Dodaj do ulubionych

75 lat "Dwójki". Mamy twardy elektorat

01.03.12, 10:05
"Kulturę w wielkim mieście" to pomylka! Szemrana, postępowa warszawka lansuje swoje kanapowo-lewicowe poglądy ... To zreszta mozna jescze zniesc, jak mozna zniesc 'konserwatywne' wyskoki HM Gizy ;) ale muzyka , ktora tam serwuja to SKANDAL! jakis pseudo-alternatywny, elektroniczny muzak ... Poziom chili zetu albo czegos takiego ...
Obserwuj wątek
    • pag777 75 lat "Dwójki". Mamy twardy elektorat 01.03.12, 11:37
      Dwójka to stacja idealna i nie musi się zmieniać, unowocześniać ani dostosowywać do popkulturowych gustów.
    • blechtrommel Sto lat Dwójko! 01.03.12, 20:16
      Dzięki takim zjawiskom jak Dwójka ten kraj jeszcze istnieje. To jest azyl, schronienie przed kiczem i głupotą naszych czasów. Może ostatni już taki azyl, gdzie nikt się nie spieszy, gdzie słowo coś jeszcze znaczy. Gdzie traktuje się słuchacza jak wymagającego partnera, a nie idiotę.
      Poza tym słuchając Dwójki mam poczucie ciągłości z dawną kulturą, np. czasów przedwojennych. Pamięta się tu o nieżyjących artystach, przywołuje atmosferę dawnych czasów. To fenomenalne.
      Zmieniać się Dwójka będzie, nie da się tego uniknąć, ale dobrze że zmiany nie następują szybko i są przemyślane. Coraz wyraźniej powiększa się rozjazd między Dwójką a innymi stacjami, zwłaszcza schlebiającymi niższym gustom. Jak się posłucha trochę Dwójeczki, tamtych nie da się już słuchać.
      A RMF Classic? To tylko szafa grająca, bezduszna, bezosobowa. Prowadzący z nakazanym uśmiechem podają godzinę i odczytują tytuły utworów z płyt. To żadna konkurencja.

      PS. Nie chciałbym się czepiać autorki rozmowy, ale kompozytor nazywa się Anton Bruckner. Brückner to był ktoś zupełnie inny, Aleksander zresztą.
      • antropoid Re: Sto lat Dwójko! 01.03.12, 21:23
        blechtrommel napisał:

        > Dzięki takim zjawiskom jak Dwójka ten kraj jeszcze istnieje. To jest azyl,
        > schronienie przed kiczem i głupotą naszych czasów.

        W tym także przed polityką.


        > Poza tym słuchając Dwójki mam poczucie ciągłości z dawną kulturą, np. czasów
        > przedwojennych. Pamięta się tu o nieżyjących artystach...

        I o muzyce ludowej. Prawdziwej muzyce ludowej.
        • emilly_davisson Re: Sto lat Dwójko! 02.03.12, 09:43
          Tak, muzyka ludowa (czy też "wiejska") to WIELKI Plus "Dwójki": uwielbiam wszystkie te audycje, chociaż mam trudności z ich słuchaniem (środek dnia!)

          Muzyka świata.

          Muzyka "klasyczna-nowoczesna", wszystkie te szumy i trzaski ....

          Raz na parę lat październikowe transmisje koncertów chopinowskich wraz z komentarzem ;) od rana do nocy (dla mnie od pewnego czasu miesiąc wyrwany z życiorysu)

          MISTERIA PASCHALIA !!!!!!!!!!!!!!
          (szkoda, że tak mało transmisji)

          Cztery struny świata od lat z Panem Piotrem Matwiejczukiem : niedziela: 23-1

          Niedzielne spotkania z muzyką świata w porze obiadu.

          Sobotnia popołudniowa ramówka, która sprawia, że zachowuję się jak rencista: zamiast aktywnie szaleć po mieście, siedzę w domu i słucham : Chopin- Pani Giza i rozmowy o niesamowicie ciekawych rzeczach-Jazz (co za szczęście, że radia są w komórkach, co za nieszczęście, że w metrze nie ma zasięgu;)).

          I jeszcze na dodatek ten całkowity brak nachalnych reklam i głupawych polityków!
    • emilly_davisson Mamy twardy elektorat 02.03.12, 09:49
      Może i słucha PR 2 zaledwie 0,7 %. Ale za to JAK słucha !
      Sądzę, że gdyby była możliwość wpłacania pieniędzy bezpośrednio na "Dwójkę", choćby poprzez jakąś Fundację, to pieniądze płynęłyby wartkim strumieniem. Chociaż, oczywiście, to jest kultura wysoka, więc bez pomocy z budżetu Państwa się nie obejdzie.
      • depepoz Re: gdyby była możliwość wpłacania pieniędzy 02.03.12, 11:57
        bezpośrednio na "dwójkę" -
        czyniłbym to natychmiast i nieustająco. Nie płacę abonamentu, ani na TVP, ani na PR gdyż nie mam ochoty wspierać synekur kolejnych kolesiów kolejnych rządów.

        A co do radia - świetne Radio TOK FM daje znakomity program i łapy do mnie po daninę nie wyciąga.
        A "dwójka" oczywiście, że wymaga subsydiowania, chcę tylko mieć gwarancję, że moje pieniądze tam trafią. Kiedyś nazywano to demokracją, więc wolnością wyboru...
    • dar61 Przeklinam ... 06.03.12, 22:43
      ... pewne radyjo, co mi - po zmianach Dwójkowych zasięgów nadawczych - wcina się w eter, zagłusza Dwójkę tak, że czasem żadne wymachiwanie antenami nie skutkuje, a nie zawsze chce się komputerową jego postać startować, szczególnie kiedy łazi człek po grządkach i ze słuchawkami w ucho wetkniętymi szamoce, by stereo nie zanikało ...

      A gdyby nie było Dwójki, nie byłoby powodu posiadania dostępu do radia.

      Następnych 75[000] lat w zdrowiu (programowym) i z pełną kiesą
      oraz rozdęcia 24 godzin doby według potrzeb i naszych - i Waszych, o Dwójkarki nasze eteryczne, takoż i Dwójkarze

      życzy
      zasłuchany

      Dar61
    • mkw98 Re: 75 lat "Dwójki". Mamy twardy elektorat 31.03.12, 11:40
      Oj tak, też uważam "Kulturę w wielkim mieście" za pomyłkę. Rozmowy bywają ciekawe, ale ta muzyka po prostu nie pasuje do Dwójki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka