aekielski
24.08.11, 18:32
Nie było nacisków ani ze strony prezydenta Lecha Kaczyńskiego na dowódcę TU-154M ani ze strony premiera Jarosława Kaczyńskiego na swoich posłów z klubu PiS jak i na ministrów z rządu IV RP. Dzisiaj pan prezes Jarosław Kaczyński też na nikogo nie naciska. Poświadczyć może Ludwik Dorn czy też posłowie z PjN. Wszyscy wszystko robią z własnej,nieprzymuszonej woli. Pan prezes bardzo szanuje demokrację. Dba też o prawo i sprawiedliwość. Szczególnie uczulony jest na los wykluczonych. Już więcej nie powie "spieprzaj dziadu". Pan prezes bardzo kocha swoją mamę i nigdy by jej nie zamordował dla kariery.