myslacyszaryczlowiek1
07.04.12, 16:17
A dlaczego nie przewieziono szczątków samolotu do hangaru i nie złożono. Dlaczego tych szczątków dokładnie nie zbadano, tylko od razu przyjęto hipotezę o błędzie pilotów, i pod tą hipotezę zrobiono raport.
Ludzie oglądają dokumentalny serial o katastrofach lotniczych w National Geographic i widzą jak to się robi profesjonalnie na świecie w zwykłych katastrofach. A co dopiero mówić o katastrofie w którym ginie prezydent. Z tego można wnioskować, że ci którzy decydowali o śledztwie, nie chcieli dojść do prawdy. Przyjęli bezpieczną i wygodną hipotezę o błędzie pilotów. A kto wie, może sam Tusek nienawidzący Kaczyńskiego sam był inicjatorem strącenia samolotu. Swiadczy o tym zgrabna akcja medialna po katastrofie, tak jakby była wcześniej przygotowana, pół godziny po katastrofie już wykluczano jakikolwiek wariant działania osób trzecich przyczynienia się do katastrofy,