Dodaj do ulubionych

Kasa nie może gnić

02.11.11, 11:24

finanse Kościoła pod specjalnym nadzorem.
nikt (?) nie wie ile pieniędzy z budżetu państwa
dostają różne instytucję kościelne.

już nie jest ważne dlaczego
ważna jest suma

rząd faworyzuje Kościół
o takich przywilejach
podatkowych inne firmy
mogą tylko marzyć.




Obserwuj wątek
    • eggerger Re: Kasa nie może gnić 02.11.11, 11:37
      @kr.. , sorry, @sakral.

      Nagle Wyborcza zaczęła czytać
      stare numery "Nie" i "FiM"?!?!?

      Poliszynel by obśmiał.
      • i_ona_wie_kto lub czasopisma... 02.11.11, 12:14
        "Gazeta i inne media regularnie informowały o nieprawidłowościach przy przyznawaniu rekompensat Kościołowi"

        buahahahahahahaha
        gazeta lub czasopisma .... Może tak podacie tytuły tych "innych mediów"???

        Jeżeli w ogóle cokolwiek na ten temat ukazywało się w Gazecinie Wymiocin to tylko wtedy kiedy już było o tym za głośno. Giewu bezczelnie KRADŁA tematy od Faktów i Mitów i to BEZ CYTOWANIA ŹRÓDEŁ. Tak samo jak ze sprawą pedofila pajaca Paetza.
      • imie_jaszczomp Re: Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:15
        eggerger napisał:

        > @kr.. , sorry, @sakral.
        >
        > Nagle Wyborcza zaczęła czytać
        > stare numery "Nie" i "FiM"?!?!?
        >
        > Poliszynel by obśmiał.

        Poliszynel już się śmieje. I to od dawna.
      • ultimate.strike Re: Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:24
        Lepiej późno niż wcale.
    • cumentator JP III 02.11.11, 11:46
      Na te czasy zostal nam zeslany JP III zeby zmienil oblicze ziemi, tej ziemi. Do roboty Janusz! A reszta co tylko krzyczy niech zrobi zrzutke na wsparcie.
    • gajane4 Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:06
      I co z tego? Prokuratura "bada" sprawe już kilka lat i pewnie pobadada jeszcze z kilkanaście, bo przecież rzecz dotyczy hierarchii kościelnej (nie mylić z Kościołem, czyli wiernymi). Co dla Marka P. oznacza 1 mln zł wobec skali zjawiska ? Już na wstepie sledztwa każdy racjonalnie myślący prokurator powinien przejmująć kontrolę nad całością majątku takiego osobnika, łącznie z tranakcjami rodzinnymi, chyba , że coś się za tym jeszcze głębiej kryje.
      • bezspokoju Re: Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:12
        Za kilka lat dowiemy się, że wszystkie zakony i parafie zostały oszukane przez P. i dostaną odszkodowania od Skarbu Państwa. Tak będzie, jestem pewien.
        • kyjothe Re: Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:54
          oczywiście, że tak bedzie. Po to właśnie te wszystki zakony dostały status pokrzywdzonych.
          Za kilka lat bedzie się tylko pamiętalo, że były Sbek okradl kościół. A panstwo wypłaci odszkodowanie.
      • oloros Re: Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:22
        jest winny - trzeba ukarac
        a zjawisko?
        czyja wladza tego religia i w druga strone
        zjawisko bedzie trwalo nadal - a to zjawisko nazywa sie grabiez dokonywana przez zorganizowana grupe przestepcza z duzym wieloletnim doswiadczeniem i perfekcyjnym wykonaniem
        dobrze ze dzieci nie ucza w szkole np ekonomii a raczej odmawiania pacierza
        bo jakby tylko dostaly ze dwie lekcje ... rany boskie..
    • konichiwabitches [...] 02.11.11, 12:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dinowar Nie, tygdonik "Nie" pisał o tym przed Wyborczą! 02.11.11, 12:22
      Jako pierwszi i już w l. 90 ub.w.! Więcej rzetelności Gazeto! A swoją drogą, jak b. SB-ek poszedł na współpracę z czarnymi, Solidarnością, to dobry SB-ek. Reszta- zła.
    • partia_niewidzialnych Mój ulubiony cytat z bpa Libery 02.11.11, 12:28
      "Dylemat św. Mateusza kogo wybrać – dobrą sytuację materialną czy Jezusa – stał się codziennością życia."
      • mobisek Re: Mój ulubiony cytat z bpa Libery 02.11.11, 13:24
        partia_niewidzialnych napisał:

        > "Dylemat św. Mateusza kogo wybrać – dobrą sytuację materialną czy Jezusa
        > – stał się codziennością życia."

        Doskonały cytat. Ksiądz biskup powinien pomedytować nad nim, ewentualnie z fragmentem Ewangelii o usuwaniu źdźbła z oka brata i niedostrzeganiu belki we własnym oku.
        • imie_jaszczomp Re: Mój ulubiony cytat z bpa Libery 02.11.11, 13:34
          A ja bym jeszcze dorzuciła : "Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne,
          niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego".
          Tylko jaki procent kleru wierzy w Boga i jego nauki?
      • rozwado Re: Mozna wybrac jedno i drugie, 02.11.11, 15:13
        jak to robia kseiza. Zysk jest wtedy podwojna.
      • rozwado Re: Mozna wybrac jedno i drugie, 02.11.11, 15:14
        jak to robia ksieza. Zysk jest wtedy podwojny.
    • swiatowy_kryzys po co ten jad 02.11.11, 12:30
      koleś dobrze powiedział - lokaty teraz to jedno wielkie g..o
      jak bym miał taką możliwość też bym wydawał
    • foxbat155 Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:36
      Tak właśnie wygląda polski biznes. Same cnoty: uczciwość, pracowitość, szacunek dla klientów i pracowników. Równie prawdziwy jest obraz polskiego Kościoła Katolickiego: uduchowienie, idealizm, brak przywiązania do wartości materialnych. Zadziwiające jest jak te wszystkie zagrabione dobra kościelne okazują się dzisiaj być położone w bardzo atrakcyjnych miejscach, a to stadion albo parking przy lotnisku. Widocznie Bóg nie lubi skrytych i niedostępnych miejsc.
      Ciekawe czy Państwo Polskie będzie miało odwagę odebrać własności zagarnięte przez KK dzięki takim cwaniaczkom jak Marek P. .
      • koloratura1 Re: Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:44
        foxbat155 napisał:

        > Ciekawe czy Państwo Polskie będzie miało odwagę odebrać własności zagarnięte
        > przez KK dzięki takim cwaniaczkom jak Marek P. .

        Nie będzie miało nie tylko odwagi, ale nawet prawa.
        Czarni złodzieje już się dobrze zabezpieczyli.
      • imie_jaszczomp Re: Kasa nie może gnić 02.11.11, 12:44
        >Ciekawe czy Państwo Polskie będzie miało odwagę odebrać własności zagarnięte przez KK dzięki takim cwaniaczkom jak Marek P. . <
        Nie będzie miało. Bo przecież panowie księża mogą się zdenerwować.
    • andrzejto1 Jak widać szanowni przedmówcy nie zauważyli, że 02.11.11, 12:46
      Kośćiół tez był dymany. Jakoś GW ie podaje ZA ILE działkę pod Katowicami kupił biznesmen z listy 100 najbogatszych. A to jest informacja która mówi jak działał ten system.
      Czyli mówiąc krótko banda cwaniaczków okradła skarb państwa za plecami i na rachunek KK. Ale kto by się takimi drobiazgami przejmował...
      • gruby_dolar Re: Jak widać szanowni przedmówcy nie zauważyli, 02.11.11, 13:46
        a niby z czego to kościół był dymany wg. Ciebie? Z majątku? A jaki to kościół powinien mieć majątek? Przecież nie rolą kościoła jest zbieranie dóbr doczesnych a troska o życie duchowe, które to materialnych potrzeb nie zaznaje.

        Owszem kościoły, które istnieją i nowe które powstają, powinny dostawać grunt pod swoją działalność ale w dzierżawie a nigdy na własność. Niech to sobie będzie dzierżawa na 50 czy 100 lat, niech sobie będzie nawet darmowa, ale niech to nie będzie NIGDY grunt kościelny. Takim postępowaniem utrzymujemy kościół w XVI wieku, gdzie wójt i pleban to były persony, a reszta mogła tylko okruchy ze stołu zjadać.
        • kotek.filemon Re: Jak widać szanowni przedmówcy nie zauważyli, 02.11.11, 13:48
          gruby_dolar napisał:

          > Takim postępowaniem utrzymujemy kościół w XVI
          > wieku, gdzie wójt i pleban to były persony, a reszta mogła tylko okruchy ze sto
          > łu zjadać.

          Bo w polaczkowie nigdy nie było Reformacji, która w krajach cywilizowanych raz a dobrze załatwiła sprawę kościelnej "własności" już dawno temu...
          • andrzejto1 Re: Jak widać szanowni przedmówcy nie zauważyli, 03.11.11, 09:09
            kotek.filemon napisał:

            > gruby_dolar napisał:
            >
            > > Takim postępowaniem utrzymujemy kościół w XVI
            > > wieku, gdzie wójt i pleban to były persony, a reszta mogła tylko okruchy
            > ze sto
            > > łu zjadać.
            >
            > Bo w polaczkowie nigdy nie było Reformacji, która w krajach cywilizowanych raz
            > a dobrze załatwiła sprawę kościelnej "własności" już dawno temu...
            >

            Jak rozumiem rabunek cudzej własności to jest ta zdobycz reformacji?? Jeśli ktoś ma kaprycho dać komuś swój majątek, to jest to tylko i wyłącznie JEGO sprawa. I Wara wam od tego.
            Ale czego się spodziewać po lewakach, sami niczego nie zrobią a po cudze łapska wyciągają...
      • smarek12 Re: Jak widać szanowni przedmówcy nie zauważyli, 02.11.11, 14:00
        Biedny "wydymany" kościółek, jak mogłoby być inaczej.
        Łudzisz się watykańska żmijo że ludzie dalej będą się nabierać na wasze kłamstwa?
        To się przeliczysz i to bardzo...
    • haen2010 No, trzeba docenić 02.11.11, 12:47
      Że fagasy mafii watykańskiej z Gazety wreszcie coś przedrukowali z Faktów i Mitów. Tylko patrzeć jak poprą postulat Ruchu Palikota żeby zaprzestać wypłaty świętopietrza i dziesięciny, a także łupienia Polaków przez watykańską Cosa Nostra na wszelkie możliwe sposoby.

      "Pon się boją we wsi ruchu, pon nas obśmiwajom w duchu".

      Pasuje do łajdactwa Gazety jak ulał.
    • mobisek Pytanie do o.o. Cystersów 02.11.11, 12:51
      Jako praktykujący katolik mam do Ojców jedno pytanie: czy zanim zacznie się mówić o ewangelicznym ubóstwie (i ewentualnie je praktykować) nie należałoby najpierw PRZESTAĆ KRAŚĆ?

      Ojcowie wybaczą, ale w działalności Ojców klasztoru jest widoczna pewna sprzeczność między teorią a praktyką. Mógłbym tutaj przytoczyć parę cytatów z Ewangelii, ale zdaje się, że ojcowie sami nie będą mieli z tym problemu (jeśli zechcą).
    • april20 Kościól przez te przywileje 02.11.11, 13:00
      zatracił instynkt samozachowawczy, niestety... To przykre, bo jestem wychowany w tej tradycji i nie wyobrażam sobie, aby takie śmieci mogły być przedstawicielami mojego Kościoła.
    • woda_krolewska czym jest kościół, czym jest zakon ? 02.11.11, 13:13
      Czym jest kościół, czym jest zakon ?
      To pytanie nasuwa mi sie każdorazowo kiedy czytam artykuły o zwrocie znacjonalizowanego majątku.
      Kościół Katolicki , jak i zakony, w swoich załozeniach ma służbę wspólnocie.
      Polski kościół skupiający ponoć 90% społeczeństwa, postanowił zabrać społeczeństwu nieruchomości będące we użytkowaniu przez nie. Komisja majątkowa zwracała nieruchomości, które natychmiast były sprzedawane. Pomijam przekręty w komisji, bo to sprawa dla prokuratorów.
      Natomiast czy nie godzi w dobre imię instytucji zwanej kościołem takie działanie? Działanie na szkodę swoich wyznawców, którym zamiast nieść pomoc, zabiera dobra wspólne? To samo tyczy sie mieszkań w kościelnych kamienicach, mieszkają tam ludzie biedni, których kościół chce wyrzucić, bo ma pomysł na np. hotel. Bogaci obywatele dawno już wybudowali domy, bądź kupili mieszkania.
      Kościół stał sie normalną spólką handlową działającą na terenie Polski.
      Mnie się to jawi jako obrzydliwa transformacja pod płaszczykiem wzniosłych idei.
      Jak tu nawet będąc głęboko wierzącym , nie zostać antyklerykałem?
      • gruby_dolar Re: czym jest kościół, czym jest zakon ? 02.11.11, 13:55
        bardzo prosto Wodo Królewsko. Zostań po prostu głęboko wierzącym i sięgaj do źródeł. Sięgaj po gnostyckie ewangelie. Zapoznaj się z historią KK. Poznaj mechanizm i cel w jakim powstał. I zostań osobą wierzącą.

        Bóg, Absolut, Wszechświat, jakkolwiek nie nazwiesz w nosie ma budynki i cześć mu oddawaną za pomocą obrazów i świecidełek. Pycha i próżność to cechy ludzkie. Personifikacja siły wyższej (wielki wybuch to doskonałość różnice na poziomie ułamków procent spowodowałyby, że nas by nie było bo wszechświat byłby zimny i martwy, lub też zapadłby się do środka, taka to doskonałość + nieskończoność, której rozumem nie pojmujemy to jest Bóg/Absolut/Siła) to także domena ludzi. To nie staruszek na chmurce. A Jezus...Jezus zostawił jedno przykazanie. Postępując zgodnie z nim reszta jest niepotrzebna. Co więcej do postępowania zgodnie z nim nie potrzeba być wierzącym. To przykazanie to truizm, oczywistość, jednak jakość najtrudniej jest postępować w najoczywistszy sposób.
      • sim.salabim Re: czym jest kościół, czym jest zakon ? 02.11.11, 15:11
        Mala poprawka: kosciol nie "chce wyrzucic" biednych ludzi z przejetych kamienic. Kosciol wyrzuca biednych ludzi z przejetych kamienic. Przyklad - Krakow i Pan Wazny Ksiadz Fidelus z kosciola Mariackiego - jego dzialalnosc to dobiero cosa nostra :(
        • kotek.filemon Re: czym jest kościół, czym jest zakon ? 02.11.11, 15:14
          sim.salabim napisała:

          > Mala poprawka: kosciol nie "chce wyrzucic" biednych ludzi z przejetych kamienic
          > . Kosciol wyrzuca biednych ludzi z przejetych kamienic.

          Pozbawieni majątku przez Komisję Rabunkową
      • regency00000 watykan i jego komleksy ?zakon? 10.07.13, 19:56
        Watykan kolebka chrześcjaństwa zarabia na turystach i katolikach.Wszystkie pieniadze przechodzą na konta watykańskie,dla całej elity KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO!.Msze i inne ceremoniały kościelne są przykrywką dla zwiekszenia kasy watykańskiej.Stworzone obrzedy i msze i spowiedzie aby móc jakoś utrzymywać elite watykańską.Transmisja mszy z watykanu pochłania miliony euro wiernych i pieniadze te są przekazywane na konta Franciszka,tudziez jego kardynałów i biskupów.Pałacyki kościelne śą warte miliony euro.Wierni są tak szkoleni ,aby nie pyskować i nie zadawać pytań,stworzono STRACH PRZED BOGIEM W POSTACI SPOWIEDZI.Spowiedz ogólnie jest tajemnicą ale w kregach kościelnych przy suto zastawionych stołach opoiada sie o niby grzechach wiernych.To poprostu obgadywanie swoich naiwnych wiernych .Kościół i watykan nie ma wpływu na decyzje boga ,jeśli on jest?Wszystko co zostało wymyslone na temat boga słuzy tylko!!!zarabianiu elity kościelnej.Opowiesci na temat boga ze kieruje ludzmi i pomaga tym co sie do niego zwracają jest wierutnym kłamstwem ,bóg nie ma wpływu na ludzi bogów którzy podejmują za innych decyzje ,chodzi o tych na stołkach i urzedasach,gdziekolwiek na świecie by to nie było!wszedzie jest to samo decyzja o tym czy masz przezyć czy nie zalezy od ludzi bogów przy kasie anie od boga .BÓG NIGDY NIE MIAŁ I NIE BEDZIE MIAŁ WPŁYWU NA DECYZJE SKU...SYNÓW I ZŁODZIEI URZEDASÓW I ELITY KOŚCIELNEJ.MAFIA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO PROWADZONA PRZEZ CZARNYCH WATYKANU SPRAWUJE WŁADZE NA CAŁYM SWIECIE I TO ONI DECYDUJA CO KOMU I ILE A NIE BÓG CZY DANA OSOBA PRYWATNA.Ty i ja nie mamy wpływu na ten popieprzony system zwany WATYKAN,JEDNA TRANSMISJA MSZY KOSZTUJE MILIONY EURO,URATOWAŁO BY TO ISNIENIE WIELU LUDZIOM,ALE FRANCISZEK NIE PODZIELI SIE Z AFRYKĄ NAPRZYKŁAD,TYLKO WYDA KOLEJNY DEKRET ABY PANSTWA BOGATE,ZAJEŁY SIE AFRYKĄ .PIENIADZE WATYKANU SĄ ZAMROZONE W BANKU SZWAJCARSKIM I SĄ DYSPONOWANE PRZEZ ELITE CZARNYCH WATYKANU.LUDZIE BOGOWIE DECYDUJA O MOIM ZARCIU SPANIU I JEDZENIU.SKU...ELE SIE BOGACĄ NORMALNI ZYJĄ OD DO.JAKIE JEST MOTTO TEGO PRZESŁANIA,ZOSTAŁEM OSZUKANY PRZEZ SYSTEM KATOLICKI KOŚCIÓŁ WATYKAN RELIGIE OBRAZKI MSZE PROCESJE ,ZE NIBY BÓG KIERUJE NASZYM ŻYCIEM I NAM POMAGA!BÓG MA LUDZI W D... BNO GDYBY BYŁ TO TO CHOLERNE SKU...SYNSTWO CZARNE WATYKANU PRZESTAŁO BY OSZUKIWAĆ LUDZI.ANI RAZU NIGDY NIE POMAGA RÓZANIEC CZY KORONKA NIE MA NATO WPŁYWU NIKT ANI BÓG ANI SYSTEM KATOLICKI.WSZYSTKO W RELIGII JEST DZIEŁEM PRZYPADKU!!!!!!!!!!!!!!!!.TO BÓG SZEF PRACODAWCA URZEDAS URZEDNIK ELITA SEJMOWA CZY WATYKANSKA KIERUJE LUDZMI A NIE BÓG ,BÓG NIGDY NIE MIAŁ I NIE BEDZIE MIAŁ WPŁYWU NA GRAD W WATYKANIE CZY W KRAJACH UNII EUROPEJSKIEJ MORZA IRLANDZKIEGO.SKU...ELE BEDĄ NADAL JEDZIĆ LIMUZYNAMI A NORMALNI LUDZIE PIESZO.BÓG JAKO DUCH NIE MA WPŁYWU NA SYSTEM KATOLICKI NA ZIEMI.WSZYSTKO CO DZIEJE SIE WOKÓŁ WATYKANU JEST STWORZONE DLA ZARABIANIA!!!!!!!!!!!
        • regency00000 Re: watykan i jego komleksy ?zakon? 10.07.13, 20:21
          kompleksy
    • jozef.moneta Januszu Palikocie 02.11.11, 13:14
      Goń czarną zarazę
    • cyrix25 [...] 02.11.11, 13:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • seidr Kasa nie może gnić 02.11.11, 13:30
      Rozkradanie Ojczyzny w biały dzień!!! A wszystkie te pazerne sutankowe zakony teraz mają status POKRZYWDZONYCH! Ludzie! Opamiętajcie się, przejrzyjcie wreszcie na oczy! Żeromskiego tytuł pasuje jak ulał: "Rozdziobią nas kruki i wrony". Pytam tylko o jedno: W JAKI SPOSÓB w demokratycznym państwie i na przekór prawu takie coś ma miejsce?! Oczywiście większość z tych, którzy skorzystali teraz umywa ręce. Gdy czytałam to mojemu mężowi (obcokrajowiec), to się za głowę złapał i spytał: "czy Polska ma jeszcze jakieś swoje ziemie, czy już wszystko rozdane jest Watykanowi?" Świat się z nas nabija, że dajemy się tak doić!
    • dzakarta Kasa nie może gnić 02.11.11, 13:32
      Jak widać z (tego pisanego na zamówienie kościoła) artykułu WSZYSTKIEMU JEST WINIEN MAREK P. A KOŚCIÓŁ JEST CACY!
      Kantowali wszyscy , a najbardziej Komisja Majątkowa! Zgodnie z prawem , wszystkie te transakcje powinny zostać unieważnione, a majątek powinien wrócić do państwa i samorządów.
      Oczywiście , że tak się nie stanie, bo Polska jest wasalem Watykanu i katolickich klechów!
    • totus.tytus Tak, dobrze tu ktoś napisał: 02.11.11, 13:35
      Przyznanie zakonom statusu "pokrzywdzonego" jest przyczółkiem dla przyszłych odszkodowań, które niezależnie od przyszłego stanu tzw. "polskiego Kościoła", zostaną wypłacone, gdy w majestacie prawa uzna się, że rzeczywiście zostały one poszkodowane (przez kogo?), i - jak zwykle - rekompensaty obciążą budżet państwa czyli nas wszystkich.

      Jakoś mało kto zwraca uwagę na to, że jak dotąd ŻADNEJ tzw. "osobie duchownej" czyli funkcjonariuszowi korporacji watykańskiej w jakiejkolwiek randze, NIE POSTAWIONO ZARZUTÓW, mimo że aktywne uczestnictwo w tym procederze zaiste trudno uznać za dowód nieświadomości kleru co do przestępczego charakteru tejże jednej wielkiej machlojki. Żaden tłusty a sprośny biskup nawet przez moment nie został postawiony w stan oskarżenia, i - jak zapewne się domyślacie bracia i siostry, coś takiego NIGDY nie nastąpi.
      A może ktoś z Was jednak wie o takim fakcie? Może jednak ktoś w sutannie usłyszał zarzuty? Napiszcie proszę, wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli w nim jestem.

      Ceterum censeo, WSZYSTKIE osoby z Komisji Majątkowej powinny usłyszeć zarzuty. Również te "duchowne". Nie mówiąc już o zdrajcach odpowiedzialnych za konkordat.
    • vibhisana GW - kiedyś Stella Maris, dziś Komisja Majątkowa.. 02.11.11, 13:36
      są przyczynkiem do tego, żeby "tępić Komunę". Bo sie pos.am ze śmiechu! W aferze Stelli Maris głównym demonem miał być "Baron SLD", a tutaj całym złem jest były SB-ek. Prawie nigdy nie tytułujecie go inaczej. W ch. z taką jednostronną publicystyką! Ani Wy ani Prokuratura nie udowodniliście, że Kosciół grzeszy, bo byli Komuniści tak chcą. Koniec z nazywaniem przestępstw kryminalnych reprezentantów KK grzechami. Wasza tzw. bezstronność już wyłazi mi bokiem :[
    • togo13 Kasa nie może gnić 02.11.11, 14:17
      Religia - to GIGANTYCZNY bussiness.
      Jedyna nadzieja w Palikocie.
      • tow_rydzyk Kosciół Katolicki Pty Ltd - wkrótce na giełdzie ? 03.11.11, 01:03
        Jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czyzby teolodzy liczyli na to, ze Komitet Noblowski wyrozni ich za komparatywne badania biomechaniki skrzydel aniola i np. motyla albo teorii poczecia Jezusa metoda In vitro? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym - w jego pojeciu - utrzymuje spojnosc spoleczna i narodowa tozsamosc. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu porzadku publicznego. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.“Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie.
        Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan. Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem aby bron boze nie zostac oskarzonym o “wojujacy ateizm”. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
        Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.
    • rozwado Marek P.: Kasa Kościoła nie może gnić 02.11.11, 15:11
      Dlaczego nie mozna tego typa wymienic z nazwiska? Przeciez jeszcze nie idzie siedziec, choc powinien.





      *** Jesli raj nie jest podatkowy, to to nie jest zaden raj. ***
    • kazynski Marek P.: Kasa Kościoła nie może gnić 02.11.11, 15:22
      Jestem ciekawy co się stanie z odszkodowaniami, przy których Marek P. pracował, rozumiem, że zostaną zwrócone i sprawy na nowo rozpatrzone
    • starblast Formuła Komisji Majątkowej się wyczerpała? 02.11.11, 15:44
      Co to w ogóle za określenie, że jej "formuła się wyczerpała"? Na czym polegała owa "formuła" KM? Na zwrocie majątków z naruszeniem prawa i jak teraz nie będzie to możliwe to uległa ona wyczerpaniu?

      Najgorsze w tym wszystkim jest to, że politycy nie stworzyli komisji śledczej mającej zbadać postępowanie Komisji Majątkowej. Rozumiem, że za rządów ekip (SLD, PO-PSL, PIS-LPR-Samoobrona) ona działała i politycy mogli nie wiedzieć co się tam wyrabia, ale po wyjściu na jaw przekrętu powinni oburzyć się oni na to bezprawie. PO umówiło się z KEP-em na urwanie łba sprawie i to tyle.

      Jedyna nadzieja w RP, chociaż nie ma większości i nawet z SLD (gdyby się zgodziło) to nie wyjdzie.

      Na ignorancję w sprawie bezczelnego rabowania majątku narodowego brakuje mi słów. Coraz bardziej mam dość tego zapyziałego katolandu. Serio. :/
    • d.orange Marek P.: Kasa Kościoła nie może gnić 02.11.11, 16:01
      ja w związku z artykułem mam jeszcze jedno pytanie: ile legalnych interesów prowadzi KK (parking przy lotnisku na Balicach, mieszkania na wynajem w Rabce) i jak to jest opodatkowane?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka