lubat
21.06.11, 15:46
"(...) dowódca skarży się w nim na to, że morale personelu pozostaje "wątłe", duch walki jest zagrożony przepracowaniem,..."
Duch walki? To stwierdzenie jest jeszcze bardziej idiotyczne, niż to, iż "Kaczyński poległ pod Smoleńskiem".
Walka to jest wtedy, kiedy jest jakaś wymiana ciosów między walczącymi.
Nie jest natomiast żadną walką bombardowanie/ostrzeliwanie pastuchów w Afganistanie, czy bombardowanie zupełnie bezbronnych miast w Libii.
Tak samo, jak nie było "walką" niemieckie bombardowanie i palenie Warszawy po upadku powstania warszawskiego w 1944.