mnbvcx 06.08.11, 19:03 niewolnicy ekonomiczni potrzebni od zaraz. juz nie tylko jako tania sila robocza, grupa oferujaca uslugi seksualne, ale takze jako dawcy narzadow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janci0 Re: Brytyjskie nerki na sprzedaż? 06.08.11, 19:53 Durna kobieta. Albo wyrafinowana. Proponuję iść dalej - oferować dzieci do sprzedania na części. Zawsze ktoś się chętny znajdzie, a dziecko można przecież zrobić kolejne... Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Tradycyjne idiotyczne polskie komentarze 06.08.11, 23:41 janci0 napisał: > Durna kobieta. Albo wyrafinowana. > Proponuję iść dalej - oferować dzieci do sprzedania na części. Zawsze ktoś się > chętny znajdzie, a dziecko można przecież zrobić kolejne... Podobnie idiotyczne komentarze pojawiają się w dyskusji o aborcji. Czy ten naród nie potrafi myśleć trzeźwo, czy też zawsze musi myśleć emocjonalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
rockville Brytyjskie nerki na sprzedaż? 06.08.11, 22:22 A w Indiach to mozna kupic nerke za I-phona. Ciekawe ile kosztuje watroba, cena nie powinna przekraczac ceny 5-letniego Nissana Micra (benzynowego). Odpowiedz Link Zgłoś
mt7 To tragiczne, że ktoś chce sprzedawać własne 06.08.11, 22:30 organy, a państwo zamiast pomocy w stanięciu na nogi ma mu umożliwić transakcje. Przecież nikt w jako takiej sytuacji materialnej , czy psychicznej nie sprzedaje istotnych dla życia organów. Za dużo nauki czasami szkodzi. Wygląda, że socjologicznej zwłaszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Nie może sprzedać mózgu, niech sprzeda nerkę 06.08.11, 23:40 mt7 napisała: > organy, a państwo zamiast pomocy w stanięciu na nogi ma mu umożliwić transakcje. Państwo daje darmową edukację i opiekę zdrowotną (dla dzieci). Co jeszcze ma dać? Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: To tragiczne, że ktoś chce sprzedawać własne 06.08.11, 23:40 Właśnie. A leczenie powikłań u dawców, to przepraszam z czyich pieniędzy? Potrącane z zapłaty, dodatkowe obciążenie biorcy czy może z powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego? A najlepiej to w ogóle sprowadzić za tanie pieniądze cudzoziemca z biednego kraju, ze zgodnością tkankową, zalegalizować i zapłacić mu, może się zgodzi pokwitować całą sumę, a przyjąć połowę - w zamian np. za posadę ogrodnika u księcia pana? Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx trafiles w sedno 07.08.11, 11:42 najlepiej zaoferowac zycie w europie/stanach za narzady . dodatkowo sterylizacja, zeby sie nie namnazali. na pewno byloby wielu chetnych. to oczywiscie bardzo moralne- w kraju swego pochodzenia grozila by delikwentowi smierc glodowa, a tak bedzie zyc i uratuje zycie innym. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Zrezygnować z przeszczepów!... 07.08.11, 21:04 ...Będzie tanio, sprawiedliwie i bez problemów. agulha napisała: > A leczenie powikłań u dawców, to przepraszam z czyich pieniędzy? Potrącane > z zapłaty, dodatkowe obciążenie biorcy czy może z powszechnego ubezpieczenia > zdrowotnego? A jeśli oddaje organ darmo, to: - powikłania się nie zdarzają? - nie leczy się tych powikłań? - leczy się je na koszt dawcy? - leczy się je na koszt biorcy? - leczy się je w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego? Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Brytyjskie nerki na sprzedaż? 06.08.11, 23:32 Znakomita myśl z tymi studentami sprzedającymi nerki, by spłacić kredyty studenckie, najlepiej świeżo po studiach. Jakby tak ich nabrali na kilka kierunków to możnaby z nich powyciągać - pardonnez-moi - części zamiennych, że ho-ho... Dosyć patogenny, zdaje się, pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-babaryba Brytyjskie nerki na sprzedaż? 06.08.11, 23:38 Nerki zostały tu użyte tylko jako przykład. A co z organami pojedynczymi - wątrobą czy śledzioną? Też będzie wolno sprzedać ich fragmenty? Wiersze niekonieczne Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta deczko wiedzy 06.08.11, 23:47 Deczko wiedzy, słońce ... Śledziony się nie przeszczepia - nie jest to narząd niezbędny do życia. Wątroby pobiera się od dawcy żyjącego tylko fragment. Prawdziwie nieparzyste narządy, ktore trzeba pobrać i przeszczepić w całości, to trzustka i serce. Głos za legalizacją handlu narządami ciekawy. Ale w Polsce poruszyłabym wcześniej inny problem - dlaczego w tak katolickim kraju jest tak mało pobrań narządów od członków rodziny ???? Hęęę ? Odpowiedz Link Zgłoś
zyta2003 Re: deczko wiedzy 07.08.11, 01:22 W Stanach Zjednoczonych ponad 80% dawcow nerki , to zyjacy czlonkowie rodziny. A w Polsce kolejny rok tlucze sie temat jaki to Saleta bohater, bo oddal nerke rodzonej corce. Odpowiedz Link Zgłoś
josif47 Brytyjskie nerki na sprzedaż? 07.08.11, 01:30 NIECH TA PANI DA SOBIE WYCIAC OBIE NERKI I NIECH SOBIE ZYJE. Odpowiedz Link Zgłoś
aaron_agorenstein To może jeszcze sprzedanie się w niewolę 07.08.11, 15:05 tak jak to drzewiej bywało? Albo np. za długi? Oczywiście "przejrzyste" i kontrolowane przez państwo itp. No bo jak coś jest kontrolowane przez państwo, to już jest dobre, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś