gupek-wioskowy Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 19:11 to tylko szczyt góry lodowej Panowie Biskupi. Kto stawia na szaleńców dom wariatów zbuduje Kto stawia na cyników rydzyków tego cynizm pochłonie. Siedźcie i pijcie, liczcie kasę i wdowy, czas i lekceważenie im dawajcie a zmiotą was ze stolców złocistych Przecież tylko na to czyhają... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Kto? 07.06.11, 08:11 gupek-wioskowy napisała: > to tylko szczyt góry lodowej Panowie Biskupi. (...) > Siedźcie i pijcie, liczcie kasę i wdowy, czas i lekceważenie im dawajcie > a zmiotą was ze stolców złocistych > > Przecież tylko na to czyhają... Te wdowy? Odpowiedz Link Zgłoś
smrodek71 Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 19:16 ale miałem ubaw oglądając te kazania :) nie tylko gimnazjaliści rozsyłają te kazania :) 55 wpisów na fb pod kazaniem hhahahahahahahahahah Odpowiedz Link Zgłoś
istvan73 Tydzień temu odebrał prawo wykładania na Uniwersyt 06.06.11, 19:19 "Tydzień temu odebrał prawo wykładania na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie" Zayebisty ta musi być uczelnia, gdzie jeszcze tydzień temu wykładał taki pojeb jak x. Natanek :) Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa Gazeto, Gazeto, oj! 06.06.11, 19:23 Oj, Gazeto! Miotać klątwy, ciskać zakazy na Marszałka Niesiołowskiego z ZCHN (dziś w PO)! I cóż z tego, że to fanatyk religijny, jakich w Polsce niewielu? Dewot? Najważniejsze: przyjaciel Tuska. Jeszcze Kuczyński was zgromi za krytykę Pana Niesiołowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mrcezar56 Re: oj, wielu, wielu... 07.06.11, 00:49 niestety fanatyków religijnych .Ciemnota i zabobon - okrągły rok. Naród , niby wolny, a na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Gazeto, Gazeto, oj! 07.06.11, 08:21 ajakzupa napisał: > Oj, Gazeto! > > Miotać klątwy, ciskać zakazy na Marszałka Niesiołowskiego z ZCHN (dziś w PO)! I > cóż z tego, że to fanatyk religijny, jakich w Polsce niewielu? Dewot? Najważni > ejsze: przyjaciel Tuska. > > Jeszcze Kuczyński was zgromi za krytykę Pana Niesiołowskiego. Jakoś tak - przeoczyłeś, więc Ci wyjaśniam: tu - akurat - nie chodzi o Niesiołowskiego, ZCHN, PO, dewotów czy przyjaciół Tuska, ani nawet o Kuczyńskiego, tylko o ks. Natanka. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 19:24 "Harry Pottera, obcisłych spodni, rock'a " Nie "rock'a" tylko rocka. Apostrofu nie stosujemy po spółgłoskach wymawianych. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 19:34 "Jest taka część mieszkańców Polski, która nie zaakceptowała otwarcia na świat. W takiej wizji świata wszyscy na nas czyhają, zło czai się za rogiem. Na tych lękach żerują politycy i - jak się okazuje - niektórzy księża - mówi nam ks. Stryczek." ----------- A zwłaszcza jeden polityk, który zachowuje się jakby to na niego rzucono klątwę (lub bardziej trywialnie - jak pie......ęty...) i jeden ksiądz-biznesmen z Torunia - polityczny koleżka tego pierwszego... Odpowiedz Link Zgłoś
altonia Może terapia by pomogła? 06.06.11, 19:40 - najlepiej terapia grupowa w Grupie Osób Bredzących na Wzniosłe Tematy. Odpowiedz Link Zgłoś
wiszowaty Super Klecha 06.06.11, 19:41 Chytrus Królem Polski, Ma Ryja królową, Natanek Superstar u tronu błazenkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 19:52 Myślę, że Natanek może być ciekawym dla psychiatrii przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcyk76 Dobrze jest 06.06.11, 20:02 Jest dobrze - krk tonie w swoim szambie, jak zostało to przepowiedziane. Oby ta schizma była ostateczna, bo poprzednia niewiele zdziałała. Odpowiedz Link Zgłoś
wtes2 Zmartwię cię, jak każda dobrze zarządzana ... 06.06.11, 20:30 organizacja ma swoje procedury i kontroluje swoich funkcjonariuszy. To pozwala na oczyszczenie szeregów i doktryny, i przetrwanie. I tak od 2000 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Zmartwię cię, jak każda dobrze zarządzana ... 09.06.11, 12:41 wtes2 napisał: > organizacja ma swoje procedury i kontroluje swoich funkcjonariuszy. To pozwala > na oczyszczenie szeregów i doktryny, i przetrwanie. I tak od 2000 lat. Ale nie zawsze się to udaje. Nie na darmo mówi się, że "Kościół uświęca to, czego nie może zwalczyć". Odpowiedz Link Zgłoś
funkenschlag Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 20:30 Czy pani Skowrońska, autorka tekstu, może czytelnikom wyjaśnić znaczenie zdania: "Młodzież ma ubaw, ale niektórzy księdza trzymają za niego kciuki" Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 brakuje (molestowani przez)... /cenzura GW/ 06.06.11, 21:42 funkenschlag napisał: > Czy pani Skowrońska, autorka tekstu, może czytelnikom wyjaśnić znaczenie zdania > : "Młodzież ma ubaw, ale niektórzy (...........) księdza trzymają za niego kciuki" Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 20:52 - ..To, co głosi ks. Natanek, to daleko idące abstrakcje, które byłyby śmieszne, gdyby nie były tak groźne. Oto przykład, co się dzieje, gdy duchowny kieruje się tylko pobożnością, a odrzuca mądrość. Wiadomo, gdy mądrości brakuje, pozostaje głupota - komentuje ks. Rober Nęcek, rzecznik kurii.... To by sie tak jakos zgadzalo z calym klerem gdyby dodac troche znanych sprawek jak pedofilsfo, lapczywosc ponad wszeka cene i chocby ostanie plucie na arb. Zycinskiego. Sami nie wicie czego chcie. Niby sprzatacie u siebie a rydzyk i natanek ciagle dziala. Spadajcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek21 Re: Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 20:58 To jest właśnie dziedzictwo JP 2. Od kilku lat pracuję w szkole katolickiej (czego to ludzie nie robią dla pieniędzy). Takiego lekceważenia ludzi, a nawet łamania prawa nie spotkałem nigdzie indziej przez trzydzieści lat swojej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Szatanek to taki Palikot w sutannie... 06.06.11, 21:38 Obaj mają rację, a tego lud nie znosi... Odpowiedz Link Zgłoś
tadeo7890 Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 21:40 Okazuje się, że Kuria nie potrafi "sprowadzić ks. Natanka na dobrą drogą" i zasłania się poparciem wśród duchownych na polskiej prowincji. A ja myślałem, że w organizacji, którą charakteryzuje hierarchiczna pionowa struktura władzy to wystarczy wezwać zbłąkaną owieczkę na dywanik. Ale cóż, widocznie nie jest to takie łatwe, bo zagubiona owieczka sama uważa się za nawiedzonego pasterza o Kuria uważa się za moralny autorytet. Chociaż od dawna nim nie jest. Dzięki akceptowaniem pogaństwa w Kościele Katolickim. Bo chrześcijaństwo to nie ceremonie, relikwie, sakramenty, pielgrzymki, odpusty, rytuały. Wszystko to służy do zdobywania władzy przez Kościół, aby mógł panować nad religijnym człowiekiem. Tymczasem chodzi o coś zupełnie innego, bo aby zyskać duchową wolność, aby żyć według chrześcijańskiego przesłania „miłuj bliźniego swego” należy zrzec się władzy. Polecam artykuł o prawdziwym chrześcijaństwie i o tym, w jakim stopniu Kościół przejął tradycje pogańskie. kosmologia.info/prawdziwe-chrzescijanstwo/ Wybrane tytuły akapitów z witryny Kosmologia – nauka duchowa Pogaństwo w chrześcijaństwie Inkwizycja to prześladowania i morderstwa w imię Jezusa Kupczenie odpuszczeniem grzechów Kościoły staną się muzeami oraz atrakcjami turystycznymi.... kosmologia.info/zmierzch-swiatowej-cywilizacji/ Człowiek myślący nie potrafi ulegać duchowej dyktaturze Kościoła Chrześcijaństwo jest dzisiaj na różne sposoby pomieszane z pogaństwem Odpowiedz Link Zgłoś
wyciety Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 06.06.11, 22:11 Nie wiem,czy kazania Ks.Natanka szkodza,ale czytanie GW niewatpliwie robi w glowie kuku. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Chciałabym wiedzieć 07.06.11, 10:06 wyciety napisał: > Nie wiem,czy kazania Ks.Natanka szkodza,ale czytanie GW niewatpliwie robi w glowie kuku. Dlaczego się na to kuku narażasz? Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk "Rzut klątwą" - nowa polska dyscyplina sportu 06.06.11, 23:22 Niezależnie od samodestrukcyjnych poczynan KK wypada zapytac przedstawicieli rządu: kiedy w Polsce przestanie on byc nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Powszechnie przestrzegany przez naszych politykow "kodeks”, ze “nie wolno stawiać się Kościołowi" jest az zanadto wymowny i nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i "intymnych" jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani uciekają się oni do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Maryji Zawsze Dziewicy bądz chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej - jak Pan Wielgus - lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy - ks. Popiełuszki. Odnoszę wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pytam was spadkobiercy duchowych tradycji judeo-chrzescijanskich, co religie wniosly/wnosza do walki z niewolnictwem, dyskryminacją kobiet , wykorzystywaniem dzieci, rasizmem, homophobią ? Pojęcie oświecenia czy oświaty w waszym wydaniu sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. Nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-stalinistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw A u nas o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie tych faryzeuszy do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że to prawdziwe, wieczne życie zaczyna się dopiero po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg www.youtube.com/watch?v=jp_sA2morfw&feature=player_embedded Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Obrzucajcie sie nawzajem klątwami. Jestem gotów przymknać oczy na wasz “zgodny z bożą natura/wolą celibat” pod warunkiem, że przestaniecie się grzebać w organach rozrodczych kobiet. Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie strachu, winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”? Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym Odpowiedz Link Zgłoś
mrcezar56 Re: czarne/czerwone??? 07.06.11, 00:45 Zawsze mnie ciekawiło, jakim cudem piekło pozostaje czarne, skoro tam czerwony ogień. Czy tam , w piekle fizyka nie działa i ogień nie rozświetla ciemności? A może tam najwięcej ciemnego duchowieństwa, co wieszczył Petrarka , które ma wpływ na rozchodzenie się fal świetlnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeo7890 Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 07.06.11, 00:47 O prawdziwym chrześcijaństwie Dlaczego Kościół traci wpływ na myślącego człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Tadeo: jak sprzedac religie w lepszym opakowaniu? 07.06.11, 02:24 Zawsze mnie zastanawialo jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze wraz ze swoja religijna trzodka po cichu licza na to, ze Komitet Noblowski przyzna “Teologicznego Oscara” za odkrycia w dziedzinie badan nad rozpietoscia skrzydel aniola? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu porzadku publicznego.Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka. “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie. Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan. Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej. Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w. Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Quo vadis, homo ? -Ksiądz rzuca klątwy?. 07.06.11, 05:32 Mam nadzieję iż klątwa będzie nieskuteczna z uwagi na "koszty" jej działania dla zainteresowanych. Wygląda na to że Pana księdza pokonał materializm ,pycha i jego Ja. Gdzieś po drodze Pan ksiądz się zagubił. Miał służyć ludziom w sprawach"ducha",pomagać im się odnależć Tu i Teraz . Jego klątwa jest objawem bezradności ,nieprzystosowania i braku szacunku dla człowieka. Quo vadis, homo ? Odpowiedz Link Zgłoś
asraz Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 07.06.11, 05:35 Jeden oszołom sukienkowy więcej. Podoba mi się rzucanie klątwy. Jestem ciekaw,jak czuje się osoba,bądź osoby po obrzuceniu klątwą. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Czym jest klątwa? Zapytaj Salmana Rushdiego... 07.06.11, 06:49 .....albo autora dunskich karykatur o tematyce anty-terrorystycznej.... ASRAS pyta : Jestem ciekaw,jak czuje się osoba,bądź osoby po obrzuceniu klątwą. Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Grzech pychy.:))) 07.06.11, 05:46 Pan ks. Piotr Natank powinien moim zdaniem zastanowić się nad sobą i swoim działaniem. Od 2-ch lat interesuję się "bioenergią", i z przykrością muszę stwierdzić iż klątwy i uroki działają -niestety. Krzywdę zrobić jakiemuś człowiekowi jest stosunkowo prosto, natomiast naprawić ...,do tego potrzeba wiedzy ,"talentu " i wielu lat praktyki. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Grzech pychy.:))) 07.06.11, 10:31 red_adidas napisał: > Od 2-ch lat interesuję się "bioenergią", > i z przykrością muszę stwierdzić iż klątwy i uroki działają -niestety. Jak działają? Mógłbyś coś więcej (jakieś przykłady, itp...) P.S.: To nie ironia, mnie to naprawdę interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Re:Niestety- Grzech pychy.:))) 07.06.11, 19:34 koloratura1 napisała: > red_adidas napisał: > > > Od 2-ch lat interesuję się "bioenergią", > > i z przykrością muszę stwierdzić iż klątwy i uroki działają -niestety. > > Jak działają? Mógłbyś coś więcej (jakieś przykłady, itp...) > > P.S.: To nie ironia, mnie to naprawdę interesuje. > Nie bawię się takimi paskudztwami choć czasami coś mi się wypsnie. Szkodzenie ludziom tj. "pomaganie" mnie nie interesuje. Siła mojego pola mentalnego 9300 jednostek BSM ,każdy może zmierzyć swoją. Podobno od 8000jednostek BSM można "leczyć" ja tam nie jestem zainteresowany. Podobno ok.6000-6500jednostek BSM to norma dla ludzi. Kolor mojej aury niebieski + trochę fioletu. Odczuwam rośliny ,kryształy ,minerały i parę innych dziwnych rzeczy..:))) Na razie staram się osiągnąć punkt równowagi i ograniczyć oddziaływanie na innych... Robiłem w życiu różne rzeczy i raczej staram się niektóre "talenty" ograniczać niż rozwijać... Rozumie zainteresowanie i ciekawość tymi sprawami ,ale każdy musi sam dojrzeć do pewnych spraw i sam je w pewien sposób rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re:Niestety- Grzech pychy.:))) 07.06.11, 20:05 red_adidas napisał: > Nie bawię się (itd...) Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
john_doaw Re:Niestety- Grzech pychy.:))) 02.08.12, 12:24 ale jak zmierzyc owe jednostki???!!! skad takie informacje mas,zz eod iluś tam sie leczy tą metodą? to dla mnie b. wazne, gdyz stosuje ją ,a le bezowocnie. Wg autora broszury kazdaz ilosc chyba wystarcza, bo liczy sie po prostu zywy organizm, ktory i tak coś tam wypromieniowuje. ale moz ejdnak masz rację? Odpowiedz Link Zgłoś
madziapl1 Ksiądz rzuca klątwy. Kuria rzuca zakazy 07.06.11, 05:47 ten kur.a ksiezulo IDIOTA ze swoim PENISEM sie na glowki pomienial ! Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Quo vadis, homo ? 07.06.11, 06:01 Niestety ,problem jest znacznie "głębszy" . W obecnej dobie kapitalizmu ,podejście materialne do człowieka jako "środka" produkcji. Obłożenia człowieczeństwa paragrafami i odczłowieczenia życia,takie są koszty "rynkowe" odhumanizowanego świata w wyścigu szczurów. Odpowiedz Link Zgłoś