123jna
09.05.11, 07:13
Staniszkis jakby wyszla z mniszkownej. Dyktat mocy - jezyk jak z Tolkiena. To sa ci intelektualisci pisowi. Dyktat mocy juz mielismy za Jaroslawa kaczynskiego jako premiera.
Wspomniala ta kobieta i poblogoslawila Jaroslawa? NIE. Zadziwia mnie tu obecnosc Bieleckiego, kiedys mialam o nim lepsze zdanie, ta pisowa obecnosc architekta wyjasnia jego gust architektoniczny - okropny budynek posiadlosci Bieleckiego nie mowiac o najbrzydszym w kraju gargamelu - budynku TVP na Woronicza. Swietnie wpasowal sie tu w mentalnosc pisowcow. Dziadostwa nie bylo - bylo hucznie i w Arkadach - ale dziady intelektualne przybyly. Niewielu ich na prawie 40-milionowy narod (tak mowia pisowcy jak chca siebie podniesc, niestety "narod" w kraju jest ok. 38-milionowy - jak PiS zacznie rzadzic - spadnie do 30-tu).