Dodaj do ulubionych

Kto się boi e- recepty

02.04.11, 08:08
"Lekarze powinni potraktować to jako inwestycję w edukację i biznes. Czy nie warto poświęcić na to własnego czasu?" - no patrz pan, jacy ci lekarze niemili - nie chca dodatkowych obowiazkow za darmo

to Panstwo jest glupie czy Leszek nie za bystry? raczej Panstwo, skoro zatrudnia takich Leszkow.

na kazdym kroku to wychodzi, nawet w sprawach pobocznych i niepolitycznych - niekompetencja, glupota i nieudolnosc tego panstwa, polaczona z checia wtracania sie do wszystkiego.
Obserwuj wątek
    • ffstv Leszek powinien potraktowac odmowe jako edukacje 02.04.11, 08:55
      Powinien tez zainwestowac we wlasny biznes zamiast marnowac moja kase.
    • astrum-on-line Kto się boi e- recepty 02.04.11, 09:28
      Projekt przyniesie korzyści nie tylko pacjentom, i podatnikom, ale też lekarzom i farmaceutom

      W jaki sposób? I jak będzie rozwiązany problem realizowania recepty dla kogoś? Mam w rodzinie starsze osoby, biorę od nich receptę, realizuję i przywożę leki. Zajmuje mi to czasem kilka dni, bo nie mam czasu w tym samym dniu odwozić leków. Mam komuś zabierać na trzy - cztery dni dowód?
      • palim.psest Re: Kto się boi e- recepty 02.04.11, 13:04
        'Dowody będą wtedy elektroniczne - z czipem. ' (w 2014)

        że co? mój dowód jest ważny do 2017 ;p


        'Na Zachodzie farmaceuta za każdą zrealizowaną e-receptę dostaje pieniądze. My mamy robić to non profit.'

        a pewnie, pewnie... marża za leki, opłata za realizację e-recepty... co jeszcze? marże są takie, że w jednej aptece ten sam lek, z tej samej serii prod. potrafi kosztować - 36 zł, a w innej 24 zł!
        • piosicbiel Re: Kto się boi e- recepty 02.04.11, 14:55
          > a pewnie, pewnie... marża za leki, opłata za realizację e-recepty... co jeszcze
          > ? marże są takie, że w jednej aptece ten sam lek, z tej samej serii prod. potra
          > fi kosztować - 36 zł, a w innej 24 zł!

          To nie marże, a kombinacje firm farmaceutycznych.
          W skrócie: przykładowy lek apteka kupuje za 36,00 PLN.
          Firma farmaceutyczna dla _jednej_ aptece na dziesięć dają rabat np.40% (albo płaci tej jednej aptece fakturę marketingową np. 5PLN od sprzedanej sztuki), więc ta jedna na dziesięć kupuje lek za 21,00 i sprzedaje z zyskiem za 24,00.
          A te dziewięć, aby zostać na rynku wydają bez marży....

          Taki kapitalizm dla dużych.

          Podobnie wyglądały wszystkie rynki europejskie do momentu wprowadzenia stałych cen.

          Pozdrawiam
          piotrs





    • koloratura1 Nie bo nie! 02.04.11, 09:36
      Mój dziad, pradziad, itd...
    • rm429 Kto się boi e- recepty 02.04.11, 09:59
      Jestem za. Skonczą sie machloje z wypisywaniem na inwalidow, kombatantów a także interesy lekarzy z aptekarzami. Lekarze będą tez pilnować aby nie wypisywać recept pod hobby firm farmaceutycznych.
      • jszania Re: Kto się boi e- recepty 02.04.11, 11:23
        rm429 napisał:

        > Jestem za.

        ja tez

        > Skonczą sie machloje z wypisywaniem na inwalidow, kombatantów a takż
        > e interesy lekarzy z aptekarzami. Lekarze będą tez pilnować aby nie wypisywać r
        > ecept pod hobby firm farmaceutycznych.

        skoncza albo przynajmniej jest wieksza szansa ze sie skoncza.

        tyle, ze pozniej oglosza, ze nie wprowadza bo sie nie da, a nie dalo sie tylko dlatego ze wprowadzali nieudolnie.

        kiedys bym byl przekonany, ze robia jak robia bo inaczej nie umieja. teraz pojawia sie mysl, ze moze specjalnie chca to uwalic. jak pokazuje przeszlosc myslenie spiskowe ma realne podstawy w tym kraju nadwislanskim.
      • inkwizytorstarszy Re: Kto się boi e- recepty 02.04.11, 21:06
        rm429 napisał:

        > Jestem za. Skonczą sie machloje z wypisywaniem na inwalidow, kombatantów a takż
        > e interesy lekarzy z aptekarzami. Lekarze będą tez pilnować aby nie wypisywać r
        > ecept pod hobby firm farmaceutycznych.
        !!!
        >>Brawo! Wyrazy uznania. Nareszcie ktoś napisał prawdę.
        Bo E-recepty to bat na cwanych lekarzy i chorych-symulantów.
    • bartoszcze było ten pilotaż zrobić na Śląsku... 02.04.11, 10:13
      ..od 10 lat używamy u lekarza kart chipowych.
    • mara571 glupota nazwalabym raczej zgode 02.04.11, 11:18
      na brak kontroli nad wydatkami sluzby zdrowia.
      Polska jest w chwili obecnej chyba jedynym wiekszym krajem w Uni, w ktorym pacjenci nie posiadaja karty chipowej, potwierdzajacej ich ubepieczenie, szpitale, nawet te najwieksze nie posiadaja systemu informatycznego, ktory polaczony bylby z systemem laboratoryjnym i radiologicznym i innymi.
      Jedynie wieksze prywatne laboratoria i zaklady radiologiczne tak pracuja.
      Z tej prozaicznej przyczyny pieniadze wyciekaja ze sluzby zdrowia.
      Karty chipowe posiadaja od lat mieszkancy woj. slaskiego, ale pomyslodawce dr. Sosnierza chciano wyslac za kratki. Jeszcze w roku 2007 Sosnierz jako szef NFZ zapowiadal ich wprowadzenie dla wszystkich, ale lobby medyczne zadbalo, aby do tego nie doszlo.

      • palim.psest Re: glupota nazwalabym raczej zgode 02.04.11, 13:06
        'pacjenci nie posiadaja karty chipowej, potwierdzajacej ich ubepieczenie,'

        e, tam, to drobiazg, przecież co 30 dni mozna pocwałować po pieczątke w książeczce ;p
        epoka internetu, a trzeba biegać po pieczątkę! ;p
        • jszania kult pieczatki 02.04.11, 13:35
          palim.psest napisał:

          > e, tam, to drobiazg, przecież co 30 dni mozna pocwałować po pieczątke w książec
          > zce ;p
          > epoka internetu, a trzeba biegać po pieczątkę! ;p

          jak to "trzeba". przystaw dowolna pieczatke, maznij podpis i ok. sprawdzaja tylko date, reszty nie sprawdzaja bo nie maja jak. caly ten system z czasow komunizmu, kiedy panstwo kontrolowalo produkcje pieczatek. dzis to kompletny idiotyzm, bo kazdy moze sobie zamowic pieczatke.
          • slav_ Re: kult pieczatki 02.04.11, 14:25
            > jak to "trzeba". przystaw dowolna pieczatke, maznij podpis i ok.

            Odradzam. Wcale nie jest "ok".
            Takie postępowanie może mieć BARDZO przykre konsekwencje i wcale nie jest to śmieszne.

            Kodek Karny
            Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

            Może od razu do więzienia nie wsadzą ale paragraf za fałszowanie dokumentów bardzo źle wygląda w życiorysie.
            • jszania Re: kult pieczatki 02.04.11, 14:57
              slav_ napisał:

              > > jak to "trzeba". przystaw dowolna pieczatke, maznij podpis i ok.
              >
              > Odradzam. Wcale nie jest "ok".

              tez nie namawiam. napisalem, ze ok, tak wyczytales?

              > Takie postępowanie może mieć BARDZO przykre konsekwencje i wcale nie jest to śm
              > ieszne.

              to troche prawda, ale napisalem o czyms innym. Panstwo obywatelowi nie wierzy wiec sprawdza na kazdym kroku ale w tym wypadku robi to nieudolnie.

              > Kodek Karny
              > Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokume
              > nt lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ogra
              > niczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

              to jeszcze tylko powiedz, jak maja to wykryc? skad kobieta w rejestracji ma wiedziec gdzie czlowiek pracuje, jak wyglada pieczatka firmowa i kto jest uprawniony do podpisywania? nawet gdyby bardzo chciala to nie ma jak. a ksiazeczke zdrowia oddaje pacjentowi, nigdzie nie rejestruje od kogo pieczatka, wiec po fakcie i tak nie sprawdza. w sumie kontrola kompletnie fikcyjna.

              > Może od razu do więzienia nie wsadzą ale paragraf za fałszowanie dokumentów bar
              > dzo źle wygląda w życiorysie.

              no fakt, wstyd przed ludzmi
              • jszania Re: kult pieczatki 02.04.11, 15:01
                jszania napisał:

                > slav_ napisał:
                >
                > > > jak to "trzeba". przystaw dowolna pieczatke, maznij podpis i ok.
                > >
                > > Odradzam. Wcale nie jest "ok".
                >
                > tez nie namawiam. napisalem, ze ok, tak wyczytales?

                no fakt, napisalem ze ok. przy okazji wyjasniam, ze chodzilo mi o kwestie techniczna, a nie ze to ladnie.
              • slav_ Re: kult pieczatki 02.04.11, 16:28
                > no fakt, wstyd przed ludzmi

                Wstyd można jakoś przełknąć.
                gorzej gdy pracodawca lub urząd zażąda zaświadczenia o niekaralności - do niektórych funkcji to wręcz zamyka drogę

                piszę bo ludzie lekko to traktują "jakąś pieczątkę się przybije"
                • jszania Re: kult pieczatki 02.04.11, 16:40
                  slav_ napisał:

                  > piszę bo ludzie lekko to traktują "jakąś pieczątkę się przybije"

                  tak sobie napisalem, bo kiedys musialem po raz pierwszy isc do "panstwowego" lekarza i wtedy sie zetknalem z ta biurokracja. dokumenty firmy podpisuje ja, a pieczatke mam w teczce, wiec sam sobie musialem wystawic dokument, zreszta zgodnie z przepisami.
    • slav_ mentalnośc "szefów centrów" 02.04.11, 14:07
      Interesujące są dwa akapity:

      (...)Test e-recepty ma kosztować Centrum 3,8 mln zł (oprogramowanie, serwery, obsługa firmy informatycznej).

      Czyli „centrum" uważa że trzeba zapłacić i ktoś musi zarobić na tym projekcie 3,8 mln zł żeby funkcjonował...

      (...)Sikorski tłumaczy, że finansowanie aptekarzy i lekarzy od początku nie było brane pod uwagę

      ...Ale nie będą nimi ani lekarze ani aptekarze – ci powinni wszytko zrobić za darmo i „się nie przewiduje” by płacić tym od których pracy zależy prawidłowe funkcjonowanie tego systemu i którzy będą odpowiedzialni (i pociągani do odpowiedzialności) za błędy.

      (...)Na Zachodzie farmaceuta za każdą zrealizowaną e-receptę dostaje pieniądze.

      A może to tkwi niemożliwa do odkrycia dla naszych wspaniałych „Szefów rożnych centrów” „tajemnica” sprawnego funkcjonowania takich systemów w cywilizowanych krajach?

      Oczywiście konowały i pigularze maja zasuwać za darmo „bo będą oszczędności” - w końcu to tylko klepanie w klawiaturę a „prawdziwi fachowcy” z różnych Centrów i firm informatycznych za dramo przecież robić nie będą.
      Mam nadzieje że nie znajdą jeleni którzy da darmo będą odwalać robotę za którą inni zarobią 3,8 mln zł.
      • jszania Re: mentalnośc "szefów centrów" 02.04.11, 15:50
        slav_ napisał:

        > Interesujące są dwa akapity

        i jeszcze trzeci:

        "Leszek Sikorski uspokaja: - Aby przeprowadzić test, nie ma konieczności zmiany przepisów. E-recepta to prototyp, nie eliminuje papierowych recept. Pacjent będzie mógł wykupić leki gdziekolwiek. System chroni dane osobowe."

        no.

        to moga sie czuc uspokojeni. powiedzial, ze nie ma koniecznosci to nie ma. powiedzial ze chroni to chroni. a jakby nie to sie pozniej przeprosi, jesli w miedzyczasie ekipa przy korytach sie nie wymieni.

        to ze aptekarze wynajduja trudnosci, a glowna istotna przeszkoda jest brak dodatkowej kasy to inna sprawa. jak napisales, dla nich kasy nie ma, ale swoim ministerstwo zaplaci.
      • mara571 gdzie ty pracujesz? 02.04.11, 19:51
        wiekszosc firm juz nie wyobraza sobie, aby mogly pracowac bez systemow informatycznych.
        Gdybys wiedzial, ile mozna zaoszczedzic, dzieki kontroli recept to zmnienilbys zdanie.
        Nie pamietam kiedy to bylo, ale dzieki elektronicznej ewidencji pacjentow na Slasku wykryto wiele przypadkow wypisywania i realizacji recept na leki przeciwnowotworowe, ktore byla wystawione na niezyjace juz osoby. Podobno mozna je bylo sprzedac na Ukrainie i Bialorusi.
        Nie bierzesz tez pod uwage, ze wlasciceile aptek miesiac w miesiac musza sie z recept na leki z doplata rozliczyc z NFZ.
        Twoim zdaniem to nic nie kosztuje?
        • slav_ Re: gdzie ty pracujesz? 02.04.11, 21:03
          To chyba odpowiedź na mój post.

          > Gdybys wiedzial, ile mozna zaoszczedzic, dzieki kontroli recept to zmnienilbys
          > zdanie.

          Nie mam nic przeciw oszczędnościom.

          Nie widzę tylko żadnego powodu by lekarze i farmaceuci mieli cokolwiek robić za darmo skoro przewiduje się 3,8mln na "oprogramowanie, serwery, obsługa firmy informatycznej".
          Dla czego płacą informatykom i programistom a "finansowanie aptekarzy i lekarzy od początku nie było brane pod uwagę" - niby czemu?
          Nie chcą płacić niech sobie robią wszystko sami za darmo - z wypisywaniem e_recept włącznie.


          • mara571 Re: gdzie ty pracujesz? 02.04.11, 22:10
            dalej nie chcesz zauwazyc, ze dla e-recepty to takze oszczednosc dla wlascicieli aptek!
            • slav_ Re: gdzie ty pracujesz? 02.04.11, 23:30
              > dalej nie chcesz zauwazyc, ze dla e-recepty to takze oszczednosc dla wlasciciel
              > i aptek!

              Widocznie nie skoro się nie garną.

              Dla lekarza to za to dodatkowy kłopot i strata czasu. Czas i fatyga kosztuje. Jeśli ktoś chce mieć oszczędność 600mln rocznie to niech zapłaci (drobną część tej kwoty) tym którzy tę oszczędność będę własnymi rękami będą "wytwarzać" wprowadzając (osobiście) dane do systemu. Będą to lekarze i aptekarze. Nieładnie ich omijać w zapłacie.
            • jag_2002 Re: gdzie ty pracujesz? 02.04.11, 23:36
              dalej nie rozumiesz: firmy informatyczne maja zarobic na pilotazu, a lekarze i farmaceuci wykonac podwojna robote za darmo - bo w dalszym ciagu beda, w okresie pilotazu, wypisywac papierowe recepty
              • mara571 nigdy nie przypuszczalam, ze tak latwo 03.04.11, 08:45
                bedzie Polakow zmienic w ludzi, ktorzy wylacznie walcza o prywatne korzysci zapominajac o interesie ogolu.
                Wiem farmacueci przyzwyczaili sie do tego, ze kazda ich czynnosc jest wielokrotnie wynagradzana. Pieniadze zarabiane dzieki sprzedazy lekow to pikus w porownaniu z innymi gratyfikacjami: wyposazenie i remonty lekow na koszt hurtowni farmaceutycznych, komputery i programy zafundowane tez przez hurtownie, podroze na kongresy naukowe w najpiekniejszych miejscach swiata na koszt firm farmaceutycznych. O innych gratyfikacjach nie wspomne.
                Jakzeby mogli zrobic cos zA DARMO, pro publico bono?
                Siedzac w polskim piekielku, broniac interesow poszczegolnych grup zawodowych, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak cywilizacyjna przepasc dzielaca Polske od swiata sie z dnia na dzien powieksza.
                Sam fakt, ze lekarz wypisuje recepte, zamiast podpisywania takiej wydrukowanej z programu zawerajacego elektroniczne akty pacjenta, i to w roku 2011 jest skandalem.
                A was panowie martwi jedynie fakt, ze firma informatyczna zarobi.
                Na calym swiecie dziesiatki tysiecy ludzi zarabiaja na programowaniu i obsludze software dla sluzby zdrowia, tylko ze nikomu nie przychodzi do glowy robic im z tego powodu wyrzutow. Wrecz przeciwnie: nikt sobie juz nie jest w stanie wyobrazic funkcjonowania sluzby zdrowia bez informatyki.
                • slav_ Re: nigdy nie przypuszczalam, ze tak latwo 03.04.11, 10:44
                  > A was panowie martwi jedynie fakt, ze firma informatyczna zarobi.
                  > Na calym swiecie dziesiatki tysiecy ludzi zarabiaja na programowaniu i obsludze
                  > software dla sluzby zdrowia, tylko ze nikomu nie przychodzi do glowy robic im
                  > z tego powodu wyrzutow. Wrecz przeciwnie:

                  Ależ ja nie robię z tego powodu nikomu wyrzutów. Chcę tylko by farmaceutom i lekarzom TEŻ zapłacono za pracę.

                  > Jakzeby mogli zrobic cos zA DARMO, pro publico bono?

                  Zawsze możesz się zgłosić jako wolontariusz przy informatyzacji opieki zdrowotnej.
                  Albo namówić firmę informatyczną by "pro publico bono" zrobiła te informatyzację za darmo.
    • anonim111.1 Re: Kto się boi e- recepty 02.04.11, 18:36
      Jesli ma to faktycznie przyniesc 600 mln oszczednosci dl budzetu to popieram pomysl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka