Dodaj do ulubionych

Pigułka na wrzody i święty spokój

    • mfziutka85 Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 11:19
      eee...nuuudne to i głupie.. przełącz na koło tortury..
      kobietom nie są potrzebne lekarstwa zabijające niechciane dzieci, tylko trochę rozumu,; jeśli nie chcą mieć dzieci, to niech nie zachodzą w ciążę albo w ogóle nie uprawiają seksu
      co udostępnianie środków do zabijania malutkich ludzi ma wspólnego z prawami kobiet? to nonsens jakiś! może wprowadźmy też legalizację broni dla wszystkich,żeby można było "usunąć" szybko i sprawnie niewygodnego sąsiada? on też w końcu ogranicza naszą swobodę!
      • grawdhaga Re: Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 12:01
        mfziutka85 napisała:

        > eee...nuuudne to i głupie.. przełącz na koło tortury..
        > kobietom nie są potrzebne lekarstwa zabijające niechciane dzieci, tylko trochę
        > rozumu,; jeśli nie chcą mieć dzieci, to niech nie zachodzą w ciążę albo w ogóle
        > nie uprawiają seksu
        > co udostępnianie środków do zabijania malutkich ludzi ma wspólnego z prawami k
        > obiet? to nonsens jakiś! może wprowadźmy też legalizację broni dla wszystkich,ż
        > eby można było "usunąć" szybko i sprawnie niewygodnego sąsiada? on też w końcu
        > ogranicza naszą swobodę!
        A niby to dlaczego kobieta ma się pozbawiać przyjemności uprawiania seksu? Czyżby mężczyźni uprawiali seks tylko w celach prokreacyjnych???
    • moniczka_13 Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 11:37
      Nie można zbijać nienarodzonych dzieci!
      Nie można zabijać nienarodzonych dzieci!
      • grawdhaga Re: Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 12:03
        moniczka_13 napisała:

        > Nie można zbijać nienarodzonych dzieci!
        > Nie można zabijać nienarodzonych dzieci!
        >

        Słusznie - nie można zabijać nienarodzinych dzieci. Ale płód to nie dziecko
        • bibina Re: Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 16:52
          grawdhaga napisała:

          > moniczka_13 napisała:
          >
          > > Nie można zbijać nienarodzonych dzieci!
          > > Nie można zabijać nienarodzonych dzieci!
          > >

          > Słusznie - nie można zabijać nienarodzinych dzieci. Ale płód to nie dziecko

          A wiec co to jest plod?
          Nawet jesli 'potencjalny czlowiek', to jednak czlowiek.
          Nawet jesli 'przedczlowiek' to jednak czlowiek?
          Czym sie rozni od dprpslego czlowieka? Wiekiem, stadium rozwoju, tak jak niemowle rozni sie stadium rozwoju od nastolatka.
          • nikodem123 Re: Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 17:19
            A czym się różni kadawer od człowieka?

            Ano tym, że nie ma sprawnego mózgu.

            W którym miesiącu ten płód jest w stanie zaczerpnąć powietrza? W którym miesiącu ten płód posiada odruch rogówkowy?
            • benzodia Re: Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 23:18
              nikodem123 napisał:

              > A czym się różni kadawer od człowieka?
              >
              > Ano tym, że nie ma sprawnego mózgu.
              >
              > W którym miesiącu ten płód jest w stanie zaczerpnąć powietrza? W którym miesiąc
              > u ten płód posiada odruch rogówkowy?

              Kadawer nie ma sprawnego mózgu i jest pewne że nie będzie miał ani za miesiąc, ani za rok. Dziecko w fazie prenatalnej wiadomo, że będzie miało. (Powietrza nie zaczerpnie bo żyje w środowisku wodnym..)
              Kiedy dla ciebie zaczyna się człowiek? Jest taki biolog Dekkers który stwierdził że dziecko tak bardzo różni się od dorosłych, że nie można go traktować jak pełnoprawnego przedstawiciela Homo Sapiens, że jest to stadium przejściowe, taka ludzka larwa z której dopiero wylęgnie się Osobnik dorosły. Podkreśla jednak, że ma pełne prawo do istnienia. Ty jesteś człowiekiem, noworodek bardzo różni się od tego jak ty teraz wyglądasz, co potrafisz, jak myślisz itp. Czyli co? nie człowiek? Tak samo dziecko w okresie prenatalnym różni się od ciebie. To jakie jest w danej chwili jest naturalną fazą w rozwoju każdego człowieka (i bez tej fazy nie pisałbyś dziś na tym forum), jej nie można pominąć. Nie mozna być dorosłym człowiekiem nie przechodząc etapu bycia człowiekiem w okresie prenatalnym. A ludzi nie wolno zabijać.
              • tezas Pozwole sobie jeszcze raz przytoczyc 23.04.11, 00:14
                Statusu człowieka nie nabywamy w jakimś konkretnym momencie, człowiekiem stajemy się stopniowo. Dwie komórki po połączeniu nie są jeszcze nawet organizmem, bo nie mają żadnych organów. Dopiero po jakimś czasie, gdy zarodek przemienia się w płód, pojawiają się wyspecjalizowane tkanki i wykształca się system nerwowy zdolny do rejestrowania bodźców dochodzących z różnych części organizmu. Płód przypomina wtedy organizm zwierzęcy i ma jakieś zaczątkowe właściwości psychiczne i sensoryczne, charakterystyczne najpierw dla niższych, a później dla wyższych zwierząt. Wtedy z pewnością zasługuje na jakąś formę opieki, bo nie wolno narażać go na zbędne i nieuzasadnione cierpienie. Ale jest tak dlatego, że odczuwa, a nie dlatego, że jest człowiekiem. Póki nie odczuwa bodźców, nie jest zdolny do odczuwania cierpienia, więc nie mamy żadnego obowiązku chronienia go przed nim. Rozmaitych cech emocjonalnych i społecznych dziecko nabiera dopiero po urodzeniu, gdy zaczyna rozumieć samo siebie, tworzyć plany i oczekiwania. Kiedy staje się człowiekiem? Cały czas po trochu. Kiedy nie wolno go krzywdzić? Gdy czuje, co mu się robi. Kiedy trzeba zacząć do niego mówić? Gdy zaczyna słyszeć. I tak dalej. Ale nie wolno mówić, że ponieważ kiedyś dziecko będzie mogło cierpieć, to już teraz zarodek też cierpi. Itd. Jeśli natomiast liczą się fakty, to gołym okiem widać, że zarodki nie są ludźmi, tylko protoorganizmami, z których stopniowo powstawać będą ludzie. W takiej sytuacji nie można uparcie pytać, a od którego momentu będą już w pełni człowiekiem? To tak jakby pytać, a od którego momentu noc jest już w pełni nocą. Tego momentu nie ma. Słońce najpierw się obniża, potem częściowo znika, wreszcie blask na niebie całkiem ginie i robi się czarno. Tu nie ma obiektywnie wyróżnionych momentów.

                > Nie mozna być dorosłym człowiekiem nie przechodząc etapu bycia człowiekiem w okresie prenatalnym.
                Scislej piszac: nie mozna być dorosłym człowiekiem nie przechodząc etapu prenatalnego. Tak samo, kazda kura byla kiedy jajkiem; drzewo nasionem itp. Ale to jeszcze nie uprawnia do stawiania znaku rownosci miedzy tym pojeciami...

                Nb czy katolickie ksiazki kucharskie radza np. "dla zrobienia ciasta potrzeba 300 gram maki, szklanka mleka i 4 kury"?
                --------------------------------
                Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
                • benzodia Re: Pozwole sobie jeszcze raz przytoczyc 23.04.11, 01:03
                  Znowu to samo: " Póki nie odczuwa bodźców..." moje zdanie na to co piszesz jest we wcześniejszych postach, to sobie przeczytaj, padło też pytanie z mojej strony na które nie odpowiedziałeś.
                  Uważasz, że człowiekiem się stajemy cały czas po trochu - czy noworodek stał się już człowiekem, czy ty stałeś się już człowiekiem? czy jesteś w trakcie?

                  Analogia z kurą też nie trafiona. Jeśliby tak rozumować to zauważ, że jak masz kurę, możesz jej łeb odrąbać i nikt cię za zabójstwo ścigał nie będzie, jeśli zjadasz kurę jesteś kanibalem? Nie stawiaj znaku równości między kurą a człowiekiem.

                  Powtórzę się poraz kolejny: człowiekiem się jest od poczęcia, przechodzi się różne fazy: prenatalną, niemowlęctwo itd do starości (najczęściej). A ludzi nie wolno zabijać.
    • joanna-54 Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 12:42
      Zdrowe żywienie i cudowne lekarstwa dla kotka i pieska, awantury publiczne i lincz na tych, którzy dopuszczą sie ich skrzywdzenia, szpitale dla nich, salony piękności i nie wiem co jeszcze. Świecie - dokąd zmierzasz? Gazeto wyborcza do czego chcesz przekonać czytelnika? O co chodzi w tej grze? Bo nie chce mi się wierzyć, że ludzie wykształceni -dziennikarze nie są w stanie rozpoznać i ocenić co jest dla człowieka dobre, a co złe. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że tak stronniczo napisany tekst ma służyć niczemu innemu jak wprowadzeniu jeszcze większej pustki w naszych głowach i jeszcze bardziej upodlić człowieka. Cenie sobie zasadę, że jak się ma głowę to trzeba sie nią posługiwać i to najlepiej "przed", żeby "po" nie trzeba było stosować żadnych świństw i zachować godność człowieka. Pozdrawiam dziennikarzy GW mimo wszystko. I oczywiście czytelników.
    • prolive Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 13:15
      ten artykuł to świetny przykład jak nasze społeczeństwo "uodparnia" się na życie. stajemy się jak maszyny. wydaje nam się że możemy decydować o losie wszytskich ! kiedyś możemy tego żałować! pamiętajmy że z biegiem czasu sami stajemy się z powrotem jak dzieci, czy wtedy będąc niewygodnymi też będzie można nas usunąć? bo nie na rękę jest akurat nasze utrzymanie.. bo pensja jest za mała ?
      • nikodem123 Re: Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 17:25
        Jeśli pień Twojego mózgu przestanie działać to już nie będziesz człowiekiem, lecz staniesz się kadawerem - dawcą narządów.

        Inna sprawa, czy Twoje narządy będą się jeszcze do czegokolwiek nadawać.
    • dlazycia18 Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 13:16
      Przykro to czytać... To, że ludzie piszą o walce DLA ŻYCIA jako PODZIEMIE czyli jako w historii Polski traktowane jako NIELEGALNA KONSPIRACJA. Zaczynam rozumieć co tu się zaczyna dziać. 'Gazeta' przygotowuje do walki o aborcję. Nie dajcie się złapać...
    • danpoc Święty spokój ale dla kogo 22.04.11, 13:18
      Ile nieraz jest powikłań po aborcjach legalnych, ile Kobiet w depresji, nieszczęśliwych lub czujących że zostały oszukane. Czemu GW o tym nie pisze skoro jej zależy na dobru Kobiet
      • hermina5 Re: Święty spokój ale dla kogo 24.04.11, 11:43
        >Ile nieraz jest powikłań po aborcjach legalnych,

        Zdecydowanie ilosc powikłań po porodach przekracza ilosc powiklań po aborcjach. Ilosc depresji po porodach - niestety również.
        • benzodia Re: Święty spokój ale dla kogo 25.04.11, 00:07
          hermina5 napisała:
          > Zdecydowanie ilosc powikłań po porodach przekracza ilosc powiklań po aborcjach.

          Póki świat całkowicie nie stanął na głowie zdecydowanie więcej jest porodów niż aborcji. Dlatego porównywanie ilości powikłań po porodzie z tymi po aborcji jest niemądre.
          • hermina5 Re: Święty spokój ale dla kogo 25.04.11, 11:34
            Póki świat całkowicie nie stanął na głowie zdecydowanie więcej jest porodów ni
            > ż aborcji.

            I co to ma w ogóle wspolnego z moim postem?
            Powikłania po PORODZIE są wieksze, niz te po aborcji. I ilosc aborcji i porodów nie ma z tym nic wpólnego. Aborcja nie rozerwie ci szyjki macicy, nie zafunduje przetoki miedzy odbytem i pochwą , nie doprowadzi do niedrożnosci jelit, nie doprowadzi do pekniecia pecherza moczowego, nie spowoduje nietrzymania moczu i wypadanai macicy oraz szeregu podobnych. Tu chodzi o wielkosc powikłań, nie ich ilosc. I niemasdre jest nierozumienie po raz drugi tego, co sie przeczytałao.
            • benzodia Re: Święty spokój ale dla kogo 25.04.11, 16:18
              >Zdecydowanie ilosc powikłań po porodach przekracza ilosc powiklań po aborcjach.

              W takim zdaniu, gdy chciałaś oddać to, co piszesz w następnym poście zamiast "ilość" powinnaś użyć słowa różnorodność czy wielkość. Słowo "ilość" sugeruje to, o czym piszę wcześniej.

              >Aborcja nie rozerwie ci szyjki macicy, nie zafunduje przetoki miedzy odbytem i pochwą , nie doprowadzi do niedrożnosci jelit, nie
              > doprowadzi do pekniecia pecherza moczowego, nie spowoduje nietrzymania moczu
              > i wypadanai macicy oraz szeregu podobnych.

              Nie wychodź z domu, bo samochód może cie potrącić i spowodować pęknięcie pęcherza moczowego, utratę nogi albo jeszcze innej choroby. Chociaż i w domu może ci sie coś przytrafić, zawał, spadająca doniczka..

              Nawet jeśli aborcja nie rozerwie szyjki macicy, to napewno aborcja zabije malutkiego człowieka i tyle w temacie



              • hermina5 Re: Święty spokój ale dla kogo 25.04.11, 16:38

                > Nie wychodź z domu, bo samochód może cie potrącić i spowodować pęknięcie pęcher
                > za moczowego, utratę nogi albo jeszcze innej choroby.

                Nie wiem, skad się takie kretynki biora, które porównują wypadki samochodowe i powikłania poporodowe...

                • immaculate Re: Święty spokój ale dla kogo 25.04.11, 16:45
                  Przypuszczam że z faktu,że prawdopodobieństwo na obie rzeczy są tak samo prawdopodobne. Po każdej operacji mogą pojawić się powikłania,żadna operacja nie jest w 100% bezpieczna. Tak samo wyjście z domu-nie wiadomo,co się wydarzy.
                  • hermina5 Re: Święty spokój ale dla kogo 25.04.11, 16:51
                    Przypuszczam że z faktu,że prawdopodobieństwo na obie rzeczy są tak samo prawdo
                    > podobne.

                    Nie są. A tak bredzisc moze tylko ktoś kto nigdy nie był w ciąży - wtedy to dla niego wypadek na drodze jest tak samo prawdopodobny jak zatrucie ciązowe lub pekniecie szyjki macicy...
                    • immaculate Re: Święty spokój ale dla kogo 25.04.11, 18:41
                      No że w ciąży nie byłem to nie ukrywam,jednak Twoja argumentacja nt. różnych objawów ciążowych jest tak poruszająca,że mogłoby się zdawać że są one bardzo częste.
                      • hermina5 Re: Święty spokój ale dla kogo 25.04.11, 19:56
                        Bo są bardzo częste.
                        • benzodia Re: Święty spokój ale dla kogo 26.04.11, 23:53
                          No tak , życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową..
                          Częste też są zawały, udary, nowotwory, wypadki komunikacyjne i nie tylko..
    • mrs_1 Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 13:32
      "I jak na złość wszystkim dziś mogę powiedzieć: czuję się dobrze"."

      Dziś "tak", a co będzie JUTRO??? Po Jutrze, za ROK.............
      na każdego przyjdzie czas... czy wierzy czy nie wierzy....
      Znam osoby, które "czuły się dobrze" lecz już dziś tak powiedzieć nie mogą...
      Czasu i życia przywrócić nie można...
      W życiu piękne są tylko chwile... ale właśnie dla takich chwil WARTO ŻYĆ!
    • adonai_1 Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 14:20
      jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości, co do faktu, że żyje w wolności i może decydować o sobie to może po przeczytaniu tego artykułu zmienić zdanie. lecząc się na wrzody lub stawy kobieta może stracić dziecko. wmawia się paniom że "władza ogranicza kobietom wolność wyboru", a ja się pytam jaki wybór ma poczęte dziecko? kto może decydować o życiu i śmierci drugiej osoby?
      • tezas Re: Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 16:09
        >kto może decydować o życiu i śmierci drugiej osoby?
        no, wedlug was lekarz ktory odmawiajac ciezarnej pomocy moze ja skazac na smierc.
        ---------------------------------
        Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
        • przedwieczorny Tak jest ... 22.04.11, 20:39
          ... a wszystkie te kobiety dokonujące aborcji robią to by ratować życie.
    • nikodem123 Re: Gazeta Wyborcza kocha tzw.usuwanie ciazy 22.04.11, 16:08
      Świetny pomysł. Decyzję o posiadaniu dziecka trzeba uzgodnić z ciocią.
    • realizmforte Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 19:16
      Płód powinien zabić mamusie, jeśli coś zagraża jego istnieniu , byle przetrwać ?? tak to widzą obrońcy życia .... popczętego. Kto chciałby przyjść na ten świat kosztem życia własnej matki ?? Ja z pewnością nie ! Ci co postulują całkowity zakaz aborcji , z pewnością tak !
      Kto ma mentalność mordercy od poczęcia ?
      • przedwieczorny I powiesz pewnie jeszcze ... 22.04.11, 20:41
        ... że te wszystkie aborcjowane dzieci zagrażały życiu ich matek.
        • tezas Re: I powiesz pewnie jeszcze ... 22.04.11, 23:51
          Ja odpowiem: owszem, nie. Ale na tych przykladach najlepiej widac bezsens i okrucienstwo stanowisko KK i prolajfowcow.

          Lepiej by bylo, gdyby nie bylo niechcianych ciaz. A co za tym idzie rzeczywiscie bylo mniej aborcji, w tym w podziemiu.
          Ale do tego potrzebna by byla edukacja seksualna i powszechnie dostepna antykoncepcja. czego z kolei okreslone srodowiska nie scierpia, bo wszak nie o ochrone zycia im chodzi (duzo wiecej ludzi ginie niz plodow w wyniku legalnej aborcji i absolutnie zadne dzialania w celu zmiejszenia ilosci tych smierci nie sa przez nich podejmowane), ale o narzucenie katolickiego stylu zycia. Polagajacego m.in na wyborze 'brak seksu albo pieluchy'.

          Purytanizm — dręczący lęk, że ktoś, gdzieś może być szczęśliwy.
          Pasuje tez do katolicyzmu.
          ---------------------------------
          Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
          • blue_jjj Z edukacja seksualną to jest mit! 26.04.11, 12:21
            Z tą edukacją seksualna to jest mit! Jest to kolejny chwyt reklamowy producentów antykoncepcji i biznesu aborcyjnego! Dotychczas zaobserwowano w innych krajach - np. w Anglii - że włączenie edukacji seksualnej do szkół... ZWIĘKSZYŁO LICZBĘ CIĄŻ U NASTOLATEK! Co więcej, w tych krajach, gdize jest "dostęp" do takiej edukacji w szkołach - probelmy (nie tylko liczba ciąż u nastlolatek, ale także odsetek chorych na rózne choroy weneryczne itp.) są większe, niż np. u nas w Polsce.
            Mam wrażenie, że niektórzy zamiast wyciągać wnioski, wolą powielać hasła propagowane przez ludzi biznesu antykoncepcyjnego i aborcyjnego. Czy nie widzicie, że celem tych środowisk nie jest ani dobro człowieka, ani jego wolność! Chodzi raczej o samowolę, która wspomoże "biedne" przedsiębiorstaw antykoncepcyjne i aborcyjne.
            Im naprawdę chodzi tylko o kasę.

            A jeśli Wam, Tobie, chodzi o Wasze dobro - to zacznijcie czytać i myśleć, mysleć! Myśleć samodzielnie, a nie tak jak Was nakręcają media i niemądre artykuły np. takie jak ten tutaj...
            • sroka75 Re: Z edukacja seksualną to jest mit! 26.04.11, 12:36
              Dotychczas zaobserwowano w innych kraja
              > ch - np. w Anglii - że włączenie edukacji seksualnej do szkół... ZWIĘKSZYŁO LIC
              > ZBĘ CIĄŻ U NASTOLATEK!
              bardzo proszę o informacje jakie to jeszcze, wspomniane, inne kraje...bo jak dotychczas ta nieszczęsna Anglia jest eksploatowana do znudzenia (min. z tego prostego powodu, że nie ma innych przykładów). Jak zwykle wielu umyka fakt, że nastoletniej brytyjce wręcz "opłaca" się bardzo wczesne macierzyństwo (a nie np. praca zarobkowa) z czego skwapliwie korzysta ente pokolenie "zasiłkowców"...
              równie dobrze można uznać, że z tą edukacja religijną w Polsce to jest mit, bo wciąż rośnie liczba przestępstw i aktów agresji z udziałem nastolatków...
            • green.anna Dlaczego zawsze UK?! 26.04.11, 14:39
              Bardzo mnie to ciekawi, ze jako efekt edukacji seksualnej ZAWSZE podawana jest Wielka Brytania, czyli kraj, który w ogóle nie radzi sobie z duża grupą dzieci i nastolatków z klasy robotniczej głównie.
              Szkolnictwo publiczne i rodziny w UK sa po prostu kompletnie niewydolne wychowawczo na kazdym poziomie i stad sie bierze problem, a nie z edukacji seksualnej. Klasa srednia wysyła dzieci do prywatnych szkół - nie ma chyba kraju z tak duzym rozwarstwieniem społecznym w Europie jak UK.

              Wystarczy mieć na tyle uczciwosci, aby podać przykład Holandii, lub Szwecji, które maja również edukację seksualna, ale zupełnie inny tryb szkolnictwa i najmniejszą ilosc ciąż nieletnich w Europie.
              Problem w tym, ze to niewygodne w dyskusji i lepiej wyciagać UK, gdzie od lat grzmi sie o zmianach w trybie całej edukacji i wychowania, zeby nie powielać biedy, socjopatii i wzorców rodzinnych opartych na socjalu.

              Do urodzenia dziecka młode brytyjki sklania polityka brytyjskiego rządu, który przez pierwsze 3 lata po porodzie wydaje na nastoletnią matkę od 19 tys. do 25 tys. GBP (niech kazdy sobie przeliczy po aktualnym kursie...). Co roku 20 tys. nieletnich Brytyjek zaczyna życie na koszt państwa. W pewnych środowiskach wczesne rodzenie kolejnych dzieci jest sposobem na życie. Niektóre rodziny żyją na koszt państwa od 3 pokoleń. W grudniu 2008 ministerstwo spraw wewnętrznych ujawniło , że 140 tys. brytyjskich gospodarstw domowych dostaje ponad 20 tys. funtów zasiłków socjalnych rocznie. To więcej, niż wynosi przeciętna pensja. 6 mln Brytyjczyków, w tym 2,2 mln dzieci, żyje w rodzinach, w których nie pracuje ani jedna osoba. Na zasiłki dla bezrobotnych państwo wydaje 13 mld funtów rocznie. Młodzi bezrobotni dostają od państwa nie tylko finansowe wsparcie, ale również mieszkania komunalne. W pierwszej kolejności na liście czekających na lokal znajdują się samotne matki - im młodsze, tym krócej czekają. Posiadanie dziecka, a jeszcze lepiej dzieci, znacząco zwiększa szansę na wikt i opierunek od państwa. Wśród żerujących na podatnikach młodych rodziców nie brakuje takich, którzy sztukę wyłudzania opanowali do perfekcji. Ray i Tracey Ramondowie - bezrobotni rodzice dziewięciorga dzieci okrzyknięci przez brytyjską prasę największymi wyłudzaczami Europy - dostają od państwa 39 tys. funtów rocznie. Jak twierdzą, ledwo wiążą koniec z końcem, wydając na jedzenie 250 funtów tygodniowo, na ubrania 100 funtów na tydzień i 200 funtów tygodniowo na papierosy i rachunki telefoniczne. Ellen Morris pozostająca na utrzymaniu państwa, odkąd skończyła 16 lat i urodziła pierwsze dziecko, dziś dostaje co roku 28 tys. funtów, ma ósemkę dzieci i planuje kolejną ciążę. Dopiero z dziewięciorgiem będzie mogła zamienić komunalną szeregówkę na swój wymarzony dom z siedmioma sypialniami, który opłaci gmina. Tracey Crompton - matka dziesięciorga dzieci - nigdy nie pracowała. Pierwsze dziecko urodziła jako 19-latka. Dziś mieszka z rodziną w domu z siedmioma sypialniami, dostaje 33 tys. funtów rocznie, wydaje 3 tys. funtów na prezenty świąteczne i narzeka, że państwo nie wspiera jej wystarczająco.
              Państwo nie tylko płaci, ale też pomaga. W ramach pilotażowego programu Nurse Family Partnership, na który brytyjski rząd przeznaczył 7,5 mln funtów, niektóre ciężarne nastolatki trafiają pod opiekuńcze skrzydła specjalnie do nich przypisanej pielęgniarki, która opiekuje się ich dziećmi, dopóki te nie skończą dwóch lat. Jeśli program się przyjmie, idealna wizja macierzyństwa brytyjskiej nastolatki będzie wkrótce obejmowała kogoś do opieki nad dzieckiem, mieszkanie oraz pieniądze na życie i przyjemności. Wszystko w prezencie zamiast uciążliwej szkoły czy męczącej pracy. Czy można winić nastolatki, że chcą mieć dzieci jak najszybciej?
    • przedwieczorny Czy ktoś ... 22.04.11, 20:37
      ... zmusza te kobiety do zajścia w ciążę?
    • alazja Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 20:46
      Jestem Polką- kobiety mają wybór, muszą zacząć myśleć, przepraszam ale to prawda nie myslimy o przyszłości, ma nam być dobrze tu i teraz, ale pamiętajmy jestesmy odpowiedzialne za siebie, swoje ciało i to co z nim robimy, a jeżeli pojawia się w nas życie to mniejmy odwagę być "prawdziwymi kobietami, matkami", nie niszczmy życia...
    • immaculate Pigułka na wrzody i święty spokój 22.04.11, 23:08
      Jeżeli płód nie jest życiem,to czym jest? Ten zlepek tkanek kiedyś jest człowiekiem,kiedyś będzie wyglądał jak my.Ale póki co dojrzewa w łonie matki.Aborcja jest jak usuwanie człowieka,czyli jest to morderstwo.A argumenty typu"płód to nie człowiek" można sobie darować,bo przecież właśnie człowiekiem się staje.Gdyby zabijano wszystkie płody to żyłoby się lepiej? Bo przecież to nie jest morderstwo,czyli można to prawnie robić.
      • tezas byc-albo-niebyc, alazja, immaculate, ... 22.04.11, 23:43
        No doprawdy, czy naprawde tak trudno jest pisac pod jednym nickiem?

        wiem ze twoje poglady sa niszowe, ale niech sie bronia same a nie sztucznym wieloglosem.

        A ludzie naprawde nie sa tutaj az tak glupi aby sie nabrac :)
        ---------------------------------
        Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
        • immaculate Re: byc-albo-niebyc, alazja, immaculate, ... 23.04.11, 00:03
          Co z tego,że do dyskusji włączają się nowe osoby o nowych nickach? To chyba dobrze,że można spojrzeć na więcej komentarzy,bo mimo że wszystkie są podobne(zarówno za aborcją jak i przeciw aborcji) to jednak różnią się czymś.Wątpię,by komuś się chciało zakładać 15 kont tylko po to,żeby napisać dokładnie to samo 15 razy.To nie jest głosowanie,każdy wygłasza swoja opinię.Więc nie wiem,z czego wynika Twój problem,że nowe osoby coś mówią.
          • tezas Re: byc-albo-niebyc, alazja, immaculate, ... 23.04.11, 00:18
            Jesli w jednej dyskusji pojawia sie 15 nickow, ktore - tak calkiem nieprzypadkowo - pisza w taki sam sposob i na dokladnie tych samych watkach - trzeba byc BARDZO wierzacym, aby uwierzyc w taki zbieg okolicznosci.

            I nie takich oszolomow jak wielonickowcow mozna spotkac - numer nie jest zbyt oryginalny i zawsze sie sypie.

            Reaguje, bo nie lubie dwulicowosci. A co dopiero wielo :).
            ---------------------------------
            Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
            • blue_jjj Re: byc-albo-niebyc, alazja, immaculate, ... 26.04.11, 12:26
              Do Tezas - czy tak trudno Ci uwieżyć, że jest wielu ludzi o podobno "niszkowych" poglądach?
              Takich ludzi "niszowych" jest wielu - a odezwali się, bo treści artykułu sa jedną wielka manipulacją i nas - "niszowych" ludzi to motywuje do zaprezentowania, że wcale wszyscy tak nie myślą!
              (Jakby były wyświetlane IP komputerów, to założę się że byłyby różne!)
              • tezas Re: byc-albo-niebyc, alazja, immaculate, ... 26.04.11, 14:32
                A ja sie zaloze, ze IP nie bylyby rozne :P.

                I bardzo latwo odroznic osmiorniczke od ludzi o podobnych pogladach, ale piszacych niezaleznie. Trzeba byc doprawdy wierzacym aby uwazac ze kolejne nicki pojawiajace sie tu po raz pierwszy - swiezutko zalozone - dla udzielenia wzajemnego wsparcia, piszace to samo i tak samo nie sa ta sama osoba. Jeszcze mniej jest to prawdopodobne odnosnie do innych nickow, ktore pojawily sie tak jakos 2,5 micha temu i udzielily na dokladnie tych samych watkach -now piszac to samo i tak samo. Z nowych: igul522 , blue_jjj , kamilbaraczczlowiekzyjacy, wierzraf , danpoc , e.r.1 , ani1ania , miodzillapl , bzymus. (Nb watkach o aborcji oraz ... konferencji UPR w Rzeszowie). Ach, co to jest za zbieg okolicznosci!

                No, ale jak masz kilka argumentow na krzyz, to chcesz jakos wzmocnic swoja pozycje. Przez oszustwo, ale w koncu czego wymagac - wychowales sie na propagandzie prolajfowej.

                Zegnam
                ---------------------------------
                Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

                Pozbawieni majątku przez KM:
                www.polityka.pl/kraj/analizy/1513722,1,pozbawieni-majatku-przez-komisje-majatkowa.read
      • tanebo Re: Pigułka na wrzody i święty spokój 25.04.11, 12:17
        Pytanie: dlaczego zakładasz że człowiek staje się Człowiekiem z niczego? Że przed byciem Człowiekiem nie ma niczego? KK dość prymitywnie że Ludźmi stajemy się gdy połączą plemnik i komórka jajowa. Prawdopodobnie wynika to z tego że tak naprawdę nie wiecie kiedy stajemy się ludźmi. Zakładacie więc redukcyjnie że od początku. Od 0. Ale nie zawsze jest tak w naturze że zanim powstanie nowy organizm nie ma nic. 99% organizmów żywych rozmnaża się przez podział. A to oznacza że zanim powstanie nowy organizm istniej stary.
    • tomekkan alternatywa 22.04.11, 23:44
      Dla wyborczej alternatywą dla pokątnej aborcji jest aborcja zawsze i wszędzie na całego. Typowe myślenie ludzi bez wartości.
      • tezas Re: alternatywa 22.04.11, 23:55
        Coz, alternatywa dla legalnej aborcji jest aborcja nielegalna.

        Jak na razie alternatywa polegajaca na nakazach i zakazach sie nie sprawdzila. A minelo ile to juz? - no, prawie 20 lat, wiec ustawa miala czas zadzialac.


        PS Witam kolejnego nicka ;)
        ---------------------------------
        Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

        Pozbawieni majątku przez KM:
        • tomekkan Re: alternatywa 23.04.11, 17:04
          tezas napisała:

          > Coz, alternatywa dla legalnej aborcji jest aborcja nielegalna.


          .... Człowieku masz bardzo wąskie patrzenie na życie, przypuszczam że ograniczone do własnego pępka.
    • bulkmail Pigułka na wrzody i święty spokój 23.04.11, 10:29
      WOJNA to jedyny sposób na zakończenie tego wszystkiego.
    • szczecinianka22 Pigułka na wrzody i święty spokój 23.04.11, 12:37
      Do czego miał zmierzać ten artykuł??? Do pokazania jak działa czarny rynek aborcyjny??? Czy może miał być instruktarzem dla kobiet chcących "pozbyć się problemu" - czyt. dziecka??? Wg mnie jest to kolejny artykuł na drodze do walki o legalizację aborcji na życzenie...
    • shadew Pigułka na wrzody i święty spokój 23.04.11, 13:27
      Według mnie aborcja powinna zostać całkowicie zakazana. I to nie tylko dlatego, że jest to mordowanie nic niewinnego dziecka(tak ten "zlepek komórek", jak go niektórzy nazywają, to mały człowiek), ale także dlatego, że jest ona niekorzystna dla państwa. W czasie, kiedy jest kryzys demograficzny, państwo powinno jemu zaradzać, a nie mu sprzyjać. Poza tym, jest coś takiego, jak syndrom poaborcyjny i jeśli aborcja byłaby zalegalizowana, to państwo musiałoby wydawać pieniądze na leczenie tych kobiet. Do tego jeszcze aborcja może spowodować bezpłodność. I pamiętajmy: Aborcja to zawsze morderstwo niewinnego i bezbronnego dziecka! Pozdrawiam
    • heros13sty do GW - przegracie tą walkę. 23.04.11, 15:12
      do GW - przegracie tą walkę.
    • aleksandraweronika Mój syn, nie zaplanowany w tym konkretnym czasie, 23.04.11, 17:08
      w którym się pojawił, ani w tych układach rodzinnych, ten mój syn, już jako dorosły, powiedział mi: "dziękuję ci mamo, że mnie przyjęłaś". Było warto. Większość moich marzeń musiała się zmienić - i tylko tyle, nic więcej. Bogate, wartościowe życie, świat się nie zawalił. A było trudno, po pierwsze - nie sprawdził się jako człowiek ten mężczyzna, na którego przez wiele lat liczyłam, mężczyzna, który zamiast otulić mnie swoim silnym ramieniem, usiłował zmusić do zabicia dziecka, ale ja wtedy miałam poczucie, że sama bym umarła z tym moim dzieckiem, po drugie - rozgrzebana praca magisterska i bardzo odległa perspektywa na jakieś własne pieniądze, po trzecie - lekceważenie otoczenia, które uważało, że zaniedbałam "wpadkę". Rady ze wszystkich stron gdzie i za ile można "zrobić z tym porządek". Wizyta u tzw. lekarza, którego pierwsze pytanie było czy ja mam zamiar urodzić to dziecko. Ogólnie -świat idzie nie tą drogą. Nie pigułki, nie pasożytniczy seks, ale człowieczeństwo, miłość, wierność - wobec swojej kobiety, swojego mężczyzny i wobec dziecka, które sprowadziłeś na świat. Musisz być przede wszystkim Człowiekiem, a dyskusji o sposobach uśmiercenia owocu twoich pragnień nie będzie. Pigułki to tylko świetny biznes, z którego dobrze żyje paru cwaniaków. Wszystko zgodnie z zasadami marketingu - najpierw stworzyć zapotrzebowanie na jakiś produkt (nakręcić ludzi na seks byle jak, z byle kim, byle gdzie,..) potem dostarczyć głupolom ten produkt, truciznę dla nich i dla ich potomstwa.
      • jorn Tezas ma rację 23.04.11, 17:15
        ... wystarczy wyszukać historię i widać podejrzane podobieństwo między postami różnych nicków. Prawdę pisząc wszystkich ostatnio opowiadających się przeciw na tym wątku.

        Miałem coś napisać ad rem - ale dyskutuj sobie sam ze sobą. Trollom mówię NIE.
        • tezas Re: Tezas ma rację 23.04.11, 23:42
          Dzieki - ale naprawde nie trzeba byc Einsteinem, zeby to zauwazyc.

          Inne osoby ktore, paczpan paczpan, udzielaja sie wylacznie na tych samych watkach i preszentuja takie same poglady to anne35 , czarno_czerwona , mlody.lew007, jacan888 , martin3d , dzialyn , sezon4.1.4 ...
          Jak juz pisalam w watku o Dakocie - nie wiem, czy podziwiac bardziej pracowitosc czy tepote nie pozwalajaca zauwazyc, ze sprawa sie rypla.

          I oczywiscie jest to na 100% katolik, ktory piszac pod 20-oma nickami oskarza GW o manipulacje :D :D :D.

          Masz racje, nie zasluguje on/a na odpowiedz.
          ---------------------------------
          Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

          Pozbawieni majątku przez KM:
          • ixifixi Re: Tezas ma rację 24.04.11, 12:49
            trzeba byc idiota zeby nie widziec manipulacji GW. Czas zdac sobie sprawe ze obrona zycia najmniejszych jest najwazniejsza dla wielu ludzi. Mysle ze jest ich tylu ze nie musza uzywac roznych nickow
            • jorn Re: Tezas ma rację 24.04.11, 20:30
              Trzeba byc idiota aby nie zauwazyc, ze musza. A przynajmniej uzywaja :)

              Od ostatniego mojego postu dolozyles/as z 10 nowych. De facto dyskutujesz to sam z soba .

              Przynajmniej wiesz, jak marginalne sa twoje poglady.

              A jesli nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego co robisz - w jasniejszym momencie bieguskiem do psychiatry. To sie schizofrenia nazywa.
    • house_md Do autorki 23.04.11, 17:14
      Przeczyta albo i nie.
      Rozumiem , że jest to Pani opinia i felieton rządzi się trochę innymi prawami niż publicystyka ale kreowanie "dziewczyn" jako ofiar lekarzy to już przesada. "Lekarze się kompromitują" ???? Ilu zna Pani takich , którzy w szpitalu mówią "aborcji mówimy nie" a w "zaciszu gabinetu " skrobią?
      Równie dobrze można napisać na podstawie wypocin Gazety Polskiej , że wszyscy dziennikarze się kompromitują wierząc w spiskowe teorie katastrofy smoleńskiej. Wierzy Pani w sztuczną mgłę?
      Źródłem tych tragedii jest dwulicowość polityków, którzy poszli Kościołowi na rękę tworząc chore prawo a nie postawa kilku lekarzy. Jak wśród dziennikarzy są szuje tak i wśród lekarzy.
    • sezon4.1.4 Pigułka na wrzody i święty spokój 23.04.11, 19:09
      Dlaczego ludzie są tak perfidni w wyszukiwaniu metod zabijania???
    • dzialyn Pigułka na wrzody i święty spokój 23.04.11, 19:48
      HA! HA! HA!
      ALE ŻENUJĄCY ARTYKULIK.
      Wyborcza "myśli" że na tępych czytelników?Manipulacyjny sądaż i artykół.Jakich bezpiecznych antykoncepcyjnych tabletek?Prawo wyboru?
      Ktoś pytał dzieci czy chcą żyć?
    • jacan888 No i kto się kompromituje?! 23.04.11, 19:52
      Kompromitują się kochani dziennikarzole z GW, nie ma co. Dramat. Tak nieobiektywnego i nierzetelnego "tekstu" to już dawno nie czytałem. Podziemie aborcyjne, usuwanie ciąży jest cool... Pewnie, edukujcie tak dalej. Nazywajcie mordowanie nienarodzonych mniejszym złem, a walkę z aborcją ciemnogrodem. Doigracie się. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. I choć niektórzy, jak na złość, mogą powiedzieć po zabiciu dziecku: czuję się dobrze, już jutro, pojutrze, za tydzień, lub dwa poczują wyrzuty sumienia. Pomoże takim osobom GW? A gdzie tam! Nawet słowem nie wspomni. Bo to nieprawomyślne.
      GW woli w takich sytuacjach mieć święty spokój. Lub zająć się czyimiś wrzodami.
      Na zdrowie, Gazetko! Zabijajcie dalej. W końcu wszystkie dzieci są nasze, nie wasze. Wy wolicie je wybijać. Lekami na dwunastnicę. Najlepiej doustnie.
      Wesołego Alleluja!
    • adonai_1 Pigułka na wrzody i święty spokój 23.04.11, 19:54

      "I jak na złość wszystkim dziś mogę powiedzieć: czuję się dobrze" - ty może na razie tak, ale TWOJE dziecko już nie.
    • jacan888 Oto cała GW: zabijanie nazywa cnotą 23.04.11, 19:58
      Szkoda słów. Typowe to wszystko dla G... Prawdy. Kryptoreklama morderstwa przedstawiona jako dbałość o zdrową dwunastnicę kobiet dokonujących zabójstwa. Promocja nikczemności i braku uczuć. Brawo! Proszę o więcej. Jak leczyć chore nerki tak, aby zabić przy okazji płód? Czekam na wskazówki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka