portwell
08.07.11, 08:07
Pani Fedak powinna już iść na emeryturę. Takiego bałaganu z emeryturami nigdy nie było. Znajoma emerytka nieustannie koresponduje z ZUS-em, bo przysyłają jej informacje różnej treści, a to ma wybrać między pracą a emeryturą, a to "zmieniła się interpretacja przepisów" i już nie musi wybierać, a to dostaje dwa różne obliczenia emerytury, a to jej rośnie staż pracy o kolejny kwartał i parę złotych, a to przestaje rosnąć. Rzeczywiście: pod rządami pani Fedak żadnego zaufania co do stabilności systemu mieć nie można. Skąd ona się w ogóle wzięła? Nie mają tam nikogo lepszego???