Dodaj do ulubionych

Ukraina do Unii

28.02.11, 18:08
Niezmiernie cieszy mnie ta informacja. Ukraina potrzebuje ZGODY NARODOWEJ w zakresie priorytetów polityki zagranicznej i doprawdy trudno wyobrazić sobie bardziej sensowną perspektywę, niż integracja europejska kraju, który leży w Europie od zawsze.

Ewentualne możliwości współpracy np. polsko-ukraińskiej w UE są potencjalnie ogromne. Ogromne!... Otworzą się możliwości, jakich czy to razem, czy osobno nie mieliśmy nigdy, nawet w okresie I RP.
Obserwuj wątek
    • ubiquitousghost88 Ukraina w Unii to prawie Polska od morza do morza 28.02.11, 18:33
      • jacggg Re: Ukraina w Unii to prawie Polska od morza do m 28.02.11, 23:18
        Rzeczywiście, poniekąd... Oba kraje mają szereg wspólnych cech, wspólnych problemów, które aż proszą się o wspólne, solidarne działanie. Tu nie chodzi już nawet o takie fakty, jak bliskie pokrewieństwo językowe, czy wspólną historię przez wiele wieków (po której pozostały chociażby wspaniałe zabytki kultury materialnej oprócz wielu śladów kulturowych, dziś na ogół w strasznym stanie, co wymaga jak najszybszej interwencji w postaci pieniędzy, pieniędzy, i jeszcze raz pieniędzy - które nie przyjdą bez otwarcia Ukrainy na Zachód, na UE).

        Tu chodzi o kwestie gospodarcze oraz całą geopolitykę Europy Środkowej i Wschodniej. W obu krajach ważną rolę odgrywa wciąż rolnictwo - zatem niewątpliwie bylibyśmy wspólnie zainteresowani prowadzeniem polityki UE wspierającej te sektory (czy choćby restrukturyzującej je, ale w podobny sposób siłą rzeczy). Ukraina dysponuje 40% światowych zasobów czarnoziemów, najżyźniejszych gleb jakie zna ta planeta (co nie przeszkodziło komunistom wywołać Hołodomor na Ukrainie - gdy bywało, że rodzice zjadali własne dzieci...). Zajmują one 60% powierzchni tego kraju, można na nich uprawiać praktycznie wszystko.

        Energetyka i tu i tam opiera się głównie na wielkich zasobach węgla, jakimi ciągle dysponują nasze kraje (Ukraina ma de facto znacznie lepsze, większe i lepszej jakości zasoby - wielu surowców zresztą, nie tylko węgla, mają nawet uran; zasoby o jakości na ogół wyjątkowej w skali światowej). Oba kraje zatem jednakowo są zainteresowane rozwojem czystych technologii węglowych ze wsparciem Brukseli, jako elementu dywersyfikacji źródeł energii, jak też efektywnego wykorzystania tych źródeł, jakimi dysponujemy na miejscu.

        Zarazem oba kraje importują obecnie niemal cały gaz z Rosji, zatem siłą rzeczy są żywotnie zainteresowane w koordynacji swojej polityki w tej materii, jak też apelowaniu do całej Europy o solidarną i jednolitą politykę wobec naszego wschodniego sąsiada, który traktował oba nasze kraje jako swoje kolonie (szczególnie Ukraina pełniła rolę spichlerza i zaplecza surowcowego metropolii - czyli Rosji). Jednocześnie oba nasze kraje prawdopodobnie mają łupki...
    • art.usa Ukraina do Unii; Komuniści i nacjonaliści powiedzą nie. 28.02.11, 18:55
      Jak długo kręcił i zawijał się niby wąż, były Prezydent Polski L. Kaczyński,
      przed pełnym członkostwem którego Polska do dziś nie posiada,
      jest jeszcze nie zapomniane.

      Cieszy od serca, za pierwsze kroki Ukrainy.
    • radek00018 Ukraina do Unii 01.03.11, 00:03
      Informacja ogólnie pozytywna. Śmieszy tylko sformułowanie o tym, że najpierw trzeba było stłamsić opozycję i wszystkich, którzy źle o nas mówili, abyśmy spokojnie mogli umocnić swoją władzą i dopiero teraz można wprowadzać prawdziwą demokrację. Ukraina jak zwykla potrafi rozbawić.
      www.blogowaniebezgranic.blogspot.com/2011/02/polacy-robia-haas-niemcy-robia-interesy.html
      • jacggg Re: Ukraina do Unii 01.03.11, 00:51
        To prawda...
    • art.usa Ukraino, matko ty kochana moja, ja Polakiem cię kocham. 01.03.11, 01:38
      Ukraina matko moja, żyję i płaczę po tobie.
      Zabrali mi ciebie, mordowali i gwałcili, jak bydło dzikie,
      mówili że mam się ciebie wyrzec.
      Tego nie mogę, bo kocham cię,
      śmierć ma, to tylko uwolnieniem od mej miłości.

      Czy umrę z tęsknoty, czy z miłości do ciebie,
      śmierć do swej ukochanej matki jest naiboleńsza.
      Ojcze mój przebacz mi, że ją jedyną kocham.
      Syn twój Ukrainiec-

      Artur J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka