pjpb
22.10.10, 08:06
Przy takich pomysłach na zmiany istotnie nie ma sensu powoływać komisji. Zmiany kosmetyczne (liczba posłów, senatorów) lub szkodliwe (likwidacja veta prezydenckiego sprowadzi prezydenta do listka figowego, jeszcze wykośliwiając ustrój - gdzie obecnie dzięki ordynacji prezydent pochodzący z wyborów powszechnych ma dużo mniej do powiedzenia od szefa dużej partii). Przypomnę sztandarowy postulat PO - okręgi jednomandatowe. Taka zmiana uzasadniałaby powołanie komisji!