Dodaj do ulubionych

Siedem prawd prezesa PiS a fakty

24.01.11, 13:25
A gdzie zaginęło poprzednie prawie 200 komentarzy?
Obserwuj wątek
    • drupal Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 13:36
      Kaczyński duby smoleńskie bredzi a gmin rozumowi bluźni.

      Dyskusja ludzi myślących racjonalnie z ludźmi "głęboko wierzącymi w swoją prawdę" nie ma sensu. Ja bardzo chętnie dałbym się przekonać, że za katastrofą stoi Tusk i Putin, gdyby były na to jakiekolwiek racjonalne dowody. Natomiast dla pisiaczka trzymanie się swojej prawdy objawionej to sprawa honoru.
      I dlatego będziemy mieli jeszcze długie lata staropolską zabawę w "golono/strzyżono".

      Pogódźmy się z tym jak najprędzej, to przynajmniej oszczędzimy sobie nerwów.
      Teraz ta prawda pisiaczków już żyje swoją legendą jak Wanda co nie chciała Niemca i Popiel zjedzony przez Myszy. Lud niech sobie snuje swoje bajania a my mamy kraj do zbudowania i wzmocnienia, sąsiadów, z którymi musimy się dogadać i wspólnie prowadzić uczciwe i partnerskie interesy.

      Polska naprawdę staje się coraz silniejszym krajem w Europie.

      I wcale nie jest skazana na Tuska i Kaczyńskiego. Są dziesiątki sensownych ludzi, którzy dalej będą robić wszystko, żeby pilnować naszego polskiego interesu i nie dadzą sobie w kaszę dmuchać. Ani przez Brukselę, ani przez Waszyngton ani przez Moskwę i Watykan.

      Musimy tylko ich dostrzec, wybrać i zastąpić nimi obecny układ Bandy Czworga.

      Może już tej jesieni Kaczyński z Tuskiem i ich nienasycone tabory pojadą na zasłużoną emeryturę?

      Jest nadzieja.
      • rozenek_taki Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 26.01.11, 10:22
        > Kaczyński duby smoleńskie bredzi a gmin rozumowi bluźni.

        Dobre, powiem więcej ---> bardzo dobre!

    • jkt2 Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 13:37
      "Żadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne .." 31 07 2010 trybuna Sejmu RP -Jarosław Kaczyński Prezes PiS , Poseł ,Dr. praw ,w pełni władz umysłowych.
    • leniuch102 Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 13:42
      Fakty są, jakie są, próba lądowania zostałaby podjęta bez względu na decyzję prezydenta.
      Czy prezydent wybrałby Mińsk, czy Twer jako lotnisko zapasowe, piloci i tak spróbowali by lądować w Smoleńsku.
      I nadzialiby się na tę samą brzozę.

      Nieładnie redaktorze Czuchnowski, wbrew faktom i zdrowemu rozsądkowi nadal spotwarzać Zmarłych.
      • bercik_28 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 13:58
        > Nieładnie redaktorze Czuchnowski, wbrew faktom i zdrowemu rozsądkowi nadal spot
        > warzać Zmarłych.
        A skąd ta pewność, że próbowaliby? Może tak, może nie. I jakim faktom????!!! Domysły nie są faktami. Nieładnie spotwarzać Zmarłych - pilotów...
        • leniuch102 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 14:13
          bercik_28 napisał:

          > A skąd ta pewność, że próbowaliby? Może tak, może nie. I jakim faktom????!!! Do
          > mysły nie są faktami. Nieładnie spotwarzać Zmarłych - pilotów...

          Z zapisów rozmów w kokpicie, cytuję:
          8.25:01. Dowódca załogi: Dziękuję, no jeśli można, to spróbujemy podejścia, ale jeśli nie będzie pogody, odejdziemy na drugi krąg.
          • maaac Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 17:27
            No i o czym niby ma to świadczyć, poza tym, że załoga z pełną świadomością podjęła samobójczą próbę ladowania zwaną dla niepoznaki "podchodzeniem do lądowania"?

            A co zresztą spraw? Kaczyński odwołał swoje opinie o "tchórzliwych" pilotach, którzy nie chcą latać tam gdzie on chce? Piloci mogli się spokojnie nie przejmować takimi opiniami Prezydenta? Znaczy uważasz, że należało jego opinie olewać?
            • leniuch102 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 17:53
              maaac napisał:

              > No i o czym niby ma to świadczyć, poza tym, że załoga z pełną świadomością podj
              > ęła samobójczą próbę ladowania zwaną dla niepoznaki "podchodzeniem do lądowania
              > "?

              Sorry maaac, ale Twoja wypowiedź jest bez sensu.
              Przy największym nasileniu złej woli nie da się wyczytać, że "z pełną świadomością podejmują próbę samobójczą"
              Dla Twojej informacji: chwilę wcześniej podobną próbę dwukrotnie podjęła rosyjska załoga iła-76. Dwa razy się zabili, bo ich zmusił... no tam nie było Kaczyńskiego, to może lord Vader?

              >
              > A co zresztą spraw? Kaczyński odwołał swoje opinie o "tchórzliwych" pilotach, k
              > tórzy nie chcą latać tam gdzie on chce? Piloci mogli się spokojnie nie przejmow
              > ać takimi opiniami Prezydenta? Znaczy uważasz, że należało jego opinie olewać?

              Naprawdę Kaczyński nazwał pilotów "tchórzami"? Chyba coś przeoczyłem, bo nie było tego na żadnej taśmie. Może Błasik ich nazwał tchórzami ? nie on też nie.
              To może maac jest tanim kłamczuszkiem?
              • maaac Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 21:09
                > Sorry maaac, ale Twoja wypowiedź jest bez sensu.
                Nie to ty jej sensu nie widzisz.

                > Przy największym nasileniu złej woli nie da się wyczytać, że "z pełną świadomością
                > podejmują próbę samobójczą"
                Ależ da się. Podejmują się wykonania niebezpiecznego manewru. Coś takiego ma sens, gdy "wartość" tego co się chce osiągnąć jest ważniejsze niż ryzyko, które się ponosi. Rozumiem jakby wieźli jakąś szczepionkę, jedzenie dla głodującej ludności Smoleńska czy coś w tym stylu, wtedy ryzyko było by warte jego podjęcia. Jednak zwiększać ryzyko katastrofy po to tylko by ktoś się nie spóźnił na uroczystość? To jest chore.

                > Dla Twojej informacji: chwilę wcześniej podobną próbę dwukrotnie podjęła
                > rosyjska załoga iła-76. Dwa razy się zabili, bo ich zmusił... no tam nie było
                > Kaczyńskiego, to może lord Vader?
                Nie mnie osądzać, dlaczego Rosjanie z Iła się równie zachowywali jak niespełna umysłu. Mam nadzieje, że ich dowództwo odpowiednio ich "nagrodzi" za ten idiotyzm.
                To, że komuś identycznie odbiło nie robi z tego działania czegoś sensownego, tak samo jak dziesiątki pijanych kierowców nie robią jazdy "pod wpływem" racjonalniejszą.

                > Naprawdę Kaczyński nazwał pilotów "tchórzami"? Chyba coś przeoczyłem, bo nie było
                > tego na żadnej taśmie. Może Błasik ich nazwał tchórzami ? nie on też nie.
                Nigdzie też nie twierdziłem, że tam i w tym locie Kaczyński się tak wypowiadał o pilotach.
                Za to się tak wyrażał o nich wcześnij:
                fakty.interia.pl/polska/news/rmf-pilot-prezydenta-stanie-przed-sadem,1167100
                wyborcza.pl/1,76842,6023779,Nie_bedzie_sledztwa_ws__pilota__ktory_odmowil_ladowania.html
                Po wylądowaniu w Azerbejdżanie prezydent zapowiadał, że "po powrocie do kraju wprowadzimy porządek w tej sprawie", a podczas lotu powiedział o dowódcy załogi, że "oficer powinien być mniej lękliwy".

                Cholernie nie lubie jak ktoś manipuluje po UBecku moimi wypowiedziami.

                > To może maac jest tanim kłamczuszkiem?
                Jak widać nie ja jestem "tanim kłamczuszkiem" ale ty manipulujesz moimi wypowiedziami jak rasowy UBek.

                No ale wracajmy do tematu. Więc jak - Kaczyński przeprosił za te oskarżanie pilotów? Przyznał, że to pilot miał rację?
                Albo inaczej - czy uważasz, że piloci mieli pełne prawo olewać głupie pomysły Prezydenta wbrew opinii np śp. Gosiewskiego:
                orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
                Nie wiemy co się działo dokładnie na pokładzie Tu - świadkowie nie żyją, a nagranie dotyczy tylko kabiny pilotów. Wiemy za to DOKŁADNIE kto opluwał pilotów za działania chroniące życie Prezydenta. I tego NIE DA SIĘ ZAKŁAMAĆ.
                • makrama1 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 22:04
                  maaac napisał:


                  > No ale wracajmy do tematu. Więc jak - Kaczyński przeprosił za te oskarżanie pil
                  > otów? Przyznał, że to pilot miał rację?
                  > Albo inaczej - czy uważasz, że piloci mieli pełne prawo olewać głupie pomysły P
                  > rezydenta wbrew opinii np śp. Gosiewskiego:
                  > orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
                  > Nie wiemy co się działo dokładnie na pokładzie Tu - świadkowie nie żyją, a nagr
                  > anie dotyczy tylko kabiny pilotów. Wiemy za to DOKŁADNIE kto opluwał pil
                  > otów za działania chroniące życie Prezydenta. I tego NIE DA SIĘ ZAKŁAMAĆ
                  > .

                  W tym wszystkim dziwi mnie niezmiernie i coraz bardziej, że jak do tej pory nie znalazł się chyba nikt kto odważyłby się madamme Gosiewskiej pragnącej poznać przyczyny śmierci męża uświadomić, że jedną z głównych przyczyn był on sam.
                • leniuch102 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 23:17
                  maaac napisał:

                  > Jak widać nie ja jestem "tanim kłamczuszkiem"

                  hmm, pokaż pasek z wypłatą, to ocenię, czy jesteś tani.

                  > ale ty manipulujesz moimi wypowie
                  > dziami jak rasowy UBek.

                  maac kłamie, a złapany na kłamstwie wymyśla od ubeków.
                  • maaac Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 23:42
                    Człowieku. Udowodniłem ci, że to TY kłamałeś wmawiając mi jakobym twierdził, że tak się wyraził Prezydent na temat pilotów W CZASIE LOTU.

                    Każdy może to sprawdzić, tak samo jak każdy może sprawdzić jak Prezydent obrażał pilotów, którzy wykazali sie zdrowym rozsądkiem w zakresie jego bezpieczeństwa.

                    Takie manipulowanie cudzą wypowiedzią to jedna z metod UBeckich. Znana między innymi ze sfałszowania rozmowy telefoniucznej Wałesy z bratem.

                    Więc i mam podstawy by uważać, że stosujesz UBeckie metody.

                    Poza przeprosinami oczkuję byś w końcu się ustosunkował do sprawy zachowania Prezydenta wobec pilotów specpułku.

                    1. Czy jego działania maiły na celu zastraszenie ich i zmuszenie do działań sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem, czyli lotów w sytuacjach zagrożenia życia?

                    2. Czy piloci powinni olać jego zachowanie jako hmmmm odbiegające od kanonów zwanych rozsądkiem.

                    No do jasnej cholery udowodnij, że masz jaja i ZMIERZ się z tym problemem, a nie uciekaj od tematu!
                    • leniuch102 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 25.01.11, 00:08
                      maaac napisał:

                      > Udowodniłem ci, że to TY kłamałeś wmawiając mi jakobym twierdził, że
                      > tak się wyraził

                      Pewno nie zdajesz sobie sprawy, ale udało ci się napisać bardzo zabawne zdanie.

                      A gdybyś miał wątpliwości to owszem skłamałeś: Prezydent nigdy nie nazwał żadnych pilotów tchórzami, a już zwłaszcza pilotów o których jest artykuł i dyskusja pod nim.
                      Nie uratują cię tu żadne cytaty z Gosiewskiego.
                      NB. pilot, który miał opory przed lądowaniem na całkowicie bezpiecznym lotnisku w Tbilisi, na którym tamtego dnia wylądowało iks maszyn pilotowanych przez mniej "przezornych", otóż ten pilot został "ukarany" Krzyżem Zasługi przez swojego chlebodawcę, ministra Klicha.
                      To była ta największa szykana, jaka mogła spotkać załogę tupolewa.
                      • maaac Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 25.01.11, 11:19
                        > > Udowodniłem ci, że to TY kłamałeś wmawiając mi jakobym twierdził, że
                        > > tak się wyraził
                        >
                        > Pewno nie zdajesz sobie sprawy, ale udało ci się napisać bardzo zabawne zdanie.
                        Bawi cię fakt, że jesteś kłamcą?

                        > A gdybyś miał wątpliwości to owszem skłamałeś: Prezydent nigdy nie nazwał żadnych
                        > pilotów tchórzami, a już zwłaszcza pilotów o których jest artykuł i dyskusja pod nim.
                        Nie użył słowa "tchórze"? To jakie "lękliwi", "bojaźliwi"? I to robi taką radykalną różnicę w ocenie jego zachowania względem pilotów specpułku?
                        I jakbyś nie zauważył WYRAŹNIE ci zwróciłem uwagę po twoim kłamstwie, że NIE odnosiłem się do tego lotu. Mimo wszystko musisz swoim "zwłaszcza" dalej brnąć?
                        Pamiętasz ten cytacik? Przytoczyłem ci go w poście wyżej:
                        Za to się tak wyrażał o nich wcześnij:
                        fakty.interia.pl/polska/news/rmf-pilot-prezydenta-stanie-przed-sadem,1167100
                        wyborcza.pl/1,76842,6023779,Nie_bedzie_sledztwa_ws__pilota__ktory_odmowil_ladowania.html
                        Po wylądowaniu w Azerbejdżanie prezydent zapowiadał, że "po powrocie do kraju wprowadzimy porządek w tej sprawie", a podczas lotu powiedział o dowódcy załogi, że "oficer powinien być mniej lękliwy".


                        Naprawdę musisz tak brnąć w zaprzeczanie spraw co do których nie ma wątpliwości?

                        > Nie uratują cię tu żadne cytaty z Gosiewskiego.
                        Nie a dlaczego? Bo nie tylko nimi się posługiwałem? Bo to, że nie tylko Prezydent ale i Gosiewski postępował nagannie nie robi na tobie wrażenia?

                        Czy nie rozumiesz po polsku - treści "zapytania" Gosiewskiego? Jak to zapytanie "ocenia" pilotów?

                        No i jeszcze jedno. Pamiętasz nazwisko drugiego pilota z lotu do Gruzji?
                        www.se.pl/wydarzenia/kraj/kpt-protasiuk-tez-nie-chcial-ladowac-tupolewem-w-g_156574.html
                        Dziwnie znajome co?

                        > NB. pilot, który miał opory przed lądowaniem na całkowicie bezpiecznym lotnisku> w Tbilisi, na którym tamtego dnia wylądowało iks maszyn pilotowanych przez mni
                        > ej "przezornych",
                        Widzisz to lotnisko było dokłądnie w takim samym stopniu "całkowicie bezpieczne" jak "całkowicie bezpieczna" była próba ladowania w Smoleńsku we mgle na ślepo. Wtedy udało się odmówić bo sytuacja była na tyle jednoznaczna, że nikt prócz całkowitych głupców nie wątpił że tam NIE wolno lądować (tak, tak oceniam zaróno Ciebie jak i działania Prezydenta i jego kolegów).

                        Co do tego "iksa" samolotów, które tam wtedy wylądowały, masz zapewne na myśli francuskiego prezydenta lecącego z Moskwy w obstawie rosyjskich myśliwców. To chyba robi różnicę skoro to raczej Rosja kontrolowała strefę powietrzną nad Gruzją, niż niestety nie Gruzini. Widać w przeciwieństwie do naszego pilota Rosjanie mieli pewność, że mogą Sarkozemu zapewnić bezpieczeństwo.

                        > otóż ten pilot został "ukarany" Krzyżem Zasługi przez swojego chlebodawcę, ministra Klicha.
                        > To była ta największa szykana, jaka mogła spotkać załogę tupolewa.
                        Nie ukarany, ale nagrodzony, za wykazanie się rozsądkiem wobec skrajnej głupoty najwyższych organów w kraju.
                        Co jednak przy okazji przeżył to jego. Bo, co cały czas próbuję wyciągnąć od ciebie, prezydent do samej śmierci nie zrozumiał jak był wtedy głupi i starał się na wszelkie sposoby, również przy pomocy Gosiewskiego, za brak wypełnienia jego głupiego pomysłu załogę ukarać.
                      • prezes_na_dopalaczach Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 25.01.11, 20:21
                        Do "leniuch102".
                        Nie masz racji. Prezydent okreslil pilota, ktory sprzeciwil sie ladowaniu w Tbilisi jako tchorza. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z faktu, ze szlakami powietrznymi rzadza scisle prawa i nikt, poza specjalnymi sytuacjami, nie moze sobie ich naginac wedlug wlasnego "widzimise". To nie jest jazda furmanka do Pcimia po wiejskij drodze. Zgadza sie, ze tamtego dnia wyladowalo "iks" samolotow w Tbilisi i ze tamtejsze lotnisko bylo "bezpieczne" do ladowania, lecz samoloty, ktore tam wyladowaly mialy wczesniej uzgodnione pozwolenie na to i rowniez byly eskortowane. Czyli nie opowiadaj o mniej "przezornych" skoro nie znasz faktow. Musisz zrozumiec, ze w kraju tym byla wojna. Tego nie rozumial prezydent kraju o nazwie Polska i to stawia go w bardzo niekorzystnym swietle. Natomiast pilot, ktory odmowil lotu do Tbilisi, powinien zostac "ukaranym" - jak to "dowcipnie" nazywasz - nie tylko Krzyzem Zaslugi, ale i "Medalem za Przstrzeganie Przepisow i Zdrowego Rozsadku" - jesli taki istnieje. Natomiast Twoj Jacek czy tez Placek, powinien zostac ukarany przez Trybunal Stanu.......,moze to uchroniloby zycie prawie 100 ludzi w niedalekiej przyszlosci.
                        • rozenek_taki Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 26.01.11, 18:41
                          Jak długo trzeba przebywać w Wolsce, żeby zbzikować? Poważnie, ludzie nie dajcie się zwariować garstce PiSycholi-pasożytów!

                    • koloratura1 Daj se luz! 25.01.11, 10:21
                      maaac napisał:

                      > Człowieku. (...)

                      Ten cały leniuch, po prostu kompletnie Ciebie nie rozumie i nawet zrozumieć nie próbuje.
                      Na co, zresztą - nawet gdyby chciał - nie ma żadnych szans, jako że jest z tych, co to: tunel, klapy na oczach, a na końcu tunelu - moja jedyna słuszna racja.

                      Szkoda, Maaac, Twoich nerwów!
                      • maaac Re: Daj se luz! 25.01.11, 11:23
                        :) Najpierw do końca odpisałem - a merytoryczna odpowiedź trochę czasu zajmuje na zebranie poparcia dla argumentów, a dopiero potem zobaczyłem, że po drodze pojawił się twój post.
                        Masz rację EOT.
      • koloratura1 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 15:38
        leniuch102 napisał:

        > Fakty [?] są, jakie są, próba lądowania zostałaby podjęta bez względu na decyzję prezydenta.
        > Czy prezydent wybrałby Mińsk, czy Twer jako lotnisko zapasowe, piloci i tak
        > spróbowali by lądować w Smoleńsku.

        Bardzo wątpię.
      • maura4 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 20:31
        Naprawdę jesteś umysłowy leniuch. Piloci chętnie odlecieliby z tego lotniska, gdyby tylko wiedzieli dokąd. Podjęli te próbę właśnie dlatego, że decyzji nie było, że wiedzieli, iż takie są wobec nich oczekiwania. Natomiast prezydent, wielki Polak, który zasłużył na Wawel nie potrafil takiej decyzji podjąć, biorąc odpowiedzialność za życie ludzi, których na pokład zaprosił. Ten człowiek, którego wybieramy na prezydenta ma w razie zagrożenia Polski przejąć władzę i podejmować wiele szybkich, i trafnych decyzji. W tym momencie mógł prezydent się wykazać, a nie zrobił tego, bo ważniejsze były uroczystości, niż życie ludzi. Niektórzy mówią, a jakie byłyby drwiny, gdyby wrócili do Warszawy. Nie chcę myśleć, że prezydent tak bał się złośliwości, że nie był w stanie reagować. Choć jak przypomnę sobie tę sprawę z niemiecką gazetą i odwołanie ważnej wizyty z powodu drwin, to może.
        • leniuch102 Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 23:22
          maura4 napisała:

          > Naprawdę jesteś umysłowy leniuch. Piloci chętnie odlecieliby z tego lotniska, g
          > dyby tylko wiedzieli dokąd. Podjęli te próbę właśnie dlatego, że decyzji nie by
          > ło, że wiedzieli, iż takie są wobec nich oczekiwania.

          Kłamiesz. ZANIM spytali się o lotnisko zapasowe, już podjęli decyzję, że spróbują wylądować w Smoleńsku. To wszystko jest co do minuty na taśmach.

          8.26:11. Dowódca załogi: Panie dyrektorze [do Mariusza Kazany, szefa protokołu dyplomatycznego MSZ, który wszedł do kokpitu], wyszła mgła, w tej chwili i w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść.

          8.26:20. Dowódca załogi: Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie.


          • maaac Re: Niestety, Kaczyński w tej sprawie ma rację. 24.01.11, 23:42
            Czytasz teksty, które cytujesz?
            • koloratura1 Dziwne... 25.01.11, 10:01
              maaac napisał:

              > Czytasz teksty, które cytujesz?

              Są na świecie ludzie, którzy umieją pisać; z czytaniem już gorzej. Widać on jeden z tych...
        • koloratura1 Odtentegujcie się od pisprezydenta! 25.01.11, 09:57
          maura4 napisała:

          > Natomiast prezydent, wielki
          > Polak, który zasłużył na Wawel nie potrafil takiej decyzji podjąć, biorąc o
          > dpowiedzialność za życie ludzi, których na pokład zaprosił.

          Co się czepiasz?! :)

          Biedaczek sobie spokojnie kimał, odsypiając balangę i nikt go nawet nie śmiał obudzić...

    • perski_dziadzio Winni katastrofy: Kaczyńscy & co. 24.01.11, 13:48
      Podstawową przyczyną katastrofy jest strach (po obu stronach granicy), co powiedzą Kaczyńscy i spółka (Gosiewski, Szczygło, Karski i inni), jeżeli samolot nie wyląduje w Smoleńsku, tylko gdzie indziej. To oni doprowadzili do tego, że jad płynący im nieustannie z ust budził paraliżujący strach u wszystkich, których mógłby dosięgnąć. Wielu z winowajców zginęło, ale najważniejszy żyje i usiłuje zakrzyczeć prawdę i własne sumienie oskarżając innych.
      • hera9 Re: Winni katastrofy: Kaczyńscy & co. 24.01.11, 14:47
        dokladnie tak!!
      • rozenek_taki Re: Winni katastrofy: Kaczyńscy & co. 26.01.11, 10:28
        To chyba najlepsze podsumowanie "mordu smoleńskiego" o jego winowajców ... chamstwo dalej szczuje psami a karawana mknie!

    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 14:02
      nerwus0 napisał:

      > A gdzie zaginęło poprzednie prawie 200 komentarzy?

      Łohoho, nieźle. Mój komentarz też tam był.
      • maaac Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 17:32
        > Łohoho, nieźle. Mój komentarz też tam był.

        W którym niestety nie popisałaś się wpierw Czuchnowskiego krytykując, by potem powtórzyć prawie identycznie jego argumentację.
        • maura4 Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 20:33
          No, to anuszka podpadła. Niektórzy mają dobrą pamięć.
          • maaac Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 21:18
            :)
            Eeee tam. Nie da się zgadzać z każdym i we wszystkim.
            O ile dobrze pamiętam to naprawdę spór z Anuszką miałem co do tego czy kobieta ma prawo włożyć na siebie co chce, czy jednak musi być świadoma konsekwencji społecznych / określonego zachowania otoczenia ze względu na ubiór.
            • maura4 Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 21:30
              No, ciekawy mieliście spór. Nie będę już pytać, czy strony uzgodniły stanowisko, czy spisały protokół rozbieżności. Dobrze czasem w tym kociokwiku troszkę odetchnąć. :)
              • maaac Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 22:23
                :) nie dogadaliśmy się.
                Tzn. tyle z tego zapamiętałem, bo zdaje sobie sprawę, że pamięć ludzka zawodna i nie o Anuszkę mogło chodzić - bardziej pamiętam wydarzenia niż ludzi. Takie przekleństwo mojej pamięci.

                Co do Smoleńska. Żałuję, że zamiast dyskusji "merytorycznej" jest ciągła kłótnia z udowadnianiem najprostszych faktów.
    • stepod_1 Siedem prawd prezesa PiS a fakty - sprawa presji 24.01.11, 14:08
      Każda dyskusja na temat katastrofy przypomina mi zapytanie SP Posła Gosiewskiego. Odsyłam do strony Sejmu z pełnym tekstem. Nie wiem ponadto dlaczego zawsze usuwany jest mój wpis, ilekroć przywołałem to zapytanie. Było to 4 razy. Przecież jest to ogólnodostępny dokument.
      orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/ZAPop/02496?OpenDocument

      Zapytanie nr 2496

      do ministra obrony narodowej

      w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności

      Uzasadnienie

      Według informacji prasowych i wywiadu, jakiego szef MON udzielił dla Radia Zet 19 września br., kpt. Grzegorz Pietruczuk został odznaczony srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności. Wedle słów szefa MON pilot otrzymał medal za ˝przestrzeganie procedur i poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech prezydentów na pokładzie˝. Ministrowi chodziło o lot, jaki wykonał prezydencki TU-154 na Kaukaz 12 sierpnia br. Planowo samolot miał lądować w Azerbejdżanie w Ganji, ale prezydent RP podjął decyzję o locie do Tbilisi. Pilot odmówił zmiany kierunku lotu. Decyzja pilota doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie czterech prezydentów w Gruzji. Przejazd drogą do Tbilisi był bardzo niebezpieczny i sprowadzał realne zagrożenie dla osób w nim uczestniczących. Według doniesień medialnych obawy pilota o stan techniczny lotniska w Tbilisi były całkowicie nieuzasadnione i można było na nim bezpiecznie wylądować.

      Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania:

      1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP?

      2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak wysokim odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi procedurami?

      3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?

      4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w mediach przez szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej polityki rządu wobec prezydenta RP?

      5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność podejmowanych przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie są wnioski z tej kontroli?

      6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?

      7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?

      Z wyrazami szacunku

      Poseł Przemysław Gosiewski

      Kielce, dnia 23 września 2008 r.


      • leniuch102 Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty - sprawa pre 24.01.11, 14:16
        stepod, twój wpis jest i bedzie usuwany, bo przypomina co "groziło" pilotom za postawienie się Kaczyńskiemu: krzyż zasługi dla obronnosci od min. Klicha.
        • troophel Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty - sprawa pre 25.01.11, 22:09
          Jest i będzie usuwany? To nie prawicowy portal, żeby ktoś nie publikował niewygodnych wypowiedzi.
    • stivi47 Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 14:33
      Ten Szef tej Gazety Wyborczej zapewne wstompil do tych Pisowskich _Zajobow bo zaczynaja usowac z Blogu krytyczne uwagi co do tych wariatow Pisowskich i tej katastrofy Smolenskiej , jesli tak to sa z tej Gazety Wyborczej tak samo Alkocholiki jak ten L Kaczynski i jego ta zgraja wariatow ktura nawet ten BIMBER z Rozpuszczalnika CHLALA i do katastrofy doprowadzila.
      • silvestrus Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 14:50
        "wstompil", "Alkocholiki", "ktura"

        ...jesli chcesz mnie przekonac do swojego sposobu rozumowania to najpierw wroc do szkoly na lekcje jezyka polskiego.
    • aariciaa Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 14:49
      Decyzje o podejsciu do lasowania podjeli piloci, a nie prezydent. Sami tak wlasnie napisaliscie.

      Kontrolerzy podawali falszywe dane dotyczace wysokosci jak i widocznosc, nic dziwnego, ze piloci mieli prawo myslec za maja wystarczajacy zapas.

      Jak pokazali to Slowacy jest mozliwy manewr odejscia na niskiej wysokosci. itd itd.

      • w_goroncej_wodzie_company Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 15:15
        > Kontrolerzy podawali falszywe dane dotyczace wysokosci

        a możesz wskazać, kiedy kontrolerzy podawali wysokość tupolewa?

        zgodnie z procedurą lądowania (albo podchodzenia do lądowania) kontrolerzy podawali odległość do początku pasa lotniska, a załoga winna ją kwitować podając wysokość nad pasem (po to ustawia się wysokościomierze baryczne na ciśnienie na poziomie lotniska). niestety, polska załoga ani razu tego nie uczyniła...
    • grisza14 Gdzie zginelo 200 komentarzy- byly niekorzystne 24.01.11, 14:55
      dla Palacu Kajfasza.
      • antropoid Re: Gdzie zginelo 200 komentarzy 24.01.11, 15:26
        Nieprawda. Korzystne też tam były i to wiele. Nie kłam, łgarzu wyhodowany przez łgarza z Żoliborza.
        • maaac Re: Gdzie zginelo 200 komentarzy 24.01.11, 17:24
          Dokładniej to nieliczne były "pro kaczyńskie", a i te były ostro wypunktowywane.

          Inna sprawa, że nie ładnie jak tak wpisy znikają, bardzo nie ładnie.
          • leniuch102 Re: Gdzie zginelo 200 komentarzy 24.01.11, 17:55
            maaac napisał:

            > Inna sprawa, że nie ładnie jak tak wpisy znikają, bardzo nie ładnie.

            Jakoś twoich mi nie żal, może dlatego, że nie umiesz pisać po polsku.
            • maaac Re: Gdzie zginelo 200 komentarzy 24.01.11, 21:12
              :)
              pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie
              Symptomy trollowania
              Symptomami trollowania mogą być poniższe sposoby zachowania w dyskusjach:
              (...)
              - skrajny stosunek do netykiety (wybrane zasady) lub ortografii – albo atakowanie wszystkich za najdrobniejsze „literówki” albo demonstracyjne łamanie zasad;
              (...)
    • azazel66 co do gospodarki rację miał niestety ... 24.01.11, 15:19
      w 90 % ale kogo to obchodzi !!!!
      • maaac Re: co do gospodarki rację miał niestety ... 24.01.11, 17:29
        Tak i tą "rację" okazał PiS poprzez:
        1. w czasie rządów olanie swojego programu i zatrudnienie jako ministra "uciekinierki" z powodu nieetycznego zachowania z PO.
        2. namawianie rządu Tuska do zwiększenia wydatków podczas gdy obecnie głównym zarzutem gospodarczym PiSu jest.... że rząd za dużo wydaje.
      • antropoid Re: co do gospodarki rację miał niestety ... 24.01.11, 20:31
        azazel66 napisał:

        > co do gospodarki rację miał niestety ...
        > w 90 % ale kogo to obchodzi !!!!

        Kaczyński jest ostatnim, który ma prawo wymądrzać się na temat gospodarki państwa. Po 1 - zna się na niej jak pies na astronomii, a po 2 - kiedy rządził miał ją w d**ie, dla takiej kreatury rządzenie polega przede wszystkim na załatwianiu swoich własnych porachunków i tak właśnie wyglądała IV RP.
    • antropoid Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 15:27
      "Siedem prawd prezesa PiS"
      ----------
      Takie to i "prawdy" głoszone przez patologicznego kłamcę i wiecznego intryganta.
    • greges58 Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 15:39
      Poszedł na emeryturę, ponieważ ' odsłużył " 40 lat ! ! !
      Proste ?

      Pozdrawiam ^ ^
      Grzesiek
    • koloratura1 Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 15:45
      anto.n napisał:

      > oj, czuchnowski, wez sie lepiej za inna prace przyglupie! [itd., równie "kulturalnie"]

      Cura te ipsum, chamie patentowany!
    • minipolak Po co to tlumaczyc 24.01.11, 16:48
      Debilostwo z PiSu i tak wie swoje.
    • ikery Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 16:55
      dobrze, ze prostujecie stwierdzenia p.Kaczynskiego, mimo, ze ci co wiedza lepiej i tak zostana przy swoim zdaniu - ale trzeba, bezustannie powtarzac i prostowac, nie ma innego wyjscia .....
    • hub381 Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 17:01
      Więc to co w sobotę powiedział" wielki wódz PiS-u",to rzeczywiście należało by zakończyć śledztwo
      w tej sprawie,czyli Komisje zlikwidować.Prezes zawsze ma rację,więc należy tak uczynić !
      O Polsko,Polsko i tacy"maniacy"pchają się do rządzenia krajem.
      Nie ma na to słów,to jest chore psychicznie.
    • takie_fakty Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 17:19
      Panie redaktorze, napisal Pan:
      "Fakty: Dowódca wydał komendę "odchodzimy", którą chwilę potem potwierdził drugi pilot, gdy samolot był już poniżej wysokości 120 m - a więc poniżej tej, do której miał prawo się zniżyć."

      Samolot mial prawo znizyc sie do 100m. Dokladnie na 100m zaloga podjela decyzje o odejsciu:
      "Bardzo ważna jest uwaga, że "odchodzimy" zarejestrowano na wysokości 100 metrów. Bo to tzw. wysokość decyzji - na której pilot miał właśnie zdecydować, czy ląduje, czy odchodzi na drugi krąg. Zgodnie z przepisami - jeśli nie widział ziemi (a 10 kwietnia mgła to uniemożliwiała), to musiał odlecieć. Wcześniej kierownik lotów z wieży w Smoleńsku wydał komendę pozwalającą zejść tupolewowi tylko na tę wysokość"(wyborcza.pl/1,75478,8951482,Decyzja_dowodcy___Odchodzimy____22_sekundy_przed_uderzeniem.html#ixzz1Buw4ySi3)

      Wiec jak to jest z tymi faktami? Zapomnial Pan sprawdzic w archiwym wlasnej gazety, czy celowo manipuluje Pan "faktami"?
      • baqusia Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 20:42
        o 100m mowil kontroler
        takie bylo minimum lotniska

        natomiast Protasiuk mial OSOBISTE minimum 120m
        i to go obowiazywalo
        o czym wieza nie wiedziala (bo i skad)
        Miller i jego komisja jakos "przypadkiem" to premilczaja

        nie nazwe Cie klamczuszkiem, ale jestes zle poinformowany

        co wiecej
        to minimum dotyczy wysokosci nad plyta, nie nad gruntem (co gdyby jar byl glebszy? samolot mialby prawo zejsc ponizej elewacji gruntu?)
        i biorac pod uwage ze przy odejsciu samolotu maszyna kilkadziesiat metrow opada (ok. 30) - rozkaz odejscia powinien pasc sporo PRZED 120m
        minimum 150m nad poziomem lotniska
        czyli pewnie ze 170m nad poziomem gruntu

        czyli
        nasi piloci nie przestrzegali minimow i procedur
        niestety
        • takie_fakty Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 23:23
          Nie wiem czy zauwazylas ze dyskutujesz z cytowanym artykulem. Ja tylko zestawilem dwa sprzeczne ze soba "fakty" podane ostatnio przez GW.

          Jesli jednak jestes lepiej poinformowana i znasz zatajone przez komisje Millera fakty, podziel sie prosze namiarem na informacje. Chyba, ze to bylo twoje OSOBISTE objawienie.

          • maaac Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 23:45
            Według twojej opinii Gazeta Wyborcza to jakiś urząd, który w danej sprawie musi mieć jedną jedyną linie programową i jedną jedyną słuszną opinię?
            Czy jednak piszacy w niej autorzy mogą prezentować różne opinie i inaczej interpretowac fakty?
    • jwojnar Fakty się nie liczą 24.01.11, 17:31
      Uwzględnianie faktów utrudnia wyznawanie wiary, mogą wyjść na jaw nowe, niesłuszne fakty, fakty nie muszą też być jednoznaczne. Fanatycy nie potrzebują faktów, ale wrogów, najlepiej śmiertelnych, którzy chcą ich zabić, a przynajmniej na początek zniesławić i zniewolić. Prędzej przekonam mojego psa do teorii względności, niż redakcja wytłumaczy zwolennikom PiSu, że prezes łże.
    • alakyr Definicja oczywistej oczywistości Kaczyńskiego. 24.01.11, 17:41
      ....Nikt nam nie wmówi że białe jest białe a czarne czarne....
      I tego się konsekwentnie trzyma. Mnie to jakoś nie odpowiada.
    • henryk57 Politycza wina Kaczyńskich jest bezsporna. 24.01.11, 18:04
      Upływ czasu powoduje u Jarosław brak racjonalnego myślenia.Jego świat przestaje interesować coraz więcej Polaków.Bredni nie powinno się interpretować,uwłacza to godności własnego rozumu.Jest tylko pytanie ,kim jest grupa wyznawców "świata według Jarosława"?.
    • nerwus0 Popatrzcie jeszcze raz na zdjęcie.... 24.01.11, 19:34
      Płaszczak przymierza sie do lizania albo już liże.
      Buah....
    • helguera Tow.Czuchnowski a prawda min.Kopacz 24.01.11, 20:02
      Ziemia na miejscu katastrofy została przekopana[przesiana]na gł.1m.Rozumiem że towarzysz tymi z poza pisu sie nie zajmuje.
    • makrama1 Re: Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 22:38
      Siódma prawda - o rozdzieleniu wizyt premiera i prezydenta - jest wyjątkowo kuriozalna. W jaki sposób wspólny ich lot miałby zapobiec katastrofie?
      Mam dwa pomysły:
      1) Tusk miałby robić za "misiaczka", maskotkę od dobrej pogody. Gdyby był na pokładzie razem z Kaczyńskim, nie byłoby mgły tylko piękna pogoda i żadnych problemów z widocznością.
      2) Tusk miałby robić za Rejtana, z rozdartą koszulą położyć się przed drzwiami do kokpitu, nie wpuszczać tam żadnych generałów ani innych osób postronnych a załodze powiedzieć "Chłopaki, samolot jest wasz. Macie go posadzić jak nie w Smoleńsku to w Witebsku, Mińsku, Moskwie czy choćby w Warszawie"

      Ciekawe jest to, że najbardziej gorliwi apostołowie wspólnej wizyty (czyli Prezydent i Premier w jednym samolocie) prawie na jednym oddechu mówili, że jak to można było wsadzić tylu ViPów do jednego samolotu i że wszystkiemu winna kancelaria Tuska, że do tego dopuściła.
      • koloratura1 Nie domyślasz się?! 25.01.11, 11:00
        makrama1 napisała:

        > Ciekawe jest to, że najbardziej gorliwi apostołowie wspólnej wizyty (czyli Prezydent
        > i Premier w jednym samolocie) prawie na jednym oddechu mówili, że jak to
        > można było wsadzić tylu ViPów do jednego samolotu i że wszystkiemu winna
        > kancelaria Tuska, że do tego dopuściła.

        Przecież to oczywiste: jeżeli już musiał "polec" Ukochany Prezydent Wszech Czasów, to niechby chociaż - przy okazji - szlag trafił i wilczookiego Tuska, tego wnuka dziadka z Wermachtu!


    • nerwus0 Siedem prawd prezesa PiS a fakty 24.01.11, 23:02
      Jaro zawsze był bezczelny z wysokim mniemaniem o sobie.
      Drugi nie lepszy. Vide, ratyfikacja traktatu europejskiego.
      Jeden błazen, drugi vice-Stańczyk (vice, bo na Stańczyka za niski i za mały)
      Wiem, nie powinno się źle mówić o zmarłych, ale czy to moja wina, że
      Jaro na siłę rzuca zwłokami brata na lewo i prawo?
      Jaro, my naprawdę jesteśmy już zmęczeni twoją głupotą.
      Mam nadzieję, że na jesień dostaniesz za swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka