Dodaj do ulubionych

Oby dramat Madzi nas nie uśpił

06.02.12, 15:49
A ja się boję, żeby jakiemuś psycholowi nie przyszło do głowy coś takiego, jak sobie ta biedna Katarzyna wymyśliła. Matce dać w łeb, dziecko porwać z wózka i w nogi.
Zdarzały się różne okropieństwa i zbrodnie, ale czegoś takiego jeszcze nie, oby naprawdę nie było tak, że ona wywołała wilka z lasu. Na pewno wywołała za to bardzo wiele najróżniejszych emocji, lęków u matek małych dzieci, współczucia i bólu u zupełnie obcych ludzi, a potem gniewu, że zostali oszukani. Generalnie narobiła bardzo dużo zła (pomijam kwestię śmierci dziecka, jeśli to naprawdę był wypadek), choć pewnie gdyby nie udział mediów (szczęśliwych, że trafił im się taki żer), i tępego kabotyna Rutkowskiego, to zło byłoby mniejsze, a sprawa nie tak nagłośniona. Policja spokojnie wyjaśniłaby wszystko, określono by winę i karę. A tak? Mamy narodowy dramat i traumę.
Obserwuj wątek
    • medrek_forumowy Zaufanie społeczne 06.02.12, 16:08
      ten brak zaufania w Polsce to jedna z większych socjologicznych ściem. Wystarczy trzasnąć ankietkę o tym i o owym, na podstawie której taki Czapliński czy inny się mądrzy, a taka Grochala potem w to wierzy jak w słowo objawione...
      • normalniejszy2 @ medrek_forumowy 06.02.12, 17:25
        Czy jest Pan w stanie jakoś uzasadnić, czemu uważa Pan, wbrew badaniom, że zaufanie społeczne jest u nas wysokie? Czy rozumie je Pan inaczej niż rozumie się je w badaniach socjologicznych, być może badając nie to, co trzeba? Jeżeli tak, to jak Pan je rozumie?

        Pozdrawiam.
        • redix68 Może on nie uważa. Tylko 06.02.12, 21:01
          nie wierzy sondażom. Jak ja. Między innymi dlatego, że wiem jak są robione. Tak samo wiarygodne jak prasa codzienna w Pollsce.
        • medrek_forumowy Re: @ medrek_forumowy 06.02.12, 21:29
          tak brzmi pytanie o zaufanie z Diagnozy Społecznej 2011:

          62. Ogólnie rzecz biorąc, czy uważa Pani, że można ufać większości ludzi, czy też sądzi Pani, że w postępowaniu z ludźmi ostrożności nigdy za wiele?

          1 większości ludzi można ufać
          2 ostrożności nigdy za wiele
          3 trudno powiedzieć

          odpowiedź na pytanie 2 nie oznacza braku zaufania. Nie ma wyboru odpowiedzi np.: "Większości ludzi NIE MOŻNA ufać".
          Wybranie odpowiedzi 2 oznacza zachowanie ostrożności, które też można skądinąd uznać za cnotę. Np. dywagując co socjolog może powiedzieć pani spikerce w TV: "Panuje przekonanie że Polacy są lekkomyślni, niezapobiegawczy, a tu proszę większość uważa, że ostrożności nigdy za wiele." Czyli to samo pytanie można zupełnie rożnie zinterpretować, to znaczy z zaufania zrobić naiwność i je zdeprecjonować, a z ostrożności zrobić cnotę. Czapliński jednak bez zająknięcia na podstawie tego pytania twierdzi, że Polacy sobie nie ufają (ergo niski kapitał społeczny, ergo zacofany itp [inną sprawą jest też definicja/operacjonalizacja samego pojęcia kapitału społecznego]), choć odpowiedzi "NIE UFAM" nawet nie ma!!! Już samo to uważam za nadużycie. Można sobie też wyobrazić odpowiedź taką: "Większości ludzi można ufać, choć z osobami nieznanymi/nowo poznanymi/nieznajomymi należy zachować ostrożność." (bardzo możliwe, że wtedy taka odwiedź byłaby najpopularniejsza). W takim wypadku jak interpretować taką odpowiedź? Ufam, ale jestem ostrożny. Nie zakładam z góry, że ktoś chce mnie oszukać, ale nie jestem jednocześnie naiwniakiem, który we wszystko uwierzy. Nie wiadomo także, co tak naprawdę mają na myśli ankietowani zaznaczając taka a nie inna odpowiedź. Moim zdaniem z tym zaufaniem jest podobnie tak jak z badaniem poczucia bezpieczeństwa Polaków. Zwłaszcza w latach 90-tych. Gdy się ankietowanych pytano np czy Polska jest bezpiecznym krajem jeśli chodzi o przestępczość itp., większość ludzi odpowiadała, że NIE, natomiast kiedy się ich pytano, czy w swoim otoczeniu (domu, bloku, osiedlu) czują się bezpiecznie, większość ludzi odpowiadała pozytywnie, tzn. że czują się bezpiecznie. Czyli abstrakcyjne wyobrażenie, często kreowane przez media versus osobiste doświadczenie. Tak samo z tym zaufaniem. Gdyby np. spytano, "Czy w swoich codziennych kontaktach osobistych i zawodowych obdarzasz ludzi zaufaniem" albo "Czy na podstawie swoich osobistych doświadczeń w codziennych kontaktach z ludźmi uważasz, że są godni zaufania" (zresztą podobnych pytań można mnożyć wiele), odwiedzi mogły by być zupełnie inne nie mówiąc już o samych interpretacjach.
          Oczywiście to, że na podobne pytanie pierwszą odpowiedź np. Duńczycy zaznaczają w ok 75% a Polacy tylko w kilkunastu, na pewno o czymś świadczy i skądś się bierze, ale wyciąganie z tego wniosku, że Polacy patrzą na siebie nawzajem jak na oszustów i kłamców (zwłaszcza w kontekście nieczytania przez nich np Umów), jest sporym nadużyciem. Tak jak np. twierdzenie: "W Polsce jest trudno prowadzić biznes, bo ludzie sobie nie ufają" akurat nie słyszałem nigdy żadnego biznesmena, który by twierdził, że główna przeszkodą w prowadzeniu biznesu jest to, że nie może ufać ludziom.
          Jest to temat długi i szeroki. Można sobie na początek poczytać książkę prof. Sułka "Sondaż Polski"
          Reasumując moje twierdzenie w poprzednim poście jest raczej, co najwyżej hipotezą niż stwierdzeniem faktu [bo nie dysponuje niczym na potwierdzeni tego faktu], ale jak napisałem powyżej nie ma tez jednoznacznych dowodów na to, że Polacy są wybitnie nieufnym narodem. Myślę że mieszczą się w granicach ogólnoludzkiej normy, ale...
          Dobra już się nie rozpisuję, bo o tym można by wiele...


          • normalniejszy2 Re: @ medrek_forumowy 07.02.12, 10:00
            Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, pozdrawiam.
    • smre-czek Re: Oby dramat Madzi nas nie uśpił 06.02.12, 17:27
      za bardzo ufasz policji, ja wcale.
    • anna22290 Oby dramat Madzi nas nie uśpił 06.02.12, 17:45
      ludzie z Sosnowca ten egzamin z zycia zdali faktycznie na6 wspaniale lokalne spoleczenstwo ,ludzie o wielkim sercu ale te ala matke to bym wlasnymi rekami udusila z najwieksza przyjemnoscia TO NIE BYLA MATKA TO BYLA MORDERCZYNI NIEODPOWIEDZIALNA dla mnie wstretna kobieta z jaka zimna krwia zakopala ta suka zwloki tego dziecka a pozniej poszla do kina .Wspolczuje rodzinie i ojcu tego dziecka ze trafil na taka kobiete
      • smre-czek Re: Oby dramat Madzi nas nie uśpił 06.02.12, 17:50
        ojciec i rodzina moga być wplątani w tę zbrodnię. Mało prawdopodobne, ze ta maciora działała sama.
    • jagger2009 Oby dramat Madzi nas nie uśpił 06.02.12, 18:01
      trzeba dac spokoj Rutkowskiemu, glinie itym innym na ktorych sie wiesza psy autopsja mam nadzieje ze wykryje czas zgonu, przyczyne a glina dojdzie do tego kto i w jaki sposob pomagal matce a moze to wlasanie ona komus pomaga biorac wine na siebie jest duzo tego "moze" wiec czekajmy
      Od poczatku twierdzilam (w 99%) ze prawda lezy w kregu rodziny ale tu chodzi o wiele szersze pole zdarzaja sie owszem wypadki z malymi dziecmi w domu spadaja wypadaja przewracaja sie (mam troje dzieci ktore tez byly kiedys niemowlakami) ale pierwszym instynktem jest ratunek dla dziecka czyli wezwanie ambulansu nawet gdy wydaje sie ze dzieciak nie oddycha, ta kobieta kamuflowala wydarzenie uplanowala porwanie itd itd nie wiadomo czy dzialala sama czy przy pomocy rodziny i znowu trzeba wejsc glebiej, byla wzmianka ze miala problemy psychiczne i znowu wrocmy to Polskiej mentalnosci gdzie takie historie sa skrupulatnie skrywane w 4 scianach a w XXI wieku pomoc jest w zasiegu reki, nie moge sie z tym pogodzic bo mam wnuczke tylko o miesiac mlodsza od Magdzi i nawet jest pewne podobienstwo, miejmy nadzieje ze odpowie za to nie tylko matka (byc moze cierpi na postpatrum depression) ale takze jej bliski krag.
      Bardzo dlugo Magdzia zostanie w moim sercu I bardzo prosze aby w Polsce zaczac edukowac ludzi na tematy zaburzen psychicznych depresji I wszystkiego co moze byc zwiazane z tragediami wiazacymi sie z tego typu sprawami
    • iskram Oby dramat Madzi nas nie uśpił 06.02.12, 21:59
      To już nic nie zmieni a ludzie zapomną szybciej niż przewidujesz,owszem są jednostki które będą pamiętać ,bowiem to pokolenie jest pozbawione empatii.
      musimy coś zrobić ? i tez być czujni na dzieci wszystkie!!!!!!!!!!
    • m1r4640 Oby dramat Madzi nas nie uśpił 07.02.12, 06:23
      a sep wie jak zyc z modnego tematu!
    • mrlusiek Oby dramat Madzi nas nie uśpił 07.02.12, 07:34
      dramat jest większy w nakręcaniu szoł jakie odstawiają media !
      wpuszczanie ludzi w kanał jest tu ewidentne !
      media jak hieny wykorzystują tragedię do nakręcania sobie kasy !
      dziennikarstwo sięga dna bardziej niż polityka !
      dla mnie tragedia jest tak ogromna że, nie jestem w stanie jej komentować w przeciwieństwie do szczekaczy medialnych !
      ciszej nad tą trumną !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka