bezpocztyonline
10.03.11, 10:38
Chińczycy pod tym względem są przeuroczy.
Chcą Dalajlamie nakazać odradzanie się / zakazać odradzania się / nakazać odradzanie się w konkretnym miejscu / odebrać przywództwo / nakazać zachowanie przywództwa *
Nie ma czegoś takiego, jak "konieczność zachowania tradycji" - Dalajlama to był człowiek, który w XVI w. osiągnął na tyle wielką świadomość i wyzwolenie, że nie tylko mógł wyjść z kręgu narodzin i śmierci, ale mógł też - świadomie - kierując się współczuciem dla innych ludzi - świadomie i dobrowolnie wejść do tego kręgu ponownie i wybrać sobie nowe wcielenie.
W każdej chwili może z tego zrezygnować, odradzanie się jest jego dobrowolnym wyborem.
Przywództwo - również.
____________________
* w zależności od aktualnego zapotrzebowania politycznego