bebe_s 04.03.25, 13:06 Czy uważacie, że spryt to jest cecha wrodzona czy to coś do wyuczenia (typu : "Miałem czworo rodzeństwa, więc musiałem się nauczyć sprytu")? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamtrzykotyidwato5 Re: Spryt... 04.03.25, 13:09 A czemuż to posiadanie rodzeństwa by miało wymuszać naukę sprytu?? Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Spryt... 04.03.25, 14:50 Z tego rodzeństwa to i tak jedni są sprytniejsi od innych więc zapewne wrodzona. Moje dziecko całkiem sprytne jest, a rodzeństwa... a nie, czekaj, trochę nie ma a trochę ma. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Spryt... 05.03.25, 07:39 Żeby nie dac się stłamsić. Albo ty ich albo oni ciebie. I to od najwcześniejszych lat Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Spryt... 05.03.25, 08:06 No nie wiem czy to tak działa. Np bliźniaki raczej współpracują albo jedno jest tłamszone ale czy to tyranizujące wykazuje się sprytem? Nie po prostu jest bardziej przebojowe i występuje we wspólnym interesie i wąż zjada swój ogon - drugie idzie na łatwiznę. W wypadku rodzeństwa z małą różnicą i tak role są przeważnie obsadzone. Z dużą w ogóle nie ma rywalizacji. Myślę że większe znaczenie ma podejście rodzica niż obecność rodzenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
furiatka_wariatka Re: Spryt... 05.03.25, 18:03 stasi1 napisał: > Żeby nie dac się stłamsić. Albo ty ich albo oni ciebie. I to od najwcześniejszy > ch lat No tak, ale jedno się łatwo da stlamsic, a drugie nie. Może być sprytny jedynak, i ciapa mająca 4 rodzeństwa i na odwrót. Posiadanie bądź nie rodzeństwa nie ma tu nic do rzeczy. Cecha wrodzona wg mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Spryt... 06.03.25, 20:57 Oczywiście cecha wrodzona jednak to rodzeństwo wpływa pozytywnie na dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Spryt... 04.03.25, 14:54 Według mnie spryt ma zblożone konotacje do cwaniactwa. Jakieś inne słowo by się przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Spryt... 06.03.25, 21:28 Zorgowność! W mojej rodzinie funkcjonuje takie piękne słowo. To takie połączenie przedsiębiorczości, oszczędności i pracowitości. Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Spryt... 06.03.25, 22:38 Weź ty to dolmaczëj. Nic nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Spryt... 06.03.25, 22:42 Vorsorge und Weitsicht, czyli zabezpieczenie na przyszłość i dalekowzroczność (nie w znaczeniu wady wzroku). Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Spryt... 06.03.25, 23:02 To też ale u nas zorgowność jest jeszcze nacechowana umiejętnością korzystania z okazji. I własnie nie cwaniactwo, tylko pracowitość, oszczędność i życiowa zaradność tworzą idealne warunki do zostania osobą zorgowną. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Spryt... 04.03.25, 15:11 bebe_s napisała: > Miałem czworo rodzeństwa, więc musiałem się nauczyć sprytu")? I czym ten spryt się przejawiał? Zjedzeniem czekolady, zanim rodzeństwo się dowie? To nie spryt, tylko oszustwo. Prawdziwy spryt łączy się nie z rodzeństwem, a z inteligencją i umiejętnością działania pod presją. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Spryt... 05.03.25, 06:49 No ja też tak rozumiem - spryt jako zdolność do szybkiego i praktycznego działania w zaskakujących sytuacjach Sprytny nie znaczy cwany. Cwany, czyli żeby było ma jego kosztem innego. Sprytny to raczej bystry i zmyślny Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Spryt... 05.03.25, 17:28 No właśnie, tylko co to ma wspólnego z rodzeństwem? Zresztą, w stwierdzeniu "musiałem sobie jakoś radzić" mam obraz dzieciństwa jako jakiegoś wyścigu śmierci w dżungli, słabsze, bardziej nieśmiałe ginie. Nie wiem, brata mam jednego, a dzieci wcale, ale wydaje mi się, że dzieciństwo nie musi być ciągłą rywalizacją. Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: Spryt... 05.03.25, 19:54 Nie musi, ale czasami jest, kiedy rodzice chcą tylko i wyłącznie świętego spokoju. Sprytniejszy wyłga się od lania albo od obowiązków, zrzuci winę na rodzeństwo, podliże się matce, żeby dostać więcej kasy itd...ale ten spryt to już musi być wrodzony Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: Spryt... 05.03.25, 06:37 Spryt w formie cwaniak jest nabyty poprzez patologiczne relacje w jakich przyszło nam żyć. Sprytny w znaczeniu bystry to już genetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Spryt... 05.03.25, 22:45 dwa_kubki_herbaty napisała: > Spryt w formie cwaniak jest nabyty poprzez patologiczne relacje w jakich przysz > ło nam żyć. A nie zgodzę się. Cwaniactwo jest wrodzone. Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: Spryt... 05.03.25, 19:50 Wrodzona. Była kiedyś taka naiwna historyjka o dwóch braciach. Jeden się stoczył, spał na ulicy, pił i ćpał - bo jego ojciec był alkoholikiem, pił i robił w domu piekło. Drugi brat był człowiekiem sukcesu, miał własną firmę itd, alkoholu nie tykał - bo jego ojciec był alkoholikiem, pił i robił w domu piekło - i on nie chciał być taki jak on Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: Spryt... 06.03.25, 21:04 „Spryt jest darem, rozsądek – zaletą, a mądrość cnotą.” — Karel Čapek quotepark.com/pl/cytaty/370293-karel-capek-spryt-jest-darem-rozsadek-zaleta-a-madrosc-cno/ Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Spryt... 06.03.25, 22:45 OT: przypomniały mi się ogłoszenia o pracy sprzed lat zawierające frazę "Jeśli [pracownik] jest SPRYTNY, to skończy wcześniej". Odpowiedz Link Zgłoś