Dodaj do ulubionych

Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob...

27.06.12, 08:29
iidiotyzmem jest ograniczenie tam do 70 km na godzine.... przypomne ze zwierzeta pojawiaja sie glownie na terenach lesnych gdzie mozna jechac 90 na godzine. innych przyczyn ograniczenia predkosci tam nie widze.
Obserwuj wątek
    • mroczny.tramwajarz Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 08:41
      A wyjechać z autostrady, by zatankować, to nie da rady? Np. praktycznie przy węźle w Pruszkowie znajduje się stacja benzynowa, przybytki takie są też o ile pamiętam w Grodzisku i Żyrardowie...
      • asperamanka To jest Polska właśnie. 27.06.12, 09:04
        Cóż, budowanie infrastruktury bez inwestycji towarzyszących ma u nas długą tradycję. Kiedy w latach 1970-tych otwarto całą Gierkówkę, od Janek po Częstochowę, na całej trasie były bodajże dwie stacje benzynowe, w tym jedna "mobilna" na leśnym parkingu koło, chyba, Piotrkowa, w formie samochodu-cysterny CPN z dystrybutorem zainstalowanym za ostatnią osią. Ale za to "pomnik czynu partyzanckiego" Armii Ludowej w Polichnie, i dwa wielkie słupy koło Piotrkowa i Częstochowy, sławiące "Trasę Czynu Żołnierskiego" były gotowe jak najbardziej ;-)

        Te przetargi na stacje paliw przy A2 można było rozpisać dawno, już w trakcie budowy.

        Natomiast z drugiej strony, w wielu krajach w Europie tylko frajer wjeżdża na autostradę bez pełnego baku, bo wiadomo że przy tejże autostradzie na stacji zapłaci za paliwo jak za wódkę na mecie. I unieruchomienie pojazdu na autostradzie z braku paliwa jest karane wysokim mandatem. 140 kilometrów na jednym baku to pokona nawet ruski KrAZ palący 100 na 100.
        • rosol4 Re: To jest Polska właśnie. 27.06.12, 11:48
          Minelo 22 lata III RP a obecny polski urzednk, w podejsciu do pracy niczym nie rozni sie od urzednika systemu komunistycznego poza tym ze jest bardziej sprytny i znacznie bardziej zaangazowany korupcyjnie.
          • wj_2000 Re: To jest Polska właśnie. 27.06.12, 12:26
            Nie dziwiłbyś się temu, gdybyś nie był takim kretynem, co całe zło świata widział w RZEKOMYM polskim komunizmie.
            Ludzka natura jest dość podła, a systemy polityczno-gospodarcze mają wpływ dość nieznaczny!!!
            I zawsze jest tak, że jeden system jest lepszy dla pewnej grupy społecznej, a inny dla innej.

            Teza, że system PRL był koszmarem dla 100% narodu jest FAŁSZYWA.
            Nie podejmuje się podać liczb, ale sądzę, że około 50% pluje sobie w brodę, że popierało Solidarnościową rewolucję. Dla 30% jest pewnie wsio ryba, czy w każdym razie pewne plusy kompensują się z innymi minusami, a jakieś 20% mówi, że "byczo jest" (A. Wajda 20 lat temu, za Nikodemem Dyzmą, lat temu 80).
            Ja lokuję się w dolnej stawce tych 20%, więc osobiście nie mam powodów do wychwalania PRL, ale trwająca od roku 1980 czarna propaganda (uprawiana głównie przez tych co wylądowali w elitarnej 20-tce, czy raczej w jej górnej połowie) mnie mierzi!
        • pedror Re: To jest Polska właśnie. 27.06.12, 12:07
          To chyba normalne, że najpierw buduje się autostradę, a potem stawia przy niej stacje. Kto postawi stację przy autostradzie, której nie ma?
          I nie jest to nasza specjalność. Zdarzyło mi się i na zachodzie Europy jechać nowo wybudowaną autostradą, na której przez ponad sto kilometrów nie było gdzie zatankować.
          • spokojny.zenek Re: To jest Polska właśnie. 27.06.12, 12:56
            Oczywiście. Nigdzie nie ma tak, żeby cała infrastruktura towarzysząca była od razu oddana - równo z samą autostradą.
            • bronimir Re: To jest Polska właśnie. 27.06.12, 15:09
              Wreszcie stacje benzynowe i knajpy mają różnych właścicieli. Debile myślą że jak w komunie, państwo musi wybudować.
              • spokojny.zenek Re: To jest Polska właśnie. 27.06.12, 15:44
                Dokładnie tak samo było kilka lat temu po otwarciu śląskiego odcinka A4. Też rząd był winien, że koncerny paliwowe jeszcze nie otwarły stacji. Na szczęście chyba nie serwowano wtedy opowieści o kierowcach, którym trzeba samochody odholowywać, bo im się (masowo?) paliwo kończy.

                • obraza.uczuc.religijnych Re: To jest Polska właśnie. 28.06.12, 08:08
                  Tak było też po otwarciu odcinka A1 z Grudziądza do Torunia.
                • swiety_76 Re: To jest Polska właśnie. 28.06.12, 12:51
                  Problem jest taki że GDDKiA ogłasza przetargi na budowę MOPów dopiero po oddaniu drogi skutkiem czego przez kilkanaście miesięcy przy drodze nie ma infrastruktury towarzyszącej.
                  A można przecież ogłosić przetarg już w trakcie budowy pod warunkiem że wykonawca drogi sprawnie buduje i nie ma zagrożenia opóźnienia tak żeby kilka tygodni po oddaniu drogi były już stacje benzynowe.
            • marysianka Ekrany 04.09.12, 20:57
              Autor artykułu napisał, że brakuje ekranów dźwiękochłonnych. Po co ekrany w polu? Chałupa gdzieś na horyzoncie, a ekrany owszem, chronią przed hałasem ..... ślimaki i myszy polne. Nigdzie w Europie nie widziałam tylu ekranów, co u nas. Ciekawe, kto na tym zarabia. Bo na pewno podnosi to koszt budowy autostrady. Jazda taką monotonną autostradą będzie męcząca dla kierowcy. W Niemczech, Francji, w ogóle w Europie można podziwiać zmieniające się krajobrazy. A u nas - ekrany ;)
        • bronimir Re: To jest Polska właśnie. 27.06.12, 15:01
          Niby kto o przejezdność przed Euro2012 darł mordę?
          Spokojnie teraz wam zamkną i będą zgodnie z planem budować infrastrukturę.
          Tylko nie wyjcie że znowu nie można jeździć, brak stacji benzynowych, jasne?
        • cree-is-me Re: To jest Polska właśnie. 28.06.12, 15:44
          W Niemczech także można spotkać odcinki autostrad, gdzie przez 100 km nie ma stacji benzynowej. Kiedyś w nocy zdarzyło mi się przeoczyć tablicę z informacją o ostatniej stacji przed zjazdem z A2 na A14 i do następnej dojechałęm dosłownie na tzw. oparach.
          A co do zużycia normatywnego,to podane przez ciebie 100l/100km miały ZIŁ-y, KRAZ to sporo większy samochodzik i zużycie też miał większe ;)
      • hiszpan25 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 15:41
        tez uwazam ze brak stacji przy autostradzie nie stanowi smiertelnego problemu a kierowcy zmuszeni do kozystania z pomocy drogowej sa poprostu malo zaradni... nie ma problemu aby jak sie zapali kontrolka rezerwy a nie widze nigdzie znakow o stacji paliw w najblizeszej okolicy zjechac pierwszym zjazdem , zatankowac sie i wrocic na autostrade... rozwiazanie moze nie najwygodniejsze ale zawsze szysbsze i tansze niz holowanie czy dowozenie paliwa (w przypadku auta z silnikiem Diesla takze odpowietrzanie ukladu w serwisie).
        PZDR!
    • angharad Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 09:02
      Trzeba być nie lada pierdołą, żeby rozkraczyć się na 140km z powodu braku benzyny, szczególnie, że o braku stacji na tym odcinku trąbi się wszem i wobec od 2 miesięcy.
      • m.arco Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 10:35
        Cały czas się mówi, że autostrada wykończona jest na 100% a w propagandzie odnieść można wrażenie, że Niemcy profesjonalizmu w budowie autostrad na przykładzie tej autostrady mogliby się od nas uczyć...
        Na dodatek nikt nie ostrzega kierowców, że na autostradzie poruszają się łosie o właściwościach skocznych kangura. Jedna osoba zginęła bo ponoć łoś był zbyt skoczny i przeskoczył ogrodzenie.
        • the_dzidka Re: Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 10:43
          > Cały czas się mówi, że autostrada wykończona jest na 100%

          No i dlaczego kłamiesz, w dodatku tak głupio?
          NIGDZIE i NIKT nie mówi o autostradzie wykończonej na 100%. Zwłaszcza, że gołym okiem widać, jak jest.
          Pokaz mi choć jeden cytat, z którego wynika, że autostrada jest wykończona na 100%. Nie, że jest przejezdna - że jest wykończona na 100%.
          • zawsze_prawdziwy fakt,tylko w Polsce ukończone nie oznacza że jest 27.06.12, 11:29
            gotowe na 100 proc., tak było w PRL i tak jest w III RP, i tak samo towarzyszy temu ukończeniu propaganda medialna w stylu Bolka i Laskowika z kabaretu Tey że traktor jest sprawny bo ma trzy dobre koła, jak widać PO jest godną spadkobierczynią PZPR:))))))
            • pepe310 Re: fakt,tylko w Polsce ukończone nie oznacza że 27.06.12, 12:04
              a może by tak coś merytorycznie a nie zbiór inwektyw.
              pokaż te slowa o gotowych na 100% autostradach.
              Była mwa o przejzdności a nie gotowej calej infrastruktury- nik z polityków, nikt z GDKiK nie mowił o w 100% ukończonych autroadach. jeszcze raz powiem - klamiesz!!!!!
            • the_dzidka Re: fakt,tylko w Polsce ukończone nie oznacza że 27.06.12, 13:03
              To ja jeszcze raz, bo widzę, że nie rozumiesz po polsku:

              Proszę o podanie mi jednego cytatu albo linka do cytatu, w którym ktokolwiek mówi, że autostrada została w stu procentach ukończona.

              Ktokolwiek - dziennikarz, inwestor, dyrektor z GDDKiA, polityk, frezarz z autostrady.
              Nie podasz, bo takich wypowiedzi NIE MA.

              Pisanie bzdur dla samego pisania, można, tylko że jakby ci tu powiedzieć - głupio wypadasz. I to dokopywanie "ekipie rządzącej" tez jakoś mało wiarygodne jest. Następnym razem napisz coś prawdziwego i z sensem :)
              • wejsunek35 link? proszę bardzo 27.06.12, 13:43
                "Autostrada A2 gotowa".

                finanse.wp.pl/gid,14469492,galeria.html?ticaid=1eb45&_ticrsn=5
                the_dzidka napisała:

                > To ja jeszcze raz, bo widzę, że nie rozumiesz po polsku:
                >
                > Proszę o podanie mi jednego cytatu albo linka do cytatu, w którym kto
                > kolwiek mówi, że autostrada została w stu procentach ukończona.

                >
                > Ktokolwiek - dziennikarz, inwestor, dyrektor z GDDKiA, polityk, frezarz z autos
                > trady.
                > Nie podasz, bo takich wypowiedzi NIE MA.
                >
                > Pisanie bzdur dla samego pisania, można, tylko że jakby ci tu powiedzieć - głup
                > io wypadasz. I to dokopywanie "ekipie rządzącej" tez jakoś mało wiarygodne jest
                > . Następnym razem napisz coś prawdziwego i z sensem :)
                • pepe310 Re: link? proszę bardzo 28.06.12, 11:25
                  no jak czytasz same tytuły artykułów i to jeszcze na WP to gratuluję wiedzy o świecie.
                • cree-is-me Oj, cieciu... ;) 28.06.12, 15:57
                  A przeczytałeś treść artykułu? Pewnie nie, bo inaczej wiedziałbyś, że dotyczy odcinka A2 najbliższego Warszawy, a zbudowanego przez Budimex.
                  I tak rodzą się półprawdy, małe kłamstewka i duże kłamstwa...
          • a_weasley Re: Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 15:34
            > NIGDZIE i NIKT nie mówi o autostradzie wykończonej na 100%. Zwłaszcza, że gołym
            > okiem widać, jak jest.

            Nie ma czegoś takiego, jak "autostrada wykończona na 90%". Jest gotowa albo nie.
            Otóż ta gotowa nie jest.

            > Pokaz mi choć jeden cytat, z którego wynika, że autostrada jest wykończona na 1
            > 00%. Nie, że jest przejezdna - że jest wykończona na 100%.

            Przejezdne to jest nawet kartoflisko. Kwestia, czym i z jaką prędkością.
        • pepe310 Re: Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 10:46
          zwykle klamstwo to co piszesz. NIKT NIGDZIE nie powiedział, że autostrada jest wykończona na 100%. gdyby tak było bulilbyś już opłaty. Dobrze pamiętam, że mowiło się przejzdnosci, oraz o tym że prace wykonczeniowe bedą kontynuowane do października, a całkowite uruchomienie platnej autostrady wraz z całą infrastrukturą (stacje, parkingi, zjazdy) będzie za rok.
          wieć przestań przekręcać informacje bo od razu kojarzy mi sie to z jednym panem o inicjałach J.K który coś uslyszał od pani J.S a potem zrobił z tergo sensację, że jakaś lista osób zagrożonych do odstrzalu krąży.

          Ponadto jakoś wielkiego larum nie było (tutaj dorzucam kamyczek do redakcji GW) gdy przez parę lat identyczna sytuacja była na autostradzie A4 i to na prawie 300 km z wrocławia do katowic.
          Jak się jedzie w długa podróż to trzeba myslec o paliwie a nie jechać do ostatnich oparów.
        • spokojny.zenek Re: Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 12:57
          m.arco napisał:

          > Cały czas się mówi, że autostrada wykończona jest na 100%

          Po prostu bezczelnie kłamiesz. Przez cały czas sie podkreśla, że NIE jest na 100% gotowa.

          • wejsunek35 Re: Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 13:41
            "Autostrada A2 gotowa".

            finanse.wp.pl/gid,14469492,galeria.html?ticaid=1eb45&_ticrsn=5
            • spokojny.zenek Re: Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 13:44

              "Jak twierdzi rzecznik spółki, pozostało do ułożenia 2 tys. ton ostatniej tzw. ścieralnej warstwy asfaltu"

              No i czemu tak naiwnie kłamiesz?
              Zawsze było podkreślane, że na razie można przejechać, ale jeszcze trzeba dokończyć to i owo. Było to zresztą przedmiotem licznych komentarzy takich jak ty na tym forum.
        • bronimir Re: Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 15:18
          Jadąc 70 km/h trudno rozsmarować się na łosiu.
          Gorzej jak łoś skoczny a kierowca dalekowidz, nie widzi prędkościomierza.
          Autostrada ma to do siebie że zawsze coś może na niej być, skoczny łoś, kretyn co nie zatankował lub złapał gumę, czasem inna niespodzianka lub Polski poseł. Polak potrafi, nie tylko on zresztą.
          Autostrady to pułapki dla ludzi bez wyobraźni.
        • asmok6 Re: Właśnie, że nic na temat się nie mówi. 27.06.12, 19:16
          m.arco napisał:

          > Na dodatek nikt nie ostrzega kierowców, że na autostradzie poruszają się łosie
          > o właściwościach skocznych kangura. Jedna osoba zginęła bo ponoć łoś był zbyt
          > skoczny i przeskoczył ogrodzenie.

          Ależ o łosiach się mówi. Ekolodzy co i rusz marudzą że brak przepraw dla zwierząt i że nowe drogi grodzą szlaki migracji to się ich określa ekoterrorystami.
    • tymon99 Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 09:12
      okazuje się, że dla niektórych rodaków korzystanie z autostrady jest.. za trudne.
      • spokojny.zenek Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 13:14
        tymon99 napisał:

        > okazuje się, że dla niektórych rodaków korzystanie z autostrady jest.. za trudn
        > e.
        >

        Okazuje się też, że dziennikarz nigdy nie przepuści okazji do "brania w obronę" kogoś, dla kogo cokolwiek jest za trudne. Na przykład wypełnienie formularza na pół strony, zatankowanie przed wjazdem na autostradę itp.

    • huston_mamy_problem w niemczech przez 120km brak stacji i co.. 27.06.12, 09:37
      i nic...ma się kasę to się tankuje i sie jedzie
      • hurapesymista Re: w niemczech przez 120km brak stacji i co.. 27.06.12, 11:32
        Polak zawsze tankuje za 20zł, dlatego na autostradzie mu brakuje.
    • wuzzi na Euro nie jeżdżą tylko Polacy... 27.06.12, 09:38
      Komunikat obrazkowy i w języku angielskim o braku możliwości tankowania powinien być od strony Poznania przed ostatnią stacją w kierunku Warszawy oraz na parkingu przy stacji bo nie wszyscy się zatrzymują żaby zatankować. Zapominacie że nie tylko polscy kibice korzystają z A2 a nie ma to jak zostawić złe pierwsze wrażenie i to z tak wydawałoby się błahego powodu...
      • komercyjny02 Cudzoziemcy 27.06.12, 11:16
        "Komunikat obrazkowy i w języku angielskim o braku możliwości tankowania powinien być..."

        Popieram!
        Język polski niestety nie jest zbyt popularny wśród nie-Polaków. I nieprędko się takim stanie. Ponadto mamy w języku polskim niewiele słów "międzynarodowych" (na tyle podobnych pod względem pisowni do słów powtarzających się w kilku językach zachodnich - by średniogłupi cudzoziemiec mógł się domyślić ich znaczenia). Niestety, ale większość polskich słów poza Polską postrzegana jest absolutnie niewymawialne zbitki spółgłosek.

        Postulat JAK NAJWIĘCEJ NAPISÓW INFORMACYJNYCH PO ANGIELSKU - w miejscach publicznych. Nie tylko na autostradach.
        PS Komunikaty obrazkowe też mają swoje zalety. Tyle, że nie wszystkie treści łatwo jest przetłumaczyć na język obrazków (treść o następnym tankowaniu za ileś-tam kilometrów - akurat bardzo łatwo).
    • mar_or Przy każdym czynnym węźle jest stacja benzynowa 27.06.12, 09:48
      1/ węzeł Stryków - stacja paliw Sosnovec 800m od zjazdu z autostrady
      2/ węzeł Łyszkowice - stacja Bliska w Łyszkowicach 1.5km od zjazdu z autostrady
      3/ węzeł Łowicz - stacja w Serakowicach Prawych 5km od zjazdu (przy DK70 jadąc w stronę Skierniewic)
      4/ węzeł Grodzisk Maz. - stacja BP 3km od zjazdu jadąc w stronę Błonia
      5/ węzeł Pruszków - stacja BP 900m od zjazdu w Pruszkowie (przy DW718)
      Można o tym poinformować kierowców stawiając jakieś tymczasowe tablice.
      • mroczny.tramwajarz Re: Przy każdym czynnym węźle jest stacja benzyno 27.06.12, 13:41
        Dokładnie tak - znak stacji benzynowej, odległość i strzałka, że wyjechać trzeba. W końcu żeby zatankować na stacji "autostradowej", to też zjechać do MOPa należy...

        Kurde, to nie A1 biegnąca przez kaszubskie lasy...
    • d25 Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 09:49
      Jaką trzeba być ofiarą losu by wyjeżdżać w trasę bez paliwa? "Zapas" na 140 km to prawie poziom rezerwy w większości aut ...

      Zaraz podniosą się głosy, że za rzadko są zjazdy bo jak się ktoś pomyli to.. itd.itp. Pamiętam jak kiedyś pomyliłem zjazdy bodajże koło Wiednia - możliwość zawinięcia była za ... 70km ... więc 140 km w plecy! I to była moja wina, a nie braku możliwości zawrócenia. I tu tak samo.
      • tzetze1 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 09:58
        Nie sadze zebym byl ofiara losu a mimo wszystko mialem niedawno tam niezla spinke z brakiem stacji. I uwazam ze to jest maly skandalik z tym ze albo miejscami nie ma tam praktycznie zadnych info o stacjach albo sa poprzekreslane albo co najgorsze wprowadzajace w blad!

        Sry ale od topowej arterii panstwa i to przed euro chyba mozna wymagac ... Nie po place za autostrade zeby tracic czas na zjazdy i szukanie stacji
        • johanna_haase Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:02
          tzetze1 napisał:

          > Nie sadze zebym byl ofiara losu a mimo wszystko mialem niedawno tam niezla spin
          > ke z brakiem stacji. (...)
          > Sry ale od topowej arterii panstwa i to przed euro chyba mozna wymagac ... Nie
          > po place za autostrade zeby tracic czas na zjazdy i szukanie stacji

          Gówno miałeś a nie spinkę. Przecież nie płaci się za ten odcinek, więc o czym bredzisz, że niby gdzie płacisz.
          • mrarm Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:52
            Sorry, ale chyba w podatkach za to płacimy, a będziemy jeszcze dodatkowo za obsługę. Śmieszne.
            • pijanymarynarz Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 28.06.12, 14:06
              W podatkach płaciłeś za drogi i ich utrzymanie zanim jeszcze powstały autostrady. Tymi samymi podatkami uważasz, że budujesz i utrzymujesz autostrady... Budżet to nie jest pęcherz ani pochwa do jasnej cholery. Z tych samych wpływów waszym zdaniem utrzymujemy coraz więcej i więcej?
        • lodzermensz1 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:14
          Z całym szacunkiem, ale wszyscy wiedzieli w kraju, że autostrada została oddana na ostatnią chwilę i że nie jest w pełni wykończona. Pretensje do siebie, bo każdy średnio rozgarnięty człowiek o tym wiedział.
        • ratchen Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:39
          Wychodzi na to, że jednak jesteś ofiarą losu i w dodatku pierdołą... każdy, komu zabraknie paliwa na autostradzie powinien dostać wysoki mandat; rozumiem, że gdyby niue było restauracji, to padłbyś z głodu na autostradzie?
        • asmok6 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 19:26
          tzetze1 napisał:

          > Sry ale od topowej arterii panstwa i to przed euro chyba mozna wymagac ... Nie
          > po place za autostrade zeby tracic czas na zjazdy i szukanie stacji

          Jak jeździsz na rezerwie to już Twój problem.
      • lukask73 Wiedeń 27.06.12, 11:02
        Autostrada ze zjazdami co 70 km to jakiś absurd. Już kulczykówka jest lepsza, bo najdłuższe odcinki mają po ok. 50 km, a i tak ludzie na nią psioczą, bo przydaje się tylko do ruchu bardzo dalekobieżnego.

        W Niemczech węzły są co kilka-kilkanaście kilometrów.
        • johanna_haase Re: Wiedeń 27.06.12, 11:04
          lukask73 napisał:

          > Autostrada ze zjazdami co 70 km to jakiś absurd. Już kulczykówka jest lepsza, b
          > o najdłuższe odcinki mają po ok. 50 km, a i tak ludzie na nią psioczą, bo przyd
          > aje się tylko do ruchu bardzo dalekobieżnego.

          No jasne, bo autostrady buduje się dla ruchu lokalnego, a dotychczas istniejące drogi lokalne nagle zniknęły.
          >
          > W Niemczech węzły są co kilka-kilkanaście kilometrów.

          Lub nie.
    • knorrr Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 10:00
      wkurzamnielogowanie napisała:

      > iidiotyzmem jest ograniczenie tam do 70 km na godzine.... przypomne ze zwierzet
      > a pojawiaja sie glownie na terenach lesnych gdzie mozna jechac 90 na godzine. i
      > nnych przyczyn ograniczenia predkosci tam nie widze.
      Kolego, chyba tam jednak nie jechałeś. Przyczyną takiego ograniczenia jest brak warstwy ścieralnej na większości tego odcinka.
    • rademenes666 Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 10:14
      Dobrze, że lotnictwo nie jest jakoś szczególnie popularne, bo naród by się sam w rok załatwił na amen.
    • mcguirre Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 10:24
      Bla, bla, bla, bla...Najpierw źle, że nie ma autostrady, teraz jest to źle bo siatki za niskie i stacji nie ma. A kto każe jechać na oparach ? A czy wiedząc, że nie ma stacji nie można zjechać z A2 i przejechać 2,5-3 km do najbliższej stacji ? A co gdyby była stacja a z powodu awarii byłaby zamknięta ? Przyznam szczerze, przez 20 lat jazdy samochodem (średnio 40 tys rocznie) nidgy nie zabrakło mi paliwa i nie wiem jak w dzisiejszych czasach jest to możliwe.
    • akostia Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 10:25
      Tu nie trzeba się martwić o gości z zagranicy bo mają doczynienia z autostradami codziennie.
      Dla krajowych kierowców którzy tankują za 20zł lub mniej to może być problem.
      Apartament i pokoje nad morzem
      • johanna_haase Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:06
        akostia napisał:

        > Tu nie trzeba się martwić o gości z zagranicy bo mają doczynienia z autostradam
        > i codziennie.
        > Dla krajowych kierowców którzy tankują za 20zł lub mniej to może być problem.

        Jak się pojawią stacje, to będzie jęk, że nie ma LPG, albo że drożej niż na Bliskiej pod domem.
    • maczor Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 10:28
      idiotyzmem jest komentowanie artykułu przeczytawszy go pobieżnie - 70 jest na odcinku bez ostatniej warstwy asfaltu, 100 na odcinkach bez siatki zabezpieczającej przed zwierzętami
      :D
    • nazimno Ostatnia stacja dylizansow na Route 66: 27.06.12, 10:30
      Zupelnie jak na Dzikim Zachodzie:


      walkforrestwalk.blogspot.de/2008/12/last-stage-coach-robbery.html
    • irena255 Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 10:37
      w normalnych krajach wjazd na autostrade bez paliwa wiaze sie z mandatem a tu kretyn wjezdza bez paliwa i jeszcze go zalujecie przeciez to chore
      • w.i.s.m Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 14:35
        eee spora część jednak pisze, że to ofermy losu. :)
        A swoją drogą to ja się dziwię właścicielom tych "ostatnich" przed A2 stacji benzynowych, że nie powiesili wielkiego transparentu w możliwie wielu językach mówiącego że ich stacja jest ostatnia na odcinku 140 km. przecież to czysty zysk byłby dla nich.
    • greges58 Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 10:37
      mieszkam we Wrocławiu,
      od co najmniej dziesięciu lat mamy autostradę do Opola i dalej...
      jeżdżę - praktycznie - co tydzień
      bez jakiejkolwiek stacji przez prawie 100 km !
      i co ???
      nic !!!
      wszyscy wiedzieli, tankując z zapasem ;)

      teraz droga jest płatna i pobudują ( nareszcie ) stacje benzynowe ?
      O.K.

      Co za Kretyn jedzie na rezerwie ???
      powariowali...
      • navaris Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 10:55
        really???:)

        A Lotos to co pies ?:) tam gdzie jest McDonalds - to chyba między Wrocławiem, a Opolem :) musisz szybko jeździć, jak nie zauważyłeś :)
        • greges58 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:06
          navaris napisał:
          A Lotos to co pies ?
          -----------------------------------
          jak dawno stoi ?
          całe lata nie było nic !
          i nic...
          ;)
          • spokojny.zenek Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 13:00
            To czemu piszesz w czasie teraźniejszym?
            • greges58 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 29.06.12, 09:08
              jedna stacyjka wiosny nie czyni !!!
              tam dalej NIC nie ma !!!
              ja tankuję tylko na Statoil...
              ;)
    • remo29 Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 10:38
      Na A4 między Gliwicami a Wrocławiem było tak przez całe lata. Norma...
    • the_dzidka Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 10:41
      Jest napisane, że to ostatnia stacja? Jest. Więc pretensje tylko do siebie, ciołki.

      Na niemieckich autostradach po zjednoczeniu, kiedy siec stacji nie była jeszcze zbyt rozbudowana, też były napisy: "Następna stacja benzynowa za 100 km". I jakoś nikt się nie pultał.
      • rademenes666 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 10:57
        Można powiedzieć, że na zachodzie bez zmian. Ciągle są takie odcinki i nikt z tego problemu nie robi. Zresztą 140km autostradą to jakaś godzina jazdy. Jak można nie mieć paliwa na tak krótki odcinek?
      • komercyjny02 Na A2 nie zatankujesz przez 140 km 27.06.12, 10:58
        Jest napisane, że to ostatnia stacja
        Na niemieckich autostradach [...] były napisy: "Następna stacja benzynowa za 100 km".

        A owa polska tablica z napisem: wyłącznie po polsku. Zaś polski jest wśród nie-Polaków jednak dużo mniej rozpowszechniony, niż niemiecki, francuski, włoski, hiszpański, że nie wspomnę o angielskim.
        Co by komu szkodziło dodać poniżej NEXT PETROL STATION (albo: 'Next Filling Station', albo 'Next Gas Station') - tyly-a-tyle km? Chcemy być przyjaźni wobec cudzoziemców czy nie?
        • lodzermensz1 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km 27.06.12, 11:17
          Bez jaj. Sporo jeżdżę po Niemczech i 100 km autostradą bez stacji to nie jest tam wielki problem.
          Jak człowiek widzi, że pali mu się rezerwa, to zjeżdża na najbliższym zjeździe i tankuje w najbliższej miejscowości.
          Zresztą chyba wszyscy mają GPSy, zwłaszcza gdy podróżują po obcym kraju, więc wykaz stacji benzynowych też jest.
          • komercyjny02 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km 27.06.12, 11:29
            "Jak człowiek widzi, że pali mu się rezerwa,"

            Trudno zaprzeczyć. Rezerwa zwykle zapala się gdy w zbiorniku jest jeszcze około 7 litrów. Albo co najmniej 5.
            A ile spala przeciętna osobówka w czasie jazdy po równej autostradzie? Toż nawet dość paliwożerna w warunkach mieście Octavia (moje dawne auto) w trakcie przejazdu z południa na północ Polski (i to w większości nie po autostradzie) nagle redukowała swe spalanie do 5 litrów benzyny na każde 100 kilometrów. No to niech każdy samodzielnie policzy...
            • komercyjny02 100 km 27.06.12, 11:31
              Ale tablica i tak byłaby w porządku.
              • bronimir Re: 100 km 27.06.12, 15:23
                Zgoda, tylko kto wjeżdża na autostradę nie mając benzyny na przejechanie 100 km?
                Tego nie ma nawet w F1 od pewnego czasu.
            • luni8 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km 28.06.12, 06:49
              > Trudno zaprzeczyć. Rezerwa zwykle zapala się gdy w zbiorniku jest jeszcze około
              > 7 litrów. Albo co najmniej 5.

              Niezawsze.
              Firmowy peugeot 307 ma tendencję do wywalania się w gdy na wskaźniku jest ok. 1/4 baku. Ponoć w tym modelu to częsty problem.
              • komercyjny02 Lesa autos francais 28.06.12, 07:25
                "Firmowy peugeot 307 ma tendencję do wywalania się w gdy na wskaźniku jest ok. 1/4 baku."

                Oooo, jestem pod wrażeniem.
                Słyszałem też, że pochodzący z tego samego koncernu PSA Citroen Xsara ma elektroniczny wskaźnik stanu paliwa często zepsuty i niedziałający.

                Ktoś pamięta jakich to samochodów, na jaka literę, nie powinno się kupować? Fordów, Fiatów i F.......... ?
              • komercyjny02 Les autos francais 28.06.12, 07:27
                "Firmowy peugeot 307 ma tendencję do wywalania się w gdy na wskaźniku jest ok. 1/4 baku."

                Oooo, jestem pod wrażeniem.
                Słyszałem też, że pochodzący z tego samego koncernu PSA Citroen Xsara ma elektroniczny wskaźnik stanu paliwa często zepsuty i niedziałający.
                Na jaka to literę samochodów nie powinno się kupować?
    • konigin Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 10:51
      Chyba sezon ogorkowy czas zaczac, bo nie macie juz o czym pisac. Najpierw byly alarmujace artykuly, ze autostrady przed EURO nie bedzie, teraz bedziecie sie co drugi dzien ekscytowac jakims pie...mi dotyczacymi pojedynczych kierowcow.
    • zewszad_i_znikad Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 10:51
      Ostatnio jechałam (na szczęście jako pasażerka) w obie strony - mam dziadka w Niemczech, razem z mamą pojechałyśmy, pobyłyśmy kilka dni i tradycjnie przywiozłyśmy go do Polski, żeby trochę pobył w "starym kraju". Mama też zwracała uwagę na ten brak stacji; ja, jako nieprowadząca samochodu, mogę zwracać uwagę na jeszcze bardziej przyziemne szczegóły, takie jak okropnie niewygodne suszarki do rąk w toalecie na którejś stacji (w ogóle nie znoszę suszarek, bo mnie od nich piecze, a w tych dmucha tak mocno, że prawie palce urywa!!). Poza tym tradycyjnie oburza mnie wysokość myta za przejazd. Mamę na to stać, mnie na własną rękę stać by nie było - na szczęście nie mam samochodu i raczej nigdy nie będę go miała. Czy naprawdę nie da się tego inaczej finansować? W większości krajów obowiązują winiety na autostrady, w Niemczech autostrady są wręcz bezpłatne... Tak sobie głośno myślę: czy nie dałoby się na przykład dochodów stacji - a stacja potrafi zarabiać ogromne pieniądze w ciągu jednej doby - przeznaczyć np. 50% dla właściciela, 20% na wynagrodzenie dla personelu stacji i 30% na autostradę? Cokolwiek, co pozwoliłoby przejść na inny sposób finansowania drogi albo choć obniżyć myto. Czy autostrada ma być wyłącznie dla bogaczy? Powinna być dostępna także dla osób o dochodach umiarkowanych...
      • johanna_haase Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:09
        zewszad_i_znikad napisała:

        >W większości krajów obowią
        > zują winiety na autostrady, w Niemczech autostrady są wręcz bezpłatne...

        Już niedługo.

        Reszta twojego tekstu to brednie.
      • lukask73 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:09
        > Czy autostrada ma być wyłącznie dla bogaczy? Powinna być dostępna takż
        > e dla osób o dochodach umiarkowanych...

        Proponuję z dochodów wzmiankownych stacji urwać jeszcze parę procent na sfinansowanie samochodów dla tych, którzy — dzięki brakowi opłat — mogliby jechać, ale nie mają czym.

        Tylko czy zostanie tam chociaż jedna stacja, jeśli prawie 100% zysku ulegnie konfiskacie na rzecz ludu pracującego miast i wsi?
      • login_niezastrzezony Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 28.06.12, 20:43
        W Niemczech są natomiast płatne toalety, czego oszczędni Niemcy wydają się nie tolerować i w większości sikają na poboczach. Widziałem setki takich obrazków. Np. w Berlinie. Nie wyglądali na Turków ani tym bardziej Polaków. O suszarkach w tej sytuacji nie ma co wspominać... ;) Skończmy z gloryfikowaniem tych miłośników kiełbasy, kiszonej kapusty i prymitywnej muzyki ludowej.
        PS. Co do winiet, to dość oczywiste...
    • ppo Cudzoziemcy dadzą radę, bo mają autostrady 27.06.12, 10:54
      od dawna i umieją się po nich poruszać. Poza tym mają zwyczaj tankować do pełna, a nie za 10 złotych, jak nasi "sprytni" rodacy.
      Śmieszy mnie błędne przeświadczenie Polaków o niezaradności i frajerstwie gości z zachodu. Gdyby byli tacy głupi, to nie byliby tacy bogaci!
      Założę się, że te auta, które musiały wzywać pomoc, to w większości (o ile nie w całości), pojazdy Polaków.
    • drakaina Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 11:06
      W Grecji na najlepszej autostradzie, czyli Egnatia Odos, od Igumenitsy (zachodnie wybrzeże) do Alexandroupolis (praktycznie pod granicę turecką), ponad 600 kilometrów, w ogóle nie ma stacji benzynowych - trzeba zjeżdżać do wiosek (są oznakowania). Różnica z Polską jest taka, że ta konkretna autostrada jest bezpłatna...

      --
      Scribere necesse est
      • johanna_haase Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:14
        drakaina napisała:

        > W Grecji na najlepszej autostradzie, (...) ponad 600 ki
        > lometrów, w ogóle nie ma stacji benzynowych - trzeba zjeżdżać do wiosek (są ozn
        > akowania). Różnica z Polską jest taka, że ta konkretna autostrada jest bezpłatn
        > a...
        No to nie wiem, jaka tu jest "różnica z Polską", oświeć mnie, kochanie. Tu też trzeba zjeżdżać do wiosek i tu też cały ten 140 km kawałek bez stacji jest bezpłatny.
      • spokojny.zenek Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 13:18
        Gdzie konkretnie ta różnica?
        • drakaina Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 28.06.12, 01:00
          No dobra, byłam przekonana (z ogólnej wiedzy o polskich autostradach, a raczej tego, co się o nich ostatnio czyta, oraz tonu artykułu i dyskusji), że jest to droga płatna - albo będzie w najbliższej przyszłości - i cały wasz sarkazm jest niepotrzebny. Jeśli jest darmowa, to nie wiem, o co taka awantura. W okolicy zapewne jest mnóstwo stacji, do których można zjechać. Jakby była płatna i bez infrastruktury, to rzeczywiście byłoby skandaliczne. W tej sytuacji ja nie widzę problemu.
          • luni8 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 28.06.12, 06:53
            A2 jest częściowo płatna, w zależności od odcinka, stąd pewnie pomylka/
    • robmar2007 Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 11:06
      Nie rozumiem na czym polega problem. W Niemczech czasem zdarzają się odcinki autostrad, na których odległości miedzy stacjami przekraczają 100 km. Sam kiedyś na suchym baku musiałem zjechać z autobahnu:) A nasi kierowcy nie mogą zjechać? 140 km bez stacji, to chyba nie jest problem dla samochodu??
    • 123456ag Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na pob... 27.06.12, 11:08
      >>Na A2 nie da się zatankować aż przez 140 km.<<
      Za to bramki czasem nawet co 40 km. I kolejki do bramek. I kasjerzy mówiący: "Proszę drobne, nie mam wydać"
      Byłem w większości krajów Europy ale nie spotkałem systemu bramek zatrzymujących ruch co najdalej 100 km.
      Ruch, który i tak co rusz zatrzymują roboty remontowe, rozpoczynające się na drugi dzień po oddaniu autostrady do użytku
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:21
        Jakie kolejki do bramek? Przecież Polaków nie stać na poruszanie się autostradami.
      • mary_ann Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 28.06.12, 09:28
        123456ag napisał:

        > Byłem w większości krajów Europy ale nie spotkałem systemu bramek zatrzymującyc
        > h ruch co najdalej 100 km.

        Najwyraźniej nie byłeś w Słowenii:-)))
        • login_niezastrzezony Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 28.06.12, 20:34
          Tyle, że Słowenia właśnie przyznała się do błędu i usuwa bramki w tym roku...
    • wyborca100 Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:13
      Nie wierzę że prorządowi dziennikarze nie zauważyli takiej błahostki :)

      Wszak ekipa telewizyjna TVN towarzyszyła najjąśniejszemu w jego oblatywaniu

      i też meldowali (jak inne POdnóżki) gotowość do "rzetelnych" relacji :) buahahahaha
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Na A2 nie zatankujesz przez 140 km. Auta na p 27.06.12, 11:17
        No ale żeby antyrządowi nie zauważyli... Pewnie nie jeżdżą A2 bo tam nie można jeździć ciężarówkami.
      • johanna_haase tak, to dzięki odsunięciu PiS od władzy 27.06.12, 11:25
        wyborca100 napisał(a):

        > Nie wierzę że prorządowi dziennikarze nie zauważyli takiej błahostki :)

        Zauważyli, zauważyli: logistyka.wnp.pl/wielka-feta-na-a2-otwarto-trase-konin-strykow,12490_1_0_0.html - to tam Kaczyński oddał do użytku trasę, która ma za niskie ogrodzenia i łosie wskakują. Nawet utwór na fanfary skomponowano na tę okazję, żeby Jego Kaczystość czuła się doceniona.

        Rzecz w tym, że dziś rząd coraz częściej oddaje do użytku autostrady, których budowę tenże rząd zainicjował. Tymczasem rząd PiS oddawał do użytku autostrady, które zbudowano za SLD. Dorobek PiS na tym polu (czyli Polaczka) to żenada. Gdybyście nie przegrali wyborów, tych autostrad by w ogóle nie było, bo PiS zastopował budowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka