jan_sobczak1 To byli tacy polacy jak np. redaktor Michnik 27.10.10, 07:09 1)Polakami GW nazywa ich tylko dlatego że urodzili si na terytorium Polski. A tak naprawdę swoim postępowaniem pokazali jak "kochają" swoją ojczyznę. Zupełnie jak tatuś redaktora M. działacz Komunistycznej Partii Ukrainy która w założeniach miała likwidację II RP, czy redaktor M. który swoimi publikacjami pokazuje jak bliskie mu są poglądy tatusia. 2)Jeśli GW zastosowała kryterium terytorialne wobec żołnierzy niemieckich to znaczy że na terytorium polski nie było Szoah gdyż nie zginął tu żaden żyd ale sami Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Re: To byli tacy polacy jak np. redaktor Michnik 27.10.10, 08:32 czep się Romualda Kaczyńskiego lepiej ciołku Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Palant ! Ci ludzie przez 148 lat zaborów zachowali 27.10.10, 09:20 swoją polskość, znajomość języka polskiego, polskiej tradycji, kultury. Jakim durniem lub nikczemnikiem trzeba być, aby ludziom, którzy przez półtora wieku opierali się germanizacji, Kulturkampf-owi, akcjom kolonizacyjnym, etc. odmawiać polskości. Łatwo oceniać ludzi, którzy mogli zginąć za mówienie po polsku, siedząc sobie bezpiecznie, w ciepełku, przy komputerze i popijając herbatkę. Dla mnie to nikczemność ! (Sorry za ostry ton, ale spróbuj zauważyć wszystkie aspekty sprawy) Odpowiedz Link Zgłoś
dubitator Re: Palant ! Ci ludzie przez 148 lat zaborów zach 27.10.10, 09:53 A jak wyliczeleś te 148 lat wyborów ? Podaj prosze rok, w którym Śląsk znalazł się pod jakimś zaborem. Bardzo by mnie to interesowało Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba 1772-1920 to 148 lat. No może 147 i 5 miesięcy. 27.10.10, 10:13 5 sierpnia 1772 - 10 stycznia 1920 . W tych latach Pomorze Nadwiślańskie (d. Prusy Królewskie) znalazło się we władaniu najpierw państwa pruskiego, a potem niemieckiego. Ja wiem, że w szkole wbijano 123 lata, 123 lata. Ale administracja (i wojsko) niemiecka wyniosła się z Pomorza ostatecznie dopiero w styczniu 1920 r. po to był Front Pomorski gen. Hallera Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: 1772-1920 to 148 lat. No może 147 i 5 miesięc 27.10.10, 10:42 Taki jestes skrupulatny w liczeniu, a o Slasku to jakos ci sie zapomniauo. No policz cyferki do bajeczki "Slask pod zaborami"! Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Nie zapomniało się. Ja reprezentuję Pomorze ;) 27.10.10, 10:49 w tej dyskusji. I opieram się na znanych mi doświadczeniach. W znacznej części były one podobne jak Ślązaków czy Wielkopolan, ale wiem, że nie takie same. Chodzi mi głównie o to, że taka "Kongresówka" (przepraszam za uogólnienie) nie ma pojęcia o czym mówimy i jest skora do łatwych moralnych ocen. Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: Nie zapomniało się. Ja reprezentuję Pomorze ; 27.10.10, 10:55 zwyklaosoba napisał: > w tej dyskusji. I opieram się na znanych mi doświadczeniach. W znacznej części > były one podobne jak Ślązaków czy Wielkopolan, ale wiem, że nie takie same. Cho > dzi mi głównie o to, że taka "Kongresówka" (przepraszam za uogólnienie) nie ma > pojęcia o czym mówimy i jest skora do łatwych moralnych ocen. Masz racje - i - sorry za "napad". Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Myślę, że dla nas "mała ojczyzna" jest pojęciem 27.10.10, 11:09 o wiele bliższym i żywszym, niż dla potomków tych z zaboru rosyjskiego. Pisząc nas, mam na myśli Ślązaków, Wielkopolan czy Pomorzan (nie jestem Kaszubem). Choć oczywiście wśród Kresowian też widać ogromne umiłowanie stron ojczystych. W żaden sposób nie oceniam tego, ale myślę, że wpłynęły na to nie tylko różnice kulturowe, ale i przesiedlenia czyli zerwanie więzi z ziemią przodków . Moja rodzina zamieszkuje na Pomorzu co najmniej od 250 lat, mam to udokumentowane ;), więc utożsamiam się z tym regionem i dla mnie pojęcie Heimat jest wyrazem patriotyzmu, a nie powodem do krytyki czy zarzutów o separatyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: 1772-1920 to 148 lat. No może 147 i 5 miesięc 27.10.10, 13:13 @bokertov1947: Śląsk był niemiecki przez 204 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
greenpiss "volkslista była przymusowa" - bzdura 27.10.10, 07:26 Łódź była wcielona do Rzeszy. Przymusu nie było. Był nacisk - moja rodzina miała nazwisko dające się podciągnąć pod "niemieckość", więc były zachęty. Jakiś kuzyn podpisał. Inni nie, i ani do Auschwitz nie trafili, ani ich do GG nie wysiedlono. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba w Łodzi nie ! W Katowicach i Gdańsku TAK ! 27.10.10, 09:09 Łódź nie była "historycznym terenem niemieckim" - była zdobyczą. Zupełnie inna polityka panowała na terenach, które przed I WŚ należały do Niemiec. Dlatego na Śląsku na DVL wpisano 1,3 mln ludzi, a na Pomorzu 1 mln. Oni też mieli "zachęty": więzienie, odebranie dzieci, KL Stutthof. Taaak, przymusu nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki Re: w Łodzi nie ! W Katowicach i Gdańsku TAK ! 27.10.10, 19:19 bzdury wypisujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Znam ludzi, którzy przed takimi wyborami stanęli ! 27.10.10, 19:44 Więc nie pisz, że to bzdury, siedząc sobie bezpiecznie na tyłku, w jakimś ciepłym pokoiku, i tłukąc bez jakichkolwiek obaw w klawisze komputera. Więcej szacunku dla ludzi, których życie nie było tak łatwe i bezpieczne jak Twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki Re: Znam ludzi, którzy przed takimi wyborami stan 27.10.10, 20:07 piszesz: "...Dlatego na Śląsku na DVL wpisano 1,3 mln ludzi, a na Pomorzu 1 mln. Oni też mieli "zachęty": więzienie, odebranie dzieci, KL Stutthof. Taaak, przymusu nie było. " przypuszczam, ze w przypadku Slaska chodzi tobie o Ostoberschlesien. zanim zacznie sie cos analizowac nalezy zapoznac sie z definicjami niektorych pojec. I tak np. pojecie "Volksdeutsch" oznacza osobe o narodowosci niemieckiej mieszkajaca poza aktualnymi granicami Niemiec. W tym przypadku, byli to Niemcy mieszkajacy w efekcie polskiej zbrojnej napasci na wschodni gorny slask (nazywanej tez "3 powstaniem slaskim") na terenie Polski. Fakt, ze byly tez osoby o narodowosci polskiej, ale byly one w mniejszosci. I jezeli osoba o narodowosci niemieckiej sluzy w niemieckiej armii to chyba nic w tym dziwnego, albo? Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Większości z tych osób przypisano 3 - Eingedeutsch 27.10.10, 21:07 Reichsdeutsch-ów i Volksdeutsch-ów było mniej. Piszę o danych statystycznych podanych w książce. Co do Śląska, to zgadzam się: nie do końca rozeznaję lokalne różnice (lecz ich nie lekceważę). Przyznam się, że nawet nie do końca wiem jak przebiega granica między Śląskiem a Zagłębiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki Re: Większości z tych osób przypisano 3 - Eingede 27.10.10, 21:23 Polacy za czesto zajmuja sie tzw. "Vorzeigeschlesier", a za malo faktycznymi faktami historycznymi. Uprawiaja tzw. "Rosinenpickerei" chyba tylko dlatego, ze pasuje im to lepiej do ich tzw. "polityki historycznej". Nie trzeba sie wtedy zajmowac powodami zmian stosunkow wiekszosciowych i zajmowac sie jakimis tam "wypedzeniami" :) ---- Unrecht gut gedeiht nicht ! Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Większości z tych osób przypisano 3 - Eingede 27.10.10, 21:23 więc może, zamiast obnosić się z własną ignorancją, popatrzysz na mapę?? Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Nie ma potrzeby. Na co dzień ta wiedza nie jest mi 27.10.10, 22:21 potrzebna. Tak samo jak Ty, najprawdopodobniej, nie wiesz gdzie przebiega granica pomiędzy Kaszubami a Kociewiem (jesli o Kociewiu w ogóle słyszałeś). I o ile ta wiedza (o której we wcześniejszych postach) jest i powinna być ważna dla Ślązaka pielęgnującego swoją tożsamość i tradycję, tak dla innych już być nie musi (dla mnie ważniejsza jest historia i tradycja Pomorza Nadwiślańskiego bo to mój Heimat). I nie wynika to z lekceważenia dla Śląska. Tak samo jak Wy używamy wielu słów zwanych powszechnie germanizmami, choć dla nas są one codzienne i naturalne, a język niemiecki towarzyszył na co dzień kilku pokoleniom naszych przodków. No i twardo wymawiamy zgłoski. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Nie ma potrzeby. Na co dzień ta wiedza nie je 28.10.10, 10:50 różnica między nami jest taka, że jeśli nie mam o czymś pojęcia, nie piszę na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Ja wiem o czym piszę. Piszę o danych. 30.10.10, 19:05 Piszę o danych z książki, którą czytałem - tabela nr 2, str. 412. Wg danych niemieckich, na terenach zajętych i włączonych do III Rzeszy (Eingegliederte Ostgebiete) na DVL wpisano: w Prusach Zachodnich ok. 1.153.000 osób (z tego 870.000 z grupą 3), w Kraju Warty 476.000 (56.000 z 3) oraz na Górnym Śląsku 1.450.000 osób (1.020.000 do grupy 3). Czyli zgodnie z tym co napisałem większość zaliczono do grupy 3 - Eingedeutsche. I wbrew temu co Tobie się pewnie wydaje, książka nie jest o Śląsku - jest o ludziach, którym w wyniku wojny i niemieckiej okupacji pogmatwało się życie i stanęli przed dramatycznymi wyborami. I dotyczy tak mieszkańców Górnego Śląska, jak Wielkopolski i Pomorza Wschodniego. A jeśli chodzi o doświadczenia tych ludzi, to trochę o tym wiem, bo osobiście znam osoby, których takie losy doświadczyły. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba W Łodzi nie ginęło się za mówienie po polsku. 27.10.10, 09:21 Ani nie wsadzano do więzienia. A to wielka różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki Re: W Łodzi nie ginęło się za mówienie po polsku. 27.10.10, 19:18 zwyklaosoba napisał: > Ani nie wsadzano do więzienia. A to wielka różnica. na slasku tez nie!!! ale za to za mowienie po niemiecku po 1945 wsadzano do wiezienia! Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: W Łodzi nie ginęło się za mówienie po polsku. 27.10.10, 19:55 rzewucki napisała: > ale za to za mowienie po niemiecku po 1945 wsadzano do wiezienia! A oto jednoznaczny dokument - tak "umacniano" polskosc w "odwiecznie polskim" Gleiwitz O/S: Osobnika mówiącego publicznie po niemiecku należy zatrzymać Dokument przechowywany jest w Archiwum Akt Nowych (mikrofilm 2152/ 5. sygn. 295/X - 40. k 26.27). Wojewódzki Komitet PPR Katowice, dnia 2 sierpnia 47 r. Wydział Adm. Samorządowy Poufne! Do Wszystkich Towarzyszy Czlonkow PPR na terenie miasta i Powiatu Gliwice. Akcja wysiedleńcza niemców wchodzi w końcową fazę. Masa niemiecka została zasadniczo rozładowana - wysiedlona, jednak dość poważna liczba niemców zakonspirowawszy się, udając Polaków, uzyskała dowody przynależności do narodowości polskiej. Aby tych niemców ujawnić i wydalić z granic Państwa Polskiego konieczne jest współdziałanie całego społeczeństwa z władzami administracyjnymi. W celu zlikwidowania resztek zakonspirowanych niemców musimy zmobilizować aktywistów partyjnych i przystąpić z nimi do natychmiastowego działania według następujących wytycznych: 1/ Posługiwanie się językiem niemieckim, poza jakąś wyjątkowo usprawiedliwioną potrzebą, musi być uważane za jeden z dowodów niemieckiej przynależności narodowej. Nie chcemy likwidować języka niemieckiego przez stosowanie kar, ponieważ w konsekwencji zepchnęlibyśmy niemczyznę do głębszej konspiracji. Musimy natomiast ustalić i ująć w ewidencję jednostki posługujące się publicznie lub prywatnie językiem niemieckim, i jako niemców wyeliminować ze społeczeństwa polskiego - to jest wydalić z granic Rzeczpospolitej. 2/ Jednostki, które bądz to jako niemcy przyjeżdżający do Polski na prawach polskich repatriantów bądz też jako wysiedleni w latach 1945-1946 przez wprowadzenie w blad polskich Misji Repatriacyjnych przenikneli do kraju i niemców ukrywających się przed wysiedleniem należy z obowiązku obywatelskiego ujawnić. 3/ Należy także ujawnić osoby darzące współczuciem niemieckich jeńców wojennych i udzielające im opieki i pomocy materialnej. Szczególnie należy się zająć osobami, które umożliwiają względnie ułatwiają jeńcom ucieczkę. 4/ Należy zainteresować się objawami sympatii dla niemców i duchem rodzin i jednostek pozostających pod wpływem niemieckiego podziemia. Sympatia ta wyraża się używaniem języka niemieckiego, czytaniem książek niemieckich w miejscach publicznych, pielęgnowaniem grobów niemieckich żołnierzy, zachowaniem napisów niemieckich w mieszkaniach prywatnych, na obrazach, makatkach, ozdóbkach, naczyniach kuchennych itp. Przykrym jest także fakt, że polskie rodziny tolerują niemieckie napisy na nagrobkach cmentarnych swoich bliskich zmarłych. Faktycznie mamy do czynienia ze szczątkami niemczyzny i one właśnie kompromitują nas i świadczą o niezrozumiałej a szkodliwej bierności naszego społeczeństwa. W wypadku wyżej przedstawionych każdy obywatel ma nie tylko prawo, ale przede wszystkim obowiązek natychmiastowego reagowania. Osobnika mówiącego w miejscu publicznym po niemiecku należy z obowiązku zatrzymać i odprowadzić do najbliższego posterunku MO lub UB lub władz administracji ogólnej (starostwa. Zarządy Miejskie). W stosunku do przejawów określonych w pkc. 4 należy rozwinąć akcję uświadamiającą, z wyraznym podkreśleniem, że tego rodzaju postępowanie, względnie zachowanie się uwłacza godności Polaka. Całość akcji należy tak zorganizować, aby bez rozgłosu, bez masowych zebrań i echa na łamach prasy, osiągnąć największe efekty. Wiadomość jednak o tej akcji winna dotrzeć przez aktywnych członków organizacji, społecznych, zawodowych, rad zakładowych itd. do każdego domu polskiego i do każdego obywatela. W sprawie tej MO i UB i władze administracji ogólnej otrzymały specjalne zarządzenia i instrukcje. W akcji tej jest poważny wysiłek całego społeczeństwa, a szczególnie naszej Partii, która jest partią przodującą i przewodniczy we wszystkich pracach społecznych. KW PPR jest przekonany, że cel przez członków naszej Partii zostanie w 100% zrealizowany, dla dobra naszej Ojczyzny. Każdy aktywny PPR-owiec musi być kontrolerem w tej akcji - przy Powiatowych Komitetach PPR należy powołać do życia Komisje, które będą odpowiedzialne za wykonanie powyższego zadania. W terminie do dnia 30 września br. należy nam przesłać szczegółowe informacje o odbytych poufnych zebraniach z podpisem projektowanych metod działania. l. Sekretarzy Zakładowych Komitetów czynię odpowiedzialnymi za wykonanie wyżej podanego obowiązku. Niechaj hasło nasze: Nie oddamy ani jednej duszy polskiej i nie pozostawimy ani jednego niemca w Polsce, będzie przewodnią wytyczną w tej pracy. Niechaj zlikwidowanie resztek niemczyzny będzie ukoronowaniem dzieła powstańca śląskiego, będzie satysfakcją dla wszystkich Polaków, którzy za polskość Sląska cierpieli, walczyli i umierali. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki do bokertov1947 27.10.10, 20:08 to to bylo gorsze od Kulturkampf, nazywanego przez Polakow blednie "germanizacja"! Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: do rzewuckiego 27.10.10, 20:41 Masz racje rzewucki. I wiesz, jak trudno jest w tej kwestii przekonac Polakow, ze obraz, ktory wbito im przez generacje, do glow, mocno odbiega od rzeczywistosci historycznej. Duzo juz na ten temat pisalem na innych forach, oraz w polskiej prasie. Szkoda, ze zaprzepaszcza sie kolejna szanse pokazania prawdy! Pozdrawiam i pyrsk! Odpowiedz Link Zgłoś
morozov_pavlik A co z Goralenvolk i Goralische Waffen SS ???? 27.10.10, 07:29 Pana patrioty Stronnictwa Ludowego z Kościeliska Wacka Krzeptowskiego, którego za patriotyzm AK powiesiło ? Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Co czwarty Ślązak i Kaszub 27.10.10, 08:14 "Dobrzy żołnierze biją żołnierzy złych tym to się zawsze należy zwycięzców cesarz nagrodzi hojnie tak się robi historię" Odpowiedz Link Zgłoś
u-520 Dajcie coś o Żydach w Wehrmachcie 27.10.10, 08:35 ...oraz pedałach, masonach i cyganach. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki Re: Dajcie coś o Żydach w Wehrmachcie 27.10.10, 19:21 www.stern.de/politik/geschichte/wehrmacht-hitlers-juedische-soldaten-514034.html Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Co czwarty Ślązak i Kaszub 27.10.10, 12:40 Historia Śląska uczy determinizmu w historii. Gdyby nie boczny zagon mongolski stolicą Polski byłby Wrocek a prawie wszyscy miastowi Polacy mówiliby po niemiecku (naukowcy by się sprzeczali, co do istnienia lub autonomii języka/dialektu polniszsz). To nie problem dla narodu mówić po niemiecku. 99,9% wszechświatowej populacji Irlandczyków nie mówi po iryjsku. Rządziłby nami aktualnie Jan Henryk VI, syn Jana XV a wnuk Henryka XXIV. Historia Kujaw natomiast uczy nas, że nie ma determinizmu w historii. Przecież nie było racjonalnego powodu aby wielkim odnowicielem Korony został syn upierdliwego książątka. Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Ja ..ja , znowu ta sama śpiewka.. 27.10.10, 21:10 "Możemy ocenić, że 2-3 mln ludzi w Polsce ma przodka, który był w Wehrmachcie. Ilu wie o tym, co się z nim stało? Pewno niewielu. Ciągle do mnie przychodzą studenci i pytają, jak ustalić, co się działo z wujkiem, z dziadkiem. Ich rodzice o tym milczeli, wystarczało im hasło, że dziadek zginął na wojnie. Trzeciemu powojennemu pokoleniu to już nie wystarcza. " Ta nowa generacja "ciemej" folksdojcz_masy chce zdobyć niemieckie papióry i tylko im o to chodzi. Nie nalezy sie dopatrywać innych motywacji tych ludzi używających skrzywionego języka polskiego. Pamiętam doskonale poprzednie lata masowego podpisywania folkslisty w Unnie. Hrr.hrr NIe znali niemieckiego ani be ani me a Poloński pomagał im wypełniać popióry niemieckie hrrr. Z tego artykułu wynika , że znowu ktoś chce komuś zrobic z mózgu "ślunski bigos". Mojego ojca ślązok walił pałą po grzbiecie popychając do przodka kopalni niemieckiej w czsie niemieckiej wojny. Wrzeszczał do niego prawie codziennie " Ruszoj sie ty polska świnio, bo ci gnoty poprzetroncom". Znamy to nazwisko w rodzinie do dzisiaj. Najsmiesniesze jest to, że ten slązok nie potrafił wymówić ani jednego słowa po niemiecku poprawnie a mój dziadek znał perfekt niemiecki. Jego rodzina mieszkała od wieków na ziemi polskiej (po stronie okupowanej przez niamców). Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Ja ..ja , znowu ta sama śpiewka.. 27.10.10, 21:22 a czyja to wina, polonski, że twój ojciec był leniwy? Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki Re: Ja ..ja , znowu ta sama śpiewka.. 27.10.10, 21:27 polonski napisał m.in: "...Jego rodzina mieszkała od wieków na ziemi polskiej (po stronie okupowanej przez niamców). ..." tego chyba komentowac nie trzeba. no chyba, te w ten sposob: wehrmacht204.homestead.com/files/Poland1.JPG viel Spaß! --- Unrecht Gut gedeiht nicht! Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Rzewucki! 29.10.10, 15:14 Dokładnie tak. O szwajnehund! Znowu wdepnąłem w to "szajse w hoechstpark". Gdzie się człowiek nie obróci pełno folksdojcz_gówna wszędzie i ślunskiego też. W końcu należałoby załatwić tę folksdojcz_sprawę pokojowo raz na zawsze, aby przestało cuchnąć po niemiecku to "szwajnehund szajse" na polskiej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
rawahecht Re: Rzewucki! 30.10.10, 01:44 polonski No naprawde, ladnie to napisales! Ale skup sie odrobinke i przetlumacz to prosze na jakis jezyk, zrozumialy nie tylko dla Ciebie! Z gury szyjnie dankójem! Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Re: Rzewucki! 30.10.10, 07:53 Tak sie sklada ,ze nie jestem zorientowany w problematyce slunskiej,ale szokuje mnie dezorientacja ogolu w tematyce kaszubskiej...-Jestesmy mniejszoscia SLOWIANSKA,mamy wlasne tradycje,historie,jezyk,a podlegamy prawom Rzeczypospolitej.-Czy my - Kaszebi wtracamy sie we wszystkie brudy, wymyslane przez Polakow plujacych sobie ,samym, do wlasnego talerza zupy ? -Nie ! -Czas najwyzszy przypomniec sobie znane przyslowie;-"Polak Polaka potrafi utopic w lyzce" i sie ,nad tym,zastanowic... Kaszebe mocna regiona wespoltworzonym dlo wszetczich Polakow...-Roczime ! Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Re: Kaszejebie! 30.10.10, 09:05 Jo jezdym pyro poznañsko i chce nizaleænoßci tyż ale od mej starej baby! A.. i jeszcze ..chętnie charknąl bym w twarz folksdojcza polskiego, tylko jak go rozpoznać :( Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Pół szwabek Polonuś, szuka gorszych od siebie. 31.10.10, 13:37 polonski napisał: > Jo jezdym pyro poznañsko i chce nizaleænoßci tyż ale od mej starej > baby! > A.. i jeszcze ..chętnie charknąl bym w twarz folksdojcza polskiego, tylko jak g > o rozpoznać :( Prosta sprawa;- spójrz w lustro!, jakieś wszystkie w domu opluł i wybił, idź na banhof do kibla i się wyszum. Tylko zważaj, żeby cię nie przymkli w domu bez klamek jak ostatnio. Do ośrodka Gorzów Wielopolski, nie masz przecie daleko, na kole byś posmyczył. Odpowiedz Link Zgłoś