Dodaj do ulubionych

Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich powi...

    • romanm5 Re: Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich po 25.03.12, 14:30
      całe to przesuwanie czasu to jakaś kosmiczna bzdura. Zdecydujcie sie na jakiś czas (zimowy, letni czy jakikolwiek inny) i zastawcie zegary w spokoju.
    • lisa2 Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich powi... 25.03.12, 14:42
      A co za problem wydzielić miejscowości turystyczne nadmorskie i tam przestawić czas na odpowiedni? Można tam przestawić czas nawet o 4 godziny. Ostatecznie już w przyszłym roku telewizja będzie w pełni cyfrowa, więc można również jej program nadawać odpowiednio z opóźnieniem.
      :)
      • sdd Re: Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich po 25.03.12, 16:12
        Z opóźnieniem? Chyba należałoby nadawać z wyprzedzeniem - bo jeśli nad Bałtykiem byłby czas lokalny UTC+3 to by ludziska o 17:00 chcieli oglądać Teleexpress, podczas gdy w Warszawie byłaby godz. 16:00 dopiero. Gdyby nadawali z wyprzedzeniem, to by fajnie było, bo by sobie można było obejrzeć losowanie Lotto w Gdańsku, spisać numery i wysłać w innym województwie jeszcze przed losowaniem ;)
    • komercyjny02 Obecnie jesteśmy najbardziej na wschód wysuniętym 25.03.12, 15:56
      państwem w strefie czasowej środkowoeuropejskiej (acz wschodnie krańce Słowacji, Węgier, Serbii i Macedonii są położone tylko nieco bardziej na zachód, niż wschodni kraniec Polski).

      Lecz gdyby zrealizować postulat autora listu - stalibyśmy się z kolei najbardziej na zachód wysuniętym państwem strefy czasu wschodnioeuropejskiego. Przy czym zachodnia granica Polski znajduje się wyraźnie bardziej na zachód, niźli zachodnie skrawki Grecji, Rumunii, Finlandii, że o trzech państwach bałtyckich nie wspomnę.

      Pomysł na "Polskę jako drugą Majorkę" sprowadza się zatem do postulatu, by w Szczecinie obowiązywała ta sama godzina co we wschodnioukraińskim Doniecku. No, ja nie wiem...

      Tak źle i tak niedobrze.
    • indywidualismus Tekst przeczy tytułowi ! 25.03.12, 17:05
      Nie ma to jak napisać sążnisty tekst i nie przemyśleć jego wymowy a przede wszystkim TYTUŁU !
      "Dość dyktatury skowronków"?? Przecież, jeśli zmienimy strefę czasową wg uznania autora, to będziemy wstawać o godzinę WCZEŚNIEJ ! Człowieku, nie pomyślałeś, że jeśli "przesuniemy" zachód na późniejszą godzinę to wschód też?? Słońce wstanie opóźnione o godzinę, a my o tej samej, co zawsze czyli godzinę wcześniej! I kim będziemy sowami, czy raczej jeszcze większymi skowronkami. Coś mi się wydaje, że samemu się baluje po nocach i wstaje w południe, ale dopasowywanie całego narodu do własnego widzimisię znamionuje raczej psychopatów, a o to autora nie podejrzewam...
    • sdd Tytuł pochodzi od redakcji 25.03.12, 17:10
      Jestem autorem tekstu (listu), ale nie ja opatrzyłem go tytułem - tytuł pochodzi od Redakcji i jest swego rodzaju jej (Redakcji) autoplagiatem - coś już kiedyś (chyba jakiś felieton) był nim opatrzony.
      • indywidualismus Re: Tytuł pochodzi od redakcji 25.03.12, 17:52
        sdd napisał:

        > Jestem autorem tekstu (listu), ale nie ja opatrzyłem go tytułem - tytuł pochodz
        > i od Redakcji i jest swego rodzaju jej (Redakcji) autoplagiatem - coś już kiedy
        > ś (chyba jakiś felieton) był nim opatrzony.

        Właściwie, to nawet się tego obawiałem. Mamy więc dowód na to, że redakcja czytała tekst nieuważnie, nie zrozumiała go (niby prosty a jednak) i opatrzyła sprzecznym z treścią tytułem. Powinno być: "dość dyktatury sów, niech żyją skowronki".
        A ciebie jako autora czepię się tylko w jednym punkcie - napisałeś to tak sugestywnie, że niektórzy uwierzyli, że dzień się wydłuży. Czy zachód słońca będzie później a wschód ... po staremu!
        • sdd Re: Tytuł pochodzi od redakcji 25.03.12, 17:59
          No dla wielu Polaków - zwłaszcza latem jednak się wydłuży, gdyż rzadko ktoś w czerwcu korzysta rzeczywiście z 16 i pół (południe Polski) czy 17 i pół (północ Polski) godzin dnia. Ktoś kto np. wstaje o 6:00 teraz w czerwcu ma 15 godzin ze Słońcem na niebie, a po zmianie miałby 16 godzin - czyli o 1 więcej.
          Poza tym wspomniałem o "późniejszym" wschodzie Słońca i że - moim zdaniem - "zniknięta" jasna godzina rano jest mniej warta niż dodatkowa godzina wieczorem :)
          • kkokos Re: Tytuł pochodzi od redakcji 25.03.12, 18:33
            > Poza tym wspomniałem o "późniejszym" wschodzie Słońca i że - moim zdaniem - "zn
            > iknięta" jasna godzina rano jest mniej warta niż dodatkowa godzina wieczorem :)

            dobrze, że zaznaczyłeś, że twoim zdaniem. moim jest dokładnie odwrotnie!
          • agoraj Re: Tytuł pochodzi od redakcji 25.03.12, 18:42
            Oczywiście, ci którzy wstają o 5 i tak w zimie wstają po ciemku, a skoro wychodzą z pracy wcześniej, to powinni też być zadowoleni, że wyjdą z pracy za dnia, a nie znów w nocy!
    • agoraj stokrotne tak!!!! 25.03.12, 17:27
      nareszcie rozsądny pomysł, to nieludzkie, że w zimie w połowie dnia robi się ciemno, za to słońce wstaje, gdy większość ludzi jeszcze śpi, marnuje się w ten sposób cenne światło słoneczne! A i w lecie dłużej byłoby jasno, po co komu słońce o 4 rano??? Mieszkałam kiedyś na zachodzie Francji w zimie - ciemno było jeszcze o 9 rano, ale za to niemal do 18 było jasno - co za ulga! Gdy i tak w zimie trzeba wstawać po ciemku, to nie ma różnicy, czy ciemno jest potem jeszcze jedną, czy dwie godziny, ale ma olbrzymie znaczenie, o której znów zrobi się ciemno - im później, tym lepiej.
      • sdd Re: stokrotne tak!!!! 25.03.12, 17:36
        Dokładnie o to chodzi.

        Jestem pewien, że zdecydowana większość Francuzów też tak myśli i za nic nie chciałaby wrócić do czasu "angielskiego". W Polsce - jak widać po wypowiedziach na Forum - wiele osób nie rozumie problemu, kieruje się służalczym pseudopragmatyzmem wobec krajów Europy Zachodniej lub też zwyczajną przekorą.
        • black-emissary Re: stokrotne tak!!!! 25.03.12, 20:02
          sdd napisał:
          > kieruje się służalczym pseudopragmatyzmem wobec krajów Europy Zachodniej

          Zaraz zaraz... a argumentowanie "żeby było u nas jak w Paryżu" to niby silna niezależność poglądów? :)
          • sdd Re: stokrotne tak!!!! 25.03.12, 20:07
            Tak - to niezależność poglądów i branie przykładu z innych. Nie dlatego chcę, by było jak w Paryżu, by się Paryżowi przypodobać, ale dlatego, że tak jest - według mnie - lepiej.

            Służalczy są ci, którzy chcą utrzymywać CET/CEST traktując ten czas jako potwierdzenie "przynależności do Zachodu". Bo to, by wygodniej było Brukseli, czy Paryżowi właśnie - gdyż w Warszawie godzina będzie ta sama, co tam.
            • black-emissary Re: stokrotne tak!!!! 25.03.12, 20:29
              Ten sam czas jest bardziej wygodny dla Warszawy niż Brukseli, bo to częściej Warszawa spogląda na Brukselę niż odwrotnie.
              Ale większość głosów jakie tutaj słyszę nie odnosi się wcale do Brukseli, a do czasu pracy przeciętnego Polaka. To, że Twoim zdaniem jest lepiej nie oznacza, że lepiej będzie dla każdego.
              Dla mnie w lecie dnie są i tak wystarczająco długie, a letnie ciemności - czy to w mieście czy nad morzem - mają swój urok i nie widzę potrzeby ich opóźnienia.

              Priorytetem powinno być moim zdaniem usunięcie problematycznych zmian czasu.
              • sdd Re: stokrotne tak!!!! 25.03.12, 20:41
                Oczywiście rozumiem. Mamy demokrację - w demokracji rządzi większość. Może jednak większość jest zainteresowana moim pomysłem. Aby się tego dowiedzieć, trzeba nagłośnić temat i uświadomić ludzi. Po to właśnie ten artykuł oraz inne elementy akcji, którą zamierzam kontynuować. W tej chwili celem jest "wypłynięcie" tematy poza fora dyskusyjne - na szersze obszary dyskusji - np. w środkach masowego przekazu. Chcę, by problemem tym zainteresowali się politycy.
                • black-emissary Re: stokrotne tak!!!! 25.03.12, 21:43
                  Nie wróżę Ci nadmiernego sukcesu, bo argumentacja - żeby uzyskać "francuskie wieczory" nie jest zbyt celna, roi się od komicznych wręcz naiwności w stylu tej, że polskie plaże od Majorki dzieli tylko godzina zapadania zmroku. Nie pomaga też odrzucanie wszelakich problemów tworzonych przez pomysł na zasadzie "to nie przeszkadza, inni z tym żyją". Omijasz też kompletnie problem zmiany czasu, który powinien być podstawą każdego majstrowania przy strefie czasowej.
      • kkokos Re: stokrotne tak!!!! 25.03.12, 18:36
        agoraj napisała:

        > nareszcie rozsądny pomysł, to nieludzkie, że w zimie w połowie dnia robi się ci
        > emno, za to słońce wstaje, gdy większość ludzi jeszcze śpi, marnuje się w ten s
        > posób cenne światło słoneczne!


        chyba cię pogięło? wschód słońca o wpół do ósmej to wtedy, kiedy połowa ludzi śpi?
        ciekawe, która połowa, bo raczej nie ta, która dzieci wyprawia do szkoły i przedszkola!

        a, chyba że ktoś chodzi do pracy do sklepu na 11. i zamyka o 20, to wtedy rzeczywiście żeby nie wiem co, po wyjściu z pracy będzie miał ciemno...
    • ellen.bw Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich powi... 25.03.12, 19:16
      "Dość dyktatury skowronków" w tytule, a cały artykuł o czym jest jak nie o wcześniejszym wstawaniu? Ja jestem za pozostawieniem czasu zimowego latem. Lubię rano spać.
    • black-emissary Dość zmian czasu! 25.03.12, 19:49
      Jak dla mnie UTC+2 okrągły rok byłby bardzo dobrym rozwiązaniem, a zmiany czasu w obecnym świecie to zaszłość, której trzeba się prędzej czy później pozbyć. Koszty zmian czasu to nie tylko kwestie problemów z dostosowaniem organizmu, ale przede wszystkim koszty zmian rozkładów jazdy i innych systemów działających okrągłą dobę oraz uciążliwe dostosowywanie systemów informatycznych. Kompletna strata czasu i energii.
      • artjomka Re: Dość zmian czasu! 25.03.12, 20:05
        Ja mysle, ze juz najblizszy czas, by Polacy przeprowadzili szczera, partyjna rozmowe ze Sloncem, by ono przestalo sie wyglupiac z tym wzwodem...sorry- wschodem, o tak niezgodnej z wytycznymi - porze!
        Pozdro!
        Polska Kargulem silna!
        • firiduri Re: Dość zmian czasu! 25.03.12, 20:32
          Artjomka, latasz po tych forach i zostawiasz "sfoje" posty jak srająca mucha, która ma nadzieję, że w ten sposób stawia kropkę nad "i".
          Niestety, natura nie obdarzyła cię nazbyt błyskotliwą inteligencją. Poza forum w GW raczej nie wyskoczysz. No chyba, że zaczniesz pisać na ścianie w miejskim szalecie.
          Nie-pozdro!
    • witoldyna Wspaniały pomysł! 25.03.12, 19:57
      W zeszłym tygodniu wróciłam z zachodniego wybrzeża Kanady i muszę przyznać, że nie ma nic lepszego, niż wstawanie o 6 rano, gdy jest jeszcze ciemno, branie ciepłego prysznica i wychodzenie z domu na kawę złapaną po drodze :) Fakt - rankiem zawsze padało (w poniedziałek nawet mokry śnieg), ale człowiek jest na to gotowy, wiadomo, że w ciągu dnia będzie cieplej, wcale ie trzeba się ubierać ciepło. Przy 2 stopniach wystarczy lekki sweterek i sportowa jesienna kurtka :) Nie ma nic lepszego niż zmrok o 20. Mam nadzieję, że pomysł z przesunięciem czasu u nas się przyjmie.
      • sdd Re: Wspaniały pomysł! 25.03.12, 20:02
        Czyli w Kanadzie też preferują "bardziej wschodnie" czasy. Dobrze wiedzieć. Dobrze też brać przykład z innych krajów.
        W Polsce najwięcej do powiedzenia mają zwykle ci, którzy nigdy nosa nie wyściubili poza granice kraju - a tymczasem nie od dziś wiadomo, że podróże kształcą!
        • adder16 Re: Wspaniały pomysł! 25.03.12, 21:42
          Lubię podróżować i potwierdzam to, że podróże kształcą :) Niemniej nikt mnie nie przekona do tego, że wstawanie po ciemku jest fajne - a po wprowadzeniu takiej zmiany miałabym taką sytuację niemal każdego dnia. Uwielbiam wstać latem po 4 i rozkoszować się wschodem słońca, lubię też wyjść po 21, po gorącym dniu, by pospacerować w cieple i ciemności (choć w mieście aż tak strasznie ciemno, to nie jest ;) ). I o dziwo znam wielu ludzi którzy wczesne wschody słońca lubią. A wstawanie i szykowanie się w ciemnościach - nie dla mnie.
    • a_weasley A teraz konkretnie 25.03.12, 20:43
      Czas polski jest o godzinę większy (późniejszy) od londyńskiego (GMT). Tamten jest czasem słonecznym dla południka 0 (Londyn), ten zaś dla południka 15, który przez Polskę przechodzi. Konkretnie przez Stargard Szczeciński. W Warszawie południe przypada w czasie zimowym o 11:36, letnim o 12:36.
      Eksperyment, który proponuje autor, przerabiali przez pół wieku mieszkańcy krajów bałtyckich i Ukrainy, gdzie obowiązywał czas moskiewski (GMT+3). Widocznie wyniki nie były zachęcające, skoro teraz mają strefę GMT+2.
      Do autora listu nie dociera, że już obecny czas zimowy oznacza, że człowiek pracujący/uczący się na ósmą w grudniu nie tylko wstaje, ale i do pracy/szkoły dojeżdża o szarówce.
      • sdd Re: A teraz konkretnie 25.03.12, 20:52
        We Francji, która niemal w całości leży w strefie czasu "londyńskiego" jednak stosuje się czas środkowoeuropejski. We francuskim Brest np. Słońce 1 stycznia wschodzi ok godz. 9:10

        Czasy "bardziej wschodnie" są stosowane w wielu innych krajach. Być może więc jest jednak w nich jakiś urok, który spowodował, że Francuzi pozostawili czas "berliński" po II Wojnie Światowej.

        W Rosji też strefy są mocno przesunięte względem średniego czasu słonecznego i naturalnego czasu strefowego - a w zimie nawet "dubeltowo" i nie słychać, by na Putinie i Miedwiediewie psy wieszali za to, że w Nowy Rok w Moskwie Słońce wschodzi równo o 10:00.
        • a_weasley Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 22:18
          > W Rosji też strefy są mocno przesunięte względem średniego czasu słonecznego i
          > naturalnego czasu strefowego - a w zimie nawet "dubeltowo" i nie słychać, by na
          > Putinie i Miedwiediewie psy wieszali za to, że w Nowy Rok w Moskwie Słońce wsc
          > hodzi równo o 10:00.

          Moskwa leży na 40 południku, a jej czas strefowy jest czasem słonecznym południka 45.
          • a_weasley P.S. Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 22:20
            > Moskwa leży na 40 południku, a jej czas strefowy jest czasem słonecznym
            > południka 45.

            W razie gdyby ktoś nie wiedział, 5 stopni to różnica czasu słonecznego 20 minut, mniej niż między Warszawą a Szczecinem.
            • sdd P.S. Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 22:33
              Dla ścisłości - Moskwa leży na granicy strefy 30 i 45 poludnika.
              Granica przebiega wzdluz poludnika 37,5 stopnia - akurat tego ktory przechodzi przez Moskwe. Rosja jest tez na wschod od Moskwy i wszystko na wschod od Moskwy (a to strefa poludnika 30) tez ma czas moskiewski.
              • sdd P.S. Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 22:34
                Mialem na mysli na zachód od Moskwy - w Rosji na zachód od Moskwy (oprocz Obwodu Kaliningradzkiego) jest tez czas moskiewski - a zatem przesuniecie o jedna strefe bylo a teraz o dwie jest,
            • sdd P.S. Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 22:39
              Weźmy choćby Sankt Petersburg (30 poludnik) czy Sławetny Smoleńsk (ciut tylko na wschod bardziej: 32 stopnie) - a czas moskiewski a teraz nawet "supermoskiewski" (choc podobno Putin ma przywrocic zmiany czasu letni/zimowy)
            • sdd P.S. Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 22:49
              Tu jest mapa:

              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/75/Timezones2011_UTC%2B6.png
              i wszystko ładnie widać w powiększeniu. Są "strefowe" południki, u góry "naturalne" przesunięcie godzinowe względem Greenwich a na mapach stref faktyczne przesunięcie zegarów względem czasu uniwersalnego. Na sporym obszarze Rosji jest to przesunięcie obecnie dwugodzinne! A są i obszary, gdzie przesunięcie naturalnej i urzędowej strefy wynosi 3 godziny - np. zachodnie rubieże strefy czasu jakuckiego.
              • sdd P.S. Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 23:10
                Przy okazji mapa ta jest troszeczkę nieaktualna w części dotyczącej Ukrainy - pod koniec października jednak Ukraińcy zdecydowali się zachować zmiany czasu - dlatego też Ukraina powinna być pomalowana na ciemnobeżowo - jak Rumunia czy Litwa. Tylko bowiem Białoruś i Obwód Kaliningradzki spośród krajów w tej okolicy ma całoroczny czas UTC+3.
            • sdd P.S. Re: A teraz konkretnie 27.03.12, 01:52
              Zauważ jeszcze - na tej samej mapie, że i USA też - w mniejszym stopniu niż Rosja, ale jednak - preferują czasy "bardziej wschodnie". O ile jeszcze strefa UTC-8 - czyli LA jest rozłożona mniej więcej symetrycznie względem swego południka 120W, o tyle strefa UTC-7 kończy się tuż za swym południkiem 105W, choć powinna ciągnąć się aż do 97,5W. Podobnie strefa UTC-6 nie dochodzi aż do 82,5W (no może prawie w południowej części), ale kończy się na Wielkich Jeziorach po czym rozpoczyna się nowojorska strefa UTC-5, choć do 82,5W jeszcze daleko. Oczywiście NYC, podobnie jak LA akurat mają (w zimie) czas urzędowy niemal zgodny ze swym czasem słonecznym średnim.
              Stosując podobną filozofię w Europie, strefa UTC+1 powinna kończyć się w okolicy południka 15E - czyli na granicy polsko-niemieckiej.
              W Polsce bowiem mamy do czynienia z sytuacją odwrotną - to strefa UTC+1 "bardziej zachodnia" wcina się za południk 22,5E - na Rzeszowszczyznę, Lubelszczyznę i Podlasie "kradnąc" tambylcom jasne wieczory - co, moim zdaniem, należy zmienić.
          • sdd Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 22:22
            Niestety, ale jesteś w błędzie.
            Nie na 40 a na 37 i czas bierze nie z 45 poludnika a z 60 poludnika przez caly rok.
          • sdd Re: A teraz konkretnie 26.03.12, 22:24
            Z 45 poludnika brala do niedawna jako czas zimowy. Od marca 2011 roku korzysta z czasu z poludnika 60. Proponuję zaktualizować swą wiedze. Poza tym Rosja to nie tylko Moskwa. Spójrz na granice innych stref.
    • drupal Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich powi... 25.03.12, 20:55
      Nie wiem. Wstaję rano, kładę się spać wieczorem. Nie mam zegarka, pracuję, kiedy chcę.
      Cały problem jest dla mnie całkowicie wydumany.
      • sdd Re: Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich po 25.03.12, 20:59
        Dlatego też wstrzymujesz się od głosu. Proste. Demokracja i taką opcję przewiduje.
    • ju-li1 Jestem sową 25.03.12, 21:44
      Bzdurny artykuł.
      Jestem sową i właśnie dlatego nie znoszę zmiany czasu na letni, bo jestem przymuszana wstać o godzinę wcześniej. Czy wieczorem jest widno czy ciemno - jest mi wszystko jedno, to moja pora, w której dobrze się czuję i jestem aktywna. Ale zbyt ranne wstawanie - katastrofa! Zupełnie nie przekonują mnie wywody tego pana astronoma z wideo. Ja potrzebuję dwóch tygodni, żeby się jako tako przestawić.
      Kiedyś czas letni trwał do końca września, jakoś dawało się przeżyć. A teraz przedłużono go do końca października, to już jest terror "skowronków" właśnie, którzy lubią wstawać przed świtem.
      • ju-li1 Re: Jestem sową 25.03.12, 22:14
        ju-li1 napisała:
        > Bzdurny artykuł.
        Za te dwa słowa przepraszam pana autora, niepotrzebnie się uniosłam. Każdy może mieć swoje zdanie i zaprezentować je.
        Ale dla mnie - i zapewne dla wielu innych - wstawanie o godzinę wcześniej naprawdę stanowi problem.
    • neigeden najbardziej optymalny? 25.03.12, 23:10
      Najbardziej optymalny, czyli bardziej optymalny niż optymalny? Najbardziej optymalny to to samo co większa połowa. Rozwiązanie optymalne może być więcej niż jedno, ale wtedy wszystkie są optymalne, nie ma bardziej i mniej...
    • monkeysoundsystem Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich powi... 26.03.12, 00:25
      Przesunac jeszcze godzine do przodu i na dodatek zostawic tak na zime. achodzace slonce zima o 14 sprawia, ze mam ochote strzelic sobie w leb.
      • joankb Re: Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich po 26.03.12, 06:05
        A ja mam ochotę strzelić sobie w łeb rano.
        Niemal do połowy kwietnia poczekam na to żeby znowu było jasno. W wariancie jeszcze bardziej wschodnim - poczekałabym niemal do połowy maja. No nieeeee.
        Najgorszy dla mnie okres w roku to ten z ciemnymi rankami. Wręcz dni odliczam po przesileniu zimowym.
    • joankb Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich powi... 26.03.12, 06:38
      Autor tak naprawdę chciałby zaczynać i kończyć pracę o godzinę wcześniej - tylko boi się do tego przyznać. I woli żeby go zegarek oszukiwał...
      Odwagi!! Pojedynczej, osobistej, zamiast zmuszania tych, którzy już wcześniej zaczynają :)
      Ja o 15.20 jestem w domu i jasne popołudnie jest dla mnie dostatecznie długie.
    • kasiam43 Re: Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich po 26.03.12, 09:12
      Osłabiło mnie: najbardziej optymalny. No szkoda, że nie najoptymalnieszy.
      "Redachtóry" - zalecam uzupełnienie wykształcenia od szczebla podstawowego, a ich zwierzchnikom - obcinanie wynagrodzenia za dopuszczanie do publikacji takich dowodów nieporadności językowych.
    • jarsons70 Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich powi... 26.03.12, 09:13
      No cóż nikt nie wspomniał, że tak naprawdę to czasem rządzi telewizja. Jak w programie powiedzą, że jakiś film będzie w sobotę o 1:00, to oczywiscie nie należy tego rozumieć dosłownie, że będzie w nocy z piatku na sobotę o 1:00, tylko w niedzielę o 1:00. Dla znacznej części ludzi, a za pewne większości, to jest główny zegar napędowy.
      A wracając do tematu, to oczywiście jestem za czasem letnim na stałe i ew. "super-letnim" w lecie. Znacznie przyjemniej jest po pracy wyjść na spacer, pojechać gdzieś na rowerze, a może nawet pobiegać na nartach zimą w dzień niż w nocy. Tylko, że dla większości będzie się liczyć najbardziej TV, "projektor" (z wcześniejszych wypowiedzi) i komp, które ponoć fajniej działają po ciemku...Niestety aktywność "dworowa" po ciemku jest zdecydowanie mało zachęcająca, a nawet mało bezpieczna.
      • joankb Re: Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich po 26.03.12, 11:12
        To zaczynaj pracę wcześniej.
        Nie rozumiem Was ludzie. Cała Warszawa była dumna z tego, że zaczyna "dopiero" o dziewiątej, patrząc nieraz z wyższością na tych co "zapieprzają na siódmą", a teraz sami tak chcecie. Bo do tego sprowadza się przesunięcie letnie o 2 godziny. Nieważne, którą pokazuje zegarek... Lepiej się poczujecie od tego, że będzie na nim 9-ta?
        Ustalcie sobie z pracodawcami inne albo elastyczne godziny pracy i przestańcie zawracać reszcie głowę.
        • ju-li1 Re: Dość dyktatury skowronków, sowy wszystkich po 26.03.12, 13:17
          Jestem z Tobą, Joankb!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka