wytrzeszczryzy 29.02.12, 18:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stach-poraj Kochana pani Stefa 29.02.12, 18:53 Cieszy mnie nieslychanie, ze upomiala sie Pani Profeor o Stefe Wilczynska. Jest to postac mi szczegolnie droga, wydaje mi sie, ze poznalem ja osobiscie, dlatego, ze 3O lat temu przesleczalem nad dwiema walizkami jej listow pisanych do wychowanki Fejgi w Palestynie. Listy te stresczalem lub tlumaczylem w calosci dla amerykanskiej pisarki B.J. Lifton, ktora pracowala wowczas nad najlepsza i najpelniejsza jak dotad ksiazka o Januszu Korczaku "The King of Children". Nie moge pojac, ze nie zostala dotad wydana w Polsce. B.J. (tak sie na nia mowi), sama wychowanka sierocinca, zona wybitnego amerykanskiego psychologa i dzialaczka organizacji adoptowanym wychowankom sierocinca usilujaxcych odnalezc biologicznych rodzicow (o tym trz napisala kilka ksiazek), otoz B.J. ani przez moment nie zapomniala jaka role odegrala Stefania Wilczynska w korczakowskich domach dziecka, w rozwoju Jego mysli pedagogicznej, ani o tym jaki byl Jej los. W tych listatch, nad ktorymi sleczalem, jawila mi sie pani nieprzecoeetnego umyslu, czlowieczenstwa, pogody ducha i zyciowej odwagi. Dwie walizki listow odnalazla corka Fejgi, ich adresatki, po smierci matki na raka. Byly schowane pod lozkiem. Niestety Fejga niektore kartki zniszczyla, bo z jakichs powodow nie chciala aby sie zachowaly. Nie moge miec co do tego pewnosci, ale mam wrazenie, intuicje, ze moglo chodzic o jakas przedmalzenska usunieta ciaze - to ze skraweczkow slow takie odnioslem wrazenie. Szkoda, ze mowiac o Januszu Korczaku, Starym Doktorze, najczesciej nie pamieta sie o innej wychowawczyni, ktora podzielila z nim i ich sierotkami los. Blogoslawiona niechaj bedzie Jej Pamiec. Dziekuje Pani Profesor, ze sie Pani upomniala o Pania Stefe. Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_jerozolimski Re: Kochana pani Stefa 03.03.12, 16:08 Zarówno Korczak, jak i Wilczyńska, odwiedzali dzisiejszy Izrael i byli syjonistami. Poniżej kilka jej listów nadesłanych z kibucu w Galilei do jej ukochanych dzieci . izrael.org.il/historia/539-listy-stefanii-wilczyskiej-z-palestyny.html Odpowiedz Link Zgłoś
stach-poraj Re: Kochana pani Stefa 04.03.12, 21:38 Jak piekne sa te listy Pani Stefy. Jak niezwykla postac sie z nich wylania, Nie wyobrazam sobie aby dzis jakas wuchowawczyni z domu sierot pisala , z urlopu w koncu, takie dlugie i piekne listy - jak matka. Dziekuje, Kocurze. Odpowiedz Link Zgłoś
q.piatkow Kochana pani Stefa 29.02.12, 19:43 "Brednie"? Tylko dla gimbusa o zerowej wiedzy historycznej. Gorszy (lub zgoła żaden) dostęp do edukacji, brak możliwości samodzielnego utrzymania, piętnowanie za najmniejsze odstępstwo od sztywnych norm społecznych - to nie były twoim zdaniem znaczące utrudnienia? Zresztą nie jest to wyłącznie kwestia przeszłości - popatrz na to, co dzieje się w co konserwatywniejszych państwach muzułmańskich. Nie tak dawno (tj. niecałe dwa wieki temu) w Europie i Ameryce nie było lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
domino.97 Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 19:54 > "Brednie"? Tylko dla gimbusa o zerowej wiedzy historycznej nie zerowej. po prostu wiem, ze brak tzw rownosci to byly dwie strony medalu. to ze kobieta nie miala dostepu do pewnych rzeczy nie znaczy, ze bylo jej gorzej. po prostu byl inny podział obowiazkow i to bylo normalne w stanowych spoleczenstwach. Gorszy (lub zgoła > żaden) dostęp do edukacji, brak możliwości samodzielnego utrzymania, piętnowani > e za najmniejsze odstępstwo od sztywnych norm społecznych - to nie były twoim z > daniem znaczące utrudnienia sztywne normy spoleczne wszystkich dotykaly, nie tylko kobiety. poza tym w tych normach byla tez pewnego rodzaju ochrona - przed najciezszym pracami np Zresztą nie jest to wyłącznie kwestia przeszłości > - popatrz na to, co dzieje się w co konserwatywniejszych państwach muzułmańskic > h. Nie tak dawno (tj. niecałe dwa wieki temu) w Europie i Ameryce nie było lepi > ej... bzdura to bez porownania. zreszta niech sie w takim razie pani sroda zajmie krajami muzulmanskimi a nie wypisuje pierdoly jak te o kubicy Odpowiedz Link Zgłoś
w_anna Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 21:50 sztywne normy spoleczne wszystkich dotykaly, nie tylko kobiety. poza tym w tych > normach byla tez pewnego rodzaju ochrona - przed najciezszym pracami np nieprawda kobiety pracowały na takich samych stanowiskach jak mężczyźni - np. w kopalniach fedrując na przodku, i niestety za mniejszą pensję. Ten system w wielu przypadkach pozostał do dziś. Zatem nierównoś istnieje jeszcze w XXI w a nie jedynie 200 lat temu i jedynie w krajach muzułmańskich. Odpowiedz Link Zgłoś
takisobienik Re: Kochana pani Stefa 01.03.12, 08:50 domino.97 napisał: > nie zerowej. po prostu wiem, ze brak tzw rownosci to byly dwie strony medalu. t > o ze kobieta nie miala dostepu do pewnych rzeczy nie znaczy, ze bylo jej gorzej > . po prostu byl inny podział obowiazkow i to bylo normalne w stanowych spolecze > nstwach. O braku możliwości edukacji i pracy oraz ostracyzmie społecznym już ci pisali. > Gorszy (lub zgoła > > żaden) dostęp do edukacji, brak możliwości samodzielnego utrzymania, pięt > nowani > > e za najmniejsze odstępstwo od sztywnych norm społecznych - to nie były t > woim z > > daniem znaczące utrudnienia > > sztywne normy spoleczne wszystkich dotykaly, nie tylko kobiety O tak, dotykały jeszcze np. nieślubne dzieci służących spłodzone przez ich rozpasanych panów, którzy przecież musieli się wyszumieć. > poza tym w tych normach byla tez pewnego rodzaju ochrona - przed najciezszym pracami np Taak, bo na wsi to kobitę chroniący ją chłop zaprzęgał do pługa, a mógł przecież kazać jej orać ziemię paznokciami... Odpowiedz Link Zgłoś
viesia_1 Nic dodac nic ujac 29.02.12, 19:45 Dzieki za przypomnienie tej postaci. Naleza sie Stefanii Wilczynskiej takie same holdy jak Korczakowi. A polskiemu spoleczenstwu potrzeba jeszcze kilku pokolen, zeby doroslo do europejskich standardow. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 czy środa napisała o ofiarach Radogoszcza ? 29.02.12, 20:05 choć zdanie ? Czy środa w ogóle wie, o co chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: czy środa napisała o ofiarach Radogoszcza ? 29.02.12, 22:04 pal666 napisał: > choć zdanie ? Czy środa w ogóle wie, o co chodzi ? a o co Ci chodzi? "Ofiary Radogoszcza" nie jest jednoznaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: czy środa napisała o ofiarach Radogoszcza ? 11.03.12, 10:06 A jaki ma związek obóz w Radogoszczy z tematem artykułu? Odpowiedz Link Zgłoś
piglowacki Wczoraj Pani Magdaleno … 29.02.12, 20:18 … na którymś z kanałów popularnonaukowych widziałem historię Wandalów – współczesnego symbolu bezmyślnego niszczenia / dewastacji … A wg dzisiejszego stanu wiedzy, ci „barbarzyńscy” Wandalowie to samarytańskie & układne & roztropne owieczki były, w porównaniu z cywilizowanymi rzymianami. Podobnie zresztą rzecz się ma z wieloma innym „barbarzyńskimi” ludami, którym rzymianie gębę przyprawili … a KK przez tysiąclecia te rzymską NARRACJĘ UTRWALAŁ. „Oczywistą oczywistością” Pani Magdaleno jest, że historię / politykę historyczną zwycięscy / władcy piszą i coraz bardziej uświadamiam sobie, że w tej historii dużo więcej KŁAMSTW niż PRAWDY. W wielu „barbarzyńskich” ludach kobiety mogły być / były głowami rodów / władcami, posiadać samodzielną pozycję, prawa na równi z mężczyznami … ale KK caluśką Europę ucywilizował rolę podludzi kobietom wyznaczając, przy powszechnym ukontentowaniu rodu męskiego. „Taka tradycja” Pani Magdaleno … = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
stach-poraj Nie wstyd wam, Troglodyci? 29.02.12, 20:35 Autorka felietonu napisala o swietlanej postaci, Stefanii Wilczynskiej, o ktorej zaden z was nieukow nigdy slowa nie slyszal. O kobiecie, ktora wraz z doktorem Korczakiem wybrala smierc w krematorium, aby te CUDZE dzieci mniej sie baly zaglady. Nie w imie wiecznego zbawienia oddala zycie, nie w imie nagrody na tamtym swiecie czy medali, ale w imie wiernosci swoim sierotkom - odartym z czlowieczenstwa, glodnym, przerazonym smiertelnie. Tylko w imie wiernosci. Ale wy, dzicz z szambem w glowach, potraficie tylko wydzielac z zolc pod adresem Autorki, ktora chciala wam cos opowiedziec, Nie liczyla zapewne ze zapalicie swiecxzke ku pamieci Stefanii Wilczynskiej, czy zlozycie kwaitek na pomniku Janusza Korczaka, ktory nauczal jak kochac i szanowac dziecko, liczyla zapewne tylko na to, ze przez chwile zastanowicie sie na Jej losem, nad Jej ofiara z zycia i Jej bohaterstwem, jakie nie miesci sie w glowie. Ale was nikt w dziecinstwie nie kochal i nie szanowal. Was bito w glowe i w co popadnie. I wyrosliscie na potworow. Zal mi waszyxch zrujnowanych duszyczek. Nic juz z was nie bedzie. Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
domino.97 Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 29.02.12, 20:42 przestan sie podniecac facet, ja jeszcze w sumie jestem dzieckiem i szanuje zarowno Korczaka jak i te cala Stefanie i mozna bylo o niej napisac bez wkladania w tekst feministycznych bredni. Srodzie Wilczynska potrzebna byla tylko po to zeby znowu plakac jaki 'patriarchat' zły. O kobiecie, ktora wraz z doktor > em Korczakiem wybrala smierc w krematorium nie wybrala smierci bo nie wiedziala ze jedzie na smierc tylko po prostu nie opuscila dzieci. i jak juz to nie w krematorium a w komorze, w krematorium palono zwloki Odpowiedz Link Zgłoś
stach-poraj Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 29.02.12, 21:04 A slyszales kiedykolwiek ze obok dra Korczaka byla tez jakas Bohaterska Kobieta? A wiesz dlaczego nie slyszales? bo Ona jest NIEWAZNA. I od tego jest Magdalena Sroda aby o takich NIEWAZNYCH kobiettch przypominac takim Troglodytom. Odpowiedz Link Zgłoś
domino.97 Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 29.02.12, 21:27 > I od tego jest Magdalena Sroda aby o takich NIEWAZNYCH kobiettch przypominac ta ja piernicze o wielu postaciach historycznych nie slyszalem bo trudno slyszec o wszystkich, akurat sie trafilo, ze jakas kobieta nie jest znana i jest wielkie larum. w Polsce o Pileckim malo slyszalo a na zachodzie to w ogole. i nikt nie placze Odpowiedz Link Zgłoś
takisobienik Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 01.03.12, 08:54 domino.97 napisał: > > I od tego jest Magdalena Sroda aby o takich NIEWAZNYCH kobiettch przypomi > nac ta > > ja piernicze o wielu postaciach historycznych nie slyszalem bo trudno slyszec o > wszystkich, akurat sie trafilo, ze jakas kobieta nie jest znana i jest wielkie > larum. w Polsce o Pileckim malo slyszalo a na zachodzie to w ogole. i nikt nie > placze Piernicz dalej. Nie wątpię, że będziesz to robił. Ale w przerwie popatrz sobie, ile jest kobiet w podręcznikach do historii (uwaga! poza autorkami). I nie mów, że jest ich tak mało dlatego, że miały gorzej i nie były ważne (nie mogły się uczyć, pracować i uczestniczyć w życiu społecznym) - bo przecież parę postów wyżej sam twierdzisz, że wcale nie miały gorzej, po prostu miały inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
lolitessa Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 01.03.12, 10:55 Jeśli masz niewielką wiedzę - z uwagi na młody wiek, tak to polubownie przyjmijmy, a nie z powodu poznawczego lenistwa - to może lepiej, taka luźna myśl, nie wypowiadać się w kwestiach, w których jesteś niezorientowany? Ja wiem, że jest taka moda "Nie wiem, to się wypowiem", ale jest ona dość żenadna. Na razie załóż może, że prof. Środa nieco więcej od Ciebie przeczytała/poznała/zrozumiała, więc ma inny ogląd. I jest to szerszy ogląd sprawy. Doucz się. Poczytaj. Pomyśl. To nie boli. Trzymanie języka za zębami i wpisów za palcami - też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
piggy1 Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 01.03.12, 01:32 domino.97 napisał: > > > nie wybrala smierci bo nie wiedziala ze jedzie na smierc tylko po prostu nie op > uscila dzieci. i jak juz to nie w krematorium a w komorze, w krematorium palono > zwloki A skąd ty wiesz, co ona i Korczak wiedzieli, a czego nie wiedzieli i czego się ewentualnie domyślali? Byłes tam?????? Odpowiedz Link Zgłoś
stemi48 Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 02.03.12, 21:10 Zarówno dr Stefania Wilczyńska jak i dr Janusz Korczak dobrze wiedzieli, że idą na śmierć, w sierpniu 1942 r. już nie było wątpliwości. 23 lipca 1942 roku inż. Adam Czerniakow , prezes gminy żydowskiej popełnił samobójstwo zrozumiawszy, że jego próby ratowania czegokolwiek, w tym dzieci (obiecywał Korczakowi, że sierocińce będzie chronić). Może jednak zanim człowiek zacznie wypowiadać się publicznie powinien kilka rzeczy sprawdzić. Lektura Dzienników Czerniakowa pokazuje m.in. jak Niemcy starali się uzyskać jakąś współpracę od części Żydów sugerując, że dzięki różnym akcjom, coś będą w stanie uratować. Nie od razu było jasne, do czego dążą, więc ludzie żyli złudzeniami. Dziwić temu się nie należy, bo nie bardzo widać w historii podobne akcje, chodzi mi nie tylko o zniszczenie narodu, bo takie rzeczy miały miejsce, ale chodzi mi włączenie do realizacji całej państwowej machiny z nauką, przemysłem, propagandą i ogromną konsekwencję w mordowaniu Żydów i Cyganów. Co działoby się dalej, gdyby Niemcy jednak wygrały wojnę trudno zgadnąć. Słowianie mieli być niewolnikami o statusie podludzi (Untermensch), ale może uległoby to pewnej zmianie... A o ludziach wyjątkowych warto pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 29.02.12, 20:54 Ma Pan rację, Stach-poraj, artykuł Środy jak zwykle ciekawy i Pana wpis także. Problem w tym, że adresat mało wiedzący i bywający. Większość czytelników szerokim łukiem omija forum. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 29.02.12, 21:04 Stasiu, my to wiemy, oglądaliśmy nawet "Korczaka" Wajdy. Czy Ty, tropiciel Troglodytów wiesz, czym był Radogoszcz ? Jeżeli nie to wolę pozostać Troglodytą. Odpowiedz Link Zgłoś
cul-de-sac Re: Nie wstyd wam, Troglodyci? 29.02.12, 23:31 Szkoda slow. To jak groch o sciane. Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 a kto to jest Sroda? 29.02.12, 21:47 tzn. czyja ona jest zona, kogos waznego? :) Odpowiedz Link Zgłoś
w_anna Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 22:05 Pisanie, że Korczak nie uznawał "świętej rodziny" i był wielkim zwolennikiem żłobków i przedszkoli jest manipulacją. Owszem "świętej rodziny" nie uznawał, przedszkola i żłobki popierał. Ale nigdzie nie wspomniał by dziecku lepiej było w domu dziecka niz w rodzinie. Nigdzie nie wspomniał, by w żłobku i przedszkolu dzieci spędzały przedpołudnia a po południu wracały do domów dziecka lub innych placówek opiekuńczo- wychowawczo-kształtująco-uspołeczniających. "Jak kochać dziecko" jest skierowane do rodziców, a nawet właściwie do matek. (co gdyby sie uprzeć mozna równiez potraktować jako patriarchat lub seksizm, ale nie będe się upierac, gdyż ogromnie Korczaka cenię) czyli uczy wychowywania w rodzinach. Nawet organizując domy dziecka starał się stwarzac namiastkę domów rodzinnych - o ile jest to mozliwe przy pełnieniu opieki nad setka dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
stach-poraj Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 22:21 A gdziez Profesor Sroda twierdzi lub nawet sugeruje "by w żłobku i przedszkolu dzieci spędzały przedpołudnia a po południu wracały do domów dziecka lub innych placówek opiekuńczo- wychowawczo-kształtująco-uspołeczniających." Dr Korczak uwazal, ze dobrze jest jak dziecko spedza pare godzin w przedszkolu lub zlobku, bo tam nie tylko poznaje inne dzieci, ale zdobywa nawyki spoleczne, takie jak dzielenie sie zabawkami czy spokojne czekanie na swoja kolejke na konika na biegunach. Dzieci z sierocincow nie musialy tego robic, bo wszystko mialy na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
w_anna Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 22:26 Nigdzie tak nie twierdzi. Natomiast odbieram omawiany fragment jako sugestię, że lepszy jest żłobek niż rodzina, zwłaszcza święta. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 22:32 Pani Środa pisze tylko, że dzieci bardziej się aktywizują społecznie, jeśli częściej przebywają w grupie rówieśniczej. Nikt nie neguje roli światłych rodziców, jednakże, gdyby nie byli oni światli, jakieś wartości mogą zaszczepić nauczyciele i wychowawcy. Kształcimy dzieci dla innych, nie dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
w_anna Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 22:46 Dzieci kształcą sie same dla siebie. A wychowywane są do życia w społeczeństwie. Nie mam nic przeciw żłobkom i przedszkolom, przeciwnie, robię co mogę by moje dzieci tam uczęszczały. Jednak pani Środa nie dzieli rodziców na światłych i nieświatłych. Odpowiedz Link Zgłoś
w_anna Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 22:50 w_anna napisała: > Dzieci kształcą sie same dla siebie. A wychowywane są do życia w społeczeństwie > . > Nie mam nic przeciw żłobkom i przedszkolom, przeciwnie, robię co mogę by moje d > zieci tam uczęszczały. Jednak pani Środa nie dzieli rodziców na światłych i nie światłych> . A z kontekstu tego i innych artykułów odczytuję, "rodzina nie jest super - nawet Korczak tak sądził" w uproszczeniu. (dokańczam, gdyż omyłkowo wyłałam niepełną wypowiedź) Odpowiedz Link Zgłoś
domino.97 Re: Kochana pani Stefa 29.02.12, 22:52 > . A z kontekstu tego i innych artykułów odczytuję, "rodzina nie jest super - na > wet Korczak tak sądził" w uproszczeniu. tzn normalna rodzina nie jest super bo jakby chodzilo o "rodzine" dwoch gejow albo lesbijek wychowujacych adoptowanego dzieciaka to byloby super-extra i postepowo Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Kochana pani Stefa 01.03.12, 07:21 Rodzina nie jest super - jak zresztą większość bytów w tym naszym świecie - a Środa, za Korczakiem/Wilczyńską podkreśla jedną z jej niedoskonałości. (...) był wielkim zwolennikiem żłobków i przedszkoli jako miejsc, gdzie kształtują się postawy obywatelskie i właściwe społeczne uczucia. Dziś w naszym konserwatywnym kraju mało kto by się z nim zgodził, bo rodzina świętą jest, więc dziecko jak najdłużej powinno przebywać pod jej opieką. I zapewne dlatego mamy społeczeństwo, jakie mamy, czyli bez kapitału społecznego i obywatelskich cnót". Trudno się nie zgodzić, że w grupie większej i nierodzinnej dzieci przyswajają sobie inne umiejętności niż wychowywane wyłącznie pod okiem matki, i że umiejetności społeczne są wartością pożądaną. Odpowiedz Link Zgłoś
w_anna Re: Kochana pani Stefa 01.03.12, 10:25 Zgadzam się w zupełności. Rodzina nie jest super, tak jak służba zdrowia, szkoła, żłobki i setki innych bytów nie jest idealna. I Dziecko w żłobku czy przedszkolu uczy się innych wartości niż tylko pod okiem matki. I umiejętności społeczne są wartością pożądaną. Ale inne nie znaczy gorsze. Co mimo wszystko wyczytuję z tekstu p. Środy Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Kochana pani Stefa 01.03.12, 15:29 Nie będę pisała, czy gorsze, czy lepsze, ale powiem ci, że bez tych 'przedszkolnych" wartości ze społeczeństwem dzieją się dziwne rzeczy. Kompletna dygresja: Czytałam jakiś czas temu artykuł pewnego amerykańskiego trenera wojskowego, ze sporym stażem w moim regionie (państwa arabskie). tekst nosi ł tytuł "dlaczego Arabowie muszą przegrywać wojny". Autor dowodził, że Arabowie, żyjący w rodzinie, pracujący w rodzinie, uczący się w rodzinie, żeniący sie w rodzinie itd. zwyczajnie nie maja już wolnych mocy przerobowych na tworzenie sieci społecznej poza rodziną - stąd, jego zdaniem, armia arabska cierpi na nieustający brak zaufania, bo ci atakujący nie wierzą, że w razie czego ci z tyłu pomogą. Więzi klanowe, innymi słowy, są na tyle wszechstronne i silne, że uniemożliwiają tworzenie sie innych relacji, porównywalnych z relacjami społecznymi na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Kochana pani Stefa 01.03.12, 16:51 olena.s napisała: > Więzi klanowe... są na tyle wszechstronne i silne, że uniemożliwiają tworzenie > sie innych relacji, porównywalnych z relacjami społecznymi na zachodzie. Moze to i prawda ale nie cala. W Stanach rodzina tez swieta jest a jakos postawa obywatelska kwitnie. Mam na mysli spontaniczne organizowanie sie ludzi dla zrobienia czegos razem: zorganizowanie ligi pilki noznej czy koszykowki dla dzieci, zabawy dla osiedla, zebranie ubran czy jedzenia dla ubogich. Zalezy widac jaka rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
varshava Kochana pani Stefa 01.03.12, 10:45 Niesamowita historia, o której nie miałam pojęcia! Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
emcza Kochana pani Stefa 01.03.12, 11:04 Nie za bardzo można się zgodzić z tym, że brakuje w Polsce tzw kapitału społecznego. To wyświechtana formułka użyta przez mężczyznę, który obecnie zasiada w Sejmie tylko i wyłącznie po to żeby coś powiedzieć bez drogi jak owy "brakujący" mu kapitał wypracować. Czy działalność i finansowanie różnych pro-społecznych inicjatyw to za mało? Sukces np WOŚP to nic? Przecież tam uczestniczy setki tysięcy ludzi, a miliony przykładają swoją cegiełkę tzn pieniądze do owego sukcesu. To w rodzinie rodzą się dzieci i tam powinny być kształtowane. Państwo chciałoby aby zawładnąć brzuchami i dzieci rodziło się tyle ile wynika z potrzeb państwa, gospodarczych najczęściej. Tak nie ma w nowoczesnym społeczeństwie. To ekonomia i jej mechanizmy powinny być w służbie człowieka, a nie człowiek dla ekonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiazenocy Re: Kochana Pani Stefa 07.03.12, 08:36 Pani Środa chyba się z kimś założyła, że nawet pisząc o Januszu Korczaku i Sfefanii Wilczyńskiej, da ujście swoim feministycznym przesądom. Iren Sendler był mężczyzną? Odpowiedz Link Zgłoś