q-ku
18.02.11, 08:31
wszystko rozumiem, nawet wysokie stosunkowo poparcie Kaczyńskiego
ale wiary w Kaczyńskiego sprawność gospodarczą nijak nie pojmuję
przecież oni nic kompletnie nie robili (i, fakt mało dzięki temu przeszkadzali - lecz po prostu NIC nie zbudowali, zatrzymali prywatyzację i wyprodukowali dzisiejszą górkę państwowych wydatków i dołek małych wpływów z podatków. )
Co więcej, gdyby rząd JK miał rozwalać OFE by ratować budżet to ze strachu, podobnie jak 3 lata, temu uciekłby i doprowadził do wcześniejszych wyborów raczej niż poniósł odpowiedzialność tego typu