ahk4iepaiv8u
26.03.12, 11:49
Permanentne zdziwienie światem to w ogóle cecha redaktorów GW. Zwłaszcza kiedy komuniści okazują się komunistami i "do krwi ostatniej" bronią socjalistycznych przywilejów, zdziwienie jest wyjątkowo duże. Bo przecież komunizmu nie ma, teraz jest ta, no, demokracja, to coś zupełnie innego. Komuniści to jednak komuniści, niesamowite! Jeszcze się Pani narazi red. Żakowskiemu jak się Pani zdziwi, że komuniści to jednak nie "najwięksi wrogowie podatków"... żeby się nie dziwić to trzeba sobie zdawać sprawę że komuna w mózgach jednak nie upadła, i że Wielkie Uwalnianie Zawodów Dla Dobra Ludu Oraz Dobrobytu praktykowane przez Ministra Gowina to przereklamowany pic na wodę. Ale to, oczywiście, jest poza linią politycznej poprawności Opiniotwórczych Mediów..