mieszkaniec_wszechswiatow 22.05.12, 18:40 Bogini zamiast bóg !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
biznesmenka Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 18:49 The lack of a female equivalent noun for a profession or occupation is a big problem for foreigners. Absence of female equivalents also affirms stereotypes and provides a barrier to girls' and women's aspirations. Odpowiedz Link Zgłoś
magizg Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 19:01 Dlaczego w sondażu badającym stosunek Polaków do nazw żeńskich zawodów znajdują się tylko odpowiedzi na "nie"? "Nie, to niepotrzebny wymysł feministek", "Nie lubię przesadzać z poprawnością polityczną", "Po co komplikować sobie życie? Tyle lat żyliśmy bez tego" i "Nie obchodzi mnie to, są większe problemy". "Nie", "nie", "nie"! To się nazywa stronniczość. A ja jestem akurat na "tak" - "Tak, żeńskie nazwy zawodów są potrzebne, skoro połowa tego społeczeństwa to kobiety". Niestety, nikt nie przewidział dla mnie odpowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
ju-li1 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 19:25 Owszem, w sondażu jest jedna propozycja na TAK: "tak, żeńskie formy nazw zawodów są potrzebne". I tę zakreśliłam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magizg Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 00:38 Bo poprawili. Przynajmniej tyle. Jak ja czytałam ten artykuł były tylko te, które przytoczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 23:34 magizg napisał(a): "Tak, żeńskie nazwy zawodów są potrzebne, skoro p > ołowa tego społeczeństwa to kobiety". > I co z tego, że połowa to kobiety. W niektórych przypadkach to się po prostu jakoś tam przyjęło: lekarz/lekarka, informatyk/informatyczka, ekonomista/ekonomistka. Ale jakoś nie czuję potrzeby, żeby być inżynierką, może moja wnuczka.... Dajmy językowi swobodnie się rozwijać. Odpowiedz Link Zgłoś
magizg Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 00:46 No i ta debata świadczy właśnie o tym, że język się rozwija właśnie w stronę stwarzania form żeńskich. Szanowna Pani, nas dzielą co najmniej dwa pokolenia. Pani nie czuje takiej potrzeby, ja czuję, Pani ze względu na swój wiek mniej skorzysta z obecności tych wyrazów w języku polskim, ja więcej. Taka jest różnica między nami. Proszę pozdrowić wnuczkę. Być może dzielimy poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
magizg Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 00:47 No i ta debata świadczy właśnie o tym, że język się rozwija właśnie w stronę stwarzania form żeńskich. Szanowna Pani, nas dzielą co najmniej dwa pokolenia. Pani nie czuje takiej potrzeby, ja czuję, Pani, ze względu na swój wiek, mniej skorzysta z obecności tych wyrazów w języku polskim, ja więcej. Taka jest różnica między nami. Proszę pozdrowić wnuczkę. Być może dzielimy poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 03:56 magizg napisał(a): > No i ta debata świadczy właśnie o tym, że język się rozwija właśnie w stronę st > warzania form żeńskich. > > Szanowna Pani, nas dzielą co najmniej dwa pokolenia. Pani nie czuje takiej potr > zeby, ja czuję, Pani, ze względu na swój wiek, mniej skorzysta z obecności tych > wyrazów w języku polskim, ja więcej. Taka jest różnica między nami. Proszę poz > drowić wnuczkę. Być może dzielimy poglądy. Wnuczka ma roczek, mocno ukształtowane poglądy i na pewno szalenie się ucieszy :) Moja córka zamierza być psychologiem, a nie psycholożką jak skończy studia. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 01:41 "A ja jestem akurat na "tak" - "Tak, żeńskie nazwy zawodów są potrzebne, skoro połowa tego społeczeństwa to kobiety". " No to już: cukiernica = cukiernik rodzaju żeńskiego spawarka = spawacz rodzaju żeńskiego golarka = golarz rodzaju żeńskiego kotlarka = kotlarz rodzaju żeńskiego murarka = murarz rodzaju żeńskiego kominiarka = kominiarz rodzaju żeńskiego dojarka = dojarz rodzaju żeńskiego stolarka = stolarz rodzaju żeńskiego lodziarka (ew. lodziara) = lodziarz rodzaju żeńskiego drabina = drab rodzaju żeńskiego... itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
wrd6611 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 12:26 No to powiedz w sadzie pani sedzino albo pani profesorko. Nie jest to mile slyszane i widziane. Feminizowanie zawodow a szczegolnie tytulow naukowych jest nastepnym debilizmem z USA. magizg napisał(a): > Dlaczego w sondażu badającym stosunek Polaków do nazw żeńskich zawodów znajdują > się tylko odpowiedzi na "nie"? > > "Nie, to niepotrzebny wymysł feministek", "Nie lubię przesadzać z poprawnością > polityczną", "Po co komplikować sobie życie? Tyle lat żyliśmy bez tego" i "Nie > obchodzi mnie to, są większe problemy". > "Nie", "nie", "nie"! To się nazywa stronniczość. > > A ja jestem akurat na "tak" - "Tak, żeńskie nazwy zawodów są potrzebne, skoro p > ołowa tego społeczeństwa to kobiety". > > Niestety, nikt nie przewidział dla mnie odpowiedzi... > Odpowiedz Link Zgłoś
petrrr1 dlaczego kierowczyni? 22.05.12, 19:02 przecież to właśnie kierowca jest formą żeńską i jakoś nie słychać protestów facetów przeciwko tej formie Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: dlaczego kierowczyni? 22.05.12, 19:30 Naprawdę? Mówisz "ta" kierowca czy "ten" kierowca? Odpowiedz Link Zgłoś
nazikomunista_back Re: dlaczego kierowczyni? 22.05.12, 20:03 Oczywiście, że ta kierowca. Ta zwycięzca, biorca, żerca, kazirodca, pieprznięta pseudofeminista (w końcu '-ka' brzmi jak zdrobnienie i u prawdziwie wyzwolonych i silnych kobiet wywołuje natychmiastowe toczenie piany z pyska). Kiedy ten furażer/pilot/uszatek/niewidek, angielek, szturmówek itd? Żeby Było Sprawiedliwie :D A za to Ta Kombajna, na przykład. idioci i idiotki, jak widać, liczni są u obu płci, acz mizandria i jej legitymistyczne pretensje pozwala ten idiotyzm pokazywać w bardzo barokowy sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: dlaczego kierowczyni? 22.05.12, 23:19 najlepszygeorge napisał: > Naprawdę? Mówisz "ta" kierowca czy "ten" kierowca? No niby ten kierowca. Ale właściwie dlaczego? Powinien być ten kierowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
komercjuszek A czemu nikt nie protestuje w drugą stronę? 22.05.12, 19:13 Przecież istnieją również zawody, które nie posiadają swego męskiego odpowiednika. Np. jak powinna brzmieć męska forma prostytutki? Prostytut czy prostytutek? albo dziwki? Dziw czy dziwek? Albo przedszkolanka? Przedszkolanek? Jak wszyscy to wszyscy, babcia też. Dlaczego emancypacja funkcjonuje tylko w jedną stronę? Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 19:31 To w końcu jak jest poprwanie? Bo Rada Języka napisała list pełny słów, ale bez treści. Odpowiedz Link Zgłoś
ghost18b Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 20:55 Z tego co pamiętam, to czytanie ze zrozumieniem jest umiejetnością, która powinna byc opanowana conajmniej w 6 klasie podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 23:48 To źle pamiętasz, bo teraz nawet maturzyści piszą taki test na punkty. Jesteś mniej mądra niż myślałaś - jak się z tym czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lesio_111 Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 19:57 Zeby było po równo, to trzeba pousuwać wszystkim organy płciowe. Odpowiedz Link Zgłoś
nazikomunista_back Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 19:58 Pania profesora żędera Środa powinna się tu świetnie odnaleźć. Jak kompletnie trzeba zerwać kontakt z realiami życia i jak całkowicie porzucić resztki krytycyzmu, żeby nalegać na używanie formy brzmiącej tak straszliwie chu'jowato jak "ministra" czy "profesora". W ogóle jaki będzie raban o to, kto tu jest "zwycięzcą"... Odpowiedz Link Zgłoś
3.14oquk Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 21:10 Profesora to ona jest u siebie na uczelni, a tak to doktora habilitowana. Niech się cieszy, że za genderową propagandę zrobiła habilitację. Odpowiedz Link Zgłoś
bd-75 Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 20:00 "To jednak, według Rady Języka Polskiego można zmienić, jeśli przekona się społeczeństwo, że wspomniane formy żeńskie są potrzebne." W tym rzecz, że nie są - od zawsze radzimy sobie bez nich (czym się różni "pani profesorka" od "pani profesor" poza tym, że brzmi głupio?), ale inżynierom społecznym zachciało się pomajstrować śrubokrętem przy mowie ojczystej. A później Żakowski się dziwi, że społeczeństwo się radykalizuje i chce samozwańczych politruków powywieszać na drzewach. Odpowiedz Link Zgłoś
sjam19 Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 20:05 Jestem postfeministka i smiesza sie te tematy zastepcze - tematy wlasciwe to dyskryminacja placowa, zlikwidowane jako "relikty komunizmu" domy kultury, przedszkola i zlobki, refundowana antykoncepcja. Temat glowny jednak, to mentalny zamordyzm poplecznikow kosciola katolickiego, forsujacego obyczajowy program patriarchatu. Jest to zreszta zjawisko podobne do fundamentalizmu muzulmanskiego i innych fundamentalzmow religijnych, opierajacych sie wszelkimi srodkami przed nowoczesnoscia. Bo nowoczesnosc wkracza na teren zycia prywatnego, wrecz intymnego, w samo sedno samczego dominium. A babskie nazewnictwo zawodow mnie nie rajcuje. Nie mam kompleksow. Potrafie byc mila dla mezczyzn. A niech tam.... Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 20:09 "Postfeministka"? A cóż to takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
3.14oquk Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 21:11 Przeczytaj jej post, oceń poziom i będziesz wiedział kto to jest postfeministka. Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 23:51 Ja jestem premaskulinista, więc wszystko przede mną. Odpowiedz Link Zgłoś
sjam19 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 00:46 Postfeministka to termin wymyslony przeze mnie okreslajacy kobiete wychowana od niemowlecia w przekonaniu o rownosci plci, kobiete, ktora feminizm odbiera jako odreagowywanie utajonych kompleksow wynikajacych z wychowania w patriarchalnej rodzinie. W mojej wywodzacej sie z kujawskiej wsi rodzinie od kilku generacji /od 19. wieku/ rzadzily kobiety, co zapewne czesciowo wiaze sie z podzialem ogromu pracy w duzym gospodarstwie rolnym. O Dziadku slyszalam, ze duzo czytal, ale gospodarstwo prowadzila Babcia. Prababcie tez mialy wiele do powiedzenia. Na zamoznych terenach slabszy byl tez wplyw kosciola. Od najmlodszych lat slyszalam, ze sama musze sobie dawac rade w zyciu i nie powinnam liczyc na zadnego meza. Poniewaz nie mam kompleksow, uwazam mezczyzn za ciekawy i chwilami pozyteczny, racjonalnie myslacy gatunek. Swiat bez nich bylby przerazliwie nudny i "babski". Lubie ich, sa milym elementem rozrywkowym. A teraz streszczenie fragmentu Biblii, czyli pisma Swietego /Ksiega Rodzaju/: Najpierw Bog rozdzielil zywioly, potem stworzyl flore i faune w kolejnosci zgodnej z darwinowska teoria ewolucji. Nastepnie stworzyl Adama. Popatrzyl, pokrecil glowa i zastosowawszy narkoze potraktrowal go jako polprodukt. Wyjal zebro i stworzyl zen Ewe. I odpoczywal. I byl zadowolony. Czyli: Mezczyzna prototypem czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 14:11 :-) :-) Lubię takie podejście do sprawy, trochę z przymrużeniem oka. Feministki mnie już tylko śmieszą; masz rację, że pewnie cała ich działalność to odreagowywanie kompleksów. Masz również rację a propos kościoła; za bardzo angażuje się w grzebanie ludziom w majtkach... Odpowiedz Link Zgłoś
npl74 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 22:27 Postfeministka? Czy to wciąż odmiana człowieka czy już coś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
volim Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 20:06 “Ledwo wpuściłem Myślałem, że dziennikara.” (M. Białoszewski, “Wywiad”) Odpowiedz Link Zgłoś
stux Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 20:14 Czy my musimy zawsze tworzyć nowe problemy? Czy to przypadek że nasz język jest tak skomplikowany. Chyba nie istnieje męski odpowiednik rzeczownika "przedszkolanka" i wcale mi to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
joly.roger Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 21:34 stux napisał: > Czy my musimy zawsze tworzyć nowe problemy? Czy to przypadek że nasz język jest > tak skomplikowany. Chyba nie istnieje męski odpowiednik rzeczownika "przedszko > lanka" i wcale mi to nie przeszkadza. Poruszyłeś ważny problem! Dziecko chodzące do przedszkola to "przedszkolak", niezależnie od płci (bo przedszkolanka to pani z przedszkola). Toż to jawna dyskryminacja dziewczynek chodzących do przedszkola i przejaw męskiej opresji już w wieku 3 lat! Jakbym w "genderze" robił to bym na tym doktorat zbił ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paul_h Połowa feministek mówi "om" zamiast "ą", druga 22.05.12, 20:26 połowa nie zna zasad ortografii. Większość tego kraju nie potrafi czytać ze zrozumieniem i pewnie dlatego nie przeczytało żadnej książki w trakcie roku etc, etc, a wy takimi pierdołami się zajmujecie. Po co nam żeńskie końcówki jak jesteśmy krajem analfabetów. Nie wyłączając feministek. Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 20:27 To, że mamy z tym problem, nie znaczy, że jest to problem wydumany. Dla czego, nie zwracano się do królowej, per królu - bo była by to, obraza majestatu! Kiedyś w USA, obowiązywała segregacja rasowa, i większości to nie przeszkadzało, a wręcz uważali za oznakę wysokiej kultury i dobry obyczaj uświęcony tradycją. Łatwo nie było zanim zrozumieli, że to barbarzyński stereotyp. Jeśli można coś poprawić, by innych nie urażać, to trzeba to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
madziapl1 Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 20:29 Do meskiej formy Chirurg dodac: F. Chirurg a do Prostytutki rodzaju zenskiego dodac M. Prostytutka czyli meska Prostytutka. F. Minister, F Ksiadz, F. Hycel i t. d. W jezyku angielskim sa te dwa oznaczenia a w polskim chcecie tworzyc DZIWOLAGI ????? Odpowiedz Link Zgłoś
ghost18b Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 21:02 Wiadomo, wszystko ewoluuje, język też. Kiedyś w miejsce y pojawiła się litera j itd. Mimo tego j okazało się funkcjonalne. Niestety przy ślepym pędzie ku zachodowi niektórych grup nacisku powstaną takie absurdy jak ministra czy kierowczyni (czy kierownica?). Dlatego apeluję do owych grup nacisku (tutaj o feministkach) o zachowanie umiaru i nie pogwałcanie tradycji językowej. Dlaczego feministki nie zajmą się faktycznymi przejawami dyskryminacji kobiet, jak przemoc domowa, gorsze traktowanie przyszłych matek przez pracodawców itp. Takie działania niestety trzeba zaczynac oddolnie, czyli od uświadamania społeczeństwa, a nie narzucania norm prawnych jak bzdura w postaci parytetów. Cierpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Proponuję: kierownica i ministrantka... 22.05.12, 21:16 Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego kobietom mają przeszkadzać "męskie" rzeczowniki (oprócz tego jednego, wiadomego), jeżeli mężczyznom od tysiącleci nie przeszkadzają żeńskie, np. menda, łajza, oferma, ofiara, pier.doła, zrzęda, piz.da, baba, gnida, wesz, żmija, świnia, cholera, niedorajda, dziewica, małpa, kur.wa męska, itd., itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
buszel Nie ma to jak wylać dziecko z kąpielą 22.05.12, 21:25 W krajach w których dba się o równouprawnienie odchodzi się w ogóle od żeńskiej odmiany, np. w norweskim mamy rodzaj wspólny. W PL stwarza się żenujące problemy. ZAWÓD mówimy o zawodzie, czy ktoś o tym zapomniał? Zawód nie ma płci, jeśli naprawdę mamy mówić o równouprawnieniu. Zawód to zawód. Że w pewnych zawodach odmiana żeńska jest potoczna? No po ulicach gdzieniegdzie jeżdżą jeszcze wozy z koniem, tak? Czemu więc się nie przesiądziemy wszyscy na nie? Ja chodzę do lekarza, dentysty, rozmawiam z nauczycielem itd. nie mam potrzeby określać jego płci aby rozmówca rozumiał o co mi chodzi. W tworzeniu języka powinno chodzić o jego upraszczanie, a nie o sztukę dla sztuki, w dodatku ośmieszającą, no bez jaj, co to jest ta ministra? Czy naprawdę to jest esencja jej zawodu, żeby podkreślić że jest kobietą? Śmieszne to jest. Mdli mnie od wszytskich architektek, politolożek, polityczyczek i innych tego typu tworów. W dyplomie mamy wykształcenie: architekt, politolog, psycholog itd. I tego się trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
olafwrocek Re: Nie ma to jak wylać dziecko z kąpielą 22.05.12, 23:06 Oczywiście, jest to zaśmiecanie języka bez celu. Denerwują mnie określenia typu psycholożka. Jeśli chcę podkreślić płeć osoby, wykonującej zawód, to mówię pani/pan psycholog. Czy wkrótce będziemy mówić ta mrówka/ten mrówiec ze względu na rozróżnienie płci danego osobnika?? Odpowiedz Link Zgłoś
npl74 Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 22:22 Oczywiście, że są potrzebne: - inżynierka, kominiarka, płetwonura, górniczka, rolniczka, ministerka, prezydentka, posełka, bokserka, śmieciarka, leśnicza, i mnóstwo innych. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 23:34 Szczególnie spodobała mi się "śmieciarka". Gratuluję pomysłu feministkom. Mam pytanie czy przyjechała do mnie śmierciarka czy, broń Boże, przyszła? Czysty idiotyzm bab, które chcą zaistnieć. PS. To nic do npl74. Po prostu naprowadziłeś mnie na takie skojarzenie. Tak jakby powiedzieć pszczółek Maj. Odpowiedz Link Zgłoś
niechcemalemuszem1 Czym jest ruch feministyczny? 22.05.12, 22:26 Wszystkim polskim zwolenniczkom żeńskich form nazw zawodów polecam lekturę oficjalnego stanowiska Parlamentu Europejskiego w tej sprawie. Stanowisko to mówi wyraźnie, że wprowadzanie żeńskich form zawodu to dyskryminacja, ponieważ wprowadza to niczym nieuzasadnione różnicowanie 2 osób wykonujących ten sam zawód ze względu na płeć. Czym więc jest tak naprawdę ruch feminikstyczny jeśli nie wyłącznie narzędziem do robienia zamieszania? Feministki z UE walczą o coś całkowicie przeciwnego niż feministki z Polski, przecież to czysty absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
1961gosia Re: Czym jest ruch feministyczny? 22.05.12, 23:30 europejskie stanowisko nie mowi nic o dyskryminacji (bo bylaby to prostu bzdura) i poleca wymienianie obu plci w nawiasie po nazwie zawodu, np: nauczyciel (m/z). Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Czym jest ruch feministyczny? 22.05.12, 23:43 A cóż ty za brednie opowiadasz? Na zachodzie pisze się np. w ogłoszeniu o zatrudnieniu tak: Potrzebujemy piekarza M/F. Potrzebujemy tokarza M/F. Nikt nie napisze po niemiecku Wir brauchen eine Dreherin. To już trąci nutką seksualną. Dreher to tokarz i nikt nie ma zamiaru nazywać pani tokarz tokarką albo panią tokarzową. Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar591 Językowe dziwolągi ... 22.05.12, 22:32 ... i potworki już były dosyć intensywnie przerabiane za komuny, kiedy trzeba było odwrócić uwagę od istotnych problemów. Starsi zapewne pamiętają takie "perełki" językowe jak np.: - zwis oświetleniowy (żyrandol) - zwis męski elegancki (krawat) - i mój faworyt: podgardle dziecięce (śliniak) Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Językowe dziwolągi ... 22.05.12, 23:40 Były jeszcze wsuwki męskie luzem (kapcie męskie). Dlaczego luzem, nie mam bladego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Językowe dziwolągi ... 22.05.12, 23:47 Bo się rozkłada nogi. Jeszcze był trójkąt męski - slipy. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesenblum Re: Duch jezyka 22.05.12, 23:09 Dla mnie niezrozumiałym jest, ze nie chcemy zrozumieć, ze 1. Język posiada pewna elastyczność i może się rozwijać 2. Język posiada, coś, co nazywam "duchem języka", który wspomniana elastyczność ogranicza (po prostu pewne rzeczy będą zawsze odczuwane jako obce, nienaturalne, sztuczne itp.) Sa określenia zawodów czy zajęć dla nas naturalne: nauczycielka, dentystka, dziennikarka, pisarka, kierowniczka itp. Natomiast: psycholożka, ornitolożka i inne "lożki" są, wbrew pozorom, nie aż takie nienaturalne dla naszego języka. Przejście "g" w "ż" nie jest polskiemu językowi obce: waga-ważyć, długo-dłużyc się, śnieg-śnieżyca, drąg-drążek itd. (Wtrącając na moment moje intymne 5 groszy: słowa rodzaju żeńskiego oznaczające zawód i kończące się na -lożka uważam za bardzo sexy. O wiele bardziej wole, zeby ze mna rozmawiała psycholożka, niż pani psycholog, czy psycholog. Albo EKG wykonane przez kardiolożke. Serce od razu żwawiej pika.) Natomiast twory typu: ministra, kierowczyni, naukowca/naukowczyni ? itp wydaja się obce, wręcz dziwaczne. Te konstrukcje są z gruntu obce naszemu słowotwórstwu. Oczywiście można prawnie nakazać ich stosowanie na konferencjach, w mediach, w referatach - wszystko na nic, bo e kto będzie tak mówił w domu (języka uczymy się w domu) ? Jakoś tego nie słyszę ;-) Natomiast zastanawiam się nad konstrukcjami typu: profesorka, doktorka itp, które jeszcze brzmią mało poważnie, ale ponieważ mamy już seniorkę, jurorkę i redaktorkę to pewnie tez za jakiś czas wejdą do codziennego słownictwa Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: Duch jezyka 23.05.12, 11:48 Wreszcie jakiś rzeczowy, mądry głos w tej sprawie. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 22.05.12, 23:24 Język polski jest trochę zdradliwy. Pani żona, przy odmianie nazwiska brzmi np. od nazwiska Prus, Prusanka. Ich córka to Prusówna. Jak to zabrzmi w przypadku nazwiska Jega? Jeganka, dalej sami proszę. Kierowca - kierownica. Prawnik - prawnica czy prawica? Drab - drabina. Cymbalstwo do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 22.05.12, 23:45 nerwus0 napisał: > Język polski jest trochę zdradliwy. > Pani żona, przy odmianie nazwiska brzmi np. > od nazwiska Prus, Prusanka. Ich córka to Prusówna. > Jak to zabrzmi w przypadku nazwiska Jega? > Jeganka, dalej sami proszę. > Kierowca - kierownica. > Prawnik - prawnica czy prawica? > Drab - drabina. > Cymbalstwo do kwadratu. I Prusanka i Prusówna to córka. Żona to Prusowa ewentualnie Prusina. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 00:05 Panna Prusówna. Nie Prusina. Tak jak Krystyna Czubówna a nie Czubina. Akurat wymieniona pani przyjęła swoje panieńskie zmienione nazwisko, bo głupio by brzmiało Krystyna Czub. To samo z Elżbietą Zającówną. A od nazwiska Jega byłaby panna Jegówna. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 00:06 W sumie droczysz się, a wiesz o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
magizg Re: Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kiero 23.05.12, 00:58 "Jegówna"? a może "Je gówna", żeby było bardziej obrazowo. Język polski wymyślił wyjście z tej sytuacji i poprawną formą od Jegówna jest Jeżanka. Właśnie po to, żeby uniknąć niefortunnego zakończenia. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 23.05.12, 00:08 A jak nazwiemy żonę Rydzyka? KASA. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbuka Wikipedia pyta o żeńskie nazwy zawodów: kierowc... 23.05.12, 01:02 Filolożka zjadła pierożkę, która utkwiła jej w żołądce. Wezwano hirurżkę, aby wyjęła filolożce pierożkę, ale proktolożka odradziła hirurżce resekcję – bo pierożka trafiła tam gdzie powinna! Koleżanka psycholożka przypuszcza, że byłby to dla filolożki dramat godny pióra utalentowanej dramaturżki! Itd, itp, itd. Denerwują mnie te bezmyślne próby udziwnienia języka polskiego. Ale... przeżyliśmy nowomowę peerelowską, przeżyjemy też pseudofeministyczną! buszel i ghost18b wpisani (-ne) mają rację. Zajmijcie się PRAWDZIWYMI problemami. Mnie, KOTCE o imieniu Buka, nie przeszkadzają męskie końcówki. P.S. tapicer powinien nazywać się tenpicer! miau! Odpowiedz Link Zgłoś