robokopo
04.09.11, 10:56
Szanowna autorko! Ależ jesteś nietolerancyjna! Ty nie rozumiesz, jeszcze nie zrozumiałaś, w jak specyficzny sposób katolstwo rozumie nietolerancję: otóż nietolerancją jest to, że katolstwo nie może wszystkim narzucić swojego rytuału, bo oni mają do tego boskie prawo, stąd np. te wyprawy krzyżowe. Mutatis mutandis prześladowanie to jest najmniejszy objaw krytyki katolstwa, bo katolstwo to jedna wielka objawiona przeprawda i oni ją znają i czują się w obowiązku jej krzewienia ogniem i mieczem, a o to, że przy okazji materialnie sią bogacą, to tylko przypadek, bo "co łaska", bo przecież ksiądz byle czym nie może jeździć, ale zakonnica już może. Ona już może nic nie mieć, ale ksiądz nie! On jest lepszy!