Dodaj do ulubionych

SLD: Podatek dla bogatych

25.04.12, 10:01
Jasne!
Oberżnąć cwaniaków i złodziei!
Obserwuj wątek
    • bolek_i_jego_worek SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 10:06
      Jak ma się pieniądze na kontach w Szwajcarii to można wrzucać takie durne pomysły. Ich to przecież nie dotknie.
      • rahowa7 Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 10:13
        Mi się ten kierunek podoba...SMER dał radę czego i SLD życzę:)
        • myslacyszaryczlowiek1 To jest fasadowa lewica 25.04.12, 13:23
          Oni już byli, żarli kawior i jeździli jaguarami.
          Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju, a kapitalizm to taki ustrój który sam jest wielkim problemem, bo jest pełen wewnętrznych sprzeczności. Bo jak ustrój oparty na chciwości jednostek ma zaspokoić potrzeby ogółu.
          Socjalizm to ustrój w którym na pustyni może zabraknąć piasku, ale z drugiej strony kapitalizm to ustrój w którym na pustyni za piasek trzeba drogo płacić i nie każdy na kupno piasku może sobie pozwolić.Samo mierzenie ile ten piasek kosztuje jest bardzo kosztownym procesem. Aby mieć większe zyski do piasku leje się wodę i pakuje w opakowania w połowie puste. Ponieważ piasku jest bardzo dużo ogłupia się ludzi reklamami. Do jedzenia dodają wodę z odpadową solą, a potem nadmiar wyrzucają do śmieci, mimo niedożywionych dzieci. Kosztowne urządzenia i wykształceni ludzie są w stanie bezrobocia, mimo społecznego zapotrzebowania na ich pracę.
          To ja już wolę aby brakowało piasku i kupować śledzia zawiniętego w gazetę, niż martwić czy jutro kupię śledziową kijankę zawiniętą w kilogram wody w postaci lodowej glazury.
          • jacz3 Re: To jest fasadowa lewica - co lepsze ? 25.04.12, 14:15
            Bredzisz , pewnie młody jeszcze jesteś.
            Za komuny nie było nic na półkach a po wszystko stało sie godzinami i całymi nocami na mrozie.
            Kapitalizm ale wolno-rynkowy jest lepszy.
            Jest wydajny i premiuje lepszych.
            Nie mówię obecnych czasach bo teraz mamy taki komunizm biurokratyczny pomimo teoretycznej prywatnej własności.
            To nie ludzie rządzą ale urzędnik.
            Jesteś o pełnym brzuchu i do tego jest wolność słowa więc pisze bez myślenia.

            Dlaczego nie pojedziesz do Korei Pn. ??

            Tam jedzą trawę i komunizm jest pełny.
            Po powrocie wrócimy do tematu.
            Jeżeli wrócisz , bo widzisz w kapitalizmie możesz wybrać miejsce ale w komunizmie to wladza wybierze Ci obóz.
            • vogon.jeltz Re: To jest fasadowa lewica - co lepsze ? 25.04.12, 14:35
              jacz3 napisał:

              > Bredzisz , pewnie młody jeszcze jesteś.

              Bredzisz to ty, kolego. Cała twoja wypowiedź to jeden wielki stek bełkotliwych bredni.

              > Kapitalizm ale wolno-rynkowy jest lepszy.

              Nigdzie na świecie nie istnieje taki kapitalizm, jak się wam korwinoidom marzy.

              > Jest wydajny i premiuje lepszych.

              Nie jest. Umożliwia gromadzenie bogactwa przez nielicznych i pogłębia biedę pozostałych.

              > Dlaczego nie pojedziesz do Korei Pn. ??
              > Tam jedzą trawę i komunizm jest pełny.

              Tylko ograniczono umysłowy debil karmiony neoliberalną sieczką może stwierdzić, że w Korei Północnej jest komunizm. Pomimo fasadowej nazwy ustrój panujący w KRLD to klasyczna feudalna monarchia absolutna, czego dowodem jest choćby to, że władca uznany jest za półboga, wszystkie środki produkcji i wszyscy obywatele są de facto jego własnością, a władza przekazywana jest w dynastyczny sposób z ojca na syna.
              • jacz3 - co lepsze ? nie Korea ? to moze Białorus 25.04.12, 14:58
                No to może Białoruś ? albo Kuba ?? Tam tez opowiadają, że utopia komunizmu da szczęście.
                O dobrobycie zapomnij. Kolego sympatyczny: gdyby Komuna była lepszym sposobem gospodarowania to była by wszędzie. Jednak nigdzie nie jest.
                Lewaki mogą sobie pitolić bo maja pełne brzuchy napełnione przez kapitalizm własnie.
                Kto Ci zabrania założyć spółdzielnię ? Wszyscy pracują i maja jednakowy udział w zysku.
                A tu mamy problem , każdy chce mniej robić a duuuuużo zarobić.
                I rozsypała się Twoja spółdzielnia zanim powstała.
                Spółdzielnie nie były zyskowne i wszystkie upadły.
                A może się mylę ?
                Może komuny istnieją jako wiodąca forma gospodarowania ?
                Tylko napisz gdzie ?

                Ludzkość zawsze rozwija się dzięki jednostkom , ich pomysłowości i pracy a nie poprzez zabieranie innym.

                Skubany Miller w życiu nie przepracował 1 godziny uczciwie. Zawsze tylko dzielił czyjeś i zył na koszt innych ludzi.
                Tak mają lewaki.
                Zabierać bo ktoś ma lepiej.
                A zarob sobie milion albo 2 a nie żałuj innemu.
                • vogon.jeltz Re: - co lepsze ? nie Korea ? to moze Białorus 25.04.12, 16:09
                  jacz3 napisał:

                  > gdyby Komuna była lepszym sposobem gospodarowania to była by wszędzie.
                  > Jednak nigdzie nie jest.

                  Argument z dupy, bo tak samo mówiono o każdym nowym ustroju, gdy konkurował ze starym. Już widzę tych XVIII-wiecznych jaczów-trzy wołających "gdyby demokracja była lepszym sposobem rządzenia, to by była wszędzie - jednak nigdzie nie jest".

                  > Lewaki mogą sobie pitolić bo maja pełne brzuchy napełnione przez kapitalizm
                  > własnie.

                  Kapitalizm - jak sama nazwa wskazuje - napełnia brzuchy i kieszenie wyłącznie kapitalistom. Dopiero jak socjaliści wzięli ich trochę za mordę i wprowadzili redystrybucję bogactwa (wypracowanego przez wszystkich, bo przecież kapitaliści tym się odznaczają, że zapier.dalają na nich inni), dopiero od tego momentu przywilejem pełnego brzucha może cieszyć się większość.

                  > Kto Ci zabrania założyć spółdzielnię ? Wszyscy pracują i maja jednakowy udział
                  > w zysku.

                  Neoliberalna filozofia i pozostające pod jej wpływem rozwiązania prawne już na starcie stawiają formy gospodarowania takie jak spółdzielnia w niekorzystnej sytuacji.

                  > Spółdzielnie nie były zyskowne i wszystkie upadły.
                  > A może się mylę ?

                  Na pewno się mylisz.

                  > Ludzkość zawsze rozwija się dzięki jednostkom , ich pomysłowości i pracy a nie
                  > poprzez zabieranie innym.

                  Błąd. Ludzkość rozwija się dzięki pomysłowości jednostek - i ciężkiej pracy całej reszty.

                  > A zarob sobie milion albo 2 a nie żałuj innemu.

                  To jest właśnie największy debilizm neoliberalizmu, korwinizmu i innych podobnie jeb.niętych ideologii. Bo tylko tylko ostatni kretyn może myśleć, że każdy jest w stanie zarobić milion. Choćby z tego prostego powodu, że nikt nie zarobi miliona sam, bez pracy innych (chyba że zachachmęci, co gwiazdy kapitalizmu nader ochoczo czynią) - w związku z czym ci inni już są bez szans na zarobienie miliona. O wykorzystywaniu zasobów już nawet nie wspomnę.

                  Choć wasze wywody są pozornie logiczne (jak to ktoś ładnie nazwał "lokalnie logiczne") to właśnie elementarna logika i rozumienie zależności przyczynowo-skutkowych w układach o złożoności większej niż idealnie sferyczna krowa zawieszona w próżni - to czego wam korwinoidom brakuje.
                • ubiquitousghost88 Przejedź się do Chin, kretynie!... 25.04.12, 17:04
                  ...Tylko, że tam idiotów nie wpuszczają...
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: Przejedź się do Chin, kretynie!... 25.04.12, 17:34
                    ubiquitousghost88 napisał:

                    > ...Tylko, że tam idiotów nie wpuszczają..

                    Właśnie miałem to napisać.
                    A po za tym jak tak lubisz gospodarkę wolnorynkową, rodem z Ameryki Południowej to proszę pokaż mi kraj, który osiągnął dobrobyt dzięki balcerowiczowskiemu myśleniu. Od miesiąca się pytam różnych takich idiotów wolnego rynku i żaden mi jeszcze nie odpowiedział.
                    Przykładów przeciwnych jest mnóstwo. Najdobitniejszym przykładem to Korea Południowa, gdzie wielkie Czebolachy zajmowały się produkcją wszystkiego, od mydła i powidła do budowy statków i robienia telewizorów.
                    • sverir Re: Przejedź się do Chin, kretynie!... 25.04.12, 23:07
                      > A po za tym jak tak lubisz gospodarkę wolnorynkową, rodem z Ameryki Południowej to proszę
                      > pokaż mi kraj, który osiągnął dobrobyt dzięki balcerowiczowskiemu myśleniu.

                      Zdefiniuj najpierw dobrobyt. Brzmi trochę XIX-wiecznie.

                      > Przykładów przeciwnych jest mnóstwo. Najdobitniejszym przykładem to Korea Południowa

                      Która podobnie jak wcześniej Japonia, a później Chiny, najwięcej skorzystała na zdjęciu barier w handlu międzynarodowym. A przecież, zgodnie z lewicowymi teoriami, najlepiej kraje rozwijają się wtedy, gdy państwa utrudniają przepływ towarów i kapitału.
                  • tymon99 Re: Przejedź się do Chin, kretynie!... 25.04.12, 18:30
                    a na co przykładem miałyby być chiny?
                    • ubiquitousghost88 Na komunistyczną drogę z głodu do supermocarstwa 25.04.12, 18:36
                      tymon99 napisał:

                      > a na co przykładem miałyby być chiny?
                      >
                      • tymon99 Re: Na komunistyczną drogę z głodu do supermocars 25.04.12, 20:18
                        głodu, dodajmy, komunizmem spowodowanego..
                        obecne tempo rozwoju chin nie będzie możliwe do utrzymania na dłuższą metę z co najmniej kilku powodów.
                        • ubiquitousghost88 Polish theories at Polish jokes level... 25.04.12, 20:51
                          ...Ucz się chińskiego, as with your English, "na dłuższą metę" daleko nie zajedziesz.
                          "Piszi kući pro'palo" jak by powiedział kulturalny Serb, żeby wrażliwego Polaczka mięsem nie obrzucać...

                          tymon99 napisał:

                          > głodu, dodajmy, komunizmem spowodowanego..
                          > obecne tempo rozwoju chin nie będzie możliwe do utrzymania na dłuższą metę z co
                          > najmniej kilku powodów.
                          >
                          • tymon99 jebem ti komunistićku majku. /no txt 25.04.12, 23:02

                            • ubiquitousghost88 Goni se u pizdu mater, gnido poljska! 26.04.12, 09:38
                              tymon99... sere ko i uvek...
                              Dok mu celo poljsko selo mater jebe i spreda, i straga...


                              • tymon99 jebi se! /no txt 26.04.12, 22:37

                • sverir Re: - co lepsze ? nie Korea ? to moze Białorus 25.04.12, 23:03
                  > O dobrobycie zapomnij. Kolego sympatyczny: gdyby Komuna była lepszym sposobem
                  > gospodarowania to była by wszędzie. Jednak nigdzie nie jest.

                  I podobnież - gdyby tzw. gospodarka kapitalistyczna była najlepszym sposobem gospodarowania, to byłaby wszędzie, prawda?
      • bodzio151 Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 20:51
        bolek_i_jego_worek napisała:

        > Jak ma się pieniądze na kontach w Szwajcarii to można wrzucać takie durne pomys
        > ły. Ich to przecież nie dotknie.
        nie chce powiedziec ze Pan je tam ma , a swoja droga Szwajcaria juz nie jest bezpieczna , tyle gadaja o tych pieniadzach i nic /chyba juz z 15 lat/
    • us-rn SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 10:16
      To bogaci tworza miejsca pracy! To oni ponosza ryzyko ! To oni napedzaja rozwoj kraju. Komune juz mielismy, powtorki nie potrzeba. Gdy ich sie opodatkuje to bezrobotni wyciagna reke do rzadu o zasilki i zadusza gospodarke. Rzad sie wyrzywi, podniesie podatki i swoje wyplaty.
      • old_lodzer już nie tworzą miejsc pracy ... 25.04.12, 10:32
        problem polega na tym, ze nie tworzą ... ilość miejsc pracy spada, rosną oszczedności przedsiębiorstw i rosnie konsumpcja dóbr luksusowych. Tu nie chodzi o powrót komuny, ale przywrócenie takiej równowagi, która bedzie stymulować rozwój gospodarczy. Nie ten papierowy, z bilansowych sztuczek ministra finansów, tylko odczuwalny przez wszystkich. Przykłady takich korekt podatkowych znajdziesz również w najbardziej " kapitalistycznych" gospodarkach. Wahadło za bardzo wychyliło się w prawo ...
      • vogon.jeltz Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:28
        us-rn napisał:

        > To bogaci tworza miejsca pracy! To oni ponosza ryzyko! To oni napedzaja rozwoj
        > kraju.

        Trzy zdania i trzy neoliberalne kłamstwa.

        1. Najbogatsi nie tworzą miejsc pracy, bo jest ograniczona ilość dóbr, którą mogą kupić - w dodatku bardzo często są to importowane dobra luksusowe. Miejsca pracy tworzy klasa średnia wytwarzając popyt na dobra - jeden bogacz nie kupi tysiąca lodówek, jak zrobi to tysiąc Ziutków z klasy średniej. Taki krezus będzie pomnaża swoje bogactwo poprzez wirtualne "produkty finansowe", które nie wytwarzają żadnej realnej wartości, a nieraz są wręcz zagrożeniem dla normalnego rynku.

        2. Wysokość zarobków nie ma nic wspólnego z ponoszonym ryzykiem, co widać szczególnie wyraźnie w przypadku zarządów banków i innych instytucji finansowych, gdzie zarobki są niebotyczne, a odpowiedzialność - żadna.

        3. Jak napędzają rozwój widzieliśmy wszyscy w 2008 i do dzisiaj ponosimy tego konsekwencje.

        Stany Zjednoczone, uważane przez wielu za Mekkę kapitalizmu i liberalizmu, rozwijały się najlepiej, najbardziej harmonijnie i były największa potęgą w latach 50. i 60., gdy podatki dochodowe dla najwyżej zarabiających dochodziły do 90%!

        Nie ma żadnego racjonalnego argumentu, żeby prezesikowi banku, zarabiającemu kilka megazłotych rocznie, nie dopier.dolić 50% albo i wyższego podatku - szczególnie w sytuacji, gdy zarabia więcej, niż tysiąc szeregowych pracowników jego firmy razem wziętych.

        Nie tylko więc taki podatek powinien zostać wprowadzony, powinien uwzględniać WSZYSTKIE dochody po zsumowaniu, także (a może przede wszystkim) te z kapitału - oczywiście po zniesieniu podatku Belki i podniesieniu progu dochodu zwolnionego od opodatkowania.
        • sverir Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:41
          > Nie ma żadnego racjonalnego argumentu, żeby prezesikowi banku, zarabiającemu ki
          > lka megazłotych rocznie, nie dopier.dolić 50% albo i wyższego podatku

          Jest jeden - dlaczego w ogóle dopie...ć taki podatek?
          • vogon.jeltz Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:53
            sverir napisał:

            > Jest jeden - dlaczego w ogóle dopie...ć taki podatek?

            Idiotom, którzy zadają takie głupie pytania, nieodmiennie proponuję wyprowadzkę do Somalii. Tam nie płaci się żadnych podatków.
            • sverir Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 13:00
              A gdzie wysyłasz idiotów, którzy nie rozumieją pytania? W sensie - gdzie sam się wybierasz?

              Zapytam prościej - dlaczego 50% a nie 40%?
              • vogon.jeltz Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 13:05
                sverir napisał:

                > Zapytam prościej - dlaczego 50% a nie 40%?

                A, o to ci chodzi. Już myślałem, że jesteś kolejnym z typów od "to grzech karać najbogatszych podatkami". No więc oczywiście kwestia wysokości stawki podatkowej jest do dyskusji, może to być 40%, może być 50%, mogą być nawet obie stawki dla odpowiednio ustawionych progów dochodowych.
                • 0721x Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 18:52
                  vogon jest dla mnie jasne że praca cię brzydzi i chcesz się załapać
                  • vogon.jeltz Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 20:02
                    Owszem, brzydzi mnie "praca" kolesi, którzy zarabiają miliony nic nie wytwarzając, a wręcz przeciwnie, niszcząc gospodarkę. Tak samo jak brzydzi mnie płaca tychże kolesi, którzy zarabiają tysiąc razy więcej niż szeregowy pracownik w ich firmach, choć sami trafili na stołek nie z powodu swoich niezwykłych umiejętności, ale z powodu przynależności do kasty menedżerskiej i układu powiązań polityczno-towarzysko-biznesowych. Tak samo brzydzą mnie sowite premie, które przyznają sobie ci kolesie, nawet w sytuacji, gdy kierowane przez nich firmy ponoszą straty. No brzydzi mnie to wszystko, nic na to nie poradzę. Co więcej, każdego normalnego człowieka powinno coś takiego brzydzić, chyba że jest kanalią albo zwykłym durniem.
      • vitek_1 Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 12:12
        Ile miejsc pracy tworzy według ciebie np. prezes banku zarabiający 1 mln zł miesięcznie?
        Co najwyżej dwa - dla służącej i dla prostytutki którą posuwa. To firma zatrudnia ludzi a nie prezes czy właściciel. A mowa jest o podatku od dochodów OSOBISTYCH (PIT, Personal Income Tax). Jak firma zdecyduje się przeznaczyć więcej zysku na rozwój (a tym samym dodatkowe zatrudnienie) a mniej na pensję prezesa, to może on nawet zapłacić mniejszy podatek
      • sverir Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 13:01
        > To bogaci tworza miejsca pracy!

        Nie w dzisiejszych czasach, gdy większość bogatych zbija majątek na spekulacjach giełdowych, a nie na inwestycjach. Miejsca pracy tworzy przede wszystkim tzw. klasa średnia.
      • yves1940 Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 13:07
        Znamy te piosenke. Zapomnial Pan ze to dzieki pracy innych maja tyle kasy. Juz nie mowiac na ile okradaja skarb panstwa ukrywajac wlasciwe dochody dzieki pracy na czarno pracownikow.
        Sarkozy gadal takie bzdury przez 5 lat - jak bogaty ma pieniadze w kieszeni to skorzysta na tym biedny - 1 milion bezrobtnych wiecej podczas tych lat. Mam nadzieje ze przegra, bo biada ludziom pracy.
        Kaczynscy wprowadzili prawo by nie placic podatkow od dziedziczenia darowizn, trzeba to zmienic, ustalajac pulap - miliarderzy zapisuja swoim dzieciom miliony, czy to normalne? Ojciec daje swoimu synowi 1 milion z okazji slubu - Pan uwaza ze to normalne. A Pan ile da swoim dzieciom?
        50% to minimum, oczywiscie nalezaloby by znac dokladne dochody, a nie te deklarowane.
        Brawo SLD!!! Nie ma co sie odwolywac ciagle do komunizmu - popatrz pan w Europie jak ta sprawa jest rozwiazywana.
      • ubiquitousghost88 Nie wyrzywaj się patałachu, tu nie USA! 25.04.12, 18:57
        us-rn napisał:

        > To bogaci tworza miejsca pracy! To oni ponosza ryzyko ! To oni napedzaja rozwoj
        > kraju. Komune juz mielismy, powtorki nie potrzeba. Gdy ich sie opodatkuje to b
        > ezrobotni wyciagna reke do rzadu o zasilki i zadusza gospodarke. Rzad sie wyrzy
        > wi, podniesie podatki i swoje wyplaty.
    • three-gun-max Podatek 100% dla byłych członków PZPR 25.04.12, 10:17
      do tego jeszcze ch.uj im w d.upe i kotwica w plecy
    • old_lodzer potrzebna jest zmiana całego systemu podatkowego . 25.04.12, 10:25
      lewica powinna zająć się problemami społecznymi, których w Polsce przybywa. Powieksza sie grupa ludzi nie chronionych przez państwo. Przede wszystkim potrzebna jest gruntowna zmiana systemu podatkowego, który służy głównie konsumentom dóbr luksusowych, nie generuje rozwoju gospodarczego i preferuje rózne, nieistotne dla gospodarki, ale hałaśliwe medialnie grupy. Trzeba na serio zacząć walczyć z szarą strefą i przyjrzeć się wydatkowaniu pieniędzy z budżetów samorządowych. Trzeba skończyć z umowami śmieciowymi, które są jawnym wyzyskiem i służą przede wszystkim korporacjom. Jeśli SLD na serio sie zajmie tymi problemami, wygra ... Jeśli nie, to zajmie się nimi PiS i też wygra .
      • yves1940 Re: potrzebna jest zmiana całego systemu podatkow 25.04.12, 13:11
        Dziekuje Panu lub Pani za te slowa, nareszcie ktos ktory zna sie zarowno na ekonomii jak i stosunkach spolecznych.
        Ksiegowa z Francji, ale rodowita warszawianka
    • aekielski SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 10:48
      Najbogatsi są w USA i Arabii Saudyjskiej, niech bulą, a co!
      Codziennie obserwuję polskich biznesmenów. Ci na dorobku penetrują śmietniki dzień i noc. Ci co już się dorobili podjeżdżają pod śmietnik furą za ponad 100 tys.zł.,rozglądają sie czy nikt nie widzi i wyrzucają swoje prywatne śmieci do mojego śmietnika. Nie podjaśniam ich, bo szkoda mi lasów.
    • chmara SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 10:50
      Bogaci są dłużnikami tych co nie mają wcale. Alternatywą dla takiego chrześcijańskiego i jednocześnie republikańskiego podejścia jest tylko darwinizm społeczny i wojna wszystkich ze wszystkimi.

      Bogaci kreują rzeczywistość poprzez bycie właścicielami środków przekazu i odpowiednie manipulacje w świecie mediów. Biedni mają tylko jeden moment na upodmiotowienie- w dzień wyborów - iść i zagłosować za niemainstreamowym i metafizycznym PIS lub na nowy świecki - socjalny SLD.

      Już Barber W "Dżihad kontra MC świat" a potem Zuza Dąbrowska w swoich felietonach zwracała uwagę że logika walki kapitału z ludźmi pracy najemnej będzie skutkowała sojuszem tzw. dżihadu z radykalną lewicą ( co na naszych oczach- dziś dzieje się we Francji-patrz przerzucenie głosów Le Pen na Hollande a nie teoretycznie bliższego jej Sarkozego)

      Rozmawiam z ludźmi którzy nie są białymi kołnierzykami - coraz więcej z nich widzi swoja nadzieję w strategicznym sojuszu radykalnego SLD i równie socjalnie zorientowanego (oby wreszcie odwalić Gilowską:) PIS...to nie do przełknięcia dla geszefciarzy z pod znaku PO i grupy opiniotwórczej Michnika ...ale jedyne logiczne rozwiązanie klinczu Tuska z Kaczyńskim na korzyść ludzi pracy a nie kapitału.
      • old_lodzer zgadzam się z tobą ... 25.04.12, 11:08
        to jest bardzo prawdopodobny scenariusz ..
        • myslacyszaryczlowiek1 Re:nie zgadzam się z tobą ... 25.04.12, 13:11
          Nie tymi ludźmi. Oni już mieli swoją szansę. To jest kawiorowa lewica, jeżdżąca jaguarami, przekupiona przez korporacje i uwikłana w różne zależności.
          Jeśli już mam głosować na lewicę to na Solidarność 80.
      • komarrek Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 12:03
        Ty się dobrze czujesz? Łykałeś dziś tabletki?
    • 25cz SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:07
      Tak na prawdę liczą się intencje. Sam 50% podatek, w nowoczesnym społeczeństwie, nie jest złym pomysłem. Podejrzewam jednak, że ten pomysł to dowód na pustkę intelektualną naszych towarzyszy. Proponuję, by slogan -gospodarka głupcze, zastąpić hasłem- społeczeństwo głupcze! Aż ciarki przechodzą po plecach, gdy się pomyśli, że może przyjść taki moment w którym władzę w Polsce, będą sobie przekazywać komunistyczni kombatanci, na przemian z bigotami od Kaczyńskiego, a jedyny7m stałym elementem tego horroru, będzie poseł Kłopotek.
    • wiechuta SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:13
      Z haseł Millera można wyciągnąć następujące wnioski: nasze (znaczy towarzyszy) pieniądze ulokowane bezpiecznie w rajach podatkowych możemy się przejechać po tych którzy są głupi i uczciwi.Jakie to smutne, że archeologowie musieli przeprowadzić wykopaliska żeby mogli się objawić mędrcy. Żenada.
    • grenlandzki-opos Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:15
      PZ PRowskie gadanie. Kto ma być tym najbogatszym? Jak wysoko ustawimy próg odróżniający bogatego od biednego.
      A wreszcie, kto zapłaci ten podatek? Prezes fundacji zlokalizowanej na Kajmanach, czy regenerujący coroczną stratę miliarder?
      Katolewica dogorywa i łapie się populistycznych hasełek.
    • dejot7 SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:16
      "Miller, jak się dowiadujemy, zaproponuje w wystąpieniu wprowadzenie 50-proc. podatku dla najbogatszych"

      Czy to ten sam Miller, który jako premier z 40% do 19% obniżył podatek dochodowy dla najbogatszych osób fizycznych prowadzących działalność i zamierzał to zrobić (choć nie zdążył) dla wszystkich dobrze zarabiających? Rozumiem, ludzie się zmieniają, Miller może stał się lewicowy, ale chyba on jest już za stary na taka zmianę, a ja jestem za stary, żeby mu wierzyć.
      • old_lodzer system podatkowy nie jest raz na zawsze ... 25.04.12, 12:25
        to instrument rozwoju i spokoju społecznego ....
    • anna12-3 SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:29
      Wroński kłamie! Pytanie w ankiecie brzmiało: czy jesteś za podniesieniem podatków dla najbogatszych? Nie było mowy o żadnych 50% ! Nie tylko SLD myśli podnieść podatek dla najbogatszych,o czymś takim,myśli cały świat. Jak pokazało życie,niskie podatki dla bogatych,ani nie zwiększyło krajowych inwestycji,ani nie spowodowało zwiększonego zatrudnienia,natomiast zwiększyło tzw. "wolne środki" przedsiębiorców o kilkaset /chyba o 200 mld.zł/. Holland we Francji proponuje 75% podatku dla najbogatszych i prawdopodobnie wygra wybory prezydenckie. Jedyna poważna,licząca się lewica w Polsce,jaką jest SLD - powinna zająć się polityką społeczną,bo ludzie są już tak nękani,że może dojść do ogromnych rozruchów.
      • grenlandzki-opos Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 12:02
        A jak zatrudniać czy inwestować jeśli od 4 lat słyszy się ciągle o kryzysie?

        Holland mógł pójść na całość i zaproponować nawet 120% podatku, w końcu są wybory.
      • guzikiewicz Dowalić bogatym 25.04.12, 12:25
        Stare ,nieśmiertelne hasełko wszelkiej maści lewaków,rewolucjonistów i ludowych wizjonerów.Bić bogatego!Bić zaradnego,bić oszczędnego,bić tych z doktoratami i innymi tytułami.Tyle uczonych , a robić nie ma kto!
        A pamiętają tam w Wyborczej podatek katastralny tow.Gierka? Ogrodził chałupę siatką,nie płacił.Ogrodził dom kutym płotem-musiał zapłacić.
        Forsa dla ratowania budżetu jest w szarej strefie.Dziś panowie z tej strefy nie pytają już:na rachunek?
        Kawiorowa lewica nie popuszcza.
    • volim SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:42
      Podstawowe pytanie: co to znaczy “najbogatsi”?
      A poza tym: np. rząd brytyjski właśnie zapowiedział obniżkę podatku dla najbogatszych (powyżej £150.000 rocznie) z 50% do 45%. Okazało się, że wpływy z wprowadzonej w 2010r. podwyżki podatku do 50% osiągnęły zaledwie jedną trzecią prognoz, a różnorakie manewry “najbogatszych”, związane z ochroną ich dochodów przed podatkiem, kosztowały państwo więcej niż korzyści z tej zmiany.
      Przy tej okazji zapowiedziano też likwidację niektórych podatkowych przywilejów emerytów …
      • vogon.jeltz Re: SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 12:02
        volim napisała:

        > A poza tym: np. rząd brytyjski właśnie zapowiedział obniżkę podatku dla
        > najbogatszych (powyżej £150.000 rocznie) z 50% do 45%.

        Przypominam, że w rządzie brytyjskim pierwsze skrzypce grają konserwatyści, którzy siedzą w kieszeni u finansowych macherów z City. Nic dziwnego, że chcą zrobić dobrze swoim mocodawcom...
    • 25cz SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:49
      Ja natomiast mam podejrzenie, graniczące z pewnością, że lewicowość SLD, to polityczna bigoteria. To są atrakcyjne hasełka dla ciemnego ludu. Gdyby jakimś cudem, ta genetyczna lewica doszła do władzy i zrealizowała ten pomysł, to pieniądze uzyskane z tego podatku, przechwyciłaby nasza arystokracja z zasłużonymi przywilejami i prawami nabytymi. Nikt mi nie wmówi, że z SLD idzie nowe, gdy ja widzę, że wraca stare - w najgorszym tego słowa znaczeniu.
      • old_lodzer jesli nie SLD to PiS to zrobi ... 25.04.12, 12:23
        to jest mozliwe, jesli SLD tego nie ruszy, ruszy kto inny ... najszybciej PiS. Kaczyński juz się zaczyna orientowac na sprawy socjalne ..
    • maxixxx SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:55
      Jeśli się na poważnie chce traktować Polskę jako kraj w którym podatki są progresywne to musi zostać przywrócona trzecia skala podatkowa a czy będzie to 40% czy 50% to rzecz do dyskusji

      Dużo ważniejsza jest dyskusja jaką zapoczątkowali europejscy socjaliści na temat transferów pieniędzy - wcale nie bez szans jest ograniczenie działalności tzw. rajów podatkowych co pomoże np. Palikotowi płacić podatki w kraju

      Za opodatkowanie transferów finansowych śmiało się wziął dostający sondażowo w tyłek Sarkozy chcący przejąć lewicowe hasła ale jest pewność, że niedługo w tym kierunku pójdzie cała Europa znacząco ograniczając możliwość spekulacji.

      To dlatego chadecy europejscy siedzący w kieszeniach finansistów tak boją się wygranej Hollanda w Francji bo wiedzą, że to co zapowiedział Sarkozy w jeszcze większej skali wprowadzi Holland i stąd ten komiczny bojkot socjalisty w europejskich stolicach rządzonych przez prawaków

      SLD dobrze, że na zjeździe nie będzie wspominał o Palikocie bo ten sam wybrał zapraszając na 1-majowy kongres szefa liberałów europejskich, który powie polskim robotnikom jak żyć. Koń by się uśmiał i tyle, Miller ma rację, że olał Palikota
    • hanpas SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 11:57
      "Miłość" redaktorków GW do SLD jest wielka,Wroński to super obiektywny,niezależny obserwator sceny politycznej naszego kraju który rzetelnie informuje obywateli o programach gospodarczych partii politycznych.
      Panie Wroński,razem z Kublikową wypalcie zioło i do Palikota marsz!!!!!!!!!!
    • komarrek SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 12:10
      Obawiam się że to tylko czcze gadanie. Podatek można wprowadzić pytanie czy ktoś go zapłaci. Drugie pytanie to dlaczego ktoś ma płacić wyższy podatek? Jak ktoś się dorobił to należy go ukarać? Czy przy równym podatku nie płaci więcej niż biedniejsi?
    • same.zalety SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 12:15
      50% to czysty populizm. nie bedzie z tego wiecej pieniedzy, tylko wiecej firm zarejestrowanych na cyprze. a budzet straci to co zbieral do tej pory

      patrzac po światopoglądzie członków SLD (i po tym że wolą Czarzastego od Piekarskiej) widać że to partia-beton. żadna tam lewica.

      jedyna ich lewicowość to podnoszenie podatków-najprostszy, najgłupszy i krótkotrwały sposób na łatanie dziury budżetowej.
    • nazikomunista_back SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 12:27
      Gazeta nie podarowała sobie wyrażenia oburzenia niedostatecznym poziomem pseudofeministycznego oszołomstwa w SLD.
      Nie posrajcie się z tego oburzenia.
    • cul-de-sac SLD: Podatek dla bogatych 25.04.12, 12:31
      Marksistow-leninistow ci u nas pod dostatkiem. Tyle co katolikow i nie jest to fifty/fifty; polska specyfika. Ale zeby szykowac bata na swoich kumpli?! Ile przy tym byloby specjalnych zwolnien z podatku? Ile w tym populizmu?
    • tomek_456 Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 12:44
      Jezli juz ma być podatek PIT, to powinien byc on liniowy.

      Każda progrsja jest karą dla mądrzejszych, zaradniejszych.
      Wiec bogaci raczej znajda sobie inne miejsce do placenia podatków,
      niz w kraju, których ich karze.
      Ale i na to lewica znalazła sposób - zamknąć "raje podatkowe".

      I jeszcze jedno - w większości pomysły ukaraniabogatych (zwiększenia podatków) głoszą ludzie, którym nic się nie udaje.
      Dlaczego inny ma mieć lepiej niz ja - to jest ich haslo przewodnie.

      • vogon.jeltz Re: Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 13:02
        tomek_456 napisał:

        > Każda progrsja jest karą dla mądrzejszych, zaradniejszych.

        Jedno zdanie - dwie bzdury. Ani nie jest karą, ani dla mądrzejszych czy zaradniejszych. Macie pecha, prawole, bo prezesi banków i inne kreatury tego pokroju, których podatek miałby objąć, kiepsko nadają się na przykłady waszych z dupy wyssanych tez, że wysokie zarobki, to kwestia osobistej zaradności, przedsiębiorczości i, last but not least, wielkiej odpowiedzialności.

        > Wiec bogaci raczej znajda sobie inne miejsce do placenia podatków,

        Oni już teraz się wycwanili tak, że płacą procentowo mniejsze podatki od normalnie zarabiających. Niedawno bodajże Warren Buffet stwierdził, że prawo umożliwia mu płacenie mniejszych podatków (jako procent dochodów) niż jego pokojówce. Dlatego ważne jest nie tylko zaostrzenie progresji, ale również uszczelnienie luk w systemie...

        > Ale i na to lewica znalazła sposób - zamknąć "raje podatkowe".

        ... takich chociażby jak możliwość wyprowadzania pieniędzy przez raje podatkowe.

        > I jeszcze jedno - w większości pomysły ukaraniabogatych (zwiększenia podatków)
        > głoszą ludzie, którym nic się nie udaje.

        Nie, takie hasła głoszą ludzie, którzy dbają o własny interes. Jak natomiast nazwać tych, którzy wbrew własnemu interesowi ekonomicznemu występują w obronie astronomicznych dochodów bogaczy, naiwnie wierząc, że coś im z pańskiego stołu skapnie (podczas gdy wszystkie badania i doświadczenia dowodzą, że w realnym świecie pogłębia się tylko przepaść między bogatymi a biednymi)? Ja ich nazywam idiotami.
        • tomek_456 Re: Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 13:28
          vogon.jeltz napisał:
          >. Macie pecha, prawole, bo prezesi banków i inne kreatury tego pokroju,
          > których podatek miałby objąć, kiepsko nadają się na przykłady waszych z dupy wy
          > ssanych tez, że wysokie zarobki, to kwestia osobistej zaradności, przedsiębiorc
          > zości i, last but not least, wielkiej odpowiedzialności.

          Tak, bezradnośc prezesów firm czy banków poraża. Wrecz dla złagodzenia ich ciężkiego losu otzymuja wysokie zarobki.

          > Oni już teraz się wycwanili tak, że płacą procentowo mniejsze podatki od normal
          > nie zarabiających.

          Nie, zachowują sie bardzio rozsądnie, jeżeli taniej wynajac doradcę podatkowego, niż wynosi podatek i da się na tym zaoszczędzić to tak robią. Ale chyba ze swoje głupoty niz zaradności )


          > ... takich chociażby jak możliwość wyprowadzania pieniędzy przez raje podatkowe

          Co znaczy wyprowadzenie poieniędzy. To tylko przykład zaradności i umiejętności.
          Bo trzeba być idiota aby płacić za coś wiecej niż gdzie indziej.

          > Nie, takie hasła głoszą ludzie, którzy dbają o własny interes. Jak natomiast na
          > zwać tych, którzy wbrew własnemu interesowi ekonomicznemu występują w obronie a
          > stronomicznych dochodów bogaczy, naiwnie wierząc, że coś im z pańskiego stołu s
          > kapnie (podczas gdy wszystkie badania i doświadczenia dowodzą, że w realnym świ
          > ecie pogłębia się tylko przepaść między bogatymi a biednymi)? Ja ich nazywam id
          > iotami.

          Wybacz, ale zamiast walczyć z bogatymi, trzeba zostać bogatym.
          Ale nieudacznicy tego nie potrafią, wiec wolą, aby bogaci zostali biednymi.
          • old_lodzer nazaradniejsi są wg twojego ... 25.04.12, 13:58
            myślenia gangsterzy i złodzieje .... oni nawet doradców podatkowych nie muszą zatrudniać. A poważnie, ci twoi spryciarze działając w ramach państwa troszczą się głównie o swoje interesy i trudno im robić z tego zarzut. Ale państwo ma też " swoje " interesy i ma mozliwości takiego kształtowania systemu podatkowego, żeby realizację tych interesów sobie umożliwić. Mówiąc po prostu: system podatkowy w stosunku do tych ludzi powinien być tak skonstruowany, aby zabrać im tyle, ile sie tylko da nie odbierając im chęci do kreatywności, realizowania ambicji i ciężkiej pracy. Tak jak inteligentny przedsiębiorca traktuje zwykłego robola ....
          • vogon.jeltz Re: Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 14:10
            tomek_456 napisał:

            > Tak, bezradnośc prezesów firm czy banków poraża. Wrecz dla złagodzenia ich
            > ciężkiego losu otzymuja wysokie zarobki.

            Przecież prezesem banku nie zostaje się w efekcie własnych ponadprzeciętnych zdolności, pracowitości, czy innych tradycyjnych przymiotów, tylko poprzez właściwe kontakty i koneksje w sferach towarzysko-polityczno-biznesowych. To nie jest coś, co należy promować czy nagradzać. Ale bezradność prezesów to i małe piwo wobec ich hucpy i bezczelności, gdy kierowane przez nich instytucje ponoszą ciężkie straty (co odbija się ciężką czkawką w całej gospodarce i pogorszeniem poziomu życia zwykłych obywateli), a oni wypłacają sami sobie milionowe premie. Takie oszukańcze zarobki powinny być już w ogóle obłożone karnym podatkiem 99%.

            > Nie, zachowują sie bardzio rozsądnie, jeżeli taniej wynajac doradcę podatkowego
            > , niż wynosi podatek i da się na tym zaoszczędzić to tak robią.

            Oczywiście, że w takiej sytuacji działają rozsądnie. Należy więc doprowadzić do sytuacji, kiedy wynajęcie doradcy podatkowego stanie się nieopłacalne.

            >

            > Co znaczy wyprowadzenie poieniędzy. To tylko przykład zaradności i umiejętności

            Nie, to przykład oszustwa. Oszustwo polega na tym, że korzysta się w dalece ponadprzeciętny sposób ze wspólnych zasobów bez ponoszenia kosztów tego korzystania. Bo przecież nawet ponadprzeciętnie głupi korwinoid nie stwierdzi, że bogacze działają w próżni - to właśnie warunki i otoczenie w jakim działają umożliwia im gromadzenie bogactwa. Inaczej taki leseferystyczny raj jak Somalia, gdzie podatków nie płaci się w ogóle, byłby pełen self-made milionerów.

            > Wybacz, ale zamiast walczyć z bogatymi, trzeba zostać bogatym.
            > Ale nieudacznicy tego nie potrafią, wiec wolą, aby bogaci zostali biednymi.

            Tylko kompletny kretyn jest w stanie uwierzyć, że każdy może być bogaty.
            • old_lodzer dobrze powiedziane ... 25.04.12, 14:46
              państwo, czyli my wszyscy nie możemy dać sie wykorzystywać, bo państwo przędzej czy póżniej upadnie ... historia dostarcza przykładów az nadto ...
              • old_lodzer to państwo ma być silne i bogate, a nie .... 25.04.12, 14:47
                niewielki procent obywateli ...
                • tomek_456 Re: to państwo ma być silne i bogate, a nie .... 25.04.12, 14:55
                  old_lodzer napisał:

                  > niewielki procent obywateli ...


                  Dlaczego ?
                  • vogon.jeltz Re: to państwo ma być silne i bogate, a nie .... 25.04.12, 15:28
                    tomek_456 napisał:

                    > > niewielki procent obywateli ...
                    >
                    > Dlaczego ?

                    Argumentów filozoficznych, humanistycznych, ekonomicznych itd. jest bardzo wiele, ale najważniejszy jest jeden bardzo prosty powód, który nawet korwinoid o inteligencji makaka powinien zrozumieć. Otóż jest to w dobrze pojętym interesie samych bogatych obywateli. Bo jak biedni będą bardzo biedni, będzie ich bardzo dużo i bardzo się wkur.wią, to zrobią bogatym kuku - jak wiele razy w historii bywało.
                    • tomek_456 Re: to państwo ma być silne i bogate, a nie .... 25.04.12, 16:08
                      Odpowiedz mi, dlaczego to państwo ma być silne i bogate ?

                      Bo piszesz o obywatelach, czyli czlonkach społeczeństwa.
                      I tu zgodza, to wiekszość, a nie garstka ludzi ma być zamozna.

                      Ale co to ma za związek z organizmem, jakim jest państwo ?



                      • vogon.jeltz Re: to państwo ma być silne i bogate, a nie .... 25.04.12, 16:12
                        tomek_456 napisał:

                        > Odpowiedz mi, dlaczego to państwo ma być silne i bogate ?

                        No gościu, nie rób z siebie większego idioty niż jesteś. Przecież to oczywiste, że jest to związek tożsamościowy - państwo wtedy jest silne i bogate, gdy bogaci są jego obywatele.
                        • tomek_456 Re: to państwo ma być silne i bogate, a nie .... 25.04.12, 16:21
                          vogon.jeltz napisał:

                          >
                          > No gościu, nie rób z siebie większego idioty niż jesteś. Przecież to oczywiste,
                          > że jest to związek tożsamościowy - państwo wtedy jest silne i bogate, gdy boga
                          > ci są jego obywatele.

                          Wybacz, ale dla mnie to nie jest tożsame.
                          Ale powiedz, co dla ciebie oznacza bogate państwo ?
                          Bo dla mnie bogate społeczenstwo oznacza, że zyje w nim sporo bogatych i zamożnych obywateli.
                          Bogate panstwo (organizacja) oznacza dla mnie, iż posiada duże wpływy środków finansowych (w konsekwencji dużą ich redystrybucje).




                        • tymon99 Re: to państwo ma być silne i bogate, a nie .... 26.04.12, 22:42
                          vogon.jeltz napisał:

                          > państwo wtedy jest silne i bogate, gdy bogaci są jego obywatele.

                          nieprawda. znamy z historii liczne przykłady wręcz przeciwne. na przykład sowiecka rosja - supermocarstwo, a obywatele marli z głodu milionami. albo polska ludowa - dziesiąta potęga gospodarcza świata, a żywność na kartki..
                      • old_lodzer dlaczego ? 25.04.12, 17:45
                        silne, czyli sprawne, dobrze zorganizowane, radzące sobie z problemami; bogate, czyli takie które stać na opiekę medyczną, zapewniające wysokiej jakości publiczną oświatę, budowę dróg i autostrad, dostęp do wydarzeń kulturalnych, finansujące naukę i rozwój.... dlaczego? bo w takim państwie obywatelom żyje sie lepiej. Państwo to nie "grupa trzymająca władzę", to my wszyscy .
                        • tomek_456 Re: dlaczego ? 25.04.12, 19:20
                          old_lodzer napisał:

                          > silne, czyli sprawne, dobrze zorganizowane, radzące sobie z problemami; bogate,
                          > czyli takie które stać na opiekę medyczną, zapewniające wysokiej jakości publi
                          > czną oświatę, budowę dróg i autostrad, dostęp do wydarzeń kulturalnych, finansu
                          > jące naukę i rozwój.... dlaczego? bo w takim państwie obywatelom żyje sie lepie
                          > j. Państwo to nie "grupa trzymająca władzę", to my wszyscy .

                          To są wg Ciebie przymioty państwa.
                          Panstwo powinno leczyć, uczyć, sposnorowac kulturę, budować drogi ?
                          Dodajmy jeszcze: zapewnić każdemu szczeście, dać prace, jednakowo wynagradzać.

                          I aby zrealizować tę krainę szcześcia państwo zatrudni rzesze administracji, która będzie decyzdwać co się komu należy.
                          A może jeszce jakieś pomysły do tego absurdu da sie dodać

                          Ja wybieram jednak zamożne społeczeństwo i minialistyczne państwo.



                          • old_lodzer wskaż mi przykład ... 26.04.12, 10:08
                            zamożnego społeczeństwa w słabym państwie, proszę ...
                            • tomek_456 Re: wskaż mi przykład ... 26.04.12, 23:06
                              old_lodzer napisał:

                              > zamożnego społeczeństwa w słabym państwie, proszę ...

                              Tu nie chodzi o słabe państwo, ale o minimalistyczne, czyli zajmujące się jak najmniesza ilością spraw.
                              bo bogate państwo nie oznacza bogatego społeczeństwa, np kiedyś ZSRR.

              • tomek_456 Re: dobrze powiedziane ... 25.04.12, 14:54
                old_lodzer napisał:

                > państwo, czyli my wszyscy nie możemy dać sie wykorzystywać, bo państwo przędzej
                > czy póżniej upadnie ... historia dostarcza przykładów az nadto ...

                Jezeli walczyc bedziesz przez podnoszenie podatkow to na pewnio państwo upadnie.
                • old_lodzer historia rewolucji uczy, że ... 25.04.12, 17:50
                  upadały te państwa, w których róznice między poziomem życia i możliwości coraz węższych elit a resztą społeczeństwa stawały się dla tych drugich nie do zniesienia.
            • tomek_456 Re: Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 14:53
              vogon.jeltz napisał:

              > Przecież prezesem banku nie zostaje się w efekcie własnych ponadprzeciętnych zd
              > olności, pracowitości, czy innych tradycyjnych przymiotów, tylko poprzez właści
              > we kontakty i koneksje w sferach towarzysko-polityczno-biznesowych.

              To tez jest zaradność życiowa.

              > To nie jest
              > coś, co należy promować czy nagradzać. Ale bezradność prezesów to i małe piwo
              > wobec ich hucpy i bezczelności, gdy kierowane przez nich instytucje ponoszą cię
              > żkie straty (co odbija się ciężką czkawką w całej gospodarce i pogorszeniem poz
              > iomu życia zwykłych obywateli), a oni wypłacają sami sobie milionowe premie. Ta
              > kie oszukańcze zarobki powinny być już w ogóle obłożone karnym podatkiem 99%.

              Bo jak Państwo ratuje banki, w imię społecznego spokoju to tak jest.
              Rozmycie się odpowiedzialności jest wynikiem min ingerencji państwa, oraz promowania pompowania finansów (gieldy)
              Prezes zachowuje sie racjonalnie, jezeli moze i jest bezkarny to korzysta.

              Bo przeciez to lewica promuje okreslanie co jest dobre , a co zle w oderwaniu od uniwersalnych zasad i walczy cały czas np z wartosciami.
              Jak walcząc z wartosciami mozna sie domagac zachowania wartosci przez innych.

              >
              > > Nie, zachowują sie bardzio rozsądnie, jeżeli taniej wynajac doradcę podat
              > kowego
              > > , niż wynosi podatek i da się na tym zaoszczędzić to tak robią.
              >
              > Oczywiście, że w takiej sytuacji działają rozsądnie. Należy więc doprowadzić do
              > sytuacji, kiedy wynajęcie doradcy podatkowego stanie się nieopłacalne.

              Dokładnie, poprzez obnizęnie podatków. A może poprzez zakaz pracy dla doradców ?

              > > Co znaczy wyprowadzenie poieniędzy. To tylko przykład zaradności i umieję
              > tności
              >
              > Nie, to przykład oszustwa.
              Ok, ale zycie bez wartosci równie oznacza zgode na takie zachowanie.

              > Tylko kompletny kretyn jest w stanie uwierzyć, że każdy może być bogaty.
              No i historia zna pełno ludzi uważanych przez innych za kretynów, co zostali bogaczami.

              • vogon.jeltz Re: Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 15:22
                tomek_456 napisał:

                > To tez jest zaradność życiowa.

                Ale nie wynika z jakichś szczególnych talentów czy predyspozycji, nie wnosi nic do ogólnego rozwoju społeczeństwa i budowy jego dobrobytu, nie jest więc czymś, co szczególnie powinno być nagradzane i nie miałbym żadnych obiekcji, żeby dupnąć taki podateczek. Wtedy przynajmniej coś wniesie.

                > Bo jak Państwo ratuje banki, w imię społecznego spokoju to tak jest.

                To nie ma znaczenia, bo ci kolesie wypłacali sobie premie jeszcze zanim państwo zaczęło ratować ich banki, podczas gdy jedynym efektem ich działalności (nie licząc ich pełnych kieszeni) było to, że państwo musiało ratować ich banki.

                > Prezes zachowuje sie racjonalnie, jezeli moze i jest bezkarny to korzysta.

                No więc chodzi o takie skonstruowanie systemu podatkowego, żeby prezes nie był bezkarny i nie opłacało mu się w taki sposób "korzystać".

                > Bo przeciez to lewica promuje okreslanie co jest dobre , a co zle w oderwaniu
                > od uniwersalnych zasad i walczy cały czas np z wartosciami.

                A to ktoś ma monopol z urzędu na określanie, co jest dobre a co złe? Niech zgadnę, jakaś organizacja religijna? I co to są te uniwersalne zasady, i tzw. "wartości", z którymi walczy lewica? Bo jak masz zamiar wyskakiwać tu z jakimiś interpretacjami baśni starożytnych półdzikich kozojebców, to sobie daruj, bo nawet nie chcesz wiedzieć, co o takich typach myślę.

                > Dokładnie, poprzez obnizęnie podatków. A może poprzez zakaz pracy dla doradców?

                Poprzez ustawienie odpowiednich progów podatkowych i uszczelnieniu luk prawnych umożliwiających unikanie opodatkowania.

                > Ok, ale zycie bez wartosci równie oznacza zgode na takie zachowanie.

                Co to jest "życie bez wartości"?

                > No i historia zna pełno ludzi uważanych przez innych za kretynów, co zostali bo
                > gaczami.

                To kompletnie nie zmienia nic w moim stwierdzeniu, że tylko kompletny kretyn może uwierzyć, że każdy może stać się bogaty. Jeśli by tak było, kraje o najbardziej liberalnej gospodarce byłyby społeczeństwami złożonymi w większości z milionerów - a wszyscy widzimy, że efektem jest garstka krezusów w oceanie biedoty i poszerzająca się przepaść między jednymi a drugimi.
                • tomek_456 Re: Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 15:50
                  No coż wiarzysz w Państwo i jego możliwości kontrolowania ludzie.
                  Niestety ta wiara owce przynosic marne.
                  Wrećz w pewnym momęcie Państwo naprawia to co zepsuło.
                  Jeżlei jest prosty liniowy ssytem podatkowy i wysokie sankcje społeczne (ostracyzm) dla cwaniactwa to patalogia o ktorej piszesz zmierza do 0.
                  Ale jeżeli panstwo komplikuje system, zaciemnia i promuje cwaniactwo to jest jak jest.

                  Ale jak ma być inaczej jak zapomina sie o takich wartosciach jak panowanie nad swoimi pragnieniami, odwaga, sprawiedliwośc a promuje chciwoscią, zazdrość, gniew czy lenistwo .


      • maxixxx Re: Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 13:02
        Takie hasła głoszą też multimilionerzy amerykańscy. Jak rozumiem ich nie uważasz za nieudaczników. I ostatnio takie same wypowiedzi wygłosiła cześć francuskich milionerów.

        Zamknięcie tzw. rajów podatkowych jest koniecznością a nie karą.
        • tomek_456 Re: Rozsadek: Podatek liniowy 25.04.12, 13:30
          maxixxx napisał:

          > Takie hasła głoszą też multimilionerzy amerykańscy. Jak rozumiem ich nie uważas
          > z za nieudaczników. I ostatnio takie same wypowiedzi wygłosiła cześć francuskic
          > h milionerów.

          Wiesz, jak ktos jest sposorowany przez Państwo, to musi głosić takie tezy, aby móc dalej spokojnie czerpać korzyści.

    • askeladen To w SLD nie przejdzie ! 25.04.12, 12:53
      To w SLD nie przejdzie! Dotkneloby to bezposrednio zbyt wielu "uwlaszczonych" czlonkow i dzialaczy SLD!
    • myslacyszaryczlowiek1 Kapitalizm jest do dooopyyy. 25.04.12, 13:18
      Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju, a kapitalizm to taki ustrój który sam jest wielkim problemem, bo jest pełen wewnętrznych sprzeczności. Bo jak ustrój oparty na chciwości jednostek ma zaspokoić potrzeby ogółu.
      Socjalizm to ustrój w którym na pustyni może zabraknąć piasku, ale z drugiej strony kapitalizm to ustrój w którym na pustyni za piasek trzeba drogo płacić i nie każdy na kupno piasku może sobie pozwolić.Samo mierzenie ile ten piasek kosztuje jest bardzo kosztownym procesem. Aby mieć większe zyski do piasku leje się wodę i pakuje w opakowania w połowie puste. Ponieważ piasku jest bardzo dużo ogłupia się ludzi reklamami. Do jedzenia dodają wodę z odpadową solą, a potem nadmiar wyrzucają do śmieci, mimo niedożywionych dzieci. Kosztowne urządzenia i wykształceni ludzie są w stanie bezrobocia, mimo społecznego zapotrzebowania na ich pracę.
      To ja już wolę aby brakowało piasku i kupować śledzia zawiniętego w gazetę, niż martwić czy jutro kupię śledziową kijankę zawiniętą w kilogram wody w postaci lodowej glazury.
      • vogon.jeltz Re: Kapitalizm jest do dooopyyy. 25.04.12, 13:23
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

        > Socjalizm to ustrój w którym na pustyni może zabraknąć piasku, ale z drugiej
        > strony kapitalizm to ustrój w którym na pustyni za piasek trzeba drogo płacić
        > i nie każdy na kupno piasku może sobie pozwolić.

        Co więcej, przykłady uznawanych za socjalistyczne cywilizowanych krajów europejskich pokazują, że przy odpowiednim wychowaniu społeczeństwa i stworzeniu systemowych mechanizmów kontroli, da się dopilnować, żeby tego piasku jednak nie zabrakło. Na główną bolączkę kapitalizmu jeszcze nie wymyślono dobrego sposobu...
        • tomek_456 Re: Kapitalizm jest do dooopyyy. 25.04.12, 13:32
          vogon.jeltz napisał:

          >
          > Co więcej, przykłady uznawanych za socjalistyczne cywilizowanych krajów europej
          > skich pokazują, że przy odpowiednim wychowaniu społeczeństwa i stworzeniu syste
          > mowych mechanizmów kontroli, da się dopilnować, żeby tego piasku jednak nie zab
          > rakło. Na główną bolączkę kapitalizmu jeszcze nie wymyślono dobrego sposobu...

          Najwazniejsz jest w tym socjaliźmie pilnowanie. Bo socjalizm wymusza pilnowanie. Np żeby na pustyni piasku nie zabraklo.

          • vogon.jeltz Re: Kapitalizm jest do dooopyyy. 25.04.12, 13:56
            tomek_456 napisał:

            > Najwazniejsz jest w tym socjaliźmie pilnowanie. Bo socjalizm wymusza pilnowanie
            > . Np żeby na pustyni piasku nie zabraklo.

            Najważniejsze w kapitalizmie jest również pilnowanie. Bo jak nie przypilnujesz, to kapitalizm gwarantuje, że mała garstka ludzi zagarnie dla siebie cały piasek i pozostałym każą za niego płacić. Każdy rozsądny człowiek woli w tej sytuacji przypilnować, żeby nie zabrakło i wszyscy mieli do piasku dostęp. Innego zdania są tylko ci, którzy sami nachapali się piachu oraz zwyczajni debile.
            • grenlandzki-opos Re: Kapitalizm jest do dooopyyy. 25.04.12, 14:05
              Przecież tak samo było już w tym dziwnym tworze, który niektórzy nazywają komunizmem/socjalizmem, PRL. Wąska grupa osób z otoczenia władz miała przywileje, talony, a na koniec wyprowadziła majątek PZPR i zbudowała "nową" partię.
              • vogon.jeltz Re: Kapitalizm jest do dooopyyy. 25.04.12, 14:14
                grenlandzki-opos napisał:

                > Przecież tak samo było już w tym dziwnym tworze, który niektórzy nazywają komun
                > izmem/socjalizmem, PRL. Wąska grupa osób z otoczenia władz miała przywileje, ta
                > lony, a na koniec wyprowadziła majątek PZPR i zbudowała "nową" partię.

                Ale przecież nikt nie odwołuje się tu do przykładu PRL, tylko do dobrze działających krajów europejskich, które przez hardkorowych prawoli zwane są "socjalistycznymi" i faktycznie mają wiele elementów socjalizmu w swoich ustrojach społeczno-gospodarczych. Tak się składa, że były to nadal kraje o najwyższym poziomie życia mierzonym wg dowolnych współczynników - i są nadal, chociaż zaraza neoliberalizmu zdążyła już wyrządzić pewne szkody.
                • grenlandzki-opos Re: Kapitalizm jest do dooopyyy. 25.04.12, 14:38
                  Bo łupić bogatych i rozdawać biednym chce ta sama ekipa :D
                  • vogon.jeltz Re: Kapitalizm jest do dooopyyy. 25.04.12, 15:33
                    grenlandzki-opos napisał:

                    > Bo łupić bogatych i rozdawać biednym chce ta sama ekipa :D

                    No tak, akurat w tym wypadku jest to jakiś - drugorzędny, bo drugorzędny, ale jednak argument.
    • macine123 Miller obniżył zniżki na komunikację dla studentów 25.04.12, 13:55
      Dla mnie osobiście Miller zasłynął jako ten który obniżył zniżki na przejazd koleją dla studentów. Wtedy zrozumiałem, że żaden z niego lewicowiec. Choć szansę na wygraną następnych wyborach ma sporą, bo ludzie mają krótką pamięć.
    • jacz3 komuna zawsze kocha zabierać 25.04.12, 14:08
      wot bolszewicka nacja, Zabrać, zabić, ale nigdy jak zarobić , jak dać pracę.
      Skubane komuchy powinny oddać całą swoja wypłatę na "biednych".
      Jakoś tego nie postulują.
      Wola zabrać innym.
      Grać dobrych wujków co za podział wezmą tylko 40% ze zrabowanego.
      Co Ci komuchu do czyichś pieniędzy ?
      Ktoś sie stara , ma pomysł , pracuje lepiej to i więcej zarabia.
      Zarabiaj miliony, zakładaj stanowiska pracy dla towarzyszy i płać do wspólnego worka bez dna ile tylko chcesz.
      Z tego zabierania bogatym wyszło , że wszyscy byli biedni a papier do d. był spod lady.
      szkoda się irytować.
      Komuch to zawsze był populista i ekonomiczny debil.
      • vogon.jeltz Re: komuna zawsze kocha zabierać 25.04.12, 14:20
        jacz3 napisał:

        > Ktoś sie stara , ma pomysł , pracuje lepiej to i więcej zarabia.

        W jaki sposób "stara" się prezes banku, który czy się stoi czy się leży, osiem baniek się należy - bo przecież niezależnie od wyniku finansowego firmy prezesik sam sobie sowitą premię wypłaci? W jaki sposób "lepiej" pracuje szef traderów jakiejś podejrzanej instytucji finansowej? Jaki ma pomysł? Bo jeśli to są pomysły z gatunku "jak doprowadzić podejrzanymi machinacjami do ruiny gospodarkę i tysiące obywateli, a przy okazji nachapać furę hajsu", to takie pomysły powinny być obłożone podatkiem 99%, jeśli nie w ogóle zdelegalizowane.
        • jacz3 finansjera to co innego 25.04.12, 15:08
          po 1. zdemoralizowani politycy pod naciskiem rozdają przywileje.
          Tak jak to dla komuny jest typowe.
          Powstaje budżet państwa z minusem a brakujące pieniążki drukuje się poprzez banki i płaci im haracz za nic.
          Za zapisy na koncie bo banki maja 10% zabezpieczenia i to w porywach.
          Kryzysy na świecie maja podłoże finansowe. Finansjerę trzeba ukrócić , co do tego zgoda.
          Podatek 50 czy 90% nałożony na dyrektora banku nie ma znaczenia.
          Dolicza on pensje do kosztów i podnosi oprocentowanie kredytu.
          To TY w efekcie zapłacisz ten podatek.
          Miller to wie ale rżenie głupa, że jak zabierze się bogatemu to biednemu się poprawi.
          Może humor ( ale mu dopierdzielili ) bo na pewno nie stopa życiowa.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka