Dodaj do ulubionych

Szew mcdonalda

17.08.05, 10:35
Hej!
Jestem w ciąży (7 t.c), zaszłam ok. 3 miesiące po poronieniu. Wiem już
napewno, że będę miała założony szew na szyjce, tzw. szew mcdonalda. Problem
w tym, że dostałam propozycje pracy w szkole.
Może któraś z Was wie czy są jakieś przeciwwskazania do pracy po założeniu
tego szwu? Odmówie pracy, jeżeli coś groziło by dziecku.
Jeszcze jedno, czy przy zakładaniu takiego szwu będę miała znieczulenie
ogólne? wolałabym tylko miejscowesmile i ile dni trzeba leżeć później w szpitalu?
Proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • kasia_kp Re: Szew mcdonalda 17.08.05, 11:29
      Miałam założony szef mcdonalda w 21 tygodniu było to stanowczo za póżno (
      szef od poczatku słabo trzymał) podobno zakłada się najpózniej go w 14-16
      tygodniu.
      Nie mniej jednak ja myślałą ze sprawa jest juz załatwona i ..... Jasio
      urodził sie w 31 tygodniu .Co prawdo wszytko skończyło się szczęsliwie ale ja
      bardzo pokpiłam sparwę.
      Myślę ze mimo szwu nalezy bardzo się oszczędzać. I jeżeli lekarz twiedzić ze
      trzeba leżeć to trzeba bo szef nie złatwi całej sprawy za nas :o)

      Ja miłąm zakładany szef w znieczuleniu ogólnym .Co prawda leżałam w szpitalu ok
      3 tygodni ale miłam odwlekne złożenie szwu bo była jakś bakteria. Po trzech
      dniach po założeniu wypisano mnie do domku

      Pozdrawiam
      Kasi a
    • ariana1 Re: Szew mcdonalda 17.08.05, 12:08
      Przede wszystkim nie założą ci szwu, jeżeli będą skurcze. A poza tym nie mozna
      przewidzieć jak to będzie u ciebie. Niektóre dziewczyny mimo szwu muszą leżeć a
      inne wracają do pracy. Szew jest zakładny wyłącznie pod narkozą i tylko w
      szpitalu. Trzeba poleżeć co najmniej tydzień, bo w tym czasie mierzą ci skurcze
      i robią posiew na czystość pochwy.Alternatywą dla szwu jest pessar. Mniej
      inwazyjny, bez narkozy, bez szpitala, bez ryzyka. Ja sama zrezygnowałam w
      szpitalu ze szwu na rzecz pessara. Problem w tym,że większość lekarzy boi się
      pessarów i woli podziurawić pacjentkę szyciem. Ale na szczęście szwy odchodzą
      powoli do lamusa.
      • ariana1 Re: Szew mcdonalda 17.08.05, 17:46
        Czytałam na "Starających się",ze jesteś z Włocławka. Ja też. Nie wiem kto jest
        twoim lekarzem, ale u nas tylko jeden lekarz specjalizuje się w pessarach. Inni
        albo nie potrafią albo się boją zakladać i dlatego przedstawiają pessar w
        najgorszym świetle. Może szew to prosty zabieg, ale w naszym szpitalu nawet
        prosty zabieg staje się skomplikowany. I dlatego właśnie uciekłam z naszego
        szpitala i czekam teraz na pessar. Wolę zapłacić niż przeżywać horror! A poza
        tym pessar działa identycznie a jest bezpieczniejszy bez porównania.
        pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka