mycard 31.10.10, 17:02 God Save the Queen-Boże, chroń Królową.Gdyby nie Wielka Brytania,jej krolowa,jej rzady w EU bylo jeszcze trudniej.Genialna symbioza w UK trwa i bardzo dobrze.Na tym wszyscy korzystaja. Nie tylko Polacy.Pozdrawiam London. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
doro82 Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 31.10.10, 17:10 Tylko jedna czwarta wykonuje pracę zgodną z kwalifikacjami. Ciekawe jak by to bylo w Niemczech.Pewnie zero. Odpowiedz Link Zgłoś
rockclimber Jakie wizy do HU > JA 01.11.10, 13:00 wizy?! czy kogos pojebalo? przeciez polak sobie przyjezdza i od razu pracuje tylko trzeba w ciagu 30 dni od rozpoczecia pracy zaplacic WRS z home office 90 funtow. I tyle co do kwestii legalnej pracy. Sam jestem w londynie od 8 miesiecy i mam tu paru kolegow wiec wiem jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lotus2008 Wyborcza zmanipulowala zdjeciem, a Wy juz sie 02.11.10, 13:43 podniecacie. WIZY kolezko, WIZY !!!. Dla obywateli non-eu.... Wyspiarzom chodzilo o to, aby z Pakolandii, Indii, krajow arabskich i afrykanskich, nie mogly przyjezdzac chmary islamistow, ktorych raczki nie swierzbia do pracy. A jedynie wyksztalceni lekarze czy inzynierowie. Wyspiarze z doswiadczenia wiedza, ze tacy nie laza po ulicach i nie krzycza, ze "Allach podbije Europe". To tylko to tepe bydlo tak robi. Sek w tym, ze bydla jest wiecej niz lekarzy i inzynierow. Takze czesc przyjezdnych posaidajacych ponoc "dyplomy", to zwyczajne bydlo, a dyplomy zalatwiane na lewo. I oni wlasnie pracuja w take-away'ach. Szkoda tylko, ze raport nie dodaje ze sa ich wlascicielami, i najzwyczjaniej to im sie bardziej oplaca niz bycie "inzynierem". Ot i cala historia. NIE dla islamskiej Europy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
shaba Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 31.10.10, 17:47 Korzystaja czy nie korzystaja, ale nie jest to troche bez sensu, ze ludzie, ktorzy spedzili ponad 17 lat na edukacje, jada za granice i pracuja w zawodzie, ktory wymaga max. 8 lat? Jak na moje to strata czasu i kiepskie planowanie przyszlosci... Zeby nie bylo, nie chce sie nabijac ani nikogo obrazac, niektorzy z moich znajomych po studiach tez pracuja "na zmywaku" i wiem, ze moga (i powinni!) robic w bardziej wymagajacych zawodach... tylko widze, ze czasem latwo jest wpasc w rutyne i tak sobie zycie leci... POBUDKA drodzy panstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 31.10.10, 18:15 Jedna uwaga - ten artykuł nie był o Polakach. Od nich jak i innych mieszkańców Unii Europejskiej wiz się nie wymaga. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wrong_answer Wlasnie! 31.10.10, 18:53 Tak sie wlasnie przyciaga uwage osob, ktore sie nie znaja. W swietle brytyjskiego (europejskiego) prawa Polacy nie sa immigrantami. Jesli w UK mowa o imigrantach, to chodzi z reguly o obywateli RPA, Hindusow i Pakistanczykow. Tutaj mozna zobaczyc statystyki: www.guardian.co.uk/news/datablog/2010/jun/26/non-eu-immigration-uk-statistics Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka-ltd Zadziwiajace manipulacje polskich mediow:) 31.10.10, 19:01 Masz 100% racji. Poza tym w UK mozna stanac przed adem Grodzkim (Magistrate Court) za nazwanie jakiegokolwiek przybysza z EU "imigrantem", nie zas 'migrantem z Unii'. Mowa o ludziach z tzw. trzeciego swiata, ktorzy przyjezdzali do UK w ramach limitow dla 'poszukiwanych specjalistow'. Po co tem tekst na Onecie? Po co tn sam tekst w GW? By Polak czul sie w Unii 'tym gorszym'? Trudno to zrozumiec... Odpowiedz Link Zgłoś
vitek_1 Re: Zadziwiajace manipulacje polskich mediow:) 31.10.10, 20:36 ciotka-ltd napisała: > w UK mozna stanac przed adem Grodzkim (Magistrate Cou > rt) za nazwanie jakiegokolwiek przybysza z EU "imigrantem", nie zas 'migrantem > z Unii'. Szkoda że za opowiadanie bzdur nie stawiają przed Magistates. Miałabyś sprawę jak w banku :) Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Żadna praca nie hańbi 01.11.10, 10:10 Jeśli pracują przy zmywaku i zarabiają na swoje utrzymanie i swoich rodzin to dobrze. Uważam, że żadna praca nie hańbi. Gdyby byli na utrzymaniu swojej babci emerytki lub napadali na przechodniów to byłoby gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewnyleonard Zgadzam się z tobą, ale Michnika hhhhańbi. 01.11.10, 10:52 pensioner63 napisał: > Jeśli pracują przy zmywaku i zarabiają na swoje utrzymanie i swoich rodzin to d > obrze. Uważam, że żadna praca nie hańbi. Gdyby byli na utrzymaniu swojej babci > emerytki lub napadali na przechodniów to byłoby gorzej. Ale wykształciuchów i łże-elity typu Michnik, Balc oraz Kuroń zmywanie naczyń hańbi. I można poszydzić sobie z człowieka z dyplomem bo przekwalifikował się na stolarza albo budowlanego. Takich jak M-m-mmmm michnik to powinno się za Kołymę do obozów pracy wysyłać. Odpowiedz Link Zgłoś
asiazlasu Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 01:23 i w dalszym ciagu nikt nie zadaje sobie pytania jak to jest ze na zmywaku w UK mozna zyc i to niezle, a z dyplomami w PL nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mcov2 Michnik i Kuron wszystkiemu winni! 01.11.10, 03:20 Michnik i Kuron wszystkiemu winni! Trzeba glosowac na PIS! Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Tak, tak bo Anglicy pala sie do sprzatania ulic... 01.11.10, 07:31 taki syf i brod jaki panuje teraz w UK pokazuje jak chetni sa Brytyjczycy do wykonywania takich prac... Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 12:52 Gdyz to Brytyjczycy sie wzbogacili na koloniach, a nie Polacy. Polacy od konca XVIII w. sa zawsze przez kogos wyzyskiwani: jak nie przez zaborcow czy okupantow, to przez obcy kapital (lata 1918/1939 oraz znow od roku 1989) czy tez przez Sowietow (czasy PRLu)... asiazlasu napisała: i w dalszym ciagu nikt nie zadaje sobie pytania jak to jest ze na zmywaku w UK mozna zyc i to niezle, a z dyplomami w PL nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiazlasu Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 03.11.10, 11:35 popisuarka napisała: > Gdyz to Brytyjczycy sie wzbogacili na koloniach, a nie Polacy. Polacy > od konca XVIII w. sa zawsze przez kogos wyzyskiwani: jak nie przez zaborcow cz > y okupantow, to przez obcy kapital (lata 1918/1939 oraz znow od roku 1989) czy > tez przez Sowietow (czasy PRLu)... > asiazlasu napisała: i w dalszym ciagu nikt nie zadaje sobie pytania jak to jes > t ze na zmywaku w UK mozna zyc i to niezle, a z dyplomami w PL nie ? ile lat jeszcze te argumenty beda usprawiedliwialy wysokosc polskich pensji ? A mlodzi wyjezdzaja, wyjezdzaja, wyjezdzaja .... Odpowiedz Link Zgłoś
vitek_1 Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 13:29 asiazlasu napisała: > na zmywaku w UK mozna zyc i to niezle Oczywiście, wspaniale można żyć. Pracując na przysłowiowym zmywaku za 6 funt/godz. zarobisz na rękę 800 funtów/mies. Wynajęcie najmniejszego mieszkania ok. 500 funtów plus obowiązkowy podatek lokalny 100, zostaje ci caaałe 200 funtów na 'niezłe' życie, czyli 8 funtów (35 zł) na dzień. Kilka lat na zmywaku i wyjeżdżasz milionerem :) Odpowiedz Link Zgłoś
lotus2008 Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 02.11.10, 13:55 Moze Ty o Londynie mowisz, a nie o Anglii?:-/ Na zmywaku co prawda nie pracowalem, ale zarabialem ok. 1000 funtow. Mieszkanie dzielilem z kumplem (jednym!!! nie dziesiecioma). Koszty mieszkania z council taxem, oplata za smieci, pradem wychodzily jakies 630 funtow max. do podzialu. Zapomniales tez dodac, ze w Anglii wyzywienie jednej osoby miesiecznie do jakies 100. wiec nadal kasy zostaje na zycie. No chyba, ze przyjechales "zarobic na dom" jak wiekszosc Polakow. Wtedy pozostaje mieszkanie w dziesieciu i biala linia Tesco.... p.s.: znajmy Anglik mi kiedys opowiadal, ze kupil z kolega mieszkanie w Londynie, pod wynajem. Jakiez bylo ich zdziwienie, gdy w 3-bedroom'owym mieszkaniu naliczyli kiedys....23 osoby. Nie pytaj jakiej nacji.... Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku i cóż strasznego że młodzi pobrudzą rączki? 01.11.10, 08:08 na stare lata jako państwo doktorzy i inżynierowie będą mieli więcej pokory i znajomości życia w przeciwieństwie do np niektórych "polityków" którzy nigdy w życiu niczego uczciwego nie robili (włącznie z prawkiem) jako człek wykształcony za młodu naprawiałem sprzęt elektryczny, sprzątałem pociągi dziś robię coś poważniejszego, ale praca mi pomogła poznać trochę życie Odpowiedz Link Zgłoś
gniewnyleonard Przecież to byłby dzień stracony! 01.11.10, 11:03 q-ku napisał: > na stare lata jako państwo doktorzy i inżynierowie będą mieli więcej pokory i z > najomości życia > > w przeciwieństwie do np niektórych "polityków" którzy nigdy w życiu niczego ucz > ciwego nie robili (włącznie z prawkiem) > > jako człek wykształcony za młodu naprawiałem sprzęt elektryczny, sprzątałem poc > iągi > > dziś robię coś poważniejszego, ale praca mi pomogła poznać trochę życie Wczoraj o polskim kiczu cmentarnym, dzisiaj plucie na emigrantów i tak dalej. Dokąd na knebel nie zostanie Gwymiotne zamknięte! Odpowiedz Link Zgłoś
mikami1958 Re: i cóż strasznego że młodzi pobrudzą rączki? 01.11.10, 19:26 Gratuluję Pańskiej Mamie, powinna być dumna, gratuluję właściwego i zdrowego podejścia do życia. Nikt tak roboty nie potrafi "spieprzyć" jak jakiś "wszechwiedzący specjalista od wszystkiego", a przede wszystkim politycy dysponujący aparatem nacisku państwowego oraz kaznodzieje od takich czy innych spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawybukanier Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 13:52 shaba napisał: > Korzystaja czy nie korzystaja, ale nie jest to troche bez sensu, ze ludzie, kto > rzy spedzili ponad 17 lat na edukacje, jada za granice i pracuja w zawodzie, kt > ory wymaga max. 8 lat? Jak na moje to strata czasu i kiepskie planowanie przysz > losci... > > Zeby nie bylo, nie chce sie nabijac ani nikogo obrazac, niektorzy z moich znajo > mych po studiach tez pracuja "na zmywaku" i wiem, ze moga (i powinni!) robic w > bardziej wymagajacych zawodach... tylko widze, ze czasem latwo jest wpasc w rut > yne i tak sobie zycie leci... > > POBUDKA drodzy panstwo! > A JAK MAJĄ SOBIE PLANOWAĆ SKORO MACOCHA OJCZYZNA POLSKA NIE CHCE LUDZI WYKSZTAŁCONYCH I NIE MA DLA NICH PRACY (oczywiście bez znajomości i lapówek). W polsce są potrzebni tylko biali polscy murzyni do zap....lania za "darmo" i to kosztem ZDROWIA, a NAWET ŻYCIA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rozsadek.ltd Ale jakież to wykształcenie? Zarządanie? 31.10.10, 17:48 Socjologia? Kulturoznawstwo? Trzeba określić o jakie wykształcenie chodzi, to nie będzie zdziwienia, że absolwent tylko na zmywak się nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Ale jakież to wykształcenie? Zarządanie? 31.10.10, 18:11 rozsadek.ltd napisał: > Socjologia? Kulturoznawstwo? Trzeba określić o jakie wykształcenie chodzi, to n > ie będzie zdziwienia, że absolwent tylko na zmywak się nadaje Albo studiuje się żeby pracować, albo studia są uzupelnieniem hobby, niedojrzałości, ciekawości etc. Ja tego nie potępiam, tylko stwierdzam fakt. Jesli ktoś kto nie ma absolutnie żadnych dojść i pomysłu na wykorzystanie nabytej w trakcie studiów wiedzy, postudiuje sobie do szczęśliwej magisterki socjologię, to niestety właśnie tak przważnie kończy. Na zmywaku. Ale może uskrzydli go to socjologicznie i po powrocie do Polski napisze doktorat? To nie brzmi dobrze, ale niestety jest prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku inżynierowie nie zmywają 01.11.10, 08:10 są rozchwytywani od razu ludzie bez zawodu, czyli tzw "humaniści" muszą troszkę poczekać Odpowiedz Link Zgłoś
ars18 Re: inżynierowie nie zmywają 01.11.10, 09:31 "są rozchwytywani od razu " chyba w firmie ojca... nie ma jak przeczytać dobry żart o poranku Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: inżynierowie nie zmywają 01.11.10, 17:44 q-ku napisał: > są rozchwytywani od razu ... CZYŻBY?.... > ludzie bez zawodu, czyli tzw "humaniści" muszą troszkę poczekać Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Ale jakież to wykształcenie? Zarządanie? 01.11.10, 17:42 fedorczyk4 napisała: > > > Albo studiuje się żeby pracować, albo studia są uzupelnieniem hobby, niedojrzał > ości, ciekawości etc. Ja tego nie potępiam, tylko stwierdzam fakt. Jesli ktoś > kto nie ma absolutnie żadnych dojść i pomysłu na wykorzystanie nabytej w trakci > e studiów wiedzy, postudiuje sobie do szczęśliwej magisterki socjologię, to nie > stety właśnie tak przważnie kończy. Na zmywaku. Ale może uskrzydli go to socjol > ogicznie i po powrocie do Polski napisze doktorat? > > To nie brzmi dobrze, ale niestety jest prawdziwe. > Niestety u części ludzi jest pogląd ,że trzeba skończyć byle co żeby mieć "papierek, A później i tak zalatwi jakąś dobrą pracę po znajomości (rodzinnej, czy kolesiowskiej). Pożniej są z tego kiepskie efekty dla firmy, a porządni absolwenci fachowcy nie mają pracy. Bo co to za Glówny Mechanik po ZSZ, a później wieczorowym ogólniaku? A inżynier po studiach politechnicznych nie ma pracy w zawodzie. Widać dalej obowiązuje AWANS PO LINII PARTYJNEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Re: Ale jakież to wykształcenie? Zarządanie? 31.10.10, 18:51 post kolegi i kolegi fedorczyk sie uzupelniaja. mam podobne zdanie- po jakich studiach na zmywaku, czyli czego oczekuje nie mowiacy po angielsku magister nauczania poczatkowego, bibliotekoznawstwa lub geografii od korony brytyjskiej? i te na forach pretensje ciagle: "mam wyzsze wyksztalcenie i nie ma dla mnie pracy!" "skonczylem 3 kierunki (wychowanie fizyczne, zarzadzanie- zaocznie, na uniwersytecie im. kazimierza gorskiego w bytomiu odrzanskim i kulturoznawstwo w wyzszej szkole kulturoznawstwa w gizycku) i nikt mnie nie chce!" Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka-ltd Nie mowiacy po angielsku? 31.10.10, 19:25 W moich czasach ( wiec ponad 20 lat temu), na mojej polskiej uczelni, nie bylo mozliwe napisanie pracy magisterskiej z socjologii bez znajomosci angielskiego, bo prace o metodzi, nowych teoriach etc. byly wylacznie w tym jezyku. Oj, strasznie sie musial obnizyc poziom w tej polskiej demokracji... Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Re: Nie mowiacy po angielsku? 31.10.10, 19:38 znajomosc angielskiego w polsce jest praktycznie zadna. podobnie jak innych jezykow zachodnich. prosze sobie "wygooglowac" ilu polakow zdalo ielts i porownac to z, np, niemcami lub szwecja. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gniewnyleonard Nie muszę znać angielskiego! 01.11.10, 10:57 disoprivan napisał: > znajomosc angielskiego w polsce jest praktycznie zadna. podobnie jak innych jez > ykow zachodnich. prosze sobie "wygooglowac" ilu polakow zdalo ielts i porownac > to z, np, niemcami lub szwecja. pozdrawiam. Nie muszę znać żadnego zafajdanego angielskiego. Znam rumuński, bo robię handel z Rumunią. A ciapata szmata niech się uczy polskiego jak do Polski chce! Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: Nie mowiacy po angielsku? 01.11.10, 13:00 disoprivan napisał: > znajomosc angielskiego w polsce jest praktycznie zadna. podobnie jak innych jez > ykow zachodnich. prosze sobie "wygooglowac" ilu polakow zdalo ielts i porownac > to z, np, niemcami lub szwecja. pozdrawiam Bzdura. Znajomość angielskiego w dużych miastach w Polsce jest powszechniejsza niż średnia niemiecka. Kursy kursami, w Niemczech nie ma szansy na naukę języków w słabych szkołach, a takich jest wiele (vide PISA 2003).- Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Re: Nie mowiacy po angielsku? 01.11.10, 16:00 "Bzdura. Znajomość angielskiego w dużych miastach w Polsce jest powszechniejsza > niż średnia niemiecka" absolwenci polskich uczelni wykonujacy najprostsze prace w panstwach tzw.starej unii dowodza czegos przeciwnego. "wartosc rynkowa" starajacego sie o prace, ktory nie potrafi bezblednie napisac o nia podania jest zerowa. "Kursy kursami" ielts nie jest kursem lecz testem przeprowadzanym na calym swiecie w ten sam sposob, co pozwala porownywac wyniki "w Niemczech nie ma szansy na naukę językó > w w słabych szkołach, a takich jest wiele (vide PISA 2003)." uczen gimnazjum w niemczech (np.moj syn) ma 5 godzin angielskiego w tygodniu i opuszcza szkole po 7 latach mowiac plynnie po angielsku. wspomniane przez ciebie badanie PISA nie spelnia podstawowych warunkow badania porownawczego: -porownywane sa niehomogenne grupy -pytania musza byc tlumaczone (wszystkie pochodza z anglosaskiego obszaru jezykowego i z holndii) co implikuje wiadome konsekwencje: rozna "odczytywalnosc" textu (np.dlugosc textu rozni sie az o 10%), tlumacze maja sklonnosc do sugerowania odpowiedzi, tlumacze nierozumiejacy istoty pytania tlumacza pytania zle -badane w PISA 15latki nie stanowia porownywalnych grup- w wielu krajach slabsi uczniowie nie uczeszczaja w tym wieku do szkoly- w meksyku np. jest to 58%, ale w niemczech to 96,3% co powoduje, ze slabi uczniowei niemieccy zanizaja wynik badania podczas gdy "wyselekcjonowani" uczniowie z mexicu wynk ten zawyzaja. -w wielu krajach niektore grupy dzieci zostaly z badania wylaczone np. legastenicy w polsce -w danii, np, uczniowie slabi w matematyce nie brali udzialu w badaniu summary:1. polacy tak mowia po angielsku jak buduja drogi i autostrady i maja dyplomy z uczelni, z ktorych 2 najlepsze, uni wawa i uj krakow plasuja sie na koncu 4 setki.2. PISA jest tak wiarygodna jak umiejetnosci magistra kulturoznawstwa po uni radom. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb nie wiesz o czym piszesz. 02.11.10, 08:23 disoprivan napisał: > "w Niemczech nie ma szansy na naukę językó > > w w słabych szkołach, a takich jest wiele (vide PISA 2003)." uczen gimnaz > jum w niemczech (np.moj syn) ma 5 godzin angielskiego w tygodniu i opuszcza szk > ole po 7 latach mowiac plynnie po angielsku. Dokładnie. Do gimnazjum chodzi 36% niemieckich uczniów. Pozostałe 64% chodzi do szkół, za które Niemcy dostali takie baty w 2003 roku, że echo do tej pory słychać. > -badane w PISA 15latki nie stanowia porownywalnych grup- w wielu krajach slabsi > uczniowie nie uczeszczaja w tym wieku do szkoly- w meksyku np. jest to 58%, al > e w niemczech to 96,3% co powoduje, ze slabi uczniowei niemieccy zanizaja wynik > badania Bzdura za bzdurą. W Europie powszechny jest obowiązek szkolny do 16rż. > polacy tak mowia po angielsku jak buduja drogi i autostrady Dokładnie, ale nie masz pojęcia jak oba wyglądają. Widziałeś polskie autostrady? Niemiecka średnia jest niższa o klasę. Po prostu nie wiesz o czym piszesz. Polski robol przynajmniej coś wyduka po angielsku, niemiecki nigdy nie miał szansy się go nauczyć. > i maja dyplomy z uczelni, z ktorych 2 najlepsze, uni wawa i uj krakow plasuja sie na koncu 4 setki. Mam okazję uczyć na niemieckim uniwersytecie z polskim dyplomem. Poziom teoretyczny jest rzeczywiście wyższy niż w Polsce, ale studenci niemieccy nie posiadają nawet ćwierci tych umiejętności, które posiadają ich odpowiednicy z krajów rozwiniętych. Reasumując, problemem Niemiec są tacy Niemcy jak ty, kultywujący technikę naprawiania problemów poprzez zamiatanie pod dywan. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Za pieniądze można wszystko uzyskać 01.11.10, 10:08 ciotka-ltd napisała: > W moich czasach ( wiec ponad 20 lat temu), na mojej polskiej uczelni, nie bylo > mozliwe napisanie pracy magisterskiej z socjologii bez znajomosci angielskiego, > bo prace o metodzi, nowych teoriach etc. byly wylacznie w tym jezyku. To prawda, że musiałem poprawić swój angielski aby napisać pracę magisterską, bo literatura była wyłącznie w języku angielskim. Ale mój kolega, który miał bogatego ojca nie musiał - zapłacił mi i przetłumaczyłem mu artykuły z angielskiego na polski. Potem zdziwiłem się, że wyniki jego pracy magisterskiej są tak podobne do jednego z artykułów. W tajemnicy mi powiedział, że sam nie miał zadnych wyników i jego praca magisterska to plagiat tego artykulu. Polscy magistrzy mający takie kwalifikacje jak ten mój kolega mogą faktycznie pracować tylko przy zmywaku. Odpowiedz Link Zgłoś
mikami1958 Re: Nie mowiacy po angielsku? 01.11.10, 19:40 To nie jest poziom, ale poziomek, a o pionie to już w ogóle nie ma co wspominać, zatem wypadkowa przypadkowa jakimś cudem. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek-nieboraczek Re: Ale jakież to wykształcenie? Zarządanie? 01.11.10, 09:51 >po studiach na zmywaku, czyli czego oczekuje nie mowiacy po angielsku magister nauc > zania poczatkowego, bibliotekoznawstwa lub geografii od korony brytyjskiej? i t > e na forach pretensje ciagle: "mam wyzsze wyksztalcenie i nie ma dla mnie pracy ...... Mgr nauczania początkowego to bardzo dobry zawód na wyspach. Koleżanka otworzyła przedszkole, zatrudnia ludzi, sama s Odpowiedz Link Zgłoś
raczek-nieboraczek Re: Ale jakież to wykształcenie? Zarządanie? 01.11.10, 09:52 >po studiach na zmywaku, czyli czego oczekuje nie mowiacy po angielsku magister nauc > zania poczatkowego, bibliotekoznawstwa lub geografii od korony brytyjskiej? i t > e na forach pretensje ciagle: "mam wyzsze wyksztalcenie i nie ma dla mnie pracy ...... Mgr nauczania początkowego to bardzo dobry zawód na wyspach. Koleżanka otworzyła przedszkole, zatrudnia ludzi (Anglików też), sama sobie jest szefem. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Ale jakież to wykształcenie? Zarządanie? 01.11.10, 17:46 disoprivan napisał: > post kolegi i kolegi fedorczyk sie uzupelniaja. mam podobne zdanie- po jakich s > tudiach na zmywaku, czyli czego oczekuje nie mowiacy po angielsku magister nauc > zania poczatkowego, bibliotekoznawstwa lub geografii od korony brytyjskiej? i t > e na forach pretensje ciagle: "mam wyzsze wyksztalcenie i nie ma dla mnie pracy > !" "skonczylem 3 kierunki (wychowanie fizyczne, zarzadzanie- zaocznie, na uniwe > rsytecie im. kazimierza gorskiego w bytomiu odrzanskim i kulturoznawstwo w wyzs > zej szkole kulturoznawstwa w gizycku) i nikt mnie nie chce!"### !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka-ltd Taaa...I socjolog Bauman w Leeds tez na zmywaku:) 31.10.10, 19:19 Kolego, zalezy jaki inzynier, i jaki socjolog. Powiem ci nawet w tajemnicy (jako socjolog i wykladowca brytyjskiej uczelni), ze po roznych Malinowskich, Baumanach etc. polska socjologia ma w UK wyjatkowo 'dobre papiery'. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Taaa...I socjolog Bauman w Leeds tez na zmywa 31.10.10, 20:01 To powinnas/es wiedziec, ze Malinowski cale naukowe zycie (poze czterema latami studiow w Krakowie) spedzil poza "Polska". Taki z niego polski naukowiec. Baumann rzeczywiscie przeszedl swoja naukowa socjalizacje w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Ale jakież to wykształcenie? Zarządanie? 01.11.10, 17:32 rozsadek.ltd napisał: > Socjologia? Kulturoznawstwo? Trzeba określić o jakie wykształcenie chodzi, to n > ie będzie zdziwienia, że absolwent tylko na zmywak się nadaje. #### Właśnie. Nasze władze chwalą się jak to bardzo wzrosła ilość ludzi z wyższym wykształceniem. Tylko że Ci wykształceni to najczęściej licencjaci z prywatnych niby-uczelni garnących tylko kasę. Co to za uczelnia, która na studia magisterskie zalicza Pomaturalne Studium jako studia licencjackie. Były takie uczelnie (może są dalej?). Absolwentów tych nie chcą zatrudniać porządne firmy, bo wolą z uczelni państwowych. Dlatego to właśnie Ci absolwenci wyjeżdżają tak masowo z Polski bo nie ma dla Nich pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka-ltd A CZEMU durny Polak kazdy tekst o 'imigrantach' 31.10.10, 19:11 od razu do siebie bierze? Nie o was mowa, a wiec co was obchodzi, jaki dyplom i z jakiej uczelni ma imigrant z Gornej Wolty? Abstrahuje od faktu, ze tego typu newsy w polskich mediach sa celowe i..irytujace. A tymczasem w Wlk. Brytanii... W babskim dodatku do dzisiejszego 'Sunday Times' mamy nasza trzydziestoparoletnia rodaczke jako PRZYKLAD BIZNESOWEJ ELEGANCJI. Z fotka zreszta przystojnej i szykownej pani Ilony Paci. Kobietka zreszta nie ukrywa, ze przybyla z Polski w 96. I ze jej firma to sprzatanie londynskich biur. A po ciuchach widac, ze sa w tym pogardzanym w Polsce biznesie powazne pieniadze:) Brawo, pani Ilono! Odpowiedz Link Zgłoś
searam Re To nie jest rzetelne... 31.10.10, 19:28 opisanie realiow.Polacy , nawet po jakichs studiach, czy po prostu z beznadziejnego zadupia znalezli prace.Wykonuja proste prace/nie zaden cholerny zmywak!!!!/ ktorych nie da sie wykonac komputerowo. Parcuja dzien/noc lub popoludnie.Za JEDNA pensja sa w stanie kupic uzywwane auto lub najnowszy komputer oraz utrzymac sie i zaoszczedzic.Potem wypoczywac za granica.Pomoc rodzinie w kraju.I to ma rece i nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Re To nie jest rzetelne... 31.10.10, 20:02 > / ktorych nie da sie wykonac komputerowo. Parcuja dzien/noc lub popoludnie.Za J > EDNA pensja sa w stanie kupic uzywwane auto lub najnowszy komputer oraz utrzyma > c sie i zaoszczedzic. rotfl Odpowiedz Link Zgłoś
doro82 Re: Re To nie jest rzetelne... 31.10.10, 20:04 No wlasnie.Chociaz jeden ktory mowi prawde i nie bzikuje.Tak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Re To nie jest rzetelne... 01.11.10, 17:56 searam napisał: > opisanie realiow.Polacy , nawet po jakichs studiach, czy po prostu z beznadziej > nego zadupia znalezli prace.Wykonuja proste prace/nie zaden cholerny zmywak!!!! > / ktorych nie da sie wykonac komputerowo. Parcuja dzien/noc lub popoludnie.Za J > EDNA pensja sa w stanie kupic uzywwane auto lub najnowszy komputer oraz utrzyma > c sie i zaoszczedzic.Potem wypoczywac za granica.Pomoc rodzinie w kraju.I to ma > rece i nogi. Bywa i tak. Liczy się tam solidna praca, nawet sprzątaczki, a nie udawanie w Polsce że się pracuje i marnie zarabia (często, nie zawsze). Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: A CZEMU durny Polak kazdy tekst o 'imigrantac 01.11.10, 11:19 dzisiaj sprzątaczka zarabia większe pieniądze za godzinę, niż dziewczyna w biurze sprzątać nikt nie chce, a potrzebne są tysiące. Na malowanie paznokci w biurze są tysiące chętnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: A CZEMU durny Polak kazdy tekst o 'imigrantac 01.11.10, 17:52 ciotka-ltd napisała: > od razu do siebie bierze? Nie o was mowa, a wiec co was obchodzi, jaki dyplom i > z jakiej uczelni ma imigrant z Gornej Wolty? > Abstrahuje od faktu, ze tego typu newsy w polskich mediach sa celowe i..irytuja > ce. >########## Wygląda to na celowe dzialanie dziennikarzy. Po pierwsze sensacja zwiększa sprzedaż, po drugie sieje zamęt ludziom w głowach przez co Ci nie myślą o rzeczywistych problemach otaczających Ich naokolo! Odpowiedz Link Zgłoś
mikami1958 Re: A CZEMU durny Polak kazdy tekst o 'imigrantac 01.11.10, 19:36 O właśnie, na przykład jest to niezły przykład. Niestety przy pracy muszą troszkę "zużywać się" i głowa i rączki, o czym "Szanowne Państwo" zapomina. Poza tym co mają powiedzieć absolwenci urodzeni w Wlk. Brytanii pracujący poniżej kwalifikacji, bądż szukający jej poza granicami UK. Good shoot. Odpowiedz Link Zgłoś
pajak6011 granica nędzy to 6-7 funtów na godzone 31.10.10, 20:38 Budowy, rozbiórki azbestu, wszystkie zawody z działu "szambonurkowie" zapewniają wieksze dochody niż 6-7 funtów na godzine. Reszta Polaków w UK pociesza sie minimalna płąca. O ile maja możliwosc pracy w zawrotnej ilosci godzin to wiedzie im sie jako tako .... reszcie na granicy nedzy. Polacy nie sa emigrantami w UK a i tak nie uznaje sie i lekceważy ich wykształcenie. Im wyższe wykształcenie Polaka tym gorzej .... co zrozumiałe bo sprawia zagrożenie dla pozycji Anglików. Ta refleksja jest oczywista po 15 letnim tu pobycie. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: granica nędzy to 6-7 funtów na godzone 31.10.10, 21:34 pajak6011 napisał: > Budowy, rozbiórki azbestu, wszystkie zawody z działu "szambonurkowie" zapewniaj > ą wieksze dochody niż 6-7 funtów na godzine. > Reszta Polaków w UK pociesza sie minimalna płąca. O ile maja możliwosc pracy w > zawrotnej ilosci godzin to wiedzie im sie jako tako .... reszcie na granicy ne > dzy. Dlaczego takie pesymistyczne spojrzenie? Znam sporo ludzi zarabiających więcej a jestem tylko prostym robolem i takich też mam znajomych. Np kolega wózkowy który jeździ range roverem za 17 kawałków. Albo fizol z hurtowni i zarazem biotechnolog który zarabia 30 tys rocznie. Sporo naszych pracuje tu też w agencjach pracy tymczasowej czy w pośrednictwie nieruchomości. Na tych ostatnich trzeba uważać bo czasem chcą naciągnąć klientów zwłaszcza tych mniej gramotnych. Po wpłaceniu im kaucji lepiej od razu sobie drukować Housing Act 2004, section 213/1,3 i położyć w widocznym miejscu żeby mieć na podorędziu. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek-nieboraczek Re: granica nędzy to 6-7 funtów na godzone 01.11.10, 09:33 80 tys funtów, budownictwo, mgr inż. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: granica nędzy to 6-7 funtów na godzone 01.11.10, 18:06 pajak6011 napisał: > > Polacy nie sa emigrantami w UK a i tak nie uznaje sie i lekceważy ich wykształc > enie. > Im wyższe wykształcenie Polaka tym gorzej .... co zrozumiałe bo sprawia zagroż > enie dla pozycji Anglików. > Ta refleksja jest oczywista po 15 letnim tu pobycie. ########## Należy jeszcze brać pod uwagę że część Polaków w UK wykonuje podrzędną pracę by by za zarobione pieniądze skończyć porządne studia na renomowanej uczelni, np Uniwersytet Londyński klasyfikowany w tamtym roku przed Oksfordem. BEZ LASKI PAŃSTWA POLSKIEGO!!!, które załuje pieniędzy na stypendia dla niezamożnych (odróżnij od "biedoty"). Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Zwłaszcza po Wyższych Szkołach Gotowania na Gazie! 31.10.10, 20:50 Po prostu nawet po tzw.czołowych polskich uczelniach te kwalifikacje są przeciętnie baaardzo wątpliwe i dowodzą,że w Polsce dyplom i kwalifikacje to dwie różne rzeczy.Czego się zreszta spodziewać, jak w Polsce "studiuje" powyżej 50% rocznika czyli znacznie więcej niż docelowo(!) ma być w UE przy drastycznie niższych nakładach na rok edukacji takiego "studenta";-) Odpowiedz Link Zgłoś
pajak6011 Bzdury... 31.10.10, 21:44 Gdyby te szkołu uczyły gotować na gazie .. zapewne wszyscy absolwenci byli by zatrudnieni w UK za 7 funtow na godzine. Problem jest taki że te szkoły kształca fachowców gdzie już w tym wyscigu szczurów jest sie gryzionym za samo pochodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Zwłaszcza po Wyższych Szkołach Gotowania na G 01.11.10, 18:13 danuta49 napisała: > Po prostu nawet po tzw.czołowych polskich uczelniach te kwalifikacje są przecię > tnie baaardzo wątpliwe i dowodzą,że w Polsce dyplom i kwalifikacje to dwie różn > e rzeczy.Czego się zreszta spodziewać, jak w Polsce "studiuje" powyżej 50% rocz > nika czyli znacznie więcej niż docelowo(!) ma być w UE przy drastycznie niższyc > h nakładach na rok edukacji takiego "studenta";-) ### Niestety mieszasz studia i STUDIA. To nie to samo, choć tytuł podobny. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Z dyplomem na zmywaku w UK 31.10.10, 21:16 Jedyny powod dla ktorego az tyle wykonuje prace niewymagajace kwalifikacji to niewystarczajaca znajomosc angielskiego. Niektorzy mysla, ze jak w szkole umieli wstawiac czasownik w odpowiedniej formie do zdania bez bledu to znaczy, ze znaja angielski. Nie znaja i to sie ujawnia natychmiast po wyjezdzie do UK. Wiekszosc nie rozumie dobrze mowy - trudny akcent, ani nie potrafi poprawnie napisac prostego urzedowego zawiadomienia bez bledow i nie chodzi o literowki ale poprawne uzycie zwrotow, wyrazenie oraz a/an/the. Kto ma glowe na karku ten idzie na zmywak a w wolnym czasie uczeszcza na intensywny angielski. Odpowiedz Link Zgłoś
pajak6011 następna bzdura... 31.10.10, 21:58 Naucze sie angielskiego, zmienie kolor skóry , odchudze sie itd ... i to wtedy osiagne sukces jest bardzo bolesną złudą. Człowiek po 12 roku życia nie zmieni swojego akcentu....nie mówiac już o kolorze skóry. Polacy musza zrozumieć, że Anglicy maja kilkusetletnia tradycje w wykorzystywaniu cudzoziemców i zapewniam, że Polska nacja nie zmieni ich przyzwyczajeń. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: następna bzdura... 31.10.10, 23:00 Chyba nie oczekujesz, ze znajdziesz dobra prace bez znajomosci angielskiego na poziomie zaawansowanym? Nikt nie oczekuje tez zmiany akcentu ale po prostu poperawnego mowienia i pisania, tak jest w kazdym kraju. Polacy i inne nacje wcale nie ze wzgledu na pochodzenie maja trudnosci z praca. Po prostu nedzna znajomosc jezyka nie wystarcza a wielu ma zbyt wysokie mniemanie o wlasnych umiejetnosciach. idzie potem taki na rozmowe i jesli go nie zatrudnia to mowi, ze wola swoich. Oczywiscie, ze tak - bo sekretarka rodowita angielka napisze wszystko bez bledow. Sprobuj wyslac oficjalne pismo napisane lamana angielszczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewnyleonard Zagraniczni "studenci" w Polsce mają znać polski 01.11.10, 11:01 pajak6011 napisał: > Naucze sie angielskiego, zmienie kolor skóry , odchudze sie itd ... i to wtedy > osiagne sukces jest bardzo bolesną złudą. > Człowiek po 12 roku życia nie zmieni swojego akcentu....nie mówiac już o kolor > ze skóry. > Polacy musza zrozumieć, że Anglicy maja kilkusetletnia tradycje w wykorzystywan > iu cudzoziemców i zapewniam, że Polska nacja nie zmieni ich przyzwyczajeń. Chcesz studiować w Polsce? Naucz się najpierw przynajmniej 100 lekcji języka polskiego. A nie, że mamy sytuację taką, że zjeżdżają się tabuny jakichś ciapatych brudasów niewiadomo skąd i zgrywają wielkich Norwegów albo Amerykanów, a ledwo co dukają po angielsku. O języku polskim nawet słowa nie wspominając. I mają się z pyszna. Odpowiedz Link Zgłoś
jezrec Emigradacja 31.10.10, 21:29 Robiłem na zmywaku, pozostali także. My absolwenci filozofii, myśliciele, humaniści, tak zwana inteligencja narodu. Co z tego mieliśmy? I na co nam nasza wiedza? Brudne talerze zastąpiły nam książki, w garach topiliśmy nasze idee, rozmawiając z przełożonymi odkrywaliśmy, że w Polsce mieszkają polarne niedźwiedzie (bo przecież Poland pochodzi od Polar), że Polska jest w Rosji, zaś ich potencjalna wizyta w moim kraju czy gdziekolwiek indziej, tak czy inaczej skończyłaby się na całodniowych libacjach w hotelowym barze. Wychodziliśmy z platońskiej jaskini. Słońce nas oślepiało. Wanna a może i raczej metafizyczny zlew z którego wyskoczyliśmy krzycząc EUREKA miał osobny kran z zimną i gorącą wodą. Sparzyliśmy się. więcej na www.feedbooks.com/userbook/5241 Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Sluchaj myslicielu ... 01.11.10, 10:17 Przeczytalem twoj post i mnie zatkalo .... Dziwie sie ze taki mysliciel, filozof, slowem 'perla narodu polskiego' musial wyemigrowac gdzie?.... Z tego, co napisales wynika ze nie byla to Wielka Brytania. Czy wyemigrowales do Kanady? Alaska? Tak .... musiala to byc Alaska. Pzdr z UK Odpowiedz Link Zgłoś
rockville Z dyplomem na zmywaku w UK 31.10.10, 21:42 Dlaczego tylu ludzi uzywa niepoprawnego terminu "POLACY" , przeciez od kilku lat jestesmy "EUROPEJCZYKAMI POLSKIEGO POCHODZENIA" Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw32 Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 07:44 Jak zwykle zamiast powiedziec ze 2/3 Polakow za granica pracuje zgodnie ze swoim wyksztalceniem, tytul artykulu mowi ze 1/3 pracuje ponizej wyksztalcenia. Zgaduje ze w Polsce o wiele mniej ludzi pracuje w swoim zawodzie?.. Ah tak tego gazeta tez zapomniala napisac. Ja nazwac gazete ktora tak podaje "fakty"?... Odpowiedz Link Zgłoś
pokemon77 Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 09:10 mieszkam i pracuje w UK ponad 5 lat i jeszcze nie spotkalem nikogo kto by pracowal "na zmywaku" Ale dla ludyzi we Polsce to juz ta latke mamy przypieta na dobre Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl pilnowanie starszych, psychicznych 01.11.10, 09:48 noszzenie paczek na magazynie badz zasuwanie na tasmie po studiach to po prostu kpiny. taki zmywak z perspektywy polski. zacznijcie wyrywac sie ztyh zawodow, bo to naprawde wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 12:56 Wedlug ciebie brudne talerze to sie w UK same myja? I slyszales moze cos Panie Inteligencie o niereprezentatywnej probce? pokemon77 napisał: mieszkam i pracuje w UK ponad 5 lat i jeszcze nie spotkalem nikogo kto by pracowal "na zmywaku" . Odpowiedz Link Zgłoś
steppenwildschwein 1/3? 01.11.10, 09:24 To i tak lepiej niż w Polsce. U nas może z 10 % wykształconych osób ma taką szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: 1/3? 01.11.10, 10:00 jakies bzdury. 2/3 polakow robi na magazynach, pilnuje psychicznych lub starszych. to taki zmywak z perpsektywy polski. nie mowie, ze zle zarabiaja jesli porowna sie z polska, ale najgorsze jest to,z e zadawalaja sie rola przyslowiowego pomywacza. zgorza, ze przeliczaja place na zlotowki, a czasmai mieszkaja w londynie hihihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-kub Poprawka! 01.11.10, 09:33 Nie "wyższe wykształcenie", a "papierowy dokument wydany przez bezwartościową polską uczelnię poświadczający nabycie bezwartościowych umiejętności". Odpowiedz Link Zgłoś
wojna71 Re: Poprawka! 01.11.10, 09:56 A czym różni się papier naszej uczelni od angielskiej. To samo badziewie jak nasze. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Poprawka! 01.11.10, 21:13 wojna71 napisał: > A czym różni się papier naszej uczelni od angielskiej. To samo badziewie jak n > asze. Ha ha! Przypomina mi to napis "UMIST degrees. Plesae take one." na papierze toaletowym w kiblu w instytucji zwanej University of Manchester Institute of Science and Technology Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Poprawka! 01.11.10, 12:59 OTOZ I TO!!! ja-kub napisał: Nie "wyższe wykształcenie", a "papierowy dokument wydany przez bezwartościową polską uczelnię poświadczający nabycie bezwartościowych umiejętności". Musimy wiec najpierw ZREFORMOWAC POLSKA NAUKE I POLSIE SZKOLNICTWO WYZSZE! 1. Zlikwidować wreszcie te dożywotnie, belwederskie profesury. 2. Zlikwidować habilitacje, a jednocześnie zweryfikować doktoraty i podwyższyć wymogi ich uzyskiwania. 3. Nie uznawać dyplomów z podejrzanych uczelni (np. ze Słowacji), choćby były one unijne, a natomiast uznawać dyplomy czołowych uczelni świata, niezależnie od kraju, w którym zostały one uzyskane. 4. Wprowadzić uczciwe, otwarte konkursy na stanowiska od asystenta do profesora, w których jury składało by się z cudzoziemców, wylosowanych przez komputer z puli ekspertów (na to musza się znaleźć fundusze). 5. Wprowadzić w Polsce jako prawo Europejska Kartę Naukowca oraz Kodeks Postępowania przy Rekrutacji Pracowników Naukowych: 64.233.183.132/search?q=cache:lXz9qRRQ4OUJ:europa.eu/eracareers/pdf/kina21620b8c_pl.pdf+karta+naukowca&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl 6. Zlikwidować autonomie uczelni państwowych - są one finansowane przez podatników, i przed podatnikami muszą one odpowiadać. 7. Wprowadzić ograniczenia w wieloetatowości. 8. Zlikwidować PAN (dyrekcję, nie instytuty, które powinny być połączone z uczelniami wyższymi). 9. Zamiast rozpraszać fundusze na finansowanie małych laboratoriów, przeznaczyć je na udział Polski w takich instytucjach międzynarodowych jak CERN czy ESA. 10. Przestać gadać o reformie, a zacząć ją wreszcie wdrażać! Odpowiedz Link Zgłoś
badziewiak66 Jak bym miał duużo kasy założył bym fundację 01.11.10, 10:01 i wyekspediował z Polski wszystkich powyżej średniej inteligencji. Jestem pewny że i Rosja i Niemcy, Anglia i USA dałyby mi wielkie środki na ten cel by utrzymać w centrum Europy skansen ciemniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
sibod Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 10:13 A ci po zawodówkach handlują, zakładają firmy usługowe i jakoś potrafią odnaleść się na zachodnim rynku pracy. Może nie wyjeżdzają fachowcy, a jedynie ci co ukończyli szkółki wyższe nastawione na "masową produkcję". Odpowiedz Link Zgłoś
stix Emigranci to zdrajcy. 01.11.10, 10:21 Odebrać im polskie obywatelstwo i zakazać wjazdu do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Emigranci to zdrajcy. 01.11.10, 21:15 stix napisał: > Odebrać im polskie obywatelstwo i zakazać wjazdu do Polski. Nie trzeba, wielu i tak z niego zrezygnuje a do Polski jeździć nie będą bo po co? Odpowiedz Link Zgłoś
abby098 Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 01.11.10, 10:30 ...stanowisko? Wydaje mi sie to typowo polskie bujanie w oblokach; 'skonczylem szkole, nalezy mi sie'. Najwazniejsze sa umiejetnosci i to one decyduja kim bedziesz i le bedziesz zarabiac. Coz z tego ze do GB przybyl lekarz czy inzynier skoro lekarzem czy inzynierem jest tylko z tytulu... Prawdziwy inzynier z pewnoscia znajdzie swoje miejsce, na prawdziwym lekarzu tez poznaja sie inni. Nie oceniajmy ludzi wg. nic nie znaczacych dyplomow lecz ich rzeczywistych umiejetnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 01.11.10, 11:20 nie ma lekazry przy zmywakach Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 01.11.10, 13:03 W UK jest sporo polskich lekarzy przy zmywakach. Po prostu jest tam nadmiar lekarzy z dyplomami uzyskanymi w b. brytyjskich koloniach (np. w Indiach), a wiec znajacych dobrze angielski... Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 01.11.10, 17:49 wybacz nie spotkałem nadmiaru lekarzy w UK nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 02.11.10, 14:52 Ja zas spotkalem. I w UK jest nadmiar lekarzy, tyle ze brakuje dla nich etatow. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 02.11.10, 22:34 stałych może tak, ale jest masę agencji na prawdę nie problemu ze znalezieniem pracy w sąsiedniej Irlandii było w połowie lipca 800 wolnych etatów na poziomie SHO. W UK też nie było specjalnych problemów ze znalezieniem pracy. Z UK wyemigrowało 10% wszystkich młodych lekarzy w ostatnich 4 latach Odpowiedz Link Zgłoś
last_green_eyes Re: Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 01.11.10, 20:47 Nie wierze. Nawet jesli tak jest, to kwestia nieznajomosci jezyka lub braku doswiadczenia/rejestracji. Chociaz do pierwszego nie jestem przekonana, nie przy tej ilosci prywatnych polskich poradni zdrowotnych :D Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 02.11.10, 14:53 Lekarz w UK musi znac b. dobrze angielski. To chyba oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Dlaczego dyplom oznaczac mialby 'lepsze' ... 02.11.10, 22:35 spróbuj się dogadać z hindusem na ANE lub Jamajkamanem Odpowiedz Link Zgłoś
jacek-wroclaw Ile osób w Polsce pracuje w zawodzie ? 01.11.10, 10:42 Żeby się nie okazało, że mniej niż w Anglii. Np wg. sondy robionej jakiś czas temu na wp.pl w swoim zawodzie pracowało mniej niż 40%, z innego źródła - 90% nowych humanistów nie ma szans na pracę w zawodzie (wg. "Gazety Olsztyńskiej"). Jeśli nie pracują w zawodzie, to zakładam, że większa część z nich wykonuje zajęcia nie wymagające specjalistycznych kwalifikacji. Gdyby pominąć tych co pracę mają stałą od min. 10 lat i tych, którzy maja ją "po układzie" - bo oni raczej nie emigrują - może okazało by się, że w UK wcale nie jest trudniej znaleźć pracę w zawodzie. www.ksiz.pl Odpowiedz Link Zgłoś
yaman49 To przecież jest oczywiste... 01.11.10, 10:42 w kraju na miejscach pracy, które mogliby zająć, pracują miernoty, mające krewnych i znajomych w parlamencie lub radach samorządowych. W końcu tam zawsze otrzymywało się stanowisko za "zasługi", nie za umiejętności. Odpowiedz Link Zgłoś
1234qwerty Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 11:11 Jest to powód do chwały po 20 latach rządów nieudaczników styropianowych. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Z polskim dyplomem na zmywaku w UK! 01.11.10, 13:02 Otoz to!!! Jak to 1234qwerty napisał: Polacy z dyplomami na zmywaku w UK to jest to powód do chwały po 20 latach rządów nieudaczników styropianowych. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 11:17 chamstwo autora artykułu przekracza dobre obyczaje nie słyszałem, aby europejski lekarz w UK wykonywał inna pracę niż lekarza, no chyba, że lepiej płatną szczerze mówiąc autor tego artykułu powinien trochę popracować przy zmywaku by nabyć troszkę kinderstuby Odpowiedz Link Zgłoś
sabrilla Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 12:20 Zwróć uwagę, że "artykuł" wspomina o imigrantach i o wizach, więc nie dotyczy osób z UE. Nawiasem mówiąc osobiście znam dziewczynę (przez chwilę koleżanka na studiach), która skończyła medycynę i od lat pracuje bodaj w UK jako opiekunka do dzieci. Po stażu nie mogła nigdzie załapać się do pracy i tak już zostało. Tyle, ze to faktycznie dość specyficzna dziewczyna... Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 17:50 jedna - która nie ma referencji i nie podjęła pracy w zawodzie Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 11:24 "Zapomnieliscie" napsiac, ze ta 1/3 to w wiekszosci nielegalni imigranci, ktorzy lapia sie jakiejkolweik pracy, bo po prostu nie maja pozwolenia na legalna. Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 po marketingu i zarzadzaniu?akurat dobre na zmywak 01.11.10, 11:34 jak wie jak zarzadzac garnkami aby byly czyste,,. Odpowiedz Link Zgłoś
miazga_new Re: Z dyplomem na zmywaku w UK 01.11.10, 11:45 "Straciłem go z oczu. Odpłynął z szeroką falą ludzi, dla których Wyspy to tylko pewien etap, krótki odcinek autostopu do wielkości. Był młody, jeszcze nie wiedział, że z czasem zacznie boleć. Gdy z bezbarwnej papki lepisz pizzę i coraz bardziej oddalasz się od dyplomu, który został w Polsce. Fizyka, biologa, pedagoga, aktora. Zresztą co za różnica. Gdy spotykasz pierwszego magistra rozładowującego tiry, choć przez chwilę myślisz, że coś jest nie tak. Potem obniżasz standardy, twoja tolerancja na marnowanie życia rośnie. Wiesz też, że pytanie "co robiłeś w Polsce?" - nie zawsze jest dobrym pomysłem. To wrażliwa struna, łatwo pęka. Powoli uczysz się też nowych zawodów. Tak z angielskiego - praca "na" lub "w" po prostu staje się nową profesją. Na serach, kanapkach, szybach, wózkach lub w magazynie, fabryce, czystości, zieleni... Gdy trafisz do dużej stacji recyklingu, zostaniesz archeologiem. Królem przedmieścia i niedzielnego car bootu z mieszkaniem, którego każdy centymetr wypełniony jest odkryciami. Trzy lampy, stos ładowarek, zwitek nieużywanych od kilkudziesięciu lat banknotów. Ani numizmaty, ani silne pieniądze. Tak jak ty. Ani życie, ani nieżycie". pasujący do tematu fragment z książki "Na lewej stronie świata". Odpowiedz Link Zgłoś