dejot7
30.09.11, 12:33
Nie wiem jak Pawlak, ale ostatnie wypowiedzi Sawickiego wskazują, że się już w PSLu zorientowali, że atomówka w Polsce to koniec planów o biogazowniach, na których skorzystałaby najbardziej wieś. Inwestycja w atom pochłonie takie środki (oczywiście kilkakrotnie więcej niż te 55 mld, o których się mówi dziś), że na pewno nie starczy na inwestycje w tworzenie całkiem innego sektora energetycznego (zresztą nie miałoby to już wtedy większego sensu, nawet jakby jakimś cudem były pieniądze).
Przy okazji pójście w ekologię byłoby dla PSLu szansą na poszerzenie bazy wyborczej o młodych wyborców z dużych miast, czyli tam gdzie poparcie dla ludowców jest znikome. Ale na razie Pawlak i cała reszta naszej klasy polityczne wydają się zaczadzeni przez lobbystów atomu, tak jak nie przymierzając 10 lat temu wszyscy byli zaczadzeni przez lobbystów ofe.