Dodaj do ulubionych

Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 800 ...

04.11.11, 15:09
Proponuję uznać, że to była zamierzona twórcza ingerencja w dzieło sztuki i od dzisiaj zacząć wyceniać je na 1,6 mln EUR.
Obserwuj wątek
    • oldnick5 Brawo, Pani Sprzątaczko! 04.11.11, 15:13
      To jest wlaściwe (nowoczesne) podejście do sztuki nowoczesnej :-)
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl
      • flapinka Re: Brawo, Pani Sprzątaczko! 04.11.11, 15:54
        Popieram, brawa dla pani sprzataczki! :DDD Wspolczesna "sztuka" ma dokladnie taka wartosc artystyczna.

        Stawiam dolary przeciwo orzechom, ze pani sprzataczka nie probowalaby zeskrobac niczego z rzezb np. Michala Aniola czy innego Praksytelesa, bo pani sprzataczka nie mialaby watpliwosci, ze to dzielo sztuki a nie brud.
        • bezspokoju Re: Brawo, Pani Sprzątaczko! 04.11.11, 16:43
          Było brudne, to umyła, w końcu za to jej płacą.
      • 1zorro-bis Re: Brawo, Pani Sprzątaczko! 04.11.11, 15:58
        o co chodzi? Jej reakcja do "dziela" byla prawidlowa....
      • meteor39 Re: Brawo, Pani Sprzątaczko! 05.11.11, 21:33
        also: ordnung mus sein!
    • hassy Jak to cudownie..... 04.11.11, 15:38
      ... że świat stał się - tu i ówdzie - tak dostatni i bezpieczny że ludzi trapią właśnie takie problemy. "Warstwa wapiennego osadu, która fascynowała koneserów"..... 5 kilo masła.... dawno się tak szczerze i radośnie nie uśmiałem :))
      • esada Re: Jak to cudownie..... 04.11.11, 15:54
        hahaha - ja też, do tej pory się smieje. Żal mi strasznie tej kobiety, bo pewnie przeżywe teraz cięzkie chwile, ale rozwaliła mnie historia wanny, którą panie sprzatające obskubały:-) To takie odświeżające - sztuka współczesna - nie wytrzymała bolesnego zderzenia z rzeczywistością:-)
        • n30n Ludzie, nie wierzcie we wszystko co wam wmawiaja 04.11.11, 19:57
          To mi raczej wyglada na tania sensacje agencji PRowej, anizeli prawdziwe wydarzenie. Kto by trzymal zjelczale maslo w zamknietym pomieszczeniu. Przecie smrod wiekszy niz w publicznym klozecie.
        • kazik12groszy Re: Jak to cudownie..... 11.11.11, 23:37
          zgadzam się, biedna pani sprzątaczka teraz pewnie nie sypia po nocach, mysle, że nie ona pierwsza i nie pewnie przyczyniła się do 'metamorfozy' dzieła sztuki :)
    • tanczacy.z.myslami A dzieła pt. "Stojak do trylinek" tam nie mieli? 04.11.11, 15:44
      A może i dobrze, że nie mieli. Byłoby świetne jako wieszak na ubrania.
      • pn-ski chodzi o "wał do snopowiązałki z tryblinkami" 04.11.11, 16:02
        z filmu „Nie lubię poniedziałku”.
        Wał przypadkowo postawił na moment w galerii Jerzy Turek, który został przysłany do stolicy w delegacji w poszukiwaniu wspomnianych tryblinek. Do „dzieła” dyżurny krytyk sztuki natychmiast dołączył odpowiednie objaśnienie jego głębokiego sensu (cytat z internetu).
        • tanczacy.z.myslami Re: chodzi o "wał do snopowiązałki z tryblinkami" 04.11.11, 16:11
          pn-ski napisał:

          > z filmu „Nie lubię poniedziałku”.

          Film się oczywiście zgadza, ale o ile dobrze pamiętam, to to "dzieło" wylądowało na liście zwycięzców jednak jako "Stojak do tryblinek".
    • pn-ski mam w piwnicy 3 takie dzieła, sprzedam za pól ceny 04.11.11, 15:44
      mogę nawet jeszcze trochę opuścić....
      • tanczacy.z.myslami Re: mam w piwnicy 3 takie dzieła, sprzedam za pól 04.11.11, 15:59
        Ale czy te dzieła mają taki sam osad jak ten w muzeum?

        "Na jego dnie po kapiącej cieczy została jedynie warstwa wapiennego osadu, która fascynowała koneserów"

        Bo dzieło bez osadu się nie liczy... :)
    • aaron_agorenstein Skąd pochodziły pieniądze na zakup tego bzdeta 04.11.11, 15:48
      To tylko mnie interesuje. Jeśli z prywatnej kieszeni, OK - każdy ma prawo do wariactw. Podejrzewam jednak, że to muzeum utrzymuje się głównie z tego, co zrabowano podatnikom.
    • b212121 Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 800 ... 04.11.11, 15:55


      Pani Sprzątaczka okaząla się ARTYSTKĄ.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      Kultura polega na przekazywaniu, kontunułowaniu !
      Jej ingernecja w klasyczne już dzieło jest przykladem ppospostpostpostmodernictycznej adaptacji klasykido współczesnych realiow postpostpostmodernistycznego skonsumerowanego spoleczenstwa i aktywnej adaptacji industrialnej postprzestrzeni miejskiej
      Dać jej 2, 5 miliona euro i wysłac na Bienale do Wenecji !!!
    • kotek.filemon Re: Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 80 04.11.11, 15:55
      Śp. Beuys zamiast słynnego "wie man dem toten Hasen die Bilder erklärt" powinien stworzyć "wie man der lebenden Putzfrau die Bilder erklärt"...
    • martwalitera Nareszcie się ktoś poznał 04.11.11, 15:59

      Nie tylko powinna wytrzeć kurz ale wywalić ten cały schizofreniczny bardak na śmietnik. Sztuka współczesna to choroba końca europejskiej cywilizacji. Jestem absolutnie za wszelkiego rodzaju performansem i instalacją ale niech to będzie to czym jest -przelotną interwencją w przestrzeń funkcji i formy a nie jakąś chorą świętością muzealną. Psychotyczny pasożyt kultury w stanie agonalnej paranoi.
    • tanczacy.z.myslami "Dzieło sztuki" pewnie cokolwiek zjełczało :) 04.11.11, 16:04
      "Inne dzieło Beuysa - "Fettecke" - czyli wiszący w rogu pomieszczenia ważący 5 kg kawał masła zerwał ze ściany i wyrzucił dozorca w Akademii Sztuk Pięknych w Düsseldorfie."

      Ciekawe jak długo to "działo sztuki" tam wisiało, i w jakiej temperaturze? Może tym czynem dozorca zaskarbił sobie wdzięczność odwiedzających bo wreszcie przestało śmierdzieć.
      • scibor3 Re: "Dzieło sztuki" pewnie cokolwiek zjełczało :) 05.11.11, 15:49
        Jakich odwiedzających? Muzea sztuki współczesnej tym się charakteryzują. że nie ma żadnych odwiedzających.
    • green_feldkurat_katz Brawo Pani Sprzątaczka! 04.11.11, 16:05
      Przydała choć czystość bzdetowi zapostobokmodernistycznemu...

      www.youtube.com/watch?v=l7DgzyVuZJY
    • steve_romero Olbrychski - choć nie sprzątacz - też niszczył... 04.11.11, 16:29

      ... a ja zapraszam do siebie do mieszkania - coś się pochrzaniło w instalacji odpływowej mojego bloku i w rogu mieszkania mam grzybka (czekam aż wspólnota łaskawie zleci remont) - wstęp jedyne 30 złotych. Grzyb jak najbardziej naturalny, powoli zbliża się do regału z książkami - można to odczytywać na wielu płaszczyznach.
    • bill.cosby Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 800 ... 04.11.11, 16:36
      Gombrowicz by tego nie wymyślił ;)
    • drmuras Sztuka - Nie dla Idiotów 04.11.11, 16:45
      To że czegoś nie rozumiecie nie znaczy że nie jest sztuką, która w tym buraczano -ziemniaczanym kraju uważa się że musi być ładna . Sztuka to nie wizyta u kosmetyczki żeby było ładnie.
      • sharn1 Re: Sztuka - Nie dla Idiotów 04.11.11, 17:09
        Przestań gadać bzdury. Sztuka nowoczesna została wymyślona przez cwaniaczków, którzy znaleźli prosty sposób na wyłudzanie pieniędzy od snobów, którzy maja juz co legalnie mogą mieć, a chca miec coś czego nie ma nikt. Nie moga kupić Piety Michała Anioła? To znajdzie się ktoś kto nasra w puszkę po mielonce i wyceni to na milion baksów.
        A snob to kupi jesli usłyszy achy i ochy naganiaczy którzy żyja z tego biznesu (np. prowadzą spędy zwane wernisażami, handluja tym albo są "krytykami sztuki współczesnej").
        Całość opiera się na wielkim udawaniu a sprowadza się do przepływu dyżych kwot pieniędzy z kieszeni do kieszeni.
      • altavitae Re: Sztuka - Nie dla Idiotów 04.11.11, 17:41
        drmuras napisał:

        > To że czegoś nie rozumiecie nie znaczy że nie jest sztuką, która w tym buraczan
        > o -ziemniaczanym kraju uważa się że musi być ładna . Sztuka to nie wizyta u k
        > osmetyczki żeby było ładnie.
        ___________________________________________________________________________
        Pieprzysz !
        Widziales cos z Goi ...!!!???????
        Wcale nie chcialabym tego w moim salonie..ale TO JEST SZTUKA ...w przeciwienstwie do gowna w plastykowej torbie kiedys prominentnie zainstalowanego na wystawie sztuki wspolczesnej w Sopocie.
        Beat that.... silly !
        • drmuras Poczytajcie trochę ... 04.11.11, 19:21
          Goia to było trochę wieków temu wujek, dziś jest inny Kontekst i inne środki wyrazu więc nie się farbkami mazał nie będzie . Jaki to żal musi być w redakcji GW . Niby tacy wykształceni czytelnicy a o sztuce która nie jest przedstawiająca i ładna zero kumacji ... Głosuje potem takie coś na Donka i dziwi się że mu od stycznia rachunki za ogrzewania skoczą o 30 % ...
          • bill.cosby Re: Poczytajcie trochę ... 05.11.11, 00:31
            No to jak jesteś taki spec, to zaproponuj sensowną definicję sztuki, zgodnie z którą to coś było dziełem sztuki i jednocześnie po umyciu przez sprzątaczkę już tym dziełem nie jest. Będzie można przynajmniej podyskutować - bo narzekać na Donka/Kaczora to każdy potrafi...
            • drmuras Re: Poczytajcie trochę ... 05.11.11, 09:21
              Nie jet trudno znaleźć książki które odpowiedzą ci na to pytanie od Junga poprzez Gombricha czy Piotrowicza, Kępińskiego , Sztuka świata tom IX oraz X , ze współczesnych American Arts , Arteon , Flash art .....
              Jeżeli ktoś nie kuma konceptualistów to nie kuma pewnie też konstruktywizmu itp ...
              Ale nie trzeba się zrzymać dla prostszych umysłów jest socrealizm, hiperrealizmi i sztuka sprzed XX wieku :)
              • erte2 Re: Poczytajcie trochę ... 05.11.11, 10:15
                drmuras
                A dla umysłów(?) jeszcze prostszych jest słownik ortograficzny.... /zrzymać/
              • wuk4 Re: Poczytajcie trochę ... 05.11.11, 12:00
                drmuras napisał:

                > Ale nie trzeba się zrzymać dla prostszych umysłów jest socrealizm, hiperrealizm
                > i i sztuka sprzed XX wieku :)


                Oczywiście. Taki niekumaty Zbigniew Herbert pisze całe eseje na temat pojedynczych dzieł czy twórców (np. o poliptyku la Maesta' Duccia, o magii obrazów Piera della Francesca), a jakoś nie chce mu się kontemplować ghówna w puszce. Pewnie jakiś ćwok, co? Nie kuma konceptualistów, konstruktywistów i wszystkich ich kolesi, a woli kontemplować arcydzieła sztuki sieneńskiej i włoskiego Trecenta.


                Niestety, trzeba przyznać, że sztuka współczesna jest tylko żałosnym popierdywaniem w porównaniu z tym, co było przed XX wiekiem.
              • bill.cosby Re: Poczytajcie trochę ... 05.11.11, 19:10
                No dobra, wiemy już że znasz dużo fajnych nazwisk, brawo. A potrafisz samodzielnie pokusić się o jakąś analizę i podać sensowną definicję?
        • redix68 No proszę a myśleliśmy, że piszesz 05.11.11, 13:08
          z Kanady! Ha ha ha...
      • wuk4 Re: Sztuka - Nie dla Idiotów 04.11.11, 19:29
        drmuras napisał:

        > To że czegoś nie rozumiecie nie znaczy że nie jest sztuką, która w tym buraczan
        > o -ziemniaczanym kraju uważa się że musi być ładna . Sztuka to nie wizyta u k
        > osmetyczki żeby było ładnie.

        Jestem pewien, że np. majtki Michaela Jacksona też są sztuką nowoczesną, bo na pewno są tacy, którzy by za nie dali ileś tysięcy dolarów.

        Jeśli nie rozumiesz wielkiego przesłania majtek Jacksona to jesteś burakiem.

        ;-)
        • hiperklasa Re: Sztuka - Nie dla Idiotów 04.11.11, 20:13
          wuk4 napisał:
          > drmuras napisał:
          >
          > > To że czegoś nie rozumiecie nie znaczy że nie jest sztuką, która w tym bu
          > raczano -ziemniaczanym kraju uważa się że musi być ładna . Sztuka to nie wizyta
          > u kosmetyczki żeby było ładnie.
          >
          > Jestem pewien, że np. majtki Michaela Jacksona też są sztuką nowoczesną, bo na
          > pewno są tacy, którzy by za nie dali ileś tysięcy dolarów.
          >
          > Jeśli nie rozumiesz wielkiego przesłania majtek Jacksona to jesteś burakiem.
          >
          > ;-)

          Przebijam. Na jakiejś aukcji licytowano chusteczkę, w którą wysmarkała się nijaka (zamierzone) Scarlett Johansson. Być może smarki układały się w hiperbolę nihilizmu współczesnego świata. ;)
          • drmuras Re: Sztuka - Nie dla Idiotów 04.11.11, 20:28
            Raczej w hiperbolę waszej ciemnoty ha , ha . Tacy sami jak wy obśmiewali za życia dzieła wielu artystów. Cóż trudno rozumieć sztukę współczesną, wszak prawie nigdzie tego nie uczą a kasy z tego nie ma . No prawie, nie licząc tych którzy potrafią zarobić na tym setki tysiące eurooooo Ha ha
            • wuk4 Re: Sztuka - Nie dla Idiotów 05.11.11, 00:46
              Posiadłeś trudne rozumienie plamy z masła na ścianie? Czy może pojąłeś pełnię przesłania instalacji ze zmiętoszonej torby foliowej? Doznałeś olśnienia albo metafizycznego odkrycia przez kontemplację gówna w puszce? Podziel się swoimi doznaniami, oświeć maluczkich! Dlaczego ta instalacja miałaby być dziełem sztuki, a stara wanna u kogoś w piwnicy - nie? W czym tkwi różnica? Odpowiedź chyba jest taka: jakby się znalazł jakiś snob, zapłacił za starą wannę z piwnicy kilkaset tysięcy euro i ustawił ją jako główny eksponat swego prywatnego muzeum, to też stałaby się ona dziełem sztuki.

              Najłatwiej pomędrkować i powiedzieć "trudno zrozumieć sztukę współczesną", bo nawet w przypadku całkowitej sztuki będącej przykładem miernoty i beztalencia, można takie zdanie rzucić każdemu, kto ośmieli się ją krytykować. Zrobię instalację ze starych szmat i worków - a jak ktoś powie, że to jest nieciekawe, to odpowiem mu, że jest ignorantem i nie potrafi zrozumieć głębi dzieła sztuki współczesnej. Dziś przecież sztuką może być wszystko, co się znajdzie na wystawie. A dla tych, co by powątpiewali trzeba powiedzieć, że taka sztuka jest bardzo trudna, albo wręcz niemożliwa do zrozumienia (hę, fajna sztuczka).
              • green_feldkurat_katz Swego czasu w Kassel 05.11.11, 11:22
                na Documentach (cykliczna wystawa "sztuki nowoczesnej") strażacy ustawili dwie gaśnice w sali wystawowej zamiast zwyczajowej jednej. Ukazał się następnie, w biuletynie onej "wystawy" artykuł pewnego krytyka, "znawcy sztuki nowoczesnej" poważnie analizujący owo dzieło strażaków... Śmiechu w kręgach było trochę...
            • michal1401 Re: Sztuka - Nie dla Idiotów 05.11.11, 20:05
              drmuras napisał:

              > Raczej w hiperbolę waszej ciemnoty ha , ha . Tacy sami jak wy obśmiewali za ży
              > cia dzieła wielu artystów. Cóż trudno rozumieć sztukę współczesną, wszak prawi
              > e nigdzie tego nie uczą a kasy z tego nie ma . No prawie, nie licząc tych któr
              > zy potrafią zarobić na tym setki tysiące eurooooo Ha ha

              Kiedyś sztuka polegała na warsztacie, koncept artysty był ograniczany przez mecenasa który finansował dzieło i z tych ograniczeń i prób ich przekroczenia powstawały dzieła genialne.

              Jeszcze Picasso mimo że malował swoje kubistyczne formy, to warsztatowo przebijał zdolności swoich nauczycieli. Teraz tak zwani artyści nie potrafią tworzyć sztuki, dorabiają ideologię typu "nikt nie będzie się bawił z farbkami" i wystawiać kubeł z wapnem w galerii. Właśnie prowadzę remont pracowni i mógłbym mieć takich kubłów kilka, ale uważam że sztuka to umyć nim zaschnie ;)
              Brudny czy umyty kubeł, to nie sztuka. To wtórność po fontannie Duchampa, wtedy to mogło być odkrywcze, teraz jest wtórne.

              Moja definicja sztuki?? Coś co mnie zachwyca i czego nie byłbym w stanie zrobić sam, co by mnie przerosło.
      • weishaupt Re: Sztuka - Nie dla Idiotów 05.11.11, 18:10
        Ale to jest właśnie przykłąd sztuki dla idiotów, którzy nie mają najmniejszego pojęcia o sztuce i bartdzo łatwo im wmówić, że byle badziewie jest niezwykle cennym dziełem. Zwykłe wykorzystywanie kompleksów ludzi mających aspiracje do bycia elitą.
    • poprostuid Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 800 ... 04.11.11, 16:49
      Ordnung muss sein!!
      • mreck Re: Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 80 04.11.11, 16:56
        takie dzieło, jacy koneserzy. Ale że 800 000? lecę po wiadro.
    • der-chef Re: Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 80 04.11.11, 17:08
      Do tej instalacji mogę im sprzedać zasrany kibel za 400 tys. euro i mogą to nazwać "apokaliptyczny brak wody".
    • sharn1 Nikt nie chciał kupić to wrobili ubezpieczalnie 04.11.11, 17:11
      Proste jak drut.
    • sharn1 Prawda o sztuce nowoczesnej 04.11.11, 17:12
      Sztuka nowoczesna została wymyślona przez cwaniaczków, którzy znaleźli prosty sposób na wyłudzanie pieniędzy od snobów, którzy maja juz co legalnie mogą mieć, a chca miec coś czego nie ma nikt. Nie moga kupić Piety Michała Anioła? To znajdzie się ktoś kto nasra w puszkę po mielonce i wyceni to na milion baksów.
      A snob to kupi jesli usłyszy achy i ochy naganiaczy którzy żyja z tego biznesu (np. prowadzą spędy zwane wernisażami, handluja tym albo są "krytykami sztuki współczesnej").
      Całość opiera się na wielkim udawaniu a sprowadza się do przepływu dyżych kwot pieniędzy z kieszeni do kieszeni.
      • wuk4 Re: Prawda o sztuce nowoczesnej 04.11.11, 19:47
        sharn1 napisał:

        > Sztuka nowoczesna została wymyślona przez cwaniaczków, którzy znaleźli prosty s
        > posób na wyłudzanie pieniędzy od snobów, którzy maja juz co legalnie mogą mieć,
        > a chca miec coś czego nie ma nikt. Nie moga kupić Piety Michała Anioła? To zna
        > jdzie się ktoś kto nasra w puszkę po mielonce i wyceni to na milion baksów.
        > A snob to kupi jesli usłyszy achy i ochy naganiaczy którzy żyja z tego biznesu
        > (np. prowadzą spędy zwane wernisażami, handluja tym albo są "krytykami sztuki w
        > spółczesnej").
        > Całość opiera się na wielkim udawaniu a sprowadza się do przepływu dyżych kwot
        > pieniędzy z kieszeni do kieszeni.

        W dużym stopniu masz rację. Żyjemy w epoce schyłku sztuki, choć część sztuki współczesnej może być estetyczna i ciekawa. Sranie do puszek zostało ogłoszone sztuką, ponieważ wzbudziło to zgorszenie i oburzenie (gdyby tak nie było, to nikomu by się nie chciało nawet nasr... do puszki). Teraz już to nie budzi takich emocji, więc ceny gówien w puszkach spadają. Podobnie jakimiś wannami oklejonymi plasterkami itp. Ale jest pewna grupa snobów, co za to płacą, więc dla nich się to robi. Zwykli miłośnicy sztuki przyjdą tłumnie np. na wystawę portretów z XVIII czy mebli w stylu biedermeier, natomiast wystawa gówien, zdjęcia zafajdanych dup czy ekspozycje z podartych kartek są niedochodowe. Podobają się natomiast różne postmodernistyczne kompozycje ze szkła, plakaty, ciekawe meble, szkice w stylu retro itp.
        • drmuras Re: Prawda o sztuce nowoczesnej 04.11.11, 20:30
          Meble bidenmajer sztuką - ha , ha aleś mnie ubawił. Chyba w kategorii rzemiosło .
      • weishaupt Re: Prawda o sztuce nowoczesnej 05.11.11, 18:19
        To nie tak. Sztuka nowoczesna to po prostu sztuka nowoczena. Rozumiana przez artystów i znawców. Oczywiście aby "znać się na sztuce" trzeba mieć naprawdę dużą wiedzę i pewną wrażliwość, których zdobywać się chce nielicznym. A jako że jest wielu snobów aspirujących do bycia elitą, ale nie odznaczających się ani wiedzą, ani wrażliwością, ani inteligencją, to wśród artystów pojawiło się sporo cwaniaków, którzy na takim snobizmie zarabiają spore pieniądze. Zresztą, na temat definicji sztuki wyczerpał Salvador Dali wiele lat temu.
    • altavitae Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 800 ... 04.11.11, 17:31
      Choc faktem jest , ze artykul mowi o rzeczywistym wydarzeniu ...to ma sie wrazenie ze rownie dobrze moglby to byc fragment scenariusza do farsy filmowej ! na temat nadetej ," experckie" wizji sztuki .
      Smiech na sali i zenada..
      I zeby nie bylo , ze ja tez jestem tak "ograniczona"
      Pochodze z rodziny gdzie jeden jest BARDZO znanym polskim artysta ...drugi jest koneserem i kolekcjonerem wspolczesnego malarstwa...jes tez historyk sztuki ..a ja sama od pedzla nie stronie..LOL
      To co jest opisane to prawdziwy chlam i prostactwo .....jak zreszta wiekszosc...
      Przeslanie artystyczne...wydzwiek..ZADEN.
      Kto to wycenia?..kolesie "po fachu"???..
    • posca Re: Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 80 04.11.11, 17:41
      W tym jednym zgadzam się z tobą. To, co zrobiła sprzątaczka, było tak naprawdę happeningiem. Niestety, niemieccy dziennikarze nie znają się na prawdziwej sztuce. A ta pani jest prekursorem, wyznacza nowe kierunki. Za kilka lat dzieło to będzie warte fortunę.
    • abacoran5 Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 800 ... 04.11.11, 18:04
      Jak takie badziewie możę być warte więcej niż 10 eurocentów?
      Może ktoś kupi moje brudne skarpetki albo majtki. Szok dla zmysłów...
      Sprzedam za jedyna 1000zł. Totalna okazja.

      Ludzie, puknijcie się w głowy. Śmieci nazywać sztuką...
    • kaziuniek-is-one Gówno trzeba sprzątnąć.,.. 04.11.11, 18:24
      I bardzo dobrze, nie ważne ile kosztowało (chociaż dziwne, że aż tyle), ale gó... trzeba sprzątnąć i od tego jest sprzątaczka. Brawo!
    • marac To był remix drodzy Państwo 04.11.11, 18:50
      To co zrobiła sprzątaczka to nic innego jak remix.
      A na serio - jaka sztuka takie jej traktowanie.
      • wuk4 a tak w ogóle, to powinno być w dziale "deser" 04.11.11, 19:32
        bo sztukę traktuje się bardziej na serio niż jakieś badziewie, o którym powiedziano, że jest warte 800 tys. euro.
    • oelc Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 800 ... 04.11.11, 19:35
      Jeśli sprzątaczka nie rozmontowała "drewnianego płotka" i nie użyła jako opał to czy nie wystarczy twarda woda+czas i instalacja sama się odtworzy?
      • marac Re: Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 80 04.11.11, 19:59
        oelc napisała:

        > Jeśli sprzątaczka nie rozmontowała "drewnianego płotka" i nie użyła jako opał t
        > o czy nie wystarczy twarda woda+czas i instalacja sama się odtworzy?

        Ach Ty profanie! Nic się na prawdziwej sztuce nie znasz. Przecież woda ściekająca bez nadzoru śp. genialnego artysty uformuje tylko zwykły plebejski zaciek, a nie bezcenne dzieło sztuki. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?!
        ;-)
        • oelc Re: Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 80 04.11.11, 20:38
          Ech..profan, niestety ;-) bo nie rozumie dlaczego akurat ten konkretny naciek był fascynujący a następny już nie. Jak dla mnie wkładem artysty był pomysł i montaż płotka, reszta to kwestia czasu i grawitacji.
    • erte2 Sprzątaczka zniszczyła dzieło sztuki warte 800 ... 04.11.11, 19:54
      Był kiedyś taki pan co nazywał się Hans Christian Andersen. Napisał on wiele baśni, a m. in. taką pod tytułem: "Nowe szaty króla". Gorąco polecam wszystkim wielbicielom różnych performence'ow, zasyfiałych kubłów na zaprawę i innego zjełczałego masła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka