Dodaj do ulubionych

To nie ZUS odpowiada za swój deficyt

19.01.11, 21:22
Dobry tekst obalający mity. Pan Gadomski w starciu z fachowcami jakiś blady, mdły. Jakby kompetencji mało.
Obserwuj wątek
    • jurek.1954 To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 20.01.11, 10:29
      Mity trzeba obalać. Pan Gadomski mógłby zająć się rzetelnym wyjaśnianiem rzeczywistości, a nie stać w rzędzie tych, którzy bronią OFE. Tu trzeba dodać, że tak jak zapisy na kontach w ZUS to pieniądz wirtualny, to zamiana gotówki na akcje przez OFE jest tym samym. Powstaje pieniądz wirtualny. Dopiero powrotna zamiana akcji na gotówkę przywraca pieniądz realny. Nie mam złudzeń, że giełda jest sztucznie pompowana przez OFE (baloniki) a odwrócenie procesu to będzie pękanie baloników ze szkodą dla przyszłych emerytów. Właściciele OFE swoje wezmą. Z artykułu widać, że przy kosztach ZUS koszty OFE są horendalne, a przecież to nie oni obsługują emerytów i rencistów. Mam pretensję do Gadomskiego i Gazety Wyborczej o brak rzetelnej informacji i o obronę OFE. W tym wszystkim jest także graniem interesem narodowym. Deficyt budżetowy gów.. obchodzi OFE ich unteresuje jak na Polakach, przyszłych emerytach zarobić, ich los także mają gdzieś. To cecha kapitalizmu.
      Jako klient ZUS jestem zadowolony z działalności tej instytucji. Emeryturę regularnie otrzymuję na moje konto, wnioski o przeliczenie emertury (raz na kwartał) są obiczane rzetelnie i w terminie. Jakoś nie boję się o swoją emeryturę. Co do OFE to nie mam złudzeń, po inwestycji w tzw. III filarze wyszedłem jak Zabłocki. Czułem się okradziony przez AIG, a ci bezczelnie proponowali mi dalej swoje usługi czyli "czy pozwoli się pan dalej okradać".
      Ten artykuł to jaskółka, która może odkłamać rzeczywistość. OFE to największe zło jakie spotkało Polskę. Węgry Orbana pogonili to towarzystwo, propozycję Tuska uważam za dobrą ale nie wystarczającą. Nawet ta resztka 2,3% opowinno zależeć od zgody ubezpieczonego.
      • simon77.pl ZUS czy OFE - jeden kit !!! 21.01.11, 22:19
        i to złodziej i to złodziej !!!
        • mara571 naprawde zlodziej? 22.01.11, 16:34
          spytaj babci, dziadka, byc moze rodzicow czy emerytury/renty nie dostaja.
          Jesli im swiadczen nie wyplacaja to mozesz krzyczec "ZUS to zlodziej".
          • off-ice Re: naprawde zlodziej? Tak naprawdę!! 22.01.11, 16:41
            mara571 napisała:

            > spytaj babci, dziadka, byc moze rodzicow czy emerytury/renty nie dostaja.
            > Jesli im swiadczen nie wyplacaja to mozesz krzyczec "ZUS to zlodziej".

            ZUS - to złodziej jak najbardziej, ponieważ aby wypłacać dzisiejszemu dziadkowi i babci, okrada przyszłe pokolenia. Tak OKRADA, ponieważ wypłaca dzisiejszym babciom i dziadkom WIĘCEJ niż oni sami odłożyli (czytaj - WPŁACILI) w systemie na swoje emerytury.
            • mara571 a skad wiesz? 22.01.11, 17:13
              • jednorazowy3 4600 brutto :) 22.01.11, 17:39
                Średnia płaca w ZUS wychodzi 4600 brutto miesięcznie. Niską bym tego nie nazwał :)
              • off-ice Re:mam kalkulator i potrafię liczyć:]]]] 22.01.11, 20:13
                • mara571 mnie nie o to chodzilo 22.01.11, 21:32
                  skad wiesz, ze OFE ma wlasne koszty 200 mln.
                  Przepraszam nie wkleil sie cytat z twojego postu.
                  Dla orientacji powiem ci tylko, ze niemieckie Rentenversicherung ma koszty wynoszace 0,5 % sum, ktorymi dysponuje.
                  To sa wszystkie koszty: place, siedziby, telefony, coroczne listy z kontami PUNKTOW, koszty IT itp.
                  Przy czym oczywiscie nikt nie jest idiota i nie oddal pisania i pielegnacji software prywatnej firmie.
                  Know how jest w RV, a nie jakiejs spolce sprzedawanej tam i z powrotem.
                  • off-ice Re: mnie nie o to chodzilo 22.01.11, 22:46
                    > skad wiesz, ze OFE ma wlasne koszty 200 mln.

                    Wg KNF (raport Rynek PTE 2009 z dnia 05-05-1010) wskaźnik opłat pobranych przez PTE (w stosunku do średniej wartości aktywów OFE), wyniósł w ubiegłym roku średnio 1,38 proc. Wskaźnik kosztów członkostwa w OFE spadł w porównaniu z rokiem 2008 (wówczas średnia wyniosła 1,5%).

                    Jeśli do OFE idzie 22 mld zł, to 1% z tego = 200 mln. W porównaniu z kosztami ZUSu wynoszącymi 4,3 MILIARDA zł, to koszty ZUSU są ponad 20-krotnie WIĘKSZE od kosztów OFE. Chyba że się mylę.
                    • rozenek_taki Re: mnie nie o to chodzilo 22.01.11, 23:24
                      Ciekawy artykuł i rzuca sporo światła na ważny temat, o którym nie można się wiele dowiedzieć przez ten cyrk ze Smoleńskiem tworzony przez psychopatów z PiS-u.
                      Kiedyś tzw. "komputeryzacja" ZUS-u była klasycznym przykładem jak bezkarnie okradać społeczeństwo. Ciekawie byłoby poznać ich prawdziwe koszta operacyjne!

      • off-ice Re: Mity trzeba obalać!!! 22.01.11, 16:22
        jurek.1954 napisał:

        > Mity trzeba obalać. Pan Gadomski mógłby zająć się rzetelnym wyjaśnianiem rzeczy
        > wistości, a nie stać w rzędzie tych, którzy bronią OFE. Tu trzeba dodać, że tak
        > jak zapisy na kontach w ZUS to pieniądz wirtualny, to zamiana gotówki na akcje
        > przez OFE jest tym samym. Powstaje pieniądz wirtualny. Dopiero powrotna zamian
        > a akcji na gotówkę przywraca pieniądz realny. Nie mam złudzeń, że giełda jest s
        > ztucznie pompowana przez OFE (baloniki) a odwrócenie procesu to będzie pękanie
        > baloników ze szkodą dla przyszłych emerytów.

        Panie Jurku, jak na wstępie - mity (również na temat giełdy) trzeba obalać, jeśli więc OFE kupiło 10 lat temu akcje firmy, która wtedy zatrudniała 5 pracowników i miała obrót 100 tyś zł, a dziś ta sama firma zatrudnia 50 pracowników, wzbogaciła się o nowoczesny park maszynowy i ma obrót 15 milionów - to według pana akcje tej firmy notowanej na giełdzie - NIE WZROSŁY????????????? Akcje tej firmy to napompowany przez OFE balonik??????
        Według JAKICH definicji tak pan twierdzisz??????

        Właściciele OFE swoje wezmą. Z art
        > ykułu widać, że przy kosztach ZUS koszty OFE są horendalne, a przecież to nie o
        > ni obsługują emerytów i rencistów.

        No to jakie są te HORRENDALNE koszty OFE??????? Bo w artykule nie ma o nich mowy (chyba, że coś przeoczyłem)???

        Mam pretensję do Gadomskiego i Gazety Wyborc
        > zej o brak rzetelnej informacji i o obronę OFE.

        Ja też mam pretensje do dziennikarzy, że nie podają konkretnych ZESTAWIEŃ i liczb, które można by porównać.

        W tym wszystkim jest także gran
        > iem interesem narodowym. Deficyt budżetowy gów.. obchodzi OFE

        A przepraszam, co mają ofe z deficytem wspólnego???? Czy to OFE wprowadzały reformę??? Czy to OFE miały likwidować przywileje emerytalne???? Czy to OFE miały reformować finanse państwa???? Czy to OFE rozdają kiełbasę wyborczą przed każdymi wyborami????? Czy to w końcu OFE tworzą ustawy obniżające składki rentowe??????

        ich unteresuje ja
        > k na Polakach, przyszłych emerytach zarobić, ich los także mają gdzieś. To cech
        > a kapitalizmu.

        Drogi panie Jurku - OFE to nie instytucje charytatywne, zostały powołane do tego, aby ZARABIAĆ!!!!!
        Gdyby przestały realizować cel statutowy - musiałyby zbankrutować, czy wtedy byłby pan w końcu szczęśliwy???????


        > Jako klient ZUS jestem zadowolony z działalności tej instytucji. Emeryturę regu
        > larnie otrzymuję na moje konto, wnioski o przeliczenie emertury (raz na kwartał
        > ) są obiczane rzetelnie i w terminie. Jakoś nie boję się o swoją emeryturę.

        No jasne, pan się nie boi, ale to co będzie za 15 - 20 lat, to już pana pewnie g...o obchodzi, bo po panu choćby i potop..... - to jest właśnie myślenie prawdziwego Polaka patrioty.


        Co
        > do OFE to nie mam złudzeń, po inwestycji w tzw. III filarze wyszedłem jak Zabło
        > cki.

        OFE TO NIE JEST III FILAR, nie ma pan zielonego pojęcia o czym pan pisze.


        Czułem się okradziony przez AIG, a ci bezczelnie proponowali mi dalej swoj
        > e usługi czyli "czy pozwoli się pan dalej okradać".

        Jeśli zupełnie nie rozumie pan rynku kapitałowego (a z tego co pan pisze - jasno to wynika) to nie powinien się pan bawić w "inwestora", bo zabawa taka może się źle dla pana skończyć.

        > Ten artykuł to jaskółka, która może odkłamać rzeczywistość. OFE to największe z
        > ło jakie spotkało Polskę. Węgry Orbana pogonili to towarzystwo, propozycję Tus
        > ka uważam za dobrą ale nie wystarczającą. Nawet ta resztka 2,3% opowinno zależe
        > ć od zgody ubezpieczonego.

        Artykuł to może i jaskółka - ale dla tych, co potrafią zrozumieć co jest tam napisane. Pan lepiej niech się takimi trudnymi tematami nie zajmuje, bo i tak do żadnych sensownych wniosków pan nie dojdzie - co zresztą widać.
        Jak się ma wcześniejszą emeryturę - tak jak pan i korzysta się z niezasłużonych przywilejów opłacanych przez resztę społeczeństwa - to zawsze będzie się chwalić ten złodziejski system - bo z niego czerpie pan swoje zyski panie Jurku.

        • jednorazowy3 Re: Mity trzeba obalać!!! 22.01.11, 17:53
          > Panie Jurku, jak na wstępie - mity (również na temat giełdy) trzeba obalać, jeś
          > li więc OFE kupiło 10 lat temu akcje firmy, która wtedy zatrudniała 5 pracownik
          > ów i miała obrót 100 tyś zł, a dziś ta sama firma zatrudnia 50 pracowników, wzb
          > ogaciła się o nowoczesny park maszynowy i ma obrót 15 milionów - to według pana
          > akcje tej firmy notowanej na giełdzie - NIE WZROSŁY????????????? Akcje tej fir
          > my to napompowany przez OFE balonik??????
          > Według JAKICH definicji tak pan twierdzisz??????

          Spółki się trochę rozwijają ale wycena giełdowa jest wielokrotnie przewartościowana. Bańka rośnie. I szczerze mówiąc nie bardzo podoba mi się uzależnienie wysokości emerytury od hazardu (bo gra na giełdzie to w rzeczywistości hazard).

          > No to jakie są te HORRENDALNE koszty OFE??????? Bo w artykule nie ma o nich mow
          > y (chyba, że coś przeoczyłem)???

          W tekście jest o dwóch ogromnych kosztach jakie ponosimy utrzymując OFE:
          - prowizja od składek
          - oprocentowanie obligacji, które państwo (czyli Ty jako podatnik) musi płacić przy wykupie obligacji

          > Drogi panie Jurku - OFE to nie instytucje charytatywne, zostały powołane do teg
          > o, aby ZARABIAĆ!!!!!
          > Gdyby przestały realizować cel statutowy - musiałyby zbankrutować, czy wtedy by
          > łby pan w końcu szczęśliwy???????

          Problem w tym, że kiepsko im to zarabianie wychodzi i jak już wyżej zaznaczyłem ich zysk finansujesz Ty sam płacąc podatki na odsetki od obligacji. Mam nadzieję, że rozumiesz teraz absurd istnienia OFE :)

          > No jasne, pan się nie boi, ale to co będzie za 15 - 20 lat, to już pana pewnie
          > g...o obchodzi, bo po panu choćby i potop..... - to jest właśnie myślenie prawd
          > ziwego Polaka patrioty.

          OFE wcale nie zmienią tej sytuacji. Wyżej już napisałem, że OFE to taki kosztowniejszy ZUS.
          Prawdziwe problemy się zaczną jak OFE będzie musiał zacząć wypłacać na ogromną skalę te składki, które w tej chwili dostają.
          • off-ice Re: Mity trzeba obalać!!! 22.01.11, 20:31
            jednorazowy3 napisała:

            > > akcje tej firmy notowanej na giełdzie - NIE WZROSŁY????????????? Akcje t
            > ej fir
            > > my to napompowany przez OFE balonik??????
            > > Według JAKICH definicji tak pan twierdzisz??????
            >
            > Spółki się trochę rozwijają ale wycena giełdowa jest wielokrotnie przewartościo
            > wana. Bańka rośnie. I szczerze mówiąc nie bardzo podoba mi się uzależnienie wys
            > okości emerytury od hazardu (bo gra na giełdzie to w rzeczywistości hazard).

            W ekonomii i finansach, nie ma takiego pojęcia "trochę". Jeśli twierdzisz, że wycena jest wielokrotnie przewartościowana - to napisz jak to policzyłeś?????

            > > No to jakie są te HORRENDALNE koszty OFE??????? Bo w artykule nie ma o ni
            > ch mow
            > > y (chyba, że coś przeoczyłem)???
            >
            > W tekście jest o dwóch ogromnych kosztach jakie ponosimy utrzymując OFE:
            > - prowizja od składek
            > - oprocentowanie obligacji, które państwo (czyli Ty jako podatnik) musi płacić
            > przy wykupie obligacji

            W ekonomii i finansach nie ma pojęcia - "ogromne". Każde koszty można porównać do innych kosztów, ale trzeba porównywać LICZBY!!!

            > > Drogi panie Jurku - OFE to nie instytucje charytatywne, zostały powołane
            > do teg
            > > o, aby ZARABIAĆ!!!!!
            >
            > Problem w tym, że kiepsko im to zarabianie wychodzi i jak już wyżej zaznaczyłem
            > ich zysk finansujesz Ty sam płacąc podatki na odsetki od obligacji. Mam nadzie
            > ję, że rozumiesz teraz absurd istnienia OFE :)

            ZAWSZE zysk MUSI KTOŚ FINANSOWAĆ!!!! Jak wyobrażasz sobie ZYSK piekarza????? Z tego co wiem, zysk piekarza finansują WSZYSCY którzy kupują od niego chleb, czy może się mylę????
            A w OFE kto miałby według ciebie finansować ich zysk????? Przepraszam, ale nie rozumiem żadnego "absurdu" istnienia OFE, natomiast świetnie zdaję sobie sprawę, z absurdu istnienia ZUSu - piramidy finansowej w systemie argentyńskim. Mam nadzieję, że wiesz o czym piszę.

            > > No jasne, pan się nie boi, ale to co będzie za 15 - 20 lat, to już pana p
            > ewnie
            > > g...o obchodzi, bo po panu choćby i potop..... - to jest właśnie myślenie
            > prawd
            > > ziwego Polaka patrioty.
            >
            > OFE wcale nie zmienią tej sytuacji. Wyżej już napisałem, że OFE to taki kosztow
            > niejszy ZUS.

            Niestety ZUS jest bardziej kosztowny od OFE - wystarczy porównać koszty działalności ZUS podane przez prezesa tej instytucji z prowizją pobieraną przez OFE. Przecież to bardzo proste obliczenie.

            > Prawdziwe problemy się zaczną jak OFE będzie musiał zacząć wypłacać na ogromną
            > skalę te składki, które w tej chwili dostają.

            A w czym dostrzegasz problem z wypłatą składek z OFE????
            • alakyr Re: Dobra, niech będzie piekarz. 23.01.11, 20:56
              "...Jak wyobrażasz sobie ZYSK piekarza????? Z tego co wiem, zysk piekarza finansują WSZYSCY którzy kupują od niego chleb, czy może się mylę????..."

              Krótki kurs ceny którą płacisz za chleb:
              Piekarz ponosi koszty i za nie płaci:
              - surowców /mąka, drożdze, sól, etc?
              - wynagrodzenia pracowników w tym swoje
              - media czyli prąd, ciepło, gaz.
              - amortyzacja maszyn /kiedyś się zużyją i trzeba kupić nowe/
              To są pozycje główne które piekarz dodaje i wychodzi mu cena chleba po kosztach.
              Ale na razie to żaden biznes, gdyby tak sprzedawał dostaje tylko zwrot kosztów, wtedy działał by non profit i nic nie zarobił. Więc dodaje sobie marżę i ta marża to jest jego zysk.
              Ty kupujesz chleb w cenie z marżą.
              W uproszczeniu podobną kalkulację można przedstawić dla OFE gdzie kupujesz usługę przechowania Twoich pieniędzy i za tą usługę płacisz określoną cenę, a w niej masz koszt plus marżę.
              • off-ice Re: Dobra, niech będzie piekarz, to niech będzie 23.01.11, 23:56
                alakyr napisał:
                > Krótki kurs ceny którą płacisz za chleb:
                > Piekarz ponosi koszty i za nie płaci:
                > - surowców /mąka, drożdze, sól, etc?
                > - wynagrodzenia pracowników w tym swoje

                Ale jednemu piekarzowi (OFE) wystarczy dwóch pracowników plus dobre maszyny i sprawdzony przepis na zakwas (czyli know -how) co równa się - niewielkie koszty stałe plus bardzo dobra produktywność i świetny PRODUKT, a inny piekarz (ZUS) ma rozbudowaną kadrę, trzy księgowe, dwóch z-ców kierowników zmiany, czterech specjalistów od PR i rzecznika prasowego i kilku piekarzy z kiepskimi kwalifikacjami, co w konsekwencji równa się ZAKALEC w niebotycznej cenie.
                Reasumując i jeden i drugi piekarz działa z PROFITEM z tą różnicą, że pierwszy ze swej działalności czerpie PROFIT w postaci ZYSKU bilansowego, a drugi piekarz swój PROFIT czerpie ZMUSZAJĄC swoich klientów do zakupu horrendalnie drogiego zakalca, a pieniądze przeznacza na nieefektywne zatrudnienie, nieefektywne kosztowne procedury i słaby produkt finalny.
                W strukturach państwowych - PROFITEM jest sztuczne tworzenie stanowisk, które służą do rozdawania jako synekury koalicjantom i innym zasłużonym działaczom partyjnym różnych opcji.
                Dlatego właśnie, ZUS i inne organizacje rządowe mające z założenia działać NON PROFIT, działają jak najbardziej PROFIT, tyle tylko, że nie osiągają zysku w postaci bilansowej i kasowej – tylko w postaci dodatkowych, wysoko opłacanych stanowisk.

                > - media czyli prąd, ciepło, gaz.
                > - amortyzacja maszyn /kiedyś się zużyją i trzeba kupić nowe/
                > To są pozycje główne które piekarz dodaje i wychodzi mu cena chleba po kosztach
                > Ale na razie to żaden biznes, gdyby tak sprzedawał dostaje tylko zwrot kosztów,
                > wtedy działał by non profit i nic nie zarobił. Więc dodaje sobie marżę i ta ma
                > rża to jest jego zysk.

                No niekoniecznie, bo po dodaniu marży i jednoczesnym zatrudnieniu trzech dodatkowych niepotrzebnych pracowników np. z rodziny piekarza, okazałoby się, że pomimo dodania marży, piekarz nie odnotował ZYSKU w bilansie, ponieważ ten zysk poszedł na pokrycie dodatkowych niepotrzebnych kosztów. Czy zatem można napisać, że piekarz działa NON PROFIT, czy raczej że piekarz działa do d...py????

                > Ty kupujesz chleb w cenie z marżą.

                Ja kupuje chleb z marżą i nie obchodzi mnie, NA CO piekarz przeznaczył ową marżę, i ile ona wynosi - za to jak najbardziej interesuje mnie CENA chleba i jego JAKOŚĆ!!! Tak samo, jak płacąc za działalność ZUSU 4,3 MILIARDA nie obchodzi mnie, czy ZUS ma ZYSK czy działa NON PROFIT - ponieważ konkurencyjna organizacja do ZUSU (OFE) robi mniej więcej to samo (czyli piecze podobny chleb) za kwotę 20 RAZY MNIEJSZĄ!!!!!

                > W uproszczeniu podobną kalkulację można przedstawić dla OFE gdzie kupujesz usłu
                > gę przechowania Twoich pieniędzy i za tą usługę płacisz określoną cenę, a w nie
                > j masz koszt plus marżę.

                No oczywiście, że podobną kalkulację można przedstawić do ZUS i OFE, tylko nie mogę zrozumieć, dlaczego koszt działania organizacji NON PROFIT (ZUS), przewyższa 20-sto krotnie koszt działania organizacji, która wypracowuje z tej samej działalności ZYSK NETTO, a jej produkt jest 20-krotnie tańszy!!!

                Tak to niestety w uproszczeniu wygląda. Dlatego z perspektywy klienta obu firm, jest mało ważne która firma TEORETYCZNIE działa non profit, ponieważ działalność nosząca taką nazwę nie oznacza wcale, że jest ona TAŃSZA - TYLKO DLATEGO że nosi nazwę NON PROFIT!!!
                • alakyr Re: Obalmy parę mitów 24.01.11, 20:33
                  1. Ale jednemu piekarzowi (OFE) wystarczy dwóch pracowników plus dobre maszyny i sprawdzony przepis na zakwas (czyli know -how) co równa się - niewielkie koszty stałe plus bardzo dobra produktywność i świetny PRODUKT,

                  Taak, tak piszą w podręcznikach, zwłaszcza tych dla gimnazjów z nauki o społeczeństwie. A prawda dla piekarza wygląda tak:
                  - dwóch pracowników marnie opłacanych /bo to niepotrzebny koszt/, ciągła rotacja bo kto
                  długo będzie pracował za 1200 zł przez 12 godz dziennie
                  - maszyny kupione w Niemczech z demontażu
                  - do kosztów firmy dodane: swoje wynagrodzenie, koszty utrzymania prywatnego domu, na
                  fikcyjnych etatach: żona jako księgowa, córka jako asystentka, samochody z kratką, paliwo
                  do nich, wczasy, sorry, szkolenia zagraniczne.
                  - Zyski, które mimo wszystko zostają z tej działalności piekarz inwestuje np. w akcje, w
                  otwarcie nowej piekarni, wreszcie we wspólne interesy z kolegami lub z rodziną.
                  I tak to się kręci, za to płacisz kupując u tego piekarza chleb. Chyba że piekarz źle zainwestuje albo zapomni ubezpieczyć firmy to musisz zmienić piekarza bo go nie ma.

                  W OFE wygląda to trochę inaczej: firma ma stały gwarantowany przychód /obowiązkowa przynależność, bajka/ wobec tego nie martwi się o sprzedaż swoich usług . Ten przychód /3,5% składki wydaje na:
                  - koszty wynajmu biur /luksusowe biurowce/
                  - wysokie płace pracowników /tam najniższa płaca zaczyna się od 8000,-/
                  - bardzo wysokie płace managementu
                  - rozbudowany program socjalny: opieka zdrowotna, rekreacja, wyżywienie
                  - program dla managementu obejmuje: mieszkania służbowe, samochody służbowe, wczasy,
                  przeloty lotnicze
                  - reszta składki jest zyskiem właściciela/li funduszu

                  Zupełnie nie zgadzam się z Twoim rozumieniem pojęcia non-profit, jest takie...humanistyczno-opisowe.
                  Natomiast zgadzam się z niegospodarnością, która jest rakiem naszych państwowych instytucji czy firm. Ale tak nie musi być, to u nas ukuto tezę że wszystko co państwowe trzeba zaorać, na świecie a zwłaszcza w Europie to już nie jest takie oczywiste.
                  To że u nas mamy taki bizantyjski system administracji zawdzięczamy politykom, ich niskiemu poczuciu odpowiedzialności za państwo. A jeszcze w 90-tych latach mówiło się że podstawą administracji i instytucji państwowych będzie kompetentny, nieusuwalny korpus służby cywilnej. A co mamy?
                  Różnimy się w tym że Ty szukasz ratunku w ramionach prywatnego biznesu a ja chciałbym doprowadzenia standardów państwa do standardów obowiązujących w biznesie.
                  Tylko nie mów że się nie da bo poza Polską się da.
                  • off-ice Re: Obalmy parę mitów dotyczących ZUSu 24.01.11, 22:00
                    alakyr napisał:

                    > 1. Ale jednemu piekarzowi (OFE) wystarczy dwóch pracowników plus dobre maszyny
                    > i sprawdzony przepis na zakwas (czyli know -how) co równa się - niewielkie kosz
                    > ty stałe plus bardzo dobra produktywność i świetny PRODUKT,
                    >
                    > Taak, tak piszą w podręcznikach, zwłaszcza tych dla gimnazjów z nauki o społecz
                    > eństwie. A prawda dla piekarza wygląda tak:

                    Przepraszam, ale nie wiedziałem, że obecnie w podręcznikach nauki o społeczeństwie opisują życie piekarzy???? Ale nie będę się sprzeczał - jeśli tak napisałeś - to pewnie z tych podręczników się uczysz. No cóż, mogę ci tylko współczuć.

                    > - dwóch pracowników marnie opłacanych /bo to niepotrzebny koszt/, ciągła rotacj
                    > a bo kto
                    > długo będzie pracował za 1200 zł przez 12 godz dziennie

                    Czy pracowałeś może w takiej piekarni, bo widzę, że się świetnie orientujesz:]]]]]]]]]]

                    > - maszyny kupione w Niemczech z demontażu

                    Jeśli opisujesz piekarnię garażową pana Henia - to pewnie masz rację, ja opisywałem inną.

                    > - do kosztów firmy dodane: swoje wynagrodzenie, koszty utrzymania prywatnego do
                    > mu, na
                    > fikcyjnych etatach: żona jako księgowa, córka jako asystentka, samochody z kr
                    > atką, paliwo
                    > do nich, wczasy, sorry, szkolenia zagraniczne.

                    To teraz piekarze jeżdżą nawet na sympozja i szkolenia zagraniczne?????? Nooooo, ciekawie prawisz :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

                    > - Zyski, które mimo wszystko zostają z tej działalności piekarz inwestuje np. w
                    > akcje, w
                    > otwarcie nowej piekarni, wreszcie we wspólne interesy z kolegami lub z rodzin
                    > ą.
                    To źle czy dobrze, że zyski ma i je inwestuje???????? Jak rozumiem, ty jesteś zdecydowanym przeciwnikiem zysków, natomiast pochwalasz straty, a najlepiej jak są to straty KOSMICZNE - np. takie jakie co roku generuje ZUS.

                    > I tak to się kręci, za to płacisz kupując u tego piekarza chleb. Chyba że pieka
                    > rz źle zainwestuje albo zapomni ubezpieczyć firmy to musisz zmienić piekarza bo
                    > go nie ma.

                    Nie wiem, gdzie ty żyjesz, ale na pewno nie w Polsce. Ja od takiego piekarza nie kupuję, chyba że cena jego chleba i jego jakość jest lepsza od konkurencji, ale w przypadku (pana Henia z garażu, który jeździ na zagraniczne szkolenia) to raczej jest to NIEMOŻLIWE, więc ja u pana Henia nie kupuję po prostu, bo gdzie indziej mogę kupić lepszy produkt po NIŻSZYCH cenach.

                    > W OFE wygląda to trochę inaczej: firma ma stały gwarantowany przychód /obowiązk
                    > owa przynależność, bajka/

                    No popatrz - to dokładnie tak jak w ZUSie !!!

                    wobec tego nie martwi się o sprzedaż swoich usług .

                    Dokładnie tak samo JAK ZUS!!

                    >Ten przychód /3,5% składki wydaje na:
                    > - koszty wynajmu biur /luksusowe biurowce/
                    > - wysokie płace pracowników /tam najniższa płaca zaczyna się od 8000,-/
                    > - bardzo wysokie płace managementu
                    > - rozbudowany program socjalny: opieka zdrowotna, rekreacja, wyżywienie
                    > - program dla managementu obejmuje: mieszkania służbowe, samochody służbowe, wc
                    > zasy,
                    > przeloty lotnicze
                    > - reszta składki jest zyskiem właściciela/li funduszu

                    No ty chyba w tym miejscu opisujesz DZIAŁALNOŚĆ ZUSu!!!
                    Trochę ci pomogę - OTO ZUS W LICZBACH :

                    1. Centrala Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stanęła w jednej z bardziej prestiżowych dzielnic stolicy, na warszawskim Żoliborzu. Kosztowała 189 mln zł! ZUS przekonuje jednak, że wydając te pieniądze zaoszczędzi, bo dzięki inwestycji nie będzie musiał wydawać 2 mln zł rocznie na wynajem potrzebnych mu budynków.
                    2. Budowa KSI ZUS trwała oficjalnie od 1997 roku, kiedy podpisano umowę z Prokomem, do 2010 roku kiedy umowa to wygasła i dokonano ostatecznego odbioru systemu, przejmując majątkowe prawa autorskie do kodu źródłowego i dokumentacji systemu, którymi wcześniej nie dysponował. Równocześnie ZUS podpisał nową, trzyletnią umowę z Asseco o wartości 249 mln zł na utrzymanie systemu.
                    3. W 1999 w wyniku transakcji z firmą "Infolex" łódzki oddział ZUS kupił za 25 milionów złotych biurowiec i grunty, podczas gdy, jak się okazało, szacunkowa wartość nieruchomości wynosiła ok. 11 mln. Prokuratura wszczęła śledztwo i w wyniku procesu 11 lipca 2008 łódzki sąd rejonowy skazał byłego dyrektora oddziału łódzkiego ZUS Bolesława Parzyjagłę na wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat za działanie na szkodę ZUS i narażenie go na stratę 14,5 mln zł.
                    4. Liczne kontrowersje wokół ZUS-u budzi fakt, iż zarządy niektórych oddziałów ZUS podejmowały się budowania nowych siedzib zakładu, których koszty pochłaniały wiele milionów złotych (tzw. "pałace ZUS")[10][11]. W 2007 nauka języka angielskiego dla ówczesnej prezes Aleksandry Wiktorow i jej ówczesnego zastępcy Rypińskiego kosztowała 13 tys. zł miesięcznie.
                    5. W styczniu 2008 Gazeta Wyborcza poinformowała, że ZUS nie przelał na konta emerytalne milionów kobiet składek za urlopy macierzyńskie i wychowawcze w latach 1999-2001, przez co mogą otrzymać one niższe emerytury. ZUS tłumaczy to błędem systemu komputerowego.
                    6. 8 września 2009 roku funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, wkroczyli do warszawskiej siedziby ZUS i aresztowali pięć osób, w tym prezesa Sylwestra Rypińskiego, w związku z zarzutami o korupcję. Prezesowi ZUS postawiono 6 zarzutów korupcyjnych, za które grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.
                    7. W 2010 roku kontrowersje wzbudziła zmiana interpretacji przepisów o zawieszeniu działalności gospodarczej, która spowodowała ściąganie przez ZUS składek zaległych od 2008 roku z przedsiębiorców, którzy działalność tę zawieszali zgodnie z zaleceniami ZUS oraz otrzymywali zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami.
                    8. Roczne koszty działania ZUS wynoszą 4,3 Miliarda zł, co stanowi 11% kapitału jaki przepływa przez ZUS,
                    9. ZUS składa się z centrali, 43 oddziałów, a w każdym oddziale jest dyrektor, trzech zastępców, każdy zastępca oczywiście ma sekretarkę i tak dalej. Oprócz oddziałów terenowych ZUS posiada jeszcze 22 punkty informacyjne, 66 biór terenowych i 216 inspektoratów z analogiczna kadrą kierowniczą i pomocniczą. ŁĄCZNIE ZUS ZATRUDNIA PONAD 50 000 ludzi.
                    Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest jedną z najbardziej rozrzutnych firm w Europie
                    To wydumany problem, oświadczyła prezes ZUS Aleksandra Wiktorow po wydaniu w czerwcu 2004 r. pół miliona złotych na bankiet dla uczestników konferencji Międzynarodowego Stowarzyszenia Zabezpieczenia Społecznego w hotelu Sheraton w Krakowie i w kopalni soli w Wieliczce. Sponsorem "światowego życia" pracowników ZUS było 13 mln płacących składki Polaków. ZUS wyrzuca w błoto miliony złotych rocznie; na przykład kupuje i buduje siedziby, zamiast je wynajmować, rozbudowuje własne ośrodki wypoczynkowe, tworzy etaty dla pracowników potrzebnych okazjonalnie, zamawia zbędne ekspertyzy itp. Jak dowiedział się "Wprost", kilka tygodni temu władze ZUS zażądały na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych dotacji dla zakładu w wysokości miliarda złotych, w ogóle tego nie uzasadniając. Dla porównania: amerykańskie urzędy skarbowe na koszty swojej działalności pobierają 1 proc.
                    W ostatnich pięciu latach koszty działalności ZUS wzrosły o ponad 50 proc., z 2,5 mld zł do 4 mld zł. - Władze ZUS traktują publiczne pieniądze jako coś, co im się należy. To nadużywanie pozycji monopolistycznej - komentuje Maria Wiśniewska, poseł Platformy Obywatelskiej, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych.
                    Sytuacja w ZUS przypomina motywy z filmów Stanisława Barei, który dokumentował absurdy PRL.
                    Największym dłużnikiem ZUS są państwowe zakłady, takie jak służba zdrowia czy kopalnie. To oznacza, że państwowy ZUS za państwowe pieniądze ściga zarządzane przez państwo firmy. Czyli państwo ściga samo siebie, wydając na to pieniądze podatników.

                    > Zupełnie nie zgadzam się z Twoim
                    • alakyr Re: Obalmy parę mitów dotyczących ZUSu 25.01.11, 21:00
                      ....Nie wiem, gdzie ty żyjesz, ale na pewno nie w Polsce....
                      Oj w Polsce, w Polsce, mało, siedzę w biznesie od początków transformacji, obecnie mam przyjemność pracować dla Wuja Sama. A że z racji zajęcia mam wgląd w operacje biznesowe to znam możliwości jakie stwarza wolny rynek i jak są wykorzystywane przez firmy i managerów rządzących w tych firmach. Choć i tak nie wiem wszystkiego.
                      Sorry, to wygląda zupełnie inaczej niż czytasz lub słuchasz Balcerowicza.
                      Myślę zakończmy nasze rozważania, zaraz spadniemy z ekranu.
                      • off-ice Re: slalom to twoja specjalność 25.01.11, 21:23
                        alakyr napisał:

                        > ....Nie wiem, gdzie ty żyjesz, ale na pewno nie w Polsce....
                        > Oj w Polsce, w Polsce, mało, siedzę w biznesie od początków transformacji, obec
                        > nie mam przyjemność pracować dla Wuja Sama. A że z racji zajęcia mam wgląd w op
                        > eracje biznesowe to znam możliwości jakie stwarza wolny rynek i jak są wykorzys
                        > tywane przez firmy i managerów rządzących w tych firmach. Choć i tak nie wiem w
                        > szystkiego.
                        > Sorry, to wygląda zupełnie inaczej niż czytasz lub słuchasz Balcerowicza.
                        > Myślę zakończmy nasze rozważania, zaraz spadniemy z ekranu.

                        Cóż za powściągliwa odpowiedź, jestem zdziwiony. Ani słowa o ZUSie - tak bogato opisanym??? Czyżby zabrakło już merytorycznych argumentów na temat wyższości ZUSu nad systemem kapitałowym????? :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

                        Nie wiem gdzie siedzisz ani dla kogo pracujesz, to mnie nie interesuje, forum jest od wymiany poglądów WŁASNYCH, a nie od autoreklamy (i jak ktoś tak własnie pisze - jestem profesorem, lub jestem prezesem dużej spółki) - to pusty śmiech mnie ogarnia.
                        Napisałem tylko, że tam gdzie ja żyję - nikt nie zmusi mnie do tego, aby kupować produkt gorszy i droższy, jak mogę kupić tańszy i lepszy - i to wszystko. Nie wiem co z tym wspólnego ma "wuj sam" lub Balcerowicz??????????????
                        Nie ma to jak umiejętność unikania trudnych tematów.
                        • alakyr Re: slalom to twoja specjalność 26.01.11, 20:44
                          Taak, wszyscy Polacy są lekarzami, ekonomistmi a ostatnio pilotami.
                          Wiedziałem że skończy się na tłumaczeniu od początków stworzenia świata. Ale w zasadzie dlaczego? Żyj sobie w tym błogostanie ducha, pewności wiedzy że OFE jest lepsze niż ZUS, że rynek Cie zbawi a finansiści odejmą sobie od ust żeby Ci dodać.
                          Powodzenia.
                          • off-ice Re: slalom to twoja specjalność, nieźle kręcisz :] 27.01.11, 16:39
                            alakyr napisał:

                            > Taak, wszyscy Polacy są lekarzami, ekonomistmi a ostatnio pilotami.
                            > Wiedziałem że skończy się na tłumaczeniu od początków stworzenia świata. Ale w
                            > zasadzie dlaczego? Żyj sobie w tym błogostanie ducha, pewności wiedzy że OFE je
                            > st lepsze niż ZUS, że rynek Cie zbawi a finansiści odejmą sobie od ust żeby Ci
                            > dodać.
                            > Powodzenia.

                            Dalej nie rozumiem, dlaczego ani słowem nie skomentowałeś DANYCH LICZBOWYCH na temat ZUSu?????? Czyżbyś wstydził się prawdy o tak uwielbianej przez siebie instytucji??????
                            Czyżby liczby i fakty nie po raz pierwszy nie pasowały do twych teorii które tutaj zamieszczasz?????
                            Piszemy tu o EMERYTURACH - więc nie mam pojęcia po co mieszasz do tego pilotów?????
                            Czyżby dopadł cię kompletny brak rzeczowej argumentacji na temat?????
                            :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

                            No cóż, tak to się właśnie kończy, jak broni się czegoś, co jest nie do obrony, a na dodatek ma się mgliste pojęcie o temacie.
                  • off-ice Re: Obalmy parę mitów o ZUSie 24.01.11, 22:19
                    alakyr napisał:

                    > Zupełnie nie zgadzam się z Twoim rozumieniem pojęcia non-profit, jest takie...h
                    > umanistyczno-opisowe.

                    Jest takie, abyś w końcu pojął - co jest PROFITEM w firmie która rzekomo ma działać NON PROFIT. Jeśli nie potrafisz zrozumieć wymowy liczb, to muszę przełożyć to na wersję humanistyczno - opisową.

                    > Natomiast zgadzam się z niegospodarnością, która jest rakiem naszych państwowyc
                    > h instytucji czy firm. Ale tak nie musi być, to u nas ukuto tezę że wszystko co
                    > państwowe trzeba zaorać, na świecie a zwłaszcza w Europie to już nie jest taki
                    > e oczywiste.

                    No cóż - ALE MY ŻYJEMY W POLSCE - widocznie to nie jest "na świecie".

                    > To że u nas mamy taki bizantyjski system administracji zawdzięczamy politykom,
                    > ich niskiemu poczuciu odpowiedzialności za państwo. A jeszcze w 90-tych latach
                    > mówiło się że podstawą administracji i instytucji państwowych będzie kompetentn
                    > y, nieusuwalny korpus służby cywilnej. A co mamy?

                    I ty dałeś się na to nabrać?????

                    > Różnimy się w tym że Ty szukasz ratunku w ramionach prywatnego biznesu a ja chc
                    > iałbym doprowadzenia standardów państwa do standardów obowiązujących w biznesie
                    > .

                    Mam inną diagnozę - różnimy się tym, że ja jestem zwolennikiem mechanizmów rynkowych, które w końcowym rozrachunku KOSZTUJĄ mniej inż mechanizmy państwowe NON PROFIT.
                    I nie jest to kwestia wiary - tylko TWARDYCH DANYCH LICZBOWYCH!!!

                    > Tylko nie mów że się nie da bo poza Polską się da.

                    No to dlaczego w Polsce - jak sam z resztą stwierdziłeś - ten państwowy system nie działa prawidłowo („która jest rakiem naszych państwowych instytucji czy firm”).????????
                    Jeśli się da - to naprawiaj, bo chyba nikt oprócz ciebie tego nie potrafi.
                    Ja sobie dam spokój – bo taniej, szybciej i efektywniej tą samą robotę wykonają OFE.
      • weather2 Re: To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 18:03
        > Mity trzeba obalać.
        żeby obalać mity , trzeba cokolwiek wiedzieć o rynku kapitałowym. List jurka.1954 to przejaw myślenia większości starszych Polaków, kórzy dojrzewali w czasach gdy działały prawa ekonomii socjalizmu, czyli coś czego nie ma.
        1."zapisy na kontach w ZUS to pieniądz wirtualny, to zamiana gotówki na akcje
        przez OFE jest tym samym.Dopiero powrotna zamiana akcji na gotówkę przywraca pieniądz realny." Pieniądze zainwestowane w akcje mają swoje pokrycie w wartości majątku emitenta i jego zdolności do wypracowania ztsku, zapis na koncie ZUs to tylko pusta obietnica, kórą można zmianić ustawą sejmową.
        2."giełda jest sztucznie pompowana przez OFE (baloniki) a odwrócenie procesu to będzie pękanie baloników ze szkodą dla przyszłych emerytów". W takim raziekażdy inwestor giełdowy "sztucznie pompuje baloniki", bo płaci za akcje więcej ,niż dzisiaj wynosi majątek firmy emitującej akcje. To prawda,ze mniejsze pieniądze zainwestowane prze OFE mogą spowodować bessę na giełdzie, ale niekoniecznie, bo dotychczas państwo i tak pozwalało zainwestować na giełdzie tylko mniejsza część składek. Bessę na giełdzie odczuje zaś również sam skarb państwa, chociażby poprzez niższe ceny prywatyzowanych spółek. Przed niekorzystnymi skutkami bessy przyszli emeryci byli chronienie restrykcjami nałożonymi na OFE. Juawno sejm powinien też uchwalić ustawę o funduszach zajmujących się składkami emerytów w momencie gdy przejdą już na emeryturę.
        3."Z artykułu widać, że przy kosztach ZUS koszty OFE są horendalne, a przecież to nie oni obsługują emerytów i rencistów." Funkcja OFE iZUS jest zupełnie inna - ZUS nie zarabia i nie inwestuje. OFE otrzymane pieniądze muszą rozmnożyć i dlatego zarabiają więcej. Czy aż tyle powinny zarabiać?To już inne pytanie.
        4."W tym wszystkim jest także graniem interesem narodowym. " Nie wiem w czym widzisz ten wspólny interes narodowy. Ja widzę twój interes, polegający na tym, żeby mnie oskubać z moich pieniędzy w OFE i zachować swoją wysoką ( w porównaniu z moją , którą może dostanę) emeryturę, a mój interes to zachować te nędzne resztki, które mi obiecują (1/2 albo 1/3 ostaniej pensji). Część dzisiejszych emerytów nie ma skrupułów ,zeby swój prywatny interes nazywać interesem narodowym.Naród to jednak także i my dzisiejsi 30 i 40 latkowie.
        5."Co do OFE to nie mam złudzeń, po inwestycji w tzw. III filarze wyszedłem jak Zabłocki. Czułem się okradziony przez AIG, a ci bezczelnie proponowali mi dalej swoje usługi czyli "czy pozwoli się pan dalej okradać".
        Żeby zarabiać trzeba jeszcze myśleć , a nie tylko słuchać z rozdziawioną gębą akwizytorów.
        6."Węgry Orbana pogonili to towarzystwo" Wiarygodność Węgier od razu spadła , co się przełożyło na koszt kredytu.Jego eksperyment dopiero się zaczął i raczej dobrze się nie skończy.
        7."Nawet ta resztka 2,3% opowinno zależeć od zgody ubezpieczonego." To dlaczego nie całość składki? Jurek nosiłby do ZUS , a ja lokowałbym w akcje.

        Jeżeli tak myśli większość Polaków , to Tusk może nas traktować jak stado baranów

        • mara571 to dobrze, ze wiekszosc Polakow nie stracila 22.01.11, 21:39
          rozumu.
          Niemcy tez nie pozwoliliby na prywatyzacje emerytur.
          Forsa w rekach specjalistow od finansow lubi znikac. A tu nie chodzi o ryzyko prywatnego inwestora, tylko o mozliwosc przezycia na starosc.
          PS. Konta w funduszach emerytalnych moich amerykanskich znajomych nadal nie osiagnely stanu z roku 2007. Niektorym "wyparowalo" 40% stanu posiadania. To sa ludzie w wieku 55+ i zbyt wiele czasu do emerytury im nie zostalo.
    • mieczyslawg To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 14:08
      Rzad jak pseudo Janosik zabiera biednym daje bogatym . Bo trzeba zrobić by kasa była .Jeśli jest jest co kraść podwyrzki od 10% do 20% na żywność .Moje motto w Polsce "co zarobie to wysram ".Bo to popaprany rzad traktujący obywatela jak ulicznice .
      • mara571 Re: To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 16:30
        nie dosc, ze masz klopoty z ortografia, to jeszcze tekstu nie rozumiesz.
        Dlaczego wszystkie rzady opoznialy wprowdzenie w zycie ustaw koniecznych, aby system ZUS-OFE mogl byc stabilny?
        Dlaczego nie poniesiono wieku emerytalnego kobiet?
        Dlaczego przyznawano w najlepsze lub utrzymywano istniejace przywileje emerytalne?
        Dlaczego tak pozno zaostrzono kryteria przydzialu rent z tytulu niezdolnosci do pracy?
        Dlaczego nie zwalczano korupcji zwiazanej z przyznawaniem rent?
        Z proznego i Salomon nie naleje.
        Odpowiedz jest prosta: rzadzacy bali sie utraty poparcia wyborcow.
        PS. Nadal nie widze walki rzadu z zatrudnieniem na czarno i placeniem pracownikom "pod stolem" jak to mowia "polscy przedsiebiorcy".
    • ws21 To oni. To oni. 22.01.11, 14:21
      My niewinni. My tylko wydajemy pieniądze. Nie interesuje nas skąd się biorą i czy są wydawane z sensem. To nasze komisje lekarskie sprzedawały latami renty, nawet cennik był tajemnicą poliszynela.
      To my wybudowaliśmy w każdym mieście pałac. To my tolerujemy od 10 lat lesestwo pracowmników. Dobry przykład to wysyłanie "wezwań do korekty błędów w dokumentach".
      Te z pierszych 8 lat w ogromym procencie były błędami pracowników ZUS.
    • aazz91060 To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 14:49
      Pamietacie niejaka Wiktorow?. Zrobila dla zusowskich zlodziei impreze we Wieliczce. Jak jej ktos to wytknal, to powiedziala, ze impreza kosztowala raptem 2 grosze od podatnika i nie rozumie o co tyle krzyku. ZLODZIEJE.! Ten kto teraz placi na ZUS, to frajer. Spotkalem sie z taka opinia.
    • 31337b Re: To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 14:50
      ZUS nie odpowiada za swój deficyt. A wszystkie pieniądze tego pana, ten garnitur, to biurko za którym siedzi, prezenty dla jego dzieci na święta... to wszystko jest kupione za pieniądze odebrane mi siłą. Natomiast ZUS nie odpowiada za swój deficyt. Zrozumiałem.
    • radon13 ZUS także odpowiada 22.01.11, 14:51
      Owszem ZUS takze za to odpowiada.
      Po pierwsze wydaja za dużo na bieżace funkcjonowanie.
      Po drugie od 20 lat wiedza żę konieczne są zmiany w postaci włączeniu mundurówki, agentów Tomków, góników, rolników, kobiet itd do powszechnego systemu zbudowanego na tej samej zasadzie . Nic w tej sprawie nie robia , nie słychac ich głosów gdy SLD wyłaczyło mundurówkę, Cimoszewicz i PIS górników itd .
    • stefan_ja Co za ściema z tym dziedziczeniem? 22.01.11, 14:52
      Owszem II filar podlega dziedziczeniu ale TYLKO WTEDY gdy umrzesz przed przejściem na emeryturę!
      Jak umrzesz jeden dzień po przejściu na emeryturę to z dziedziczenia nici!
      • jednorazowy3 Re: Co za ściema z tym dziedziczeniem? 22.01.11, 17:28
        To chyba logiczne :)
    • mol_chemiczny To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 15:19
      Mógłby sobie przyciąć/wyrwać te włosy z nosa. A przynajmniej fotograf mógłby go inaczej ująć. Prezes ZUS-u...
      • c64 Re: To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 15:41
        "Nie ma dużej różnicy między tym, że państwo zobowiązuje się wypłacać emerytury wynikające ze składek zapisanych na kontach w ZUS, a zobowiązaniem państwa do spłaty obligacji trzymanych przez OFE. "

        Pogieło go? Emeryturami z ZUS można sterować przy pomocy ustawy, można zmienić wysokość ich waloryzacji, można w końcu zmniejszyć je o 1/3 albo o połowę, tak jak się będzie rządzącym podobało w danej chwili. Wtedy emeryci zapłaczą, może przyjdą pod Sejm, to ich się wypałuje, paru dostanie plastykową kulką i nikt na świecie nie zwróci na to większej uwagi. Ale niech rząd spóbuje zrobić taki numer z obligacjami, które kupują nie tylko OFE ale i zagraniczni inwestorzy i inne państwa. Odmowa spłaty wyemitowanych obligacji skarbu państwa oznacza bankructwo państwa, co ma o wiele poważniejsze konsekwencje niż kombinowanie wirtualnymi pieniędzmi zgromadzonymi na wirtualnych kontach w ZUS. Niech więc nie wciskają ludziom kitu, że nie ma różnicy.
        • jednorazowy3 Re: To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 18:02
          Ech naiwniaku. Jeśli Państwo będzie musiało wykupić obligacje, to je wykupi. Problem tylko, że nie będzie mieć na to pieniędzy więc podniesie na tyle podatki, że za emeryturę, którą otrzymasz nic nie kupisz :)

          Naiwność większości komentatorów mnie rozbraja :). Skończcie wierzyć w cudowne systemy bo ich nie ma, pieniądze nie biorą się z nieba! Nie ma cudów i OFE także tym cudem nie jest.
    • off-ice Czy zus odpowiada jeszcze za cokolwiek?????? 22.01.11, 15:55
      Tymczasem emerytury pomostowe były przyjęte z dużym opóźnieniem i wprowadzono wiele wyjątków od ogólnych zasad - szczególne rozwiązania dla górników, służb mundurowych.

      Co więcej - obniżona została składka rentowa, gdyż poprzedni rząd optymistycznie zakładał, że wysoki wzrost gospodarczy utrzyma się przez dłuższy czas, co pozwoli sfinansować to rozwiązanie. Założenie okazało się nieaktualne i dziś deficyt funduszu rentowego jest proporcjonalnie większy niż emerytalnego. To wszystko spowodowało, że powstał deficyt w systemie emerytalno-rentowym. W efekcie środki, które przekazywane są do OFE, pochodzą z kredytu zaciąganego przez państwo, a konkretnie z emisji obligacji.
      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8967500,To_nie_ZUS_odpowiada_za_swoj_deficyt.html#ixzz1BlxjSvGc

      No to w końcu i prezes ZUS już wie, że dziura w budżecie nie jest spowodowana przez powstanie OFE, a przez nie wdrażanie reformy i jej założeń przez kolejne rządy (zachowanie przywilejów emerytalnych, obniżenie składki rentowej, brak reformy finansów państwa).

      Zostanie zachowana logika II filaru. Środki przesunięte z OFE do ZUS będą wyodrębnione. Jest intencją rządu, by zachowane było prawo dziedziczenia tych środków, tak jak to się dzieje w OFE.
      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8967500,To_nie_ZUS_odpowiada_za_swoj_deficyt.html#ixzz1BlyWRNhr

      Z tym stwierdzeniem można już polemizować, ponieważ nikt dokładnie nie wie, jakie są intencje TEGO rządu i jakie będą intencje rządów następnych?????
      Poza tym, jeśli chodzi o dziedziczenie, to zgodnie z prawem spadkowym dziedziczeniu podlegają aktywa zmarłego ale również jego DŁUGI!!! Jeśli obecnie, na głowę każdego ubezpieczonego w ZUSie przypada dług w wysokości ok. 20 000zł i ciągle rośnie – to obawiam się, że po zbilansowaniu długu zmarłego ubezpieczonego z jego kapitałem, może okazać się, że spadkobierca zostanie zobowiązany do spłaty pozostałego długu po zmarłym członku ZUSu, bo przecież ktoś te długi spłacić musi.


      Od obligacji budżet płaci odsetki, a od zobowiązań wobec przyszłych emerytów mających składki w ZUS - nie.
      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8967500,To_nie_ZUS_odpowiada_za_swoj_deficyt.html#ixzz1Bm0rJANK

      No, a to stwierdzenie prezesa ZUS, jest albo jego pomyłką, albo – jeśli to prawda – odsłoną rzeczywistości, dodać trzeba – rzeczywistości PRZYGNĘBIAJĄCEJ!!!!!!
      Jeśli bowiem, jak twierdzi prezes – od zobowiązań wobec przyszłych emerytów rząd niczego nie zamierza dopłacać – to oznaczałoby, że zobowiązania te nie byłyby rewaloryzowane!!!! Przecież płacenie odsetek, to nic innego jak wyrównywanie realnej wartości pieniądza w czasie, taką samą rolę i funkcję ma waloryzacja składek. Okazuje się jednak, że państwo ani myśli rewaloryzować tego kapitału w ZUSie – bo kto państwu może to kazać robić, jak ZUS jest jednostką budżetową???? NIKT!!!



      Jeśli ZUS brakuje na bieżące wypłaty, otrzymuje dotację z budżetu. W tym roku będzie to 38 mld zł na bieżące wypłaty plus 22 mld na OFE.
      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8967500,To_nie_ZUS_odpowiada_za_swoj_deficyt.html?as=2&startsz=x#ixzz1Bm2erPF6

      Szkoda, że prezes nie powiedział, dlaczego ZUS pożycza rocznie 90 MILIARDÓW zł, skoro na wypłaty wydaje TYLKO 38mld W TYM 22 mld na OFE?????? To na co idzie kolejne 50 miliardów zł, skoro ZUS jest taką TANIĄ INSTYTUCJĄ ???????

      - Stereotypy mają długi żywot i trudno z nimi walczyć. Opinie o ZUS, o których pan wspomniał, są wyjątkowo niesprawiedliwe. ZUS jest instytucją niezawodną. Mimo nakładania na nas nowych zadań realizujemy je na czas, a jakość naszej pracy się poprawia.
      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8967500,To_nie_ZUS_odpowiada_za_swoj_deficyt.html?as=2&startsz=x#ixzz1Bm3vWjD4

      No, tutaj pan prezes poszedł już po bandzie :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]
      Jeśli twierdzi, że ZUS jest instytucją NIEZAWODNĄ, a w kolejnym zdaniu twierdzi – że jakość pracy w ZUS poprawia się systematycznie – to ja tu czegoś nie rozumiem????? Co można poprawić w NIEZAWODNYM systemie i jak wtedy ten system by się nazywał – bardziej niezawodny od niezawodnego????? :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]To już są bajki dla „ciemnego ludu” panie prezesie.


      A koszt funkcjonowania ZUS?
      - W roku ubiegłym i obecnym plan jest podobny - łączne koszty to 4,3 mld zł.
      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8967500,To_nie_ZUS_odpowiada_za_swoj_deficyt.html?as=3&startsz=x#ixzz1Bm5cr61S

      A jak się ma koszt działania „taniego” ZUS (łączne koszty to 4,3 mld zł)do rzekomo horrendalnych kosztów OFE, które wynoszą ok. 200 milionów??????
      Zatem nasz kochany i oczywiście tani ZUS zabiera z naszych składek 4,3 MILIARDA zł, tworząc dziurę w budżecie, ponieważ pieniądze wypłacić musi i na dodatek przewiduje, że koszty jego działalności jeszcze wzrosną!!! To jest właśnie najlepszy przykład – jak działają „tanie” państwowe instytucje – śmiech na sali.


      Konkluzja - przyszli emeryci RATUJ SIĘ KTO MOŻE !!!!!
    • falen Re: To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 16:21
      W OFE zgromadzone jest dziś 214 mld zł, a w ZUS prawie 2 bln zł. Z czego 1,4 bln to kapitał początkowy, a prawie 600 mld to składki, obie kwoty są waloryzowane.

      Co za bzdura. Idąc tym tokiem rozumowania można by powiedzieć że skoro w najbliższych 10 latach z budżetu państwa będzie wydanych 3000-4000 mld złotych to tyle mamy oszczędności które tylko czekają na wydanie. To nie zgromadzone środki tylko dług wobec przyszłych emerytów.
      Ręce opadają. Ten człowiek albo jest oszustem i kłamcą albo dyletantem. Najwyraźniej tylko tacy nadają się na szefów piramid finansowych.
    • drattewka To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 16:31
      Ten facio jest przykładem jak potrafi się kompromitować człowiek dla przywilejów stanowiska. Bo jeżeli to, co mówił ten facet, to jego prawdziwe pojęcie o ekonomii i zarządzaniu, to nie powinien kierować nawet kiblem na dworcu. Czy rządzący naprawdę mają wszystkich Polaków za kompletnych idiotów. Ja rozumiem potrzeby budżetowe wynikające z zaniechań kolejnych rządów, ale nie można tego tłumaczyć kłamstwami i obrzydzaniem rynku kapitałowego. Z trudem buduje się zaufanie ludzi do państwa, do instytucji finansowych, do przyjęcia większej odpowiedzialności za własny los, a teraz dla doraźnej potrzeby wszystko to się niszczy. Mogę się założyć o wszystko, że za rok, góra dwa usłyszymy od rządzących, że państwo nie może brać na siebie odpowiedzialności za wszystkie potrzeby obywateli, że ZUS nie wytrzyma takich obciążeń, że każdy musi pomyśleć o aktywnym oszczędzaniu na emeryturę. Rządzący, bo to jest te uwielbiane przez niektórych "państwo", kiedy wyciągają rękę po nasze pieniądze są pełni zapewnień o opiekuńczej roli państwa, frazesów, że to rola państwa dbać o emerytury, szkoły, zdrowie obywateli itd. Kiedy przychodzi do realizowania tych obietnic, to okazuje się, że to niemożliwe żeby państwo brało na swoje barki takie obciążenia, że obywatele muszą być bardziej zaradni i bardziej odpowiedzialni za swoje potrzeby. Ten artykuł, to kompromitacja pana prezesa!
    • mordaprostaczka To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 16:46
      Dyskietki.
      Gdzie są dyskietki. ZUS kupił mnóstwo dyskietek. Gdzie one są, w którym zakładzie?
      • aazz91060 Re: To nie ZUS odpowiada za swój deficyt 22.01.11, 17:04
        Jak sobie poscielesz, tak sie wyspisz. Jednym slowem, jak bedziesz scielil, wszystkim zlodziejom, tylko nie swojej rodzinie i sobie, tak bedziesz spal. Okradanie panstwowej mafii, jest karalne, ale mam to w dupie. Mowia zebym odkladal sobie na swoja emeryture. Wiec odkladam a nie oddaje bandytom.! :-}
    • rtoip1 A gdzie pół litra tatowi ? 22.01.11, 17:23
      Dlaczego nie oddałeś Kazikowi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka