guest13
28.09.11, 13:25
Zostawiwszy na boku tę panią stworzoną li tylko do tego aby piękną być i pięknem swym promie- niować na geniuszy, to w jej zdaniu odbija się część opinii polskich kobiet nt.do czego my się w ogóle nadajemy.Tak jak mężczyżni nadajemy się do całej palety różnych zadań a jedyne w czym jesteśmy niezastąpione to rodzenie dzieci.Ale gdy plotą coś mężczyżni o naszych "naturalnych" ograniczeniach i skromnych możliwściach to przynajmniej w tym mają swój interes.Ale kobiety też nader często podcinają skrzydła swoim córkom programując je do drugorzędnych ról w społeczeństwie,byle było łatwo,bezpiecznie i żeby znalazł się kandydat na męża,który zobaczy to piękno,a nie ten rozum bo przecież trzeba mieć samemu rozum,aby go u innych docenić.
Moją ulubioną znakomitą,lecz niestety nie znaną Polką jest Teodora z Kosmowskich Krajewska.Była lekarką w czasach, gdy jeszcze w Polsce nie przyjmowano kobiet na medycynę,a więc musiała studiować i praktykować za granicą.Jej życiorys to życie "siłaczki"w czasach pionierów medycyny w Bośni,gdzie rzucił ją los.Czy nie była piękna?Wystarczy spojrzeć na fotografie.Piękno nie kłóci się z wykształceniem i rozumem.