Dodaj do ulubionych

Z nędzy do pieniędzy

07.03.12, 16:18
To nie sa zadne cuda. To bardzo dobry przyklad, jak mozna zrobic cos z niczego. Trzeba tylko chciec pomyslec i pracowac. W Polsce to sie czesto nie zdarza, bo zbyt wielu ludzi czeka na cuda i cala swoja energie traci na narzekanie.. Dlatego te panie zasluguja na wielki szacunek.
Obserwuj wątek
    • zbychuk Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 16:26
      Jak to sie wspaniale czyta. Zamiast narzekania, marudzenia, pretensji do wszystkich dookola ze nie daja roboty, te Panie same wszystko stworzyly i zorganizowaly.
      Oby jak najwiecej takich Pan (i Panow!) i jak najwiecej takich optymistycznych w wymowie artykulow.
      Gratulacje!
      • lukilukk Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 16:47
        Szkoda tylko że Państwo nie pomaga i na start masz przychód czy nie (nie mylić z zyskiem!!!) nakazuje płacić ZUS-u 890 pln i nie ma zmiłuj. Jak wystartować jeśli na dzień dobry miesiąc w miesiąc 890 trzeba płacić choć dopiero zaczynam i nie mam zleceń! NIE MAM PRZYCHODÓW nie DOCHODU, ZYSKU czy jak tam. OBROTÓW w firmie brak!!! A bulić ZUS trzeba
        • kosmosiki Kanapki to jest biznes :) 08.03.12, 04:09
          Gratulujacje dla Pań!

          Ale tak ogólnie to gastronomia to jest biznes moim zdaniem. To subiuektywne ale codziennie ranie kupuję dwie kanapki, które zgodnie z moim zamówieniem (mam uczulenia na niektóre produkty) przygotowuje mi Pani w bufecie w firmie (tak warszawka ale czytaj dalej).

          Otóż motyw jest taki, że co by się nie działo, kryzys czy hossa to kanapki wpie...ć będzie cały ten naród. :) (tak samo jak będzie chodził do fryzjera - bo włosy rosną, wyrzucał śmieci - bo inaczej to co z nimi zrobi, żarł itd.).

          Tak jak napisałem - świetny lokalny biznes (hindus Ci zdalnie kanapki nie zrobi).

          Jedyna moja rada dla Pań to stworzenie własnego zaopatrzenia i produkcji, które to może zaoowocować mega produktem - tzn. wyobrażam to sobie tak że Panie dostarczają super kanapkę - własnoręcznie upieczony chlebek, sezonowe warzywa, dobry ser - hit wg mnie!

          Powodzenia!

          BTW Subway, Mc Donalds itd. - oni sprzedają właśnie kanapki, tyle że globalnie, Panie mogą ich przebić.
        • 1_monterro Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 08:31
          Przez pierwsze miesiące masz 50% zusu do zapłaty. Jest jakas promocja dla nowych firm
        • funnyrabbit Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 08:52
          Jest ulga w składkach przez pierwsze 2 lata od założenia działalności. Całkiem spora i od dawna obowiązuje.
        • 123jna Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 09:58
          lukkiluk i tym samy zwolniles sie z obowiazku robienia czegos, znow roszczeniowy Polak jakich wielu, zbyt wielu.
        • olias Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 11:32
          ciiii. po co przypominasz? myślisz że te panie z czegoś płacą? jakim cudem?
      • antekguma1 Kolejna propaganda GW 07.03.12, 17:42
        Kolejna propaganda sukcesu w wykonaniu GW. Ludzie czy wy już nie macie czym myśleć? Robią was takimi artykułami w ch...a, aż miło. Wystarczy policzyć. Jeśli to prawda to samych aktywów ma ta spółdzielnia 110 tys. Zakładając, że jadą na minimalnej marży 10% to żeby mieć takie aktywa, obrotu trzeba mieć ponad 1,5 mln. O ile nie więcej. 1,5 mln z kanapek i gotowania?
        • ahk4iepaiv8u .. 07.03.12, 17:55
          Zwykła socjalistyczna propaganda, jak to Gienia z Honorcią ludowe dobro budowały, bo przeca człek pracujący to jak mu się chce to zrobi, i grunt tylko żeby "serce mieć do ludzi", blablabla, lud postępowej opinii publicznej nie daje wiary plotkom zaplutej imperialistycznej reakcji jakoby w polsce urzędasy dymali ludzi po pachy, blabla.. i tak dalej i tak dalej.. Spółdzielnię Socjalno Gminną założyły, dobra pani urzędniczka z pobliskiego oddziału esbecji podatkowej dotację odpowiedniounijną załatwiła, i ciesz się ludu pracujący, jest praca, jest życie, jest nadzieja na światło społecznego dobrobytu.. bo przeca zdrowie najważniejsze i coby ekologicznie było, nie to co jakieś tam łobuzy łod tego prywociarza handlarzokanciarza o cinkciarskich przodkach, i tak do wyrzygania, i do znudzenia, a potem znów do gieesa..
          • ahk4iepaiv8u :) 07.03.12, 18:05
            "pełnomocnik społeczny spółdzielni i koło zamachowe całego przedsięwzięcia"

            Łojezusmaria, fach majom w renkach, rosoła łumiejom zrobić i naczyja łumyć, kiedy tu ino te chłopy tyko pijom i pijom, i jakby nie ta dobra dusza co to pyłnonuckin spułećny, to już by cołkiem wziony i zy głodu chyba pozdochoły.. no widać, co socjologie skuncył, to mundry jakowych chłopina, i zrozumienie mo, i doradzi, i pokaże, coby społecznie spółdzielnie zrobić i paragoniki koniecznie wydawać, nie to takie proste co myśmy se myślały, że ino jedzienia trochu, ale to i dla pracowitego na pollu trzeba, coby narodek wiedzioł, że kuń też człowiek, i ta, no, fatura musi być, no bo przeca to porzondek, żeby siem źle w kraju nie działo, jak jużeśmy tego tuska wybrali co to trzeba było, no to zakasać rekawy, łunia pomoże, i damy rade, wspólnie bo społecznie, przeca i wy i my z tej samej gliny, no to jakże to nie pomożecie, i słonko świecie, i z panom urzendnikom to sie już jakoś załatwi wszysko, no jak nie jak tak..

            ..brawo!
            • funnyrabbit Re: :) 08.03.12, 09:22
              Kto chce za friko pomysł na mały biznes w powiatowym miasteczku z minimalną kasą na start?
              Macie ten model www.osiedlowka.pl/
              Drukujecie własny nakład do pokazów z cennikiem za powierzchnię, marketingowe duperelki, przykładowe reklamy, danymi własnej firmy. Mały nakład, koszt niewielki.
              Sami szukacie klientów - szkoły jazdy, ubezpieczenia, rozmaite usługi remontowo-budowlane, warsztaty, zakłady foto, sklepy meblowe etc.
              Kto umie zrobić projekt graficzny ma plus, jeśli nie szukacie grafika. Zlecacie druk przez net. Na miasteczko powiatowe min 5 max 10 tyś nakładu.
              Kolportaż przez pocztę ok. 10 gr sztuka (słabo z jakością realizacji) lub lepiej robicie własną ok. 4 grupę kolporterów i nosicie z nimi do skrzynek w miasteczku ew. okolicy.
              Robiłem kilka razy sam i działa. Po tym jak rozniosłem lokalne firmy robiły to samo:)
          • klara551 Re: .. 08.03.12, 07:01
            Zawistnik i narzekacz.,to delikatne określenia pana. Pracują,zarabiają? To też źle? Boże ty słyszysz takich głupków o wymyślnych nickach i nie grzmisz? A kobietom życzę,bez zawiści i szczerze powodzenia.
          • 123jna Re: .. 08.03.12, 10:03
            ahk4 itp to nie jest zadna komunistyczna propaganda ale chrzescijanski (protestancki) etos pracy i szacunek dla siebie samego, zwany godnoscia. Ty jej nie masz jestes wiec pasozytem wyciagajacym reke do innych. Panstwo to wszyscy ludzie, wiekszosc z nich pracuje na takich jak Ty leni.
            • ahk4iepaiv8u .. 08.03.12, 14:19
              etos pracy i szacunek do siebie samego zwany godnością której nie posiadam? Pasożytem wyciągającym rękę do innych, pracujących na leni takich jak ja?

              Czyżby?

              ..
        • zbychuk Re: Kolejna propaganda GW 07.03.12, 18:01
          No i zaczeli sie odzywac ci, ktorzy tylko czekaja na mojepieniadze placone w podatkach zamiast samemu zabrac sie do roboty jak te mile panie.
          A ten belkot o marzy i obrotach to juz pomine, bo chyba sam nie wiesz co chciales napisac
          • robert6_666666 Re: Kolejna propaganda GW 07.03.12, 18:15
            wlasnie to samo mialem napisac ale mnie wyreczyles - facet bredzi jak potluczony
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kolejna propaganda GW 07.03.12, 19:14
              Facet nie bredzi, kto zakładał własny biznes to wie, a kto nie zakładał ten nie wie jak jak to wygląda, szczególnie w takich dziedzinach za które te panie się wzięły.
              • zbychuk Re: Kolejna propaganda GW 07.03.12, 19:24
                Bredzi az milo. Zakladania i prowadzenia malej firmy to mnie nie ucz, bo ja to robie (z mniejszym i wiekszym szczesciem) od 1981 roku.
                Jak tak mowisz to co to jest "marża" w przypadku pracy wykonywanej przez spółdzielnię, takiej jak robienie kanapek?
                A kto mówi że ta sławetna "marża" nie wynosila 90%? NIe mam pojęcia jaki jest koszt zrobienia kanapek czy obiadu i za ile je sprzedawaly.
                100 tys. zl w ciagu roku, to na 4 osoby po 70 zl dziennie na osobe. Na serio uwazasz ze nie daje sie zarobic takich "gigantycznych" pieniedzy z tą ich wyimaginowaną "marżą"?
                Te panie nie robią jakichś fantastycznych pieniędzy, ale coś robią i ich postawa jest godna podziwu.
                Ale od ciebie i tak zaraz usłysze ze to Tusk powinien im dać zasiłki a nie muszać biedne kobiety do pracy albo jakis inny taki bełkot
                • lukilukk Re: Kolejna propaganda GW 07.03.12, 23:12
                  70 pln?
                  A mniej więcej 38 pln kosztów ZUS-u na dzień na jedną pania odliczyłeś? Eeee?
                  To tak mniej więcej połowa tego twojego zysku.
                  • zbychuk Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 00:32
                    Nie wiesz ile bylo ZUS, bo nie masz pojecia jak byly te panie zatrudniony. Zalozyly spoldzielnie a nie samodzielna dzialanosc gospodarcza.
                    Ale zalozmy ze tam bylo te 38 ZUS, czyli w sumie musialy dostac jakies 400 zl dziennie, zakladajac ze tam bylo 60 pracownikow (na tej budowie), powiedzmy dwa posilki (obiad i kolacja)
                    Koszt dla pracownika 10 zl, koszty materialow 200zl i masz 400 zl przychodu.
                    Nie mozecie zawsze we wszystkim widziec beznadziei.
                    Jak sie samemu cos zacznie robic to czasem wyjdzie.
                    Sprobuj!
                    • enewa Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 08:36
                      Zaraz, zaraz. Za 200 zł chcesz zrobić dwa posiłki dla 60 pracujących fizycznie robotników? Wychodzi po 3 zł z kawałkiem na osobę... Bez żartów. Poza tym zakup surowców i zus to jeszcze nie wszystko. Trzeba jeszcze opłacić pracowników, przecież w artykule piszą wyraźnie, że te obiady (nie ma słowa o kolacjach) dały czasową pracę kilkunastu osobom. Ile Ci zostanie, jak z tej sumy odejmiesz jeszcze wynagrodzenie dla kilku osób (zakładam, że te kilkanaście osób, to jest liczone razem z właścicielkami)? Przecież nawet jak ich weźmiesz na czarno i dasz po 5zł/h (masakra), to już nie ma co najmniej połowy z tych wydumanych 400zł. A przecież to nie koniec, do tego dochodzą podatki, opłaty za lokal, prąd, wodę, chemię gospodarczą, książeczki sanepid, odzież roboczą, zakup naczyń itd. No i najważniejsza sprawa: trzeba przecież za coś żyć. Panie biznesłomenki odkładały na konto, ale przecież przez ten rok musiały także wydawać na normalne życie. Czyli musiałyby zarobić na czysto nie 100, a minimum 150-200 tys. Przykro mi, ale to się w ogóle kupy nie trzyma. Nie chcę siać defetyzmu, i wcale nie twierdzę, że nie da się dojść do czegoś, zaczynając od zera. Da się, wiem z własnego doświadczenia, trzeba tylko trzymać się realiów.
                      • vonbingen Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 12:05
                        o ile mnie skleroza nie rąbie - podobna jest dzienna stawka żywieniowa dla chorego w szpitalu i dziecka w szkole. Fakt, na więźniów przeznacza się więcej.
                        Ziemia, tu ziemia ...
                        • enewa Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 19:48
                          Sklerozy na pewno nie masz, doskonale pamiętasz stawki sprzed kilku, czy może nawet kilkunastu lat. A swoją drogą, czy myślisz, że pracujący fizycznie robotnik budowlany byłby zadowolony ze szpitalnej porcyjki?
                      • zbychuk Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 15:29
                        10 kg miesa wolowego = 100 zl daje po 160gr miesa na osobe, warzywa z ogrodka. SPokojnie mozesz zmiescic sie w 200 zl. Wez pod uwage ze to wies i wiele produktow masz znacznie taniej bo bez posrednikow.
                        • enewa Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 19:59
                          Fakt, zapomniałam głupia, że na prowincji wszystko można dostać za półdarmo. Wołowina po 10zł/kg, to benzyna w Twoim wyobrażeniu pewnie po 3,5/l:).
                          • zbychuk Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 22:37
                            Wlasnie typowy przyklad negatywanego myslenia. Nie mam pojecia ile kosztuje wolowina w tej wsi gdzie te panie mieszkaja. Jak wolisz to niech ci bedzie ze 20zl za kg, wtedy te same obliczenia moga byc: 12 zl za posilki x 60 = 720, koszty: 60X130gx10zl = 160 zl + 120zl (na warzywa) = 280zl 720-280 = 440 zl zysku.
                            Kurcze, wlasnie na tym polega biznes zeby sobie samemu policzyc, znalezc tanie zrodla, a nie pisac na forum ze sie nia da i czekac az ktos za Ciebie wszystko zrobi.
                            Tak na marginesie - w skupie poltusza wieprzowa kosztuje okolo 6 zl/kg. Mozna robic cos z miesa wieprzowego albo z kurczakow, wydaje mi sie zep oskojnie zmiescisz sie wcenie 3-4 zl na klienta jesli kupujesz hurtem
                            • enewa Re: Kolejna propaganda GW 09.03.12, 00:09
                              Wybacz, że będę dość bezpośrednia, ale jeśli nie masz bladego pojęcia co ile kosztuje, to po jakiego plechowca w ogóle się wypowiadasz? No i dlaczego tak uparcie "zapominasz" o zusie, podatkach, wynagrodzeniach dla pracowników, opłatach za wodę, energię, o środkach czystości, o wymogach sanitarnych?
                              No ale niech Ci będzie: po odliczeniu surowców zostaje 440 zł (to nie jest jeszcze zysk!!!). Teraz trzeba opłacić pracowników, w artykule mowa była o kilkunastu osobach. Powiedzmy (idę Ci na rękę), że było ich 11 (choć równie dobrze mogło być 19). Niech każdy zarobi te 40 zł, to jest jakaś masakrycznie żałosna stawka, ale skądinąd wiem, że tacy desperaci niestety są w naszym kraju, oczywiście mówimy o pracy na czarno. No to teraz liczymy: 11x40=440. Akurat tyle ile nam zostało po zakupie surowców. Podatku już na szczęście nie trzeba płacić (choć to też zależy od wybranej formy opodatkowania), bo spółdzielnia nic nie zarobiła. Zresztą to bez znaczenia, bo jak już wspomniałam i tak wszystko musi się odbywać w szarej strefie. Ale to oczywiście nie koniec, bo ten obiad trzeba jeszcze jakoś ugotować, energia, woda, środki czystości, to niestety też kosztuje. Czyli nawet stosując te Twoje huraoptymistyczne kalkulacje, oraz łamiąc prawo, każdy dzień musi zakończyć się stratą.
                              • zbychuk Re: Kolejna propaganda GW 09.03.12, 00:40
                                Mam pojecie o cenach, te ceny ktore podalem sa aktualne. Cene zywca sprawdzilem przed napisaniem. To jest cena skupu, ale nie widze problemu dlaczego na wsi nie moga kupic w cenie skupu jednego prosiaka, zamrozic i przygotowac z niego iles tam potraw.
                                11 osob na zrobienie 60 posilkow? Gdzie Ty zyjesz. Moja znajoma z synem robia catering dla jednego z seriali w TV i we dwojke robia jedzenie dla prawie 100 osob.
                                To ze kilkanascie osob zarobilo, nie znaczy ze naraz i ciagle zarabialy. Dzisiaj mogly byc te dwie osoby jutro trzy inne, itd.
                                Swoja droga 40 zl dziennie to 1000 miesiecznie za pare godzin pracy dziennie (chyba nie bedziesz mnie przekonywac ze posilek dla 5 osob przygotowuje sie 8 godzin!).
                                Co do ZUS-a to kilka postow powyzej zaakceptowalem Twoja wartosc ZUS, choc uwazam ze zawyzasz. Zaakceptowalem Twoja (nawet zawyzylem) cene wolowiny w hurcie.
                                Przeciez te cztery panie nie zatrudnily kilkunastu innych i nie siedzialy same na czterech literach (jak podejrzewam wiekszosc krytykujacych tutaj) tylko same pracowaly.
                                A wiec spojrzmy inaczej - po odjeciu tych zawyzonych kosztow, pracujac w siebie w domu (na swoim sprzecie, w swoim lokalu) 2 osoby robia te jedzenia. Odprowadzaja 2x38 zl ZUS. Zostaje 360 zl. Biora po 50 zl dla siebie. Pozostaje 260 zl zysku. Minus 19% podatku to jakies 208. Czystego zysku!
                                Pozostale dwie panie zajmuja sie sprzataniem w jakiejs firmie w tym czasie.
                                Zauwaz ze ta dyskusja nie ma kompletnie sensu.
                                Ty uwazasz ze cala historia jest wymyslona, ja zakladam ze prawdziwa i zastanawiam sie jak to sie dalo osiagnac.
                                Jest bardzo wiele biznesow, ktore mi sie wydaja bez sensu i nie widze jak moglyby zarobic. A one zarabiaja i to niezle. Na przyklad kafejki internetowe. Kiedys sobie wyliczylem, ze to nie moze sie oplacac, a okazalo sie ze ludzie na tym robia swietne pieniadze.
                                Sprobuj zrobic strone internetowa i zyc z ogloszen. Pewnie zbankrutujesz szybko a taki Google jest jedna z najbogatszych firm swiata. Pojdz do dowolnego sklepiku na rogu w Anglii i zobacz ile osob tam przychodzi i tez udowodnisz ze oni nie maja szansy zarobic, a jakos zarabiaja i zyja calkiem niezle.
                                • enewa Re: Kolejna propaganda GW 09.03.12, 00:54
                                  Widzę, że zaczyna do Ciebie docierać, że artykuł nijak się nie ma do realiów. Twoje kalkulację zresztą też. Mylisz poza tym kilka dość ważnych tutaj rzeczy, przychód brutto to nie zysk, cena skupu żywca, to nie cena hurtowa mięsa, no i żaden miesiąc nie ma 30 dni roboczych. Myślałam, że po 22 latach, to już ludzie zaczynają łapać jakieś podstawy ekonomii. Jak widać myliłam się. Papa
                                  • zbychuk Re: Kolejna propaganda GW 09.03.12, 01:56
                                    Nie, nie zaczyna docierac :).
                                    Gdzie ja napisalem ze przychod do zysk?
                                    Skup zywca (poltusza wieprzowa) to nie mieso?
                                    Naprawde sadzisz ze na wsi nie hodowanych swin i ze mieszkancy nie moga jednej z nich ubic i sprzedac tym paniom?
                                    Gdzie w moich wyliczeniach zalozylem ze miesiac ma 30 dni roboczych? Zreszta dla mnie ma, bo prowadze swoja firme i cos takiego jak weekend czy wieczor calkowicie wolny od rboty dla mnie nie istnieja.
                                    Fakt, ze mylilas sie, ale rozumiem ze piszesz o sobie.
                                    Zorozum wreszcie ze to ze Ty nie rozumiesz jak w konkretnej sytuacji ludzie moga zarobic, to ze Ty wyliczysz sobie ze nie moga zarobic - nie oznacza ze to jest prawda.
                                    W tych klakulacjach poslugiwalismy sie wieloma zalozeniami. Moze tam bylo 120 robotnikow a nie 60, moze placili po 15 zl a nie po 12, moze istnieja inne czynniki, np. moze te panie rozliczaja sie w KRUS a nie w ZUS, minimalna stawka ZUS zreszta nie jest 38 zl (jak ktos tam napisal, a ja sie zgodizlem dla swietego spokoju) - mozesz przeliczyc na bankier.pl - przy pensji 1200 to jest 16zl na dzien roboczy).
                                    Problem nie w tym, problem lezy w tym ze zbyt wielu ludzi z gory zaklada ze nic nie da sie zrobic i oczekuje ze ktos im da na tacy doskonale i bezpieczne rozwiazanie ich problemow.
                                    A sa ludzie, ktorzy w pozornie beznadziejnej sytuacji zabieraja sie do roboty i osiagaja sukces.
                                    Mam nadzieje ze wlasnie te pani osiagna ten sukces. Nawet jesli ich zarobki nie oszalamiaja, to buduja, a Twoja postawa to wlasnie @nic nie da sie zrobic@
                                  • zbychuk Re: Kolejna propaganda GW 09.03.12, 02:10
                                    A jeszcze co do cen miesa - polecam: www.dlahandlu.pl/gielda/produkt/981.html - kilogram kurczaka w Krakowie 4.45 zl/kg, lopatka wieprzowa 7 zl/kg, golonka 10zl/kg
        • winiary2 Re: Kolejna propaganda GW 07.03.12, 23:14
          antekguma1 napisał:

          > Kolejna propaganda sukcesu w wykonaniu GW. Ludzie czy wy już nie macie czym myś
          > leć? Robią was takimi artykułami w ch...a, aż miło. Wystarczy policzyć. Jeśli t
          > o prawda to samych aktywów ma ta spółdzielnia 110 tys. Zakładając, że jadą na m
          > inimalnej marży 10% to żeby mieć takie aktywa, obrotu trzeba mieć ponad 1,5 mln
          > . O ile nie więcej. 1,5 mln z kanapek i gotowania?


          Czy słowo "osioł" jest właściwym wyznacznikiem Twojego myślenia? Choć szczerze mówiąc osły obrażam tym porównaniem.
          Czytać ze zrozumieniem!!!
          Kanapki dopiero będą. A czyszczenie poboczy dróg daje pewne zyski. Pod warunkiem, że przykładasz się do pracy.
          Gratuluję Paniom.
          Nie słuchajcie takich antekguma1. Zazdroszczą Wam odwagi i hartu ducha. Potrafią takie antekguma1 walić w klawiaturę, tak samo jak czytać - bezmyślnie...
        • klara551 Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 07:03
          A sam spróbuj coś zrobić a nie tylko mędzić i szukać dziury w całym.
        • walkaklas Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 07:29
          Przekładanie pieniędzy z pustego w próżne. Lepsze niż nic, ale znaczenie takiej działalności jest znikome. Gdyby uruchomiły produkcję chociaż ubrań z ciekawym wzornictwem i cenami dla biedoty to już dla mnie było by o czym pisać. Aha zapomniałem produkcja jest w Chinach w Polsce tylko zadłużanie się i prymitywne usługi.
          • tymon99 Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 08:07
            oczywiście, wolałbyś jakąś wielką budowlę socjalizmu. hutę zbudowaną tam, gdzie nie ma rudy ani węgla.
        • 123jna Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 10:01
          antekguma1 jasne, zawsze latwiej jest lezec na kanapie lub dokonywac glupich wpisow on line.
          Przedstawiasz nam postawe czlowieka bez wolnej woli, na lasce innych, a wlasciwie zwyklego lenia, ktory usprawiedliwia swoj marazm, zycie w magmie, zwalajac wine na panstwo a wiec innych Polakow, swoich sasiadow. Ladnie tak, leniuszku?
        • h2s Re: Kolejna propaganda GW 08.03.12, 11:54
          @antekguma1
          Może i antuś ma twój wywód sens, ale opiera się na błędnych założeniach. Takie biznesy nie jadą na 10% marży. Więc nim pierdzielniesz coś następnym razem to chwilę poświęć na zdobycie danych.
    • helmuth1975 Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 16:31
      dobre twaze,kruca fuks,dobre twaze;-)
      • vonbingen Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 12:01
        cóż, na pewno lepsze niż Twoja ortografia.
        dobra, co najwyżej, może być TWARZ.
    • capitel_foscarino Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 16:34
      Brawo!
    • stilonek Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 16:34
      dobrze, że ktoś w końcu zwrócił uwagę na te wszystkie gó...ane kursy. boże, ile to kasy poszło "psu w dupę" właśnie - te wszystkie masaże limfatyczne, origami, rękodzieło ludowe etc. gdyby to jeszcze tylko UE na nie płaciła....
      • kamyk_wj Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 16:50
        Przeczytaj jeszcze raz artykuł. Pieniądze na kursy nie poszły na nic.
        Bez udziału w kursach te kobiety siedziałyby w domu i nic ni robiły. Kursy dały im kontakty z innymi ludźmi, trochę rozgarnięcia i pewności siebie.
        Koszty dawno zwróciły się w zapłaconych przez nie ZUSie i podatkach.
        • nikodem_73 Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 23:10
          To wiesz co - jeżeli jedynym celem kursów jest "kontakt z innymi ludźmi" to już taniej wyjdzie ich zwoływać do najbliższego domu kultury (a z braku rzeczonego - do remizy).

          I wybacz - koszty z tych kursów się nie zwróciły. A wiesz dlaczego? Po owe panie nie odprowadziły tyle podatku (nawet z ZUSem), aby równoważyło to koszt organizacji szkoleń dla wszystkich tych, którzy owe kursy TEŻ pokończyli i dalej są bezrobotni.

          Kursy dla bezrobotnych to (w znakomitej większości) zwykły dren w publicznej kasie ukierunkowany na zupełnie prywatne kieszenie organizatorów kursów.
          • kamyk_wj Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 23:33
            Kontakt z innymi ludźmi nie jest jedynym celem kursów, nikt takiej tezy nie postawił. To pierwsze.
            Zwołanie ludzi do świetlicy lub remizy jest nieskuteczne: mało kto przyjdzie, albo nikt. To drugie.

            Koszt utworzenia miejsca pracy o trwałości powyżej jednego roku, jeżeli mieści się w granicach ok. 20 tys. zł, jest racjonalny. Trzeba uwzględnić podatki i ZUS osoby pracyjącej, powiększone o zasiłki, których nie otrzymuje.
            Nie wiem, jaki był koszt organizacji szkoleń, trudno również oszacować, jak trwałe będą utworzone przez nie miejsca pracy. Zdaje się, że nie wszystkie uczestniczyły w tylu szkoleniach, co główna bohaterka. W każdym razie, nie wygląda to najgorzej.

            Ciekaw jestem, jaką alternatywę proponujesz? Dożywotnie zasiłki i specjalny kanał telewizyjny dla bezrobotnych? Albo lebiej dwa, aby mogli się pilotem pobawić?
            Jeżeli masz pomysł, aby taniej tworzyć trwałe miejsca pracy, pisz natychmiast! Wiele osób skorzysta.
            • nikodem_73 Re: Z nędzy do pieniędzy 11.03.12, 01:35
              Kiedyś "robiłem" w szkoleniach (co prawda nie w tych na które przysyłał PUP, ale coś się obiło o uszy, bo firma "szkoliła" bezrobotnych).

              Koszt per głowa to było około 1000 zł netto (w 2003). Nie sądzę, aby inne szkolenia jakoś szalenie odbiegały od tego.

              To po pierwsze. Po drugie - skuteczność takich szkoleń była oceniania przez instruktorów (w prywatnych rozmowach naturalnie) jako "żadna". Jak jeden na grupę (15 osób) w ogóle "łapał temat" to było dobrze.

              Po trzecie. W opisywanym przypadku owe 30 kursów nie przydały się do stworzenia miejsca pracy. Czyli, że nie dość iż koszt to więcej niż 20 tys. zł, to i tak było to jak psu w d*pę, tudzież jak krew w piach.

              A jaką alternatywę proponuję? Przykładowo całkowite zwolnienie z ZUS i podatku dochodowego przez okres 2 lat od rejestracji działalności gospodarczej. Po dwóch latach stopniowe dochodzenie do pełnego ZUS i pełnego PIT przez okres następnych 3 lat.

              Do tego obowiązkowe przeszkolenie (doradztwo) owych wannabe-przedsiębiorców z tego ile państwo będzie im zabierać po tych 5 latach. Tak z przykładami, na podstawie faktur, które wystawiają.

              Pasuje?
          • 123jna Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 10:12
            nikodem_73 instruktorzy kursow takze maja prace i placa podatki. Dzis praca to nie tylko zwalanie wegla ale takze ruszanie glowa. Zyjemy w innych, lepszych czasach ale musimy sie do nich dostosowac - czego Ty wlasciwie czlowieku chcesz? Jak dziecko, sam nie wiesz.
            • nikodem_73 Re: Z nędzy do pieniędzy 11.03.12, 01:36
              To może zatrudnijmy wszystkich bezrobotnych w biurach. Też będą mieli pracę i będą płacić podatki.

              Kuźwa - to jest wyłącznie przekładanie pieniędzy z kupki na kupkę! Nie robi się ich więcej od tego!
      • 123jna Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 10:10
        stilonek znow biedaczku nie rozumiesz, ze te "glupie kursy" wymyslili madrzy ludzie na Zachodzie aby nie pozwolic ludziom calkiem sie poddac, lepiej uczeszczac na kurs, ktory moze sie przydac i byc zadowolonym, ze sie czlowiek uczy i uzywa szarych komorek (Ty wczesnie dostaniesz Alzheimera) niz gnusniec w domu. W oczekiwaniu na cos lepszego zdobywamy cos dodatkowego a poza tym, jestesmy socjalni, nie izolujemy sie. To jest madre, ludzkie zachowanie a kpia z niego jedynie ci wykluczeni, bez szans na lepsza przyszlosc. Mozna zawsze wyciagnac raczke do kogos na ulicy, planujesz juz to moze?
        • stilonek Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 11:06
          super pomysł, coś jak baron munchausen wyciągający się sam za kitkę z bagna. proponuje w ramach unijnego programu "walka z plagą komarów" kupić paniom po lamborghini diablo i kazać jeździć w kółko po autostradzie z prędkością 200 km/h. sam zysk! panie się zsocjalizują, urzędnik się wykaże, państwo zarobi na akcyzie i podatkach od pensji, diler samochodów zapłaci podatek od sprzedanego auto. tak jak pan Marian z filmy szkoleniowej, kolega pana zdzicha z pośredniaka. sam zysk! pieniądz wszak musi krążyć w gospodarce! możemy pójść dalej - niech wszyscy zostaną urzędnikami. przecież oni wszyscy płacą podatki od umowy o prace!! ale będzie kasiorki dla budżetu, uuaaa!
          • nikodem_73 Re: Z nędzy do pieniędzy 11.03.12, 01:37
            > super pomysł, coś jak baron munchausen wyciągający się sam za kitkę z bagna.

            DOKŁADNIE. :D
    • fagay Oni maja szczescie 07.03.12, 16:48
      bo gdyby mieszkala tam Szczuka i Sroda to ci robotnicy z glodu umarliby, poniewaz gotowanie kobietom nie przystoi..
      • robert6_666666 Re: Oni maja szczescie 07.03.12, 22:30
        wiesz co to nerwica natrectw? to jak sie komus wszystko kojarzy... na przyklad z feminizmem...
        idz do psychologa zanim rozwinie sie w psychoze
        • jupix Re: Oni maja szczescie 07.03.12, 22:53
          wiesz co to nerwica natręctw? to jak się komuś wszystko kojarzy... na przykład
          z psychozą...
    • me2free Moje gratulacje, odwazne panie 07.03.12, 16:51
      a te iles kursow, na pierwszy rzut oka zbednych, moglo wzmocnic determianacje w poszukiwaniu wlasnej niszy na samodzielnosc gospodarcza, BRAWO!
    • czestochowa40 Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 17:10
      Brawo Panie. To sie nazywa inicjatywa. Zycze powodzenia a innym niech to bedzie przyklad, ze mozna cos zrobic.Zastanawia mnie tylko jaka pomoc otrzymaja inni ktorzy beda chcieli cos podobnego zrobic, od urzednikow gminnych czy magistrackich. Stawiam 100 do 1go ze bedzie "Prosze wypelnic kwestionariusz, zlozyc podanie rozpatrzymy w terminie urzedowym . Prosze czekac na odpowiedz" Co na to ZUS , Urzad Skarbowy? Gdzie podatki? Przez rok zarobily 4 kobiety 100 tys PLN! Ile z tego musza odprowadzic do biednego Skarbu Panstwa? Jest inicjatywa w narodzie , lecz jest tez biurokracja. Pozdrowienia dla Pan. Nie dajcie sie. Pokazalyscie ze mozna cos zrobic wbrew "inicjatywom" tych,ktorzy sa powolani do pomocy. Oby takich jak Wy bylo wiecej.
    • wesus Pozdrawiam 07.03.12, 17:14
      Aż miło sie czyta taki artykuł. Życzę tym Paniom powodzenia i jestem pod wielkim wrażeniem
    • grenlandzki-opos Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 17:36
      "No tak, pan by pił, jak to chłop."

      Protestuję przeciwko językowi nienawiści i promowaniem seksistowskich postaw!!!

      A poza tym życzę wielu sukcesów i wyciągnięcia z bezrobocia jak największej liczby ludzi.
      • elinkan Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 18:06
        A ZUS? A Sanepid? Kto za to płacił? Duch święty i maryja dziewica? Czy one pierwsze pieniądze zarabiały nielegalnie? Czy kanapki robiły w domach czy w pomieszczeniach odebranych przez sanepid? Bo jeśli robiły nielegalnie- to trzeba zmienić przepisy! Nikt mi nie wmówi, ze to państwo jest przyjazne nowo powstającym formom- wręcz przeciwnie- tu każdy biznes się zarzyna. Gdyby tu było normalnie- to ludzie sami wzięliby sprawy w swoje ręce. Ale nie jest- więc uważam, że artykuł jest przekłamany. Lub źle napisany.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 19:15
          Święta prawda
        • zbychuk Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 19:28
          No jasne - jak fakty przecza mojej teorii to tym gorzej dla faktow (Marks czy Lenin).
          Mamy fakt: kobiety wykazaly sie inicjatywa i zaczelo sie im cos udawac.
          Twoja teoria: "W tym kraju nic nie moze sie udac"
          Twoj wniosek: fakt musi byc zafalszowany.

          A moze prosciej? Moze Twoja teria jest bledna?
          Moze Ty rusz cztery litery i zacznij cos sam robic i okaze sie ze nie jest tak zle?
          Moze Ci co chca potrafia cos osiagnac w Polsce?

          • uzix Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 22:17
            Niestety wydaje się że odtrąbienie sukcesu może pogrążyć te panie. Za chwilę jakaś bestia z Sanepidu przypieprzy się o warunki wykonania kanapek a jakaś gnida z urzędu skarbowego zacznie wnikliwą kontrolę i z rozkoszą up..lą ten sukces. A tylko po to żeby się nikomu następnemu nie zachciało podobnych fanaberii bo tylko roboty więcej a za wykrycie nieprawidłowości jakaś premia wpadnie. Szkoda kobiet bo im się chciało ale nie wiedzą co to machina państwowa.
            • zbychuk Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 00:35
              Jasne. I z takim podejsciem bedziesz siedzial na kanapie i narzekal na wstretny rzad i cholernych "onych" co ten piekny kraj okradaja ze wszystkiego.
              I nie przyjdzie Ci do glowy ze to wlasnie tacy jak Ty niszcza ten kraj! Swoim pesymizmem, swoja niechcecia do zrobienia czegos, wreszcie swoimi wyborami do Sejmu czy wladz lokalnych.
              Ci ludzie ktorym zarzucasz niepotrzebne kontrole podlegaja ludziom ktorych TY wybrales.
          • robert6_666666 Re: Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 22:26
            szkoda czasu...
            ludzie dziela sie na takich co szukaja sposobow i takich co szukaja usprawiedliwien...
            oba typy nigdy sie nie dogadaja...
          • elinkan Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 10:40
            Moje pytanie jest bardzo proste: czy pomieszczenie, w którym były robione kanapki odebrał sanepid? Czy te kobiety płaciły Zus?
            Ja się cieszę, że im się udało- ale idąc takim tokiem rozumowania wielu ludzi próbujących się ratować i rozkręcających interes "na lewo" zapłaci potworne kary i dostanie po dupie tak, że im się wszystkiego odechce do końca życia.
            Tu brakuje podstawowych informacji- kto zapłacił za te "pierwsze kroki"? Czy nie trzeba było płacić bo kanapki były "na lewo" robione "u Gieni w kuchni"?
            Znadję kilka dziewczyn chętnych do pieczenia ciast. Pieczemy u mnie w kuchni. Wpisywać się tutaj proszę. Czy mogę liczyć na pobłażanie? Nie bardzo- a dlaczego? Dlaczego w Wielkiej Brytanii masz iesiac na zarejestrowanie działaności po jej rozpoczęciu?
            U nas zegar tyka już od pierwszej minuty. paniom sięudało owszem- tylko co JA zrobię jak mnie dojebią? I co zrobią inni "przedsiębiorczy"?
    • anna22290 Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 18:04
      wspaniale madre kobiety aby tylko te prace umialy utrzymac jak najdluzej
    • tersta Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 18:08
      ciekawe tylko, co w tym czasie robią ich męzowie - obszczymurki...?
    • 350zzzet Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 18:35
      Przypomina mi sie powiedzenie mojego pierwszego szefa, prostego ale jakze madrego na swoj sposob: w domu to nawet zlotowki nie wysiedzisz....tak mi powtarzal jak byla robota przez weekend... a mnie sie nie chcialo robic w sobote czy niedziele,
    • st1111 Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 22:09
      A HACCP i kontrola sanepidu już była?
    • kerkopithekion respect! 07.03.12, 22:12
      chylę czoła przed tymi paniami :)
      i dziękuję ich opiekunowi - mądry gość że po studiach potrafił się znaleźć w praktyce

      szkoda że mi daleko do Bydgoszczy - normalnie zamawiałabym obiady, kanapki czy co tam żeby wesprzeć damską spółdzielnię :)
    • cometto-pl "wszystko psu w dupę..." 07.03.12, 23:04
      "Nic z tego nie ma, każdy kolejny kurs to strata czasu" - ale zapłaciły cwaniakom za te "kursy" pod przymusem w podatkach (np. w wysokich cenach towarów)... Precz z komuną!
    • 69basiula Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 23:07
      Dzielne kobiety,zycze Wam dalszych sukcesow na przyszlosc
    • lebonheur Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 23:29
      Super dziewczyny ! Mam nadzieje, ze teraz juz zawsze bedzie z gorki ! A zaliczonych kursow, tak rzekomo nieprzydatnych, nie nalezy zalowac : wiedze zdobywa sie przede wszystkim dla siebie, nawet gdy glodno i chlodno. Za zenujace uwazam te wszystkie ordynarne, krytykanckie komentarze, jak zawsze krytykuja ci co sami zycie spedzaja na nierobstwie i ci, co "zusy i sanepidy" musieli placic. A takze ci, z z chorobliwa nieufnoscia licza pieniadze super-dziewczyn z Mroczy... Gratulacje dla wszystkich, ktorzy sie do tego sukcesu przyczynili i dla autora artykulu !
    • mordred Z nędzy do pieniędzy 07.03.12, 23:38
      Kiedy czytam takie artykuły, to serce mi rośnie i powraca wiara w dobrą wolę ludzi.
      Z pewnością panie, które założyły spółdzielnię, czytają komentarze. Proszę się nie przejmować i nie denerwować komentarzami negatywnymi lub prześmiewczymi. Piszą je ludzie, którzy nic, ale to absolutnie nic nie wiedzą o post-pegieerowskiej rzeczywistości, ci, którzy sami nie potrafiliby na siebie zarobić, nie mówiąc o pomaganiu innym.
      Gratuluję, popieram i życzę jak najwięcej wytrwałości i zaangażowania. Entuzjazmu nie życzę, bo ten zazwyczaj się szybko kończy.
      I pamiętajcie drogie panie - "największym wrogiem biznesu jest sukces". Nie straćcie horyzontu i nie zachłyśnijcie się nim. Przed wami długa, ciężka praca.
    • hubert1454 Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 00:11
      co znaczy zwrot "miejscowe chlory"? kumam kontekst, ale czy zwrot jest z okolic Mroczy czy też autor gdzie indziej podłapał nie wiem. może ktoś?
      • kosmosiki Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 04:14
        Nie wiem skąd te określenie ale w warszawce istnieje od lat - chlor to prostu pijak, alkoholik - ogólne osoba w ciężkim ciągu alkoholowym (np. można tak powierdzieć o znajomej osobie, żę jest chlor bo wali wódę od kilku dni) itd. Chyba jest to warszawski slang ale nie wiem - chlor- bej, bum różnie to zwać można. Autorka jest raczej warszawska.
        • laelia Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 11:48
          Ło matko, w jakiej Warszawie Ty żyjesz? W życiu nie słyszałam takiego określenia a mieszkam w Warszawie od urodzenia i to po obu stronach Wisły.
          • tymon99 Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 14:50
            laelia napisała:

            > mieszkam w Warszawie od urodzenia i to po obu stronach Wisły.

            to rozkrok masz niezły, dziewczyno!
        • hubert1454 Re: Z nędzy do pieniędzy 21.03.12, 05:18
          dzieki!
      • maxiluk Re: Z nędzy do pieniędzy 10.03.12, 21:24
        Język pana redaktora pozostawia wiele do życzenia. Fakt, zdarza się słyszeć tego typu określenie, jednak nie na tym chciałem się skupić. Mieszkam w gminie Mrocza i gdybym nie znał bohaterów reportażu myślałbym, że to o jakiejś innej Mroczy jest tekst. Zdaje sobie sprawę, iż celem poczynionego tekstu było ukazanie osiągnięć Spółdzielni (jak najbardziej zasadne, bo faktycznie panie są zdecydowanym kontrastem dla bardzo roszczeniowych beneficjentów opieki społecznej), ale tło, w postaci opisu miasta, zostało zdecydowanie przekontrastowane. Redaktor wpadł do Mroczy jak po ogień (byłem świadkiem rozmowy telefonicznej Hani i pana redaktora) "przeleciał" zapewne przez Rynek, gdzie zapytał się o drogę na ul. Łąkową. Faktycznie ul. Łąkowa, gdzie ma siedzibę Spółdzielnia jest drogą która kończy się praktycznie w polu, ale jest drogą asfaltową, więc o tonięciu w błocie nie mam mowy. Może nie jest to zbyt reprezentacyjny fragment miasta, ale nie bez przyczyny mieszkańcy nazywają tę okolicę BRONX'em. Jednakże Mrocza to małe urokliwe miasteczko dynamicznie rozwijące się, doskonale wykorzystujące środki UE na inwestycje, a nie przysłowiowa "Arizona". Nie oszukujmy się, w każdym mieście spotkamy gentelnemów, którzy za 2zł, stanowiące subwencje celową na "mamrota" podniosą nasz status zawodowy do funkcji "kierownika" lub "szefunia".
        Zatem, przy kolejnej wizycie zapraszam do przyjrzenia się na wspomnianym rynku odnowionym kamieniczkom, odwiedzenia mroteckiego Ośrodka Przygotowań Olimpijskich, nowoczesnych placówek edukacyjnych, nowopobudowanych świetlic w każdym sołectwie, powstających placów zabaw, pętli wodociągowej oplatającej całą gminę pozwalającej na dostarczanie wody nawet w przypadku awarii któregoś z ujęć, utwardzonych w ostatnich latach ulic, przejażdzki obwodnicą wybudowaną w większości ze środków samorządu gminnego, mimo iż zadanie to leży w gestii samorządu województwa.
        PS. Jakby kto pytał - nie jestem ani radnym, ani pracownikiem urzędu. Jestem przeciętnym mieszkańcem gminy Mrocza, wiem gdzie mieszkam i jestem z tego dumny.
    • 3larsen Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 05:04
      Kiedyś w czasach komunistycznych takie bzdety - artykuły nazywali producyjniakami. Wstyd dla dziennikarza - załatj dziurę i podnieś na duchu jakiś idiotów, że można takie problemy rozwiązać samodzielnie 50 letnim kobietom.
      A gdzie realnie działające rozwiązania systemowe. Np. że z reguły bezrobotne i bezużyteczne pracownice Urzędów pracy pomagają nawiązywać realne kontrakty takim małym chętnym do pracy grupom kobiet a potencjalnymi pracodawcami nawet w sprawach takich kanapek.
      Ale produkcyjniak jest, łata w Gazecie załatana a Pan/Pani redaktor ma następny bzdurny artykulik. Wstyd.
      • 123jna Re: Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 10:16
        3larsen nie udawaj Dunczyka, wstydzic to powinienes sie Ty sam, wiesz, ze tak wlasnie funkcjonuje Skandynawia i swietnie sobie radzi. Dlaczego chcesz spychac swoj wlasny kraj na dno? Dlaczego nazywasz to co istniejej na ZACHODZIE komunizmem? Macchiavelli dla ubogich.
    • mordaprostaczka Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 07:03
      Paniom gratulować. Jeśli jednak fakt, że komuś wypaliła spółdzielnia socjalna jest wystarczającym powodem by znaleźć się na łamach gazety, która nazywa to cudem. to znaczy, że tego już nawet kryzysem nazwać nie można. to jest kur\/\/a zapaść,
    • ilpadrino666 15x 100 000 kosztowały iPady. 08.03.12, 07:24
      które p Osły mogły kupić sobie sami z pensji i uposażenia na biuro w kwocie cirka 22 000.
      ---
      1 500 000 można było przeznaczyć na 15 nagród po 100 000 każda dla takich zaradnych Pań.
    • 123jna Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 09:56
      Nie mozna by dostac lepszej wiadomosci w Swieto Kobiet. Co za madre, wspaniale panie!
      Wychodza z marazmu, porzucily wrodzona, katolicka i komunistyczna roszczeniowosc i zachowuja sie godnie jak na czlowieka przystalo. Zawsze dziwilo mnie, ze np. mlode Romki moga siedziec na mrozie godzinami (w Sztokholmie nawet) i zebrac. Dlaczego to czynia?
      Sa bezwolne nie maja wiary w siebie, nie wiedza co to godnosc czlowieka. Protestancka godnosc czlowieka to odpowiedzialnosc za siebie, nie przyjmuja on zadnej pomocy, to jest ostatecznosc, kazdy chce sam decydowac o swoim losie, nie scedowac go na "mardzejszych" czy kosciol.
      Polak jest roszczeniowy, mamy nawet takie partie polityczne, wybitnie roszczeniowe, zadajace a nie tworzace wartosc dodana. To przede wszystkim PiS, partia, ktorej przewodzi czlowiek niegdy nie splamiacy sie uczciwa praca. Kiedy ci nasi pisowcy zachowaja sie jak te fantastyczne kobiety? Oni maja lepszy start.
    • olias Z nędzy do pieniędzy 08.03.12, 11:30
      kolejnym etapem powinno być zlikwidowanie państwa. bo po co ono komut?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka