Dodaj do ulubionych

Najlepszy opis polskiego bydła jaki znalazłem

10.08.10, 12:23
Od razu zaznaczam że nie jestem katolikiem ani wyborcą PiS'u więc dziękuję za
wszystkie tego typu łatki.

Oglądając wczorajszą relację ze spędu bydła przeciwko kilkunastu babciom z
różańcami pomyślałem że chyba szambo wylało się na Warszawę.
Ryczące zapijaczone mordy krzyczące "wypie...ć" do starszych kobiet
kryjących się za kordonem policji. Wydająca zwierzęce odgłosy polska młodzież
bujająca się jak małpy na miejskich latarniach która na doładowania telefonu
wydaje miesięcznie tyle ile te starsze kobiety wydają na jedzenie. To jest
wróg polskiej postępowej zaćpanej młodzieży : starsze kobiety z różańcem w
ręku która musi przeżyć miesiąc za 700,00 zł emerytury. Trzeba je wyzwać,
wyśmiać, zastraszyć, zgnoić, pozbawić jakiejkolwiek godności, ... W końcu to
nie ludzie ale "mohery", "fanatycy", "pisdzielce". To łatwy wróg bo nie
odpowie, nie ma siły. Takich najłatwiej jest zgnoić. W sam raz dla takich
szumowin. Jestem ciekawy co te wszystkie zapijaczone mordy zrobiłyby gdyby
ktoś tak potraktował ich matki. Co by zrobiły gdyby innecw...e z kamerą w ręku
obsikały znicze w miejscu w którym upamiętnia się śmierć jego ojca czy matki,
albo gdyby jakiś ku...szon wyzywał jego matkę nagrywając to wszystko by
później chwalić się tym na youtube.

Dla mnie życie jednego z tych seniorów którzy przeżyli II WŚ jak i czasy
komunizmu jest warte więcej niż życie tego bezwartościowego zapijaczonego
motłochu składającego się z dzieciaków z dobrych domów którzy dostali za mało
w dupę od swoich ojców.

Na jednym z blogów znalazłem chyba najlepszy opis całej tej hołoty :

zgryzliwy.blog.onet.pl/Bydlo-polskie,2,ID412212948,n
-------------------------------------------------

Bydło polskie, nakręcane przez tak zwane środowiska 'postępowe'i toleranckie,
zachowuje się obrzydliwie, uwłaczając godności nie tylko modlących się pod tym
krzyżem, ale uwłaczając swoim zachowaniem całemu gatunkowi ludzkiemu. Bydło
polskie nachlane, zaćpane czyli przedtstawiciele PełO i lewizny w całej swojej
uroczej krasie! Nic dziwnego, że Komorowski niemal 100% poparcie (niczym
Saddam Husein) zdobył w aresztach i więzieniach. Prezydent wszystkich
skazańców może być z siebie dumny. Elektorat Donalda, wyznawcy paligłupa,
czciciele 'świętej' czarownicy z tytułem profesor ekonomii. Swołocz sterowana
przez GWniane środki masowego ogłupiania tych nielicznych, którzy jeszcze
potrafią w Polsce czytać. Ludzkie drugie dno, poniżej którego już nie ma nic.
Bydlaki wyzute z elementarnych ludzkich uczuć, poniewierające przeważnie
starymi, schorowanymi, nikomu nie czyniącymi krzywdy swymi modłami - ludźmi,
przynajmniej w coś wierzącymi. W przeciwieństwie do gnojostwa z drugiej strony
barykady. Ludzkiego łajna, które nie wierzy kompletnie w nic. Szlam, który
jest fanatycznym wrogiem wszystkich, którzy mają jakiekowiek zahamowania,
jakąkolwiek kulturę osobistą, jakąkolwiek etykę. Czyli elektorat triumfującej
pełowszczyzny i lewizny. Kurwy warszawskie, złodziejaszki, bandyci, alfonsi
oraz zwykłe cwaniaczki i szumowiny. Nawalone jak autobusy, najarane jakimś
gównem, czują nieodpartą chęć do pomiatania tymi otumanionymi, dobrymi w swej
naiwności - ludźmi. Bydło polskie, za podpuszczeniem tzw czynników i
wszelakiego autoramentu pomylonych 'autorytetów' typu straszny dziadyga czy
spółka reżyserska, pokazuje prawdziwą twarz 'nowoczesnych i tolerancyjnych'
nadludzi. 'Bohaterscy' bojownicy bijący po twarzach tych wrednych katoli.
'Bohaterskie' dziwki plujące w twarz modlącym się z różańcem kobietom.
'Bohaterskie' przesterydowane mutanty, używające sobie na ludziach, którzy
przynajmniej jakieś wartości reprezentują, którzy jakieś zasady mają. Którzy
stoją o wiele szczebli wyżej w hierarchii ewolucji od odczłowieczonych
zasrańców. Ta wyjąca po nocy swołocz reprezentuje sobą tylko wartość psiego gówna.
Jakiekolwiek wartości ogólnoludzkie, humanistyczne - prezentują niestety,
tylko ci modlący się ludzie. Zmęczeni nieludzko, obrażani, opluwani,
wyśmiewani, poniewierani. Stojący naprzeciw tego bydła lżącemu ich po polsku,
z podniesioną twarzą. Polska policja trzyma stronę polskiego bydła. Ale to
pomiatani już są moralnymi zwycięzcami tej wojny ludzi naprzeciw prymitywnej i
zdegenerowanej dziczy. Tylko ci ludzie znoszący w pokorze te wszystkie
potwarze, są bohaterami. Naprzeciw małości człekopodobnych naczelnych, choć
chyba ubliżam w tej chwili małpom. Przepraszam zatem małpy za porównanie do
polskiego bydła.
Ci ludzie wokół krzyża, przez swą niewzruszoną postawę, przypominaja
pierwszych chrześcijan prześladowanych w starożytnym Rzymie. Porównanie jest
samo narzucające się. Głeboka, niemal fanatyczna wiara w potęgę ludzkiego
Dobra, nad siłami Ciemnego, odczłowieczonego barachła. To uwzniośla...

Chciałbym te ludzkie, polskie bydło zobaczyć w akcji, gdyby to nie katole się
modliły pod krzyżem, a muzułmanie. Czy wtedy odważyliby się choć zblizyć do
tego miejsca. Co wtedy by tvn-y i inne GWno pisało i jak sterowałyby swymi
najaranymi bydlątkami. Ile by wtedy się wylało wazeliniarskiego uwielbienia
dla swobody wyznania, dla wolności obrządku. Ile by się wtedy napisało o
prawach do okazywania uczuć religijnych. Tym zakłamanym niedojdom przeszkadza
każdy krzyżyk, nawet na ambulansie 'Czerwonego Krzyża'. Przeszkadza każdy
kościół czy przydrożna kapliczka. Nie przeszkadza w żadnym razie budowa
meczetu na Ochocie, są gorącymi zwolennikami budowy tej budowli sakralnej za
wahabickie pieniądze. Te saudyjskie petrodolary też kształtują ich poczucie
'tolerancji'. Bo o ludzkiej przyzwoitości to nawet wstyd w takim towarzystwie
wspomnieć. Popie...ne gwiazdki szołbiznesu nie kwapią się z potarganiem
koranu, czy nazywaniem Mahometa palącym zioła oszołomem. Te skunksy dobrze
wiedzą kogo mogą atakować. Te wyuzdane zboki z TV wiedzą kogo się mają bać i
komu merdać ogonkiem 'tolerancji' i wolności wyznania. Etyczni smarkacze i
moralni gó...arze. Banda tchórzliwych, zakłamanych hipokrytów. "Bohaterowie'
po paru piwach, wobec bezbronnych, starszych ludzi. Sami będąc największymi
fanatykami, nienawidzącymi wszystkiego co nie jest ich klonem. Marzącymi o
wdeptywaniu w ziemię tych znienawidzonych rydzoli. Sami okrutnie przez los
pokrzywdzeni, są przekonani, że los pokrzywdził innych...
Te sprzedajne mopy wzbudzają większą odrazę, niż te bydlątka polskojęzyczne
spod krzyża...

Można by się spytać, a gdzie się podziała tzw 'Młodzież Wszechpolska'? Podobno
te jakże liczne w katolskim kraju, faszystowskie bojówki szukają tylko okazji
do zadymy i pobicia biednych i wiecznie prześladowanych przedstawicieli
lewizny. Czemu nie bronią tych ludzi przed bydłem? Tak jak już wielokrotnie
wyjaśniałem. Nie ma. Cała ta demonizowana przez GWno i temu podobne środowiska
grupa, po prostu nie istnieje. Zostali wykreowani przez mendia, paru oszołomów
za parę srebrników zamówiło pięć piw, pokrzyczało 'Polska dla Polaków' i
zniknęli we mgle...

Została samotna, poniewierana przez wszystkich garstka ludzi, którzy może w
niewłaściwej sprawie. Może dali się oglupić fałszywym prorokom, ale swą
postawą zasługują na szacunek. Pokazali wielkość. Wielkość Człowieka . W
przeciwieństwie do wrogów ludzkości z drugiej strony barierek...
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Najlepszy opis polskiego bydła jaki znalazłe 10.08.10, 12:30
      To jest beznadziejny opis ale zaręczam że pewnie po necie krążą
      jeszcze gorsze. Mnie tylko zastanawia czemu te modlące się babcie
      oraz psychicznie chorzy jak niejaki Matyjasek plus śmietanka która
      składa kwiaty pod krzyżem kompletnie nie szanują grobu L.
      Kaczyńskiego na Wawelu, nie jeżdżą tam by oddawać hold zmarłym,
      tylko stawiają się w miejscu pracy jedenj z ofiar. Nie wiedziałem że
      prawdziwi Polacy hołdują tradycji w myśl której 1 listopada żyjący
      stawiają się w miejscach pracy zmarłych.
      • remik.bz Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 13:15
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        . Mnie tylko zastanawia czemu te modlące się babcie
        > oraz psychicznie chorzy jak niejaki Matyjasek plus śmietanka która
        > składa kwiaty pod krzyżem ...

        Ale przeciez w tej całej sprawie nie chodzi o krzyz , o modlitwy , o
        kwiaty.
        Chodzi o jakieś "materialne" upamietnienie 96 ofiar katastrofy
        smoleńskiej.
        Cały czas jest nacisk rodzin , części społeczeństwa na postawienie
        np jakiegoś pomnika tych ofiar.
        Ja nie widzę niczego złewgo w takim pomniku.
        Mam proste pytanie: dlaczego "strona rządowa" przedstawia klamliwie
        całą sprawę jako walke o krzyż- a "zapomina" o pomniku?
        Przeciez ci ludzie spod krzyża non stop powtarzają, że odejdą z tego
        miejsca jesli tylko dostana jakies pisemne gwarancje w sprawie
        pomnika.
        Tych gwarancji nie dostali.
        Odnosze wrażenie ,ze rząd ( PO?) chce , aby jak najszybciej
        zapomniano o Smoleńsku.
        • spokojny.zenek remik jak zwykle obłudnie udaje pierwszego naiwneg 10.08.10, 13:27
          remik.bz napisał:

          > obraza.uczuc.religijnych napisał:
          >
          > . Mnie tylko zastanawia czemu te modlące się babcie
          > > oraz psychicznie chorzy jak niejaki Matyjasek plus śmietanka która
          > > składa kwiaty pod krzyżem ...
          >
          > Ale przeciez w tej całej sprawie nie chodzi o krzyz , o modlitwy , o
          > kwiaty.
          > Chodzi o jakieś "materialne" upamietnienie 96 ofiar katastrofy
          > smoleńskiej.

          Skoro tak, skąd maniakalny sprzeciw wobec przeniesienia krzyża do kościoła Św.Anny?
          To prawda, że nei chodzi o krzyż. Chodzi o tworzenie w społeczeństwie sztucznych
          podziałów, o robienie tego wszystkiego, co Polacy po cichu nazywają pisowskim
          bydłem.
          O to, zeby nie było normalnie, bop normalność too dla paranoika Kaczyńskiego
          koniec.
          A ty jak zwykle udajesz pierwszego naiwnego.



          • remik.bz Re: remik jak zwykle obłudnie udaje pierwszego na 10.08.10, 13:47
            spokojny.zenek napisał:
            Skoro tak, skąd maniakalny sprzeciw wobec przeniesienia krzyża do
            kościoła Św.A
            > nny?

            Stąd ,że nie ma pisemnych gwarancji na postawienie pomnika.
            Teraz sprawy niestety zaszły juz za daleko, ludzie nie odpuszczą bez
            tych gwarancji. Kompletnie nie rozumiem dlaczego "władza" tak boi
            sie tych gwarancji.

            o robienie tego wszystkiego, co Polacy po cichu nazywają pisowskim
            > bydłem.

            Rzeczywiście mieliśmy na tej imprezie wspaniału obraz "pisowskiego
            bydła".
            Modlące się starsze osoby , grupka spokojnych mlodych ludzi
            i...kordon policji , który bronił to "pisowskie bydło"
            przed "kulturalnymi , inteligentnymi, nieagresywnymi"
            przedstawicielami nowoczesnej Europy.

            O to, zeby nie było normalnie, bop normalność too dla paranoika
            Kaczyńskiego
            > koniec.
            > A ty jak zwykle udajesz pierwszego naiwnego.
            >

            A co nienormalnego jest w modlitwie pod krzyżem, czy jakiejkolwiek
            modlitwie?
            • obraza.uczuc.religijnych Re: remik jak zwykle obłudnie udaje pierwszego na 10.08.10, 13:52
              Pomnik upamiętniający ofiary stoi od 7 maja w Kętrzynie. jak ktoś
              chce to niech tam sobie jedzie wspominać i niech nie zawłaszcza
              przestrzeni publicznej poprzez bezprawne stawianie dówch belek
              • remik.bz Re: remik jak zwykle obłudnie udaje pierwszego na 10.08.10, 13:57
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > Pomnik upamiętniający ofiary stoi od 7 maja w Kętrzynie. jak ktoś
                > chce to niech tam sobie jedzie wspominać i niech nie zawłaszcza
                > przestrzeni publicznej poprzez bezprawne stawianie dówch belek

                Takie stawianie na "dialog i pojednanie" na pewno pomoze w
                rozwiazaniu problemu
                • obraza.uczuc.religijnych Re: remik jak zwykle obłudnie udaje pierwszego na 10.08.10, 14:14
                  Na pewno nie pomoże kretyński upór tzw. "obrońców krzyża" skoro mają
                  pomnik jaki chcieli w Kętrzynie.
            • obraza.uczuc.religijnych Czy po śmierci Wałęsy czy Kwaśniewskiego 10.08.10, 13:53
              zostaną wmurowane w ściany pałacu tablice upamiętniające tych
              dżentelmenów?
              • remik.bz Re: Czy po śmierci Wałęsy czy Kwaśniewskiego 10.08.10, 13:56
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > zostaną wmurowane w ściany pałacu tablice upamiętniające tych
                > dżentelmenów?

                Nie wiem
                • spokojny.zenek Re: Czy po śmierci Wałęsy czy Kwaśniewskiego 10.08.10, 13:59
                  Upamiętnijcie sobie swojego idola na przykłąd tam gdzie mieszkał - w Sopocie. Od
                  przestrzeni publicznej w Warszaawie WEARA. Zwłaszcza, ze nei moze byc mowy o
                  nastenym pominku pod Pałacem Prezydenckim.

                  I jeszcze jedno: Odrażajace jest to wasze sprowadzanie katastrofy do śmierci
                  "Prezydenckiej Pary" plus ewentualnie kilku pisowskich popleczników LK. Tam
                  zginęło 96 osób!!! Przez niego, o czym doskonale wiesz.

                  • remik.bz Re: Czy po śmierci Wałęsy czy Kwaśniewskiego 10.08.10, 14:09
                    spokojny.zenek napisał:
                    Odrażajace jest to wasze sprowadzanie katastrofy do śmierci
                    > "Prezydenckiej Pary" plus ewentualnie kilku pisowskich
                    popleczników LK. Tam
                    > zginęło 96 osób!!!

                    Odrażające jest mówienie nieprawdy.
                    Doskonale wiesz,że chodzi o pomnik 96 ofiar katastrofy (jest nawet
                    projekt - 96 dłoni)a nie tylko prezydenckiej pary.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Czy po śmierci Wałęsy czy Kwaśniewskiego 10.08.10, 14:17
                      Skoro tak to pomnik w Kętrzynie wystarczy. Nie ma powodu dla którego
                      miałby stać akurat w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu. Postulat
                      tzw. obrońców został więc już dawno spełniony (ok. 3 miesiące
                      temu).Teraz mogą sobie jeździć oddawać cześć "polegym" i mogą to
                      również łączyć z wakacjami i grillem.
                    • spokojny.zenek Re: Czy po śmierci Wałęsy czy Kwaśniewskiego 10.08.10, 14:17
                      Doskonale wiesz, że od 4 miesięcy bezczelnie zawłaszczacie te katastrofę. Są na
                      to tysiące dowodów - choćby uporczywe przedstawianie Rogalskiego jako rzekomego
                      pełnomocnika rodzi (w domyśle: wszystkich), choć większość rodzin stanowczo sie
                      odcina od jego haniebnego zachowania.
                      Skoro zaś nie ma to byc pomnik LK, lecz wszystkich ofiar, tym bardzoiej
                      lokalizacja przez Pałacem jest nie do przyjecia (tak zresztą uważa ponad 70%
                      respondentów zapytanych kilka dni temu, przeciwnego zdania jest kilkanaście
                      procent).
                      Ale jakie to ma dal was znaczenie? To wy przecież jesteście właścicielami Polski
                      - wszyscy maja obowiazek was słuchać, kochać, szanować. Nie wolno mieć o was
                      złego zdania.

            • spokojny.zenek Re: remik jak zwykle obłudnie udaje pierwszego na 10.08.10, 13:57
              remik.bz napisał:

              > spokojny.zenek napisał:
              > Skoro tak, skąd maniakalny sprzeciw wobec przeniesienia krzyża do
              > kościoła Św.A
              > > nny?
              >
              > Stąd ,że nie ma pisemnych gwarancji na postawienie pomnika.

              A kim wy jesteście, że bezczelnie żądacie jakichś "pisemnych gwarancji"??? Co wy
              sobie wyobrażacie, że jesteście włąścicielami Polski??? Odp... sie wreszcie od
              Polski, przestańcie Polsce szkodzić!

              > Teraz sprawy niestety zaszły juz za daleko, ludzie nie odpuszczą bez
              > tych gwarancji.

              Ludzie to maja was dość. I waszej chamskiej bezczelności.




              > Rzeczywiście mieliśmy na tej imprezie wspaniału obraz "pisowskiego
              > bydła".

              Mielismy - od kilku tygodni mamy.



              > A co nienormalnego jest w modlitwie pod krzyżem, czy jakiejkolwiek
              > modlitwie?

              Na przykład chamskie zawłaszczanie symbolu - wykorzystywanie krzyża do siania
              nienawiści!
              Jesteś jak zawsze odrażający.



              • remik.bz Przeciez to Wy macie całą władzę 10.08.10, 14:44
                spokojny.zenek napisał:
                A kim wy jesteście, że bezczelnie żądacie jakichś "pisemnych
                gwarancji"??? Co w
                > y
                > sobie wyobrażacie, że jesteście włąścicielami Polski??? Odp... sie
                wreszcie od
                > Polski, przestańcie Polsce szkodzić!

                Oj Zenuś , Zenuś. To juz nawet do rządzenia nie wystarczy Wam
                wiekszość parlamentarna i własny prezydent?
                Chcecie, aby cały Naród myslał tak jak i Wy? Bo przecież Wy
                posiadacie monopol na jedyna prawdę, na dobro Polski.
                Była juz kiedys taka obowiazkowa "jednomyślność" a każdy , kto miał
                inne zdanie był wrogiem.
                Jęsli Wam nie pasuje ,że wiele milionów Polaków ma inna wizje Polski
                niz Wy - to przecież mozecie sobie w sposób legalny z tym poradzić.
                Odbierzcie nam prawa wyborcze - Parlament to przegłosuje bez
                problemu , a Komorowski "klepnie", bo mu Tusk każe.
                A jesdli ktos z nas będzie dawał wyraz swojemu niezadowoleniu z
                takich poczynań władzy - np modląc się za władzę - to zawsze można
                takiego delikwenta zamknąć w jakimś więzieniu czy psychiatryku.
                • spokojny.zenek Re: Przeciez to Wy macie całą władzę 10.08.10, 14:55
                  remik.bz napisał:


                  > Chcecie, aby cały Naród myslał tak jak i Wy?

                  To jest tautologia. "My" to Naród. Wy to pisowskie (...) Nie jesteście i nie
                  bedziecie "Narodem". Naród ma was coraz bardziej dość.



                  • remik.bz Naród to tylko zwolennicy PO 10.08.10, 15:04
                    spokojny.zenek napisał:

                    > remik.bz napisał:
                    >
                    >
                    > > Chcecie, aby cały Naród myslał tak jak i Wy?
                    >
                    > To jest tautologia. "My" to Naród. Wy to pisowskie (...) Nie
                    jesteście i nie
                    > bedziecie "Narodem". Naród ma was coraz bardziej dość.

                    Serdeczne dzięki za ten post. Pokazuje mentalnośc przeciwnikow PiS-u.
                    Masz rzeczywiście powód do dumy "tolerancyjny Europejczyku"
                    • spokojny.zenek pisowcy - nie jesteście właścicielami Polski 10.08.10, 15:08
                      Ta idiotyczna odpowiedź pokazuje neistety twój poziom intelektualny. Jak na dłoni.
                      Powtarzam raz jeszcze - przestańcie bezczelnie zawłaszczać Polskę, tragedię
                      Smoleńską, pamięć o niej. Jesteście chamską i wrzaskliwą, ale mniejszością. Inni
                      TEŻ maja prawo do tej pamięci.
                      NIE JESTEŚCIE właścicielami Polski, choć tak się zachowujecie. Nie jesteście
                      właścicielami Warszawy. Nie do was należy decyzja, gdzie powstanie pomnik.
                      Pogódźcie się z tym. Zacznijcie szanować innych.
            • spokojny.zenek Re: remik jak zwykle obłudnie udaje pierwszego na 10.08.10, 14:22
              Czy osobnicy zachowujący sie jak ostatnie bydło, postępujący w sposób łajdacki,
              nagle staja się porządnymi tylko dlatego, ze się publicznie modlą?
              Wasza fantazja w wymyślaniu kolejnych nadużyć jest niesamowita - to wam trzeba
              przyznać. Wolno sie posunąć do dowolnego łajdactwa a potem stanąć i się głośno
              modlić - nie wolno takiego łajdaka krytykować!!!
            • ws21 Na pomink trzeba zasłużyć. 10.08.10, 19:35
              Bo jeśli "z urzędu" ofiarom katastrofy lotniczej należy się pomnik,
              to ofiary z Lasu Kabackiego czekają już dziesiątki lat i jakby w
              pierwszym rzędzie powinny być uczczeni stosownym pomnikiem.
              A w tych ofiarach niczego szczególnego nie znajduję. Ich zasługi dla
              ojczyzny, dyskusyjne. Moim zdanem część z nich wyrządziła Polsce
              więcej szkody niż pożytku (Szczygło, Skrzypek, Gosiewski,
              Kaczyński ....). No i nie do końca wyjaśniono ich rolę w tej
              katastrofie.
              Więc chyba za wcześnie na pomniki.
              • maaac Nie trzeba. Wystarczy pamięć ludzi. 12.08.10, 11:28
                To nie tak.

                Pomniki jest kilka rodzajów. Jedne by uczcić jakiegoś człowieka
                (albo też i szczególne zwierzę) i jego wybitne dzieła/zasługi itp.
                Inne by uczcić jakąś idee (wiernośc, macierzyństwo, ale i tu wpisuje
                się "pomink sołtysa" czy "pomnik ziemniaka"). Kolejne by zapamiętać
                wydarzenie (może być trwajce dłużej). Do tych ostatnich należą
                katastrofy i ich ofiary. Naprawdę nie wszyscy gołębiarze, którzy
                zginęli w hali MTK w Katowicach/Chorzowie musieli być porządnymi
                ludźmi.

                To, że do tej pory nie ma(na pewno?) choćby tablicy pamiątkowej
                dotyczącej katastrofy w lesie Kabackim to skandal. Jak się
                dowiedziałem kiedy upamiętniono i w sumie jak Narutowicza i jego
                śmierć to już mnie to mniej dziwi.

                Tyle, ze za postawieniem każdego pomnika zawsze musi być grupa osób
                tym zainteresowana. Gru[pa zdolna przekonać władze do tej ideii lub
                sponsorów, uzyskac odpowiednie miejsce i zezwolenia. Potem zaś
                wymyśleć z jakich pieniędzy pokryć koszty budowy.

                Jak PiS chce pomnika Prezydenta Kaczyńskiego - to może sobie go
                postawić. Musi znaleźć najpierw teren, którego właściciel się na to
                zgodzi i kase na jego wybudowanie.
        • maaac Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 13:35
          Czy ktos kiedykolwiek negował potrzebę postawienia takiego pomnika?
          Tylko czy on MUSI być akurat w tamtym miejscu? Czy jakaś płyta nie
          wystarczy tam? Pomnik zas gdzie indziej?

          Czy JUŻ nie upamietniono ich na Wawelu? Czy nie może się tak jak w
          wypadku innych pomników zawiązac komitet z jednej strony zbierający
          pieniądze na jego postawienie z drugiej strony próbujacy znaleźć na
          niego jakieś zarazem godne ale i nie kolidujace miejsce?

          Czy wiesz np gdzie jest pomnik Narutowicza? Czy był mniej godny od
          Kaczyńskiego?
          • remik.bz Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 13:51
            Masz dużo racji.
            Ale o tym po prostu trzeba z tymi ludźmi rozmawiać i traktowac ich
            powaznie. Bo oni do sprawy podchodzą poważnie.
            Bardzo powaznie, oni po prostu wierzą w to co robia.
            Władza jest wyjątkowo infantylna jesli mysli ,ze tłum
            podpitych "Europejczyków" pokrzykujący do modlących się
            ludzi "wypie..alać" pomoze rozwiazać problem.
            • spokojny.zenek Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 14:01
              remik.bz napisał:

              > Masz dużo racji.
              > Ale o tym po prostu trzeba z tymi ludźmi rozmawiać i traktowac ich
              > powaznie.

              To niech moze oni poważnie traktują własne Państwo i obowiazujące prawo? Nie
              pomysłałeś o tym?

              Poważnie podchodzą? Tak jak ten idiota na Błoniach?


            • krzysiozboj Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 14:42
              Jestem wierzącym, do krzyża mam ogromny szacunek ale ... o ile mi wiadomo tam
              jest bezczeszczenie go poprzez pakowanie go w rozgrywki polityczne.
              Były uzgodnienia harcerzy którzy go tam postawili z kurią i kancelarią
              prezydenta, Ci niby broniący krzyża nie uszanowali tego. Mocny niesmak budzi to
              co wyprawia JK przy tej okazji.
              Dla mnie mówienie o obronie tam krzyża ma tyle wspólnego z prawdą co mówienie o
              obniżkach cen w kontekście podnoszenia podatków - smutne, żałosne, niesmaczne.
              • remik.bz A kto mowi o obronie krzyża? 10.08.10, 14:55
                krzysiozboj napisał:
                o ile mi wiadomo tam
                > jest bezczeszczenie go poprzez pakowanie go w rozgrywki polityczne.

                A kto i w jaki sposób "pakuje" krzyż w rozgrywki polityczne?


                Były uzgodnienia harcerzy którzy go tam postawili z kurią i
                kancelarią
                > prezydenta

                Problem w tym ,ze Ci ludzie traktuja krzyz jako sybol ważny dla
                katolików a nie tylko wyłącznie dla harcerzy. Z faktu ,ze ktoś
                postawił krzyż nie wynika,ze jest jego właścicielem jako symbolu.

                Dla mnie mówienie o obronie tam krzyża ma tyle wspólnego z prawdą

                A kto mowi o "obronie krzyża" ? O ile wiem ludzi modlący sie pod tym
                krzyżem chcą aby został przeniesiony. Nie bronia go za wszelka cene.
                Chca tylko pisemnych gwarancji ,że zostanie wybudowany pomnik 96
                ofiar katastrofy.
                Na takie gwarancje czekaja.
                Moze i wybrali złą forme walki o pomnik , ale są wyrźanie
                zdesperowani. Nalezy z nimi rozmawiać jak z ludźmi a nie napuszczać
                na nich podpitych , wulgarnych "Europejczyków".
                • spokojny.zenek Re: A kto mowi o obronie krzyża? 10.08.10, 14:59
                  remik.bz napisał:

                  > krzysiozboj napisał:
                  > o ile mi wiadomo tam
                  > > jest bezczeszczenie go poprzez pakowanie go w rozgrywki polityczne.
                  >
                  > A kto i w jaki sposób "pakuje" krzyż w rozgrywki polityczne?

                  Wy - pisowcy.
                  Niestety udaje sie wam narzucić z gruntu fałszywy obraz tych wydarzeń.
                  Polityczna akcja pisu obliczona na destabilizację jest fałśzywie przedsatwiana
                  jako rzekoma "obrona krzyża", który ktoś "atakuje". Tymczasem nikt nie atakuje -
                  ci, którzy krzyż postawili porozumieli sie z parafią, władzami miasta i chcieli
                  ten krzyż godnie przenieść w godne miejsce. A wy się temu sprzeciwiacie, bo nie
                  będziecie mogli wtedy prowadzić swojej obrzydliwej politycznej akcji.



                  > Problem w tym ,ze Ci ludzie traktuja krzyz jako sybol ważny dla
                  > katolików

                  Za cos takiego powioneś dostać w twarz. Profanacja krzyżą przez jego
                  wykorzystywanie do doraźnej walki politycznej jest bluźnierstwem. To trzeba
                  jasno i wyraźnie powiedzieć.


                  > A kto mowi o "obronie krzyża" ? O ile wiem ludzi modlący sie pod tym
                  > krzyżem chcą aby został przeniesiony.

                  Jasne. A te bluźnierstwa i obelgio wobec księży, gdy miał byc uroczyscie
                  przeniesiony są tego najlepszym doowoem. Ty kłamco.



                • obraza.uczuc.religijnych Re: A kto mowi o obronie krzyża? 10.08.10, 15:09
                  omnik upamiętniający 96 ofiar katasrofy stoi w Kętrzynie. Jak ktoś
                  ma ochotę to niech tam jedzie a nie zaśmieca Krakowskie Przedmieście.
                • krzysiozboj Re: A kto mowi o obronie krzyża? 10.08.10, 16:51

                  > A kto mowi o "obronie krzyża" ? O ile wiem ludzi modlący sie pod tym
                  > krzyżem chcą aby został przeniesiony. Nie bronia go za wszelka cene.
                  > Chca tylko pisemnych gwarancji ,że zostanie wybudowany pomnik 96
                  > ofiar katastrofy.
                  > Na takie gwarancje czekaja.
                  > Moze i wybrali złą forme walki o pomnik , ale są wyrźanie
                  > zdesperowani. Nalezy z nimi rozmawiać jak z ludźmi a nie napuszczać
                  I to nazywam profanacją znaku wiary chrześcijańskiej, traktowanie go jako kart
                  przetargowej w walce o coś.
                  Ze znaku symbolizującego miłość, przebaczenie, pokorę zrobiono oręż i kartę
                  przetargową. Draństwo tej akcji polega też na tym że dzieje się to w kraju który
                  szanuje ten symbol wiary i to PiS wykorzystuje.
                  Dla mnie smutne to jest z dwóch powodów, raz jak napisałem wyżej jestem
                  wierzący, dwa jesteśmy zmuszeni przy każdych wyborach do alternatywy komuszki i
                  ich spadkobiercy/mafia biznesowa pod przykrywką PO/nie do końca zrównoważone
                  psychicznie PiS - bądź mądry i wybieraj. Przy okazji krzyża czy niedawnych
                  podwyżek podatków ładnie widać kto ile wart.
              • erg_samowzbudnik Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 18:41
                krzysiozboj napisał:

                > Jestem wierzącym, do krzyża mam ogromny szacunek ale ... o ile mi
                wiadomo tam
                > jest bezczeszczenie go poprzez pakowanie go w rozgrywki polityczne.
                > Były uzgodnienia harcerzy którzy go tam postawili z kurią i
                kancelarią
                > prezydenta, Ci niby broniący krzyża nie uszanowali tego. Mocny
                niesmak budzi to
                > co wyprawia JK przy tej okazji.
                > Dla mnie mówienie o obronie tam krzyża ma tyle wspólnego z prawdą
                co mówienie o
                > obniżkach cen w kontekście podnoszenia podatków - smutne, żałosne,
                niesmaczne.

                Harcerze i księżulo który ich podpuścił powinni być ukarani przez sąd
                grodzki za samowole budowlaną . Tak by się zachowało normalne państwo
                gdzie respektowane jest prawo.
          • spokojny.zenek Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 14:00
            maaac napisał:

            > Czy ktos kiedykolwiek negował potrzebę postawienia takiego pomnika?
            > Tylko czy on MUSI być akurat w tamtym miejscu?

            On NIE MOŻE byc wa tamtym miejscu. Z wielu powodów.

            > Czy jakaś płyta nie
            > wystarczy tam? Pomnik zas gdzie indziej?

            Im NIC nie wstraczy. Choćby zburzono Pałąc i postawiono pomnik-gigant, dla nich
            to i tak będzie za mało.


            • erg_samowzbudnik Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 18:47
              spokojny.zenek napisał:


              > On NIE MOŻE byc wa tamtym miejscu. Z wielu powodów.
              >
              > > Czy jakaś płyta nie
              > > wystarczy tam? Pomnik zas gdzie indziej?
              >
              > Im NIC nie wstraczy. Choćby zburzono Pałąc i postawiono pomnik-
              gigant, dla nich
              > to i tak będzie za mało.
              >
              >
              Daj kurze grzędę , nie ja wyżej sięde.
              • spokojny.zenek Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 19:21
                Problemem jest niestety to, że dajemy sobie narzucić ich język i ich narrację. W
                całym sporze nie chodzi ani o krzyż ani o pomnik. Chodzi o urządzenie akcji,
                która mobilizować będzie pisowski elektorat - pokazywać, że PiS - pomimo
                czwartej z rzędu porażki wyborczej - jeszcze istnieje i "walczy". Chodzi też o
                robienie ciągłego zamieszania - obecność w TV i prasie na pierwszych stronach.
                PiS nie ma nic konstruktywnego do zaproponowania a jak potrafi rządzić juz
                pokazał w latach 2005-07. Nie moze wiec liczyć na normalna grę polityczna, musi
                wiecznie "robic bydło" - na przykład w ten sposób.

        • obraza.uczuc.religijnych Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 13:50
          Taki pomnik odsłonięto już 7 maja w Kętrzynie,. Jak ktoś chce sobie
          powspominać to niech tam jedzie. No chyba że w rzeczywistości olewa
          ofiary, tak jak J. Kaczyński, bo nawet na grób ofiar nie mają ochoty
          się pofatygować.
        • spokojny.zenek Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 14:05
          remik.bz napisał:


          > Przeciez ci ludzie spod krzyża non stop powtarzają, że odejdą z tego
          > miejsca jesli tylko dostana jakies pisemne gwarancje w sprawie
          > pomnika.
          > Tych gwarancji nie dostali.

          Miejmy nadzieję, ze nie dostana. Kapitulacja przed bezczelnymi terrorystami
          byłaby kompromitacją Państwa Polskiego.

          > Odnosze wrażenie ,ze rząd ( PO?) chce , aby jak najszybciej
          > zapomniano o Smoleńsku.

          Odnoszę wrażenie, ze twoje plugastwo przekracza wszelkie granice. Tym bardziej,
          ze kiedy wreszcie będzie opublikowane to, co juz wiadomo, to wy będziecie
          chcieli jak najszybciej o Smoleńsku zapomnieć.


    • magnusg "Mohery na stos", a "Zydzi do gazu"-gdzie roznica? 10.08.10, 14:12
      "Mochery na stos"-pod takim haslem jakas faszystowska bojowka przyszla wczoraj
      pod Palac.Pomijam juz, ze tepaki wykazali sie brakiem edukacji i znajomosci
      jezyka polskiego piszac MoCHery, ale samo haslo jest niczym innym niz
      nawolywaniem do przemocy i zabojstwa.Jest wrecz identyczne do innego
      faszystowskiego hasla Zydzi do gazu.Oto oblicze fanow Palikota i Senyszyn i
      efekty kampanii prowadzonej glownie przez ta dwojke przeciwko katolikom w
      Polsce.Senyszyn zreszta jako czlonkimi PZPR, ktora Zydow wyganiala w 68 z
      Polski moze i pod tym drugim haslem tez by sie podpisala.
      • pierwszy_syndyk_iv_rp Re: "Mohery na stos", a "Zydzi do gazu"-gdzie roz 10.08.10, 17:30
        magnusg napisał:

        > "Mochery na stos"-pod takim haslem jakas faszystowska bojowka przyszla wczoraj
        > pod Palac.Pomijam juz, ze tepaki wykazali sie brakiem edukacji i znajomosci
        > jezyka polskiego piszac MoCHery, ale samo haslo jest niczym innym niz
        > nawolywaniem do przemocy i zabojstwa.Jest wrecz identyczne do innego
        > faszystowskiego hasla Zydzi do gazu.Oto oblicze fanow Palikota i Senyszyn i
        > efekty kampanii prowadzonej glownie przez ta dwojke przeciwko katolikom w
        > Polsce.Senyszyn zreszta jako czlonkimi PZPR, ktora Zydow wyganiala w 68 z
        > Polski moze i pod tym drugim haslem tez by sie podpisala.


        Od kiedy nawoływanie do palenia beretów jest hasłem faszystowskim?
        • mariolka2010 Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 17:53
          remik.bz
          Zaznaczam, że jestem osobą młodą i nie wierzącą, co nie przeszkadza mi w
          krytyczny sposób odnosić się do wydarzeń spod krzyża.
          Szanuję Twoje poglądy, gdyż Polska to demokratyczny kraj.
          Każdy ma prawo do własnych poglądów, jeśli nie są próbą wprowadzenia anarchii w
          państwie lub poglądami nacjonalistycznymi.

          Jednak nie przestrzeganie prawa, nie zwalnia nikogo od odpowiedzialności karnej
          pomimo szczytnych celów " obrońców krzyża".

          Mówię wyraźnie stop anarchii.
          Ponieważ w katastrofie zginęło 96 osób, z różnych partii politycznych, o różnych
          światopoglądach i wyznaniach religijnych.
          To co się stanie, jeśli byli tam n.p ludzie pochodzenia żydowskiego i ich
          zwolennicy zaczną stawiać symbole religii żydowskiej pod pałacem ?, a może
          prawosławni ?
          Czy zwolennicy SLD mają tam prawo stawiać swoje symbole ?
          Symbolem wiary katolickiej jest krzyż i nikt tego nie neguje, ale miejsce jest
          do tego nie odpowiednie.
          A teraz z innej beczki, J.Kaczyński składa hołd bratu pod krzyżem, a ja pytam,
          dlaczego nie robi tego na Wawelu ?
          lub w Smoleńsku ?
          To jest normalna prowokacja polityczna a nie czczenie pamięci brata.
          Takie postępowanie mnie przypomina coś, co zacytuję i man nadzieję, że kto to
          przeczyta, będzie wiedział o co chodzi:

          Na czele partii stał wódz, sprawował niepodzielną władzę, a jego decyzje były
          ostateczne i niepodważalne. Wszystkie instancje partyjne były jemu
          podporządkowane i musiały postępować według jego poleceń.
          Wódz starannie planował wszystkie wystąpienia publiczne stosując metody
          socjotechniki – wychodził z założenia, iż odpowiednia oprawa przemówień
          aspirującego do roli przywódcy narodu charyzmatycznego oratora jest kluczowa do
          osiągnięcia sukcesu politycznego, pozwoli bowiem na kontrolowanie woli odbiorcy
          i ukierunkowanie jego emocji w stronę bezkrytycznego uwielbienia lidera
          politycznego i partii.

          Więcej nie cytuję bo to jest obecnie bez znaczenia.

          Pozdrawiam
          • mariolka2010 Re: Ale przeciez nie o krzyż chodzi w Warszawie 10.08.10, 17:55
            Wódz starannie planował wszystkie wystąpienia publiczne stosując socjotechnikę –
            wychodził z założenia, iż odpowiednia oprawa przemówień aspirującego do roli
            przywódcy narodu charyzmatycznego oratora jest kluczowa do osiągnięcia sukcesu
            politycznego, pozwoli bowiem na kontrolowanie woli odbiorcy i ukierunkowanie
            jego emocji w stronę bezkrytycznego uwielbienia lidera politycznego i partii. W
            celu osiągnięcia pożądanych efektów.

            Socjotechnika to zespół technik służących osiągnięciu określonych celów poprzez
            manipulację społeczeństwem.

            Osoba posługująca się socjotechniką sądzi, że cel do którego dąży jest
            ważniejszy niż prawda czy niezależność myślenia osób poddawanych manipulacji.
            Socjotechnika odwołuje się do emocji człowieka i stara się uśpić ludzki rozum.
            Często socjotechnik stara się przekonać odbiorcę jego przekazu do swoich idei
            nawet kosztem nieetycznego odrywania ich od rzeczywistości, bo sądzi on, że cel
            jego działalności uświęca takie środki.
          • magnusg Przypomne ci, ze Jaruga i Szmajdzinski 11.08.10, 14:35
            mieli katolicki pogrzeb z krzyzem oczywiscie.tyle na temat, co zwolennicy SLD
            maja tam stawiac.
            • wacikowa Re: Przypomne ci, ze Jaruga i Szmajdzinski 11.08.10, 14:52
              No co ty???? Na cmentarzu krzyż? Ale jaja.
              To,że SLD chcą świeckiego państwa nie ma nic wspólnego z ich wiarą.
              Mają rację,że chcą by kościół odpi*** się od polityki.
              Tyle w temacie co ma stać w miejscu publicznym:]
            • spokojny.zenek Re: Przypomne ci, ze Jaruga i Szmajdzinski 11.08.10, 16:34
              magnusg napisał:

              > mieli katolicki pogrzeb z krzyzem oczywiscie

              Dlaczego katolicki pogrzeb miałby bycbez krzyża? I co to ma wspólnego z haniebna
              erupcja pogaństwa w sercu Warszawy sterowaną przez PiS?

              • all.correct Re: Przypomne ci, ze Jaruga i Szmajdzinski 15.08.10, 12:07
                spokojny.zenek napisał:

                > magnusg napisał:
                >
                > > mieli katolicki pogrzeb z krzyzem oczywiscie
                >
                > Dlaczego katolicki pogrzeb miałby bycbez krzyża? I co to ma
                wspólnego z haniebn
                > a
                > erupcja pogaństwa w sercu Warszawy sterowaną przez PiS?
                >
                ...
    • wacikowa Ja wolę to polskie bydło niż 10.08.10, 15:34
      to wolskie i katolskie.
      Oglądając dzisiejsze wystąpienie polityków PiS apelujących o powołanie komitetu
      honorowego budowy pomnika ofiar katastrofy aż się niedobrze robi. Jak można w
      czasie kiedy ludzie w powodziach stracili dobytek całego życia myśleć o pomniku?
      Jakim trzeba być hipokrytą i chorym psychicznie by ważniejszy był pomnik i walka
      krzyżem niż pomoc powodzianom?
      Kto tu należy do bydła? Kto aż tak s.k.u.r.w.i.ł Polskę,że ważniejsi są zmarli
      niż żywi w potrzebie?
      • spokojny.zenek Odpowiedź na oba pytania jest niestety oczywista. 10.08.10, 15:37
        wacikowa napisała:


        > Kto tu należy do bydła? Kto aż tak s.k.u.r.w.i.ł Polskę,że ważniejsi są zmarli
        niż żywi w potrzebie?

        Odpowiedź na oba pytania jest niestety oczywista.
        • wacikowa Re: Odpowiedź na oba pytania jest niestety oczywi 10.08.10, 16:02
          To jest właśnie to "Solidarne bydło 2010"
          • mariolka2010 Re: Odpowiedź na oba pytania jest niestety oczywi 10.08.10, 16:29
            RELIGINA

            Religia to narkotyk dla umysłu, podawany w Polsce już dzieciom w przedszkolu.
            Pod wpływem tego narkotyku, pewne dzieła literackie sprzed kilku tysięcy lat
            zaczynają się objawiać jako "święte księgi", będące jedynym i niepodważalnym
            źródłem prawdy. Pod wpływem tego narkotyku, ludzie maja halucynacje, polegające
            na przekonaniu o istnieniu "Boga" i innych istot nadprzyrodzonych. Ten narkotyk,
            nazwijmy go RELIGINA, w małych ilościach może upiększyć życie wielu ludziom, tak
            samo jak marihuana. Ale w większych ilościach jest on szkodliwy, tak jak
            narkotyki twarde: zaślepia umysł, eliminuje zdolności logicznego myślenia,
            zwiększa nietolerancje wobec wszelkich odmiennych zachowań, a długo stosowany
            doprowadza do chronicznego uszkodzenia czynności umysłowych. Wojny pomiędzy
            różnymi religiami są jak wojny pomiędzy różnymi gangami narkotykowymi: ich cel
            to zwiększenie ilości klientów i likwidacja konkurencji. Dlatego tez należy jak
            najszybciej zaprzestać rozprowadzania tego narkotyku w przedszkolach, szkołach,
            urzędach, na ulicach itp., i ograniczyć jego dystrybucje do specjalnie
            dozwolonych miejsc (jakimi są kościoły), tak samo jak w Holandii można zapalić
            trawkę tylko w wyznaczonych do tego miejscach.

            Biskupi Kościoła katolickiego i ciemnota z partii politycznych takich jak Prawo
            i Sprawiedliwość czy Liga Polska Rodzin, którzy chcą obecności symboli
            religijnych w urzędach państwa polskiego, które według konstytucji tegoż jest
            neutralne światopoglądowo, dążą do przekształcenia Polski w kraj kompletnie
            odurzony przez religine i otumaniony przez ignorancje. Ci sami biskupi, będący
            przeciwko metodzie zapłodnienia in vitro oraz legalizacji związków
            homoseksualnych dlatego ze jest ona przeciwko "Bogu", pokazują ze "święte
            księgi" są dla nich ważniejsze niż szczęście ludzi. A zatem są hipokrytami,
            kiedy mówią że kochają bliźnich. A przy tym używają irracjonalnych argumentów,
            obnażając swoje nieuctwo w dziedzinie biologii i innych nauk. Księża, którzy
            głosili, ze glosowanie na Bronisława Komorowskiego to ciężki grzech, powinni być
            leczeni z narkomanii religijnej (najlepiej w specjalnych ośrodkach), kiedy
            jeszcze nie jest na to za późno. Przykładami osobników, którym religina już
            poważnie i nieodwracalnie uszkodziła mozgi, są Tadeusz Rydzyk i Maciej Giertych,
            a także idioci należący do pewnego ultrakatolickiego stowarzyszenia
            chrześcijańskiego z Krakowa, według których homoseksualizm jest "sprzeczny z
            natura" a modlitwą różańcową można zmienić orientacje seksualną.

            Bóg nie istnieje w rzeczywistości, został wymyślony przez cwanych ludzi, aby
            kontrolować głupie masy (w Polsce zwane "moherowymi beretami") na potrzeby
            swoich interesów. Na szczęście rozwój nauki i technologii zmniejsza religijność
            ludzi i tym samym zwiększa używanie przez nich rozumu i logiki. Ludzie zaczynają
            dostrzegać, że Wszechświat znakomicie można opisać prawami fizyki i biologii,
            bez potrzeby odwoływania się do istot wyższych. Kościoły, widząc to, tracą swoje
            wpływy i dlatego tak bardzo boja się wszelkich zmian. Wielkie brawa dla premiera
            Jose Zapatero za odwagę w usuwaniu religiny z odurzającej obecności w życiu
            publicznym Hiszpanii. Mam nadzieje, ze wkrótce powstanie Świecka Federacja
            Europejska, która podejmie walkę z plaga narkomanii religijnej w całej Europie.

            Nikodem P., fizyk, USA
            • krzysiozboj Re: Odpowiedź na oba pytania jest niestety oczywi 10.08.10, 17:05
              Pomijam patologie w kościele bo to jakby nie rozstrzyga tego kto wierzący i w co
              oraz czy Bóg istnieje. Mnie jedno ciekawi - ilu z tych "niewierzących" w obliczu
              śmierci pogoni od siebie kapłana i ilu wydało jasne zalecenia najbliższym by po
              śmierci ciało zmarłego trzymać z daleka od wszystkiego co z katostwem ma cos
              wspólnego.
              Bo jeśli robimy ostre jazdy po wierze, deklarujemy coś a później rodzina pakuje
              ciało do koscioła, na poświęcony cmentarz i stawia na grobie krzyż to coś nie
              tak z tym "nie wierzeniem".
            • can10 Hey Mariolka! :) 10.08.10, 21:59
              Napisalas, ze nie jestes katoliczka, jestes osoba niewierzaca -
              calkowity jest moj respect do Ciebie. Twoje zycie, Twoja sprawa,
              Twoja logika, Twoj rozum. Dlaczego jednak w swoich stwierdzeniach z
              taka zawzietoscia starasz sie przekonac innych, ze to Ty masz racje?
              Nie potrzeba wcale byc osoba wierzaca, zeby byc osoba tolerancyjna
              wobec przekonan innych osob, ich pogladow, tymbardziej, ze nikt z
              nas nie ma dowodow na to, ze Bog istnieje ani na to, ze nie istnieje.
              I rowniez Nikodem P., fizyk, USA ich nie ma tez i jego
              stwierdzenia sa tylko i wylacznie jego przypuszczeniami takimi
              samymi jak wszystkich innych, ktorzy akurat na przyklad
              przypuszczaja, ze Bog istnieje i tez sa fizykami, i naukowcami:)

              Widzisz, ja osobiscie wierze bardzo gleboko w isnienie Boga i
              jednoczesnie jestem 100% za homoseksualistami. Nienawidze
              jakiejkolwiek dyskryminacji. Jestem katoliczka ale rozumie doskonale
              gdzie jest granica pomiedzy wiara w Boga, a Instytucja Koscielna,
              stworzona i prowadzona przez takich samych slabych, grzesznych
              ludzi, jak ja sama. Ludzie sa tylko ludzmi i ta perfekcje jaka Jezus
              mial na mysli, jaka nauczal i pokazywal jest dla nas ludzi prawie
              niemozliwa do osiagniecia. Mozemy jedynie ciagle starac sie i
              probowac, i probowac....moze przynajmniej te proby beda sie liczyc i
              te glebokie checi by byc godnymi uczniami Jego nauk. Osobiscie to
              mysle, ze Dalai Lama jest najblizszym podobienstwem ziemskim Jezusa
              i On wcale nie jest Papiezem :) Jak widzisz u mnie tez nie licza sie
              te podzialy na religie (stworzone znowu przez ludzi)to co sie liczy,
              to, to, co kazdy z nas ziemskich istot ma w sercach swoich i za to
              bedziemy rozliczeni - takie jest moje przekonanie osobiste, ale ja
              nikogo nie przekonuje zeby myslal wg mojego przekonania, bo i z
              jakiej racji.
              ---------------------------------------------------------------------
              Jezus: "Milosierdzia chce, nie ofiary"
              Dalai Lama: "All major religious traditions carry basically the
              same message, that is love, compassion and forgiveness the important
              thing is they should be part of our daily lives"
              "Our prime purpose in this life is to help others. And if you can't
              help them, at least don't hurt them"
              • konwalia_1984 Re: Hey Mariolka! :) 11.08.10, 10:52
                can10 napisała: do mariolka2010
                > Napisalas, ze nie jestes katoliczka, jestes osoba niewierzaca -
                > calkowity jest moj respect do Ciebie. Twoje zycie, Twoja sprawa,
                > Twoja logika, Twoj rozum.........

                TY JEDNAK NIEWIELE ZROZUMIAŁAŚ Z TEGO CO NAPISAŁA mariolka2010

                mariolka2010 napisała:

                >Każdy ma prawo do własnych poglądów, jeśli nie są próbą wprowadzenia anarchii w
                państwie lub poglądami nacjonalistycznymi. Jednak nie przestrzeganie prawa, nie
                zwalnia nikogo od odpowiedzialności karnej
                pomimo szczytnych celów " obrońców krzyża".
                Mówię wyraźnie stop anarchii .......
                To jest normalna prowokacja polityczna a nie czczenie pamięci brata.
                Takie postępowanie mnie przypomina coś ......<

                CAŁKOWICIE SIĘ ZGADZAM Z TYM POGLĄDEM mariolka2010

                >Takie postępowanie mnie przypomina coś ......<

                TO COŚ TO ANALOGIA DO 1933 ROKU I "Führera", ALE TO TRZEBA WIEDZIEĆ, WIĘC
                ZACYTUJĘ CI:

                Wódz Kaczyński starannie planuje wszystkie wystąpienia publiczne stosując
                socjotechnikę – wychodzi z założenia, iż odpowiednia oprawa przemówień
                aspirującego do roli przywódcy narodu, charyzmatycznego oratora jest kluczowa do
                osiągnięcia sukcesu politycznego, pozwoli bowiem na kontrolowanie woli odbiorcy
                i ukierunkowanie jego emocji w stronę bezkrytycznego uwielbienia lidera
                politycznego i partii. W celu osiągnięcia pożądanych efektów.

                Osoba posługująca się socjotechniką sądzi, że cel do którego dąży jest
                ważniejszy niż prawda czy niezależność myślenia osób poddawanych manipulacji.
                Socjotechnika odwołuje się do emocji człowieka i stara się uśpić ludzki rozum.
                Często socjotechnik stara się przekonać odbiorcę jego przekazu do swoich idei
                nawet kosztem nieetycznego odrywania ich od rzeczywistości, bo sądzi on, że cel
                jego działalności uświęca takie środki.

                Socjotechnika to zespół technik służących osiągnięciu określonych celów poprzez
                manipulację społeczeństwem.

                can10 PISZESZ JESZCZE :> Dlaczego jednak w swoich stwierdzeniach z
                taka zawzietoscia starasz sie przekonac innych, ze to Ty masz racje? >

                TOLERANCJA NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z PRZYZWOLENIEM DLA ANARCHII !!!

                A NA ZAKOŃCZENIE ZAPYTAM, CZY TO PRAWDA, ŻE PONAD 90 % LUDNOŚCI POLSKI TO KATOLICY ?
                I ILE Z TYCH OSÓB ZOSTAŁO KATOLIKAMI Z WŁASNEGO WYBORU ?

                JA RÓWNIEŻ BYŁAM OCHRZCZONA BEZ MOJEJ WOLI ANI ZGODY, BO TAKA BYŁA I JEST
                TRADYCJA I ZALICZONA ZOSTAŁAM PRZEZ KOŚCIÓŁ JAKO KATOLICZKA.

                Pozdrawiam
                • krzysiozboj Re: Hey Mariolka! :) 11.08.10, 14:05

                  > A NA ZAKOŃCZENIE ZAPYTAM, CZY TO PRAWDA, ŻE PONAD 90 % LUDNOŚCI POLSKI TO KATOL
                  > ICY ?
                  > I ILE Z TYCH OSÓB ZOSTAŁO KATOLIKAMI Z WŁASNEGO WYBORU ?
                  >
                  > JA RÓWNIEŻ BYŁAM OCHRZCZONA BEZ MOJEJ WOLI ANI ZGODY, BO TAKA BYŁA I JEST
                  > TRADYCJA I ZALICZONA ZOSTAŁAM PRZEZ KOŚCIÓŁ JAKO KATOLICZKA.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  >
                  Ja postawiłbym pytanie inaczej - ilu ludzi statystycznie w Polsce, w obliczu
                  śmierci wyrzeknie się Boga. Ilu za życia wyda jasne dyspozycje by po śmierci ich
                  ciało trzymać daleko od wszelkich obrządków kościelnych? Bo o ile na chrzest
                  średnio mamy wpływ to na to już tak. Z kościoła można wyjść, można się wyrzec
                  Boga, ilu statystycznie Polaków to zrobiło?
                  Bo ja mam wrażenie że w większości przypadków to jest tak jak Tischner powiadał
                  o Góralach - że ostatni niewierzący żył w Poroninie, w 1907 pociąg go przyjechał
                  a póxniej już nikt nie odważył się a teraz są najwyżej tacy co mają na pieńku z
                  lokalnym proboszczem i to najczęściej z winy proboszcza.
                  Ale to jakby temat na inną dyskusję - odnośnie omawianej sytuacji mam zdanie iż
                  jest to hucpa polityczna z profanacją krzyża.
                • can10 Hey konwalia_1984! :) 11.08.10, 16:56
                  konwalia_1984 napisała:

                  > can10 napisała: do mariolka2010
                  > > Napisalas, ze nie jestes katoliczka, jestes osoba niewierzaca -
                  > > calkowity jest moj respect do Ciebie. Twoje zycie, Twoja sprawa,
                  > > Twoja logika, Twoj rozum.........
                  >
                  > TY JEDNAK NIEWIELE ZROZUMIAŁAŚ Z TEGO CO NAPISAŁA mariolka2010
                  >
                  > mariolka2010 napisała:
                  >
                  > >Każdy ma prawo do własnych poglądów, jeśli nie są próbą
                  wprowadzenia anarc
                  > hii w
                  > państwie lub poglądami nacjonalistycznymi. Jednak nie
                  przestrzeganie prawa, nie
                  > zwalnia nikogo od odpowiedzialności karnej
                  > pomimo szczytnych celów " obrońców krzyża".
                  > Mówię wyraźnie stop anarchii .......
                  > To jest normalna prowokacja polityczna a nie czczenie pamięci
                  brata.
                  > Takie postępowanie mnie przypomina coś ......<
                  >
                  > CAŁKOWICIE SIĘ ZGADZAM Z TYM POGLĄDEM mariolka2010
                  Hey konwalia, ja odpowiadalam mariolce2010 na jej stwierdzenie,
                  odnosnie religii......mariolka2010 napisala: "Religia to narkotyk
                  dla umysłu, podawany w Polsce już dzieciom w przedszkolu.
                  Pod wpływem tego narkotyku, pewne dzieła literackie sprzed kilku
                  tysięcy lat
                  zaczynają się objawiać jako "święte księgi", będące jedynym i
                  niepodważalnym
                  źródłem prawdy. Pod wpływem tego narkotyku, ludzie maja halucynacje,
                  polegające
                  na przekonaniu o istnieniu "Boga" i innych istot nadprzyrodzonych
                  (...)" I napisala rowniez cytujac Nikodema P..... "Bóg nie istnieje
                  w rzeczywistości, został wymyślony przez cwanych ludzi, aby
                  kontrolować głupie masy (w Polsce zwane "moherowymi beretami") na
                  potrzeby
                  swoich interesów. Na szczęście rozwój nauki i technologii zmniejsza
                  religijność
                  ludzi i tym samym zwiększa używanie przez nich rozumu i logiki(....)
                  Ja odpowiadalam na te stwierdzenia mariolki, ktore tez poruszala w
                  swoich wypowiedziach, co prawda w odniesieniu do obroncow krzyza ale
                  jednoczesnie pisala majac na mysli wszystkich ludzi wierzacych.
                  Ja jestem osoba wierzaca i uwazam, ze Kaczynscy Bracia to zupelni
                  MORONS z tym, ze trzeba sprawiedliwie przyznac, ze w Polsce naprawde
                  madrych ludzi to trzeba ze swieczka szukac i przypuszczam z malym
                  sukcesem, taka jest prawda. A to co sie dzieje w odniesieniu do
                  krzyza napawa mnie obrzydzeniem i wstydem. CYRK, nic wiecej. Z
                  najprostszych spraw Polacy zrobia cyrk, zgodnie z polska tradycja,
                  zamieszanie i pomieszanie glupoty z religia i polityka, nie radza
                  sobie z tym wszystkim. Za bardzo skomplikowane dla ograniczonych w
                  mysleniu i rozumowaniu. No coz, wstyd przed swiatem, wstyd przed
                  Bogiem i przede wszystkim Jezusem, ktory nauczal i nauczal, i co z
                  tego, jak pojac te nauki nie jest mozliwe dla wiekszosci tych
                  nazywajacych siebie samych wierzacymi i religijnymi.

                  > can10 PISZESZ JESZCZE :> Dlaczego jednak w swoich stwierdzeniach z
                  > taka zawzietoscia starasz sie przekonac innych, ze to Ty masz
                  racje? >
                  >
                  > TOLERANCJA NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z PRZYZWOLENIEM DLA ANARCHII !!!
                  >
                  > A NA ZAKOŃCZENIE ZAPYTAM, CZY TO PRAWDA, ŻE PONAD 90 % LUDNOŚCI
                  POLSKI TO KATOL
                  > ICY ?
                  > I ILE Z TYCH OSÓB ZOSTAŁO KATOLIKAMI Z WŁASNEGO WYBORU ?
                  >
                  > JA RÓWNIEŻ BYŁAM OCHRZCZONA BEZ MOJEJ WOLI ANI ZGODY, BO TAKA BYŁA
                  I JEST
                  > TRADYCJA I ZALICZONA ZOSTAŁAM PRZEZ KOŚCIÓŁ JAKO KATOLICZKA.
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Ja tez nie jestem Bron Boze za anarchia, z tym, ze to co sie dzieje
                  z tym krzyzem, ja nie nazwala bym anarchia ale glupota, ktora
                  spotyka sie rowniez z glupota i dlatego nie ma na nia rozwiazania.
                  Harcerze postawili ten krzyz i powinni teraz, po zalobie, zabrac go
                  i postawic w godnym dla krzyza miejscu. I nie ma dyskusji na ten
                  temat wg mnie. O czym tu dyskutowac?
                  Sluchaj, bycie katolikiem jest wyborem, co z tego, ze zostalas
                  ochrzczona? Krzywdy ci zadnej nie wyrzadzono, nie odpowiada ci ta
                  religia, mozesz wybrac sobie taka co ci bedzie odpowiadac i do niej
                  nalezec. To nie sa zadne kajdany na ciebie nalozone, bez przesady! A
                  jezeli nie czujesz w sobie wiary w istnienie Boga, to rowniez nie
                  jest zaden problem. Mozesz zyc szczesliwie swoje zycie nie wierzac
                  skoro takie jest Twoje przekonanie i absolutnie nalezy ci sie
                  szacunek i wolnosc do Twoich osobistych przekonan.
                  • can10 Dla mariolki2010 i konwalii_1984! :) 11.08.10, 17:32
                    Nie mam czasu na tlumaczenie na polski, sorry, ale mysle, ze mi to
                    wybaczycie i dacie sobie same swietnie rade z tlumaczeniem.
                    Z zyczeniami pomyslnosci.....:)

                    "Whether one believes in a religion or not, and whether one believes
                    in rebirth or not, there isn't anyone who doesn't appreciate
                    kindness and compassion."
                    Dalai Lama

                    "We can live without religion and meditation, but we cannot survive
                    without human affection"
                    Dalai Lama

                    "This is my simple religion. There is no need for temples; no need
                    for complicated philosophy. Our own brain, our own heart is our
                    temple; the philosophy is kindness."
                    Dalai Lama

                    "However many holy words you read, however many you speak, what good
                    will they do you if you do not act on upon them?"
                    Buddha

                    "Let us rise up and be thankful, for if we didn't learn a lot today,
                    at least we learned a little, and if we didn't learn a little, at
                    least we didn't get sick, and if we got sick, at least we didn't
                    die; so, let us all be thankful."
                    Buddha

                    "Your work is to discover your world and then with all your heart
                    give yourself to it."
                    Buddha
                  • konwalia_1984 Re: Hey konwalia_1984! :) 12.08.10, 10:15
                    can10 napisała:
                    > Ja tez nie jestem Bron Boze za anarchia, z tym, ze to co sie dzieje
                    > z tym krzyzem, ja nie nazwala bym anarchia ale glupota, ktora
                    > spotyka sie rowniez z glupota i dlatego nie ma na nia rozwiazania.
                    > Harcerze postawili ten krzyz i powinni teraz, po zalobie, zabrac go
                    > i postawic w godnym dla krzyza miejscu. I nie ma dyskusji na ten
                    > temat wg mnie. O czym tu dyskutowac?
                    > Sluchaj, bycie katolikiem jest wyborem, co z tego, ze zostalas
                    > ochrzczona? Krzywdy ci zadnej nie wyrzadzono, nie odpowiada ci ta
                    > religia, mozesz wybrac sobie taka co ci bedzie odpowiadac i do niej
                    > nalezec. To nie sa zadne kajdany na ciebie nalozone, bez przesady! A
                    > jezeli nie czujesz w sobie wiary w istnienie Boga, to rowniez nie
                    > jest zaden problem. Mozesz zyc szczesliwie swoje zycie nie wierzac
                    > skoro takie jest Twoje przekonanie i absolutnie nalezy ci sie
                    > szacunek i wolnosc do Twoich osobistych przekonan.
                    -----------

                    Głupotę się leczy.
                    Anarchię się zwalcza, gdyż jest niebezpieczna w państwie demokratycznym.

                    A tak poza dyskusją, byłoby dobrze, abyś używała podczas pisania
                    wszystkich polskich znaków na polskim forum, bo w przeglądarce tekst wygląda jak
                    ul. Basztowa na 1-go maja za czasów komuny.
                    Czyli co drugie słowo jest podkreślone na czerwono, a to drażni i nie każdemu
                    się chce nanosić poprawki, cytując Twoje teksty.

                    I jeszcze jedno, na forum polskim pisze się w języku polskim a nie angielskim,
                    mnie to nie przeszkadza, ale wiele osób nie zna na tyle języka angielskiego by
                    tłumaczyć Twój tekst przez translator w celu odpowiedzi lub polemiki.

                    Pozdrawiam
                    • can10 Re: Hey konwalia_1984! :) 12.08.10, 19:31
                      konwalia_1984 napisała:
                      > Głupotę się leczy.
                      > Anarchię się zwalcza, gdyż jest niebezpieczna w państwie
                      demokratycznym.

                      Hahaha! Funny!:) Jakos nie wyobrazam sobie kosztow zwiazanych z tym
                      leczeniem, w takim kraju jak Polska! I skad wziac az tylu
                      psychologow i psychiatrow mowiacych po polsku?! ;)

                      > A tak poza dyskusją, byłoby dobrze, abyś używała podczas pisania
                      > wszystkich polskich znaków na polskim forum, bo w przeglądarce
                      tekst wygląda ja
                      > k
                      > ul. Basztowa na 1-go maja za czasów komuny.
                      > Czyli co drugie słowo jest podkreślone na czerwono, a to drażni i
                      nie każdemu
                      > się chce nanosić poprawki, cytując Twoje teksty.

                      Oh, really? Funny again!:) Wiesz, ja tak sporadycznie pisze w
                      j.polskim, ze ani mi w glowie zmieniac na polski alfabet. Nie oplaca
                      sie. Tymbardziej, ze wg mnie tj problem czytajacego, a nie moj. Mnie
                      nie zalezy na tym, ile osob zniecheci sie, a ile nie. I ile w ogole
                      ma ochote na czytanie. Krotko mowiac nie dbam o popularnosc moich
                      tekstow, bo jednoczesnie wiem, ze tym, co zalezy - poradza sobie w
                      tym czytaniu!

                      > I jeszcze jedno, na forum polskim pisze się w języku polskim a nie
                      angielskim - powiedzial kto? Ja pisze w takim jezyku na jaki akurat
                      mam ochote i od tego, co tu wolno, a nie wolno, sa odpowiedni i
                      oplacani za to, ludzie. Skoro im angielski nie przeszkadza, to widac
                      sa bardziej demokratyczni w mysleniu anizeli TY, czyzby?
                      Rzeczywiscie? :)

                      > mnie to nie przeszkadza, ale wiele osób nie zna na tyle języka
                      angielskiego by
                      > tłumaczyć Twój tekst przez translator w celu odpowiedzi lub
                      polemiki.

                      Warto zawsze wypowiadac sie za siebie, a nie za innych, nie nalezy
                      odbierac innym, ich prawa do wolnosci wypowiedzi ;) Tobie nie
                      przeszkadza, czyli fantastycznie, bo to do Ciebie byly te teksty
                      skierowane ;) :)

                      > Pozdrawiam
                      Milego wieczoru! :)
                      • konwalia_1984 Re: Hey konwalia_1984! :) 13.08.10, 13:13
                        can10

                        Jeden bełkot
                        • can10 Re: Hey konwalia_1984! :) 13.08.10, 16:15
                          konwalia_1984 napisała:

                          > can10
                          >
                          > Jeden bełkot
                          >
                          Have a nice day!.... and a good, long, happy life!:)
      • krzysiozboj Re: Ja wolę to polskie bydło niż 10.08.10, 16:57
        Jedni i drudzy ważni, jednym pamięć trzeba oddać, innym normalność dnia
        codziennego, ci zmarli powinni przypominać że każdy tam trafi i że czasem nie
        warto przeginać z "żywymi" bo ... życie wcale nie takie długie jest.
        Natomiast s.k.u.r.w.i.e.n.i.e moim zdaniem polega na czym innym, i żywych i
        zmarłych dyma się na wszelkie możliwe sposoby byle tylko pomogli dorwać się do
        władzy.
    • pierwszy_syndyk_iv_rp Re: Najlepszy opis polskiego bydła jaki znalazłe 10.08.10, 17:25
      "Dla mnie życie jednego z tych seniorów którzy przeżyli II WŚ jak i czasy
      komunizmu jest warte więcej niż życie tego bezwartościowego zapijaczonego
      motłochu składającego się z dzieciaków z dobrych domów którzy dostali za mało w
      dupę od swoich ojców. "


      Emeryci przyszłością narodu!
    • abhaod Kreml osiągnął co chciał, rękami POlityków 10.08.10, 17:25
      dla pełowskiego motłochu ważna jest forsa, zarobiona na wszelkie
      możliwe sposoby, chamstwo sposobem na rozładowanie frustracji bycia
      wyborczym bydłem

      home.comcast.net/~fotoszop/ks/Biala_Ksiega_S24.pdf
      • erg_samowzbudnik Re: Kreml osiągnął co chciał, rękami POlityków 10.08.10, 18:52
        A jak Kaczyński dzisiaj szedł do tego krzyża , jakby dopiero się
        obudził i dowiedział co się stało . Dwóch go prowadziło a trzeci nogi
        przestawiał , a ta męka na twarzy , bezcenna.
        Hipokryzja do kwadratu.
        • abhaod Re: Kreml osiągnął co chciał, rękami POlityków 10.08.10, 19:00
          wypij se lecha i trwaj...pijany widzie
          • erg_samowzbudnik Re: Kreml osiągnął co chciał, rękami POlityków 14.08.10, 12:23
            abhaod napisał:

            > wypij se lecha i trwaj...pijany widzie

            Ale tylko zimnego Lecha , bo ciepły g... warta.
    • danz68 Re: Najlepszy opis polskiego bydła jaki znalazłe 10.08.10, 19:46

      skretynizowane hordy Tuskina-Targowicy w roli antykrzyzowcow...
      Do czego doprowadziles ten biedny narod- kaszubski cpunie...?
      ty mowisz o honorze i przyzwoitosci...?,ty nie jestes prostym
      magistrem,jak sam siebie okreslas,ale prostakiem w sluzbie porzadku
      okraglego stolu i WSI.
      Prezydent Komorowski i watachy Platformy Oprycow,Rychow i Zdzichow
      potrzebuja tematow zastepczych.
      Bydlo zwierze szlachetne, to nie jest wlasciwe okreslenie tego
      rzygowiska,to slugusy moskiewskich interesow i ich
      imperialistycznych zapedow.
      Zrobiliscie skok na panstwo polskie kretynizujac duza czesc
      wyborcow,ale i oni beda zmuszeni przejrzec na oczy-oby jak
      najrychlej...
      • wacikowa Re: Najlepszy opis polskiego bydła jaki znalazłe 10.08.10, 20:49
        A kiedy chorzy z nienawiści krzyżowcy tacy jak ty przejrzą na oczy?
    • zdenerwowanyprezespis Re: Najlepszy opis polskiego bydła jaki znalazłe 10.08.10, 20:52
      Nie mam z tym nic wspolnego !
      • slodier Kubie sie wszystko pomililo 10.08.10, 21:37
        Czy wiesz ze to wlasnie Ty jestes ofiara tego wszystkiego.
        Wmieszales tutaj wszystkich zlych przeciwko modlacym sie czyli
        dobrym.
        Co za prymitywizm myslenia.
        Nie potrafisz odroznic zla od przestepczosci,naturalnosci od
        propagandy,autentycznosci od falszu i wreszcie milosci od nienawisci.
        Wstyd.

    • bmc3i Zobacz to na wlasne oczy po północy 11.08.10, 10:56
      W jezyku kulturalnych ludzi, brak jest slów wystarczajaco obelzywych, aby
      wlasciwie nazwac ten rynsztok, prosto z kibolskiej ustawki.
    • caesar_pl Re: Najlepszy opis polskiego bydła jaki znalazłe 13.08.10, 21:16
      ani jednej uczelni ze Szwajcarii,Luksemburga czy Lichtensteinu?Albo
      Finlandii?Toz to najbogatsze kraje Swiata.
      • all.correct Re: Najlepszy opis polskiego bydła jaki znalazłe 15.08.10, 08:36
        Dziennikarka „NIE” Alicja Wilczewska próbowała namówić polskich
        proboszczów do uruchomienia telefonu zaufania dla ofiar molestowania
        seksualnego przez księży.
        To, co usłyszała, opisała w artykule „Parafia impotentów”.
        I to dpiero jest najlepszy opis ... .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka