USA zbroją Saudów

22.10.10, 10:11
Bo Arabów potrzebują nawet bardziej od... Polaków...
    • chimek USA zbroją Saudów za 60 mld 22.10.10, 11:02
      Czyli generalnie robia biznes. A u nas w Polsce naiwini politycy mysleli, ze Jankesi nas uzbroja za darmo. Za darmo to nam moga dac atrape na miesiac. Rozbawilo mnie oswiadczenai rzecznika rzadu amerykanskiego, ktory poinformowal, ze rzad USA przed podjeciem decuzji o sprzedarzy Saudyjczykom broni konsultowal decyzje z Izraelem. Moge z tego wnioskowac, ze przed sprzedarza broni Polsce rzad USA konsultuje decyzje z Rosja. Wcale nie zbijam sie. Pewnie tak jest. Wniosek moze byc tylko jeden. Zamiast liczyc na kogos obcego i nabijac mu kieszen rozwijajmy swoj wlasny przemysl zbrojeniowy. Zacznijmy od handlu bronia. W koncu najwieksi eksporterzy broni na swiecie to USA, Rosja, Niemcy, Francja i Anglia . . . same wielkie rzekomo demokracje i bojownicy o pokoj, Niemcy szczegolnie. Najwiecej opycha sie broni najprostrzej dla krajow trzeciego swiata, jest wiec szansa dla Polski. Trzeba tylko miec jaja i ni bac sie nawet jak nam nasi wielcy przyjaciele z Ameryki zabronia sprzedawac, bo pewnie sami tam beda sprzedawac.
      • herr7 osobliwa symbioza Imperium Dobra z 22.10.10, 11:21
        reżimem Wahabitów, czyli z jednym z najmniej demokratycznych państw świata, który to reżim zawdzięcza swoją stabilność Ameryce. W przypadku Arabii Saudyjskiej Amerykanie zapominają o prawach człowieka, demokracji i wolności, czyli o tym co wg. propagandy jest dla Ameryki najważniejsze.
        Na zakup tej broni należy spojrzeć w następujący sposób - Saudowie kupując tak ogromne ilości broni, której tak naprawdę nie potrzebują, wspierają amerykański przemysł zbrojeniowy, któremu grozi posucha po tym, gdy Amerykę nie stać na prowadzenie wojen. Jest to więc w istocie sojusz bandytów z Rijadu z bandytami z Waszyngtonu.
        • kpix chyba nie masz pojęcia, co w trawie piszczy 22.10.10, 14:16
          to spójrz inaczej: jest to prewencja przed wiszącą nad regionem hegemonią reżimu irańskiego.
          Konflikt między Arabami a Persami trwa od setek lat, a dziś Iran po raz pierwszy dostał dostęp do zachodniego wybrzeża Morza Śródziemnego: Liban, Syria i Gaza. Zwłaszcza migawki Ahmadineżada witanego w Libanie przez tłumy i jadącego nad granice z Izraelem z prowokacyjnymi tekstami o zniszczeniu kraju-sąsiada - czyli zachowującego się jakby był gospodarzem Libanu, są dla Arabów kubłem zimnej wody. Bo ostatecznie, kto temu bandycie dał prawo ryzykować krwią Libańczyków?

          Wczoraj politycy syryjscy, kraju-przyjaciela Iranu, stwierdzili z rozbrajającą szczerością, że premier Libanu, chrześcijanin Saad Hariri, nie sprawdził się i że możnaby go wymienić. Wymienić premiera obcego państwa! ... Groźba jest tym realniejsza, że za 1-2 miesiące trybunał wyda wyrok w/s zamordowania jego ojca, premiera Rafika Hariri 5 lat temu - i wielu domyśla się, że głównym winnym będzie Hezbollah, kolejny kumpel Ahmadineżada. A ten już się odgraża, że gdyby to się stało, to pokażą siłę. Czytaj: szantaż zamachem stanu. Libańczycy już dziś magazynują żywność.

          Tak wygląda teraz Bliski Wschód: beczka prochu, z powodu zapędów sojuszu Iran-Syria-Hezbollah-Hamas. Arabowie boją się tego jak cholera i USA chce ich poprzeć.
          • ubiquitousghost88 Iran jest za mocny, żeby mógł pozwolić komuś... 22.10.10, 18:01
            ...szarogęsić się w jego własnej strefie wpływów.
    • strikemaster Re: USA zbroją Saudów 22.10.10, 18:17
      Amerykanie od dawna lubią zbroić totalitarne reżimy. To tak w tosce o zapowiadane rozszerzanie strefy demokratycznej.
Pełna wersja