123jna
29.02.12, 08:41
Szacunek dla pana Wielowieyskiego. Malo takich mamy dzis w kraju. Co do alternatywnej historii - sadze, ze nawet tu ma Wielowieyski racje. Tak zachowali sie Szwedzi, maly kraj, udostepniajac Niemcom przejazd wpjsk przez kraj. Uratowali - a takze zarobili na tym (to ostatnie moze nie bylo przyzwoite). Gdyby Polska potrafila ocenic sytuacje polityczna na trzezwo, gdyby mniej bylo generalow - decydentow z kresow, hurra patriotow, moze kraj nie zostalby tak strasznie zniszczony, nasze rodziny nie bylyby pozbawione tak wielu krewnych (jak moja) i dzis zajmowalibysmy lepsza pozycje w swiecie. Lubienski takze odpowiada "alternatywnie" - o bombie atomowej na Warszawe. Nieladnie, podejrzewam tu tzw. "kresowe" pochodzenie, ktorego u moich ziomkow nie lubie, nie mam do ich osadu rzeczywistosci zaufania. Cale zlo: zdrada w Potopie, Targowica, Siecinski - to oni, ci nasi patrioci. Nalezy sie tego tomtradajstwa wystrzegac jak ognia. Patriota krzykliwy nie jest, zdrajcy - tak.