Dodaj do ulubionych

Lekarze grożą receptami

21.10.11, 07:07
Lekarze oczywiście mają rację. Przypominam NFZ, że nie po to w 1999r robiono reformę systemu ZUS, by teraz pobłażać wadliwemu systemowi Prokomu.
Czy nie można posłużyć się w tym przypadku przykładami, jakie rozwiązania tego problemu działają w cywilizowanych krajach ???
Protest lekarzy w pełni rozumiem i popieram. Lekarze nie są od papierkowej roboty, tylko od leczenia ludzi.
--
/
Obserwuj wątek
    • japolak Radość władz 21.10.11, 07:33
      Jeden z nielicznych protestów, który władze chętnie poprą...
      Od dłuższego czasu mam wrażenie, iż Ministerstwo Zdrowia próbuje przejść na samofinansowanie się z kar wobec lekarzy, aptek, szpitali.
      Wręcz zachęcając pacjentów by się skarżyli np. na kolejki do lekarzy, bo - karać będzie przychodnie i lekarzy.
      W ostatecznym rachunku mnie jako pacjentowi jest coraz gorzej i drożej.
      Należę w zwiazku z tym do osób popierających awans pani Kopacz na Marszałka Sejmu - przynajmniej och opieki zdrowotnej dalej będzie !
    • holly2 Lekarze grożą receptami 21.10.11, 07:40
      Lekarze mają oczywiście rację, najłatwiej jest przez NFZ zwalić winę za swoją nieudolność na lekarzy zamiast wprowadzić karty chipowe dla wszystkich. Tak jest np. we Francji. Gdy idzie się z wizytą do lekarza, czy też kupuje lekarstwa w aptece, pierwszą rzeczą o jaką nas pytają to "Carte Vitale" i sekretarka natychmiast sprawdza jak, na ile jesteśmy ubezpieczeni. W dobie Internetu rozwiązanie tego problemu nie jest naprawę zbyt trudne, ale na pewno nie wolno nim obciążać lekarzy. Oni mają leczyć a nie zajmować się administracją!
      • turpin trudne może nie, ale trochę by kosztowało 21.10.11, 09:28
        To rzeczywiście istota problemu, ale gdzie dokładnie jest sobaka zaryta, to nieomal wszyscy wiedzą, tyle, że nikt nie chce powiedzieć głośno, bo to politycznie niepoprawne - NFZ jest po prostu niedofinansowany, i to relatywnie jeszcze bardziej, niż 'linia frontowa' opieki zdrowotnej w Polsce. To jedna z najtańszych biurokracji medycznych w Europie, a niestety co tanie, to zwykle liche. Pochłania < 1% całości nakładów (i tak dziadowskich) na ochronę zdrowia, regułą w świecie cywilizowanym jest co najmniej 3-4%.

        Oczywiście zaraz zaczęło by się ględzenie o biurach i marmurach - rzecz w tym, że w dziadowskiej instytucji, gdzie śmieciarze pracują na śmieciarskich etatach właśnie łatwiej o wszelkie marnotrawstwo.

        Porządnie opłacona, sprawnie funkcjonująca administracja (czy jak kto woli: biurokracja) jest taką samą częścią publicznej ochrony zdrowia, jak sale operacyjne, sterylizatornie i laboratoria.
    • lesio_111 Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 08:22
      A może lepiej lekarze wreszcie zdobyli by się trochę na poczucie odpowiedzialności i zaczęli myśleć o pacjencie, a nie swojej wygodzie i pieniądzach.
      Jest prawdą, że od lat lekarze nauczyli się lekceważyć swoje obowiązki w tym staranne wypisywanie recept.
      Bardzo często spóźniają się do pracy, w czasie pracy w szpitalu lub przychodni prowadzą własne interesy, podczas wizyty nie prowadzą właściwego wywiadu i badania (jakby zakładając, że jeżeli diagnoza lub lek będzie niewłaściwy to najwyżej pacjent wróci).
      Może wreszcie ktoś nauczy ich rzetelnej pracy.
      • ultimate.strike Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 09:42
        Jest jeszcze jeden aspekt, lekarzy w Polsce jest za mało w stosunku do potrzeb.
        • kotek.filemon Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 09:52
          > Jest jeszcze jeden aspekt, lekarzy w Polsce jest za mało w stosunku do potrzeb.

          Zwłaszcza specjalistów, zwłaszcza poza Warszawą (np. 1/3 onkologów jest zarejestrowana w stolicy). Ale w ramach cięcia kosztów blokuje się dostęp do specjalizacji (nie mówiąc o tym, że w niektórych ośrodkach jak nie masz "przypadkiem" tego samego nazwiska co ordynator, to się nawet nie ma po co pytać). Poza tym mało komu chce się teraz biedować latami - mój kumpel się po prostu zawinął i zrobił rentgenologię w DE. Zajęło mu to trzy razy mniej czasu niż w PL.
          • ultimate.strike Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 09:58
            Takie są skutki przeniesienia kontroli nad zawodami koncesjonowanymi na samorządy branżowe.
      • kumoszka8410 Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 10:56
        A czy czytałeś artykuł? Bo wygląda na to, że piszesz nie na temat. W jaki sposób ma się poprawić opieka nad pacjentem, jeśli lekarz ma prowadzić dochodzenie (i tracić na to cenny czas), czy pacjent jest ubezpieczony?
      • kibic333 Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 12:29
        Lesio - zapewniam Cie , ze bardzo rzetelnie podejde do swojej pracy i w razie jakichkolwiek watpliwósci ( brak aktualnego dok o ubezp- 80 % pacjentów zgłasza sie bez tego)) leki bede wypisywać na 100% - bo tak stanowi nowa ustawa. Bardzo rzetelnie bede tez sparwdzać zużycie pasków do glukometrów( koniez zrobieniem badania wszystkim sasiadkom), kons od specjalistów zlecajacych leki na ch, przewlekłe- nie masz -leki na 100%. A ze zajmie to połowę czasu wizyty- trudno lesiu- będe rzetelna. Wreszcie mnie nfz nauczy nie uzalac sie nad pacjentem tylko działac zdodnie z nowym prawem- bo w przeciwnym razie z własnej pensji będe musiała za te leki zapłacić.
      • blejtrammotylekbialy Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 15:07
        Jeśli myślisz,że nałożenie na kogoś dodatkowego obowiązku administracyjnego spowoduje,że ten ktoś więcej pracy poświęci na wykonywanie własnego zawodu,to chyba jesteś z Nibylandii..
      • dr01 Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 18:35
        lesio_111 napisał:

        > A może lepiej lekarze wreszcie zdobyli by się trochę na poczucie odpowiedzialno
        > ści i zaczęli myśleć o pacjencie, a nie swojej wygodzie i pieniądzach.

        właśnie myślimy, gdybyśmy myśleli wyłącznie o swojej wygodzie nikt ny się nie bawił w protest i jego nagłaśnianie- po prostu nie podpisalibyśmy żadnych umów i pacjent buja się sam z receptą na 100%

        > Jest prawdą, że od lat lekarze (..) podczas wizyty nie prowadzą właściwego wywiadu i bada
        > nia (jakby zakładając, że jeżeli diagnoza lub lek będzie niewłaściwy to najwyże
        > j pacjent wróci).

        ale za to podczas wizyty muszą dokładnie prowadzić dokumentację medyczną, sprawozdawczość dla NFZ, wypisywać zwolnienia, zaświadczenia, różne specjalne druczki itp. oraz przy okazji przyjmować 60 pacjentów w ciągu dnia przez 8 godzin

        > Może wreszcie ktoś nauczy ich rzetelnej pracy.

        może ktoś się od nich odwali i pozwoli im pracować w swoim zawodzie...

        Prawda jest taka, że jak z lekarza robicie BIURWĘ, to jesteście leczeni przez BIURWY a nie lekarzy. Fajny rachunek ekonomiczny - kupa kasy na studia medyczne a po studiach 1/3 leczy za granicą a pozostali bawią się w urzędników (wspomagając 800 tysięcy pracowników urzędów państwowych)

        Życzę zdrowia.
      • doubletwain Re: Lekarze grożą receptami 22.10.11, 16:56
        Drogi pacjencie, jeśli uważasz, że na tej nauczce finansowej zyskasz cokolwiek ponad tanie i stare leki i coraz większe kolejki do specjalisty to się mylisz. Będziesz miał lekarza zawalonego stertą papierów, bojącego się wychylić z droższym leczeniem. Sam na tym stracisz, bo będzie bez zarzutu leczony zgodnie ze sztuką lekarską, ale na poziomie minimum niezbędnego, żeby lekarz uniknął pozwu. Stare leki też leczą. I pamiętaj: im mniej lekarzy w poradniach tym większe kolejki.
        Jeśli wypiszę 30 recept - ryzykuję, że pomylę się trzydzieści razy... Jeśli wypiszę 10 ryzyko znacząco spada.
        Uważasz, że milionowe kary są adekwatne do błędów w pisowni?
    • leszekk_k to jest wina ZUS w 100 % 21.10.11, 09:18

      wszystko przez ZUS i ten jego system komputerowy, który po prostu nie działa w 100 %,
      i przychodnia, lekarz czy apteka NIE MA MOZLIWOSCI SZYBKIEJ WERYFIKACJI ON-LINE,
      faktu ubezpieczenia
    • kotek.filemon Re: Lekarze grożą receptami 21.10.11, 09:22
      Karty chipowe ubezpieczenia zdrowotnego nadal przerastają technologicznie urzędasów z Bolandy...
    • kbaus Lekarze grożą receptami 21.10.11, 09:54
      Czas najwyzszy by to bylo sprawdzane komputerowo. Rozwiazania na swiecie sa i to dobre. Przychodzisz do apteki z recepta i karta. Na ekranie jest tak/nie, co nastepne zrobic. Pacjent dostaje lekarstwo za wlasciwa cene a jak cos nie jasne to od razu na ekranie pokazuje gdzie ma sie udac ijest kierowany gdzie powinien. Dodac trzeba ze jakikolwiek zabieg jest zawsze wprowadzany do danych i pieniadze automatycznie sa kierowane tam gdzie powinny, np wlasciciela maszyny dialitizyjnej albo skanera RM itd.
      Maszyna by transmitowala do bazy danych czas uzycia i kiedy ,komputer by sprawdzal i szachrajstwa by wychodzily powoli na jaw. Pienidze za uzywanie drogich maszyn ktore teraz niektorzy lekarze zgarniaja poszlyby do szpitali. Ludzie by tez uczciwsi sie stawali. Same korzysci z tego protestu.
    • jagrudz Lekarze grożą receptami 21.10.11, 12:18
      System bandycki jaki przyjęto w działalkności przychodni lekarskich , to eliminacja emerytów ,popreostu leczyć na niby dając im najtańsze tabletki ,a w rzeczywistości to zwykła eutanazjanbo nie wykonując badań by stwierdzić przyczynę choroby ?No ale tak trzeba działać bo ZUS ma coraz mniej fundyszy i może być że nie starci dla darmozjadów ,czyli VIP
    • prawdziwy.acute Lekarze grożą receptami 21.10.11, 12:54
      Bardzo "rozsądne inaczej" jest kształcenie lekarzy, gdzie podstawowe wykształcenie jednej osoby to grubo ponad milion złotych, nie wspominając o dalszym kształceniu specjalistycznym, a następnie robienie z nich gryzipiórków i urzędasów. Czy to się oby nam opłaca? Nie lepiej wykorzystać lekarzy w inny sposób, korzystać z ich wiedzy i doświadczenia? Już w Polsce jest za mało lekarzy w ogóle, lekarzy specjalistów jak na lekarstwo i nie pomogą tutaj pseudoreformy p. sKopacz
    • czareg Lekarze grożą receptami 21.10.11, 13:24
      Fundusz będzie oszczędzał naszym kosztem, bo ma narzucony sztywny limit wydatków na leki - mówi Maciej Hamankiewicz, prezes NRL.

      Hmm - to lekarze zarabiają na wypisywanie leków?
      NFZ raczej za to nie płaci - to kto?
    • joannajawi lekarzourzędnik. 21.10.11, 16:03
      ZUS każe wypisywać sążniste druki zwolnień,sanepid zgłaszać pisemnie byle katar,NFZ sprawdzać czy ktoś nie podrobił druku ubezpieczenia zdrowotnego.
      A gdzie czas na badanie ,diagnozowanie i leczenie pacjentów ?
      Pozwólcie, że pominę kwestię kar finansowych i karnych za brak sprostania wymogom w/w instytucji.
    • pablobodek Przychodnie żądają przecież od każdego pacjenta 21.10.11, 18:24
      dowodu ubezpieczenia !!
      Gdy chory staje przed obliczem lekarza rejestracja już sprawdziła i wie, czy jest on ubezpieczony w NFZ, czy też usługa jest płatna.
      Może też się okazać, że pacjent jest ubezpieczony, ma prawo do ulgowych leków, a sama wizyta jestr płatna.
      Pełną informację doistaje lekarz wraz z kartą.
      Gdzie problem ?
      • kibic333 Re: Przychodnie żądają przecież od każdego pacjen 21.10.11, 19:48
        pablobodek- nie ma jednoznacznego rejestru i jednolitego dok potwierdzającego ubezpieczenie. Lekarz nie ma mozliwości sprawdzenia tego w czasie wizyty ( rejestracja może sobie sprawdzać- odpowiedzialnośc za refundacje i tak ponosi lekarz) - w razie braku dok często stosuje sie zasade 7 dni na dostarczenie dok- ale wizyta i RECEPTA jest dzis - a za 7 dni pacjent już ja sobie wykupił i moge sie bujać - nawet nie dostarczy dowodu ubezp i jak zapłaci za wizyte, to recepta juz "poszła"
        Nowa ustawa ogranicza też w dużym stopniu samodzielnośc lekarza, aby zlecić wiele leków trzeba się bedzie obowiązkowo podpierac kons specjalistów- czas oczekiwania znany prawda?
      • joannajawi Re: Przychodnie żądają przecież od każdego pacjen 22.10.11, 07:35
        W nadciśnieniu tętniczym i innych chorobach przewlekłych pacjent dostaje recepty raz na trzy miesiące.
        W tym czasie może stracić ubezpieczenie zdrowotne.
        Apteki tego nie sprawdzaja przy realizacji recept.
        Za wydanie leków z refundacją w aptece,osobie bez ubezpieczenia odpowiada lekarz - zwraca koszty refundacji z własnej kieszeni.
      • doubletwain Re: Przychodnie żądają przecież od każdego pacjen 22.10.11, 16:59
        pablobodek napisał:

        > dowodu ubezpieczenia !!
        > Gdy chory staje przed obliczem lekarza rejestracja już sprawdziła i wie, czy je
        > st on ubezpieczony w NFZ, czy też usługa jest płatna.
        > Może też się okazać, że pacjent jest ubezpieczony, ma prawo do ulgowych leków,
        > a sama wizyta jestr płatna.
        > Pełną informację doistaje lekarz wraz z kartą.
        > Gdzie problem ?
        Problem w tym, że za błąd pani rejestratorki płaci osobiście lekarz. W tym, że o taki błąd jest bardzo łatrwo bo już od dawna pacjenci fałszują dokumenty, a za sfałszowany dokument i wystawioną na jego podtsawie receptę płaci lekarz. W tym problem.
    • pen-set Lekarze grożą receptami 21.10.11, 18:44
      Czy przeflancowany lekarz, a teraz urzędnik wysokiego szczebla struktur partyjnych NFZ powinien być aktywnym uczestnikiem zawodowego forum lekarzy?
    • pen-set przeflancowany lekarz - wysoki urzędas 21.10.11, 18:46
      Czy przeflancowany lekarz, a teraz urzędnik wysokiego szczebla struktur partyjnych NFZ powinien być aktywnym uczestnikiem zawodowego forum lekarzy?
    • joannajawi Teraz u lekarza co miesiąc. 21.10.11, 20:41
      Ja recepty wystawiam w chorobach przewlekłych na trzy miesiące - wszyscy sa zadowoleni.
      Pacjent w tym czasie może stracić ubezpieczenie.
      W aptece przy realizacji recept tego nie "wyłapią" i kara umowna plus zwrot kosztów
      refundacji za leki spadają na mnie.
      Dziękuję bardzo.
      Teraz zapraszam co miesiąc i to z ważnym zaświadczeniem o prawie do refundacji wydanym przez dowolny oddział NFZ lub ZUS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka