ubiquitousghost88 31.10.11, 17:19 Artyści widać dawno nie byli na wykopkach... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tursen77 Wierni mimo woli 31.10.11, 17:22 Dla mnie jest to kolejny wygłup pseudo-intelektualistów,którzy koniecznie chcą zaistnieć poprzez zrobienie czegoś,czego jeszcze nie było.A że przy okazji ranią ludzi,którzy w to głęboko wierzą,to już ich nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Aktorzy rzadko grzeszą intelektem... 31.10.11, 18:06 tursen77 napisał: > Dla mnie jest to kolejny wygłup pseudo-intelektualistów,którzy koniecznie chcą > zaistnieć poprzez zrobienie czegoś,czego jeszcze nie było.A że przy okazji rani > ą ludzi,którzy w to głęboko wierzą,to już ich nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Wierni mimo woli 01.11.11, 04:47 tursen77 napisał: > Dla mnie jest to kolejny wygłup pseudo-intelektualistów,którzy koniecznie chcą > zaistnieć poprzez zrobienie czegoś,czego jeszcze nie było.A że przy okazji rani > ą ludzi,którzy w to głęboko wierzą,to już ich nie obchodzi. Nikt nie moze zranic moich uczuc religijnych. Decyzja o tym czy poczuje sie zraniony nalezy tylko i wylacznie do mnie samego. Mowienie ze ktos mnie moze obrazic czy zranic slowem jest niedorzecznoscia. Zeby latwiej to zrozumiec podam przyklad publicznie dyskutowany przez cala Polske. Otoz o,Rydzyk powiedzial o swp.zonie prezydenta ze jest czarownica. Wszyscy poczuli ze prezydent powinien sie poczuc obrazony albo jak inni to nazywaja jego uczucia zostaly zranione. I co sie stalo? -nic. Dlaczego nic,bo prezydent zdecydowal ze nie poczuje sie obrazony i nie bylo zadnej reakcji zadnej awantury. Ani prezydent ani nikt z jego otoczenia nie obrazil sie na ojca dyrektora. Nie zerwanao bliskich stosunkow z Rydzykiem malo tego pisowscy ministrowie korzystali z gosciny tv trwam i RM. Bo o tym czy poczujemy sie zranieni decydujemy my sami w swoich myslach do ktorych przeciez nikt nie ma dostepu. Drugi przykalad tez glosny i tez prawie w tej samoej obsadzie. Jakis brukowiec niemiecki nazwal prezydenta kartoflem(co biektywnie rzecz biorac ma mniejszy ciezar gatunkowy niz malzonka czarownica) i prezydent postanowil sie obrazic. Obraza byla spektakularna i w zwiazku z tym obrazony prezydent nie pojechal na wazne spotkanie trojkata weimarskiego co praktycznie zablokowalo dalsza dzialalnosc tej inicjatywy miedzynarodowej az do wyboru nowego prezydenta. Jak widac na tych dwoch przykladach obaza to bardzo osobista reakcja na ktora nikt nie moze miec wplywu. Inaczej mowiac: Nikt nie moze mnie obrazic dopoki ja sam nie zdecyduje ze poczuje sie obrazony. Jeszcze bardziej kuriozalena i niezrozumiala byla sprawa wniesienie do sady pozu przeciw Nargalowi i Dodzie w sprawie obrazy uczuc religijnych. Jestem wierzacym i wyczyn Nargala ani wypowiedz Dody nie brazila mnie. Znaczy to ze w moim mysleniu(do ktorego nikt nie ma dostepu tylko ja) nie powstala mysl aby uznac wymieniony czyn i slowa za powod do gniewu czy obrazy. Sad od razu powinien ten wniosek uznac za absurdalny. Jak bowiem mozna kogos osadzic za to ze jego postepowanie w drugim czlowieku wyoluje zle uczucia. To tak jakby ktos wniosl pozew do sadu na saiada ktory ma ladniejsza zone od mojej i za kazdym razem kiedy widze sasiada idacego ze swoja piekna laska wzbudza to we mnie taka zlosc ze nie moge sie powstrzymac i wcale nie pokazuje sie z moja mniej atrakcyjna zona. Jaki wyrok mialby zapasc w takiej sprawie. Czy sedzia powinien nakazac sasiadowi nie pokazywac sie z zona kiedy jestem w poblizu. Czy moze sad powinien nakazac eksmisje sasiada z mojego sasiedztwa itd.Czy to nie jest absurd? Oczywiscie ze jest. Bo to co nas wkurza u innych ludzi,ze maja ladniejszy dom, wiecej zarabialaja ,maja ladniejsze dzieci czym nas doprowadzaja do szewskiej pasji nie jest wina ich tylko naszego myslenia i reagowania na to co widzimy i slyszymy. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Szukasz wiary? - zapraszam na Vatican Expo 2012 31.10.11, 23:46 Wychodzac naprzeciw postulatom papieza Benedykta XVI , ktory wraz z innymi autorytetami religijnymi nawoluje do odnalezienia i przywrocenia boga/bogow naszej laicyzujacej sie cywilizacji i w porozumieniu z organizacjami reprezentujacymi wszystkie zarejestrowane religie – sponsorzy: "L'Osservatore Romano", "Radio Maryja","Nasz Dziennik" i "Gosc Niedzielny" zapraszaja osoby przezywajace kryzys wiary badz niewierzace jak i te nadal niezdecydowane na 2012 Vatican GODS EXPO. Ta unikalna w historii dziejow ludzkosci impreza odbedzie sie pod haslem: "Religijni entuzjasci wszystkich krajow laczcie sie". Expo oprocz gwozdzia programu - boga chrzescijanskiego – przedstawi szeroki asortyment innych antropomorficznych, transcendentnych bostw. Wyboru wlasciwego boga bedzie mozna dokonac dobrowolnie za niewielka ale regularnie uiszczana nieopodatkowana, dozywotnia oplata. Nasza katolicko-watykanska ekspozycja wraz z punktem agitacyjno-rekrutacyjnym bedzie sie znajdowac pomiedzy stoiskami Boga Xenu i Wyznawcow Latajacego Potwora Spaghetti. Z powodu ograniczonej podazy bogow i w zgodzie z zasadami monoteizmu zainteresowani moga wybrac tylko jednego boga. Przypominamy, ze po dokonaniu wyboru organizatorzy i sponsorzy 2012 Vatican GODS EXPO nie przewiduja wydawania wyznawcom nowowybranych bogow gwarancji, ani refundacji a juz w zadnym przypadku polisy ubezpieczeniowej. Nieusatysfakcjowanych nabywcow prosimy o kierowanie swoich zastrzezen i reklamacji bezposrednio do zakontraktowanego boga badz do jego upowaznionych dilerow. Expo bedzie uatrakcyjnione pokazami roznych tradycji religijnych: nasi muzulmanscy bracia umozliwia dzieciom plci meskiej przebieranie sie w stroje i specjalne pasy meczennikow-samobojcow a dla kobiet i dziewczat - juz od tysiacleci modne, przewiewne i wygodne, we wszystkich odcieniach bieli i czerni - kreacje na kazda okazje z seksownym, stymulujacym zmysly i wyobraznie otworem na oczy. Dla milosnikow mocniejszych wrazen islamscy fundamentalisci zademonstruja (na manekinie) rozne sposoby podrzynania gardel bluzniercom Islamu. Na specjalnym symulatorze bedzie mozna wykonac loty samobojcze w kierunku WTC i Pentagonu. Nasi zydowscy bracia zademonstruja podniosly, rytual uboju bydla rogatego polegajacy na powolnym wykrwawianiu zwierzecia oraz ceremonie obrzezania czlonka meskiego zwana "bris". Tytulem uzupelnienia nasi bracia i siostry z Somalii wyjasnia i rowniez zademonstruja (na manekinie) duchowy wymiar i higieniczne dobrodziejstwa obrzezania zenskiego. Najwieksza atrakcja ekspozycji katolickiej bedzie fiolka z krwia Karola Wojtyly i statecznik z lewego skrzydla prezydenckiego Tupolewa, w ktorym meczenska smiercia zginal sp. prez. Lech Kaczynski-Wawelczyk. Dla dzieci oprocz zabawy w chowanego pod sutannami ksiezy przygotowalismy ogromne ognisko symbolizujace wspaniale tradycje Swietej Inkwizycji. Ojcowie Jezuici udostepnia dzieciom niektore narzedzia tortur z bogatej kolekcji Watykanu w celu pieczenia kartofli i kielbasek. Na oddzielnym stosie dorosli beda mogli publicznie palic kondomy i pseudonaukowa herezje Russell’a, Sagana, Dawkinsa, Dennetta, Harrisa i wcielonego antychrysta-bogobojcy, bluzniercy i zawodowego skandalisty Chritophera Hitchensa. Kazdy odwiedzajacy Nasze stoisko otrzyma bezplatny egzemplarz Nowego Testamentu a mlodsi religijni entuzjasci wlasnorecznie podpisany plakat z wizerunkiem mlodego Josefa Ratzingera w mundurku harcerskim z lat 1943-45. Chrzescijanskie egzorcystyczno-modlitewne sluzby zapewnia osobom z zaburzeniami psychicznymi i innymi delegliwosciami, wobec ktorych medycyna tradycyjna jest bezsilna 24-godzinna pomoc medyczna (lacznie z cudownymi uzdrowieniami). Teologia Wyzwolenia promujaca idee chrzescijanskiego marksizmu-leninizmu oferuje T-shirty z wizerunkiem Jezusa obejmujacego w braterskim uscisku Che Guevarre oraz kuloodporne wydanie Nowego Testamentu z przypisami/uzupelnieniami Marxa, Engelsa, Lenina,Trockiego i Mao. Towarzysze ksieza zademonstruja rowniez sutanny polowe w barwach ochronnych. Tlem muzycznym bedzie wiazanka przebojowych psalmow rewolucyjnych m.in. "Bog to jest nasz ostatni" i "Wierzacy kleknij ludu ziemi" w wykonaniu gejowskiego choru anglikanskiego pod batuta atrakcyjnej Pani pastor. Mormoni na zaimprowizowanym stoisku/warsztacie pod szyldem "Zrob to sam" – doradza odwiedzajacym jak szybko metoda chalupnicza stworzyc sobie religie i potem - w celach zdobycia ulg podatkowych - zarejestrowac ja jako oficjalne wyznanie. Ponoc - w swietle obowiazujacego prawa - jest to prostsze od zalozenia i zarejestrowania niezaleznej, swieckiej organizacji pomocy humanitarnej czy jakiejkolwiek innej organizacji dobroczynnej. Nie obedzie sie bez sprzedazy slynnej mormonskiej blielizny symbolizujacej oddanie bogu i duchowy zwiazek z Jezusem oraz skutecznie zabezpieczajacej przed pokusami szatana. Islamski plac zabaw zaprosi wszystkie dzieci do uczestnistwa w symbolicznym ukamienowaniu nieposlusznych i niegrzecznych dziewczynek (oraz tych chlopcow, ktorzy lubia bawic sie w doktora wylacznie z innymi chlopcami) przy uzyciu roznobarwnych pileczek ping-pongowych. Chrzescijanie natomiast zapraszaja dzieci na pełne suspensu ukrzyzowanie Jezusa oraz przejazdzek na osiolkach, mamutach, dinozaurach i innych zwierzatkach z Arki Noego. Jedna z rewolucyjnych reform w KK majacych na celu uatrakcyjniene przezyc religijnych bedzie urozmaicenie smakowe eucharystii. Odbedzie sie to za sprawa degustacji najnowszych czipsow, ktore zamienia dotychczasowe przasne wafelki symbolizujace Cialo Chrystusa. Podczas eucharystii na Expo kaplan da kazdemu mozliwosc wyboru czipsa o ulubionym smaku; solony, bekonowy, serowy, paprykowy a nawet bananowy. Czipsy jablkowe budza powazne kontrowersje natury biblijno-teologicznej i czekaja na certyfikat Papieskiej Kongregacji Nauki Wiary oraz Papieskiej Akademii Nauk. KK przewiduje rowniez zwiekszenie wyboru win mszalnych i ich rocznikow w tym wysokogatunkowych win importowanych. Protestanci i katolicy ze zjednoczonej chrzescijanska miloscia Irlandii przygotowuja wystrzalowy...ba...bombowy happening-niespodzianke. Religijni entuzjasci z Balkanow - z zachowaniem wszelkich srodkow ostroznosci - zademonstruja palenie wsi i czystki etniczne inowiercow i przeksztalcanie ich swiatyn w parkingi. Prezbiterianie zza oceanu zademonstruja slynna grzanke z wizerunkiem Najswietszej Panienki sprzedana ostatnio na e-bay-u za 150 000 dolarow. Scjentolodzy oprocz ogromnego stoiska z literature popularno-naukowa z autografem samego Toma Criusea oferuja bezplatne testy osobowosci, zwlaszcza tym, ktorzy jej nie maja. Szamani z Karaibow zademonstruja przepowiadanie przyszlosci przez bogow kultu voo-doo z krwi swiezo zarznietego czerwonopiorego koguta. Animalisci i panteisci z Nowej Gwinei i Wysp Pacyfiku wyjasnia tradycyjne techniki wywolywania duchow przodkow oraz tysiacletnie tradycje skladania ludzkich ofiar w polaczeniu z kanibalizmem. Te podniosle obrzedy i tradycje odchodza w niepammiec za sprawa i kulturobojczych agentur Mc Donalds, Pizza Hut oraz innych wszechobecnych symboli świeckiej, bezbożnej i skomercjalizowanej współczesności oraz moralnego relatywizmu. Przewidziane sa rowniez stoiska dla milosnikow wymarlych bogow antycznych, anglo-celtyckich, germanskich, skandynawskich, przed-kolumbijskich i oczywiscie naszych rodzimych - slowianskich. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Szukasz wiary? - zapraszam na Vatican Expo 2012 cd 31.10.11, 23:48 (dokonczenie) Watykanska oficyna wydawnicza im. Blogoslawionych Mikolaja Kopernika i Giordano Bruno wystawi kolekcje ksiazek naukowych dokumentujacych wklad KK w rozwoj nauki i medycyny; zwaszcza epidemiologii, astrofizyki i embriologii. Beda rowniez pozycje o wielowiekowej walce KK z rasizmem, homophobia, niewolnictwem...nie wspominajac o zaslugach KK w kwestiach rownouprawnienia kobiet, praw czlowieka a zwlaszcza praw dziecka, ochrony srodowiska naturalnego a nawet obrone praw zwierzat. Wyznawcy Kultu Szatana - mimo otrzymania od nas oficjalnego zaproszenia - w znak protestu na tzw. "nagonke medialna" KK przeciwko Nergalowi - zbojkotowali przyszloroczne Vatican GODS EXPO. Tym samym zademonstrowali swoja arogancje i egoizm... i co gorsza zlamiali wszelkie zasady religijnej solidarnosci. Brak Szatana, ktory jest warunkiem koniecznym istnienia kazdej religii bedzie niepowetowana strata nie tylko dla organizatorow tej wyjatkowej w dziejach historii ludzkosci imprezy ale dla calego ruchu teistycznego, z takim oddaniem walczacego o godnosc i przetrwanie religii - skarbnicy wszelakich osiagniec gatunku ludzkiego i prekursora wszystkich cywilizacji. Szatan musi sobie zdac sprawe z prostego i bolesnie oczywistego faktu wspolnoty naszych interesow. Satanizm jest integralna, symbiotyczna czescia i nieodzownym punktem odniesienia dla religii – zwlaszcza tych o judeo-chrzescijanskich korzeniach. Glownym i wspolnym celem wszystkich ludzi wierzacych jest promocja harmonijnego wspolzycia wszystkich wyznan oraz bezkompromisowa walka z dominujacym nasze zycie komercjalizmem, utylitaryzmem, pragmatyzmem i patologicznym - i jakze niebezpiecznym - naduzywaniem nauki i rozumu. Promowanie na Expo tych nowatorskich i oryginalnych zmian ozywi zainteresowanie religia i tym samym ocali ja od gwaltownie postepujacej marginalizacji i stopniowego odchodzenia w niepamiec i stania sie niczym wiecej jak niszowym tematem badawczym dla kulturoznawcow/religioznawcow i bezrobotnych teologow...badz skansenowym, jarmarczno-odpustowym kiczem. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Wierni mimo woli 01.11.11, 03:05 W programie "Kutura glucze "slyszalem Terlikowskiego,ktory z zaplem neofity staral sie przekonac widzow ,ze Chrystus w czasie autentycznej mszy sw. w kosciele zjawia sie na oltarzu jak bialy golabek z czarnego cylindra iluzjonisty. Ze zdziwieniem patrzylem na tego najgorlowszego katolika ze wszyskich redaktorow ktory, mysli ,ze bog wszechmogacy,stworzyciel nieba i ziemi i wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzilnych jest niewolnikiem slow kaplana i bezwzglednie pojawia sie na oltarzu na jego wezwanie. Takie myslenie jest najwieksza obraza nie uczuc religijnych ale samego Boga. (jesli on sie wogole moze obrazic skoro jest sublimacja milosci) Pisze o tym nie dlatego ze Terlikowski jest w stanie mnie zdenerwowac czy obrazic moje uczucia raligijne. Pisze o tym bo Terlikowski rowniez zaznaczyl,ze to nie wazne czy kaplan sprawujacy eucharystie jest godny jej sprawowania czy nie. Czyli mozna sobie wyobrazic taka sytuacje ze kaplan albo biskup,ktory przed godzina albo krocej przed msza mial seks z ze swoja kochanka albo ministrantem czy klerykiem i tymi samymi rekami smierdzacymi sperma dotyka autentycznego ciala Chrystusa ktory przychodzi na jego zawolanie jak niewolnik. Obrzydliwe dla mnie a co na to Bog Wszechmogacy zdegradowany do pozytywki w zegarze ktora ukazuje sie kiedy wybije godzina. Jesli taka jest wiara wasza i tak interpretowana jak to robi Terlikowski to ja w taka wiare nie che wierzyc i nie naleze do tego samego kosciola co Terlikowski. Odpowiedz Link Zgłoś
theradicant Wierni mimo woli 02.11.11, 13:33 Dawno nie czytałem równi pretensjonalnej recenzji. Przede wszystkim nikt na spektaklu Żmijewskiego nie znalazł się "mimo woli", a oglądanie odtwarzanego, pozbawionego jakiejkolwiek modyfikacji rytuału nie zamieniło ich w magiczny sposób w wiernych. Specyfiką "Mszy" było to, że praktycznie każdy skupiał się na reakcjach innych, dominowało przekonanie, że wczuwać się w rolę wiernych mogą tylko niezbyt inteligentne osoby, mało wytrawni widzowie, którzy nie odróżniają rzeczywistości od scenicznej fikcji. Nie ma sensu winić "publiczności" do której się (mimo woli?!) należało, że "nie wstawali do modlitwy, nie odwzajemniali się Księdzu życzliwym "I z duchem Twoim". Dystans wobec wydarzenia podkreślali czasem śmiechem. ", jeśli samemu powtarzało się jedynie schemat "badanego" tłumu. Ostatecznie przedstawienie nie było ani udane, ani nieudane- bilety sprzedano, aktorzy (mimo że spięci i wyjątkowo sztuczni) zagrali, spektakl się zakończył. Jego "znaczenie" w dużej mierze zależało od widzów i nabrało kształtu zgodnie z ich wolą. Mam jednak wrażenie, że teatr oczekiwał czegoś więcej, czyli skandalu, bo nic tak dobrze i szybko nie przyczynia się do promocji instytucji wśród "światłych jednostek", do których chce trafiać. Niestety katolicy nie są aż tak głupi jak wydawałoby się panu Żmijewskiemu, a wywołanie oburzenia post factum (czego próbuje dokonać pan Sobolewski nazywając "Mszę" bluźnierstwem) wydaje się dość zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Wierni mimo woli 02.11.11, 14:44 theradicant napisał: > Dawno nie czytałem równi pretensjonalnej recenzji. Dla mnie recenzja jak recenzja. Samo to ze "msza" wywolala pewne zamieszanie rowniez w kregach fanatykow typu Terlikowski jest wystarczajacym powodem do jej realizacji w teatrze. Nie widzialem przedstawienia bo mieszkam kilka tysiecy km. od Warszawy.Widzialem natomiast rozjuszonego Terlikowskiego,ktory obrazowo mowi,ze jak chce sie dowiedziec co to sex to sie kocha z zona. Radzilbym Terlikowskiemu sprobowac seksu z kolezanka to moze zmienilby zdanie. Terlikowski zawsze wprowadza mnie w dobry humor. Jego fanatyzm jest tak wulgarny ze az smieszny. No i jeszcze pomieszanie seksu z sakrum,ktore dla wierzacych jest istota mszy utwierdzilo mnie w przekonaniu ze fanatyzm Terlikowskiego jest nie tylko niestrawny ale w zwstawienieu z sexem niestrawny. Odpowiedz Link Zgłoś
theradicant Re: Wierni mimo woli 02.11.11, 15:27 "Trudno patrzeć na te poszukiwania autentycznej, służącej człowiekowi sztuki, bez sympatii. Żmijewski niejako, nie wiem, na ile świadomie, pokazuje, że kultura bez religii, bez sacrum zmierza nieuchronnie ku samozagładzie, i że aby odzyskać sens, treść musi odwołać się do religijności. Religijności, która ma stać się teatrem, wnosząc sztukę na wyższy poziom, na który od dawna już ona nie wchodzi. Problem polega tylko na tym, że istotą wydarzeń sacrum czy sztuki sakralnej – nie jest sama estetyka czy nawet dramatyzm zawartych w niej elementów. Liturgia czy sztuka sakralna znaczy odsyłając do tego, co więcej, a nie pozostając na poziomie gestów, znaków. Ona ma sens, tylko jeśli jest Bóg. Poza Nim jest ładna, czasem piękna, ale nie ma sensu." Strasznie przereklamowane to "rozjuszenie", zwłaszcza jak na możliwości Terlikowskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Wierni mimo woli 02.11.11, 15:51 theradicant napisał: > Strasznie przereklamowane to "rozjuszenie", zwłaszcza jak na możliwości Terliko > wskiego :) Fanatycy sa tak przekonani o swich racjach ze kazdy wyraz sprzeciwu powoduje monstrualnie przesadzone reakcje. Terlikowski w praogramie tv sprawia wrazenie jakby chcial wszystkim zakneblowac usta bo sie boi, ze jego prawda zotatnie w jakis sposob zagluszona. Prosze zobaczyc te rozszerzone nozdza i oczy ciskajace blyskawice. Tak zachowuje sie rozjuszone bydle,nie ublizajac bykowi. Odpowiedz Link Zgłoś
theradicant Re: Wierni mimo woli 02.11.11, 19:00 Nie widziałem wcześniej tego nagrania z TVP, czytałem tylko artykuł Terikowskiego i...o dziwo brzmiał zdecydowanie mniej fanatycznie niż zwykle (i generalnie był mniej prymitywny). Ciekawe, że to w "Wyborczej", a nie we "Frondzie" spektakl Żmijewskiego nazwano bluźnierstwem. Może jednak pozostał jakiś niedosyt związany z nietrafioną prowokacją? Odpowiedz Link Zgłoś