anka28-5 Dlaczego milczymy? 18.10.11, 07:28 Żakowski pyta: Zastanawialiście się, dlaczego ten nowy nurt tak słabo się do Polski przebija? Wg mnie dlatego, że ruch oburzonych wyraża nie tylko protest przeciw bezrobociu młodych i pogarszającym się realiom finansowym (bytowym), ale ma w "zapleczu" jeszcze nie wyartykułowane pogłębiające się obrzydzenie demokracją liberalną. Jej hipokryzją, partyjniactwem, traktowaniem grup społecznych jako li tylko mas wyborczych, które mają zagłosowaqć, a poza tym ma się je - ich oczekiwania, dążenia, pragnienia, ambicje - gdzieś. Dokładnie w d... U nas taka demokracja - po dziesięcioleciach demokracji socjalistycznej - to jeszcze luksus. Dlatego ludzie wahają się czy przeciw niej wystąpić. Ale gdy się zorientują jak ich rządzący lekceważą, olewają, co się kryje za programami wyborczymi, to ruszą i ich zmiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
higienista1 Dlaczego milczymy 18.10.11, 07:47 Tak, za PRL kapitalizm byl diabłem wcielonym, ustrojem z fundamentalnymi , niesprawiedliwymi ,nieusuwalnymi defektami w podziale dóbr.Kiedy jednak w PRL pojawily sie kartki na żywność okazało się, że moze brakować na szeroką skalę dobra podstawowego żywności.To zmieniło pogląd na kapitalizm jako na ustrój bardziej produktywny.Polacy w ciągu ostatnich dwustu lat mieli dośc fatalistyczny stosunek do możliwości kształtowania losu narodowego, byli przedmiotem polityki międzynarodowej.Przelomem byl ruch Solidarności , ktory znów padl ofiara zewntrznego ukladu politycznego.Obecna sytuacja Polski jest przyjmowana jednak - moim zdaniem - z pewna rezerwą przez wielu po rzeczywiście ciężkich historycznych doświadczeniach.Polak cieszy sie z tego co otrzymuje, co ma po kilku chudych stuleciach.Mlode pokolenie natomiast nie ma tych obciązen lecz jest grupą o zdecydowanie slabiej skrystalizowanych oczekiwaniach i nie czuje wsparcia społecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
jajecznicazpomidorami Dlaczego milczymy 18.10.11, 09:32 niezalezna.pl/17775-michnik-knuje-z-palikotem ciekawy artykuł na niezalezna.pl oto fragment >>>>>>>Czwartkowy wieczór. Pod kamienicę w Alei Przyjaciół w Warszawie podjeżdża samochód, z którego wysiada Janusz Palikot. Rozmawiając przez telefon, wchodzi do swojego mieszkania. Chwilę później wchodzi tam mieszkający obok Adam Michnik, któremu towarzyszy młoda kobieta Fascynacja na linii Michnik–Palikot jest wzajemna. W ostatnich miesiącach „GW” intensywnie lansowała Janusza Palikota, co widać po jej publikacjach. Z kolei Janusz Palikot nie kryje swojego uwielbienia dla naczelnego „GW” – nawet kupił mieszkanie tuż obok Adama Michnika. Odpowiedz Link Zgłoś
lionold Dlaczego milczymy? Otóż dlatego Panie Żakowski, 18.10.11, 09:41 że może nie mamy nic do powiedzenia akurat w tej sprawie, albo przynajmniej nic mądrego, twórczego lub odkrywczego. Coraz częściej odnoszę wrażenie, że pan też nierzadko powinien pomilczeć zamiast bleblać dużo i z poczuciem wyższości i nieomylnpości. Odpowiedz Link Zgłoś
mazur_krzysztof Dlaczego Żakowski się myli? 18.10.11, 14:12 1. Żeby wyeliminować kryzysy finansowe i spekulacje cudzymi pieniędzmi, wystarczy nakazać bankom przechowywanie pieniędzy na tzw. depozytach jako depozyty właśnie, czyli w 100 % bez żadnego udzielania kredytów z tych pieniędzy. Nie jest to bynajmniej naruszenie zasad wolnego rynku, a wręcz przeciwnie, ochrona własności klientów banków. I nie jest to siłowa interwencja państwa w rynek, ale pilnowanie reguł i nic więcej. Więcej w tym temacie Jezus Huerta de Soto 'Pieniądz, kredyt bankowy i cykl koniunkturalny.' Obecny 'rynek finansowy' nie jest rynkiem i tu leży problem. 2. Opodatkowanie dochodu nie jest opodatkowaniem majątku, bo dochód nie jest majątkiem. Opodatkowanie dochodu (a nie majątku) prowadzi do zabetonowania struktury gospodarki, tylko istniejące korporacje mogą w niej działać i nie mogą powstawać nowe. Dlatego rewolucja informatyczna nastąpiła dopiero w neoliberalnej Ameryce, to nie jest przypadek. Opodatkowanie majątku (czyli sumy aktywów) zamiast dochodu byłoby zarówno bardziej neoliberalne jak i bardziej 'socjalne' (jeśli to słowo coś oznacza). Umożliwiłoby też szybszy rozwój gospodarczy, bo stare firmy nie mające zysków szybciej by padały. Ale to z kolei jest niestety sprzeczne z doktryną 'ratowania miejsc pracy' i 'wspierania popytu'. I tutaj tkwi problem, w keynesizmie, który w gruncie rzeczy jest konserwatyzmem gospodarczym, tak jak jest ma pozostać i koniec. 3. Opodatkowanie 'bogatych' osób fizycznych nie jest opodatkowaniem bogatych, ponieważ naprawdę bogate są osoby prawne a nie fizyczne. Nie ma tu znaczenia, czy właścicielem korporacji jest jedna 'bogata' osoba fizyczna, milion biednych akcjonariuszy, czy państwo. Znacjonalizowana korporacja jest równie bogata co prywatna, mimo że wskaźnik giniego (czy jakiś inny) pokazuje coś zupełnie innego. Jeśli chce ktoś opodatkować naprawdę bogatych, a nie jedynie 'bogatych', to należy opodatkować majątek osób prawnych, a nie dochód osób fizycznych. Nagonka na 'bogatych' do tego nie prowadzi. 4. Odnośnie umów śmieciowych i kredytów. Brak mieszkań nie wynika z braku kredytów, tylko z braku produkcji mieszkań. Co wynika z historii, prawa budowlanego, braku pracowników, prawa rolnego itd. Kredyty jedynie podbijają ceny mieszkań. I pośrednio zmniejszają ich podaż, bo nie opłaca się za dużo budować. Żeby ludzie mogli kupować mieszkania, należy im umożliwić zbieranie gotówki, a nie rozdawać kredyty. A zatem należy zablokować ekspansję banków, hamować inflację, podnieść kwotę wolną od PIT, obniżać składki ZUS, zlikwidować 'ulgi prorodzinne' dla osób które już mają dzieci i dużo zarabiają. 5. Kapitalizm nie polega na żadnej 'obietnicy', że wszystkim będzie się żyło dostatnie, a jedynie na pewności, że nikt nie będzie w naszej działalności, w tym zdobywaniu majątku, świadomie przeszkadzał. Nie bardzo też widzę dlaczego 'nikt nie powinien być postawiony przed wyborem: wakacje albo edukacja dla dzieci'. Mnie jak dotychczas nie stać ani na wakacje, ani na dzieci, gdyż podatki zjadają 40 % mojego dochodu z pracy od 10 lat. Gdybym miał te 40 % w gotówce byłbym w zupełnie innej sytuacji i to od wielu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Żakowski jak Stalin: gdy fakty przeczą teorii tym 18.10.11, 20:22 gorzej dla faktów. Redaktorowi Ż. proponuję zapoznać się z rzeczywistością, bo inaczej ideologiczne bajeczki można o kant d... rozbić. forsal.pl/artykuly/556632,czy_banki_daja_kredyty_mlodym_polakom_bez_umowy_o_prace.html Proponuję też nie traktować młodych jak idiotów, bo się obrażą. Wychwalanie Buffeta, francuskich miliarderów czy Barroso to dopiero idiotyzm świadczący o słabości umysłowej piszącego. Żakowski wychwala tego samego Barroso, który właśnie tworzy wartą 2 biliony (!!!) euro "ścianę ogniową" mającą ratować banki przed kłopotami państw strefy euro. Ten sam Barroso, który naciska, by ładować miliardy w "ratowanie" Grecji, a w rzeczywistości w ratowanie banków, które Grecji pożyczyły pieniądze. Niech Żakowski zapyta tego wychwalanego przez siebie Buffeta, ile to setek miliardów USD dostały z budżetu banki, w które zainwestował. Może go też zapytać, czy skoro chce być wyżej opodatkowany, nie powinien zacząć zaprzestania korzystania z wszelkich możliwych odpisów podatkowych. Wówczas okaże się, że już teraz może płacić więcej niż jego sekretarka. Przecież nikt mu nie każe korzystać z odpisów. Wstyd Panie Żakowski.... takie niedoróbki warsztatu... Odpowiedz Link Zgłoś
minstrel515 Gdzie słychać to milczenie? 18.10.11, 22:45 Wokół bezustanny jazgot! Obrzydzili człowiekowi nawet jajecznicę z pomidorami. Odpowiedz Link Zgłoś
sysmech Prawdziwego zajoba nt oburzonych 19.10.11, 10:49 dostała "rzepa", która publikuje na temat ruchu dezawujące opinie, przy czym WYRÓŻNIAJĄ SIĘ GŁUPOTĄ TEKST MAGIEROWSKIEGO. Ale dla pozorów równowagi daje dziś b. ciekawy tekst kogoś poważnego. Namawia nawet do komentowania TWOJA OPINIA SIĘ LICZY. Ale aby nie przemknęły się opinie niezgodne z linią pisma uniemożliwia otwarce strony komentarzy d;a czytelników. www.rp.pl/artykul/9157,735304-Makowski--oburzeni-moga-zmienic-swiat.html Po TVP dochodzę do wniosku, że "rzepę" trzeba wpierw zaorać nim stanie się normalna Odpowiedz Link Zgłoś
takdalejbycniemoze Dlaczego milczymy 19.10.11, 17:03 sie ześ Waćpan obudził jak wszyscy, ktorzy urabiali w mediach ogłupiałych ludzi w Polsce przez lata pffff tak jak Wałesa ktory porzucając najbardziej wartosciową rewolucję społeczną w historii "Solidarnosc", wprowadził kapitalizm w najgorszym prymitywnym gospodarczo wydaniu teraz pojechał do oburzonych przeciw niemu protestować wyrzuceni na bruk (bez odrpraw) włókniarki z Łodzi i Zyrardowa, stoczniowcy (z odprawami) się kłaniają Odpowiedz Link Zgłoś