Dodaj do ulubionych

Pierwsza polityczna potyczka w Google+

14.07.11, 07:55
Rybitzki: Czuję, że będą mieli tam problemy z polską polityką.

Ależ niech Cię głowa nie boli, dadzą sobie radę: wywalą na zbitą buzię takich różnych Rybitzkich i będzie spokój.
Obserwuj wątek
    • extrafresh Re: Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 08:02
      Pisuarowi internauci zawsze czujni!
      • kosmosiki GoogleKRZYŻ 14.07.11, 08:45
        + i już wiadomo gdzie jest krzyż...

        BTW pisuarowi blogerzy zawsze w formie donosić bez weryfikacji, zbłaźnić się i skwitować, że to nie pierwszy i nie ostatni raz... Pogratulować.
        • mariuszdd PO walczy z dopalaczami 14.07.11, 09:26
          Sprawa dopalaczy rozwiązana ? Pismaki nie piszą cós ;)
          Głupie PO :) i jej nędzna propaganda
        • lorak79 Re: GoogleKRZYŻ 14.07.11, 10:17
          kosmosiki napisał:

          > BTW pisuarowi blogerzy zawsze w formie donosić bez weryfikacji, zbłaźnić się i
          > skwitować, że to nie pierwszy i nie ostatni raz... Pogratulować.

          Mimo tego, że od paru lat głosuję na PO, również zgłosiłem ten profil do google jako "fake profile". Google nie zezwala jeszcze markom na tworzenie profili markowych, jedynie osobowe. I nawet dzisiaj ogłoszono, że takie profile będą kasowane:
          "Please note that we are still actively closing profiles that are being used by businesses today. " plus.google.com/105923173045049725307/posts/DFf6RPhX2rU
          A to, że PO napisała w formularzu, że założyło sobie profil osobowy to nic nie znaczy.
          Nie jest fajne łamanie regulaminu i ogłaszanie wszem i wobec, że jako pierwsza partia w Polsce mają oficjalny profil.
          www.facebook.com/PlatformaObywatelska/posts/208911305821267
    • tajlerdarden Tak głupiego artykułu.... 14.07.11, 08:30
      ...to dawno nie czytałem....
    • kniazwitold Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 08:32
      Pisuarowe monstra, tryskające jadem i nienawiścią zawsze kogoś zadenoncjują, podpierdo.ą, zakapują, a potem będą najgłośniej krzyczeć, że to "państwo totalitarne".
    • maaac Taki stary kawał. 14.07.11, 08:43
      *****************************************************************
      Przychodza do spokojnego restauratora łysi panowie w skórach:
      - Dzień dobry. Jesteśmy z firmy XXX. Oferujemy panu ochronę przed bandytami. Nie będzie napadów, wlamań, rozbojów.
      - Nie dziękuję Policja mi wystarczy. Jestem spokojnym człowiekiem, któżby mi zgrażał?
      - Któż? Chociażby my. Niech lepiej pan to przemyśli, by jutro pan nie żałował.
      *****************************************************************

      Ot to jest własnie postwa proPiSowskiego blogera. >>>Niech Google lepiej to przemyśli, bo zgraża im niebezpieczeństwo, którym jestem ja.<<<
      • landaverde Re: Taki stary kawał. 14.07.11, 09:11
        No mnie by takie porównanie do głowy nie przyszło. Ty maaca takie rzeczy wysałeś chyba z mlekiem ojca?
        • ar1adna Re: Taki stary kawał. 14.07.11, 09:31
          Nie przyszło by, bo jesteś głupi i masz ograniczone możliwości wyrażania myśli. To nie jego wina, że nie jest w ten sposób upośledzony.
          • landaverde Re: Taki stary kawał. 14.07.11, 09:40
            Mylisz się, swoje myśli wyrażam swobodnie, ale oszczędzę ci refleksji co myslę o tobie w związku z powyższą analizą, bo jeszcze byś się obraziła. Ja zaś napisałem wyraźnie - że nie mam takich myśli - porównania do bandytów i szantażystów nie przychodzą mi do głowy. Maaca jest, jak widać na załączonym obrazku, upośledzony właśnie w tym kierunku.
            • vaterlandnl Re: Taki stary kawał. 14.07.11, 09:54
              Masz sie za alfa i omege, a takie oczywiste porownania do glowy Ci nie przyszly? To byla pierwsza rzecz, ktora mi sie rzucila w oczy. Moze az taki inteligentny jak Ci sie wydaje, to nie jestes?
              • landaverde Re: Taki stary kawał. 14.07.11, 09:57
                vaterlandnl napisał:
                > takie oczywiste porownania do glowy Ci nie przyszly?
                > To byla pierwsza rzecz, ktora mi sie rzucila w oczy.

                Ano, czym skorupka za młodu nasiąknie, względnie wyssie z mlekiem ojca...
                • vaterlandnl Re: Taki stary kawał. 14.07.11, 10:21
                  Kaslaj dalej Goebbelsie...
                  • maaac Re: Taki stary kawał. 14.07.11, 10:43
                    Wiesz zupełnie inne doświadczenia ma Polak wychowany i zyjący w normalnej rodzinie, mieszkający non stop w Polsce, a zupełnie inne żyjący gdzieś na emigracji w USA ksiądz.

                    To jest podstawowa różnica kulturowa pomiędzy nami, a landaverde. On tyle wie o Polsce czy normalnym życiu co gdzieś wyczyta lub mu ktoś opowie. No a po jego wypowiedziach niestety widać z kim luibi rozmawiać i co czytać.
                    • landaverde Re: Taki stary kawał. 14.07.11, 17:55
                      maaac napisał:
                      > zupełnie inne doświadczenia ma Polak wychowany i zyjący w normalnej rodzinie,
                      > mieszkający non stop w Polsce, a zupełnie inne żyjący gdzieś na emigracji w USA ksiądz.
                      >
                      > To jest podstawowa różnica kulturowa pomiędzy nami, a landaverde.

                      Śmieszne. Coż ty maaca możesz wiedzieć o polskim wychowaniu? Polak wychowany i żyjący w normalnej polskiej rodzinie, to przeciwieństwo takiego michnikoida, miłośnika Szechterów i apologety "człowieków honoru", jak ty.

                      Chyba nie podajesz się teraz za księdza na emigracji? ;-) Bo sugerując, że niby ja nim jestem, przyznajesz się poniekąd do przegranej we wszystkich naszysch wymianach zahaczających o Kościół. Nie ośmieszaj się maaca, twoją ignorancję (i antagonizm) w tym temacie obnaży nawet zwykły, szeregowy katolik, jak ja.

                      Tylko z jednego punktu widzenia twoje powyższe rozróżnienie między nami ma sens: wiadomo, maaca, że to ubecy mordowali księży, a nie na odwrót. Nic więc dziwnego, że takie właśnie skojarzenia przychodzą ci na myśl.
                      • maaac Re: Taki stary kawał. 15.07.11, 10:29
                        Wiesz landaverde w bujaniu, manipulacjach tekstem, odwracaniu kota ogonem, to jesteś mistrzem.
                        Czasami się zastanawiem jak człowiek może się aż tak skundlić. W tych momentach rozumiem skąd brali się niewątpliwie inteligetni ludzie popierający Stalina czy Hitlera. Musieli "tylko" mieć taki zestaw cech charakteru jak Ty.
                        • landaverde Re: Taki stary kawał. 16.07.11, 09:42
                          Maaciusiu, sugerujesz więc, że już nie jesteś zwolennikiem Michnika, człowieków honoru i im podonych szuj? Może jeszcze wyjdziesz na ludzi.
                          • maaac Re: Taki stary kawał. 18.07.11, 08:15
                            Szują to jesteś ty i twoi idole.
                            Świetnie to widać w tym momencie jak "dowodzisz", że nie jesteś antysemitą.
                            Wymieniasz wtedy Żydów, których cenisz najbardziej. Zgodnie z twoim szujowatym charakterem nie sa to jacyś wybitni artyści, lekarze, naukowcy, inżynierowie czy polscy-żydzi żołnierze bohatersko walczący w różnych wojnach. Takich ludzi każdy człowiek może spokojnie wielu wymienić.
                            Twój szujowaty charakter nakazuje ci wymieniać tych Żydów, których jednym zajęciem jest opluwanie swoich braci. Ot jedna szuja drugą szuję za szujowatość ceni. Wkładu w kulturę, naukę czy w obronę Polski szuja nie ceni.
                            • landaverde Re: Taki stary kawał. 18.07.11, 13:14
                              No i wylazło szydło z worka - znowu bełkoczesz o antysemityzmie. Jaki ty się łatwo odkrywasz maaciole...

                              Co do reszty - robisz zbyt dużo założeń a priori, zbytnio uogólniasz i wyciągasz nieuprawnione wnioski ze zbyt wąskich przesłanek. Żeby wskazać na tylko jeden podstawowy błąd w twoim rozumowaniu - 'przykład' z samej definicji oznacza ograniczoną próbkę, zazwyczaj zależną od kontekstu wypowiedzi. Wyciąganie zeń uogólnionych wniosków jest nieuprawnione.
                              • maaac Re: Taki stary kawał. 18.07.11, 13:58
                                > No i wylazło szydło z worka - znowu bełkoczesz o antysemityzmie. Jaki ty się ła
                                > two odkrywasz maaciole...
                                :) a napisałem choć słowow o antysemityzmie? Oj to z ciebie wyłazi za każdym razem wokół czego cały czas krążą twoje myśli.
                                A to, że potrafisz wymienić tylko sk...synów gdy cię się zapyta jakich to Żydów cenisz nie zaprzeczasz.
                                Zresztą widać to na jakie tematy na forum GW piszesz - Kościół, Żydzi i lustracja.


                                > Co do reszty - robisz zbyt dużo założeń a priori, zbytnio uogólniasz i wyciągas
                                > z nieuprawnione wnioski ze zbyt wąskich przesłanek. Żeby wskazać na tylko jeden
                                > podstawowy błąd w twoim rozumowaniu - 'przykład' z samej definicji oznacza ogr
                                > aniczoną próbkę, zazwyczaj zależną od kontekstu wypowiedzi. Wyciąganie zeń uogó
                                > lnionych wniosków jest nieuprawnione.
                                Pierdu, pierdu, pierdu. A jak te rozważania przypisać do rzeczywistego Świata i mojej wypowiedzi? To już nie raczysz napisac bo jeszcze okazało by się, że nie bardzo pasują.
                                No ale była okazja błysnąć jakim się jest mądrym? Brakuje ci tego co?
                                • landaverde Re: Taki stary kawał. 18.07.11, 14:27
                                  maaac napisał:
                                  > :) a napisałem choć słowow o antysemityzmie?

                                  Nie widzisz, ani nie potrafisz sam zrozumieć, co napisałeś?

                                  > A to, że potrafisz wymienić tylko sk...synów...

                                  Z ciekawości - którego z wymienianych przeze mnie Żydów uważasz za sku...syna i dlaczego? Może np. Jackie Masona, albo mojego lekarza rodzinnego?

                                  > Zresztą widać to na jakie tematy na forum GW piszesz - Kościół, Żydzi i lustracja.

                                  Nie tylko, ale fakt, że najbardziej wyraźna i parszywa jest antykatolicka, filosemicka i antylustracyjna linia tej antykatolickiej, żydoubeckiej szmaty Szechtera vel Michnika. I dlatego o tym piszę.

                                  > Pierdu, pierdu, pierdu. A jak te rozważania przypisać do rzeczywistego Świata
                                  > i mojej wypowiedzi?

                                  Hahaha, no ten akapit mówi sam za siebie... ;-)

                                  > No ale była okazja błysnąć jakim się jest mądrym? Brakuje ci tego co?

                                  A tam, wytknięcie akurat tobie głupoty, to żadne "błyśnięcie".
                        • landaverde Re: Taki stary kawał. 16.07.11, 20:46
                          maaac napisał:

                          > Wiesz landaverde w bujaniu, manipulacjach tekstem, odwracaniu kota ogonem,
                          > to jesteś mistrzem.

                          Ależ gdzie tam, jestem zaledwie mistrzem w obnażaniu: bujań, manipulacji tekstem i odwracaniu kota ogonem przez takich młotków, jak ty. Zapewniam cię, że to nie takie trudne.

                          > Czasami się zastanawiem jak człowiek może się aż tak skundlić. W tych momentach
                          > rozumiem skąd brali się niewątpliwie inteligetni ludzie popierający Stalina czy Hitlera.
                          > Musieli "tylko" mieć taki zestaw cech charakteru jak Ty.

                          Ano projekcja to jedna z podstawowych cech twojej mentalności. Wiesz już teraz dlaczego popierasz Michnika i "człowieków honoru". Jesteś zwykłym kundlem o parszywym charakterze.
                  • landaverde Nie ten adres 14.07.11, 18:18
                    vaterlandnl napisał:

                    > Kaslaj dalej Goebbelsie...

                    Pomyłka, to nie ja porównuję ludzi do bandytów - Goebbels wypowiadał się piętro wyżej.
                    • maaac Re: Nie ten adres 15.07.11, 12:06
                      > Pomyłka, to nie ja porównuję ludzi do bandytów - Goebbels wypowiadał się piętro
                      > wyżej.

                      Ależ całkiem trafnie zwrócił się do Ciebie.
                      Jesteś "Goebbelsem". Widać to między innymi po tym wpisie.

                      Nie porównałem bynajmniej do bandytów tylko do określonego postępowania, które przypisuje się bandytom (ot typowa opowiastka z poczatku lat 90). To porównanie jest elementem polskiej kultury. Tak samo działanie a'la Kali nie oznacza, ze ktoś jest Murzynem czy tłumaczenie się a'la komuniści - "a u was to biją Murzynów" nie oznacza, że jesteś komunistą.

                      Mogę cię pocieszyć. Takie goebbelsowskie manipulowanie cudzą wypowiedzią jest typowe dla "prawicy". Na identycznej zasadzie, skoro w wypowiedzi Bartoszewskiego pojawiło się "bydło", zwolennicy PiS zaczeli krzyczeć, że on ich tak nazwał, chociaż wypowiedź jego dotyczyła cytatu, a jej meritum było działanie "oddzielania".
                      • landaverde Re: Nie ten adres 16.07.11, 09:49
                        Aha, czyli porównujesz zachowanie ludzi do zachowania bandytów, ale, twoim zdaniem, nie oznacza to, że porównujesz ludzi do bandytów...

                        Rozbrajający jesteś maaca w swej głupocie. ;-)
                        • maaac Re: Nie ten adres 18.07.11, 08:05
                          > Aha, czyli porównujesz zachowanie ludzi do zachowania bandytów, ale, twoim zdan
                          > iem, nie oznacza to, że porównujesz ludzi do bandytów...
                          >
                          > Rozbrajający jesteś maaca w swej głupocie. ;-)

                          Jej no naprawdę.... głupie. Czyli jak porównam jakieś znane wszystkim zachowanie aktora do twojego to zrobię z ciebie aktora? A jak porównam do zachowania ptaka to zrobię z ciebie ptaka? Czy ty wiesz co to jest porównanie? Na czym porównanie polega?

                          Przeceniam twoją inteligencję, czy jesteś gotów robić z siebie idiotę by tylko nie przyznac się do błędu?
                          • landaverde Re: Nie ten adres 18.07.11, 12:46
                            maaac napisał:
                            > Czyli jak porównam jakieś znane wszystkim zachowanie aktora do twojego to zrobię z ciebie
                            > aktora?

                            Nie 'zrobisz' - porównasz. Inne przykłady - analogicznie.

                            Ja z kolei twojej inteligencji raczej nie przeceniłem, maaaciołku. Co najwyżej czasem się łudzę, że może tym razem zajarzysz. ;-)
                            • maaac Re: Nie ten adres 18.07.11, 13:20
                              > Nie 'zrobisz' - porównasz. Inne przykłady - analogicznie.
                              No tak. Czepianie słówek i brak zrozumienia meritum sprawy. Typowe.

                              > Ja z kolei twojej inteligencji raczej nie przeceniłem, maaaciołku. Co najwyżej
                              > czasem się łudzę, że może tym razem zajarzysz. ;-)
                              Nie nigdy do tego nie dojdzie. Bo to co ty nazywasz inteligencją to dla mnie jest sztuka kłamstwa i motania. Dziękuję, wolę ta umiejętność tobie zostawić.
                              • landaverde Zajarz w końcu, maaciole 18.07.11, 13:46
                                maaac napisał:
                                > Czepianie słówek i brak zrozumienia meritum sprawy...

                                No właśnie w tym przypadku zły dobór słów swiadczy o twoim braku zrozumeniu sprawy, czy może raczej cynicznym pieprzeniu głupot, byle twoje na wierzchu.

                                Ale w tym przypadku sprawa jest prosta jak trzonek od szpadla: jeśli porównujesz cechy A i B, to tym samym porównujesz A z B. Różnica polega jedynie na stopniu uogólnienia.
                                • maaac Re: Zajarz w końcu, maaciole 18.07.11, 14:09
                                  > Ale w tym przypadku sprawa jest prosta jak trzonek od szpadla: jeśli porównujes
                                  > z cechy A i B, to tym samym porównujesz A z B. Różnica polega jedynie na stopni
                                  > u uogólnienia.

                                  Ano cały problem tkwi w słowach nieprawdaż? Słowach którymi non stop manipulujesz.
                                  Ten stopień uogólnienia. Ach kobieta ma włosy "jak marchewka". Czymże to jak nie porównaniem włosów do marchewki? Czy jednak uogólnienie dotyczy pobrudzenia ziemią? Zapachu marchewki? A może zawartości witaminy? Jakoś żadna kobieta jeszcze nikomu w papę nie strzeliła za takie porównanie "bo nie jestem warzywem".

                                  Tak samo wszyscy wiedzą w Polsce co oznacza moje porównanie. Wszyscy prócz takich co nie mają nic wspólnego z Polską lub rżną głupa na całego.

                                  Więc rżnij głupa badź pozostań w swojej głupocie jednocześnie będąc głęboko przekonany jak toś mnie swoimi argumentami przygwoździł.
                                  • landaverde Re: Zajarz w końcu, maaciole 18.07.11, 14:51
                                    maaac napisał:

                                    > Ano cały problem tkwi w słowach nieprawdaż?

                                    Prawdaż. To ty napisałeś "robię".

                                    > Ten stopień uogólnienia. Ach kobieta ma włosy "jak marchewka". Czymże to jak
                                    > nie porównaniem włosów do marchewki? Czy jednak uogólnienie dotyczy pobrudzenia z
                                    > iemią? Zapachu marchewki? A może zawartości witaminy? Jakoś żadna kobieta jeszc
                                    > ze nikomu w papę nie strzeliła za takie porównanie "bo nie jestem warzywem".

                                    Ależ ty pieprzysz, maaca. Co to niby za argument, że "żadna kobieta nie strzeliła w papę"? Każde z tych szczegółowych porównań jest porównaniem cech: koloru, zapachu, czystości, itd. Ale w sensie bardziej ogólnym porównujesz włosy do marchewki. Rozumiesz? Nie było przecież niejasności co z czym porównujesz - porównałeś zachowanie pewnych ludzi do zachowania bandytów. W sensie bardziej ogólnym porównałeś tych ludzi do bandytów.

                                    Naprawdę płetwy opadają i mdli mnie, że nawet tak elementarne rzeczy trzeba ci wyjaśniać jak krowie na granicy.
                                    • maaac Re: Zajarz w końcu, maaciole 18.07.11, 14:58
                                      :)

                                      Jasne, ty mi próbujesz coś wytłumaczyć, a sam wykazujesz totalny brak zrozumienia lub rżnięcie głupa bo doskonale rozumiesz.

                                      Dla mnie to EOT. Szkoda czasu na bicie piany. Myśle, że każdy kto poświęci czas na przeczytane całego wątku zrozumie kto, co i jak.
                                      • landaverde Słusznie, nie ma sensu byś się dalej kompromitował 18.07.11, 15:31
                                        maaac napisał:
                                        > Jasne, ty mi próbujesz coś wytłumaczyć, a sam...

                                        No niewiarygodne, ale jak widać maacioł jednak nie zajarzył.

                                        > Szkoda czasu na bicie piany.

                                        Nareszcie!

                                        > Myśle, że każdy kto poświęci czas na przeczytane całego wątku zrozumie kto, co i jak.

                                        Z pewnością, zakładając, że ma elementarne pojęcie o logice. Tylko komu by się chciało czytać wszystkie twoje pierdoły? Wystarczy, że skonstatuje to: forum.gazeta.pl/forum/w,904,127005862,127007521,extrafresh_kosmosiki_kniazwitold_maaac.html - i dalej już czytać nie musi.
    • dziadzioniunio [...] 14.07.11, 08:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • paterski32 Bloger Rybitzky. 14.07.11, 09:01
      Ha,ha.. takiego za przeproszeniem debila raczej ciezko klasyfikowac jako 'bloger'.Wystarczy poczytac jego notki by kompletnie przedstawił sie czytelnikowi obraz analfabety merytorycznego i czlowieka ktorego jakikolwiek obiektywizm w postrzeganiu swiata sciera sie z pseudo-fanatyzmem najnizszego sortu.
    • landaverde extrafresh, kosmosiki, kniazwitold, maaac 14.07.11, 09:06
      Oto wymowne przykłady ciasnoty umysłowej (żeby nie rzec debilizmu): wg wyżej wymienionych anty-PO, automatycznie równa się pro-PiS.
      • maaac Re: extrafresh, kosmosiki, kniazwitold, maaac 15.07.11, 11:05
        Ależ nie landaverde. W zupełności nie. Jest tu taki osobnik podpisujący się nickiem tornson, który bez wątpienia nie popiera ani PO ani PiS. Tyle, że to widać po jego wpisach intensywnie krytykujących obie te opcje polityczne.

        Trudno jednak powiedzieć, że ktoś kto jest anty-PO nie jest pro-PiS jeżeli pełno jego wpisów krytykujących PO, a wpisów krytykujących PiS ani widu ani słychu. Ok może się znajdą pojedyncze. Tyle, że nawet najwytrwalszy zwolennik jakiejś opcji politycznej czasem ją zgani.

        Jeszcze jedno, o czym zapewne doskonale wiesz. Można też mówić nie o popieraniu bezwzględnym, ale względnym w odniesieniu do określonej sytuacji politycznej.

        O czym doskonale zapewne wiesz jestem typowym wykształciuchem, UWolem czy UDekiem. PO i jego klerykalizm a'la Gowin dość silne w tej partii, poparcie utworzenia CBA, czy IPN (w przeciwieństwie do POwców od razu wiedziałem jak to się skończy) nigdy mi się nie podobało.

        PO popieram wyłącznie z tego powodu, że mamy taki, a nie inny system wyborczy, a jego konkurenci są gorsi. IMHO ludzi z moimi poglądami czy innymi ale z takim samym podejściem do PO jako mniejszego zła jest znacznie więcej. Przypisując mi bezwarunkowe popieranie PO robisz dokładnie ten sam błąd, który mi zarzucasz. Póki ktos nie wije się jak piskorz by nie przyznać się do popirania PiSu przypisywanie mi popierania PO uważam jako dopuszczalne uproszczenie bardziej złożonej sytuacji.

        Dokładnie tak samo przypisując komuś poparcie dla PiSu stosuję to uproszczenie. Jak komuś się nie podoba upraszczanie, to niech powie tak samo jak ja, że w danej sprawie staje po stronie PiS, a nie PO.

        Jednak jak ktoś uparcie twierdzi, że PiSu NIE popiera, a widze, że ani razu postawy, działań, poglądów tej partii nie skrytykuje, za to ostro krytykuje innych to jest zwykłym kłamcą.
        • landaverde Re: extrafresh, kosmosiki, kniazwitold, maaac 16.07.11, 09:38
          Maaaciusiu, bredzisz.

          Powtarzam: z faktu, że ktoś krytykuje PO w żaden sposób nie wynika, że jest PiSdzielcem. (I na odwrót, z faku krytyki PiS nie wynika, że krytykujący jest POjebem.) Tymczasem ty, jak i pozostali wyżej wymienieni, jak psy Pawłowa, na krytykę PO reagujecie wyzwiskami od pisdzielców.

          Zrozumiałeś, czy nadal za trudne?
        • landaverde Re: extrafresh, kosmosiki, kniazwitold, maaac 16.07.11, 10:42
          Maaca, zauważ tylko, że jako jedyny podjąłeś tu walkę z oczywistością stwierdzenia, że anty-PO nie równa się automatycznie pro-PiS. (Powinno dać ci to do myślenia.) I robisz to właśnie metodą dzielenia włosu na czworo. Żebyś potem nie pieprzył, że to ja to robbię.

          maaac napisał:

          > Trudno jednak powiedzieć, że ktoś kto jest anty-PO nie jest pro-PiS jeżeli pełn
          > o jego wpisów krytykujących PO, a wpisów krytykujących PiS ani widu ani słychu.

          No i ch.. z tego, nie wynika stąd bynajmniej, że jest zwolennikiem PiSu. Może po prostu PO go mierzi do wyrzygania, a PiS ma zwyczajnie głęboko w dupie?

          > Można też mówić nie o popieraniu bezwzględnym, ale względnym w odniesieniu do określonej > sytuacji politycznej.

          W danej sytuacji można się zgadzać z postawą jakiejś partii, bynajmniej nie będąc jej zwolennikiem, a nawet będąc wręcz jej wrogiem.

          > Przypisując mi bezwarunkowe popieranie PO robisz dokładnie ten sam błąd,
          > który mi zarzucasz.

          Pokaż maaaciusiu paluszkiem gdzie ja to robię. Napisałem, że jesteś idiotą, bo krytykantów PO utożsamiasz z PiSem. Czy w twoim umyśle analogicznie oznacza to, że zaliczam cię bezwzględnie do zwolenników PO? Panie, zlituj się...

          > Dokładnie tak samo przypisując komuś poparcie dla PiSu stosuję to uproszczenie.

          Doceniam szczerość, ale nie przypisuj swoich idiotyzmów innym.

          > Jak komuś się nie podoba upraszczanie, to niech powie tak samo jak ja,

          A po ch.. ma ci się kto opowiadać? Co to, jakiś obowiązek? Wystarczy, że wyraża taką, a nie inną opinię, na temat takiej, a nie innej partii. Ocena tej wypowiedzi winna być merytoryczna, a nie przez zaszufladkowanie do partii przeciwnej - to jest zwykła demagogia, żeby nie powiedzieć oszustwo intelektualne, albo ciasnota umysłowa, żeby nie rzec objaw debilizmu.

          >że w danej sprawie staje po stronie PiS, a nie PO.

          W danej sprawie można się zgadzać z PiS, w innej z PO, w jeszcze innej nie zgadzać się z żadną z nich, a jednocześnie nie będąc, nawet chwilowo, zwolennikiem żadnej z nich, a wręcz wrogiem.

          > Jednak jak ktoś uparcie twierdzi, że PiSu NIE popiera, a widze, że ani razu postawy,
          > działań, poglądów tej partii nie skrytykuje, za to ostro krytykuje innych to jest zwykłym kłamcą.

          Bynajmniej maaciołku. Może mieć PiS głeboko w dupie, a nawet jej nie lubić, a jednocześnie brzydzić się nagonką, jaką się wobec niej od sześciu lat prowadzi, i zwyczajnie nie chcieć przykładać do tego ręki.
          • maaac Re: extrafresh, kosmosiki, kniazwitold, maaac 18.07.11, 08:21
            :) i wyszło, że PiSu nie lubisz ale jakoś nie lubisz również tych co ją krytykują bo ją krytykują, co jest normalną reakcją wobec kogoś kogo się nie lubi.

            No cóż. Niech żyje erystyka, niech żyje odwracanie kota ogonem, niech żyje dzielenie włosa na czworo.

            To świetny przykład jak można napisac spory tekt w którym poza obrzydzeiem do drugiej osoby nie napisac nic merytorycznego.

            No ale to ja jestem "manipulantem" nieprawdaż? Dlatego, że piszę wprost a ty kombinujesz jak uniknąć wytłumaczenia faktu, ze parti której rzekomo nie lubisz nigdy nie krytykujesz a krytykujesz jej krytyków. :)
            • landaverde Re: extrafresh, kosmosiki, kniazwitold, maaac 18.07.11, 13:02
              maaac napisał:

              > :) i wyszło, że PiSu nie lubisz ale jakoś nie lubisz również tych co ją krytyku
              > ją bo ją krytykują, co jest normalną reakcją wobec kogoś kogo się nie lubi.

              Tak tobie wyszło. Jest tak, że nie lubię pewnych sku...synów, typu Michnik i jego cyngle, czy różni złodzieje i figuranci w polityce, oraz lemingów w michnikowszczyźnie, którzy akurat uparli się, albo dostali rozkaz, by nienawidzieć PiS. Do PiS i Kaczyńskich mam swoje, poważne zarzuty, ale nie uważam by akurat to forum było miejscem by je wyrażać. W zupełności wystarczy, że są tutaj opluwani przez takich młotków jak ty. Ty oczywiście będziesz na siłę powtarzał, że implikacja jest odwrotna, ale powiedzmy sobie szczerze, że nie świadczy to dobrze o twojej inteligencji, a co najwyżej o twojej czekistowskiej gorliwości i upierdliwości.

              > No cóż. Niech żyje erystyka, niech żyje odwracanie kota ogonem, niech żyje dzie
              > lenie włosa na czworo.

              No cóż, jak widać maaca, to twoje motto.

              > To świetny przykład jak można napisac spory tekt w którym poza obrzydzeiem do d
              > rugiej osoby nie napisac nic merytorycznego.

              No fakt, na moje dwa zdania odpowiedziałeś siedmioma akapitami. Raczyłem ci te pierdoły sprostować, ale i tak się do wszystkiego nie ustosunkowałem - nie ma sensu. Zresztą - patrz wyżej, na samym początku mej odpowiedzi napisałem:

              Maaca, zauważ tylko, że jako jedyny podjąłeś tu walkę z oczywistością stwierdzenia, że anty-PO nie równa się automatycznie pro-PiS. (...) I robisz to właśnie metodą dzielenia włosu na czworo. Żebyś potem nie pieprzył, że to ja to robbię.

              Niestety, nie posłuchałeś. Pieprzysz. Robisz z siebie debila na własne życzenie.
              • maaac Re: extrafresh, kosmosiki, kniazwitold, maaac 18.07.11, 13:24
                > Niestety, nie posłuchałeś. Pieprzysz. Robisz z siebie debila na własne życzenie
                :) typowa mowa odwrotna - mówienie z sensem pieprzenie, kłamstwo prawda itd. itp.

                > Do PiS i Kaczyńskich mam swoje, poważne zarzuty, ale nie uważam by akurat to f
                > orum było miejscem by je wyrażać. W zupełności wystarczy, że są tutaj opluwani
                > przez takich młotków jak ty.
                Och no tak. Ty krytykujesz my opluwamy. No a dostąpić zaszczytu poznania twojej wielkopomnej krytyki już nie dostąpimy bo nie to miejsce... :).
                • landaverde Re: extrafresh, kosmosiki, kniazwitold, maaac 18.07.11, 14:09
                  maaac napisał:
                  > :) typowa mowa odwrotna...

                  Patrz tutaj maaca, bo od tego się zaczęło: forum.gazeta.pl/forum/w,904,127005862,127007521,extrafresh_kosmosiki_kniazwitold_maaac.html

                  Ta obserwacja nadal pozostaje prawdziwa, a wszystkie twoje wypociny powyżej, to zwykłe trzepanie piany, które nijak tej prawdy nie zmieni.

                  > Ty krytykujesz my opluwamy. No a dostąpić zaszczytu poznania twojej
                  > wielkopomnej krytyki już nie dostąpimy bo nie to miejsce...

                  Oczywiście. Cieszę się, że to do ciebie w końcu dotarło maaciołku. A powtarzanie tego, niby ironizując, tego nie zaneguje, robisz z siebie jedynie sofistyczną k..wę. Zresztą, jakbyś dobrze poszukał, to byś ową krytykę w moich przeszłych wypowiedziach znalazł. I wystarczy.
    • yattawawa Blogerzy?? 14.07.11, 09:16
      Czyli niespelnione pismaki spuszczajace sie w otchlaniach internetu zeby ich ktos zauwazyl?
      I to podchodzi pod zawod? Zaiste, swiat sie konczy..
    • minkat Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 09:36
      Rybitzki cos ci sie pomieszalo. Wejdz na gazeta.pl i zobacz plujace jadem pisuary, ktorych nikt nie cenzuruje(chyba, ze zaczyna sie to to wulgarne robic).

      A potem wejdz na niezalezna. Panstwo prowadza tam dyskusje na wysokim poziomie- wszyscy sa tego samego zdania. Ciekawe dlaczego?

      • dziadzioniunio Re: Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 09:52
        "...plujace jadem pisuary..."
        Powyższe stwierdzenie jest natomiast ufiołkowaną, pełną szacunku dla adwersarza polemiką.
        • minkat Re: Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 10:33
          Nie jest, ale wiem, ze doskonale wiesz o czym pisze, wiec daruj sobie.
          • dziadzioniunio Re: Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 10:43
            To ty sobie daruj, bo iwesz o czym mowa
    • entropia Nielegalne? 14.07.11, 10:12
      Jak to?
      To jeśli jakaś partia działa niezgodnie z regulaminem usługi z której korzysta to już nie jest warte potępienia? Myślałem że walczymy o zgodność z prawem i regulacjami ;-)

      Ciekawe kiedy zobaczymy tytuł "Znany z niechęci wobec PO bloger chce surowego osądzenia należącego do Platformy sprawcy gwałtu".
    • oszolom-z-radia-maryja kolejny przejaw cenzorskich działań PO w necie! 14.07.11, 10:16
      ciekawe kto następny
    • hit.and.run Re: Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 10:24

      >
      > Ależ niech Cię głowa nie boli, dadzą sobie radę: wywalą na zbitą buzię takich r
      > óżnych Rybitzkich i będzie spokój.

      Pewnie wywala na zbity ryj ewentualnie wysla ABW o 6 rano. Przeciez w PO to normalka.
    • pijanymarynarz Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 10:31
      Paaanie Rybitzky, tożto zamykanie ust i cenzura! Ograniczanie wolności słowa!... Powinni zamknąć, ale kolejny baran taplający się w hipokryzji cieszy - bo prowadzi do ich upadku.
    • kajetanjan Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 10:33
      Są ludzie którzy nie maja co robic i wypisuja głupoty,. są tez i tacy którzy nie maja co robic sa głupi a do tego slepi. Można oczywiscie lubic rózne rzeczy i trudno sie wtracać . Jesli jednak ktoś lubi jeść żywe dżdżownice a nie lubi owoców to jest oczywiste ze budzi wstret. !!! Pozdrawim pana Pawła Rybickiego i życzę mu zdrowia - psychicznego oczywiscie.
      • dziadzioniunio Re: Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 10:47
        Wiemy, wiemy, wszyscy, którzy nie są miłośnikami PO jedzą dżdżownice i są niezdrowi psychicznie.

        Teraz pewnie psychiatrzy w swoich gabitetach zamiast psychotropów zapisują ludziom "wstąpienie do PO".
    • vvidmo Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 10:53
      Ci prawicowi blogerzy to idioci. Niech zgłoszą do Google konta takich serwisów internetowych jak TechCrunch, Mashable itp. skoro dbają o przestrzeganie zasad. Żałosne.
      • dziadzioniunio Re: Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 11:09
        "> Ci prawicowi blogerzy to idioci. Niech zgłoszą do Google konta takich serwisów
        > internetowych jak TechCrunch, Mashable itp. skoro dbają o przestrzeganie zasad.
        > Żałosne."

        Zgodzę się. Z ostatnim akapitem. Żałosnym jest zaiste, że kretyn, który nie umie dowieść swojego twierdzenia, nazywa innych idiotami.
        • aegis_of_heart Dobrze siebie opisałeś, "dziadunioniunio". 14.07.11, 15:12
          I jaka ci tautologia wyszła... :D
    • nex_us Pierwsza polityczna potyczka w Google+ 14.07.11, 12:21
      POISmani to jednak naprawdę ludzie chorzy psychicznie.
    • aegis_of_heart Czemu mnie to nie dziwi... 14.07.11, 15:10
      Znowu się okazało, że jak ktoś kocha PiS to jest głupkiem. W sumie wszystko się zgadza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka