agrestish
08.01.11, 21:34
Aż pokusiłam się o założenie sobie tutaj konta, żeby napisać co następuje:
Muszę przyczepić się do tego, że chyba nie dość dokładnie obejrzał Pan "Czarnego", ponieważ córka z nieprawego łoża ma na imię Ola (nie Ala), a jej ojciec nie był zdradzany, tylko zdradzał (no stąd przecież ten dzieciak). To jego samobójstwo też przecież jest wątpliwe.
Cała Pańska ocena filmu jest więc dla mnie nierzetelna.