jozef.moneta Polskie flejtuchy promują nas w świecie 31.01.12, 09:32 Wysłać ich na pustynię, to zabraknie piasku w ciągu 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polskie flejtuchy promują nas w świecie 31.01.12, 09:40 jozef.moneta napisał: > Wysłać ich na pustynię, to zabraknie piasku w ciągu 5 lat. Część wymrze wcześniej z tęsknoty za surfingiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
jozef.moneta Re: Polskie flejtuchy promują nas w świecie 31.01.12, 09:44 Znam osobiście parę, która jedzie na tych zasiłkach od 3 lat i są z tego dumni. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polskie flejtuchy promują nas w świecie 31.01.12, 10:07 Etos pracy jakoś nie przyjął się w kraju "świętego" jednak to nie usprawiedliwia rządów wielu krajów zach. Europy, które zadłużają własne społeczeństwa płacąc socjal zwykłym nierobom i leniom z innych krajów. Na marginesie: Polacy w tej grupie wcale nie są przodownikami. Nie zmienia to faktu, że Irlandia jest tak czy owak bankrutem - to musi wyglądać groteskowo, gdy tak zadłużony kraj rozdaje socjal przybyszom z innych krajów, którzy nawet nie kryją, że po to właśnie tam pojechali ... jest jedynie kwestią czasu, że Irlandię wypier.dolą z €-strefy! Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Re: Polskie flejtuchy promują nas w świecie 31.01.12, 12:17 kwestia czasu kwestia czasu a na razie to tam ludziom fajnie się żyję a u nas nerwówa i nie starcza coraz większej ludzi do pierwszego kiedy u nas będzie tak że to państwo ponosi odpowiedzialność a obywatelom żyje się przyjemnie? bo jak na razie państwo szuka oszczędności zaczynając od zwykłych zjadaczy chleba... Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polskie flejtuchy promują nas w świecie 31.01.12, 12:42 1. Kiedy u nas będzie tak, że to państwo ponosi odpowiedzialność, a obywatelom żyje się przyjemnie? Państwo ponosi odpowiedzialność za co? Za kogo? 2. Kiedy u nas będzie także takie państwo, które ponosi odpowiedzialność, a obywatelom żyje się przyjemnie? Nigdy :) Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Mm nadzieję, że nigdy 01.02.12, 07:40 te_rence napisał: > kiedy u nas będzie tak że to państwo ponosi odpowiedzialność Mam nadzieję, że nigdy. Państwo jest od zajmowania się niedorozwiniętymi bez zdolności do utrzymania pracy. Cała reszta do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
simo.n29 Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 31.01.12, 10:06 Pewnie, że rzeczywistość przedstawiona w artykule nie jest tak różowa, ale mimo to podejście "Iroli" uważam za dużo bardziej cywilizowane. Polskie welfare state zaczyna się interesować obywatelem dopiero w końcowym stadium wykluczenia. Kiedy już trwa w bezrobociu kilka lat i z nudy, czy też upokorzenia i rozpaczy, zaczyna chlać, wpada w długi, traci mieszkanie a jego dzieci chodzą głodne. Wtedy urzędnicy zaczynają aktywnie działać. Dzieci umieszcza się w domu dziecka, bo przecież personel domu dziecka też chce pracować. Tam wychowawcy i rówieśnicy łamią im charaktery i po kilku latach wypuszcza się na głęboką wodę człowieka totalnie zinstytucjonalizowanego, niezdolnego do samodzielnego podejmowania decyzji, doskonały materiał na klienta opieki społecznej.... "Irole" być może doszli do wniosku, że, jak tu ktoś już wspomniał, wypaść za nawias jest bajecznie łatwo, natomiast powrót do społeczeństwa wymaga dużo więcej pracy i nakładów finansowych. Oni zdają sobie sprawę, że utrata pracy jest dla każdego wystarczającym szokiem, wobec czego trzeba mu pomóc zachować szacunek do samego siebie, bo bez tego nie będzie w stanie iść gdziekolwiek między ludzi, a tym bardziej na rozmowę kwalifikacyjną. Zgoda...pracodawcy nie lubią przerw w życiorysach, ale źle też patrzą na kogoś kto przychodzi na rozmowę o pracę i już w progu sprawia wrażenie jakby mu było przykro że żyje... Bardzo możliwe, że Irlandczycy przesadzili z benefitami, i że system działa przez to "nielogicznie", bo przecież dla nas to musi być nielogiczne, że państwo zachęca do wychowywania potomstwa na wszelki możliwy sposób... Albo będą musieli z czasem ograniczyć zasiłki, albo koniunktura się poprawi i nikt tego nie odczuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 31.01.12, 12:04 @ simo.n29 pierwsza sensowna wypowiedź w tym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
leming666 Niby dobrze, że wielu takich wyjechało z kraju... 31.01.12, 10:18 Ale i tak znowu wstyd być Polakiem... Odpowiedz Link Zgłoś
wen_yinlu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 31.01.12, 12:02 Bezrobocie - niespecjalnie, ale jest dużo lepsza opcja, przynajmniej w UK na przeczekanie dopóki nie wymyśli się czegoś konkretniejszego, albo rzecz idealna dla powracających do pracy matek :). Praca na niepełny etat (cokolwiek, w moim przypadku jest to apteka - a raczej jej zaplecze z lekami na receptę) powyżej pewnej ilości godzin, dodatkowo dziecko (nie że w tym celu poczęte :D, było już wcześniej) ---> wszystkie możliwe dodatki dla osób pracujących i mało zarabiających, plus dodatek na dziecko oraz coś jeszcze co by czynsz opłacić płacone z lokalnego Councilu. Aha, no i podatku nie płacę prawie wcale, bo mało zarabiam. Wydatki na opiekę na dzieckiem (płatna świetlica po szkole, 2 godziny) zwracane w około 80%. Człowiek kompletnie nie zgnuśnieje, może się kształcić w nowo wybranym kierunku (płaci pracodawca u mnie), normalne godziny pracy, składka płacona co miesiąc, czas dla dziecka zostaje, weekendy wolne. Luksusów nie ma, ale gdy pomyślę co miałabym za moją ostatnią pensję w Polsce (2500 brutto, pełny etat) bez własnego mieszkania po np. rodzicach... przy tych cenach benzyny, prądu itd. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 31.01.12, 12:13 Aha, no i podatku nie płacę prawie wcale, bo mało zarabiam. ------- Niezupełnie - płacisz VAT, a to w przypadku biedaków bardzo wysoki podatek :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomaselli Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 31.01.12, 12:04 A co , zazdroscisz ??? Tak wyglada solidarnosc i tak funkcjonuje panstwo demokratyczne. Pracujesz-placisz podatki na fundusz dla bezrobotnych. Jestes bezrobotny -czerpiesz z niego ! Nic za darmo. To nie moja wina , ze miszkasz w panstwie , ktory bierze tylko w jedna strone , nie oddajac Tobie tego co zabralo w czasie Twojego bezrobocia. Mieszkam w Austrii i tak samo funkcjonuje to tutaj ! Nikt nikomu nie robi laski i wszyscy sa zadowoleni ! Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 31.01.12, 12:23 tak funkcjonuje panstwo demokratyczne ... ------------- Tomaselli, pierd.olisz jak potłuczony ... Mylisz demokrację z socjalem - Kuba to kraj o wiele bardziej socjalny niż Austria i Irlandia razem wzięte, a o demokracji nie ma tam nikt zielonego pojęcia. Indie są największa demokracją na świecie, a o socjalu nie ma tam nikt zielonego pojęcia. Takie są skutki dużej ilości lekcji religii w PL, zamiast nauk społecznych - ciemnota i zabobon :) Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Jedno wiem na pewno 31.01.12, 14:04 Polska nigdy nie będzie drugą Irlandią. U nas władza wymusza niskie zarobki by płakać że są niskie dochody z podatków. Ratuje się podnosząc WAT i akcyzę. Oczywiście na nic im nie starcza. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Jedno wiem na pewno 31.01.12, 14:37 bronimir napisał: > U nas władza wymusza niskie zarobki ... Bezcenne! Tego nie wymyślą nawet na potrzeby kabaretu ... Odpowiedz Link Zgłoś
111111l Unemployment insurance 31.01.12, 18:10 - jest to ubezpieczenie na wypadek utraty pracy , takie jak ubezpieczenie samochodu czy domu na wypadek pozaru.Kazdy pracujacy ( legalnie) placi to ubezpieczenie , po przepracowaniu jakiegos okresu czasu nabywa prawa do ubiegania sie o zasilek. Zasilek placony jest ze skladek , oplat , ktore placa pracujacy. Pisze z Kanady , kilka lat temu okazalo sie ze jest nadmiar pieniedzy na koncie tego ubezoieczenia - pieniadze przeznaczono na zakup LODZI PODWODNYCH . Czy w Polsce beda dobre zasilki? Watpie ( za Walesy) zasilek to bylo 100% wynagrodzenia przez rok , w niektorch rejonach Polski przez 2 lata. Mogles otrzymac zasilek jednorazowa tzn. roczna lub 2letnia pensje - wiecie co zrobili Polacy? Wyszli na ulice , krzyczeli - nie chcemy takich pieniedzy , my chcemy pracy. Wiec do roboty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Unemployment insurance 31.01.12, 20:15 Obawiam się "jedynkowiec" że nie zajarzyłeś o czym tu piszą - tu chodzi o żuli na welfrze, którzy z polskiej patologii uciekli do irolskiej. Irlandia już dziś jest praktycznie bankrutem, a Polska dopiero nim będzie :) Skąd jesteś: Zambrów, Mońki czy może z Białki? Odpowiedz Link Zgłoś
stux Zawód: żebrak 31.01.12, 18:21 Moim zdaniem należy odróżnić bezrobotnego od zawodowego żebraka. Artykuł dotyczy tej drugiej grupy. Jeżeli ktoś zakłada że nie opłaca mu się pracować i jednocześnie snuje plany podjęcia działalności gospodarczej buja w obłokach. Odpowiedz Link Zgłoś
powrozowy Smerc jest lepsza. 31.01.12, 18:49 Niz takie zycie. Serio. Doswiadczylem zycia za cudze, zaliczylem ponad dwa lata. I tak bylo lepiej niz w Polsce za tzw. socjalizmu, ale na szczescie bagno mnie nie wciagnelo i udalo mi sie wyrwac z tego . Nie czerujcie sie, to kariera na reszte zycia dla 90% zasilkowiczow. Po dwoch latach przelamac sie i isc do pracy, otworzyc biznes to senne marzenie. Sam to przeszedlem, ten bol i wiem jak to trudno, jak rwanie zeba na zywca. W koncu jak sie wyrzec wylagiwania w lozku do 12 i ogladania TV przez reszte dnia?? Nie czarujmy sie, te wypady na ogladanie wschodu zlonca to oszukiwanie samego siebie. Poprawi samopoczucie ale na krotko. Gdy poszedlem po zasilku do pracy, nie moglem sobie tego darowac, tej glupoty. Tygodniwo bralem 30 dolarow mniej niz mialem zasilku !!!! Zapisalem sie jednak do szkoly z silnym postanowieniem, ze zrobie szkole , zobacze co jak i w razie czego znow na "odpoczynek". No, ale absolwentow wtedy brali na pniu prosto ze szkoly, zaczela plynac kasa, awansowalem dosc szybko bo akurat byla koniunktura....pracodawca jeszcze hojnie zafundowal MBA.Dzis to juz niemozliwe zupelnie, inne czasy. Dzis jak patrz na tych na zasilku to krece glowa, w koncu ja mam na dzien tyle ile cala rodzina na tydzien - nia mieszkanie, zarcie, gotowki i wszystkiego razem. Normalnie nie umialbym zyc za te pieniadze - gdzie wycieczki po swiecie, samochod, condo, wory ciuchow co roku wedrujace do Salvation Army bo kupuje sie nowe ? Bez tych drogich szmat mozna zyc, ale niby dlaczego ? Albo glupkwate zachcianki, niby kompletnie niepotrzebe, ktorych jednak nie trzeba sobie odmawiac bo ta extra kasa na to JEST ? Nie, drodzy, nigdy wiecej !!! Patrze na tych co pasozytuja i od razy wylapuje , kto za cudze zyje. Wlecze sie noga za noga, bo w koncu niby gdzie mialby sie spoznic, ubrany moze nie jak bezdomny ale w byle co i spogladajacy zalosnie na kazdego lepeij ubranego zasuwajacego do/ z pracy. Gapia sie troche agresywnie, troche zazdrosnie, troche zawistwnie. Pewnie sam sie tak gapilem 20 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Byłam w Irlandii i znam takich ludzi 31.01.12, 23:40 To prawda, że żyjąc na zasiłku w niewielkiej miejscowości można się spokojnie utrzymać, nawet z dziećmi. Przynajmniej tak było parę lat temu. Gdy mój mąż okresowo przebywał na zasiłku, wspominam to jako najlepszy czas, bo mieliśmy wreszcie czas, by pojechać do PL i oprócz tego na wyjazd zagraniczny. Ale na dłuższą metę bym tak nie potrafiła. Od takiego siedzenia w domu ludziom odbija. Nie trzeba zapierniczać na cały etat. W Irlandii jest dużo ofert pracy part-time i z reguły od kobiet z dziećmi nawet nie oczekuje się tego, że będą pracować te 39h. Pod wieloma względami żyje się tam spokojniej, jest czas na wszystko. Ludzie, którzy w PL mieli 1 dziecko tam decydują się na drugie, trzecie. Bo wiedzą, że dadzą radę finansowo nawet jeśli stracą pracę i po prostu jest kiedy się tym dzieckiem zająć. Mnie osobiście dobijała jedynie irlandzka pogoda i tęsknota za PL, więc wróciłam, ale rozumiem ludzi, którzy wolą być tam. Widocznie nie każdy jest na tyle ambitny, by pracować i się rozwijać. Ja wolę pracować w PL niż siedzieć na zasiłku w IE, ale ja mam tu dobrą pracę. Gdybym miała robić byle co za najniższą krajową to pewnie wolałabym być tam Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Byłam w Irlandii i znam takich ludzi 31.01.12, 23:54 Ludzie, którzy w PL mieli 1 dziecko tam decydują się na drugie, trzecie. ------ O ile zwiększają zasiłek na każde kolejne dziecko? Wiele samotnych matek z Jamajki żyjących w Londynie jest już nieźle ustawionych przy trzecim dziecku. Zazwyczaj każde z innym facetem i wielokrotnie takie rodzeństwo różnie się dość sporo kolorem skóry ... Zachód mocno pożałuje tego idiotycznego rozdawnictwa pieniędzy podatników. Hołota z całego świata wali po socjal, a oni udają że wsio w pariadkie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: Byłam w Irlandii i znam takich ludzi 01.02.12, 15:35 Nie martw sie o jamajskie matki w UK, jest o wiele wiecej angielskich samotnych matek zyjacych na zasilkach i coraz wiecej polskich..... I nie bardzo rozumiem tekst o kolorze skory? w jaki sposob ciebie to dotyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Byłam w Irlandii i znam takich ludzi 01.02.12, 17:35 ilonka45 napisała: > Nie martw sie o jamajskie matki w UK, jest o wiele wiecej angielskich samotnych matek Powiedziałbym, że to normalne - w Wlk. Bryt. powinno być o wiele więcej brytyjskich niż jamajskich matek. Jak chcesz zobaczyć niemal wyłacznie samotne matki polecam Jamajkę - the land of spliff :) Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Inne opcje dla mniej zamożnych 01.02.12, 00:05 Jeśli komuś Irlandia wydaje się zbyt droga, to polecam irlandzką dzielnicę w Motown: www.trulia.com/MI/Detroit/ Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 09:30 I to na pierwszej stronie, w łatwym do przewidzenia tonie. Pani Magdzie (36) dziękujemy ślicznie za robienie dobrej prasy rodakom - nie dość, że leniwe krówsko to jeszcze głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 09:58 Że leniwe, to ni ulega żadnej wątpliwości, ale czy na pewno takie głupie? Żyje na koszt podatników w obcym kraju, korzysta z rozwiązań demokratycznych i prawnych w dość rozwiniętym kraju, choć tak ona jak i jej przodkowie nijak się do ich stworzenia nie przyłożyli. Jednak gdyby była trochę sprytniejsza, to by się postarała o dwójkę (a jeszcze lepiej trójkę) dzieci i wtedy ma dostatnie życie do czasu ich pełnoletności :) Państwa zachodnie zatrudniły dziesiątki tysięcy urzędników państwowych, których jedynym zadaniem jest zabieranie pieniędzy ambitnym i pracowitym obywatelom oraz rozdawanie ich leniom, nierobom, bumelantom i zwykłym żulom. Co jest zatrważające, że łasych na te konfitury przybywa, głównie z biednych krajów ... taka patologia nie może zbyt długo potrwać! Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 10:54 Pewnie, że głupie - jak mawia stare przysłowie, nie sra się we własnym gnieździe. Chce sobie żyć z benefitów to spoko, jej sprawa, zwłaszcza że robi to (niestety) legalnie. Ale chwalenie się tym prasie to zwykły idiotyzm - ciekawe jak lokalesi na ten artykuł zareagują :) zwłaszcza, że Independent nie przetłumaczył całego artykułu z GW, tylko te bulwersujące kawałki :) "Man it's going to be an awkward couple of weeks for all the Poles in Donegal, as everyone tries to figure out who "Magda" is." Nawet jeśli lokalesi się nie przejmą to już rodacy jej podziękują odpowiednio haha ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 11:25 Ale jazda: Donegal to miasteczko z 2,5 tys. mieszkańców ... "Magda claimed she earned €67 more a week on the dole than she did while working" Irole oszaleli - płacą więcej zasiłku niż się zarabia i się dziwią dlaczego Irlandia zbankrutowała! Odpowiedz Link Zgłoś
agagin Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 19:04 dokladnie tak jak piszesz, nie sra sie we wlasnym gniezdzie, zwlaszcza ze w dobie kryzysu niedouczeni ludzie nie rozumieja, ze unia (swobodny przeplyw osob) , ze praca (nie dla kazdego), ze wyksztalcenie maja znaczenie, a nawet to ze pracowala wczesniej w Irl i placila podatki, wiec zasilek jej sie nalezy bardziej niz 'uchodzcom'... znow jest nagonka na polakow Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 19:13 > znow jest nagonka na polakow Myślisz, że za tym ktoś stoi ... powiedzmy Żydzi, albo Mossad? Odpowiedz Link Zgłoś
meialua Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 10:54 Bedzie to pewnie tez temat przewijajacy sie w dzis w irlandzkim radiu. Juz o 9 rano radio RTE1 rozmawialo z senatorem z Donegal, Jimmym Harte. I co senator na historie pani Magdy powiedzial? Ze gdyby tylko znal jej prawdziwe imie i nazwisko zasponsorowal by jej lot do Polski w jedna strone. Uwielbiam dziennikarzy piszacych jednostronne przekolorowane artykuly, zeby tylko sie dostac na jezyki. Stir the pot. Bardzo ladnie autorka zamieszala, i ci Polacy co dzis w Irlandii na poczte pojda odebrac zasilek na pewno zostana bardzo mile przywitani. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 11:18 > ci Polacy co dzis w Irlandii na poczte pojda odebrac zasilek na pewno zostana bardzo mile przywitani. --------- Dobrze kombinujesz, hehe ... powinni im wysyłać czeki do domu albo przelew prosto na konto w Polsce - to SKANDAL, żeby polski łefrowiec w Irlandii musiał się fatygować na pocztę po swój czek! Odpowiedz Link Zgłoś
meialua Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 11:34 Ja tylko martwie sie o tych nielicznych co na poczte pojda. Pewnie, ze wiekszosc tutaj czeki dostaje do domu. Niestety raz w miesiacu (przynajmniej tak bylo jakis czas temu) trzeba sie nawet w siedzibie Social Welfare pojawic. Niektorym to tak bardzo nie po drodze w codziennych bezrobotnych zajeciach, ze czasu sie ubrac nie maja.. www.irishexaminer.com/breakingnews/ireland/social-welfare-office-bans-pyjamas-for-interviews-537219.html to dopiero dyskryminacja w taj Irlandii! Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 11:45 Ja ostatnio piłem z gościem, który dostaje przelewy z zasiłku holenderskiego prosto na konto w polskim banku. Ma do tego tzw. "rozłąkę" na żonę i dziecko w Polsce, chociaż sam siedzi większość czasu razem z nią. Nieporozumienie z Schengen plus idioci z Brukseli załatwią system socjalny na Zachodzie na amen. Jeszcze większe przekręty robią Rumuni i Bułgarzy, zwłaszcza Cyganie z tych krajów, którzy mają dużo dzieci i wszyscy momentalnie "chorują" po przybyciu na Zachód ... bogate kraje same się o to prosiły! Odpowiedz Link Zgłoś
cucurucu Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 16:56 To nie Magda robi zla prase ale szowinistyczne gazety irlandzki jak II. Na artykul zamieszczony w tejze gazecie jest odpowiedz polskiego ambasadora:www.independent.ie/national-news/polish-ambassadors-response-to-irish-independent-article-3007331.html Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 17:25 Niezły początek: I refer, zamiast I would like to refer albo In reference to ... lovely! Ambasador Nawrot pisze, że młodzi, dobrze wyedukowani i ambitni Polacy podejmują decyzje, aby spożytkować swą energie dla Irlandii jednak nie wyjaśnia czemu nie zostają w swojej ojczyźnie - "zielonej wyspie". Być może dlatego, że to właśnie Irlandia ma od bardzo dawna taki przydomek ... oraz zielone piwo :) ... many Polish people made in the recent years is a decision to make a valuable contribution to the Irish state ... Polish people that come to Ireland are young, well educated, dynamic and ambitious Odpowiedz Link Zgłoś
cucurucu Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 19:04 Strasznie macisz chlopcze, poczytaj sobie rowniez komentarze internautow w Irish Independent co oni sadza o tym artykule. I przestan krytykowac czyis styl bo nie jestes wyrocznia lingwistyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: O sprawie napisał Irish Independent 01.02.12, 19:23 Ruku-ruku ... the Present Simple tense jest przerabiany już na kursach dla początkujących :) Odpowiedz Link Zgłoś
galazka78 Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 11:30 No to poczytajcie sobie co na ten reportazodpowiedzialy irlandzkie gazety www.independent.ie/national-news/polish-waitress-packs-in-job-for-good-life-on-irish-welfare-3005781.html Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 11:37 Gałązka, ale to jest po "irlandzku" ... przetłumacz to kotku dla nas niekumatych :) Odpowiedz Link Zgłoś
3karmela Artykul z Irlandzkiej Gazety- Irlandczycy oburzeni 01.02.12, 11:31 Polish waitress packs in job for 'good life' on Irish welfare Wednesday February 01 2012 A POLISH waitress living here has sparked fury after she boasted about living the good life on Irish welfare benefits. 'Magda' (36), not her real name, described her life on the dole in Donegal as a 'Hawaiian massage'. She revealed how she had packed in her job so she could spend her days walking along beaches with her partner. He in turn bragged about the county's wonderful golf courses. Magda claimed she earned €67 more a week on the dole than she did while working and that her welfare payments are €182 more every week than back in her native Poland. The shocking boasts in a Polish newspaper have ignited another debate on welfare tourism, with one Labour senator last night offering to pay for her flight home. The ex-waitress told the Polish newspaper 'Gazeta Wyborcza' that instead of working she takes advantage of free education courses and goes surfing. "How do I live? Wonderfully. I get an allowance of €188 a week plus €59 for the flat. In the winter I get an extra €20 for fuel. It's €267 a week," she said. Magda doesn't identify the town in Co Donegal where she lives but she does call it a "s***hole". Asked to describe her lifestyle, she went on: "The day starts in the same way. I go to the beach to watch the sunrise. It energises me for the rest for the day. "Sometimes I sleep till noon and the nearest beach is five minutes away. "What's our house like? Well, you can hear the ocean from the windows," she added. Her partner Robert also bragged about life on the dole in Ireland, saying: "I won't get out of bed for €8 an hour especially when I have the sound of the ocean, golf courses and beautiful scenery." Welfare The Polish newspaper article compares Madga's life on benefits with what she would earn working as a waitress in Poland, where the average weekly wage is just €85. Dole payments in Poland are less than in Ireland, averaging just €36.50 a week. There is no housing benefit and there are strict time limits on social welfare payments. Welfare claimants can only claim for three months if they quit a job and six months if they are fired, said the report. Instead of working Madga said she spent her time at a local surf school and learned how to do sign language at the local VEC college. She also noted the 'generous' winter fuel payments of €20 a week which compared with no such payments in Poland, where temperatures yesterday dipped to -13C. Last night a Labour senator based in Donegal said the claims were 'outrageous'. Senator Jimmy Harte told the Irish Independent: "This woman is doing an enormous disservice to the Polish community in Co Donegal and to other hard-working non-nationals. "She has clearly taken advantage of Irish hospitality. I would like to see her go back to Poland and if we can find out who she is, I'd gladly pay for her flight home." He added: "Apart from her clear intent to take advantage of our social welfare system, to describe her home as a s***hole just adds insult to injury." - Greg Harkin and Norma Costello Irish Independent Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski To nie chodzi o miasteczko Donegal 01.02.12, 11:51 Magda doesn't identify the town in Co Donegal where she lives but she does call it a "shithole". County Donegal czyli hrabstwo, ale ta laska jest wredna - shithole to znacznie wulgarniej niż wolskie zadoopie! Odpowiedz Link Zgłoś
ergoproxy29 Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 15:00 Wizja 'kreatywnego bezrobocia' rownie ciekawa jak odbiegajaca od rzeczywistosci. Takie wypowiedzi a raczej ich autorskie interpretacje to latwy zer dla wszelkich ksenofobow ktorzy tylko czekaja na kolejny argument w kwestii ' emigracji zasilkowej'. Irish Independent dlugo nie czekal i juz sie ukazal pelen nonsensow artykul o tym jak to Polacy krolewsko zyja z kieszeni irlandzikich podatnikow. Polish waitress packs in job for 'good life' on Irish welfare www.independent.ie/national-news/polish-waitress-packs-in-job-for-good-life-on-irish-welfare-3005781.html Odpowiedz Link Zgłoś
ergoproxy29 Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 15:17 www.broadsheet.ie/2012/02/01/ouch-2/ o tym jak Indo siega bruku - nie po raz pierwszy i nie ostatni niestety Odpowiedz Link Zgłoś
moja_jest_racja Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 15:37 ewidentnie autorka artykulu chciala dowalic Polakom na emigracji i udalo jej sie. Ta zmyslona historia z masa bledow merytorycznych dotyczacych wysokosci pomocy socjalnej jest teraz na pierwszych stronach irlandzkich gazet. Irlandczycy dodali swoje 2 grosze, poprzekrecali niektore slowa aby jeszcze bardziej rozjuszyc czytelnikow. W imieniu Polakow mieszkajacych w Irlandii chcialbym przekazac Pani Kasi serdeczne PISS OFF Odpowiedz Link Zgłoś
cucurucu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 17:15 mephistopheles napisał: > Artukuł jest deprawujący. Nie ma nic "za darmo". Aby opisane osoby mogły prowad > zić taki styl życia, inni much ciężko na ich nieróbstwo pracować. Co by było gd > yby każdy miał takie podejście? Z pustego nawet Salomon nie naleje. Ambasador Polski wyjasnia:www.independent.ie/national-news/polish-ambassadors-response-to-irish-independent-article-3007331.html Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 19:57 Nie zmienia to faktu, że po Grecji i Portugalii to Irlandia jest następna w kolejce - ja bym na Twoim miejscu rezerwował kontener już dziś! www.shipit.co.uk/Overseas_Removals_Ireland/Dublin.htm Odpowiedz Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 19:11 no ladnie jedna glupia krowa sluchajaca fal wyskoczyla jak to jest jej dobrze a druga glupa krowa wysmazyla jakis paszkwil a teraz jest ku... jeden wielki syf i nagonka na zasilkowych polakow idz babo na kase do marketu a nie za reportaze sie bierzesz Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 19:15 Ciul z zielonym piwem - ja bym wrócił n a"zieloną wyspę" :) Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 09:38 O jakim zielonym piwie ty bredzisz człowieku? Dodawanie niebieskiego barwnika do piwa to wynalazek Amerykanów, nic z Irlandią wspólnego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
stojlu Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 19:49 Żebyście wiedzieli jaką burzę ten artykuł wywołał w Irlandii... Wszyscy o tym mówią, wejdźcie sobie na te linki: powrotnik.eu/index.php/polak-w-irlandii-kocham-cie-bezrobocie-warto-przeczytac/#comment-1504 Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 19:52 Czyli Tusk miał jednak rację, że nasi będą wracać na "zieloną wyspę" :) Odpowiedz Link Zgłoś
cucurucu Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 20:31 Niby w Irlandii bieda ale jak wytlumaczyc ciekawostke, ze: -najwyzsze spozycie czekolady per kapita w....Irlandii -najwiecej milionerow per kapita w...Irlandii Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 01.02.12, 20:46 Co do tej czekolady to zagadka, ale mnie kiedyś pewien Irol mówił, że za młodu codziennie jadł tylko ziemniaki (podobnie jak dzisiaj ci młodzi polscy burżuje co mają hipoteki we frankach). Widocznie Irole przerzucili się z ziemniaków na czekoladę ... sprawa pokoleniowa? Całkiem poważnie, bo widzę, że jesteś inteligentny: Irlandia to bankrut! Dług publiczny i zagraniczny są absurdalne ... ja zamierzam założyć firmę transportu kontenerowego do Polski, bo nie wszyscy się załapią na Australię i Nowa Zelandię :) Odpowiedz Link Zgłoś
kazadibamboo Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 08:28 Typowe polactwo. Kombinatorzy, cwaniacy, centusie. Idzie do pubu i kupuje kranówę. Boże... Idzie do ludzi niby uczyć dziecko, a w rzeczywistości chodzi o to, żeby się na krzywy ryj nażreć. Boże... Kombinuje tylko jak się nie narobić, a mieć dużo kasy. Jak okantować państwo. Dlaczego w Irlandii jest kryzys? Przez takich jak wy, darmozjady. Niemcy mają swoich kebabów, a Irlandia polaczków. Żenujące... Odpowiedz Link Zgłoś
cucurucu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 10:18 kazadibamboo napisała: > Typowe polactwo. > Kombinatorzy, cwaniacy, centusie. > Idzie do pubu i kupuje kranówę. Boże... > Idzie do ludzi niby uczyć dziecko, a w rzeczywistości chodzi o to, żeby się na > krzywy ryj nażreć. Boże... > Kombinuje tylko jak się nie narobić, a mieć dużo kasy. Jak okantować państwo. D Otrzasnij z siebie ten pyl popegierowski i wytrzyj dobrze buty z gnoju zanim wejdziesz do dyskusji na tematy o ktorych nie masz pojecia. > laczego w Irlandii jest kryzys? Przez takich jak wy, darmozjady. > Niemcy mają swoich kebabów, a Irlandia polaczków. > Żenujące... > > Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 10:37 Ruku-ruku, z czego Wy się tam utrzymujecie? Przecież w Irlandii nie ma nic. Przemysł? Calling centres, montownie, fabryki kurzu ... Jakie irlandzkie firmy tam istnieją, co produkuje Irlandia? Whiskey, piwo, trawę i frytki w 37 smakach ... Irole żyją na koszt innych krajów, w których się zapożyczyli po uszy. Dług publiczny jest bliski 100% PKB, a dług zagraniczny przekroczył już dawno 1000% PKB - to bankrut, który daje zasiłek każdemu kto się o to stara, żeby nie doprowadzić do kolejnej fali emigracji, jakich było w ich historii już wiele. Ogarnij się i nie zarzucaj innym pochodzenia PGR-owskiego! Co Ty tam robisz: sprzątasz, zmywasz czy opiekujesz się starszymi? Nie wstydź się, powiedz nam :) Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 11:24 Widać trollu jakie masz pojęcie o świecie :) Siłą napędową Irlandii jest przede wszystkim niski podatek od firm i silne związki z firmami z USA - jest ich tu około 600 bodajże. A o irlandzką produkcję się nie martw - samych fabryk farmaceutycznych jest około setki - Pfizer, Abbott, Glaxo, świta ci coś, chłopcze z kraju wydobu węgla i wyrobu kierpców i łoscypków? I zanim mi pojedziesz standardowym zmywakiem - mój pracodawca właśnie ogłosił inwestycję 350 milionów dolarów w zakład w Westport. Tak więc, cytując Z.F. Skurcz: "z wozu, buraku!" Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 11:41 fc_pl napisał: > Siłą napędową Irlandii jest przede wszystkim niski podatek od firm ... Twoja siłą nie jest natomiast czytanie ze zrozumieniem, gdyż moje pytanie było: Jakie irlandzkie firmy tam istnieją, co produkuje Irlandia? Pfizer czy GlaxoSmithKline mają fabryki na całym świecie, ale nie w każdym kraju gdzie oni funkcjonują dług publiczny sięga 100% nie wspominając nawet o długu zagranicznym. Nawet ten ichni Guinness jest już w obcych rękach :) Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 12:10 > Twoja siłą nie jest natomiast czytanie ze zrozumieniem, gdyż moje pytanie było: > Jakie irlandzkie firmy tam istnieją, co produkuje Irlandia? No skoro roczny eksport malutkiej Irlandii wart jest ok 100 miliardów dolarów a Polski raptem 150 miliardów, to raczej ja powinienem ciebie pytać: co takiego produkuje Polska? Irlandia jest uboga w zasoby naturalne, Polska wręcz przeciwnie - czemu tego nie wykorzystujecie, cwaniaczku? > nie w każdym kraju gdzie oni funkcjonują dług publiczny sięga 100% Ale... ale naprawdę? Irlandia ma problemy gospodarcze? Niesamowite! Znasz jeszcze jakieś prawdy objawione? > Nawet ten ichni Guinness jest już w obcych rękach :) "Już" czyli od 15 lat - pogratulować refleksu. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 12:34 Nie wiem dlaczego zakładasz, że mieszkam w Polsce, ale do rzeczy: 1) Dług publiczny - zwróć uwage nie tylko na absurdalnie wysoka wartość w stosunku do PKB, ale tempo jego wzrostu! www.financedublin.com/debtclock.php www.indexmundi.com/ireland/public_debt.html economic-incentives.blogspot.com/2011/05/constantin-gurdgiev-on-irelands-public.html www.ft.com/cms/s/0/436234b8-3ebb-11e0-834e-00144feabdc0.html#axzz1lDsGeg3f 2) Dług zagraniczny: €1,67 bilionów (3 kw. 2011) czyli €391 tys. na głowę! Dla porównania w rzekomo tak zadłużonych USA to jedynie $42 tys. (circa €32,5 tys.) www.irishtimes.com/newspaper/breaking/2011/0630/breaking30.html www.thepropertypin.com/viewtopic.php?f=4&t=41972 Wracaj szybko z przerwy na kanapkę, bo cię szef może zwolnić ... zapomniałem, że macie prawie €300 tygodniowo zasiłku dla bezrobotnych - normalnie zielona wyspa :) Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 13:49 Poćwicz trochę rozpoznawanie ironii kolego, niepotrzebnie szukałeś tych prawd objawionych, ryzykując tym że szef cię zwolni za marnowanie czasu w pracy - rozumiem, że tam gdzie mieszkasz takie rzeczy się praktykuje, skoro mnie o tym ostrzegasz? Swoją drogą co to za kraina mlekiem i miodem płynąca, że innym krajom długi wypominasz? Problemy Irlandii jako kraju mnie niespecjalnie martwią - ani na ja nie nie mam wpływu ani one na mnie. Z dwóch pensji moją rodzinę stać na normalne, spokojne życie, z kredytem ale bez długów. A bezrobocie to dla mnie abstrakcja, jeśli stracę pracę to znajdę inną. Odpowiedz Link Zgłoś
noc.nick.rasowy John speaks to Magda from Donegal to get 02.02.12, 14:33 ...to get her side of the story www.rte.ie/radio1/thejohnmurrayshow/ Bardzo miła dziewczyna wyłania sie z tej rozmowy a co najbardziej zadziwia w zestawieniu napastliwych i niesprawiedliwych opinii na tym forum, to pełen szczerego zrozumienia i sympatii ton irlandzkiego prezentera. Szarzy Irlandczycy z ulicy, ani tymbardziej Polacy, nie są winni tragedii w którą wpędzili ich greedy developers and bankers którzy ręka w rekę z jeszcze bardziej sprzedajnymi politykami zafundowali temu małemu krajowi sprzeniewierzenie setek miliardów wpuszczonych w spekulacje gruntami, nieruchomości oraz zbudowanie setek tysięcy niepotrzebnych domów i apartamentów, które pewnie nigdy nie zostaną sprzedane... "John speaks to Magda from Donegal". Posłuchajcie wywiadu z uwagą. Żeby napisać coś sensownego o Irlandii i obecnym kryzysie, o życiu tutaj, jaki to piękny i niezwykły kraj, niestety ale trzeba tu przebywać trochę dłużej, dowiedzieć się i poznać więcej kraju i ludzi. Widać, że Magda taka jest. Zna ten kraj i nie traci czasu. A niefortunną reklamę "hawajskiego masażu" powinna wykorzystac jako leitmotiv do swojego biznesu jaki planuje założyć. Powodzenia Pani Magdo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: John speaks to Magda from Donegal to get 02.02.12, 18:56 Ja kiedyś miałem dwie przecznice od miejsca pracy fajne studio "tajskiego" masażu ... trochę drogo było, ale przeżycia bezcenne! Odpowiedz Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: John speaks to Magda from Donegal to get 02.02.12, 23:48 > Bardzo miła dziewczyna wyłania sie z tej rozmowy a co najbardziej zadziwia w ze > stawieniu napastliwych i niesprawiedliwych opinii na tym forum, to pełen szczer > ego zrozumienia i sympatii ton irlandzkiego prezentera. Szarzy Irlandczycy z ul ton prezentera jest calkiem normalny nikt tu nikomu sie do gardla nie rzuca a panienka zamiast sluchania szumu fal niech sie podciagnie w angielskim Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 09:18 Podobno na bezrobociu państwo płaci tylko za szkoły przygotowujące do zawodu, ale nie płaci za szkoły językowe. Jednak z tak wysokiego zasiłku można coś wyskrobać na prywatnego nauczyciela, zwłaszcza że dziewczyna nie szasta szmalem na lewo i prawo - nawet w pubie zamawia tylko wodę z kranu ... bezcenne! Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 11:39 @lechujarek_wolski Ile w Tobie jadu i frustracji!!!!!!!! w jednym poscie piszesz, ze zna angielski bardzo dobrze, w tym z kolei, ze nauczyciel by jej sie przydal! Mylisz sie, panstwo placi za kursy jezykowe ludziom na bezrobociu. Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 11:49 > @lechujarek_wolski > > Ile w Tobie jadu i frustracji!!!!!!!! Nie karm trolla, sam z głodu zdechnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 12:16 Myslisz, ze troll? :) taki wszystkowiedzacy i w swiecie obyty patriota polski, ktorego wiedza i doswiadczenie opiera sie glownie na tym co mu kolega Irlandczyk po piwie opowiedzial..:) Odpowiedz Link Zgłoś
noc.nick.rasowy Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 12:42 ilonka45 napisała: > Myslisz, ze troll? :) taki wszystkowiedzacy i w swiecie obyty patriota polski, > ktorego wiedza i doswiadczenie opiera sie glownie na tym co mu kolega Irlandczyk > po piwie opowiedzial..:) NIC dodać nic ująć. Karygodnie nieudaczny artykuł przysporzył medialnej 'sławy' i kliknięć autorce Katarzynce Brejwo. Równie karygodne tłumaczenie w irlandzkiej prasie dolało oliwy do ognia. Przypomina mi sie nagonka na Polaków parę lat temu, kiedy na pierwszych stronach gazet, obwiniano ich o spowodowanie większości śmiertelnych wypadków na drogach. Jakiś uczciwy redaktor dotarł jednak do źródeł policyjnych i okazało się, że nie ma tego tyle i jest nawet mniej procentowo niż wskazywałaby na to ilość Polaków na wyspie. Dlatego też ten artykuł był nieprzemyślany od początku do końca, zwłaszcza ton i konwencja w jakim został napisany. Głupcy Irlandczycy versus sprytni i zaradni życiowo Polacy... W konsekwencji nie poprawi TO irlandzkiego systemu socjalnego, nad którym od miesięcy toczą się zażarte dyskusje w radio, TV oraz parlamencie, a przyniesie masę szkody Polakom w Irlandii, których przedstawia jako bez skrupułów drenujących system pomocy państwa. A prawda jak zwykle leży po środku i jest bardziej skomplikowana niz autorce artykułu się wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 13:23 "Głupcy Irlandczycy versus sprytni i zaradni życiowo Polacy... " Historia kolem sie toczy.... Irlandczycy maja slaba pamiec, nie tak dawno, lata 70-80, zachowywali sie o wiele gorzej w UK niz Polacy teraz w Irlandii. Pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 13:05 > Myslisz, ze troll? :) taki wszystkowiedzacy i w swiecie obyty patriota polski, > ktorego wiedza i doswiadczenie opiera sie glownie na tym co mu kolega Irlandczy > k po piwie opowiedzial..:) Piwo oczywiście było zielone, bo to przecież wg niego to tradycyjne irlandzkie, heheh. Ciekawe jaką minę by zrobił irlandzki barman poproszony o coś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 11:59 Zgadzam sie z Toba, dziewczyna bardzo sympatyczna, inteligentna, bardzo dobrze wladajaca angielskim z lekkim irlandzkim akcentem, ton prowadzacego tak sobie mi sie podobal, nieco oskarzajacy i ironiczny na samym poczatku, pod koniec dopiero przyjacielski. Nie rozumiem tak naprawde calego zamieszania, dziewczyna pobiera zasilek, ktory jej sie nalezy, wyraza sie z szacunkiem i miloscia o nowej ojczyznie. Problem jest w systemie pomocy socjalnej skonstruowanej w taki sposob, ze wielu osobom bardziej sie oplaca siedzenie na zasilkach niz uczciwa praca. Wiekszosc krytykujacych ja Irlandczykow sama ma pewnie cos niecos do ukrycia i nie nie chce rozglasniania nieudacznosci systemu, ktory cale zycie "doila". Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 12:15 No i zobacz Iwonka do czego doszło: podobno od niedawna nie wolno się zjawiać na rozmowę o socjal w siedzibie Social Welfare w piżamie. Czy oni myślą, że Polacy tam pojechali tylko spać? Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Re: John speaks to Magda from Donegal to get 03.02.12, 13:16 lechujarek_wolski napisała: > No i zobacz Iwonka do czego doszło: podobno od niedawna nie wolno się zjawiać n > a rozmowę o socjal w siedzibie Social Welfare w piżamie. Czy oni myślą, że Pola > cy tam pojechali tylko spać? W UK od paru lat wystarczy zadzwonic... Odpowiedz Link Zgłoś
net_artgraph Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 15:28 Przynajmniej Państwo ich wspiera... moga zastanowić sie co dalej. Nasze Państwo natomiast stara ci się dokopać z każdej strony, a jak nie Państwo to twoi klienci (nigdy nie zapłacili mi w terminie). Co miesiąc walczę aby zdobyc chociaż 1200zł., o aucie moge sobie pomarzyć, o wypoczyku też... Moje zdrowie to katastrofa ale nie lecze się bo to kosztuje... a na utrzymaniu rodzina... żona sprząta aby było mozna kupić chleb i coś do chleba. Dzieci się uczą... wbijam im do głowy, że nie ma dla nich miejsca w Polsce, zresztą sami widzą jak jest... dobrze, że bardzo dobrze mówią po angielsku i raczej w tych anglojęzycznych krajach widze ich przyszłość. Nie mamy znajomych na stanowiskach, koneksji politycznych zresztą tak jak większośc zwykłych Polaków. Nie jesteśmy cwaniakami, złodziejami ani menelami. Przykro mi tylko, że jak te głupki pracujemy na koryta dla innych... dla siebie mamy egzystencję okupioną telefonami od róznych wierzycieli. Pewnie zaraz jakis cwaniaczek będzie prawił mi morały o Polsce, patriotyźmie itp bzdetach... Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 17:33 Polecam: www.ryanair.com/pl Bilety w jedna stronę już od 34 zeta! Odpowiedz Link Zgłoś
cucurucu Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 18:46 Trzeba przyznac, ze ta Magda to sprytna dziewczyna. Ustawila sie z kolezanka piszaca dla GW wywolala dyskusje (jalowa zreszta) dala wywiad w RTE i pewnie zostanie zaproszona do studia kiedy pojawi sie nastepny temat polski. To sie nazywa marketing. A to kto woli zyc w jakim systemie to jego sprawa. Jesli ktos uwaza, ze zyje nie w tym co powinien niech zmieni na inny lub zmieni sam system a nie krytykuje i ocenia innych. Granice sa otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie 02.02.12, 19:58 Czekamy na wieści o jej pierwszej sesji dla Plejboja ... to będzie dopiero sensacja w całym miasteczku na tym zadoopiu! Odpowiedz Link Zgłoś
nie_konrad Droga Pani Katarzyno Brejwo 02.02.12, 19:09 Co pani chciala osiagnac publikujac ta mocno naciagana historie? Zyje w Irlandii od wielu lat i doskonale wiem jak zycie naprawde tutaj wyglada. Te pieniadze jedynie wystarczaja na egzystowanie tutaj, nie ma mowy o odkladaniu z zasilku na samochod (oplaty sa wysokie), FAS nie robi kursow masazu, w Donegal Town nie ma 9 plaz tylko 2 i nie da sie miedzy nimi poruszac na pieszo itd. Pani Redaktor widziala Irlandie tylko na pocztowce chyba. Nie wiem kto pani zaplacil za napisanie tych bredni, ale na pewno nie pomoglo to mniejszosci polskiej w Irlandii. Pani praca jest przekazywanie prawdziwych faktow i na tym prosze sie skupic. Droga pani Katarzyno, moze przedstawi pani historie ludzi ktorzy pracuja w Irlandii, ktorzy maja dodra prace za godziwe pieniadze? Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Droga Pani Katarzyno Brejwo 02.02.12, 19:39 Ale jazda: "Niezależnyj" zamieścił już 3 artykuły w tej sprawie, GW również, setki Iroli umieszczają swoje wpisy w internecie, ta "Magda" udzieliła wywiadu w ichnim radiu ... a to wszystko lipa? Nie godzi się! Odpowiedz Link Zgłoś