organmaster patrz, i się oblizuj 31.08.10, 10:42 "dla nich [robotników] dziś dziękczynny toast" wznosi aadam m.; dla nich, to on dzisiaj kropnie sobie francuskiego szuwaksu, na prawą, lewą, obie nogi; tak realizuje się idea solidarnościowego egalitaryzmu; Odpowiedz Link Zgłoś
dori_sue Ojciec (wreszcie) przemówił.... 31.08.10, 10:48 szkoda tylko, że tak krótko. Panie redaktorze, proszę wracać z tej emerytury i przestać skupiać się wyłącznie na nekrologach! Rozumiem Pana zmęczenie, ale to nie czas (ani miejsce) na odpoczynek! Z wyrazami szacunku, Czytelniczka - trochę zdezorientowana owca. Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 11:11 >A ja w 30. rocznicę Porozumień Gdańskich jestem szczęśliwy. Jest pan szczęśliwy (jeśli to szczere słowa w co wątpię) bo patrzy pan w przeszłoś. Ja nie jestem szcześliwy bo patrzę w przyszłośc. I widzę psychopatę szlejącego po polskiej scenie politycznej i widzę niemoc społeczeństwa w nieudolnych próbach jego marginalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl-z-glinki Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 11:17 Bardzo mądre słowa. Też jestem tego samego zdania. To byłe wspaniałe zwycięstwo i na takich zwycięstwach powinniśmy budować swoją tożsamość,a nie na klęskach i porażkach. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Intelektualisci :--))))))) 31.08.10, 11:19 a to popieram, wszystko zawdzieczamy sobie. Ale nie wszyscy tak mysla, szczegolnie wspolczesni "intelektualisci" , a jakze - dziennikarze, jak ta osoba tu majaca powazne problemy z pisownia w jezyku polskim. aromasze.salon24.pl/223732,swietosci-i-nauka-niemyslenia Niestety swiat widzi to inaczej i omija to szambo kultury polskiej i swoistego intelektu szerokim lukiem, bo w sumie jest malo wazne co sami o sobie myslimy, ale co mowia o nas inni. A mowia o niespotykanej nikczemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-z-radia-maryja Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 11:32 dla pana to była radość i jest radość ale dla większości Polaków te radosne chwile dziś są jak by kpiną z ich nadzieji. Bo pradwa jest taka że garstka obrotnych cwaniaków lewicowych dysydentów dorwała sie do władzy i urządziła ten kraj po swojemu wyrzucajac minimum połpowę społeczeństwa na margines nie tylko polityczny ale przede wszystkim egzystencjalny Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 jak w dowcipie od Żydach-komunistach 31.08.10, 11:57 Był kiedyś taki dowcip. Przed wojną dwóch młodych komunizujących Żydów Icek i Natan marzyło o wyjeździe do ZSRR. Ponieważ słyszeli bardzo różne o tym kraju opinie, zadecydowali że najpierw wyjedzie Icek, rozejrzy się jak tam naprawdę jest i dopiero potem dołączy do niego Natan. Tak więc Icek pojechał i jak kamień w wodę, wszelki ślad po nim zaginął. Dopiero po jakichś dwóch latach Natan otrzymał list z ZSRR. Było w nim tylko dwa zdania: Dobrze mi tu, i dobrze mi tak. Icek. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 12:09 Wstrętni lewicowi dysydenci bo zamiast lewicowego ustroju równości społecznej wprowadzili kapitalizm. No i masa ludzi ma do nich pretensję. Bo miało nie być tak jak w komunie gdzie robotnicy byli uciskani przez PZPR tylko na opak. Nikt nie mówił, że będzie ustrój bez ucisku tylko, że trzeba będzie pracować by nie być głodnym. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 14:12 maaac napisał: > Nikt > nie mówił, że będzie ustrój bez ucisku tylko, że trzeba będzie > pracować by nie być głodnym. A jak pracy nie ma, to głodny jest winien. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 15:02 Przeważnie hasło "pracy nie ma" oznacza, że ktoś nie ma zamiaru podjąć się tej pracy co jest. Zresztą to nie ważne. Jest decyzja, albo wspólne klepanie biedy w komunizmie/socjalizmie gdzie część osób cwańszych, bez honoru i gotowych lizać d***, ma lepiej albo kapitalizm gdzie jedni są bogatsi, a inni biedniejsi, gdzie bogactwo też pochodzi z cwaniactwa i często braku honoru ale znacznie cześciej niż w socjalizmie jest jednak pochodną ciężkiej pracy i umiejętności myślenia. No i ten kapitalizm już nie taki jak kiedyś. Dziś "głód" oznacza bardzo często nie brak jedzenia i mieszkania ale brak samochodu czy kablówki/komputera. Zresztą nawet jak sobie obejrzałem wybudowane przez "krwiożerczych kapitalistów" katowickie osiedla Giszowiec i Nikiszowiec to takiego socjalu jak oni mieli przed wojną to nikt nie miał po wojnie w Polsce. Więc to nie był problem "kapitalizmu", a bardziej ludzi. Bez względu na ustrój jedni będą dbali o swoich pracowników a inni ich wyzyskiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 01.09.10, 03:51 maaac napisał: > Jest decyzja, albo wspólne klepanie biedy w komunizmie/socjalizmie gdzie > część osób cwańszych, bez honoru i gotowych lizać d***, ma lepiej Trudno o lepszy opis tzw. III RP. Tzw. "lewica laicka" z Kuroniem Michnikiem na czele (Michnik to nazwisko) wylizała dupę "człowiekom honoru" i teraz "ma lepiej". A reszta ma klepanie biedy w socjaliźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 01.09.10, 07:48 > Trudno o lepszy opis tzw. III RP. > > Tzw. "lewica laicka" z Kuroniem Michnikiem na czele (Michnik to > nazwisko) wylizała dupę "człowiekom honoru" i teraz "ma > lepiej". A reszta ma klepanie biedy w socjaliźmie. Post idiotyczny jak reszta wypowiedzi. Już mi się chce rzygać jak musze pisać kolejny raz, że Tygodnik Solidarność i zgromadzona wokół niego "chrześcijańska prawica" (co defakto oznacza lewicę i to laicką do szpiku kości bo nie boją się Boga tak manipulują sprawami religii) miały DOKŁADNIE taką samą szansę jak Gazeta Wyborcza. GW ukazała się 8 maja 1989, a Tysol 2 czerwca 1989 . Po raz kolejny też trzeba przypominać jak po likwidacji RSW Prasa- Książka-Ruch w 1990 roku - czyli nie cały rok później rozdano ot tak za friko różnym partiom i spółdzielniom dziennikkarskim tytuły gazet. TEŻ mieli swoją szansę! Głównie zajęli się niszczeniem tytułów lub sprzedawaniem ich zachodnim koncernom. Więc nie z jakiegoś "wylizania dupy" pochodzi majątek Agory tylko z prawidłowych decyzji ekonomicznych i oferowania ludziom tego czego oczekują. Tylko lewakom może się wydawać, że same "lizanie dupy" wystarczy w warunkach konkurencji. Tylko nieudacznicy muszą doszukiwać się "drugiego dna" w czyimś sukcesie bo sami nigdy do niczego nie potrafią dojść, a jak dojdą to niszczą. Honor to też nieznane słowo dla wielu osób z tzw. "prawicy". Dla nich wzorcem "honoru" nie jest dotrzymanie słowa przez Jaruzelskiego i Kiszczaka tylko Kaczyński który twierdzi, że jakby grał uczciwie to nigdy by do niczego nie doszedł (z klasycznym przykłądem wzięcia Leppera do rządu i natychmiastowym rozpoczęciem akcji mającej doprowadzić do kompromitacji Leppera. Radziłbym wszystkim przyjaciołom Kaczyńskiego nigdy nie stawać do niego tyłem, nigdy nie wiadomo kiedy ten człowiek "honoru" zechce wbić w nie nóż). "Klepanie biedy jak w socjaliźmie" to też typowe hasło "lewaków". Nigdy się nie przysznają, że w Polsce teraz WSZYSTKIM zyje się znacznie lepiej niż kiedyś. A "bieda" bardzo czesto oznacza nie posiadania dóbr o których w socjaliźmie nawet najbogatszym się nie marzyło. Tyle, że się wielu ludziom w głowach poprzewracało i dalej żyją z socjalistyczną ułudą, ze "im się należy". Ciekawe, że obrońcami tej ułudy są zwykle najwięksi "antykomuniści". Im bardziej ktoś pluje na komuchów zwykle najbardziej też broni stylu życia w tamtym systemie i najbardziej krytykuje IIIRP z powodu kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 02.09.10, 13:58 maaac napisał: > Post idiotyczny jak reszta wypowiedzi. Argumentum ad personam. > Już mi się chce rzygać jak musze pisać kolejny raz No to bardzo zdrowy objaw, może cię maaca sumienie rusza, bo mnie też by się chciało rzygać gdybym musiał wkółko wypisywać takie rzewne pierdoły. > Tygodnik Solidarność i zgromadzona wokół niego "chrześcijańska prawica" > (...) miały DOKŁADNIE taką samą szansę jak Gazeta Wyborcza. Poważnie? Miały przez "człowieków honoru" zagwarantowany papier, druk i dystrybucję? To wszystko w 1989 r. kontrolowane było przecież nadal przez komunę, a papier był reglamentowany. Gazeta Wyborcza drukowana była na tych samych maszynach co Trybuna Ludu (format GW to połowa formatu Trybuny), miała ten sam system destrybucji i tą samą umowę wydawniczą, gwarantującą najlepsze z możliwych warunki, tzn. wykup całego nakładu z góry i rozliczanie zwrotów, czyli zero kłopotów z "cash flow". Chcesz więc powiedzieć, że innym wydawcom gen. Jaruzelski, szef wojska i całego państwa, również osobiście załatwił identyczne warunki co Adasiowi? > Po raz kolejny też trzeba przypominać jak po likwidacji RSW Prasa- > Książka-Ruch w 1990 roku - czyli nie cały rok później rozdano ot tak > za friko różnym partiom i spółdzielniom dziennikkarskim tytuły > gazet. TEŻ mieli swoją szansę! Głównie zajęli się niszczeniem > tytułów lub sprzedawaniem ich zachodnim koncernom. "Rozdanie poszczególnych tytułów spółdzielniom pracy miało też swój aspekt polityczny. Należy bowiem pamiętać, iż w stanie wojennym miała miejsce szeroka „weryfikacja”dziennikarzy, w wyniku której osoby związane z opozycją solidarnościową zostały w bardzo wielu przypadkach usunięte z pracy i nie powróciły już do swoich macierzystych redakcji. Tym samym, nie znalazły się one w nowych, „uwłaszczonych” spółdzielniach pracy." "Po drugie, w realiach roku 1990 podmiotami predestynowanymi do nabycia majątku RSW były krajowe podmioty gospodarcze powiązane z uwłaszczającą się od czasów Mieczysława Rakowskiego nomenklaturą albo kapitał zagraniczny. Faktem jest, że ugrupowania prawicy nie miały „szczęścia” w procesie dystrybucji i pluralizacji prasy." Źródło: Rozbiór RSW -Perełki PRL-u cz.IV > Więc nie z jakiegoś "wylizania dupy" pochodzi majątek Agory tylko z > prawidłowych decyzji ekonomicznych i oferowania ludziom tego czego > oczekują. Tylko lewakom może się wydawać, że same "lizanie dupy" > wystarczy w warunkach konkurencji. O jakiej konkurencji mowa? I co takiego miała do zaoferowania ludziom Gazeta Wyborcza poza olbrzymim kredytem społecznego zaufania wynikającym z bycia rzekomo "organem" "Solidarności"? Okazało się to być oszustwem, ale wtedy Gazeta była już potęgą, każdy inny tytuł musiał już ją gonić. A może chodzi ci o to, że linię gazety wyznaczała propaganda na rzecz wyhamowywania "radykalizmu" , petryfikacji umowy okrągłostołowej, nieprzeprowadzania lustracji i dekomunizacji? Na to rzeczywiście było zapotrzebowanie, ale po stronie PZPR-owsko - ubeckiej. I jakie decyzje ekonomiczne masz na myśli? Zmonopolizowanie dostępu do kasy z Zachodu przeznaczonej na tworzenie "wolnej prasy", czy może raczej związanie się z elitami PRL? > Honor to też nieznane słowo dla wielu osób z tzw. "prawicy". Dla > nich wzorcem "honoru" nie jest dotrzymanie słowa przez Jaruzelskiego > i Kiszczaka A jaki w tym honor, że rządząca państwem wojskowa ubecja dopuszcza do koryta dawnych stalinowców, przemianowanych na "lewicę laicką", w zamian za pilnowanie jej interesów? To Michnik dotrzymuje słowa "człowiekom honoru" broniąc z ławy sejmowej mienia PZPR i konsekwentnie utrzymując zdecydowanie antylustracyjną i anty-dekomunizacyjną linię "Gazety Wyborczej". W tym zresztą też żadnego honoru nie ma, to zupełnie mafijny układ i mafijne posłuszeństwo. > tylko Kaczyński który twierdzi, że jakby grał uczciwie ... itd. To, że Kaczyńscy dążyli do wyeliminiowania politycznej konkurencji "na prawicy" jest oczywiste, zresztą nieraz mówili to otwarcie. Natomiast koalicja PiS-u z "przystawkami" to oddzielny temat, standardowo już zakłamywany co do okoliczności i intencji. Ale nie będę weń wchodził bo to z tematem zasadniczym nie ma nic wspólnego, a najwyraźniej jest próbą sprowadzenia dyskusji na manowce. Zwrócę raczej uwagę na inny chwyt retoryczny tu zastosowany - mianowicie skojarzenie 'wielu osób z tzw. "prawicy"' z Kaczyńskim by załatwić ich stwierdzeniem, że Kaczyński jest "be" (więc - przez skojarzenie - oni też), co jest odmianą argumentum ad hominem. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 05.09.10, 09:08 maaac napisał: > "Klepanie biedy jak w socjaliźmie" to też typowe hasło "lewaków". Rozumiem, że niniejszym mnie do tych "lewaków" zapisujesz, co maaca? (Argumentum ad hominem) > Nigdy się nie przysznają, że w Polsce teraz WSZYSTKIM zyje się znacznie lepiej niż kiedyś. A "bieda" > bardzo czesto oznacza nie posiadania dóbr o których w socjaliźmie nawet najbogatszym się nie > marzyło. Przypomina to przechwałki Rakowskiego przy okazji 'wyprowadzenia sztandaru', że partia miała jednak jakieś osiągnięcia, np odbudowę kraju ze zniszczeń wojennych. Jak wiemy kraje, w których po wojnie komuniści nie rządzili, pozostają do dziś nieodbudowane... To o czym piszesz trudno poczytywać jako sukces twórców 3RPe. Jeśli komuś (poza nimi) żyje się lepiej, to jest to raczej sukces tychże ludzi, pomimo działań architektów 3RPe. To, że w sklepach są dziś towary, nie znaczy wcale, że w Polsce kwitnie kapitalizm, ani że 'WSZYSTKIM żyje się znacznie lepiej'. Bo nie kwitnie i nie wszystkim żyje się lepiej, a takie porównania do głębokiego PRLu to zwykła demagogia i erystyka. Nie wiem też o jakich to dobrach "w socjaliźmie nawet najbogatszym się nie marzyło"? Być może dlatego, że jeszcze ich wtedy nie wynaleziono. A to, że wielu ludzi na nie stać, nie musi wcale wynikać z podniesienia ogólnego poziomu zamożności. Zwiększenie konsumpcji można uzyskać albo dając ludziom więcej pieniędzy, albo dając im kredyt. Wielu ludzi stać dziś na różne dobra wyłącznie dlatego, że mogą je kupić na kredyt. Oczywiście jest to rozwiązanie tymczasowe bo wcześniej czy później trzeba się zmierzyć z bolesną rzeczywistością. > Tyle, że się wielu ludziom w głowach poprzewracało i dalej żyją z socjalistyczną ułudą, że "im się należy". Tyle, że 3RPe konsekwentnie utrzymuje zależność ludzi od państwa poprzez fiskalizm, przymusowe tzw. "ubezpieczenia społeczne" i rozbudowany sektor państwowy. A skoro państwo pod przymusem zawiera z obywatelami umowy na różne świadczenia, to chyba zrozumiałe, że podatnicy uważają, że "im się należy". No skoro płacą, to im się należy, to chyba oczywiste, co maaca? Umów należy dotrzymywać. Ta przymusowa "opiekuńczość" państwa powoduje ubezwłasnowolnienie ludzi w sferze ekonomicznej i utrwala postawy roszczeniowe, co zresztą przez polityków wykorzystywane jest do rozszerzania wpływu państwa na kolejne obszary. Ale to jest właśnie mechanizm i efekt działania socjalizmu, a nie kapitalizmu. > Ciekawe, że obrońcami tej ułudy są zwykle najwięksi "antykomuniści". Im bardziej ktoś pluje na > komuchów zwykle najbardziej też broni stylu życia w tamtym systemie i najbardziej krytykuje IIIRP > z powodu kapitalizmu. To taka ogólna refleksja, czy nadal do mnie pijesz, maaca? Pokaż palcem gdzie ja krytykuję kapitalizm i bronię stylu życia w PRL? I o jakim to kapitaliźmie IIIRP mowa? Najwięcej kapitalizmu i wolnego rynku to mieliśmy w Polsce w 1989 r. dzięki ustawie Wilczka, która likwidowała monopol państwa na prowadzenie i kontrolę wszelkiej działalności gospodarczej, czyli likwidowała de facto "realny socjalizm": "Miałem dwa fakultety - jako kierownik państwowych przedsiębiorstw i jako rzemieślnik, bo wtedy nie było innych możliwości działania, nie było innych przepisów. I z tej drugiej "części" doświadczenia doszedłem do wniosku, że cała rzecz sprowadza się do tego, żeby wyrwać gospodarkę z rąk urzędników. Bo oni uwielbiają mieć wszystko pod kontrolą." - mówił Mieczysław Wilczek. (Źródło: Przywrócić ustawę Wilczka! - konferencja w Centrum Adama Smitha" ) Ustawa Wilczka była uchwalona przez Sejm PRL 23 grudnia 1988 r., czyli jeszcze przed "rozumnym kompromisem". Po co komuchom była ta ustawa? Wiadomo - żeby się uwłaszczyć 'na państwowym', na tym co nakradli. Wkrótce po "okrągłym stole", który niczego pod wzgęldem liberalizacji gospodarki nie wnosił, mieliśmy 'zbawienny' plan Balcerowicza. Ludziom przedsiębiorczym, którzy mogliby skorzystać z dobrodziejstwa reformy Wilczka i stać się motorem gospodarki rynkowej w Polsce, zaraz na starcie podcięto skrzydła ściągając właśnie z nich "nawis inflacyjny" poprzez zmianę oprocentowania kredytów w zawartych już umowach z bankami (vide ustawa "o uporządkowaniu stosunków kredytowych"), doprowadzając ich tym samym do bankructwa. Przypominam, że ówczesna trzycyfrowa inflacja spowodowana była wypuszczeniem przez ostatni komunistyczny rząd co najmniej 40 bln złotych bez żadnego pokrycia. Na 'transformacji ustrojowej' skorzystała przede wszystkim esbecja i aparat partyjny PZPR. Jak oni tym gospodarują to pokazują m.in. sprawozdania kolejnych komisji sejmowych powołanych do badania kolejnych afer. Reszta społeczeństwa została zmarginalizowana. Gdyby choć na tym poprzestali byłoby pół biedy, bo mielibyśmy przynajmniej wolny rynek, ale dla zachowania zdobyczy 'transformacji' zaraz rozpoczęło się odbudowywanie socjalizmu. O ile zgodnie z ustawą Wilczka do prowadzenia działalności gospodarczej wystarczyło jej zarejestrowanie do celów podatkowych, to już Leszek Balcerowicz, który jedynie gębę ma pełną wolnorynkowych frazesów, zaczął przywracać kontrolę państwa nad gospodarką poprzez mnożenie koncesji, licencji, zezwoleń i pozwoleń. Ten proces był kontynuowany przez rządy tworzone z udziałem SLD i PSL i w 1999r. koncesjonowaniem były objęte już 202 obszary działalności gospodarczej. Tym samym socjalizm w sferze gospodarczej został przywrócony. O dostępie do rynku znów decyduje aparat biurokratyczny, posiadający władzę ustanawiania monopoli poprzez koncesje i rozdzielania tych przywilejów praktycznie według swego uznania. Oczywiście towarzyszy temu korupcja i fiskalizm, które dla wielu ludzi nie związanych z aparatem władzy stanowią barierę nie do pokonania. No a socjał, jak pisałem wyżej, w tym też państwowa edukacja, 'służby zdrowia' itd., nie został nigdy zlikwidowany. Wręcz przeciwnie, kolejne rządy stale sektor publiczny rozbudowują, mnożąc liczbę państwowych synekur i lawinowo powiększając dług publiczny. Taki system, gdzie państwo z jednej strony blokuje wolną konkurencję, a z drugiej nakłada na obywateli olbrzymie obciążenia fiskalne, nie sprzyja powstawaniu nowych miejsc pracy i generowaniu dobrobytu; sprzyja generowaniu bezrobocia i biedy. W sytuacji gdy o sukcesie na rynku nie decydują kompetencje, przedsiębiorczość i pracowitość, tylko przynależność do kręcącej państwem "sitwy", obywatelom tego państwa pozostaje emigracja, zewnętrzna lub wewnętrzna - w gospodarczą szarą strefę. "Transformacja ustrojowa" nie była żadnym kompromisem, wynikała z konieczności, z bankructwa systemu komunistycznego. Komuna, z dokoptowaną 'lewicą laicką', dostosowała się po prostu do warunków, urządzając sobie PRL-bis. Jak wygląda "sukces" gospodarczy tego tworu, zwanego zmyłkowo IIIRP, najlepiej ilustruje poziom bezrobocia, rozmiar 'szarej strefy', emigracji zarobkowej, zadłużenia publicznego i zadłużenia indywidualnego obywateli. Zapoznaj się maaca ze statystykami to przestaniesz pieprzyć opałki o kapitaliźmie i 'lewakach krytykujących kapitalizm IIIRP'. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "A jak pracy nie ma, to głodny jest winien." 31.08.10, 15:12 "A jak pracy nie ma, to głodny jest winien." Pracy nie maja albo ci co nie chca pracowac: liczne roszczeniowe post-prl-owskie cwaniaki wyrosle z szmatlawego awansu spolecznego albo ci awanturnicy co nic wiecej nie potrafia jak "obalac komune". Za "patriotycznym" parawanem skrywaja swoja skrajne uposledzenie umyslowe, za wiesniaczym wstecznictwem relginym szukaja swoje warcholskiej przyszlosci w polityce. Stad ta szmatlwa postokraglostolowa spuscizna polglowkow wychowana na Michnikowskim pseudo-lewicowym belkocie. Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: "A jak pracy nie ma, to głodny jest winien." 31.08.10, 15:27 :) No i jakby nie ująć Michnik musi być wszystkiemu winien. I temu że jest za dużo kapitalizmu i temu że kapitalizmu jest za mało. I temu że religii/Kościoła w życiu publicznym jest za dużo, i temu że jest za mało. I temu że się Rosji w GW liże d*** i temu że w GW Rosję się niesłusznie opluwa. Bo jak gdzieś w niebie dawno temu ustalono - Michnik w Polsce MUSI być wszystkiemu winien. Nie ma innego wyjścia i już. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Skad te sprzeczne oceny sie biora ? 01.09.10, 01:31 Manipuluje w poszukiwaniu swojego "mniejszego zla" tak jak Mu danej chwili wygodnie: takie sprzeczne oceny nie biora sie z powietrza. Stad zreszta Jego wiarygodnosc polityczna jest niewiele dzisiaj znaczy. Re: "A jak pracy nie ma, to głodny jest winien." Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Z zawiści i strachu. 01.09.10, 08:05 Nie sprzeczne - jednoznaczne. Michnika bała się komuna i boja się kryptokomuniści udający dziś prawicę. Boją się bo Michnik zawsze mówił to co myślał. A to zbyt często obnażało obłudę tych co go nienawidzą. Komuna miała być systemem, który miał się opiekować robotnikami. Niestety okazało się że mają w niej najlepiej urzędnicy i funkcjonariusze partyjni. Przypominanie komunie, że nie spełnia tego co obiecywała bardzo ją wkurzało. Nasza "prawica" skolei jest bardzo "religijna". Tyle, że tej religii u nich tyle samo co u biblijnych faryzeuszy. "Lewica laicka" w działaniach realnych a nie szumnych hasłach okazuje się od nich bardziej religijna. To ich tak wkurza, że ninawidzą Michnika za to. Wiarygodnośc polityczna Michnika dziś niewiele znaczy? Hehehe tylko dlaczego jego gazeta ma największe nakłądy? Dlaczego to Michnika tak się "prawica" boi, że opowiada bajeczki jak to Michnik mógł "blokować" ich wypowiedzi? Nikt tak jak "prawica" nie próbuje w deklaracjach pomniejszać znaczenia Michnika, a jednocześnie w innych wypowiedziach podnosić jego możliwości do niemal nadludzkich. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Nie sprzeczne - jednoznaczne." 04.09.10, 11:21 Jednoznaczne dla Ciebie. Pozostał sam "na placu boju" wspierając i z wdzięczna wzajemnością wspierany przez PZPR-owska hołotę (stad ten nakład), która w swoim czasie liczyła w naszym kraju blisko trzy miliony, jak się okazało w ostatnich dwudziestu latach, zwykłego sprzedajnego karierowiczowskiego szabrowniczego ścierwa. Ta Twoja "Wiarygodność" Michnika jakoś nie przysparza głosów lewicy: po jej "osiągnięciach" z czasów prezydentury PZPR-owskiego karierowiczowskiego kacyka byłego Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego pozostają na poziomie kilku % Nakład nakładem: liczy się dynamika. Ta zaś nie wygląda tak różowo mimo znaczącej w swoim czasie dominacji. Re: Z zawiści i strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Humor zeszytów szkolnych... 05.09.10, 10:22 maaac napisał: > Boją się bo Michnik zawsze mówił to co myślał. Aha, zwłaszcza przed komisją ds Rywingate... ;-) > Przypominanie komunie, że nie spełnia tego co obiecywała bardzo ją wkurzało. HAHAHAHAHA! Priceless! > Nasza "prawica" skolei jest bardzo "religijna". - 'skolei'? :-D > "Lewica laicka" w działaniach realnych a nie szumnych hasłach okazuje się od nich bardziej religijna. Ciekawe co autor miał namyśli? Zdanie tak oddalone od konkretu, że popada w abstrakt. ;-) > To ich tak wkurza, że ninawidzą Michnika za to. Haha, wkurzać to 'ich' może np. stręczenie 'im' tzw. katolików postępowych, różnych TW „Filozofów" czy „Jankowskich", na tzw. autorytety moralne. To są te "działania realne"? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-z-radia-maryja Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 15:04 miało być jak w Norwegii a mamy jak w Meksyku Odpowiedz Link Zgłoś
kuma1 Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 12:10 Na takie słowa czekała większość rodaków.Na święto.Zobaczyliśmy zjazd z najczarniejszego stalinizmu rodem z Odessy.Na szczeście na sali była pani Krzywonos ,jedyna Solidarna z nami i z naszym wspomnieniem sierpnia.Za to jestem jej wdzięczny.Tacy jak ona buduje naszą narodową tożsamość i to jej należy się pomnik a nie słudze terrorysty politycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
pyrlan287 Proroctwo Adama 31.08.10, 12:35 "Lech Walesa jest politykiem obdarzonym wielkim talentem sklocania ludzi i dlatego jest tak bardzo niebezpieczny. Jego wielkie zaslugi przeobraza sie w swoje przeciwienstwo - stana sie przeklenstwem dla Polski." i drugi: "Idea solidarnosci wkroczyla w faze agonii. Za te agonie odpowiedzialny jest Lech Walesa". Adam Michnik Gazta Wyborcza, 27-28 X 1990 nr 251. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 12:59 Z 3/4 wypowiedzi tu przebija wycie "komuno wróć". I pretensje do Adama Michnika o wszystkie wasze prywatne klęski. To nie Michnik jest winien temu, że wybieraliście nieudolnych polityków i posłów na Sejm, którzy nie są w stanie przeczytać projektów ustaw. Aż słabo się robi, jak się to czyta. Więcej powściągliwości w tym biadoleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mroowa49 Panu również zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 13:24 Panie Adamie wielki toast dla Pana. Dziękujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 13:34 Jaki spryciula. Na wszelki wypadek nie napisal "nam zawdzieczacie to wszystko". Jeszcze mu zycie mile! Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 14:08 > Jaki spryciula. Na wszelki wypadek nie napisal "nam zawdzieczacie to > wszystko". Jeszcze mu zycie mile! Ha, ha. Fajny komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
higienista1 Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 14:08 Tak,30 rocznica powstania Solidorności jest powodem do dumy.Nie tylko z powodu charakteru i rozmiaru tego ruchu spolecznego.Powodem do dumy jest doprowadzenie do aktu politycznego kompromisu miedzy antagonistami .To wymaga wielkiego wysilku obu stron.Bez tego aktu kompromisu trudno bylo by doprowadzić do porozumień okragłego stołu, ktore staly się inspiracja i modelem rozwiazywania trudnych problemow spolecznych w Europie wschodniej i w innych częsciach świata.Wystarczy przypomniec uwolnienie wielkiego Nelsona Mandeli przez prezydenta RPA de Klerka i legalizacje jego partii walczacej z haniebnym ,degradujacym czlowieka apartheidem.Mandela został prezydentem RPA, a obaj dawni antagoniści otrzymali nagrode Nobla. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Ile postulatów Solidarności zrealizował obecny 31.08.10, 14:10 Ile postulatów Solidarności zrealizował obecny system? Ile z pamiętnych 21 punktów weszło w życie po upadku komuny? Może by tak o tym nadredaktor coś skrobnął. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Ile postulatów Solidarności zrealizował obecn 31.08.10, 15:03 A może ty byś skrobnęła ile z nich straciło sens bo było wyłącznie naprawianiem socjalizmu, a nie walką z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Solidarność żądała emerytur w wieku 55 lat 31.08.10, 16:46 dla mężczyzn i 50 dla kobiet lub po przepracowaniu 30 lat. Fajne! Tusk z Bonim obiecują nam 70 lat wg. hasła "państwo zapewnia wszelkie zabezpieczenia socjalne pośmiertnie!". Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Wracanie do spraw oczywistych jest strata czasu 04.09.10, 11:05 To jest to nasze pisanie historii tak by lepiej wyglądała, szczególnie dla potomnych. To co się stało bardziej za sprawa cwanych doradców Solidarności niż realnych żądań robotniczych to było wykorzystanie powszechnego w kraju "głodu szynki" i rozzuchwalonej swoimi roszczeniami i swoja realna silą nie tylko ta polityczna, ale ta na ulicy, "klasy robotniczej" wielkich zakładów pracy (która i tak żyła relatywnie najlepiej, oczywiście poza partyjnymi pzpr-owskimi kacykami) w przewrocie sprzecznym z jej interesami. Michnik opisał to z grubsza w indyjskim Daily News pewnie już z dziesięć lat temu. Kto miał lepiej w PRL-u od górników i stoczniowców ? Na trzecim miejscu byli budowlańcy. Śląsk i wybrzeże to były najbogatsze rejony w kraju. To przecież dlatego do dzisiaj nie potrafimy sobie poradzić ani ze stoczniowcami ani górnikami. To dlatego zresztą do dzisiaj nasze budownictwo jest złodziejskim brakoróbstwem dwa razy droższym niż gdzie indziej. Byli rozpieszczona w PRL-u specjalnymi przywilejami grupa pracownicza, która pracując niewiele miała się "wyśmienicie" w porównaniu z reszta kraju. LW wspominał, ze poszedł do stoczni bo zarobki były tam o 25% wyższe niż gdzie indziej. Prl-owski socjal był dla karierowiczowskich sprzedajnych cwaniaków (nieomal całkowicie zgrupowanych w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej z której zresztą wywodzą się postokrągłostołowe pomioty) żyłą złota, za która po dwudziestu latach ich /postokrągłostołowych pomiotów/ obecnego bezmózgowia zapłacą jutro nasze wnuki. Tak właśnie, na takich pozorach jak ten solidarnościowy, dumnie i durnie, durnie i dumnie tworzy sie nasza "wspaniałą" przeszłości. Realia były i są inne tyle, ze pasują do tego dwudziestoletniego kociokwiku "zaslug" "obalaczy komuny". Kłamliwie i świadomie wykorzystali ówczesną robotnicza "desperacje" i łatwowierność by "nabrać wiatru historii w żagle" i dzisiaj dumnie obnosić się ze swoimi "patriotycznymi" zasługami. Ile rzeczywiście byli i są warci świadczą rezultaty mijającego dwudziestolecia. Re: Solidarność żądała emerytur w wieku 55 lat Odpowiedz Link Zgłoś
4dagome1 No tak jak się ukradło gazetę śolidarności 31.08.10, 14:18 to jak można nie być szczesliwym /Gazeta była tworzona za zachodnie pieniądze i przeznaczona dla Solidarności .To wy towarzyszu Michnik jesteście winni temu co się teraz dzieje .chamstwo krzyki sikanie na ludzi To przecież tusk wymyslił moherowe berety .To przecież w PO są te słynne harcowniki Palicośtam kuce muchotłuki i inne ruskie ..To na forum GW są najwięksi idioci /Kto tworzy te debilne konta typy h sikora.Jątrzycie mącicie Teraz idzie generalny atak na kościół .A tak pięknie kleiłeś się do księdza JERZEGO .Iscie żydowska przewrotna natura .Jaka taktyka na wrzesien .MOże 1 wrzesnia odsłonięcie pomnika waszego mistrza propagandy 3 rzeszy .a 17 września pomnik najezcy powitacie kwiatami jak w 1939 roku . Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: No tak jak się ukradło gazetę śolidarności 01.09.10, 22:29 Tusk wymyślił moherowe berety? Coś ci się pomyliło. Tusk owszem podchwycił, ale nie wymyślił terminu w przeciwieństwie do łże elit, wykształciuchów etc. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 14:23 ... a zatam: na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 14:38 Władza zawsze miała rozum, bo ktoś musiał mieć, a Solidarność tym kimś nie była bynajmniej. Gdyby nie ten rozum władzy, to przyszłaby inna, która by pozamiatała solidarnościowym styropianem podłogę, a nie wypełniła nim sal, świetlic i niektórych cel. Co ciekawe, nadal niektórzy mają ówczesnej władzy za "brak rozumu" to, ze zdawała sobie sprawę, iż jedynym scenariuszem pozwalającym uniknąc radzieckiej interwencji i utrzymać względną autonomię państwa, jest po prostu cierpliwe czekanie na odwilż u Sowietów. W gorącej wodzie kąpani strypopanowi rycerze chcieli już, teraz, zaraz, pełna suwerenność, a jak przyjdą ruskie, to ich pogonimy krzyżem i różańcem, podpalimy oponę, a papież ich powstrzyma modlitwą z Watykanu, zaś Reagan wyśle komandosów. Do dzisiaj tak sobie niektóre małe główki wyobrażają, ze mogło być. Łatwo im to czynić, bo to dzisiaj i tak już tylko całkiem bezpieczna fantasmagoria, która nigdy nie zostanie sprawdzona w praniu, co jest jedyną jej legitymacją dla bezkarnego publicznego głoszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 14:38 Zawdzięczamy bardzo dużo. PRL i cały blok sowiecki to był totalnie nie wydolny system oczywiście w konfrontacji z zachodnimi krajami demokratycznymi. Wszystko jest względne i zawsze odnosimy się do czegoś analizując i krytykując coś. Blok sowiecki przegrał konfrontację z Zachodem na wszystkich liniach i musiał upaść. Był to system nie wydajny, nie produktywny oferujący bardzo niską jakość i musiał upaść! Przecież to wszyscy wiedzą i rozumieją. Obecny ustrój dał ludziom szansę, stworzył możliwości rozwoju, edukacji i aktywności zawodowej. Jednak bardzo wielu Polaków skorzystało z danej szansy, pozakładali własne firmy, mieli ochotę ciężko pracować i uczyć się, znależli pracę w nowoczesnych firmach zagranicznych czy krajowych. Generalnie większość ludzi poradziła sobie bardzo dobrze, nawet ci którzy wyjechali do Anglii, Niemiec, Irlandii, Norwegii itp., bo pojechali ciężko pracować a spora część wraca obecnie do kraju i zakłada własne firmy. Konkluzja - otóż wszyscy ci którzy chcieli ciężko pracować i uczyć się poradzili sobie doskonale, potrafili wykorzystać istniejące możliwości ustrojowe. Piszący te słowa również się do nich zalicza. Natomiast zdecydowana ilość osób z grona narzekających na ustrój to niestety lenie, nieudacznicy, osoby nie potrafiące zaryzykować, osoby nie potrafiące pracować. To często osoby o mentalności sowiecko-komunistycznej, mentalności roszczeniowej - oni uważają że im się należy bo np. ukończyli wyższą szkołę i są mądrzy a obowiązkiem państwa jest dać im pracę, oczywiście b. dobrze wynagradzaną(znam mnóstwo takich ludzi). Jest też grupa osób o niskich kwalifikacjach ale nie szkolących się, pracujących na czarno i obwiniających za własne kłopoty całe państwo. Obecny ustrój i demokracja to wielkie dobro, to szansa dla każdego ale nie gwarancja. Ludzie muszą sami zrozumieć istotę współczesnego życia i nauczyć się aktywności zawodowej i przedsiębiorczości!! Polska zmierza we właściwym kierunku! Dziękuję za to wszystko wszystkim tym którzy obalili komunizm i stworzyli nowoczesne państwo! Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 15:12 Drogi pzryjacieluameryki (czy tej lacicnskiej tez?), Jezeli o swoim interesie masz takie wyobrazenia jak o 'nowoczesnym panstwie' to kiepsko Ci wroze jako szefowifirmy. Gdzies ty na milsosc boska widzial to nowoczesne panstwo w tej polkolonii? Nowoczesne panstwa zaczynaja sie na zachod od Laby, gdzie dbaja one o rozwoj infrastruktury (koleje, elektrownie, lacznosc, pzremysl lotniczy i kosmiczny, infrastrukture wszelkiego rodzaju etc.). Wymien mi choc jedno z takich przesiewziec na podobna skale podjetych przez panstwo polskie, albo przez wysoce efektywne firmy prywatne! Z calym szacunkiem dla Twojej ciezkiej pracy i pracy tobie podobnych - to co tworzycie to jest biznes tylko troche wyzej podnad poziom starganu z pietruszka i kiosku z hamburgereami. Montownie fikusnych zabawek z czesci sprowadzanych z Chin i od Murzynow z Burkina Faso i rozlewnie litewskiego soku jablkowego do kartonikow z Tajlandii to jeszcze nie przemysl! No chyba, ze za przemysl kosmiczny uznac produkowanie przez te firemki kosmicznego dlugu wewnetrznego i zewnetrznego. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 15:53 stoniec napisał: > Z calym szacunkiem dla Twojej ciezkiej pracy i pracy tobie podobnych - to co > tworzycie to jest biznes tylko troche wyzej podnad poziom starganu z pietruszka > i kiosku z hamburgereami. > Montownie fikusnych zabawek z czesci sprowadzanych z Chin i od Murzynow z > Burkina Faso i rozlewnie litewskiego soku jablkowego do kartonikow z Tajlandii > to jeszcze nie przemysl! > No chyba, ze za przemysl kosmiczny uznac produkowanie przez te firemki > kosmicznego dlugu wewnetrznego i zewnetrznego. Chyba nie wiele rozumiesz z istoty nowoczesnego państwa! Polska to obecnie jeden wielki front robót drogowych, nie wiedziałeś? Za 3-4 lata to będzie zupełnie inny kraj! Dobrobyt tworzy się poprzez ciężką, wydajną, produktywną pracę we wszystkich dziedzinach również tych z przetwórstwa rolno-spożywczego czy np. meblarskiego. Dania czy Holandia nie maja przemysłu kosmicznego a są bogatymi krajami a np. Rosja ma przemysł kosmiczny a jest biednym i zacofanym krajem zbliżonym do krajów III Świata, a jak myślisz dlaczego? W Polsce powstaje mnóstwo małych i średnich firm z obszaru nowoczesnej gospodarki, wszystkie kooperują ze znanymi światowymi potentatami a temat rozwija się dynamicznie o czym świadczą wyniki polskiej gospodarki i zamożność Polaków. Nie znasz i nie rozumiesz tego co się w Polsce dzieje! Jestem przyjacielem USA(ale to tak trochę prowokacyjnie) Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 16:29 Nie czas i miejsce tutaj, zeby sie spierac o zrodla bogactwa narodow. Wiec tylko pare drobnych przykladow. Gdy o Holandie chodzi to wezmy tylko taki Amsterdam: siedziba wielkich koncernow:Philips, ING, ABN, wielka stocznia remontowa (bynajmniej nie w stanie likwidacji), zaklady petrochemiczne, browary Heinekena... o diamentach juz nie wspomne. Holandia to rowniez rolnictwo, w duzej mierze indywidalne fermy ale polaczone w rozmaite zwiazki, spoldzielnie, kompleksy przttworcze; wszystko to aktywnie wpierane przez nowoczesne (naprawde, a nie w sferze fantazji) panstwo! Dania to rybolowstwo z kolei oraz np. - a tak, czemu nie - klocki Lego. Czy cos podobnego mamy w naszym 'nowoczesnym' panstwie? Co do jednego sie zgadzamy: za 3 4 lata Polska bedzie zupelnie innym krajem. Mniej wiecej wtedy bowiem skoncza sie fanty po PRL, ze sprzedarzy ktorych jak dotad to nowoczesne panstwo utrzymuje sie przy zyciu i zacznie splata bilonowych dlugow (na dzien dzisiejszy cos kolo 1.3 bln PLN; wzrost sto kilkadziesiat milonow dziennie!). Nie watpie, ze wtedy red. Michnik tez da wyraz swojej radosci, bo przecie do tej potry malo kto zauwazal ten maly dziwny kraik, a teraz interesuja sie nim na calym siwecie. I to gdzie? W centralach najwiekszych instytucji finansowych w ministerstafch finansow najpotezniejszych rzadow! Dusza roscie! Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Mnie też się udało 31.08.10, 22:25 A mimo wszystko zgadzam się z Tobą tylko w dwóch sprawach. 1. Oczywistym jest że tamten system był niewydolny ekonomicznie 2. Że mamy demokrację Reszta to bzdury, które media powtarzają od 20 lat. I nie porównuj ustroju Niemiec, Czech, Francji, Danii, Szwecji do czegoś co trudno nazwać ustrojem w kraju nad Wisłą. To skrzyżowanie Nigerii z Burkina Faso. Gdybyś chciał dyskutować to wskaż mi polskie grupy kapitałowe, polskie koncerny na wzór choćby czeskich, polskie banki. Tak, masz rację, jako pracownicy jesteśmy dobrzy a jako właściciele? Niestety dzięki sprytnej transformacji nie dane nam było się przekonać. Odpowiedz Link Zgłoś
higienista1 Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 15:00 Malo kto spodziewal sie upadku komunizmu.W !980 roku ZSRR toczyL wojnę w Afganistanie a radziecka sila atomowego razenia byla bardzo mocnym argumentem.W 1980 roku pytaliśmy sie siebie glośno- wejda czy nie wejda. Odpowiedz Link Zgłoś
paliwoda2 A ja nie jestem szczęśliwy 31.08.10, 15:48 Jak mogę być szczęśliwy, skoro podobno żyję w raju a muszę czekać w bólu na endoprotezę stawu biodrowego 2 lata a takiego pana Michnika stać na leczenie w Szwajcarii. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: A ja nie jestem szczęśliwy 31.08.10, 16:06 Wolałbyś by zarówno TY jak i Michnik razem czekali po 20 lat? Znajdź taki kraj gdzie wszyscy mają wszystko co im się zamarzy. Raju nie mamamy - mamy tylko znaaacznie lepiej niż kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: A ja nie jestem szczęśliwy 31.08.10, 16:27 maaac napisał: > Wolałbyś by zarówno TY jak i Michnik razem czekali po 20 lat? > > Znajdź taki kraj gdzie wszyscy mają wszystko co im się zamarzy. > > Raju nie mamamy - mamy tylko znaaacznie lepiej niż kiedyś. Przeciętny zarobek Polaka przed 1989 r. - 15 dol. USA Przeciętny zarobek Polaka w 2010 r. - 1060 dol. USA Różnica to tylko 7o razy - w okresie 21 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Kolejny analfabeta ekonomiczny 31.08.10, 19:17 Polski PKB na glowe mieszkanca w stosunku do roku 1989 wzrosl do roku 2009 o 87%, powiedzmy podwoil sie. Dodam tylko, ze PKB w PRLu w pierwszych 25 latach wzrosl prawie 4 krotnie, czyli ten obecny wynik nie jest niczym specjalnym i w wieszosci jest zwiazany z postepem technicznym. Zlotowka nie byla waluta wymienielna w stsounku do dolara i odwrotnie. Nie bylo zadnego rynku na ktorym jej cena moglaby sie wytworzyc. Cena u ciknciarza byla cena towaru nielegalnego i przez to niemirarodajna ze statystycznego punktu widzenia. To tak jakby mierzyc wysokosc dochodu w dwoch krajach na podstawie ilosci marihuany jaka mozna za niego nabyc przy czym w jednym kraju marihuana jest normalnym towarem a w drugim towarem zabronionym za handel ktorym groza kary wiezienia. Czysty idiotyzm. Dodatkowo placa 3000 zl obecnie jest placa brutto, w PRL byly place netto. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: Kolejny analfabeta ekonomiczny 31.08.10, 20:56 grzegorzlubomirski napisał: Polski PKB na glowe mieszkanca w stosunku do roku 1989 wzrosl do > roku 2009 o 87%, powiedzmy podwoil sie. > Dodam tylko, ze PKB w PRLu w pierwszych 25 latach wzrosl prawie 4 krotnie, czyli ten obecny wynik nie jest niczym specjalnym i w wieszosci jest zwiazany z postepem technicznym. > Zlotowka nie byla waluta wymienielna w stsounku do dolara i > odwrotnie. Nie bylo zadnego rynku na ktorym jej cena moglaby sie > wytworzyc. Cena u ciknciarza byla cena towaru nielegalnego i przez > to niemirarodajna ze statystycznego punktu widzenia. > To tak jakby mierzyc wysokosc dochodu w dwoch krajach na podstawie > ilosci marihuany jaka mozna za niego nabyc przy czym w jednym kraju > marihuana jest normalnym towarem a w drugim towarem zabronionym za > handel ktorym groza kary wiezienia. Czysty idiotyzm. > > Dodatkowo placa 3000 zl obecnie jest placa brutto, w PRL byly place > netto. Chcesz powiedzieć że te 15 dol. było lepsze od obecnych 1060. a ludziom przed 1989 r. żyło się dobrze! Faktycznie jesteś kompletnym debilem. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Kolejny analfabeta ekonomiczny 01.09.10, 08:30 grzegorzlubomirski napisał: > Polski PKB na glowe mieszkanca w stosunku do roku 1989 wzrosl do > roku 2009 o 87%, powiedzmy podwoil sie. > Dodam tylko, ze PKB w PRLu w pierwszych 25 latach wzrosl prawie 4 > krotnie, czyli ten obecny wynik nie jest niczym specjalnym i w > wieszosci jest zwiazany z postepem technicznym. Ok. Tylko CO produkowano w ramach tego PKB w 1989? Na ile ta wartość była wartością realną, a na ile to był dalej SF tak jak cena "rynkowa" dolara u cinkciarzy? Nie zauważasz, że jednak rozstęp pomiędzy możliwościami nabywczymi obywateli wyrażającymi się w ilości kupowanych dóbr, wygląd ulic, możliwości podrózy zagranicznych (chodzi o ceny, nie blokowanie granic) pomiędzy Polską i krajami Zachodu znacznie zmalał? Przecież ten "postęp techniczny" działa tak samo u nas jak i u nich. Co do "pierwszych 25 lat PRLu - a co Polska w 1989 też się podnosiła ze zgliszczy wojny? Może porównaj co innego. Wzrost PKB w Niemczech zachodnich w pierwszych 25 latach po wojnie i od 1989 i dopiero TO porównaj z naszym wzrostem PKB. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Troche wiecej precyzji 01.09.10, 16:22 co to znaczy realne. Ty pewnie sam nie wiesz co przez to chcesz powiedziec. Spiesze z pomoca, dla ciebie realne oznacza rynkowe. Z takiego punktu widzenia caly PRL jak i wiekszosc ludziej histori byla nierealna bo nie rynkowa. Rynek jak paradygamt dla struktury spolecznstwa utrwalil sie dopiero w 19 wieku. Ja mam prostsza definicje tego co realne. Realnym jest wszystko to co jes obserwoalne niezleznie od punktu widzenia. PRL byl realny niezaleznie od tego czy go sie lubi czy nie, nawet od tego czy sie go uznaje. Wzrost produkcji przez pierwsze 25 lat PRL mierze w stosunku do roku 1938 a nie 1945. W RFN wzrost by 6 krotny, lecz byla to sytuacja raczej wyjatkowa. W tym czasie wiele krajow kapitalistycznych wogole sie nie rozwijalo lub nie szybciej niz PRL - chocby wiekszosc ameryki lacinskiej. RFN stal sie strategicznym punktem tylko dzieki zimnej wojenie. Gdyby USA i ZSRR (zreformowany tak jak obecne Chiny) zylyby w przyjazni, obrociliby Niemcy w kraj 3 swiata (jak zreszta palnowali sami Amerykanie). Roznica w poziomie wzrostu i rozwoju miedzy Polska a Niemcami istniala tez przed wojna. Polska w 1938 osiagla poziom produkcji z roku 1913, podczas gdy Niemcy w 1939 urosly w produkcji prawie 3 krotnie. Kolonia produkowala wiecje energii elektrycznej niz cala Polska. W Polsce bylo przed wojan 50 km drog asfaltowych. Zadne dwa miasta wojewodzkie nie byly polaczone chocby drogo brukowana - wiekszosc to drogi bite, uklepane na ziemi. Sam WIedien ma 6 razy wiecej samochodow niz cala Polska z 36 mln ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Demagogia potrzebna postokrągłostołowej hołocie 04.09.10, 11:25 by bronic swojego "dorobku " Re: A ja nie jestem szczęśliwy Odpowiedz Link Zgłoś
bavariablue1 Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 18:59 biedny spoko.o....zanim zaczniesz filozofowac, zerknij do slownika ortografii jezyka polskiego, jak ty piszesz o "zazutach" do Tuska, a nie wobec Tuska, to ja dostaje "wyzuty" na DUPIE do ciebie,. nie wobec ciebie, bo to szkoda gadania, nota bene pisze sie "zarzuty" przez "rz" oraz " wyrzuty" tez przer "rz". Biedaczysko..., uspokoic pisze sie "uspokoic" a nie "uspopkojic", a spory sa miedzy ludzmi ludzmi WOLNYMI a nie WOLNEMI... Biedna ta Polska z taka ELYTA (nietety nie elita!) z zadupia cvwierckulturalnego. Polsce sloma z butow wychodzi a srac chodzi za chalupe, a Ojciec Dyktator jezdzio Bentleyem ze skladek moherowych babek i przekretow wobec Skarbu Panstwa. Zatem, do szkoly, uczyc sie polskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
bavariablue1 Re: Sobie zawdzięczamy to wszystko 31.08.10, 19:06 przeczytaj sobie analfabetko moja odpowiedz o 19-tej. bavariablue1 Odpowiedz Link Zgłoś
zew_atlantyku Blazny 31.08.10, 20:10 ale jakze mocne i skuteczne. W jakim kraju obecnie zyja moi rodacy, a wielu o tym nawet nie zdaje sobie sprawy, to dzisiejszy zestaw w Wyborczej. Dwa blazny w jednym wydaniu. Teraz pod reke z usmiechem na twarzy wznoszacy toast chyba tylko za glupote ludu. Kwasniewski i Michnik. Kat i ofiara. Przyjaciele A Polska sie bije. --- inspiracjademokracja.com/2010/08/27/sila-tych-anonimowych/ Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: Do michnika 01.09.10, 16:03 dobra rada - milcz jak nie masz nic do powiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
wieza_babel1 Michnik, sprzedaliście "Solidarność" w Magdalence! 31.08.10, 21:57 Polska nigdy Wam tego nie wybaczy! Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: Michnik, sprzedaliście "Solidarność" w Magdal 01.09.10, 16:02 Jak ty jesteś Polska, to ja jestem turecki pasza. Odpowiedz Link Zgłoś