marco-wr
17.09.10, 16:15
Gdy dzisiaj wspominam to uczucie jedności, to dochodzę do wniosku, że to była zbiorowa halucynacja - radość z postawienia się władzy upajała tak, że nie widzieliśmy żadnej z głupot, którą wygadywaliśmy czy wyprawialiśmy (a robiliśmy nie mniej niż komuniści). Po prostu nie byliśmy w stanie widzieć rzeczywistości taką, jaką była na prawdę.