postnihilism
30.12.11, 13:26
Myślę, że słuszny byłby postulat by głosy opozycji liczyły się podwójnie. W końcu jak ktoś przegrał wybory to został już ukarany dostatecznie. Dzięki podwójnemu głosowaniu opozycja mogłaby stworzyć rząd i przestać być opozycją.