pawel.nn 26.04.12, 08:47 Trzeba przyznać że kolejni gangsterzy świetnie rozgrywają policję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lexisnexis Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 08:47 Jestem pewien ,że Papałe zabiła ta sama kula która zabiła kenediego - czyli ona lata cały czas nad ziemią i co jakiś czas kogoś zabije. A tak poważnie mówiąc, to jakiś złodziejaszek jedzie ukraść lanosa i bierze ze sobą pistolet z tłumikiem mimo ,że za chwilowy zabór mienia wtedy nic nie grozi i strzela do generała policji, po czym sprząta łuski wystrzelone z broni. Przypomina mi się wersja iż popiełuszko sam się związał drutem kolaczastym, po czym związany zatłuk się kamieniem a później przebiegł 2 kmi skoczył do rzeki. Czasy się zmieniają ale w mediach nadal pracują kanalie. Odpowiedz Link Zgłoś
royal_pl Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 08:55 To nie wiesz, główną metodą kradzieży samochodów, jest strzał w głowę pistoletem z tłumikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
big.ot polszczyzna 26.04.12, 09:19 "twarzy kilera. " A co to jest kiler? Nie mamy już polskich odpowiedników, że zmuszeni jesteśmy posiłkować się angielskimi odpowiednikami? Odpowiedz Link Zgłoś
piglowacki katowickie łapsy od SPEC obstalunków … 26.04.12, 10:06 … wybitnego PiC aplikanta Zi0br0 znowu na pierwszej linii …. Patyk miał „fotograficzną pamięć” jak inny odkryty przez Zi0br0wego KILERA prok. ups! płk. Grzesia Ocieczka KATOWICKI ZEZNANIOMISTRZ Piotr W. ps. „Generał” od Papały, Mazura & Boguckiego … prof. Widackiego … i wielu innych HUCPACH IV RP i nie tylko. „Kim jest ''Patyk'', złodziej z elity” (2012-04-26) wyborcza.pl/1,76842,11617249,Kim_jest___Patyk____zlodziej_z_elity.html …”Wpadł na dobre w kwietniu 2000 r. na Śląsku. I zaczął sypać. Najpierw o korupcji w stołecznej policji oraz legalizacji aut w wydziale komunikacji na warszawskim Mokotowie. Słynna katowicka prokuratura wystąpiła o nadanie mu statusu świadka koronnego. I został nim, jednym z najcenniejszych w Polsce.”… …”''Patyk'' charakteryzował się wprost fotograficzną pamięcią: podawał marki, modele i kolory kradzionych aut oraz konkretne daty ich kradzieży. To zawsze budziło podejrzenia obrońców, a tylko czasem sądu (zwykle za udowodnione uznawał te przestępstwa, w których ''Patyk'' osobiście uczestniczył).”… dużo więcej o PR ŚCIEMIE zabójstwa Papały w pierwszych postach: forum.gazeta.pl/forum/w,904,135421144,,Gen_Rapacki_Sprawca_kryje_sie_w_pierwszym_tom_.html?v=2 … i dalej po linkach: = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
piglowacki Latkowski denuncjuje jak tym śledztwem … 26.04.12, 10:19 … w.s. zabójstwa gen. Marka Papały MATACZONO: M. Biernacki, S. Latkowski i W. Brochwicz w „Fakty po Faktach” dn. 25.04.2012.: www.tvn24.pl/0,1742651,0,1,goscmi-byli-m-biernacki--s-latkowski-i-w-brochwicz,wiadomosc.html = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
piglowacki PR ŚCIEMA zabójstwa Papały … 26.04.12, 10:23 … którą pomazańcy spod panny „S” z POPiSowymi workers (innych w Pomrocznej nie ma) „wolnych mediów” Pomrocznian przez dekadę PASŁY (tą z Mazurem, … Millerem … & Co.), bo gliniarze (nie prokuratorzy) swojemu ZEZNANIOMISTRZOWI się przyjrzeli, PĘKŁA (jak lata temu przewidywałem) TOTAL KOMPROMITACJĄ … (niewielu tych co się nie skompromitowali) … Kto słuchał Sylwusia Latkowskiego w TVN24 ten pewnikiem zakonotował, że od czerwca ub.r. DETONACJA ŚCIEMY przez łódzkiego FACHMANA od zamiatania pod dywan Q.RESTW „pomazańców” spod panny S” prok. Rafałka Sławnikowskiego była BLOKOWANA … tego Rafałka Sławnikowskiego (m.in. od UOP ZBÓJÓW od Blidy) … który tą kilkunastoletnią PR ŚCIEMĘ TFUrczo kontynuował … a od 2008 r. była BLOKOWANA w KG Policji Donkowego „państwa miłości” (Latkowski o „Patyku” napisał na początku 2010 r.). Gnój się wylał … będzie śmierdzieć … wielu za tą PR ŚCIEMĘ powinno beknąć … wielu z tej PR ŚCIEMY powinno się tłumaczyć … Np. taki prok. Jureczek Mierzewski (przez 12 lat prowadził śledztwo) miał cholerne szczęście, że Arturek Zirajewski ps. „Iwan” tuż przed zeznaniami na procesie Boguckiego i Słowika (ponoć w zeszłym tygodniu ich wypuszczono) w więzieniu Donkowego „państwa miłości” ‘leki przedawkował’ i nie zdążył zeznać, jak i przez kogo BYŁ w tej PR ŚCIEMIE PROWADZONY. Mało tego, Donkowe „państwo miłości” kwalifikacje prok. Jureczka Mierzewskiego doceniło i zadanie ROZPALANIE POD KOCIOŁKIEM WIĘZIEŃ CIA mu poruczyło. … np. ci funkcjonariusze Pomrocznej, którzy grypsy Boguckiego FAŁSZOWALI … … np. ci funkcjonariusze Pomrocznej, którzy tymi FAŁSZYWYMI grypsami się w procesie ekstradycyjnym Mazura w USA posługiwali … np. katowickie łapsy z prok. ups! płk. Ocieczkiem na czele PROWADZĄCYCH ZEZNANIOMISTRZA Piotra W. ps. „Generał” … np. Papałowa ROZPOZNAJĄCA ‘małego blondyna w wysokim brunecie’ … Gnój się wylał … będzie śmierdzieć … PS. … koniec matactw śledztwem … next ŚCIEMA … pożyjemy zobaczymy … - - - - - - - - - - - - - - - - - - - „Śledztwo "Patykiem" pisane” Wprost nr. 13/2010 www.wprost.pl/ar/190101/Sledztwo-Patykiem-pisane/?I=1417 …”Z analizy zespołu, który od 2008 roku robił audyt czynności policyjnych i prokuratorskich, wynika: mordercą ówczesnego szefa policji mógł być świadek koronny Igor Ł., pseudonim „Patyk” (człowiek „Pruszkowa”). I jeszcze jedno: grupy dochodzeniowe do dziś nie zrobiły nic, by sprawdzić jego faktyczny udział w sprawie.”… …”Nazwisko osoby, która jest prawdopodobnym sprawcą morderstwa, pojawia się w obu analizach. Chodzi o Igora Ł., ps. „Patyk", człowieka „Pruszkowa". „Patyk” jest świadkiem koronnym w innej sprawie (dotyczącej kradzieży samochodów). Po pięciu latach od zabójstwa Marka Papały zeznał, że w nocy 25 czerwca 1998 roku kradł samochód w pobliżu miejsca zbrodni. Był jednocześnie kolejnym świadkiem, który potwierdził, że w okolicach ul. Rzymowskiego na warszawskim Mokotowie (czyli na miejscu zbrodni) przebywał tamtego feralnego wieczora Ryszard Bogucki (który dziś siedzi na ławie oskarżonych).”… …”Tylko dzięki grupie „Generał" „Patyk” mógł działać bezkarnie – wyjawia w mojej książce „Zabić Papałę” funkcjonariusz komendy stołecznej. – Choć pomówił kilku uczciwych policjantów, nie można było podważać jego wiarygodności jako świadka występującego w sprawie komendanta policji – dodaje. Podobne zdanie o „Patyku" mają policyjni analitycy. W ich wnioskach czytamy: „Ze sposobu, w jaki Igor Ł. przekazuje informacje w trakcie przeprowadzonego eksperymentu procesowego, można wywnioskować, że dopasowuje swoje zeznania do aktualnej sytuacji, topografii terenu, czasu i już wcześniej złożonych zeznań (…). Odpowiada niepewnie, pytaniem na pytanie, głośno myśli, widać, iż momentami wpada w panikę, gdy stwierdza, że poprzednio złożone zeznania nie odzwierciedlają sytuacji, jaką zastał w tej chwili. Analizując zeznania Igora Ł., nasuwa się nam następujący wniosek: „Patyk” w zeznaniach dotyczących zabójstwa generała Marka Papały nie mówi całej prawdy i ukrywa istotne fakty co do rzeczywistego pobytu w opisywanym miejscu".”… „Zabójstwo Papały – tajemnice śledztwa” Woprost nr: 26/2010 www.wprost.pl/ar/199307/Zabojstwo-Papaly-tajemnice-sledztwa/?O=199307&pg=1 …”Śledczy skupili się na wątku Edwarda Mazura, który miał zlecić zabójstwo. A to fałszywy trop – twierdzą policyjni analitycy, którzy badali materiały z dwunastu lat śledztwa w sprawie morderstwa Marka Papały.”… …” Małgorzata Papała zeznała, że o godzinie 21.50 wyszła z psem na spacer. „Gdy podeszłam do samochodu męża, zobaczyłam jego nogę [wystającą] z samochodu. Podeszłam bliżej i zobaczyłam męża zgiętego nad kierownicą. Wydało mi się, że czegoś szuka. Powiedziałam coś do niego, lecz nie odpowiedział. Zaczęłam nim potrząsać; wtedy zauważyłam, że leci mu krew z nosa, następnie zobaczyłam krew na jego koszuli – próbowałam go ratować, wzywałam pomocy".”… = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
piglowacki „Broda” nie wie, że samobójstwo … 26.04.12, 10:25 mój komentarz do old info: Nowy świadek koronny w sprawie zabójstwa generała Papały” (2010-11-17) wyborcza.pl/1,104577,8673019,Nowy_swiadek_koronny_w_sprawie_zabojstwa_generala.html … niedługo będzie musiał popełnić, …, jak „Iwan” leki przedawkuje, … lub jakieś inne nieszczęście go spotka jak wszystkich, co z zabójstwem Papały miały cuś wspólnego ? I widać, że łódzki specjalista od zamiatania pod dywan PRAWICOWYCH Q.RESTW - prok. Rafałek Sławikowski – m.in. ten od UDUPIENIA śledztwa w sprawie ZASZCZUCIA Barbary Blidy i wielu innych o czym więcej: forum.gazeta.pl/forum/w,28,113118742,113118869,_8221_POPiS_we_Zi0brzydzenie_8221_.html … KULTYWUJE tę KILKUNASTOLETNIĄ ŚCIEMĘ prok. Jureczka Mierzewskiego & Co., który to Jureczek już by siedział, gdyby Arturek Zirajewski ps. „Iwan” procesu dożył i opowiedział jak i przez kogo „w śledztwie” był prowadzony. :-((( - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Wiecie, że IV RzeszaPospolita (nie wiem czy ta za łoBuzków ŁoBuzka & Zi0br0, czy ta Jarosława K. & Zi0br0) dowody przeciw Boguckiemi i Mazurowi FAŁSZOWAŁA i tymi FAŁSZYWKAMI w procesie ekstradycyjnym się posługiwała: forum.gazeta.pl/forum/w,28,81390818,,przeCUDne_8222_wolne_media_8221_8230_.html?v=2 Wiecie, że to za wice ministrowania Zi0br0 za AWS w prokuraturze katowickiej - mateczniku wybitnego PiC aplikanta Zi0br0 do SPEC OBSTALUNKÓW jego kumpel z aplikacji Grzesiu Ocieczek (w IV RP wice szef ABW i nadzorca od akcji ZASZCZUCIA Barbary Blidy) odkrył Boguckiego i Mazura: forum.gazeta.pl/forum/w,28,62932000,,Zi0br0_jest_w_MAFII_bezgranicznie_glupi_8230_.html?v=2 Wiecie, że IKONY pl „dziennikarstwa śledczego” dały się manipulować łapsom IV RzeszyPospolitej lub na zlecenie łapsów IV RzeszyPospolitej wodę z „mUSKów „ciemnemu ludowi” robiły: forum.gazeta.pl/forum/w,28,95512656,,TVN_u_8222_Misja_Specjalna_8221_.html?v=2 Wiecie, że Donkowo „państwo miłości” ostatnio śledztwo Papały prok. Rafałkowi Sławikowskiemu do Łodzi przekazało ??? …. i Rafałek Sławikowski się już POPiSał: „Proces ws. Papały pod specjalnym nadzorem” (10-02-2010) www.rp.pl/artykul/431846_Proces_ws__Papaly_pod_specjalnym_nadzorem.html …” Sąd ujawnił, że łódzka prokuratura nie uwzględniła jego wniosku o przekazanie sądowi akt śledztwa Papały, powołując się na ryzyko przedwczesnego ujawnienia dowodów oraz utrudniania śledztwa. - Nie mamy na to wpływu - mówił prok. Mierzewski.”… …”W aktach łódzkiego śledztwa są dowody przeczące oskarżeniu - twierdził sam Bogucki.”… A workers „wolnych mediów” na barykadach tej POPiS-ej batalii HUTU & TUTSI końce w wodę, …, udają, że deszcz pada, …, MATRIXY kreują i pielęgnują, …, o powinnościach IV władzy wobec maluczkich już całkiem zapomniały. Dużo więcej i dalej po linkach: forum.gazeta.pl/forum/w,28,107352915,,aplikantowi_Zi0br0_nawet_TRUPY_8230_.html?v=2 = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Piglowacki = head of a pig 26.04.12, 12:26 Tylko świńska głowa może napisać takie brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
piglowacki > xabc123 < ... spadaj obszczymurku … 26.04.12, 12:43 Porażająca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka zaprzeczenie dogmatu i zmyka w przerażeniu, zastępując realność fasadami i budując mury mitów, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji – z by kikuś my parafraza - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - „Jak to się stało, że tak prostacko sklecona, powstała w dusznej atmosferze skandali i domniemanych afer korupcyjnych partyjna ideologia ugrupowania "Prawo i Sprawiedliwość" doprowadziła je do władzy?” - Reinhold Vetter - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - "Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej, która obejmuje wszystkie dziedziny życia publicznego, nie pozostawiając sfer niczyich." - Jarosław Kaczyński - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - „Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, to byśmy nigdy niczego nie mieli” - Jarosław Kaczyński - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Inteligencja zastępcza, autorytety zastępcze, prezydent zastępczy, moralność zastępcza i najgorsze - 1normalnyczłowiek zastępczy - to wszystko nam zafundowali PiSdzielcy. – by kaczy_mozdzek parafraza z Normalsa Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 10:12 Nikt nie uwierzy w niewinność Mazura. Nawet jeśli nie zabił Papały, to ma bardzo brudne ręce. Raczej nie przyjedzie na odbiór super Wiktora. Mazur to gruba ryba. Ale czy Papałę zabiły płotki? Może chodziło o zrobienie takiego wrażenia. Nie dajmy się nabrać śledczym z Gazety Wyborczej. Dwunasta wersja zabójstwa też nie musi być prawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 10:54 > Nikt nie uwierzy w niewinność Mazura. Nawet jeśli nie zabił Papały, to ma bardz > o brudne ręce. Raczej nie przyjedzie na odbiór super Wiktora. I nikt tego nie sugeruje. TYLKO nie ma dowodó na jego winę w tej sprawie. > Mazur to gruba ryba. Ale czy Papałę zabiły płotki? Może chodziło o zrobienie ta > kiego wrażenia. Nie dajmy się nabrać śledczym z Gazety Wyborczej. Dwunasta wers > ja zabójstwa też nie musi być prawdziwa. A co on jakiś heros? Supermen odporny na zwykłe przestępstwa? Był w mundurze policyjnym czy po cywilu? Czym się dla ciebie komendat policji różni od zwykłego przechodnia? Myślisz, że jakby Tusk poszedł bez ochrony incognito do knajpy to nie mógł by dostać po pysku tylko za to, że jest rudy? Oczywiście, że ta wersja nie musi być prawdziwa. Ma jednak to czego nie posiadały wszystkie poprzednie - jest banalnie prosta i oczywista. Jedyne czego jej brakuje to tego "smaczku", którego oczekują wszyscy zwolennicy teorii spiskowych. W prawdziwym świecie zbrodnie jednak tak wyglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
oktawianc Re: Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 11:25 A ja w swej naiwności myślałem, że kradnie się samochody w których nie siedzi właściciel. Oczywiście nie można wykluczyć i tego, że ktoś robi coś takiego na przypał. Jednak zabijanie właściciela i porzucanie przedmiotu kradzieży nie pasują za bardzo. Jakoś tak to się kupy nie trzyma. Może warto sprawdzić ile razy ten cały Patyk tak postąpił? Często z bronią w ręku przejmował samochody od ich właścicieli? Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale takie rewelacje po kilkunastu latach śledztwa, jakoś mnie nie przekonują. Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Re: Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 12:01 Właśnie. Ta banalnie prosta i genialna wersja nie jest aż bezdyskusyjna. Nasuwa się wiele pytań i wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 12:50 1. Nie ma bezdyskusyjnych teorii. 2. Pytań do tej teorii jest znacznie mniej niż do pozostałych. 3. Tak - kradziono z bronią w ręku samochody "wyganiając" właścicieli. Jak dobrze pamiętam chodziło o przejęcie samochodu z kluczykami - kłopoty z rozkodowaniem immobilajzerów itp. (technika od tego czasu - również złodziejska poszła do przodu). 4. Ucieczka po morderstwie BEZ łupu? To oczywiste - ich celem NIE było mordowanie właściciela samochodu tylko postraszenie nią jego właściciela. Jak mieli trupa na sumieniu zwijali się jak najszybciej z miejsca zbrodni. Samochód ofiary tylko by ich spowalniał i zwiększał szansę namierzenia. Macie jeszcze jakieś "wątpliwości"? Czy to samo jak z "wartością" tego samochodu wynikające z porównywania dzisiejszej oceny wartości samochodu do ówczesnych czasów? Czy tak jak ta osoba co podała dane dotyczące kradziezy tego modelu samochodu na świecie abstrahując od tego, że w Polsce te dane mogły być zupełnie inne, no i że bardzo możliwe, że z latami się to zmieniało? Nie mówiąc już o podawaniu jakiejś wartości bez porównywania jej do innych wartości by móc stwierdzić, czy jest ona mała czy wysoka w stosunku do innych. Odpowiedz Link Zgłoś
oktawianc Re: Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 13:14 maaac napisał: > 1. Nie ma bezdyskusyjnych teorii. Prawda. > 2. Pytań do tej teorii jest znacznie mniej niż do pozostałych. To akurat nie dowodzi jej prawdziwości. > 3. Tak - kradziono z bronią w ręku samochody "wyganiając" właścicieli. Jak dobr > ze pamiętam chodziło o przejęcie samochodu z kluczykami - kłopoty z rozkodowani > em immobilajzerów itp. (technika od tego czasu - również złodziejska poszła do > przodu). Ma to sens, ale już zabijanie delikwenta, zamiast przyłożenia mu po głowie - nie. > 4. Ucieczka po morderstwie BEZ łupu? To oczywiste - ich celem NIE było mordowan > ie właściciela samochodu tylko postraszenie nią jego właściciela. Jak mieli tru > pa na sumieniu zwijali się jak najszybciej z miejsca zbrodni. Samochód ofiary t > ylko by ich spowalniał i zwiększał szansę namierzenia. Faktycznie, panika może tłumaczyć takie zachowanie. Jednak dalsze historie, z trupami różnych bandziorów w tle powodują, że wątpię. To jak z kolejnymi oskarżonymi w sprawie Olewnika; jakoś mi się w głowie nie mieści popularność samobójstw wśród bandziorów. > Macie jeszcze jakieś "wątpliwości"? Czy to samo jak z "wartością" tego samochod > u wynikające z porównywania dzisiejszej oceny wartości samochodu do ówczesnych > czasów? Czy tak jak ta osoba co podała dane dotyczące kradziezy tego modelu sam > ochodu na świecie abstrahując od tego, że w Polsce te dane mogły być zupełnie i > nne, no i że bardzo możliwe, że z latami się to zmieniało? Nie mówiąc już o pod > awaniu jakiejś wartości bez porównywania jej do innych wartości by móc stwierdz > ić, czy jest ona mała czy wysoka w stosunku do innych. Nie budzi moich zastrzeżeń marka samochodu w kontekście chęci kradzieży tegoż. Natomiast jakoś dziwny wydaje mi się geniusz Patyka, który z powodzeniem oszukiwał przez naście lat naszych policyjnych speców. Ktoś tu zauważył, że jeden od drugiego mieszkał kilka bloków. To też ciekawe, że Patyk kradł koło swojego domu i nie wiedział, że taki duży pies koło niego mieszka... Cóż, może... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 15:24 > > 2. Pytań do tej teorii jest znacznie mniej niż do pozostałych. > To akurat nie dowodzi jej prawdziwości. Nie. Ale zwiększa prawdopodobieństwo jej prawdziwości w porównaniu do innych teorii. Póki nie mamy innej teorii bardziej prawdopodobnej dlaczego upierać się przy odrzucaniu tej? > Ma to sens, ale już zabijanie delikwenta, zamiast przyłożenia mu po głowie - nie. Wręcz przeciwnie. Jak ktoś kogoś szantażuje bronią to szybciej pociągnie za spust jak coś pójdzie niezgodnie z jego planami niż sięgnie po pałkę....której NIE MA. > Faktycznie, panika może tłumaczyć takie zachowanie. Ok i widzisz? Banalne. > Jednak dalsze historie, z trupami różnych bandziorów w tle powodują, że wątpię. > To jak z kolejnymi oskarżonymi w sprawie Olewnika; jakoś mi się w głowie nie mieści > popularność samobójstw wśród bandziorów. Mnie też. Tylko skąd pewność, że bandyci z niezłą przesżłością kryminalną musieli ginąć akurat z tego, a nie innego powodu? Tak samo skąd pewność, że nie chodzi o uciszanie morderców Olewnika ze strony innych zamieszanych w porwanie osób... a nie rodziny samego Olewnika by sprawa dziwnych związków z różnymi środowiskami zamordowanego nie wyszła na jaw? > Nie budzi moich zastrzeżeń marka samochodu w kontekście chęci kradzieży tegoż. > Natomiast jakoś dziwny wydaje mi się geniusz Patyka, który z powodzeniem oszuki > wał przez naście lat naszych policyjnych speców. "Wiesz ile jest kawałów o Policjantach? Ani jednego - to wszystko prawda." Dołącz do tego jakże ludzkie podejście - zwłaszcza ze strony policjantów - "to nie możliwe, żeby ktoś tak znaczny zginął tak głupio", podlej to jeszcze sosikiem różnych grup nacisku chcących by odkryć za wszelką cenę "powiązania mafii z politykami" - no i masz efekt. Porównaj to, ze sprawą Smoleńska - banał. Pośpiech, złe wyszkolenie, politycy, którzy wiecznie się spieszą, skłonność do "ułańskiej fantazji", kiepski wyposażenie. Te same elementy, które tysiącami mordują ludzi na polskich drogach. Już mnie coraz mniej dziwi fakt, że nawet na najwyższych szczeblach państwa w Polsce jest dokładnie taki sam bałagan co w jakiejś jeszcze głęboko żyjącej w PRLu spółdzielni mieszkaniowej. Bareja wiecznie żywy. Jednak zamiast się puknąć w głowę i zacząć wprowadzać wreszcie porządek my szukamy kolejnych "spisków" w tej sprawie. Przecież wiele wskazuje, że ostani wypadek kolejowy miał taką samą przyczynę. Tak samo z katastrofą budowlaną w której zginęło tylu hodowców gołebi w Katowicach/Chorzowie? To też nie był tylko "lód" ale cały ciąg lenistwa, łapówek za "oszczędności" i niedopłnienia swoich obowiązków. > Ktoś tu zauważył, że jeden od drugiego mieszkał kilka bloków. To też ciekawe, że Patyk > kradł koło swojego domu i nie wiedział, że taki duży pies koło niego mieszka... Nie wiemy czy to prawdziwa informacja. Cholera ja sam nie wiem kto mieszka w mojej dzielnicy. Zresztą hmmmm miałem znajomego, któremu się udało zostać posłem. Powiedział mi, że znajoma jego mamy mieszkająca parę domków jednorodzinnych dalej dopiero po chyba 2 latach się zorientowała. No niby złodziej powinien mieć lepszą orientację. Chociaż może czyhał na samochód, a zobaczywszy z kim ma do czynienia newry mu puściły i strzelił? Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 19:04 Porównaj to, ze sprawą Smoleńska - banał. Pośpiech, złe wyszkolenie a tu z koleji do braku szacunku dla samego siebie dołączasz jeszcze brak szacunku dla zmarłych.. Kapitan Protasiuk to ten sam kapitan który tym samym samolotem lądował w Puerto Rico z uszkodzonymi sterami i zrobił to w takim stylu, ze jak już podkołował do właściwego miejsca postoju to zbiegła się tam cała obsługa lotniska by oklaskami wyrazić podziw dla mistrza, który ten manewr wykonał... Kapita Protasiuk to ten sam kapitan, któremu niemal tuż po starcie z NY popsuł się autopilot w samolocie i przez cały Atlantyk leciał on bez wspomagania a na koniec tuz przed lądowaniem na Okęciu popsuły mu się stery i mimo to wylądował bezpiecznie za co zresztą dostał medal... Kapitan Protasiuk ten ten sam kapitan, którego nasze wojsko wzywało wtedy gdy był do wykonania jakiś niebezpieczny lot bo tylko on dawał gwarancję, ze potrafi Casą wylądować na jakimś lotnisku bardziej przypominającym krowie pastwisko niż lotnisko.. A teraz po tym wszystkim chodza takie maaaci i pieprza głupoty o braku wyszkolenia oraz umiejętności tylko dlatego, ze jakiś pajac z komisji uznał, ze kpt. Protasiuk nie potrafił latać... Moim zdaniem obrażasz takim postem dwie grupy zawodowe; psów gończych imputując im debilizm oraz oficerów polskiej armii i robisz to tylko dlatego, ze jak twierdzisz masz otwarty umysł"... Uważaj żeby ci nie wyleciał jak się schylisz... Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Edward Mazur bohaterem Polski 26.04.12, 18:51 ich celem NIE było mordowanie właściciela samochodu tylko postraszenie nią jego właściciela. Jak mieli trupa na sumieniu zwijali się jak najszybciej z miejsca zbrodni. rozumiem, ze taki masz zawód ale mógłbyś choć trochę szacunku dla samego siebie wykazać... Dla ciebie to naprawdę normalne, że banda złodziej samochodów po pierwsze łaszczy się na daewoo espero z którym wiecej kłopotu by mieli przy odsprzedaży niż Donald z katarskim inwestorem, pod drugie chodzi ta banda uzbrojona w pistolet z załozonym tłumikiem ( sam tłumik to 20 cm a drugie tyle to pistolet) i w wyniku wpadki strzelają gościowi w dynie zamieniając swój czyn z rozboju po którym tacy jak oni nawet 24 godzin nie siedzieli na morderstwo ale wcześniej jeszcze zanim panicznie uciekli to pozbierali łuski.... A potem wkręcili w jakieś głupawe interpretacje najlepszych polskich dochodzeniowców bo tacy właśnie zostali skierowani do specgrupy, bo taka właśnie została powołana do tego śledztwa... Naprawdę nie widzisz, ze dość śmieszne są te twoje interpretacje, które być może brzmiały by logicznie gdybyśmy mówili o gnojkach którzy właśnie realizowali swój pierwszy skok w życiu polegający na próbie podpieprzenia lizaka ze sklepu ale mówimy przeciez o doświadczonych zakapiorach dla których pudło to drugi ich dom a tacy nie sraja po nogach bo zobaczyli psa... . Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Mogli wymyślić coś trochę bardziej prawdopodbnego 26.04.12, 09:20 np. że Papała pośliznął się na skórce od banana i upadł na pocisk leżący na chodniku tak nieszczęśliwie, że odpalił spłonkę. Odpowiedz Link Zgłoś
alebyk No dokładnie. To się rozsądku nie trzyma. Kulka na 26.04.12, 08:57 zimno w sam środek głowy, czyli fachowa egzekucja. Mógł być to ten Patyk oczywiście ale nie przyłąpany na kradziezy za przeproszeniem Espero. Odpowiedz Link Zgłoś
klaa Re: No dokładnie. To się rozsądku nie trzyma. Kul 26.04.12, 10:03 Gdyby Franz Kutschera dobrowolnie oddał grupie szturmowej AK swoją limuzynę Opel Admiral, to pożyłby dłużej... Odpowiedz Link Zgłoś
marac Re: No dokładnie. To się rozsądku nie trzyma. Kul 26.04.12, 10:40 klaa napisał: > Gdyby Franz Kutschera dobrowolnie oddał grupie szturmowej AK swoją limuzynę Ope > l Admiral, to pożyłby dłużej... Albo taki Kennedy. Zamiast grzecznie wysiąść i przekazać kluczyki, próbował zwiać spod lufy. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 08:57 albo tak jak Sekuła co to popełnił samobójstwo strzelając sobie sześć razy w brzuch a potem przeładował giwerę i jeszcze raz sobie palnał prosto w serce dla uzyskania pewności efektu.. Absolutnie typowe, polskie samobójstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
ukos W serce strzelił sobie kilka razy 26.04.12, 09:49 swan_ganz napisał: > > albo tak jak Sekuła co to popełnił samobójstwo strzelając sobie sześć razy w br > zuch a potem przeładował giwerę i jeszcze raz sobie palnał prosto w serce dla u > zyskania pewności efektu.. Na wszelki wypadek strzelił sobie w serce raz z przodu i dwa razy od strony pleców. Odpowiedz Link Zgłoś
komix1 Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 11:17 Widze ze nt śmierci Sekuły urban legend się tworzy. Z wiki: Ireneusz Sekuła strzelił sobie trzy razy w brzuch, raz nie trafiając Nie mowie ze jest to najbardziej naturalny sposób pozbycia się życia, ale nie jest tez niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
pikkollo Potrzebują sukcesu na siłę 26.04.12, 10:05 Wszystkie poprzednie wersje okazały się lipne, więc przywalą jakiemuś złodziejowi. Nie żebym tego złodzieja żałował, ale zadziwia że tacy dziwni kolesie zostają świadkami koronnymi. Do tego trwają jakieś procesy, które nie skończą się wyrokami skazującymi. Chaos i brak profesjonalizmu, śledczy chcą jakoś wyjść z tej sprawy z honorem, a czy ustalą prawdę nie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
patrzy-kat Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 10:34 nic dodac nic ujac Odpowiedz Link Zgłoś
oloros Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 10:47 sluszne pytanie - kto idzie na kradziez Lanosa z pistoletem wyposazonym w tlumnik? po co mu stary Lanos - chyba ze chce go uzyc do jakiego innego przestepstwa ta wersja moze jest potrzebna zeby zamknac juz ta sprawe - dlaczego - to chyba juz nigdy sie nie dowiemy Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 12:24 Czas > y się zmieniają ale w mediach nadal pracują kanalie. Otóż to, zwykłe kanalie. Odpowiedz Link Zgłoś
poborowy102 Re: GW już wie.... 26.04.12, 10:36 Możliwe też, że przygotowali juz artykuł "Samobójstwo Patyka w celi", tak na wszelki wypadek... Odpowiedz Link Zgłoś
royal_pl Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 08:49 Dobre! Okazuje się, że Olewnik sam się porwał, sam się torturował i sam się zamordował, Papała zginął, gdyż nie chciał złodziejowi oddać niezwykle cennego i luksusowego Deawoo Espero, a Prezydent kraju zginął w katastrofie spowodowanej przez pancerną brzozę. To są chyba te cuda, które Tusk obiecywał. Odpowiedz Link Zgłoś
adin.dwa.tri Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 09:49 Nie mieszaj różnych przypadków. Dwa pierwsze nie są wyjaśnione i różne wersje zdarzeń są brane pod uwagę. Ostatnia jest wyjaśniona i nic już tutaj się nie zmieni - no, chyba że cofniesz czas o ponad 2 lata... Poza tym dwie pierwsze sprawy są kryminalne, a ostatnia to po prostu wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
na_grobli Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 10:10 Czyli już znasz całą prawdę o smoleńskiej katastrofie? Napisz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 11:04 > Czyli już znasz całą prawdę o smoleńskiej katastrofie? "Całej prawdy" to nie poznasz nigdy o niczym. Natomiast bezpośrednia przyczyna katastrofy smoleńskiej jest znana: piloci świadomie zeszli niżej niż w tych warunkach pozwalały przepisy, względy bezpieczeństwa i zdrowy rozsądek. A prawdy o tym dlaczego tak zrobili nie poznamy nigdy (byli źle wyszkoleni? Nie znali przepisów i zachowania samolotu? Pośrednio lub bezpośrednio naciskano na nich? Byli "urodzonymi ryzykantami"? Jakaś kombinacja powyższych czynników?), a różne teorie spiskowe będą krążyły na ten temat i za 100 lat - co więcej im dalej w przyszłość tym tych teorii będzie krążyło więcej i będą coraz bardziej absurdalne - prędzej czy później zacznie krążyć także teoria, że katastrofa Smoleńska to robota NWO albo Reptilian. W końcu tak jest z każdym zdarzeniem historycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
poborowy102 Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 10:41 Nie wiem czemu samo słowo "zamach" dot. Smoleńka jest uważane za oszołomstwo, skoro w Rosji znikają dziennikarze, skoro wiadomo co Rosja wyprawia w Czeczenii, Gruzji itd. Nie mówię, ze zamach był, ale dywagacje można prowadzić wg mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 16:49 Na podobnej zasadzie można też prowadzić dywagacje czy smoleńskiego samolotu nie zniszczyli kosmici - w końcu wielu masa ludzi na całym świecie twierdzi, że widzieli latające spodki albo że zostali porwani przez kosmitów. Odpowiedz Link Zgłoś
1sz-truten Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 08:51 Trzeba byc idiota a nie zlodziejem by krasc koreanskie 2-letnie auto policjantowi w randze generala !!!!!!!!!! sciema jak nic ! Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 09:01 no co ty? Nie wierzysz, ze takie espero za 20 koła to było marzenie każdego Polaka? Nie pamiętasz tych kolejek przed salonami daewoo, zapisów, list społecznych oczekujących? Ludzie własne nerki sprzedawali by sobie to auto móc kupić bo to był hicior... Odpowiedz Link Zgłoś
kinio101 Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 09:30 Gdyby firma Daewoo wiedziała, jak cenne są jej samochody, to by na pewno nie upadła. Odpowiedz Link Zgłoś
milu100 Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 09:50 1sz-truten napisał: > Trzeba byc idiota a nie zlodziejem > by krasc koreanskie 2-letnie auto szczególnie w czasach gdy marzeniem większości był używany Polonez Caro Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 10:00 szczególnie w czasach gdy marzeniem większości był używany Polonez Caro marzyłeś o caro w '99 roku? Chłopie... W tamtym czasie rynek był zalany używkami z zachodu; sam popierdzielałem wtedy volvo 850r i nie znam nikogo kto marzyłby o polonezie lub espero bo za podobną kasę co koszt nowego polda czy daewoo mógł kupić to co ja bądź jakąś beemkę lub merola.. Gdyby im się wtedy udało to espero gwizdnąć Papale to pewnie do dziś czekali by na kupca tego złomu bo to był nie sprzedawalny samochód.... Odpowiedz Link Zgłoś
d3vpl Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 12:05 Wg Twojej logiki kradzione są tylko najdroższe auta i to nówki, a po 2 letnie to już się złodziejom szkoda schylać. Statystyki temu przeczą. www.statystyka.policja.pl/portal/st/955/51037/Raport_1998__Utracone_pojazdy.html Po 2. czy myślisz, że złodzieje najpierw sprawdzają jakim zawodem trudni się każdy z okradzionych właścicieli? Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 08:52 Taa!! Przechodziliśmy. Z tragarzami Odpowiedz Link Zgłoś
nit21 Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 10:20 //"Patyk" twierdził, że próbował ukraść inne auto w pobliżu, ale jacyś mężczyźni kazali mu spier...// Papała nie kazał sper...ć i spokojnie siedział w aucie. To wiadomo, wtedy koniecznie strzela się w głowę zamiast odejść, czy uciec. I koniecznie trzeba nosić z sobą pistolet z dokręconym tłumikiem. Inaczej w nerwach można mieć kłopoty z dokręceniem, czy w nerwach walnąć bez tłumika, bo szybciej. Taka giwera z tłumikiem to trochę niewygodna jest chyba, ale tak się ją widocznie nosi na co dzień w tym środowisku, bo widocznie boją się huku? Wogóle to może mięczaki i nikogo nie nap.. wyciągając z samochodu. Bo ich było tylko sześciu. A może umówili się z Papałą. Poczekaj pan w samochodzie, dokręce tłumik, to pana puknę i poczekał, no bo ktoś prosił? Zawsze wybieraj najprostsze usprawiedliwienie. Ale chyba się powiesi w celi, czy umrze niedługo na jakąś chorobę? Za mord z premedytacją ile by dostał? Za przypadkowe wypalenie pistoletu, bo na pewno nie chciał strzelić, a palec mu sie opsnął. To wypadek, broń nie była jego, leżała sobie, to wziął. A teraz proszę o wypuszczenie mojego klienta A... WSZYSTKIE WĄTPLIOWŚCI PROSZĘ BRAĆ NA KORZYŚĆ OSKARŻONEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
aliveinchains Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 08:58 Czekam na felieton jakiegos "autorytetu" pokroju Żakowskiego..czy Wyborcza będzie lansować tę wersję wydarzeń? Dno, dno, dno... Odpowiedz Link Zgłoś
royal_pl Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 09:06 Politycy PO i zakumplowani z nimi właściciele mainstreamowych mediów uważają, że "ciemny lud wszystko kupi"... i niestety mają rację. Za tydzień, najdalej dwa, większość społeczeństwa będzie uważać, że Papała zginął w napadzie rabunkowym, a ci którzy mają wątpliwością, będą "wietrzącymi spiski oszołomami". Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Lis powoła Patryka na eksperta 26.04.12, 09:11 i przeprowadzi z nim mrożący krew w żyłach wywiad o psychologii. Odpowiedz Link Zgłoś
tajlerdarden Zastrzelić żeby ukraść auto? 26.04.12, 08:59 Nie wierzę, jak można zabić dla jakiegoś deawoo espero? A do tego nie ukraść auta, zostawić w nim ciało... BZDURA Odpowiedz Link Zgłoś
michal0510 Re: Zastrzelić żeby ukraść auto? 26.04.12, 09:10 > Nie wierzę, jak można zabić dla jakiegoś deawoo espero? > A do tego nie ukraść auta, zostawić w nim ciało... BZDURA Dokładnie! W dodatku z tych "sensacyjnych" zeznań wynika, że złodziej specjalnie tam czekał. Czyli musiał robić rozpoznanie, obserwować właściciela, zasadzić się z bronią i czekać parę godzin po to, żeby ukraść Espero! No chyba, że przypadkowo wybrał parking i czekał co mu się akurat nawinie. Gdyby podjechał 12-letni maluch, jego kierowca też niechybnie zginąłby w obronie swojego bolidu. Bullshit! Odpowiedz Link Zgłoś
13sw Espero to dziś zło, wtedy nie 26.04.12, 09:37 Daewoo dopiero wchodziło na rynek i wiało nowością oraz było pożądane. To był okres, kiedy nadal najwięcej się sprzedawało polonezów, cinquecento i maluchów. Pewnie, że dziś się wydaje śmieszne kraść Daewoo Espero. Ale to było 14 lat temu i skoro Twoim zdaniem to Espero było wtedy już takie dziadowskie, to czemu chciał nim jeździć były Komendant Główny Policji?? Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Espero to dziś zło, wtedy nie 26.04.12, 09:46 Daewoo dopiero wchodziło na rynek i wiało nowością oraz było pożądane. tia... bardzo było pożądane... Pewnie dlatego nowe kosztowało 33 koła czyli mniej niz wyjątkowo brzydki, nieudany Fiat Sienna.... To był wyjątkowo nie sprzedawalny samochód... Właśnie chciałem w psich statystykach sprawdzić ile Daewoo Espero zostało skradzionych w tamtych latach ale takich statystyk na psim serwerze już nie ma bo zostały przeniesione do archiwum... Odpowiedz Link Zgłoś
13sw Re: Espero to dziś zło, wtedy nie 26.04.12, 09:54 No było brzydkie i w porównaniu do np. Nexii wówczas było już toporne i nie sprzedawało się za dobrze. No ale wiało latami 80. i Oplem Asconą. Sam pamiętam, że kupienie Nexii po wejściu na rynek jej było wtedy problematyczne, wiążące się z oczekiwaniem i zapisami (sic!). Tak czy siak to niekoniecznie jest powiedziane, że złodzieje nie liczyli, że znajdą jakiś lepszy łup na tej ulicy, a gen. Papała im przeszkodził (pewnie się zainteresował, a nie udawał, że "nie widzi" jak zwykli ludzie). Odpowiedz Link Zgłoś
el_sol_del_peru nom, ja do tej pory mdleję jak widzę espero 26.04.12, 10:08 a o to coraz trudniej... Odpowiedz Link Zgłoś
1_monterro wtf 26.04.12, 10:12 tacy jak Patyk nie siedzą i nie czekają na espero. bzdura do kwadratu Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: wtf 26.04.12, 10:37 > bzdura do kwadratu Znacznie mniejsza jak tajemniczy "płatni mordercy" - zawodowcy wysokiej klasy opłaceni przez grube ryby bandyckiego światka, którym wystarczy złodziejowi samochodów powiedzieć "spier***" nie martwiąc się, że on ich rozpozna? A on za każdym razem "rozpoznaje" kolejnego mordercę ale biedna Policja nijak nie potrafi powiedziec po co miano by chcieć zamordowac byłego komendanta głównego? Odpowiedz Link Zgłoś
d3vpl Re: wtf 27.04.12, 15:05 Skończcie proszę już z tym gadaniem, że nie to nie możliwe żeby ktoś ukradł espero. Przecież on nie dla siebie kradł tylko na zamówienie, na części. A takie espero miało wysoki współczynnik zysk/ryzyko. Zresztą zobaczcie statystyki kradzionych samochodów w tamtym czasie. Królują maluchy i polonezy. Lepiej jest 3 poldki spod bloku zawinąć zamiast merca, który ma zabezpieczenia wymyślne i najczęściej parkuje w zamkniętych/strzeżonych garażach. Aha i jeszcze jedno nigdzie w zasadzie nie doczytałem się wprost, że chodziło właśnie o espero komendanta. Może chodziło o inny samochód, a generał próbował przeszkodzić. Sam patyk mówił, że czaił się na opla omegę, ale inni świadkowie zaprzeczają, żeby taki samochód był w okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
brown-szesze Re: Espero to dziś zło, wtedy nie 26.04.12, 10:17 swan_ganz napisał: > Daewoo dopiero wchodziło na rynek i wiało nowością oraz było pożądane. > > tia... bardzo było pożądane... Pewnie dlatego nowe kosztowało 33 koła czyli mni > ej niz wyjątkowo brzydki, nieudany Fiat Sienna.... To był wyjątkowo nie sprzed > awalny samochód... > Właśnie chciałem w psich statystykach sprawdzić ile Daewoo Espero zostało skrad > zionych w tamtych latach ale takich statystyk na psim serwerze już nie ma bo zo > stały przeniesione do archiwum... Polskich danych nie znalazłem, ale wg National Highway Traffic Safety Administration w odniesieniu do wszystkich daewoo z lat 1999-2002 wskaźnik kradzieży tej marki wynosił 3,733348259 sztuki na tysiąc wyprodukowanych pojazdów. Pecha miał ten Papała wybitnego. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Espero to dziś zło, wtedy nie 26.04.12, 11:18 "Daewoo dopiero wchodziło na rynek i wiało nowością oraz było pożądane" A Papała pewnie kupił na sprzedaży przedpremierowej skoro jego egzemplarz miał dwa lata :P Odpowiedz Link Zgłoś
swiatloniesien666 Re: Espero to dziś zło, wtedy nie 26.04.12, 11:33 13sw napisał: > Daewoo dopiero wchodziło na rynek i wiało nowością oraz było pożądane. To był o > kres, kiedy nadal najwięcej się sprzedawało polonezów, cinquecento i maluchów. > > Pewnie, że dziś się wydaje śmieszne kraść Daewoo Espero. Ale to było 14 lat tem > u i skoro Twoim zdaniem to Espero było wtedy już takie dziadowskie, to czemu ch > ciał nim jeździć były Komendant Główny Policji?? Wcale nie musiał chciec..po prostu w ramach promowania "krajowego producenta" kupowano daewoo tłuczone na Zeraniu do róznych rzadowych instytucji i ministerstw. Kupował je MON i MSWiA własnie. To samo z Lanosami.,chcialem przypomniec ze kiedys w ministerstwach jezdzily Polonezy a nie wypasione bryczki jak dzisiaj. Wracajac do tematu esperal nie byl zadnym pożadanym autem w 98 bo juz wtedy byly nowsze Lanosy ze nie wspomne o sztandarowym produkcie Daewoo Leganzie. (ktora to sluzbowa posiadalem w latach 1998 -2001 i nikt mi jej nie probowal krasc nawet jak stala otwarta na wawskim Grochowie gdzie wtedy mieszkalem) Kradzione byly za to namietnie Golfy,Pasaty,Beemki ,Merce. Odpowiedz Link Zgłoś
frozentime Wydaje się to nieprawdopodobne, ale 26.04.12, 09:54 wtedy Espero było uważane za niezły samochód. Wtenczas na naszych ulicach dominiwały maluchy, polonezy, golfy "1" i "2", kadety, przy których espero wydawał się dużo nowocześniejszy i bardziej luksusowy. A czemu nie zabrali samochodu? Wcześniej pisano, że "Patyk" jest wykształcony i inteligentny. Policja natychmiast "prześwietliłaby" wszystkie dziuple i być może znalazłaby auto, a przyciśnięty właściciel dziupli zacząłby od razu sypać. Espero nie było wtedy powszechnie spotykanym samochodem. Bezpieczniej było zostawić auto i wymyśleć bajkę o gangsterach. "Patyk" zapewne znał Ryszarda B. i innych gangsterów "Pruszkowa", więc ewentualna identyfikacja przez lustro nie nastęczyła mu kłopotów. Śledczym łatwiej było uwierzyć, że komendant główny zginął na skutek posiadanej wiedzy o machlojach niż na skutek zwykłego napadu. Odpowiedz Link Zgłoś
13sw Re: Wydaje się to nieprawdopodobne, ale 26.04.12, 10:25 Z mediów wynika, że "Patyk" i jego ludzie dla bezpieczeństwa musieli dzielić się zyskami z Pruszkowem - każdy płacił po 200 dolarów od głowy za miesiąc. Czyli jakieś 700 zł dziś. Pewnie ta kwota też sprawi, że niektórzy zaczną twierdzić, że Pruszków to żadna mafia nie była, tylko chłopcy z zabawkami, bo haracz był tak śmiesznie niski :). Ale pamiętajmy, że to były jednak inne czasy i inna ekonomia, Polacy jeździli wtedy czymś innym niż dziś (o ile jeździli), benzyna była trzy razy tańsza (a i tak wszyscy narzekali na drożyznę), a na parkingu pełnym polonezów i maluchów nawet daewoo było niezłym łupem. Odpowiedz Link Zgłoś
13sw Re: Wydaje się to nieprawdopodobne, ale 26.04.12, 10:32 A w ogóle to niech wszyscy spojrzą na to zdjęcie na głównej stronie z karetką spod domu Marka Papały po zabójstwie i niech wybiorą, które ich zdaniem auto opłacało się tam ukraść :P Odpowiedz Link Zgłoś
jacutin Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:04 Daleki jestem zwykle od spiskowych teorii w stylu Jaro_Anto i pancernych brzóz, ale ta wersja z Papałą to pożałowania warta ściema. Już sobie wyobrażam uzbrojonego po zęby złodziejaszka, który jest tak wyposażony aby ukraść koreański złom wart 20 tys zł. Taki oddział wysyłało się żeby ukraść Mercedesa 600 jakiemuś bonzowi na zamówienie z przerzutem dla ruskiej mafii a nie zdechlaka-złoma z miejskiego blokowiska. Prokuratorki mogliby się lepiej postarać. Ale to prowadzą prokuratorki z Łodzi. Nic dodać nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
brown-szesze Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:04 Może ktoś mi wytłumaczyć, jaka jest teraz wg prokuratury wersja zdarzeń w odniesieniu do obecności Boguckiego na miejscu zbrodni? Skoro Patyk kłamał, że Bogucki tam był, to dlaczego widziała go na miejscu zbrodni żona generała? A jeżeli Bogucki rzeczywiście tam był, to po co? Pooglądać sobie, jak 6 niezwiązanych z nim złodziejaszków kradnie daewoo komendanta głównego? Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 09:07 nie obawiaj się tylko ufaj a ferajna już ci wszystko dokładnie powyjaśnia... Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny No właśnie żona go nie widziała 26.04.12, 09:16 > Może ktoś mi wytłumaczyć, jaka jest teraz wg prokuratury wersja zdarzeń w odnie > sieniu do obecności Boguckiego na miejscu zbrodni? Skoro Patyk kłamał, że Boguc > ki tam był, to dlaczego widziała go na miejscu zbrodni żona generała? Widziała sylwetkę, ale nawet wzrost z wcześniejszym opisem wyraźnie się nie zgadzał. Świadek, zwłaszcza w emocjach, rozpozna każdego, jeśli tylko się go odpowiednio naprowadzi, a sąd skaże nawet wtedy, gdy rozpoznań pozytywnych jest mniej niż negatywnych (przykładem jedna z ostatnich egzekucji w USA). Odpowiedz Link Zgłoś
brown-szesze Re: No właśnie żona go nie widziała 26.04.12, 09:34 OK. Czyli wychodzi niestety, że część winy za skierowanie śledztwa na niewłaściwe tory ponosi wdowa :/ To postawię jeszcze dwa pytania: W artykule jest: "To właśnie logowanie w tej okolicy skłoniło ''Patyka'' do zeznań, że był na miejscu i może przekazać informacje. - Wiedział, że prędzej czy później do niego dojdą, wolał opowiedzieć bajeczkę, że był tam, ale w innej sprawie - twierdzi nasz rozmówca. Z tego, co pisał Latkowski, do 2010 roku nie przeanalizowano nawet logowań Patyka! Dlaczego zatem się zgłosił sam? Podobno jest inna wersja tego, dlaczego to zrobił. I kolejne: wiecie gdzie mieszkał "Patyk"? 4 bloki od miejsca zabójstwa. Rządził tą dzielnicą przez lata do tego stopnia, że ludzi napotkanych w nocy od razu identyfikował z jakiej są grupy i czy mogą działać na jego terenie. I taki człowiek na swojej dzielnicy podchodzi do auta mieszkającego tam komendanta? Nie wie, że tam mieszka "główny glina"? Robi napady w swojej dzielnicy nie kryjąc nawet twarzy? Nie boi się, że sąsiad go rozpozna? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: No właśnie żona go nie widziała 26.04.12, 10:13 jak policja z prokuraturą chce kogos wrobic, to z bruneta zrobi rudego, a z kudlatego lysego. To jest jedna sprawa. Co do logowania komorek, to w tamtych latach dane telefonie przechowywaly 6 m-cy. Jesli teraz twierdzą, ze maja jakies dane, znaczy klamią albo oni, albo kumple emeryci pozatrudniani u poszczegolnych operatorow sieci. Cos tu cuchnie na kilometry i odnosze wrazenie, ze znow zaniechano wersji o zazdrosnym mezu, ktoremu Papala posuwal zone. Chodzily w mediach kiedys info, ze lubil cudze zony. Odpowiedz Link Zgłoś
brown-szesze Re: No właśnie żona go nie widziała 26.04.12, 10:33 O kurde, a wiesz, że coś jest na rzeczy, bo już pojawiły się informacje o tym, że narzeczona Patyka zaraz po zabójstwie w nagły i niespodziewany sposób wyjechała na długie wakacje do Grecji. W dodatku mieszkała 4 bloki od mieszkania Papały, więc zaraz pewnie pojawi się wersja, że Patyk chciał ukraść jakiś inny samochód, ale nagle w nocy zauważył wychodzącego z auta kochanka swojej panny. :D Do tego ta historia z żoną Papały, która widziała przechodzącą tulącą się parę, a wg Latkowskiego w aktach był zakaz okazywania Patyka żonie Papały. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: No właśnie żona go nie widziała 26.04.12, 13:14 > Do tego ta historia z żoną Papały, która widziała przechodzącą tulącą się parę, > a wg Latkowskiego w aktach był zakaz okazywania Patyka żonie Papały. O!!! A to ciekawe? Zakaz okazywania? Wszak policja uwielbia okazywac, pokazywac i podtykac pod nosy fotografie bardzo czesto, i to nie te oficjalne, gdzie mordy skazanych, ale pozyskane w rozny, niekoniecznie legalny sposob fotki bogu ducha winnych obywateli. A tu taki numer? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koronnych 26.04.12, 09:07 a tu już paru związanych ze śledztwem kwiatki od spodu wącha. www.tvn24.pl/12690,1636793,0,1,zirajewski-zamyka-serie-zgonow,wiadomosc.html Ilu jeszcze zostało? Do jakiego więzienia ich przewiozą na przesłuchanie z tego aresztu, z którego ich zwolnili? A tu - złodziej Lanosa, Patryk, przez przypadek miał pistolet z tłumikiem, bo ten Lanos, którego chciał ukraść to był wart... 20 tyś zł, albo mniej :-) I prokuratura oczywiście wie, skąd Patryk miał te broń. I mają ekspertyzę balistyczną... tego "przypadku". A debilny lud polski to łyknie jak łyknął pancerną brzozę i lot TU-154 3 metry nad ziemią bez zostawiania śladów na tejże. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz ale to jest "brzozowy" Patyk a nie byle jaki 26.04.12, 09:36 wiec ludzie po tygodniu zaakceptują tą najnowszą wersję zdarzeń... Po dwóch tygodniach będziesz robił za tutejszego oszołoma jak się nie dostosujesz... Co ty? Do Europy chcesz a w teorie spiskowe wierzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: ale to jest "brzozowy" Patyk a nie byle jaki 26.04.12, 09:55 :-) no Patyk, psia kostka Patyk, skąd mi się ten Patryk wziął...?? Brzozowy patyk brzmi całkiem rzeczowo i dowodowo. > Do Europy chcesz a w teorie spiskowe wierzysz? Ciągle produkowane są jakieś teorie spiskowe, jak na przykład ten o samobójcy w celi przyklejającym sobie palce taśmą do ramy łóżka ze znakiem "V", by strażnik nie przeszkodził... A to o prokuratorze wierzącym w możliwość popełnienia samobójstwa poprzez 3 krotny strzał z dwururki w brzuch. itp itd. Odpowiedz Link Zgłoś
poborowy102 Re: ale to jest "brzozowy" Patyk a nie byle jaki 26.04.12, 10:50 Ruscy skasowali jednego prezydenta w Czeczenii, całkiem niedawno, to też teoria spiskowa? Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 10:18 "A debilny lud polski to łyknie jak łyknął pancerną brzozę i lot TU-154 3 metry nad ziemią bez zostawiania śladów na tejże. " Ślady na brzozie i na skrzydle są, ale Ty jak widzę z tych którzy nigdy nie uwierzą, że "białe jest białe, a czarne jest czarne" :)Wiem, wiem, kacapy specjalnie powbijały kawałki brzozy w skrzydło, i kawałki tegoż w brzozę. Zabawna/y jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 10:33 > "A debilny lud polski to łyknie jak łyknął pancerną brzozę i lot TU-154 3 metry > nad ziemią bez zostawiania śladów na tejże. " > Ślady na brzozie i na skrzydle są, ale Ty jak widzę z tych którzy nigdy nie uwi > erzą, że "białe jest białe, a czarne jest czarne" :)Wiem, wiem, kacapy specjaln > ie powbijały kawałki brzozy w skrzydło, i kawałki tegoż w brzozę. Zabawna/y jes > teś. Wiesz PO co przeprowadza się reformę edukacji jedną za drugą, bez przerwy? :-) PO to by ktoś taki jak ty nie potrafił przeczytać kilku zdań tekstu ze zrozumieniem... Widziałeś kiedykolwiek w życiu samolot wielkości Tupolewa 154? Wiesz jaką wysokość ma wysunięte podwozie takiego Tupolewa? Wiesz jak się zachowuje przestrzeń ZA takim samolotem lecącym 3 metry nad ziemią? Jeśli nie umiesz tego sobie wyobrazić, to stań za startującym samolotem tej wielkości i z podobną mocą silników, a się przekonasz. Nudzą mnie już szczerze powiem, dyskusje z głąbami twojego pokroju. Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 10:55 Rozumiem, że jesteś co najmniej inżynierem lotnictwa. Zatem penie wiesz jakie obciążenia działają na skrzydła samolotu w którym maksymalnie zwiększono moc w celu zwiększenia pułapu. Pamiętasz również o tym, że nie tylko masa, ale pęd i kilka innych składowych mają wpływ na zachowanie się obiektów. Masz świadomość sił oddziałujących przy różnych kątach natarcia. Różnica między nami jest taka, że Twoje teorie mnie śmieszą, a Ty nazywasz mnie głąbem. Znamienne. Wy potraficie tylko obrażać, ot taki typowy przykład polskiego katolicyzmu - szanuj bliźniego swego jak siebie samego, Pani/e domorosła/y inżynier. Nie mam zamiaru Cię przekonywać, przecież zamach to "oczywista oczywistość". Nie przyjdzie Ci do głowy, że ruski burdel i polski tumiwisizm zabiły 96 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:07 skoro więc logika ci nie szwankuje to powiedz jak tłumaczysz sobie fakt, zę ta pancerna brzoza o 32 cm obowdzie najpierw urwała skrzydło w 80 tonowym samolocie pędzącym około 300km/h a potem wzieła i się sama połamała... Nic ci to nie zgrzyta? Nie wydaje ci się, ze albo brzoza skrzydło albo skrzydło brzozę ale cos z tej dwójki powinno jednak wyjść po zderzeniu w jedynm kawałku? Tak na margniesie tej brzozy; jak przełożysz to zdarzenie na samochód to wyjdzie ci, ze Twój samochód o wadze mniej wiećej 1,5 t rozleci się w drobny mak gdy uderzysz w brzozowy patyk o obwodzie 2,2 cm przy 100 km/h... Zaręczam ci, zę nawet jeśli zdarzy ci się to w czasie gdy będziesz jechał Daewoo Espero to co najwyżej porysujesz zderzak ale przeżyjesz tą katastrofę... A Prezydent jakoś jej nie przeżył; czyli miał pecha porównywalnego z pechem Papały który zginął z powodu chęci kradzieży podłej marki bryki i z tym pechem prześladującym członków polskich elit mógłbym się pogodzić gdyby nie logika właśnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:16 i jeszcze jedną wątpliwość ci podrzucę; jak wytłumaczysz powierzchnię przestrzeni na której rozsypały się resztki Tupolewa? Jeśli to brzoza była bezpośrednią przyczyną to szczętki samolotu nie powinny być rozrzucone na tak dużej przestrzeni tylko skumulowane na jakimś niewielkim odcinku bo przeciez ta brzoza nie ma pół kilometra wysokości tylko nieco podnad 15 metrów... Albo wiec samolot spadł z wyższej wysokości i dlatego jego szczatki były rozsypane na dużej przestrzeni albo spadł z 15 metrów ale co wtedy z tym rozrzutem pozostałości po samolocie? Ja mam z tym kłopot i nie potrafię tego sobie wytłumaczyć ale wierzę, ze ty na pewno dasz radę Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:26 swan_ganz napisał: > i jeszcze jedną wątpliwość ci podrzucę; jak wytłumaczysz powierzchnię przestrze > ni na której rozsypały się resztki Tupolewa? Jeśli to brzoza była bezpośrednią > przyczyną to szczętki samolotu nie powinny być rozrzucone na tak dużej przestrz > eni tylko skumulowane na jakimś niewielkim odcinku bo przeciez ta brzoza nie ma > pół kilometra wysokości tylko nieco podnad 15 metrów... Albo wiec samolot spad > ł z wyższej wysokości i dlatego jego szczatki były rozsypane na dużej przestrze > ni albo spadł z 15 metrów ale co wtedy z tym rozrzutem pozostałości po samoloci > e? Ja mam z tym kłopot i nie potrafię tego sobie wytłumaczyć ale wierzę, ze ty > na pewno dasz radę Nie doczytałeś pewnie przyjacielu, że brzoza nie była pierwszą przeszkodą terenową w którą uderzył samolot. To raz. A na pytanie o rozrzut szczątków samolotu odpowiem jednym słowem: inercja. Wykładu Ci robił nie będę. Kończyłem podstawówkę, w czasach gdy było tam osiem klas. Wierzę, że Ty także. Zatem masz wiedzę wystarczającą, żeby stosując powyższe słowo-kucz, odpowiedzieć sobie na swoje wątpliwości. Ja przekonywać Cię nie będę. Pamiętam, że "czarne jest czarne, a białe jest białe". Tutaj niestety kończy się szansa na dialog. Zresztą z tego co wiedzę, jesteś Pan dyżurnym trollem na tym forum, więc argumentować CiPanie, to jak rzucać grochem o ścianę. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:35 Nie doczytałeś pewnie przyjacielu, że brzoza nie była pierwszą przeszkodą terenową w którą uderzył samolot. To raz. uchhh... to raz... bo wcześniej ściął krzaczek na wysokości 2,5 metra nad ziemią.. to dwa... :-)) Ja widziałam, na zdjęciu, eksperta Amielina, z którego to zdjęć korzystał Miller, to chyba się liczą, co nie?? :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:19 Niezłe, porównywać samochód do samolotu, zmieniając jedynie proporcje. Człowieku niezłą metodologię sobie wybrałeś. Nic z tego, że obydwa te pojazdy są wykonane z innego materiału, według innych założeń konstrukcyjnych, poruszają się w zdecydowanie inny sposób (opór, tarcie itp.), po innych trajektoriach, z innymi przyspieszeniami. Nieważne, ze porównanie jest zupełnie bezzasadne. Z czapy, jak mawiają młodzi ludzie. Grunt, żeby dolać oliwy do ognia. Natomiast ta wypowiedź :"zę ta pancerna brzoza o 32 cm obowdzie najpierw urwała skrzydło w 80 tonowym samolocie pędzącym około 300km/h a potem wzieła i się sama połamała... Nic ci to nie zgrzyta? Nie wydaje ci się, ze albo brzoza skrzydło albo skrzydło brzozę ale cos z tej dwójki powinno jednak wyjść po zderzeniu w jedynm kawałku?", świadczy o ciężkiej ignorancji. Nie chcę się rozpisywać na temat rozszczepiania się drewna. Powiem tylko, że chyba mało wypadków przyjacielu widziałeś. Według tej logiki, po zderzeniu czołowym dwóch aut, jedno powinno zostać nietknięte. Sądzę, że nie powinieneś się wypowiadać w sposób autorytatywny na temat logiki przyjacielu. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:24 > Niezłe, porównywać samochód do samolotu, zmieniając jedynie proporcje. Prawda... też mnie to zdziwiło, gdy szef komisji Miller użył takiego porównania. Tylko, że on nawet o proporcjach nic nie mówił :) A jak to przemawia do wyobraźni ... maluch pędząc 270 km/h wali w 40 cm brzozę... i sruuuuuu rozsypuje się w MAK Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:26 no brawo... Wierzyłem, ze dasz radę.... :-) p.s; ta brzoza to "rozczepiła się" ze wstydu jak zobaczyła co narobiła? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:30 on tego nie widzi. A to należy sobie narysować. I policzyć. Ten zwłaszcza pęd... A potem popatrzeć ile metrów lasu potrafi wyciąć taki spadający samolot. I nie wybiórczo jedną brzozę, a po całości na rozpiętości skrzydeł. Uwzględniając wysunięte w dół podwozie. Brzoza mia pewnie 30 cm średnicy, rozpiętość skrzydeł to 37.5 metra. No i znaleźć miejsce na upadek tego fragmentu skrzydła. Które w/g raportu przeleciało ponad 100 metrów. Z wysokości 5 metrów nad ziemią... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: policja jest niezła w wyszukiwaniu tych "koro 26.04.12, 11:21 > Rozumiem, że jesteś co najmniej inżynierem lotnictwa. Nic dalej nie rozumiesz. Zadałam ci proste pytanie. Jaką wysokość ma wysunięte podwozie Tupolewa, a ty opowiadasz o rzeczach tak ci obcych jak liczby urojone. Ja cię nie obrażam, próbuję jedynie pobudzić twoją wyobraźnię do działania. Weź kartkę papieru. Narysuj na niej Tupolewa lecącego pod kątem opisanym w raporcie Millera. Tupolewa ścinającego skrzydłem brzozę na wysokości ok 5 metrów nad ziemią. Już ci nie każę odnieść tego do terenu i rosnących tam w danej chwili drzew i krzaczków, czy różnej maści budek i płotków. Zachowaj proporcje rozpiętości skrzydeł, długości samolotu, wysokości podwozia i nachylenia silników odrzutowych w kierunku ziemi. Jeśli używasz takich pojęć jak pęd, to wiesz zapewne jaka była moc tych silników, jaką temperaturę mają gazy wylotowe i z jaką prędkością są wyrzucane (uwzględniając pełną moc tych 3 silników). A potem jeszcze raz popatrz na zdjęcia okolic brzozy tuż po wypadku, pomijając złamany konar z wetkniętymi weń blaszkami, i napisz co tam, na tych fotkach się nie zgadza. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
zagonczyk_jaremy Jak Prezydenta - brzoza, tak Papałę - Patyk ..... 26.04.12, 09:07 Ech bajki tuska .... Drewniane - jak Pinokio. "Rząd" potrzebuje bandytów do walki z opozycją, stąd taki makiaweliczny pomysł. Bossowie, za zamknięte śledztwo będą zabijać opozycję, a Patyk, gdzieś w celi się po wiesi. I ...po zamiatane. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Jak Prezydenta - brzoza, tak Papałę - Patyk . 26.04.12, 09:10 Patryk posiedzi w celi z TV, bo zeznał co miał zeznać, potem wyjdzie na urlop zdrowotny, albo za dobre sprawowanie, dostanie inne nazwisko i pojedzie na Karaiby, albo gdziekolwiek z tego "dzikiego kraju". Odpowiedz Link Zgłoś
zagonczyk_jaremy To zbyt duże ryzyko 26.04.12, 09:17 Nie może za długo pożyć. Poza tym nie opłaca się utrzymywać takiego człowieka (mówię o mieście). Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 eeetam, jakie ryzyko. 26.04.12, 09:58 > Nie może za długo pożyć. pożyje tyle ile trzeba, nie po to został stworzony, by go od razu zabić. > Poza tym nie opłaca się utrzymywać takiego człowieka (mówię o mieście). nie znam się, ale jak jet potrzebny, to i pieniądze się znajdą. W tej sprawie jest pewnie paru sponsorów. Odpowiedz Link Zgłoś
pixima Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:10 Pocieszajace w tej historii jest to ze jednak jakas sprawiedliwosc istnieje i przestepstwo nie poplaca - wiekszosc bohaterow tej historii wacha juz kwiatki od spodu. Albo dostali kulke od kolegow albo sie powiesili w celi. Malo kto zostal na tym padole z tamtej ekipy Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Może by tak szczypta czarnego humoru? 26.04.12, 09:10 Komentarze na temat Patyka - ściągnięte z sieci: Pytanie: Jak myślicie, spadnie z pryczy, potknie się na spacerniaku, czy normalnie się powiesi? A tutaj odpowiedzi: 1. Obstawiam, że się powiesi w trakcie ucieczki. 2. Solniczką podczas posiłku się udusi! Tamte metody zbyt trywialne już 3. Skąd te spiskowe teorie? Normalnie... pchnie się pięć razy bagnetem w plecy. 4. Obstawiam , ze sie powiesi w trakcie ucieczki na skorce od banana 5. Banana mówisz... W takim razie wysoce prawdopodobne są również liczne strzały postrzałowe. Oczywiście samobójcze. Typowe takie. W plecy. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyno-fob Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:10 No tak.Każdy Polak to ekspert,jak nie od katastrof lotniczych,to śledztw kryminalnych.Powinni zlikwidować policje i prokuraturę.Wy byście wystarczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 19:14 Powinni zlikwidować policje i prokuraturę.Wy byście wystarczyli. zakładając, ze masz rację to faktycznie powinniśmy rozważyć likwidację policji i prokuratury bo w świetle chociażby tego śledztwa nie widzę sensu w ich utrzymywaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
d3vpl Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 27.04.12, 15:08 Ekspert nie, ale oczywiste absurdy możemy przecież piętnować. To tak jakby Ci ekipa budowlana okno zamiast drzwi zamontowała, Ty protestujesz, a majster odpowiada: "no tak, teraz każdy to ekspert" Odpowiedz Link Zgłoś
ajr-on Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:12 Kluczem do rozwiązania sprawy jest przewijając się nazwisko gen.Sasina tacy ludzie jak on rządzą do dzisiaj aferami i wielomilionowymi "biznesami'. Czy wyjeżdżający do USA Papała mający pewną wiedzę był na tyle niebezpieczny dla tego półświatka tego się chyba nie dowiemy. Czekać należy na kolejne samobójstwa. Autor artykuły zapomniał napisać o samobójstwie Siergieja. Odpowiedz Link Zgłoś
adamofsky Aaaale strata... 26.04.12, 09:13 Wszystko tak dobrze sie zapowiadalo. My dziennikarze, autorzy ksiazek, poszukiwacze sensacji mielismy swoj zer a tu nagle sie skonczylo... Huk byl ogromny a to tylko pierdniecie do wanny.. Protestujemy, Papale mogla zabic tylko powiazana z polityka mafia. My zyjacy z sensacji podawanej prostym ludziom nie zgadzamy sie na taki final... Nie bedzie Patyk plul nam w twarz.. Odpowiedz Link Zgłoś
poborowy102 Re: Aaaale strata... 26.04.12, 10:57 no właśnie, w praworządnej Polsce żadne powiązania mafii z polityką nigdy nie istniały. A Dębskiego to zabił tylko zazdrosny mąż zapewne, cieszmy się i radujmy, alleluja. Odpowiedz Link Zgłoś
madryl Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:15 Czekamy na odpowiedź Latkowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:23 a z pistolem se wyszedłem... z tłumikiem tak przechodziliśmy.... z tragarzami Odpowiedz Link Zgłoś
rob.salto.kiemon Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:25 Facet kropnął w głowę z pistoletu z tłumikiem Komendanta Głównego, żeby wziąć esperala. Jasne. :D Szkoda ku.rwa że ze snajperką się na niego nie zaczaił. Odpowiedz Link Zgłoś
xvart Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:25 a mnie ciekawi jak się teraz czują wszyscy, ci którzy wieszali psy na sędzi Piwnik kiedy odmówiła zastosowania aresztu wobec Edwarda mazura z braku dowodów? Wyobrażacie sobie co by było gdyby Mazur siedział i teraz trzeba by go było wypuścić? Ile milionów trzeba by mu było zapłacić? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 09:49 Przeciez siedzial, i nie tylko on za bezdurno. Ze nie w Polsce, ale za sprawą ziobrowego bezmiaru niesprawiedliwosci. Bedziemy bulic jak za zboze, my, bo przeciez nie on i jego podwladni. Odpowiedz Link Zgłoś
bcdefghi Re: Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale 26.04.12, 10:36 Ta, napewno Mazur dostanie odszkodowanie. Szczególnie, że uciekł do USA i nie chciał wracać. Pomyśl trochę człowieku zanim takie bzdury napiszesz. Przecież ta sprawa wcalenie nie jest wyjasniona, a jedyne nowe dowody to mogą być zeznania przestępców, którzy mają zerową wiarygodność. Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:28 Wszystkim - także policji i prokuraturze - wydawało się, że były szef polskiej policji zginąć musiał z ważnego powodu. Zapewne podobna pułapka sytuacyjna dotyczy śmierci Lecha Kaczyńskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Mówił, że próbował ukraść auto w pobliżu, ale j... 26.04.12, 09:37 Kto uwierzy w tę nową wersję!? Tym bardziej, że zamieszana w sprawę jest żona byłego (spoconego) ministra. Odpowiedz Link Zgłoś