syn_jana 13.11.10, 12:41 Fascynujący artykuł! Jestem ciekaw, jak wyglądał on w wersji papierowej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meigui harcerze nie palą 13.11.10, 12:51 Nie palę, jestem harcerzem..... matko, co za głupi tekst! Odpowiedz Link Zgłoś
venettina Wagony dla palaczy - tak! 14.11.10, 10:29 W pociagach powinny byc wagony dla palaczy, bo nie da sie wejsc do toalet!!!!! Wiem, ze lepiej do nich w ogole nie chodzic, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
11anel-7 Re: Wagony dla palaczy - tak! 14.11.10, 11:53 W żadnym wypadku!!!! wytrzymają palacze i na dobre im wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
statystycznypl Re: Wagony dla palaczy - tak! 14.11.10, 12:06 Od kilku godzin bez fajka da sie wytrzymać, nie przesadzajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: harcerze nie palą 14.11.10, 10:31 Przysiega harcerska zobowiazuje, nie widze w tym nic glupiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
syn_jana Re: Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 13:03 Kajam się - dopóki nie napisałem tego komentarza, wyświetlał mi sie tylko tytuł i ankieta. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_dobrze_poinformowany A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, puba 13.11.10, 13:21 ch etc. ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ibnalqq Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 13.11.10, 18:36 Głupich podobno nie sieją... Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 12:53 > Głupich podobno nie sieją... Sami łażą po pubach dla palących i marudzą, że dym im przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 13:02 te puby nie są dla palących, przekonasz się o tym za parę dni to tylko chamscy palacze władowali się do nich bezceremonialnie i uznali je za miejsca dla palących, bo "przecież oni tam palą" Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 13:09 > te puby nie są dla palących, przekonasz się o tym za parę dni Bo wprowadzono faszystowski zakaz. To właścicel powinien decydować, jaką klientelę chce w swoim przybytku widzieć, nie państwo, a tym bardziej Ty. > to tylko chamscy palacze władowali się do nich bezceremonialnie i uznali je za > miejsca dla palących, bo "przecież oni tam palą" A popielniczki ufoludki zapewne po stolikach porozstawiały, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 13:22 > Bo wprowadzono faszystowski zakaz. To właścicel powinien decydować, jaką klient > elę chce w swoim przybytku widzieć, nie państwo, a tym bardziej Ty. Dopóki przybytek jest miejscem publicznym, to państwo jak najbardziej ma prawo decydować. Ba, państwo ingeruje również w przestrzeni prywatnej, gdy dochodzi do morderstwa. A palenie JEST morderstwem i opowiadanie banialuk, że zakaz mordowania ludzi jest faszyzmem to parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 13:36 Uszczęśliwić wszystkich na siłę, nak nie zechcą to tłuc tak długo, aż szczęśliwość odczują. Co ty, prolajf jesteś, bo oni takich samych "argumentów" używają? Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 14:31 Ja tam wszystkich uszczęśliwiać nie mam zamiaru. Mam prawo walczyć o SWOJE życie, o to, żebyście mnie palacze nie truli. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 14:59 Jak juz tu wielokrotnie poruszono temat - nie musisz chodzic do pubow gdzie sie pali. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 17:19 Nie musisz chodzic do pubow wogole.... Ktos Cie zmusza chodzic tam i palic? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 20:12 Nikt, zwazywszy ze nie pale. Nikt mnie rowniez nie zmusza do niechodzenia do pubow. A od jutra takim potencjalnym zmuszaniem palaczy bedzie zakaz palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 14:06 > A palenie JEST morderstwem No to chyba czas na doniesienie do prokuratury ? Odpowiedz Link Zgłoś
rozterka47 Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 14.11.10, 15:32 P11 póki przybytek jest miejscem publicznym, to państwo jak najbardziej ma prawo > decydować. Ba, państwo ingeruje również w przestrzeni prywatnej, gdy dochodzi d > o morderstwa. A palenie JEST morderstwem i opowiadanie banialuk, że zakaz mordo > wania ludzi jest faszyzmem to parodia........................................ Palenie nie jest morderstwem. jesli powołujesz się na prawo i działania państwa, to wypadało by wiedziec , co prawo uważa za morderstwo. Nie ma obowiązku chodzenia do każdego klubu czy pubu. Zawsze można by wybrac taki , gdzie byłby zakaz palenia lub sala dla niepalących. Wystarczyłoby żeby państwo rozsądnie to unormowało. Aktualne unormowanie w odniesieniu do lokali nie jest racjonalne. Nikomu tak naprade nie przynosi korzyści. Ani palaczon, bo znacznie ogranicza im miejsca gdzie mogą bawic się i czuc swobodnie a nadto prawdopodbnie wpłynie na wzrost cen z uwagi na koniecznośc zrobienia palarni czy sal dla palących, ani niepalacym gdyz częśc małych lokali padnie co spowoduje wzrost cen w pozostałych. A wystarczyło aby były odrębne lokale dla palaczy i niepalących.. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 15.11.10, 02:57 rozterka47 napisała: > jest racjonalne. Nikomu tak naprade nie przynosi korzyści. Ani palaczon, bo zna > cznie ogranicza im miejsca gdzie mogą bawic się i czuc swobodnie a nadto prawdo > podbnie wpłynie na wzrost cen z uwagi na koniecznośc zrobienia palarni czy sal > dla palących, ani niepalacym gdyz częśc małych lokali padnie co spowoduje wzros > t cen w pozostałych. A wystarczyło aby były odrębne lokale dla palaczy i niepal > ących.. Problem wzrostu cen ze względu na urządzenia dla palaczy ominięto zgrabnie w Szkocji całkowicie zakazując palenia. Mieszkam tu od 5 lat i nie zauważyłem, zeby palacze czuli się nieswobodnie przez to, że na dymka wychodzą przed knajpę. Nawet więcej - przestrzeń wokół popielniczki staje się taką ich enklawą, podczas gdy wnętrze pubu ponownie jest przestrzenią wspólną dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 15.11.10, 08:25 Czy w Szkocji wolno do tej "palarni" wyjść z piwem, bo w Polsce panuje zakaz jego spożywania poza lokalem? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: A od kiedy zakaz picia alkoholu w kościołach, 15.11.10, 17:19 strikemaster napisał: > Czy w Szkocji wolno do tej "palarni" wyjść z piwem, bo w Polsce panuje zakaz je > go spożywania poza lokalem? Zależy od knajpy... Generalnie jednak sporadycznie widziałem, żeby ktoś wynosił piwo ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
troophel Nareszcie! 13.11.10, 13:35 Bardzo dobrze. Dotychczas szczytem absurdu były wagony w pociągach "na pół dla palących". Czyli można palić w przedziałach od 1-4 i przed nimi, a dym W OGÓLE nie przedostaje się do przedziałów 5-8... Bardzo jestem glad. Odpowiedz Link Zgłoś
whosdejw Re: Nareszcie! 13.11.10, 19:01 Ale to akurat świadczy o głupocie przewoźnika a nie przemawia za słusznością zakazu. Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 13:43 I bardzo dobrze. W życiu nie paliłem i stwierdzam, że współżycie z palaczami w Polsce to była mordęga. Czekasz na przystanku - laska pali i dmuch ci śmierdzącym dymem w twarz. Jedziesz pociągiem, który i tak sam z siebie śmierdzi. Niby przedział dla niepalących, ale w tym samym wagonie są dla palących i d.pa, wszędzie smierdzi też tytoniem... Miałem w rodzinie troje palaczy, którzy zeszli na raka płuc. Przejarali majątek a potem z moich podatków poszedł majątek na ich leczenie, nieskuteczne zresztą. Co ciekawe, jak im kostucha w oczy zajrzała, wszyscy od razu palenie rzucili, co oczywiście wcześniej było dla nich niewykonalne. A jak juz nawet morfinka nie działała i wili się z bólu błagając o śmierć, to stękali, ze byli głupcami. Jakżesz brutalne i jakżesz prawdziwe. Szkoda ludzi, ale sami sobie winni... A co do alkoholu. Jak pijesz, ja siedząc obok się nie upijam. Z paleniem jest jakby nieco inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
seidr Re: Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 14:09 apas13 - świetny komentarz. Popieram w 100%. Mój ojciec właśnie walczy z rakiem, gdy się dowiedział, że go ma - rzucił palenie na...3 miesiące, a potem znów zaczął. Jest już po zawale, jest na chemii, brak mu apetytu - nie je specjalnie, warzyw i owoców nie ruszy, ale na papieroska to apetycik ma zawsze. Przestałam się już tym przejmować, bo tłuk nigdy nie zrozumiał i nigdy nie zrozumie jak bardzo 40 lat palenia wyniszczyło jego organizm i ile kasy poszło z dymem. Jest po prostu żałosny... Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:05 ja jetsem palczem i zakazy te wcale mnie nie bolą. sam jestem czasem rad ze palę mniej przez wychodzenie na dwor itp itd. Ale ten caly wrzask o cohronie zdrowia mnie denerwuje strasznie, bo od dawna wiadomo ze wokol jest mnostwo czynnkow rakotworczych bardziej niz samo palenie, a wbijaja ludizom do glowy bo cos mu sie zarzy. mnie ineresuja badania sprzed 50, 100 lat jak to wygladalo u palaczy i cih choroby. czemu nikt nie mowi o przepisach ktore puszczaja na rybnek zywnosc od dziesiatkow lat ktorej by pies nie ruszyl. a sprawa najwazniejsza jezeli chodzi o wdychanie syfu, to kiedy zaostrza przepisy motoryzyacjyjne gdzies 5-10x niz obecnie zeby zlomy nie jezdizly po drogach, bo to mnie wkurza i wkurzalo jak nie palilem a na palaczy bylem ciety rowniez. wiec ludzie nie dajcie sie omamic i raczej bym protestowal za ograniczniem ilosci spalin, montaz filtrow na kominach, i co najwazniejsze : zywnosc. bo nie dziwota jak rodzicie nasi i my jemy syf to pozniej genetycznie jestesmyu podatatni na byle wirusek., chodzimy z nadawaga lub problemami juz od dziecka. denerwuje mnie zrzucanie calej winy na palenie jak te badania nawet nie zawieraja w jakich warunkach dana grupa zyla , co jadla , co wdychala jak papieroska nie bylo w poblizu. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Cała Polska bez dymu! 13.11.10, 16:04 Też się zgadzam z poprzednikiem - no, może "jakżesz" zmieniłbym na "jakżeż". Acz mój stosunek do moich umierających był bardziej życzliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
adamp_314 Re: Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 18:35 Bardzo mi się podoba Twój komentarz, apas13. Dodam, że zakaz powinien być dużo ostrzejszy - dlaczego mam wdychać dym idąc chodnikiem, dlaczego wolno palić pod moim oknem? Jak ktoś chce palić w mieszkaniu to niech uszczelni drzwi tak by nie zasmrodzić całej klatki schodowej. Powinna obowiązywać prosta zasada - nie smrodzić tym, którzy sobie tego nie życzą. Nie litowałbym się tak nad palaczami w szpitalach. Mój sąsiad spod podłogi dwa lata temu rzucił palenie (co za ulga!!!). Pytałem się, czy bardzo cierpi z tego powodu - powiedział, że wcale tylko musi pamiętać o gumie do żucia bo działa z opóźnieniem. A wychodzi mu to i taniej i zdrowiej i sąsiedzi cieplej na niego patrzą. Wracając do szpitali - wystarczy by była dostępna guma z nikotyną albo plastry albo inhalatory albo co tam jeszcze. Jest tego cała masa. Co do władzy, która chce "edukować, perswadować, uświadamiać a nie karać palaczy" - chciałbym by skarbówka też miała takie zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwemalenstwo Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 17:38 trochę tu brak logiki. nie chcecie wdychać dymu idąc chodnikiem, a spaliny wam nie przeszkadzają? znacznie ich więcej i bardziej szkodliwe dla przechodnia, proponuje przejrzeć statystyki zachorowań na raka płuc z USA zarówno wśród palaczy jak niepalących, przekonasz się co Cię bardziej truje Odpowiedz Link Zgłoś
whosdejw Re: Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 19:07 Zgadzam się że palenie szkodzi i że nie wolno narażać niepalących na bierne palenie. Ale zakaz palenia np. w samochodach służbowych to jakiś despotyzm. Przecież to sprawa pracowników/szefa czy tam się pali, umowy między nimi. Pociągi? Umiejscowienie wagonów dla niepalących jest po prostu głupotą przewoźnika. Gdyby były na końcu w ostatnim wagonie nikomu innemu by nie śmierdziało. Znowu Państwo stara się siłą zmusić nas do czegoś, zabronić w dodatku używki legalnej. Zgadzam się że nie można zmuszać niepalących do palenia biernego ale metoda nie ta (przynajmniej nie w całości). Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Re: Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 20:43 @whosdejw - auto służbowe nie jest własnością pracownika, który nim jeździ. Może się zdarzyć tak, że palacz zachoruje, awansuje czy go zwyczajnie zwolnią, a jego niedawno kupione auto dostanie inny, niepalący pracownik. Wierz mi, to tortura dla niepalącego jeździć takim autem, choćby przez 3 dni. Co do umiejscowienia wagonów. Niestety, w wielu pociągach (tak przynajmniej było 12 lat temu, zanim wyjechałem z Polski...), nie było wagonów dla palaczy, tylko wydzielone przedziały. Zresztą jeśli pociąg, którym jeździłem codziennie na uczelnię miał cztery wagony zapchane niemiłosiernie, oddawanie choćby jednego palaczom było by nie fair. Oddano im zatem połowę przedziałów w jednym wagonie, ale śmierdział cały pociąg. A nieszczęśliwcy, którzy NIE MIELI WYJŚCIA i musieli jechać na korytarzu obok przedziału palaczy cierpieli katusze, o ile nie palili. Metoda jest słuszna. Palenie powinno być zakazane (co jest oczywiście nierealne), lub przynajmniej na tyle wstydliwe, żeby ludzie traktowali je jak seks: ze stosunkami się nie obnoszą, więc niech i palą u siebie w domu. Palącym rodzicom należy odebrać wszelkie dodatki finansowe (bo NIE SĄ w stanie uchronić swoich dzieci od palenia biernego), palący pracownicy winni być słabiej opłacani, bo głód nikotynowy, jak każda uzależniająca używka, potrafi przejąć nad człowiekiem kontrolę a to na wydajność i jakość pracy nie wpływa pozytywnie, zaś zaspokojenie głodu obniza komfort pracy niepalących współpracowników. Dalej, palacze powinni płacić wyższe składki na NFZ, żeby sami sobie sfinansowali leczenie skutków palenia. Wpływy z akcyzy zaś powinny trafiać na inwestycje dla dobra ogółu, nie zaś na leczenie głupców, popełniających samobójstwo na raty. Odpowiedz Link Zgłoś
rockville Re: Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 21:05 Dzisaj rezim,w trosce o zdrowie palaczy, zabrania palenia w prywatnych restauracjach. Ciekawe, kiedy sie dobiora do homosexualistow ? Leczenie AIDS kosztuje kilkadziesiat razy wiecej niz leczenie palacza. I nikt nie umiera od palenia papierosow w wieku 30 lat, co jest bardzo czeste wsrod homosexualistow dotknietych zaraza AIDS. Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:09 FIY: zachorowalność na AIDS wśród homoseksualistów jest obecnie znikoma, bo jest to grupa wysoko uświadomiona co do zagrożeń i powszechnie stosująca prezerwatywy, w odróżnieniu od heteroseksualistów, którzy stosują je bardzo sporadycznie. A dodając do tego, że homoseksualistów jest kilka procent w społeczeństwie okazuje się, że jeden na ponad 20-30 przypadków chorego to homoseksualista. Kłamstwem jest również, że leczenie AIDS jest kilkadziesiąt razy droższe niż raka. Leczenie AIDS kosztuje 4tyś miesięcznie, leczenie raka płuc 2-4 tyś Euro miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:08 z tym problemem do firm farmaceutycznych i rzadow a nie plusy i miusy palenia czy Aids wymieniac. zal sie robi jak ludzie juz tak sa przesiaknieci ta miloscia do pieniadza i swoich skladek ktore rzady maja w dupie i mysla ze jak placa to cos im sie wiecej nalezy. jak ktos placi to ma prawo sobie w noge strzelic i pojsc do lakarza i powiedziec: strzelilem sobie i mnie do ch..a leczecie! nei chorowalem cale zycie i mam prawo jak mi sie zachce zachorowac na wlasne zyczenie i wymagac zeby moje skladki pokryly to leczenie chociazby dlatego ze z nich sie leczylo miliony na grype i wogole. Odpowiedz Link Zgłoś
ibsen82 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 09:39 Palącym rodzicom > należy odebrać wszelkie dodatki finansowe (bo NIE SĄ w stanie uchronić swoich d > zieci od palenia biernego), palący pracownicy winni być słabiej opłacani, bo gł > ód nikotynowy, jak każda uzależniająca używka, potrafi przejąć nad człowiekiem > kontrolę a to na wydajność i jakość pracy nie wpływa pozytywnie, zaś zaspokojen > ie głodu obniza komfort pracy niepalących współpracowników. Dalej, palacze powi > nni płacić wyższe składki na NFZ, żeby sami sobie sfinansowali leczenie skutków > palenia. Wpływy z akcyzy zaś powinny trafiać na inwestycje dla dobra ogółu, ni > e zaś na leczenie głupców, popełniających samobójstwo na raty. Nie ma jak tolerancja po polsku. Przeciętna osoba paląca papierosy odprowadza rocznie do budżetu państwa tyle dodatkowych podatków (wpływy z akcyzy na tytoń to ponad 13 mld 5% wpływów państwa), że w zupełności starczy na pokrycie kosztów jej leczenia w przyszłości - szczególnie że spora część schodzi na zawał, a to dość tanie schorzenie. Pomijając już to, że większość palaczy latami w ogóle nie chodzi do doktora, jako że z definicji są to osoby niespecjalnie przejmujące się swoim zdrowiem - nie generują kolejek i sztucznego tłoku na korytarzach przychodni. Poza tym uzależniającą używką może być zgodnie z obecnymi trendami wszystko: od kawy, przez herbatę, aż po czekoladę. A ustawa jest faszystowska i tyle. Restauracja, bar, czy dyskoteka to nie jest miejsce publiczne tylko prywatne udostępnione szerszej rzeszy ludzi przez będącego prywatną osobą właściciela. W Hiszpanii na każdej knajpie jest nalepka i wyraźnie napisane: tu wolno palić, tu nie wolno palić palacze siedzą w swoich knajpkach niepalacze w swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:29 nie ma to jak wziasc hiszpanie za wzor gdzie w knajpach wszyscy walaja papiery pod nogi i jak sie potem wejdzie do takiego baru to sie lazi po smieciach moze wez za wzor uk? tam jest zakaz wszedzie i jakos nikt nie placze poza tym spora czesc palaczy schodzi na raka ploc a nie na zawal a rak jest ciezki i kosztowny do wyleczenia moglbys tez policzyc straty zwiazane z ich zlym stanem zdrowia, wydajnoscia w pracy (wyjscie na papieroska) i rentami zwiazanymi z paleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_othem Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:41 nie ma to jak wziasc > spora czesc palaczy schodzi na raka ploc ...... nikotynka poprawiłaby Ci przepływ krwi w mózgu, a w efekcie może nie sadziłbyś takich byków tak więc zapal sobie Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:50 ojej znalazles bledy w moim tekscie gratuluje! jestes geniuszem! Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:16 na taaa i jeszcze kurna co pracownik ma jeszcze miec rowne bite 30 minut przerwy. tak ? do obozu pracy z takim mysleniem!! na wydajnos cpracy ma wiele cyznnikow, ale chyba wiekszosc ludzi naucyzla sie ze jak siedza 8h i nie wychgodz ana palenie to sa bardziej wydajni od innych. czlowiek nie robot i nie od dzis wiaodmo ze 8h tryb pracy x 5-6 dni to system ktorey demotywuje i przygnebia kazda jednostke, szczegolnie pracy jednostajnej i niewymagajacej umieetnosci myslenia itp itd. Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:52 zaloz firme i zatrudniaj sobie pracownikow na warunkach jakich chcesz mozesz im nawet powiedziec 'przychodzcie kiedy wam sie chce' Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:01 No wlasnie. Ale to Ty narzekasz na wydajnosc w pracy ... Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:03 Restaraucja, bar to przestrzeń publiczna. Nie ma znaczenia czy to właśność prywatna czy nie. Nawet nie wiecie jak się cieszę. Teraz będę mógł normalnie do klubu wyjść, a nie cierpieć katusze i rzygać od tego dymu. Dziękuję PO - najmądrzejsza ustawa jaką wprowadzili. Jeszcze akcyzę podnieście o jakieś 5 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:23 > Restaraucja, bar to przestrzeń publiczna. Nie ma znaczenia czy to właśność pryw > atna czy nie Nie, jesli wlasciciel zdecyduje sie na selekcje przy wejsciu. Ale nawet wtedy socjalistyczne (komunistyczne ?) prawo ingeruje w status takiej restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:26 Moze zamknac klub i wprowadzic karty czlonkowskie. Czemu nie. Ale wlasciciel wie, ze to mu sie nie oplaca, bo chce zarobic rowniez na niepalacych, ktorzy czasem byli gotowi scierpiec terroryzm palaczy i wyskoczyc na piwko w oparach tytoniu. prawo ingeruje w status takiej restauracji. Pracownikow musi chronic. Ze tez do dzisiaj sie nie skrzykneli i nie wymusili barmani i kelnerki jakis dodatkow za prace w warunkach hiper-szkodliwych... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:30 > . Ale wlasciciel wi > e, ze to mu sie nie oplaca, bo chce zarobic rowniez na niepalacych, ktorzy czas > em byli gotowi scierpiec terroryzm palaczy i wyskoczyc na piwko w oparach tyton > iu. I jakby chcieli zajrzec do tego klubu to tez by musieli scierpiec. Ale bylby to klub dla palaczy z ostrzezeniami i selekcja. Palacze mieliby wybor i niepalacy mieliby wybor. Zreszta w swietle obecnego (obowiazujacego do dzis wieczorem prawa), niepalacy dalej maja wybor. Tylko jakos nie widze knajp dla niepalacych - czyzby otwarcie takiej knajpy sie nie oplacalo ? > Pracownikow musi chronic. Ze tez do dzisiaj sie nie skrzykneli i nie wymusili b > armani i kelnerki jakis dodatkow za prace w warunkach hiper-szkodliwych... To jest zupelnie inny temat. Ale znow powinien uregulowac to rynek (w knajpie dla niepalacych pewnie zarabialiby mniej, w knajpie dla palacych wiecej). Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:41 Widzisz. w swietle przepisu teoretycznie tak. Ale obyczaj byl taki, ze palacz jaral bez wzgledu na obecnosc niepalacych w knajpie i tak po kolei knajpy stawaly sie miejscem "do palenia" Dlaczego obecnosc niepalacych nie powstrzymywala od wypalenia fajki? Nie wiem. Brak kultury. Obserwuje sie to codziennie na przystankach, w pociagach... Dlatego mowie o terroryzmie palaczy. Wlasciciele niektorych lokali wywalali palaczy. Inni siedzieli cicho i liczyli zysk ze sprzedanego piwa. A wiadomo, ze jak idzie sie wieczorem, to nie w towarzystwie 100 niepalacym, albo 100% palacym. Palacym to nie przeszkadzalo i bez krempacji kopcili wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:49 No i tutaj jest pies pogrzebany. Tzw. "slabe" panstwo. Zamiast egzekwowania istniejacego prawa, mnozy paragrafy, ktore ograniczaja wolny rynek. Skoro policjant/straznik miejski/wlasciciel nie byl w stanie wywalic palacza z miejsca dla niepalacych, to i teraz chyba nie bedzie w stanie ? Co do samego terroryzmu palaczy - terrorzym dziala wylacznie wtedy kiedy dajesz sie terroryzowac. Ile razy prosiles palacych znajomych, zeby w Twoim towarzystwie nie palili ? Albo ile razy zwracales uwage innym palacym ze sa w strefie dla niepalacych (albo wlascicielowi, albo np. straznikowi miejskiemu, ze sala dla niepalacych/palacych nie spelnia istniejacych przepisow) ? Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:00 Ja robiłem to niezliczoną ilość razy, bo jestem alergikiem. Skuteczność bliska 0% Odpowiedz Link Zgłoś
ibsen82 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:25 1maruti1 napisał: > Restaraucja, bar to przestrzeń publiczna. Nie ma znaczenia czy to właśność pryw > atna czy nie. Nawet nie wiecie jak się cieszę. Teraz będę mógł normalnie do klu > bu wyjść, a nie cierpieć katusze i rzygać od tego dymu. Dziękuję PO - najmądrze > jsza ustawa jaką wprowadzili. Jeszcze akcyzę podnieście o jakieś 5 złotych. > To się na zapas cieszysz. Już się knajpki przekształcają w kluby miłośników tytoniu. Ciekawe, czy tego też liberalno wolnościowy rząd wkrótce zakaże. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:50 1maruti1 napisał: > Restaraucja, bar to przestrzeń publiczna. Nie ma znaczenia czy to właśność pryw > atna czy nie. idź się leczyć mały faszysto. jakby twoja matka paliła pierwszy wysłałbyś ją do Auschwitz. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwemalenstwo Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 17:46 i na alkohol o 20 zl, problem palenia w barach sam się rozwiąże, bo wszystkie padną Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:24 Co do zysku.... Juz to liczylem nedawno na forum. Akcyza to 160 PLnow za 1000 sztuk. Palac 2 paczki dziennie (sic!!!!) spalasz okolo 2x20x365 = 14600 paierosow rocznie. Czyli rocznie odporowadzasz do budrzetu 160 x 14,6 = 2366 PLN. Leczenie raka niedrobnokomorkowego pluc kosztuje jakies 20 000 PLN MIESIECZNIE! 10 lat palenia to 1 miesiac terapii. Czesc chorych (30% przezywa 5 lat). Reszta nie dozywa 3 lat, ale nadal ich leczenie z miesiaca na miesiac pochlania olbrzymie kwoty. To co wypalili najczesciej konczy sie podczas pierwszego kwartalu leczenia. Zgodnie ze statystyka 92% palaczy zapada na nowotwor pluc. Odpowiedz Link Zgłoś
rob3-331 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:58 "Dalej, palacze powinni płacić wyższe składki na NFZ, żeby sami sobie sfinansowali leczenie skutków palenia" nie wiem czy wiesz ale wpływy z akcyzy, vat itd od wyrobów tytoniowych i alkoholowych są wyższe niż cały budżet naszej służby zdrowia wg takiej logiki spożywający słodycze powinni płacić wyższe składki, przekraczający prędkość jazdy również, pijący alkohol też, idąc dalej tą logiką to wszyscy - z wyjątkiem tych nic nie robiących i jedzących tylko zielenine z kaszą - powinni płacić podwyższone składki Odpowiedz Link Zgłoś
rob3-331 a ile na emeryturach palaczy zaoszczedzaja ! 14.11.10, 12:00 a ile na emeryturach palaczy zaoszczedzaja ! niewielu z nich dożywa emerytury a jeśli już to pobierają ją znacznie krócej więc powinni wręcz mieć ulge w ZUS :) no ale przyjmując że koszty leczenia są trochę wyższe to wychodzi na zero, a płacą jeszce przecież od swojego nałogu horrendalne opłaty w postaci akcyzy , vat itd Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:10 Od kaszy tez sie tyje :) A no i sportow tez nie wolno uprawiac, co bedzie jak ktos np. zlamie noge (i bedzie mial potem, odpukac, zakrzepice). Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 17:23 Mylisz sie. Od palaczy wplywa okolo 10 mld rocznie (liczac, ze srednio jeden wypala 1 paczke dziennie, co pewnie i tak jest zawyzonym rachunkiem). NFZ dysponuje kwota rzedu 60 mld. Koszty leczenia palaczy szacuje sie na 30 mld lekko. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 21:14 Tegoroczne wplywy z akcyzy powyzej 15,1 mld. finanse.wp.pl/kat,7069,title,Wplywy-z-akcyzy-na-wyr-tytoniowe-przekrocza-planowane-151-mld-zl-w-10-Kapica-MF,wid,12688645,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:25 tylko kto te ceny ustalal ? czlowieku leczeenie powinno byc tak samo drogie raka jak grypy, tylko taki swiat jest popie...ny ze c\ludzie jak Ty akcepotuje te zasady i wszystko przeliczaja na pieniadze, zycze ci zebys zachorowal na cos inneog niz rak i nie bylo refundowane z NFZ lub jakby bylo tobys w kolejce tyle czekal zebys sie wykrecil. no zycze ci tego z calego serca ,Tobie i komus z twojej rodziny ze takiegoi buca maja kolo siebie. sam ci przyjde rachunek wreczyc lub powiedzec: nie ma ratunku niestety za pozno pan przyszedl , a pana skladki tego nie pokrywaja. zauwaz kolego ze forma skladek nie polega na tym ile wkldasz i ile mozesz wyjac. to system oparty na tym ze wkladaja miliny ale duza czesc z nich wogole nigdy tej kasy nie ruszy. co jak sie prywtanie ubezpieczasz dodatkowo to tez tak placzesz, ze ktos sobie stluczke samochodowa np. "zmajstruje" zeby kase wyciagnac od ubezpieczyciela ? ta kasa nie jest twoja cyz rzadu, to taka sama kasa jak ubepieczyciela, lepiej idz na leb ZUS zlap i rzad bo grom tej kasy jest przepier....ych nie wiadomo na co, jakby oni dzialali w 25% jak firmy ubezpieczneiowe to bys mial raj w sluzbie zdrowia. PLus kasa z akcyzy na papierosy jest bardzo duza , wprowadz zakaz sp[rzedazy papierosow a gwarantuje ci ze rzad zacznie cos podwyzszac zeby ta kase odzyskac. bo nie bedzie na zdrowie , szklnictwo, czy darmozjadow zolnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 21:40 "Rak płuca pozostaje najczęstszym nowotworem złośliwym w Polsce. W 2007 roku rozpoznano 14 659 przypadków (79,6/100 000/rok) u mężczyzn i 5250 (26,7/100 000/rok) u kobiet. " www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=50593&_tc=E4039A6410424D2CB93EB09466E69D41 Mamy 20 tys. zachorowan w 2007. Liczba zachorowan sie zmniejsza, ale powiedzmy ze przez 3 lata jest stala. Stad 60 tys. chorych. Plus 12 tys. osob ktore dozywaja 5 lat (0,3 *40 tys). Razem 72 tys. osob, Jeden rok ich terapii kosztuje 12*20 tys. *72 tys. = 17, 28 mld zlotych. Tegoroczne wplywy z akcyzy - 15, 1 mld zlotych. Tak wiec NFZ z wlasnego budzetu musi wydac raptem 2,1 mld. A przeciez sa jeszcze skladki palaczy, VAT ze sprzedazy papierosow, no i podatki dochodowe firm tytoniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
franki8 Re: Cała Polska bez dymu? 15.11.10, 00:30 Od zawsze miałem takie dziwne wrażenie - jak widać mylne - że istotą demokracji jest wolność wyboru. Jeśli chcę iść do lokalu dla palących, to powinienem taką możliwość mieć. Jeśli chcę iść do lokalu dla niepalących - także. Proste - wydawałoby się - rozwiązanie: w tym lokalu wolno, w tym nie wolno. Są oczywiście miejsca, w których bezwzględny zakaz palenia jest oczywistością. Sam (palacz) nie palę nigdzie tam, gdzie nie wolno. Obejrzę film, wyjdę z kina, zapalę sobie. Wyjdę z metra, autobusu, pociągu, samolotu - zapalę. To jest OK, przeciwko temu nie zamierzam protestować. Ale tworzenie getta, stygmatyzacja (palisz, więc jesteś gorszy, nie zasługujesz na miejsce dla siebie) - to zaprzeczenie demokracji. Poza wszystkim, jeśli za własne ciężko zarobione pieniądze chcę sobie kupić akurat papierosy - to nikomu nic do tego! Argumenty "biernych palaczy" są sensowne jedynie w 10%, a taka "knajpiana segregacja" nawet i tego by ich po prostu pozbawiła. Jedyne, z czym się zgodzę, to ewentualny wymóg dobrze działającej wentylacji w lokalach dla palących, jeśli takie kiedyś powstaną - jeśli taka istnieje, to o kłębach dymu i tym "potwornym smrodzie" nie ma co mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 15.11.10, 02:55 franki8 napisał: > Od zawsze miałem takie dziwne wrażenie - jak widać mylne - że istotą demokracji > jest wolność wyboru. Z jednym małym zastrzeżeniem: Twoja wolność wyboru kończy się tam, gdzie wpływa na moją wolność wyboru. Jeśli chcę iść do lokalu dla palących, to powinienem taką > możliwość mieć. Jeśli chcę iść do lokalu dla niepalących - także. Natomiast PUB czy restauracja to są lokale dla pijących lub jedzących - takie są ich główne funkcje. I jeżeli moja wolność wyboru takiego lokalu ma być ograniczana Twoim paleniem w nich lub nie, to mi się to nie podoba. NIe mam oczywiście nic przeciwko palarniom. Nie zamierzam tam chodzić więc Twój wybór pójścia tam lub nie jest mi obojętny. Proste - wyd > awałoby się - rozwiązanie: w tym lokalu wolno, w tym nie wolno. Czy nie jest jeszcze prościej, ze pali się w palarniach, w kawiarniach pije się kawę, w pubach piwo a w restauracjach zjada posiłki? Ale tworzenie getta, stygmatyzacja (palisz, więc je > steś gorszy, nie zasługujesz na miejsce dla siebie) - to zaprzeczenie demokracj > i. Po co te wielkie słowa? Jak na razie to niepalący żyją w gettach - w knajpach się pali, w pracy się pali, na przystanku się pali, w taksówce się pali, w pociągach się pali - gdzie się oni mają podziać? Zakaz palenia w żaden sposób nie ogranicza Twojego dostępu do danego miejsca. Ogranicza jedynie możliwość palenia w nich. Masz wybór taki jak wszyscy - pójdziesz albo nie pójdziesz. Tylko dla Ciebie, z racji dokonanego przez Ciebie wyboru (że jesteś palaczem) taka decyzja zazębia się z wyborem pomiędzy palę a nie palę. Ale to jest tylko konsekwencja Twojego wyboru. I tak właśnie powinno być! Dokonujesz wyborów i ponosisz ich konsekwencje. Ja się nie zgadzam na ponoszenie konsekwencji Twoich wyborów (np: Ja nie pójdę do knajpy, bo Ty tam palisz). To jest prosty problem ciastka. Może to szokujące dla polskich palaczy przyzwyczajonych do tego, że jak "wolno palić" to niepalący mają się zamknąć albo wyp... jak im się nie podoba, ale właśnie tak powinno być. NIe pali się tam, gdzie to przeszkadza innym. Albo idziesz do knajpy (masz ciastko), albo palisz (zjesz ciastko). NIe można (już) mieć i zjeść jednocześnie. Z tym, że problem jest przesadzony. Cała Wielka Brytania i Irlandia wychodzi z pubów na papierosa i nikt z tego powodu nie robi wielkich problemów. A pogoda w takiej np. Szkocji jest nieco inna niż na Ibizie... Poza wszystkim, jeśli za własne ciężko zarobione pieniądze chcę sobie kupić > akurat papierosy - to nikomu nic do tego! Zgoda. Ale jeżeli ja nie chcę ich wąchać, to już jest to jak najbardziej Twój problem. Bo to Ty palisz, a nie ja. Pal wiec tam, gdzie mi to nie przeszkadza - na ulicy, w parku na ławce, u siebie w domu czy w aucie... Argumenty "biernych palaczy" są senso > wne jedynie w 10% Skąd akurat taka liczba? ;-) , a taka "knajpiana segregacja" nawet i tego by ich po prostu > pozbawiła. ??? Jedyne, z czym się zgodzę, to ewentualny wymóg dobrze działającej we > ntylacji w lokalach dla palących, jeśli takie kiedyś powstaną - jeśli taka istn > ieje, to o kłębach dymu i tym "potwornym smrodzie" nie ma co mówić. Jeżeli kiedyś powstaną idealne wentylacje, to pewnie tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
franki8 Re: Cała Polska bez dymu? 15.11.10, 08:33 tomek854 napisał: > franki8 napisał: > > > Od zawsze miałem takie dziwne wrażenie - jak widać mylne - że istotą demo > kracji > > jest wolność wyboru. > > Z jednym małym zastrzeżeniem: Twoja wolność wyboru kończy się tam, gdzie wpływa > na moją wolność wyboru. > i vice versa... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 15.11.10, 17:16 franki8 napisał: > i vice versa... > Oczywiście, dlatego jak ja bym chciał sobie zapalić, puścić głośną muzykę, ponapierniczać wiertarą udarową w niedzielny poranek czy otworzyć hodowlę śmierdzących świń, muszę się z Tobą liczyć. Czy sugerujesz, że jakbym chciał otworzyć sobie chlewnię przez płot z Twoją posesją, to miałbym do Tego prawo, bo przecież jak Ci się nie podoba, to się możesz przeprowadzić? Nie, prawda? Bo to MOJA decyzja zmieniałaby naturalny stan w owej dzielnicy. Tak samo jest z paleniem. Stan naturalny to jest świeże powietrze. Jeżeli Ty chcesz je zakłócić (albo ja), to Ty (albo ja) musisz zadbać o to, żeby nie przeszkadzać innym. Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:29 @ibsen82 - głupoty piszesz. Przykład, z życia: facet palący nałogowo od 17 roku życia schodzi na raka w wieku lat 39, choroba jednoznacznie związana z paleniem. Od diagnozy przeżywa prawie dwa lata, większość tego czasu nie pracuje. Zostawia żonę i dwoje dzieci, państwo aż do pełnoletności dzieciaków wyplaca im jakieś zasiłki. Przed śmiercią gość spędza w szpitalu parę miesięcy, ma dwie operacje, kilka cykli chemii, potem kosztowną opiekę paliatywną. To są olbrzymie koszty. A wpływy? Palił 27 lat, paczkę dziennie. Niech wpływy do budżetu od każdej paczki, po uśrednieniu zmiany stawek i odjęciu kosztów administracyjnych wyniosą 3 zł (w rzeczywistości na pewno mniej), zaś facet wypala paczkę dziennie przez cały okres palenia. Wpływy do budżetu wyniosą 17 lat x 365 dni w roku x 3 zł =18615 zł. Ok, podwójmy tę kwotę i mamy nieco ponad 37 tysięcy zł! Masa kasy! Teraz koszty: jeden cykl chemii, standardowy, bez medycznych wodotrysków, kosztuje od 5 do 10 tysięcy złotych dla każdego pacjenta. Diagnostyka? TC 2 - 3 tysiące (w wypadku cofnięcia choroby robi się je co 3-6 miesięcy a potem co roku do końca życia pacjenta), PET od 5 do 10 tysięcy (najlepszy w szukaniu przerzutów). Operacja - minimum kilka tysięcy, raczej blizej 10. Hospitalizacja na onkologii - kilkaset złotych za dzień, minimum. Opieka paliatrywna? O, to moze kosztować krocie. Do tego absencja w pracy w okresie leczenia, kosztowna rehabilitacja po radykalnych operacjach, renta, renta rodzinna, opieka psychologiczna... I dodaj koszty społeczne - rodzina pali biernie przez te wszystkie lata, dzieciaki mają wpojony wzorzec palacza, co zwiększa prawdopodobieństwo, że pójdą tą samą drogą. Że o obniżonej wydajności pracy, przerwach na dymek itp nie wspomnę. Jeśli zatem skończyłeś podstaówkę i umiesz liczyć, policz. I nie pisz głupot. Nawet kraje, gdzie akcyza jest dużo większa niż w Polsce, dokładają do leczenia oraz kosztów społecznych i wolą zakazywać palenia, niż zwiększać dalej "wpływy" do budżetu (Irlandia, UK). Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:31 no i drugi ktory patrzy na kase. tez zachoruj zycze ci tego i zebys sie ta kasa swoja udlawil. ludzie wezcie sie za rzady a nie jak tlumoki glosujciei i i nawte nie macie sily ich wlasnorecznie ze stolka po 2 latach zrzucic jak gowno robia. to ich decyzje maja na to wplyw jak sie wam zyje. tak wam tymi pdoatkami i skladami leb zatruli juz nie widziecie prostych zasad moralnych ktore powinny oboawiazywac w normlanym spoleczenstwie. a gwnarantuje ci ze umieralnosc w spoleczenstwie bedzie idnetyczna przed i po zakazie palenia bo co tam 1% w ta czy w ta. i koszty sluzby zdorwia beda takie same, a nawet na raka moga zdrozec, bo podaz bedzie mniejsza :) PLus kolego zapytaj sie organizacji ktora wprowadza zywnosc na rynek polski jakie sa restrykcje, jak sie wprowadza leki na rynek i jakie obowiazuja zasady? jakie sa czynniki raktowrcze ktore palenie na starcie zostawiaja w tyle? pytales sie kiedys kogos o to ? interesowalo Cie co zdecydowalo i jak zdecydowalo o tym co do buzi wkladasz dzien w dzien? Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:53 @match69 - to odstaw jedzenie, jak się boisz. Ja tego problemu nie mam, staram się żywić siebie i rodzinę zdrową żywnością ze sprawdzonych źródeł. To się da zrobić. Niestety, zdrowych papierosów, albo takich, których dym nie wpływa na osoby postronne wokół palacza nikt nie wynalazł jeszcze. Plus, kolego (jak to ładnie napisałeś:-)) NIE MA jednoznacznych dowodów ani nawet mocnych poszlak, że - na przykład - żywność GM jest rakotwórcza. Owszem, może mieć negatywne skutki EKOLOGICZNE dla środowiska, i tu istnieją dość mocne przesłanki, ale o wpływie na zdrowie danych pewnych nie ma, choć badania trwają. Konserwanty? Niketóre mogą szkodzić, ale muszą być wymienione na produkcie, łatwo ich uniknąć, jeśli się umie czytać. Polepszacze smaku? Jak wyżej. Żywność wysoko przetworzona? Nie kupuj, gotuj w domu. Naprawdę, w XXI wieku nie jest trudno zdrowo (lub choćby - zdrowiej) się odżywiać i unikać zagrożeń. Co do palenia to udowodniono bez wątpliwości, że może poza producentami tytoniu, NIKT na tym nie korzysta, zaś straty ponosi całe społeczeństwo. I można się tego dowiedzieć bez "pytania instytucji" czy czytania kolorowych pism - ja staram się czerpać informacje z publikacji naukowych, jakoś bardziej im ufam. A jeśli uważasz, że to wszystko "faszyzm" i "totalitaryzm" to dowodzi jedynie, że nie masz bladego pojęcia, co te słowa naprawdę znaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:59 match69 napisał: > tak wam tymi pdoatkami i skladami leb zatruli juz nie widziecie prostych zasad > moralnych ktore powinny oboawiazywac w normlanym spoleczenstwie. a gwnarantuje > ci ze umieralnosc w spoleczenstwie bedzie idnetyczna przed i po zakazie palenia > bo co tam 1% w ta czy w ta. i koszty sluzby zdorwia beda takie same, a nawet n > a raka moga zdrozec, bo podaz bedzie mniejsza :) No, umkneło mi. Żeby była jasność - nie mam nic przeciwko społecznemu solidaryzmowi, by moje podatki przeznaczyć w części na pomoc tym, którzy odprowadzili ich mniej, ale są w potrzebie. Pod warunkiem jednak, że są w potrzebie z przyczyn losowych, niezależnych od nich. Jeśli jednak ktoś sam z własnej woli truje się latami i przepieprza kasę na profity dla producenta trucizny, a potem prosi mnie, bym mu sfinansował mniejszy ból podczas agonii, to ja się pytam: czemu? Przecież sam chciałeś? Przecież na każdej paczce papierosów cię ostrzegali? Zlałeś to, a ja mam teraz płacić? Tyle o moralności. Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:09 > Przeciętna osoba paląca papierosy odprowadza rocznie do budżetu państwa tyle do > datkowych podatków (wpływy z akcyzy na tytoń to ponad 13 mld 5% wpływów państwa > ), że w zupełności starczy na pokrycie kosztów jej leczenia w przyszłości WIERUTNE KŁAMSTWO Leczenie raka płuc kosztuje miesięcznie 2-4 tyś Euro. Nie opowiadaj bajek, że tyle kasy co miesiąc przeciętny palacz odprowadza w akcyzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwemalenstwo Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 17:43 Dalej, palacze powi > nni płacić wyższe składki na NFZ, żeby sami sobie sfinansowali leczenie skutków > palenia. Wpływy z akcyzy zaś powinny trafiać na inwestycje dla dobra ogółu, ni > e zaś na leczenie głupców, popełniających samobójstwo na raty. wyższe składki? ok, pod warunkiem, że również dla pijących alkohol, jedzących czerwone mięso, wdających się w bójki, chodzących po nierównych chodnikach na szpilkach itp ;) Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:00 Jak się cieszę. A wagon dla palaczy to głupota. A co jak pociag jest zapchany? Zmusza się wtedy ludzi do tloczenia w przedziałach dla niepalacych lub do roli biernego palacza. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:25 To juz chyba problem przewoznika, ze podstawil za malo wagonow ? Nikt nie zmuszalby Cie do wsiadania do takiego wagonu ! Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 16:52 @rlnd - jak mam to rozumieć? Mam nie jechac na zajęcia na uczelni? Mam nie jechać do pracy? Mam nie jechać z dzieckiem do lekarza, by nie ograniczać praw palaczy?! Wielkie halo, bo palacze muszą się kryć od poniedziałku ze swoim nałogiem w domu i miejscach wyznaczonych. Ale kiedy ja przez prawie 40 lat życia musiałem robić uniki albo wdychac smród nałogowców, to wszystko było ok, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 20:13 Nie. Mozesz przeciez jechac w wagonie dla palacych. Ale nie narzekaj ze w nim jedziesz. A jesli masz problem z iloscia miejsc - to chyba nalezy miec zazalenie do przewoznika ? Odpowiedz Link Zgłoś
a-ja-na-to Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 02:45 czy rodzina wiedziała,jak bardzo ich nienawidzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
a-ja-na-to Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 02:47 apas13 napisała: > I bardzo dobrze. W życiu nie paliłem i stwierdzam, że współżycie z palaczami w > Polsce to była mordęga. Czekasz na przystanku - laska pali i dmuch ci śmierdząc > ym dymem w twarz. Jedziesz pociągiem, który i tak sam z siebie śmierdzi. Niby p > rzedział dla niepalących, ale w tym samym wagonie są dla palących i d.pa, wszęd > zie smierdzi też tytoniem... Miałem w rodzinie troje palaczy, którzy zeszli na > raka płuc. Przejarali majątek a potem z moich podatków poszedł majątek na ich l > eczenie, nieskuteczne zresztą. Co ciekawe, jak im kostucha w oczy zajrzała, wsz > yscy od razu palenie rzucili, co oczywiście wcześniej było dla nich niewykonaln > e. A jak juz nawet morfinka nie działała i wili się z bólu błagając o śmierć, t > o stękali, ze byli głupcami. Jakżesz brutalne i jakżesz prawdziwe. Szkoda ludzi > , ale sami sobie winni... > A co do alkoholu. Jak pijesz, ja siedząc obok się nie upijam. Z paleniem jest j > akby nieco inaczej... czy rodzina wiedziała,jak bardzo ich nienawidzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:43 > Przejarali majątek a potem z moich podatków poszedł majątek na ich leczenie, nieskuteczne zresztą. Jestes pewien ? A moze szedl z moich ? Albo z ich podatkow ? Albo z akcyzy ? A jak zlamiesz noge bo nieuwaznie stawiasz kroki to z czyich podatkow idzie na Twoje leczenie ? Odpowiedz Link Zgłoś
talsen Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:56 Czekałem na takie wyznanie, święcie oburzonego i doczekałem się. Sam przyznajesz, że nigdy nie paliłeś. Ciekaw jestem czy twoja euforia była by taka sama gdybyś należał do tej drugiej grupy? Odpowiedz Link Zgłoś
aniawu1967 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:03 apas13 miałam to samo w rodzinie. Dziadek miał raka płuc, potem przerzuty na krtań itd. 2 lata umierał od papierosów. Zaatakowało mu tez język i pamiętam jak wypluwał kawałki języka, aż w końcu nie mógł nic przełykać, nie gadał. Właściwie ostatni rok jego życia to była morfina i wycie z bólu. A 3 lata temu zmarł mój ojciec: rak przełyku, przyczyna: nikotyna. I wiesz że był takim mądralą, że pali gdzie chce, kiedy chce itd. A jak się dowiedział że ma raka - rzucił palenie w ciągu 5 minut! Przeszedł 2 poważne operacje, w tym przeszczep części przełyku - wiesz jakie to są koszty? Ile kasy podatników idzie na to, by leczyć takich właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:26 A ile kasy podatnikow idzie np. na przeszczep watroby dla czlowieka, ktory zjadl trujace grzyby ? Tyle ze grzybiarze nie placa akcyzy ... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:46 rlnd napisał: > A ile kasy podatnikow idzie np. na przeszczep watroby dla czlowieka, ktory zjad > l trujace grzyby ? > Tyle ze grzybiarze nie placa akcyzy ... I nie jedza trujacych grzybow z wlasnej woli, tylko przez pomylke... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:07 Ale jedza grzyby lesne z wlasnej woli. Co gorsza, bardzo czesto zbierane przez kogos innego. A przeciez mogliby jesc tylko pieczarki (per analogiam do plastrow nikotynowych etc.) ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:13 rlnd napisał: > Ale jedza grzyby lesne z wlasnej woli. Co gorsza, bardzo czesto zbierane przez > kogos innego. > A przeciez mogliby jesc tylko pieczarki (per analogiam do plastrow nikotynowych > etc.) ? Naciagana jest ta Twoja analogia. Jedzenie grzybow lesnych, nawet przy zakladaniu ze kto inny je zbieral, jest zwiazane z dosc niskim ryzykiem uszczerbku na zdrowiu, a dodatkowo nawet zjedzenie sromotnika jest calkowicie nieszkodliwe dla otoczenia jedzacego... Zreszta, zatruc sie mozna roznie. Mozna sie zatruc bo sprzedawca grzybow sie pomylil i Ci sprzedal zlego grzyba. Mozna sie tez zatruc bo producentowi oranzady przez przypadek do kadzi wlecialo pudelko "kreta"... To sa po prostu wypadki. Natomiast KAZDY papieros szkodzi i Tobie, i Twojemu otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:28 Analogia jest dobra, jesli chodzi o koszty leczenia ponoszone przez innych (taki byl cel analogii). Mozesz nie jesc grzybow, aby zminimalizowac ryzyko otrucia, a tym samym nie narazac innych podatnikow na koszty. To samo dotyczy niejedzenia czerwonego miesa, nieprzechodzenia przez jezdnie czy nieuprawiania sportow. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 18:10 rlnd napisał: > Analogia jest dobra, jesli chodzi o koszty leczenia ponoszone przez innych (tak > i byl cel analogii). Mozesz nie jesc grzybow, aby zminimalizowac ryzyko otrucia > , a tym samym nie narazac innych podatnikow na koszty. To samo dotyczy niejedze > nia czerwonego miesa, nieprzechodzenia przez jezdnie czy nieuprawiania sportow. No i to właśnie jest to miejsce, w którym analogia sie wykłada. Możesz jeść grzyby, czerwone mięso i uprawiać sporty całe życie i być absolutnie zdrowym, chyba, że zdarzy się coś nieprzewidzianego. Co nieprzewidzianego musi zdarzyć się, żeby palenie NIE odbiło się na zdrowiu? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 20:30 > Możesz jeść grz > yby, czerwone mięso i uprawiać sporty całe życie i być absolutnie zdrowym, chyb > a, że zdarzy się coś nieprzewidzianego. > Z grzybami sie zgodze (choc nadal uwazam, ze pieczarki powinny wystarczyc). Z czerwonym miesem, tlustymi potrawami i uprawianiem sportu (w szczegolnosci ekstremalnego) - juz nie. Podwyzszony cholesterol to juz cos niedobrego, tak samo nabyta cukrzyca czy kontuzje itd. Ci ludzie (tlusciochy, sportowcy ekstremalni itp.) tez generuja niesamowite koszty dla innych podatnikow. Ale nikt im tego nie wypomina ? > Co nieprzewidzianego musi zdarzyć się, żeby palenie NIE odbiło się na zdrowiu? I dlatego m. in. masz akcyze (i to stale podnoszona). Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 15.11.10, 02:39 rlnd napisał: > Z grzybami sie zgodze (choc nadal uwazam, ze pieczarki powinny wystarczyc). Z c > zerwonym miesem, tlustymi potrawami i uprawianiem sportu (w szczegolnosci ekstr > emalnego) - juz nie. Podwyzszony cholesterol to juz cos niedobrego, tak samo na > byta cukrzyca czy kontuzje itd. Ci ludzie (tlusciochy, sportowcy ekstremalni it > p.) tez generuja niesamowite koszty dla innych podatnikow. Ale nikt im tego nie > wypomina ? Tylko że: 1. Ciężko określić gdzie się kończy jedzenie zdrowe a zaczyna niezdrowe, gdzie sport jest zdrowy, a gdzie niebezpieczny. Papierosy są niedobre od pierwszego macha. 2. Tłuściochy i sportowcy ekstremalni raczej nie przeszkadzają innym (quadowcy hasający po lesie to buraki a nie ekstremaliści :P). > > > Co nieprzewidzianego musi zdarzyć się, żeby palenie NIE odbiło się na zdr > owiu? > > I dlatego m. in. masz akcyze (i to stale podnoszona). Żeby zwracała koszty leczenia palaczy to by pewnie trzeba ją jeszcze podnieść o paręset procent... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 15.11.10, 08:22 > Żeby zwracała koszty leczenia palaczy to by pewnie trzeba ją jeszcze podnieść o > paręset procent... Tutaj sobie to policzylem (opierajac sie na realnych danych, a nie na jakichs nieudowodnionych 92% zapadalnosci na raka - bo nie ma takich danych, prawdopodobienstow zachorowania zalezy od tzw. paczkolat): forum.gazeta.pl/forum/w,904,118661352,118711070,Re_Cala_Polska_bez_dymu_.html Wniosek: akcyza niemal pokrywa koszty leczenia, do tego jeszcze dochodza skladki chorych, VAT z papierosow i podatek dochodowy wyprodukowany przez przemysl tytoniowy. Netto - panstwo polskie zarabia na palaczach. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 15.11.10, 17:28 rlnd napisał: > Wniosek: akcyza niemal pokrywa koszty leczenia, do tego jeszcze dochodza skladk > i chorych, VAT z papierosow i podatek dochodowy wyprodukowany przez przemysl ty > toniowy. > Netto - panstwo polskie zarabia na palaczach. NIEMAL pokrywa koszty LECZENIA. A co z kosztami absencji od pracy owych palaczy? Co z rentami dla tych, którzy nie są zdolni pracować? Co z rentami dla dzieci których rodzice zeszli na raka płuc? Co ze zmniejszeniem produktywności przez to, że palacze co chwila odrywają się od pracy i idą na dymka? Co z leczeniem palaczy biernych, którzy nigdy ani grosza nie włożyli do budżetu państwa z racji swojego palenia bo palą niejako "na gapę"? Co z leczeniem dzieci które się urodziły z różnymi schorzeniami ponieważ miały palące matki? Co z utrzymywaniem przy życiu wcześniaków, które często rodzą się zbyt wcześnie właśnie dlatego, że ich matki paliły, nawet jeśli przestały na sam czas ciązy? Trochę jeszcze musisz dodać zmiennych do tych swoich kalkulacji... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 15.11.10, 21:07 > Co z leczeniem palaczy biernych, którzy nigdy ani grosza nie włożyli do budżetu państwa z racji swojego palenia bo palą niejako "na gapę"? Sa uwzglednieni. > A co z kosztami absencji od pracy owych palaczy > ? > Co z rentami dla dzieci > których rodzice zeszli na raka płuc? Placa przeciez takie same skladki jak inni ? > Co ze zmniejszeniem produktywności przez > to, że palacze co chwila odrywają się od pracy i idą na dymka? Co ze wzrostem ich produktywnosci i poprawa zdrowia zwiazanym z odpoczynkiem w pracy np. przez 5 minut na godzine (zalecenia BHP do pracy przy komputerze !) > Co z leczeniem dzieci które się uro > dziły z różnymi schorzeniami ponieważ miały palące matki? > Co z utrzymywaniem pr > zy życiu wcześniaków, które często rodzą się zbyt wcześnie właśnie dlatego, że > ich matki paliły, nawet jeśli przestały na sam czas ciązy? Jak sadzisz, skor 9 mln palaczy to prawie 1/4 populacji Polski, to jaki maja oni udzial w budzecie NFZ ? Podejrzewam ze wlasnie ok. 1/4. Wychodzi wiec ze z ich skladek i z akcyzy pokrywana jest polowa budzetu NFZ ! A akcyza bedzie tylko rosnac. PS. A co z zyskiem dla systemu emerytalnego zwiazanego z przedwczesna smiercia palaczy ? Holenderscy (bodaj, nie pamietam czy to byli Holendrzy czy Belgowie) wrecz obnizali skladki emerytalne palaczy (z zalozeniem ze i tak nie dozyja, wiec nieuczciwie byloby od nich pobierac kase). Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:28 Nie nikotyna, tylko substancje rakotworcze w dymie. Nikotyna to trucizna, ale nie jest mutagenem. Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:36 no wlasnie, ale oczywiscie ludzie z rakiem pluc to musza byc palaczami. a co powidza jak na przejsciu ci ciezarowka buchnie w twarz niezla wiazanka zwiazkow chemicznych, zebys mogl sam sobie palic 20 ram a takiego stezenia bys nie otrzymal. wiec jak za rok nie bedzie zaostzreniza przpeisow motoryzacyjnych kilkukrotnie i ogrzewania domostw w sposob ekololgiczny to bede fajke gasil na mundurze policjanta mi zwracajacego uwage lub inspektora:) Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:04 Jakoś ignorujesz fakt, że na emisję CO w spalinach samochodowych są bardzo surowe ograniczenia i co parę lat te normy się zaostrzają, a samochody muszą co roku przechodzić rygorystyczne kontrole. Tymczasem nie ma ŻADNYCH norm na zawartość tlenku węgla w dymie tytoniowym i nikt się tym nie przejmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
fotel_bujany Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:31 @match, co ma jedno do drugiego?? Jak masz wpływ na poziom stężenia toksyn w powietrzu, wydalanych przez pojazdy to może zrób coś żeby go obniżyć lub zlikwidować. Jak na przejściu dla pieszych ciężarówka buchnie Ci w twarz, to znaczy że przechodzisz na czerwonym. Więc fajkę może zgaś sobie na czole, rozumu Ci przez to nie przybędzie, a wstydził się będziesz tak samo. Co to za pomysł z takim zachowaniem wobec policjanta w ogóle?? Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:29 Z tymi pieniedzmi wydanymi na leczenie to bym jednak uwazala. Kiedys policzyli, ze wplywy z akcyzy za papierosy to 19 mld zlotych rocznie, wydatki na leczenie chorob zwiazanych z paleniem czyli glownie nowotwory pluc i trzustki, problemy z krazeniem itd. to ledwie 3 mld rocznie. Trzeba tez zauwazyc, ze placze zazwyczaj umieraja wczesniej wiec krocej pobieraja emeryture, ktora nasze zlodziejskie panstwo przesuwa piotem na emerytury rolnicze, gornicze itd. Palacze pozatym placa skladke zdrowotna wiec maja prawo do leczenia jak i inni. Jesli isc tym tropem to powinies miec tez pretensje o leczenie ludzi, ktorzy sie niezdrowo odyzwiaja - co wcale nie jest zwiazane z ich waga. Bo przykladowo u mnie w pracy przecietny jadlopis informatyka to: sniadanie - kawa, do lunchu jeszcze conajmniej ze 4 kawy, lunch - jakies zarcie podgrzewane na tacce, potem kawa, kawa, kawa. Wiekszosc z nich jest wrecz wychudzonych a jeden wlasnie lezy w szpitalu ze stanem przedzawalowym. Grubas co sie obzera przynaj doklada do budzetu vat ktory placi kupuja tony zarcia a ten tylko kawa i to firmowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:38 Ciekawe co to za liczenie. W Polsce jest 9 mln palaczy. 92% rozwija raka pluc, lub gornych drog oddechowych. 8.28 mln ludzi bedzie leczona. Leczenie chemioterapi to 20k miesiecznie. Operacja i chemia, lub radioterapa to wyzszy koszt. 20 000 x 8 mln = 160 mld. Oczywiscie tyle w NFZ kasy nie ma. Dysponuja tylko jakimis 50 mld. To pokazuje skale niedoplacania palaczy i to, ze nie maja wymarzonej opieki. No i co miesiac nie musi taka kasa schodzic na leczenie. Mozna wiec podzielic ja spokojnie na 5 Nadal pozostaje duzo ponizej kreski doplacanej przez palaczy w postaci akcyzy. A ile tego jest? 9 mln palaczy x 2 paczki po 20 papierosow przez rok i cene akcyzy za 1000 sztuk: [(2x20x365)/1000]*160 *9 000 000 = 21 mld Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:49 skad ty bierzesz swoje liczenie kolego ? zakladajac ze 92% palaczy musi chorowac? osttanio coiraz czesciej slyszy sie o przypadkach ludzi ktorzy do ostatnich dni palili po paczce, niekiedy fajek bez filtra, czesto tytonie wlasnej produkcji i rak ich nie tknal. oczywiswcie ze sa takie przypadki ale interesujace wnioski z nich wyszly, bo gruba wiekszosc z tych osob naprawde prowadzila proste zycie, jadla to co sama wychodowala, bez zadnych dodatkow i pie... maselko, chlebel, kurczak z podworka , kielbaska zrobiona z podrobow wolowych, wieprzopwych. tu bym sie tez temu przyjrzalk czemu teraz nawet niepalacy 30-40 latkowi sa w kondyucji gorszej niz nie jedna babcia dziadek w wieku 80 lat ktora tych wszytskiuch E21321 i B213213 nie miala na talerzu ? albo palila tyton wolny od uzdatniaczy samkowych i aromatycznych, czemu nikt o tym nie mowi glosno. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 17:33 To dosyc prosta matematyka kolego. Mnozenie i dzielenie. Skad biore 92% ze statystyk szpitalnych. Zajzyj kiedys na powazniejszyportal poswiecony problemom raka, na EUROSTAT.. Tam znajdziesz szerokie opracowania n aten temat. Np. "Lung Cancer In Europe, ENCR Cancer Fact Sheets". > osttanio coiraz czesciej slyszy sie o przypadkach ludzi ktorzy do ostatnich dni > palili po paczce, niekiedy fajek bez filtra, czesto tytonie wlasnej produkcji > i rak ich nie tknal. oczywiswcie ze sa takie przypadki ale interesujace wnioski Patrz, a ja zalozylem, ze jaraja po 2 paczki KAZDY znich. Przeszacowalem wplywy dwukrotnie... maselko, chlebel, > kurczak z podworka , kielbaska zrobiona z podrobow wolowych, wieprzopwych. tu > bym sie tez temu przyjrzalk czemu teraz nawet niepalacy 30-40 latkowi sa w kond > yucji gorszej niz nie jedna babcia dziadek w wieku 80 lat ktora tych wszytskiuc > h E21321 i B213213 nie miala na talerzu ? albo palila tyton wolny od uzdatniacz > y samkowych i aromatycznych, czemu nikt o tym nie mowi glosno. Taaa.. To wszystko przez polepszacze. Biednych ludzi nie stac na zdrowa zywnosc. jedza byle co. I widac to. 60 latek zniszczony jak gdzies indziej 90 letni staruszek. A to w sumie najtrwardszesztuki, urodzone w czasie wojny, bez nalezytej opieki medycznej. Ci, co przezyli ciesza sie zdrowiem do dzisiaj. Dziekuj za to selekcji, jaka odbywala sie w Polsce kilkadziesiat lat temu. Naturalnej selekcji. Duza smiertelnosc wsrod niemowlat wtedy byla. Teraz to promil. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 18:48 tlenek_wegla napisał: > Patrz, a ja zalozylem, ze jaraja po 2 paczki KAZDY znich. Przeszacowalem wplyw > y dwukrotnie... Wielokrotnie. Przecież jest mnóstwo takich osób, co nie palą na co dzień, tylko sobie "popalają do piwka". Jest też wielu takich, co palą znacznie mniej niż paczkę dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 21:02 > Skad biore 92% ze statystyk szpitalnych. Zajzyj kiedys na powazniejszyportal po > swiecony problemom raka, na EUROSTAT.. Tam znajdziesz szerokie opracowania n at > en temat. Np. "Lung Cancer In Europe, ENCR Cancer Fact Sheets". Poczekaj. Twierdzisz, ze 92% palaczy tytoniu zachoruje na raka pluc, czy tez ze 92% rakow pluc (i gornych drog oddechowych) ma przyczyne w paleniu tytoniu. Zrodlo, ktore podajesz nie zawiera podanych przez Ciebie informacji, albo ja nie moge ich tam znalezc czy moglbys je wskazac (chociaz na ktorej stronie) ? Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:52 Cos nie bardzo umiesz czytac, gdyby leczenie palaczy pochalanialo rocznie 160 mld to to prawie caly roczny budzet Polski. Prawda jest ze ok. 95% chorych na raka pluc to palacze a nie, ze 95% palaczy choruje na raka pluc. Wedle danych rocznie umiera jakies 20 tys na ta chorobe, srednia przezywalnosc to do 5 lat czyli mozna zalozyc, ze aktualnie mamy jakies 100 tys chorych na raka pluc. I wedle twoich wyliczen - 2 mld za chemie, nieche bedzie dwa dodatkowe za operacje, radioterapie i leczenie paliatywne. A niech nawet wyjdzie 10 mld - palacze i tak dokladaja do leczenia innych chorych. Nie kazdy palacz kwalifikuje sie na operacje, przezywa zaledwie 10% jesli leczenie sie uda, nie kazdemu mozna tez podac chemie itd. Pozatym 9 mln palaczy odprowadza jakies skladki na ubezpieczenie zdrwotne. 233 pln miesiecznie razy 12 mcy przez 20 lat - bo po takim czasie mozna sie spodziewac pierwszych problemow zdrowotnych - to daje prawie 60 tys zlotych skladek. Dodaj akcyze i podatki placone od pensji. Leczenie nalezy sie palaczowi jak psu buda i to najlepsze bo wciaz doklada do budzetu, glownie na tych ktorym sie nie pali do roboty i placenia podatkow i skladek. Odpowiedz Link Zgłoś
barynia Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:44 apas13-brutalny tekst,ale gdy bys tak szczerze nie napisal,przeszlo by to bez echa.Moze choc jeden z palaczy lub przyszlych palaczy wezmie to sobie 'do serca' i uratujesz mu zycie.To okaze sie juz duzym sukcesem.Mieszkam w kraju gdzieta ustawa weszla w zycie juz kilka lat temu i teraz wiecej ludzi chodzi czesciej na obiad do resto,bo mozna spokojnie zjesc w nie smierdzacym lokalu.Mala,prawdziwa historyjka;po zamknieciu cafejki juz bez kientow,wlascicielka palaca za bufetem dostala mandat bo palila w miejscu publicznym.Cafe po zamknieciu drzwi za ostatnim klientam zostaje tez miejscem publicznym,troche bylo przesady z tym mandatem,ale odwolania nic nie pomogly.Takie sa przepisy a sa zatwierdzane po to by je przestrzegac,na szczescie innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:53 nie mowie ze ten przepis jest zly, ale takie myslenie jak twoje nie wrozy nic dobrego, jezlie tak latwo przechodzi przez usta : taki przepis trzeba go przestrzegac. to postawa ktora bedzie przyczyniala sie do tego ze zawsze i wszeddzie ludzi beda robic w przyslowiowego konia i sterowac jak manekinami. Odpowiedz Link Zgłoś
barynia Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:15 do match69 gdy nie ma woznicy ktory trzyma za lejce i kieruje nimi,to koniki jada gdzie chca,kazdy ciagnie w swoja strone.Dlatego w kazdym panstwie jest Rzad,by rzadzic bo inaczej to anarchia.Tak jak nalezy przestrzegac na drodze znaku STOP tak przestrzegac nalezy przepisow i ustaw.Dla mnie to nie podlega zadnym dyskusjom Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:07 Widać że masz misję uszczęśliwiena wszystkich, choćby na siłę. Ktoś twojego uszczęśliwiania nie chce? Tłuc pałą tak długo aż zechce, prawda? Co do palenia na przystankach - pełna zgoda, może być zakaz, w wagonach też (pod warunkiem, że przewoźnicy na dłuższych trasach zapewnią palarnie). W pubach - NIE! Od dawna istnieją lokale dla niepalących, a nie-palacze mimo wszystko pchają się do tych, gdzie palic wolno i marudzą, ze im dym przeszkadza, to chore. Odpowiedz Link Zgłoś
beka902 Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 13:44 Przepis jest mi najzupełniej obojętny. Nie jest mi obojętne, jak nawiedzeni "nibypolitycy" martwią się o moje życie i zdrowie. Oni wiedzą najlepiej?? Szczyt obłudy zwłaszcza jak się obserwuje spaliny wylatujące z "wykończonych" autobusów i ciężarówek. Ciekawe czy ktoś się nad tymi faktami zastanawiał?? Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:58 ja sie zastnawialem :) w postach powyzej. i kolego to naprawde mnie przeraza ta znieczulica ludzi a durny papieros taki posluch wywoluje wsrod pospolu. tylko ten dym to tez efekt ekonomi/gospodarki, pamietam jak sie ludzie burzyli jak wogole jakies normany co2 w spalinach wprowadzali. a co najgorsza aut przybywa i przybywa w tempie zastrszajacym, a palczy z tego co wiem ubywa bo wiekszosc nie chce smierdziec. a czesto mozna spotkac rodziny zyjace w 50m2 ktore posiadaja 3 samochody, nie zeby prowadzily jakies intery lub nbiznesy po prostu zona, maz i syn bo skonczyl iles lat i ma prawko. gdzie przpeisy ktore zwiekszaja oplaty z wieksza iloscia samochodow ? a teraz im wiecej tym mniejsze ... lub wszechobecnie znany motyw rejestracji na uzytkownika ktory juz skladki placi dosyc dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
josif47 Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 14:00 jestem palaczem,ale zakaz popieram... Odpowiedz Link Zgłoś
barynia Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:14 dla josif47 w imieniu wiekszosci dziekuje za ta inteligentna odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
kaszmir999 faszyzm wraca w wielkim stylu 13.11.10, 14:47 Nie legalizować niczego. Zdelegalizować wszystko. Wprowadzić godzinę policyjną o piętnastej trzydzieści. Nie legalizować niczego. Zdelegalizować wszystko. Pomiędzy mnie a ciebie położyć policjanta..." Nie legalizować niczego. Zdelegalizować traktor. Zdelegalizować pana. Zdelegalizować panią. Zdelegalizować domek. Zdelegalizować tramwaj. Zdelegalizować jajko. Zdelegalizować wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: faszyzm wraca w wielkim stylu 14.11.10, 11:12 Porównywanie zakazu zabijania ludzi wokół w imię swojej przyjemności do faszyzmu to gruba manipulacja. Obojętnie jak histerycznie byś nie wrzeszczał, społeczeństwo dojrzało do tego, żeby cię zmusić do zaprzestania zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui Re: faszyzm wraca w wielkim stylu 14.11.10, 11:57 pe11 napisała: > Porównywanie zakazu zabijania ludzi wokół w imię swojej przyjemności do faszyzm > u to gruba manipulacja. Obojętnie jak histerycznie byś nie wrzeszczał, społecze > ństwo dojrzało do tego, żeby cię zmusić do zaprzestania zbrodni. idź się leczyć naziolku (względnie - komuszku) zakazywanie wykorzystywania PRYWATNEJ własności to jest właśnie faszyzm. dlaczego nie zakazano jeszcze: -samochodów w miastach -czerwonego mięsa -przetworzonej, chemizowanej żywności -żywności GMO -alkoholu -środków przeciwbólowych -3/4 leków są tak samo szkodliwe jak palenie, niestety lobbing zbyt silny, a stadło tępego ludzkiego bydła musi mieć jakichś wrogów aby trzymać je w ryzach. dziś to terroryści, papierosy i pedofil za każdym rogiem. jutro to mogą być witaminy w tabletkach, cykliści i ptasia grypa. tępe bydło do którego należysz musi się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: faszyzm wraca w wielkim stylu 14.11.10, 12:18 > idź się leczyć naziolku (względnie - komuszku) Nie, to ty idź się leczyć, niestety tylko do psychiatry. Głupota jest nieuleczalna. > dlaczego nie zakazano jeszcze: > -samochodów w miastach bo używa się ich z konieczności a nie przyjemności. poza tym spaliny samochodowe (0,3% CO) są obecnie mniej szkodliwe niż dym tytoniowy (do 5% CO) > -czerwonego mięsa > -przetworzonej, chemizowanej żywności > -żywności GMO > -alkoholu > -środków przeciwbólowych > -3/4 leków Bo żaden z powyższych nie szkodzi tym, którzy go nie konsumują. A papierosy - owszem, i to na gigantyczną skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui Re: faszyzm wraca w wielkim stylu 14.11.10, 12:39 pe11 napisała: > > dlaczego nie zakazano jeszcze: > > -samochodów w miastach > > bo używa się ich z konieczności a nie przyjemności. poza tym spaliny samochodow > e (0,3% CO) są obecnie mniej szkodliwe niż dym tytoniowy (do 5% CO) samochody emitują więcej spalin niż palacze, więc wrzucenie pseudostatystyki to nie argument lecz manipulacja. > > -czerwonego mięsa > > -przetworzonej, chemizowanej żywności > > -żywności GMO > > -alkoholu > > -środków przeciwbólowych > > -3/4 leków > > Bo żaden z powyższych nie szkodzi tym, którzy go nie konsumują. > A papierosy - owszem, i to na gigantyczną skalę. kali ukraść krowa -dobrze, kalemu- źle? -alkohol i szkodliwe żarcie - dlaczego mam płacić za koszty leczenia grubasów i alkoholików? -alkohol a przestępstwa - dlaczego mam płacić za szkody spowodowane przez alkohol - policja, wypadki drogowe, interwencje straży pożarnej, rozbite rodziny, zasiłki rodzinne, schroniska dla nieletnich, bandy pijanych nierobów, rozboje po pijaku, etc -rośliny GMO niszczą ekosystemy, bioróżnorodność, powodują bezpłodność i wymieranie pszczół, dlaczego mam za to płacić? -środki przeciwbólowe i leki - wg badań brytyjskich tylko 20% leków ma potwierdzoną badaniami skuteczność, za to 26% jest potencjalnie bardzo szkodliwych , ich przeciętny koszt wytworzenia to tylko 1-10% kosztu sprzedaży. dlaczego znowu ja mam za to płacić? jak widać, jesteś ludzkim bydłem, bo bez popierającego cie stadła nawet argumentów nie umiesz znaleźć, tylko idziesz za histerycznym krzykiem przewodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: faszyzm wraca w wielkim stylu 14.11.10, 13:20 > samochody emitują więcej spalin niż palacze Ale w otwartej przestrzeni. Stężenie CO w miastach od spalin jest kilka rzędów mniejsze niż stężenie CO w klubach. To ostatnie jest tak wielkie, że zgodnie z danymi medycznymi powoduje ciężkie uszkodzenia mózgu. Co zresztą widać w tej dyskusji... > jak widać, jesteś ludzkim bydłem nie, bydłem jest palacz, który dla własnej przyjemności powoli morduje wszystkich wokół Odpowiedz Link Zgłoś
match69 Re: faszyzm wraca w wielkim stylu 14.11.10, 13:09 durny jestes ? oj chcialbym zeby Twoje dziecko jak dorosnie i bedzie glosno sie mowic na wplwyw tego co zzresz na twoje potmostwo, zeby pozwalo cie do sadu za zniszczenie zycia. bo czlowieku w kazdej zdrowej spolecznosci na ziemi, cyz to mrowka, czy wilk jest troska o teraz i jutro. a tobie widac tego brakuje. a ty jakos czlownek tej wysoko stojacej, myslacej powinies wiedziec ze nic nie pozostaje bez skutku. zresz gowno to i gowno pozniej bedzie z twojego dzieciaka jest duza szansa. dowiedz sie jakie sa restryjcke wprowadzanie leku, zywnosci na rynek a sie rpzerazisz jak latwo gowno jest na polki polozyc. tylko jak sie slucha wiaodmosci i nie probuje szukac informacji kto i co wprowadizlo na rynek to tak pozniej sie wypowiada czlowiek. nie bede sypal ci ilczbami ale wszystko masz w dokumentach zatwierdoznych rpzez rogranizacje rzadowe, swiatowe ,UE. wystarcyz pogrzebac w tysiacach stron odpowiednich rzeczy ale czytac umiesz wiec powinies dac rade, wiekszosc z nich jest publiczna. z koniecznosci ? deneruja mnie kalulacje , bo jakbys nie zauwazyl tego wokol jezdzi mnostwo i te twoje 0.3% szybko przebija te jakies 5%. i pamietaj to cie atakuje ciagle i ciagle, a z palaczem ile przebywasz a ile na ulicy, w domu z otwrtm oknem? palacza mozesz przegonic do kibla i niech wlacyz wentylator. a dymiacym wozem co zrobisz ? albo setka ktora cie mija w ciagiu 30 minut na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaszmir999 pan moderator wie lepiej, prawda? 13.11.10, 14:56 pan moderator wie co wolno napisac, prawda? pan moderator usunie komentarz i nie ma tematu, prawda? gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
kaszmir999 Re: pan moderator wie lepiej, prawda? 13.11.10, 15:01 a może powinienem pogratulowac tworcom strony dzieki ktorym moj komentarz raz znika a raz sie pojawia? ot zagadka. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Omam postnikotynowy? 13.11.10, 16:07 {kaszmir999}: ...mój komentarz raz znika, a raz się pojawia? ot, zagadka... "Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut." Odpowiedz Link Zgłoś
adamp_314 Re: Omam postnikotynowy? 13.11.10, 18:37 Widać, że facet najarany na maksa. Odpowiedz Link Zgłoś
kajusieczka Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 15:54 Obawiam się, że knajpy będą obchodzić zakaz w ten sposób, że będzie wydzielona 1 stolikowa sala dla niepalących gdzieś na zapleczu, reszta knajpy dla palących, kelnerzy zawsze będą informować, że miejsca dla niepalących są zajęte, trzeba długo czekać itp. do decyzji gościa zostawiają czy godzi się siedzieć w części dla palących czy rezygnuje. Przykładem jest Jeff's w Galerii Mokotów, na zewnątrz 4 stoliki dla niepalących - wiecznie zajęte, w środku ok 30 stolików dla palących. Jestem pewna, że w Jeffsie się nic nie zmieni od poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Re: Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 23:04 Wydawało mi się, że sala dla palących nie może być większa od tej dla niepalących wg nowych przepisów? kajusieczka napisała: > Obawiam się, że knajpy będą obchodzić zakaz w ten sposób, że będzie wydzielona > 1 stolikowa sala dla niepalących gdzieś na zapleczu, reszta knajpy dla palących > , kelnerzy zawsze będą informować, że miejsca dla niepalących są zajęte, trzeba > długo czekać itp. do decyzji gościa zostawiają czy godzi się siedzieć w części > dla palących czy rezygnuje. Przykładem jest Jeff's w Galerii Mokotów, na zewną > trz 4 stoliki dla niepalących - wiecznie zajęte, w środku ok 30 stolików dla pa > lących. Jestem pewna, że w Jeffsie się nic nie zmieni od poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:06 O ile wiem tak właśnie jest. W dodatku obszar z barem, gdzie się zamawia, musi być w obszarze dla niepalących. Więc Jeffs musi zrobić na odwrót :D Odpowiedz Link Zgłoś
kajusieczka Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 18:17 super, dzięki za sprostowanie. Ale i tak zobaczymy jak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lafcadio7 Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 18:16 W Czechach za palenie w pociągu, nawet jeśli ktoś ukryje się w toalecie to i tak dostaje się ok.30zł mandatu i nikt specjalnie się nie buntuje. Odpowiedz Link Zgłoś
adamp_314 Re: Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 18:41 Jeśli dobrze pamiętam to w Barcelonie kara za palenie jest wyższa niż za jazdę na gapę. Wszystko zależy od tego, czy/jak przewoźnik dba o standard podróży klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Taak, Europa powoli mądrzeje a my? 13.11.10, 19:08 My przez to musimy przejść żeby zmądrzeć, bo gdzieżby tam skorzystać z doświadczeń innych, mamy swój rozum. Odpowiedz Link Zgłoś
jamarm55.pl Cała Polska bez dymu? 13.11.10, 19:17 Zajmują się pierdołami,niedługo do każdej rodziny w Polsce przydzielą jednego z CBA żeby pilnował nas w domach,tych co głosowali za tym wnioskiem powinno się naprowadzić na normalne tory, bo nie widzą bardziej palących problemów,może niech uchwalą takie uchwały gdzie zagwarantują Polakom normalne życie bez stresu i niech zadbają o to by kilku milionowa rzesza Polaków nie musiała martwić się czy jutro będą mieli co do garnka włożyć. A nie tylko podwyżki które doprowadzają nas do nędzy . Odpowiedz Link Zgłoś
profesorfilutek przyklad 14.11.10, 00:01 zamiast sie glowic patrzec na kraje gdzie juz to weszlo w zycie Odpowiedz Link Zgłoś
joannawie2 A sąsiedzi restauracji będą mieli wędzarnię w domu 14.11.10, 02:06 No, to gratuluję wszystkim mieszkającym koło restauracji (klubu), czy piętro wyżej. Mają od dziś palarnię - wędzarnię w domu murowaną. Ciekawe, jak ustawodawca ich przed zintensyfikowanym narażeniem na bierne palenie ochroni. Pewnie (jak zwykle) wcale. A więc klienci restauracji (tych, których na restaurację stać) są chronieni, a ludzie postronni są za mieszkanie koło restauracji (klubu) karani. No, logika bez zarzutu, tylko niech ktoś myślący powie, czym ci ostatni zawinili. Odpowiedz Link Zgłoś
czefan Całkowity zakaz sprzedaży tytoniu nadchodzi. 14.11.10, 02:38 Logika jest oczywista. Mieszkający "koło klubu" nie mają wędzarni. Mogą zamknąć okno. Niepalący będący obok swojego palącego mordercy nie może zamknąć okna, bo palący bezmyślny debil kompletnie myli pojęcie wolności (dla niego liczy się tylko jego). Poza tym jak palący może mysleć jeśli ma swój przepalony mózg w zaniku. Inaczej by nie palił. Wiadomo już, że są to przepisy przejściowe i za 15 lat (Finlandia rok 2025) - 30 lat (najpóźniej w UE rok 2040) będzie wprowadzony całkowity zakaz SPRZEDAŻY trucizn nikotynowych. Odpowiedz Link Zgłoś
rockville Re: Całkowity zakaz sprzedaży tytoniu nadchodzi. 14.11.10, 03:42 czefan napisał:> 0 lat (najpóźniej w UE rok 2040) będzie wprowadzony całkowity zakaz SPRZEDAŻY t > rucizn nikotynowych. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Gratuluje optymizmu i wiary, ze europejski kolchoz przetrwa do roku 2040. Jezeli przetrwa do tego czasu, to bedzie w takiej sytuacji ekonomicznej jak Zwiazek Soviecki przed upadkiem, i oligarchia z Bruxeli bedzie zachecala do palenia, aby zwiekszyc dochody z akcyzy i podatkow od wyrobow tytoniowych ! Odpowiedz Link Zgłoś
ibsen82 Re: Całkowity zakaz sprzedaży tytoniu nadchodzi. 14.11.10, 09:42 Marzenia ściętej głowy. Ciekawe z czego będą finansować budżet. Oj kilku 21 wiecznych Al Capone się będzie cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: Całkowity zakaz sprzedaży tytoniu nadchodzi. 14.11.10, 12:20 Rojenia palaczy, że budżet opiera się na akcyzie z papierosów są równie komiczne jak porównywanie zakazu trucia do faszyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
statystycznypl Re: A sąsiedzi restauracji będą mieli wędzarnię w 14.11.10, 12:19 Przy dobrej wentylacji dym powinien być wyciągany nad dach, na dym pod oknami nie ma lekarstwa . Odpowiedz Link Zgłoś
dog_in_the_fog Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 06:08 Jan Orgelbrand: ... nie chcemy nakładać mandatów ... wolimy raczej uświadamiać społeczeństwo a to zakłamany sku......l - przy "dopalaczach" inaczej śpiewali. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal-1972 Hitlerowska nagonka na palaczy 14.11.10, 08:23 Na razie jeszcze nie wysyłają palaczy do Auschwitz czy Dachau, ale wszystko przed nami. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzatko Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:18 Polska bez dymu... My przecież uwielbiamy robić dym!! ;-) Jedna dyktatura odchodzi, przychodzi następna... buntskrzata.blogspot.com/2010/01/jedna-dyktatura-odchodzi.html Odpowiedz Link Zgłoś
mazakb 120 % sposób na rzucenie 14.11.10, 10:21 silne postanowienie ,że nie kupuję papierosów za bilon , czyli żelazne 5 zł, 2 zł itp. wrzucam je do worka od odkurzacza ; w ten sposób w rok (bo od takiego czasu mam ten sekret) przez moje ręce zamiast pól pożaru lasu (czyli moich płuc) przeszły hektolitry pieniążków , około 5 tyś zł. tak ,tak , to aż tyle przez 1 rok palacz przepala ; pozdrawiam ; mam nadzieję , że koncerny tytoniowe nieźle się zezłoszczą na tą wiadomość; Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Protest song! 14.11.10, 10:22 W sobotę wieczorem zapraszam do Lokatora, Kraków, Krakowska 27 na performans nagrywamy protest song, wersja demo: mkczk.wrzuta.pl/audio/77OJOMDuIwm/hymn_tytoniowego_getta_-_wersja_demo Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:30 W naszym ukochanym kraju jak zawsze zaczyna sie od tylu (od du*y strony).... Zamiast najpierw ustalic warunki techniczne jakim powinien odpowiadac lokal i wydac odpowiednie nakazy budowlane dla istniejacych to wydaje sie bzdurny zakaz utrudniajacy ludziom zycie.Jest juz wiele zakazow takich jak zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych,zakaz uzywania narkotykow,dopalaczy itd itd. Natomiast nie istnieje zakaz otwierania lokali nie spelniajacych warunkow technicznych dla palacych.Tak,tak prosze poslow (oslow).Juz od stu tysiecy lat istnieja takie wytyczne projektowania tylko panowie i panie z wyksztalceniem filologicznym itp bzdurami o tym nie wiedza i biora sie za rzadzenie odkrywaja ameryke...... Dopiero teraz zaczna myslec co narobili....... Nie wyobrazam sobie spotkania z przyjaciolmi w kawiarni jesli nie bede mogl zapalic przy kawie,albo na piwie bez papierosa..... Zobaczymy co zostanmie z tego zakazu......po kilku miesiacach.....i po ukaraniu mandatami paru "prominentow"..... Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:41 Nie wyobrażasz sobie spotkania bez papierosa, bo masz mózg wypalony fajami i zatruty dwutlenkiem węgla. Twoje podejście jest mniej więcej takie, jak kolesia, który nie wyobraża sobie spotkania towarzyskiego bez puszczenia bąka, albo wejścia do basenu bez nasikania do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta ma prawo 14.11.10, 11:09 Nawet jeśli przyjąć Twój tok rozumowania ('..mózg wypalony fajami i zatruty dwutlenkiem węgla..'), to jest jego mózg i ma prawo zrobić z nim co chce. Jego zbójeckie prawo. A nam nic do tego. P.S. Nie palę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: ma prawo 14.11.10, 11:48 garkuchta napisała: > Nawet jeśli przyjąć Twój tok rozumowania ('..mózg wypalony fajami i zatruty dwu > tlenkiem węgla..'), to jest jego mózg i ma prawo zrobić z nim co chce. Jego zbó > jeckie prawo. A nam nic do tego. > P.S. Nie palę. Wiec ma prawo sobie "nie wyobrazac". Za to nie ma prawa palic, jezeli jest zakaz. Bo wtedy juz nie tylko chodzi o jego mozg, ale i pluca osob postronnych... Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui Re: ma prawo 14.11.10, 12:01 tomek854 napisał: > garkuchta napisała: > > > Nawet jeśli przyjąć Twój tok rozumowania ('..mózg wypalony fajami i zatru > ty dwu > > tlenkiem węgla..'), to jest jego mózg i ma prawo zrobić z nim co chce. Je > go zbó > > jeckie prawo. A nam nic do tego. > > P.S. Nie palę. > > Wiec ma prawo sobie "nie wyobrazac". Za to nie ma prawa palic, jezeli jest zaka > z. Bo wtedy juz nie tylko chodzi o jego mozg, ale i pluca osob postronnych... > pójdźmy dalej - jeśli jesteś gruby, brzydki i źle ubrany nie masz prawa pokazywać się na ulicach, bo nie chodzi tylko o ciebie ale i o poczucie estetyki osób postronnych, drogi mały hitlerku. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: ma prawo 14.11.10, 13:16 aarvedui napisał: > pójdźmy dalej - jeśli jesteś gruby, brzydki i źle ubrany nie masz prawa pokazyw > ać się na ulicach, bo nie chodzi tylko o ciebie ale i o poczucie estetyki osób > postronnych, drogi mały hitlerku. Jak zwykle naciagany argument. Po pierwsze na brzydkich grubasow mozna nie patrzec - jak kolo mnie usiadzie ktos tak brzydki, ze az odrazajacy w restauracji, to sie moge odwrocic tylem. Na smrod z papierosow zmiana miejsca przy stoliku nie pomoze. Po drugie o ile otylosc i zle ubranie moga byc wynikiem pewnych wyborow, to na pewno nie jest takim uroda. Natomiast palenie jest (jak twierdzi wiekszosc palaczy) wolnym wyborem, natomiast w praktyce jest to uzaleznienie, ale bedace wynikiem wyboru dokonanego w przeszlosci... Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: ma prawo 15.11.10, 13:33 Bardzo marny argument. Nauka jeszcze nie stwierdziła przypadku, by urażone poczucie estetyki wywołało raka, bierne palenie natomiast tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kontestatorbg Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:44 A ja się ciesze z tej ustawy bo jak palacze nie potrafią zrozumieć że ich palenie przeszkadza innym to trzeba ich do tego zmusić żeby przestrzegali wolność ludzi niepalących. A "kultura" palaczy w Polsce jest taka że cały swiat ma się do nich dostosowac bo oni musza zapalić. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:35 > A "kultura" palaczy w Polsce jest taka że cały swiat ma się do nich dostosowac > bo oni musza zapalić. No wiec wlasnie nie. Wyraz swoj bunt i chodz tylko do knajp dla niepalacych. O, nie ma takich, a dlaczego, przeciez jest popyt na nie ? No tak, po co sie wysilac, panstwo za mnie zalatwi, zrobi nakaz. Dobre to panstwo, zlym prywaciarzom narzuci jedynie sluszna wizje ... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:50 rlnd napisał: > > A "kultura" palaczy w Polsce jest taka że cały swiat ma się do nich dosto > sowac > > bo oni musza zapalić. > > No wiec wlasnie nie. Wyraz swoj bunt i chodz tylko do knajp dla niepalacych. O, > nie ma takich, a dlaczego, przeciez jest popyt na nie ? > No tak, po co sie wysilac, panstwo za mnie zalatwi, zrobi nakaz. Dobre to panst > wo, zlym prywaciarzom narzuci jedynie sluszna wizje ... Sa akurat takie knajpy , i ja do takich zwykle chodzilem (teraz mieszkam w UK, moge isc do kazdej). Natomiast jest ich malo wlasnie z tego powodu, ze niepalaca knajpiana mniejszosc (czyli ci, co ida pomimo tego, ze beda smierdziec i beda ich bolec gardla) poddaja sie terrorowi osob palacych, a skoro tak, to knajpiarzowi nie oplaca sie "szykanowac" dominujacej grupy klientow... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:11 > Natomiast jest ich malo wlasnie z tego powodu, ze niepalaca knajpiana mniejszos > c (czyli ci, co ida pomimo tego, ze beda smierdziec i beda ich bolec gardla) po > ddaja sie terrorowi osob palacych, a skoro tak, to knajpiarzowi nie oplaca sie > "szykanowac" dominujacej grupy klientow... No to chyba jest problem wlasnie tych niepalacych klientow ? Az tak sa nieporadni i maja slaba wole, ze panstwo musi za nich dzialac i myslec ? Odpowiedz Link Zgłoś
statystycznypl Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 12:23 W knajpie nie wiem dlaczego więcej przeważnie jest palacych, kolejny problem to wentylacja, w dużej części jest źle wykonana, a w większości knajp nie włącza sie aby oszczędzić na rachunkach za prad. . Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:18 rlnd napisał: > No to chyba jest problem wlasnie tych niepalacych klientow ? > Az tak sa nieporadni i maja slaba wole, ze panstwo musi za nich dzialac i mysle > c ? A co maja robic? Zwrocenie uwagi palaczowi rzadko powoduje to, ze rezygnuje on z palenia. W najlepszym przypadku oswiadczy, ze "pali bo mu wolno, a jak sie nie podoba to mam sobie isc gdzie indziej" w najgorszym nadziejemy sie na chama. Niepalacy wiec zadzialali inaczej (w duzym uproszczeniu) i doprowadzili do tego, ze ustawa zachowania uciazliwe dla wiekszosci zostaly zakazane. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:45 > A co maja robic? Zwrocenie uwagi palaczowi rzadko powoduje to, ze rezygnuje on > z palenia. W najlepszym przypadku oswiadczy, ze "pali bo mu wolno, a jak sie ni > e podoba to mam sobie isc gdzie indziej" w najgorszym nadziejemy sie na chama. Istnialo juz wystarczajace prawo - skoro palacz pali w strefie dla niepalacych - prosisz wlasciciela, a ten wyprasza zawodnika. A jesli strefy dla palacych i niepalacych sa nienalezycie odgrodzone - np. wzywasz straznika miejskiego. Albo chodzisz gdzie indziej. > ze ustawa zachowania uciazliwe dla wiekszosci zostaly zakazane. Wiekszosci w pubach ? Chyba nie, bo skoro bylaby to wiekszosc, to wlasciciele pubow o nia wlasnie by dbali. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 18:13 rlnd napisał: > Wiekszosci w pubach ? Chyba nie, bo skoro bylaby to wiekszosc, to wlasciciele p > ubow o nia wlasnie by dbali. Większości w PUBach w chwili obecnej, natomiast mniejszości POTENCJALNYCH klientów. Swoją drogą faktycznie dziwię się, że właściciele pubów nie dbają o niepalących. Zawsze jak jestem w PL i chcę iść ze znajomymi do knajpy to robimy najpierw rundkę po tych, w których się nie pali i w 90% przypadkach nie ma miejsc, więc lądujemy w którejś z knajp dla palących gdzie zawsze (poza późnymi godzinami w weekendy oczywiście) jakiś stolik sie znajdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
gregory433 Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:45 "Dbaj o Polskę wolną od dymu tytoniowego i prawo do oddychania czystym i zdrowym powietrzem" No to proszę jak najszybciej wyeliminować wszystkie samochody oraz elektrownie.Jak już wprowadzamy zakazy to wszystkim po równo i nie proszę a żądam.Jak na razie to najbardziej dokuczliwe są spaliny,większość starych samochodów tak smrodzi że oddechu nie można złapać. Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:58 Ale samochodami nie jeździ się po klubach i kawiarniach, tylko na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
gregory433 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 13:07 No to jeszcze raz przeczytaj sobie hasło i pokaż mi gdzie tam coś pisze o lokalach. Zaczynam bać się trochę tego państwa,jeżeli właściciel lokalu nie może sam decydować kto ma przychodzić do jego lokalu to jest bardzo źle.Przez babę z kompleksami która z nudów wymyśliła sobie jakieś tępe hasło Polska staje się 3 rzeszą.PO,na pisuarów nigdy nie zagłosuję ale wy chyba już też nie dostaniecie głosu,nie tylko ja tak myślę.Jakim prawem możecie decydować co właściciel może robić w swoim prywatnym lokalu.w baniach wam się po...bało???Co to jest k..a korea płn? Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 14:35 > No to jeszcze raz przeczytaj sobie hasło i pokaż mi gdzie tam coś pisze o lokal > ach. To może sam przeczytaj, bo właśnie jest explicite zakaz palenia w lokalach. Odpowiedz Link Zgłoś
chelidonium Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:53 Śmiać się chce z żałości jak Wy wszyscy w popłoch wpadacie.Czy sobie poradzimy?-w tytule artykułu....żałosne.Co Wy sobą reprezentujecie?Biedactwa,bez papierosowego dymku przez godzinę nie wytrzymacie w klubie i restauracji,no tak cały świat przeciwko Wam,krzyczą zakazują truć innnych ludzi-to straszne!!!.Potupcie nóżką,wykończcie cały świat!Banda nałogowców-ludzi słabych i egoistycznych,taka jest prawda, jesteście ślepi przez ten dym. Tak jak napisałem wcześniej-ten kraj przez takich opornych szaraczków nie ma szansy na rozwój,ale przecież właśnie o to chodzi tym rządzacym,któych nie widać w telewizji...Ludzie sa zassani przez nałogwe przyjemności tak bardzo,że poza ta swoja przyjemnościa niczego juz nie widzą,w tym przypadku tego,iz palenie przy innych jest zwyczajnym egoizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 11:51 chelidonium napisała: > Śmiać się chce z żałości jak Wy wszyscy w popłoch wpadacie.Czy sobie poradzimy? > -w tytule artykułu....żałosne. Ja sie obawiam, ze to pytanie ma inny sens. "czy sobie poradzimy" z palaczami ktorzy beda mieli zakaz w dupie i kombinujacymi knajpiarzami... Odpowiedz Link Zgłoś
plastus13 Cała Polska bez dymu? 14.11.10, 10:53 jak zwykle obłuda na maxa....a czemu niby to nie załatwić sprawy w sposób prosty...jak z dopalaczmi bo niby czym jedno od drugiego się różni? Odpowiedz Link Zgłoś