Dodaj do ulubionych

Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwień

31.03.05, 15:19
No to tylko trzeba poczekac na wypowiedzi krzyczace o szkalowaniu KK przez
Gazete :)
Obserwuj wątek
    • wilczysko1 Zakonnik w izbie wytrzeźwień - farsa czy prawda? 31.03.05, 15:21
      To oni tam nie tylko korupcją sie zajmuja / patrz spotkanie Giertych -
      Kulczyk /, ale również czarami.Nie ma co " Centrum Wartości ", więcej
      złamanego szląga nie dam.
    • patman Pewnie zakonnik z Afryki 31.03.05, 15:23
      Dobry szaman potrafi rzucić urok na rodzinę na następnych kilka pokoleń, więc panowie policjanci powinni się byli dobrze zastanowić, nim go zwinęli.
    • mangold Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 15:24
      kontik_711 napisał:

      > No to tylko trzeba poczekac na wypowiedzi krzyczace o szkalowaniu KK przez
      > Gazete :)

      Masz racje, zaraz oszołomki zaczna krzyczeć, że ten temat to tylko
      jątrzenie...że nic nowego nie wnosi..że jak tamk można ...że papież-polak, matka
      boska częstochowska i w ogóle....hahaha..
      • kontik_711 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 15:35
        A tak w ogole to ksiezulek sie uchlal z zalu nad stanem zdrowia Wojtyly a to
        nie moze byc traktowane jako przestepstwo :)
        • mangold Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 15:38
          A może go laska rzuciła ?
          • kontik_711 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 15:59
            hahahaha tos mnie Wasc ubawil :) Faktycznie to jest dobry powod.. :) Ale tak
            swoja droga to klecha ma niezly tupet.. mozliwe, ze strasznie klatwa podlega
            pod przepisy o grozbach karalnych i to w stosunku do funkcjonariusza...
            • mangold Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:12
              Jeżeli się nie mylę ( a mogę, bo nie uczęszczam..) to kler nawołuje do
              niesiadania za kierownicę po kielichu. Grzech to podobno wielki...i więcej już
              nic nie mówię bo zabobonny jestem i uroków sie boję...
              • kontik_711 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:14
                No tak bac sie nalezy.. pewnie paru mlodszych klerykow sledzi nasze wypowiedzi
                i beda potem produkowali jakies kukielki na nas... o juz mnie w boku dzga...
    • obcy444 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 15:40
      Od dawna widac, ze jasnogorscy paulini z diablem sie skumali. Napuscic na nich
      dominikanow - potrafia dojsc do prawdy; nie takie cuda robili w dawnych dobrych
      czasach.
      • ciociaklementyna Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:09
        obcy444 napisał:

        > Od dawna widac, ze jasnogorscy paulini z diablem sie skumali. Napuscic na
        nich dominikanow - potrafia dojsc do prawdy; nie takie cuda robili w dawnych
        dobrych czasach.

        Smiejcie sie wszyscy, smiejcie, bo nie wiecie, ze w religii voodoo uprawianej
        glownie na Haiti jednym z najbardziej czczonych bostw jest Matka Boska
        Czestochowska (oczywiscie nie tak sie nazywa). A jej wizerunek znalazl sie tam
        i zdobyl popularnosc dzieki polskim emigrantom.
        Ciekawe, czy ten zakonnik nie ma jakichs powiazan z voodoo czyli Santeria.
        • zzamiedzy Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:40
          Matka Boska jet tez czczona w Meksyku poniewaz kojarzy sie z dobrem, w obrazach
          jest otoczona bostwami Indian - ksiezycem, sloncem, gwiazdami. A krzyz
          symbolizuje zlo zwiazane z zabijeniem Indian przez konkwistadorow.
    • elfhelm karać surowo takich... 31.03.05, 15:45
      od kleru oczekuje się uczciwości i przykładnego życia. wymagania są większe niż
      w przypadku żula spod budki z piwem. dlatego kara musi byc przykładna i surowa,
      uwzględniająca wymogi prewencji ogólnej.
      • alasz7 Parę lat temu w Częstochowie policja zatrzymała pi 31.03.05, 15:50
        • alasz7 Re: Parę lat temu w Częstochowie policja zatrzyma 31.03.05, 15:53
          aną zakonnicę, która bez prawa jazdy wiozła swoją koleżanke do porodu
          • wanda43 Re: Parę lat temu w Częstochowie policja zatrzyma 31.03.05, 19:31
            to ta kolezanka co miala rodzic,to tez zakonnica?ło matko !!!
    • atarynka Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:03
      Ojej, przeciez zakonnik tez czlowiek, no nie?
      • mangold Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:04
        atarynka napisał:

        > Ojej, przeciez zakonnik tez czlowiek, no nie?

        Nie...;-)))
      • kontik_711 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:08
        atarynka napisał:

        > Ojej, przeciez zakonnik tez czlowiek, no nie?

        Oj nieee.. jesli ktos sklada sluby i do tego probuje na spoleczenstwie wymusic
        pewne zachowania to nie ma prawa do takich zachowan.. To tak jakby prostytutka
        nauczala zycia w tzw czystosci (brr ale glupie stwierdzenie ble...)
    • kewals31 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:06
      zgadzam sie a jeszcze dojdzie komentarz ze to jest prowokacja
      dziennikarska i ze zakonnik nie byl pijany tylko wzial krople
      zoladkowe a ze musialoby byc tego wiadro to juz inna sprawa
      • mangold Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:07
        a może faktycznie kroplę wina? pipetką...
        • alasz7 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:16
          kropelkę wina i to mszalnego , bo prosto z kościoła jechał
          • mangold O tej porze to on raczej z ... 31.03.05, 16:21
            egzorcyzmów wracał..Może w jakiejś agencji towarzyskiej straszyło, bo np.
            niezadowolony klient urok,tfu, rzucił..
    • ahym ODSTRĘCZYĆ??? 31.03.05, 16:07
      odstręczyć policjanta od czynności służbowych.

      tak mogą mówić tylko w świętokrzyskiem. tej pani chyba co innego na myśli, niż
      odstręczanie policjantów z drogówki ;-)

      za taki błąd językowy ta pani powinna byc zwolniona z zespołu prasowego!!! Może
      wypisywać mandaty na drogach, ale nie wypowiadać się publicznie w imieniu
      policji. Potem sie dziwić, że policjantów uważa się za głąbów i jakiś takich
      niekumatych!
    • planitnyk Na psa Urok ?! 31.03.05, 16:11
      Hehehe Swietny ten tekst o rzucaniu uroku. Gratuluje odwagi policjantowi :)
      • mangold Re: Na psa Urok ?! 31.03.05, 16:14
        Urok to pikuś ale pewnie mu dzieciaka do komuni (jeżeli wierzy w te gusła) nie
        dopuszczą.....A swoja drogą mógł go pałą zdzielić,ciekawe czy byłoby to
        mocniejsze od uroków?
    • jola_b7 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:11
      Pewnie wyrazi żal i dostanie w zawiasach a powinien przykładnie dac sie
      ukrzyzować (2 lata)

      Jola
      • kontik_711 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:12
        Jolu
        Nie badz az taka brutalna.. 2 lata wiszenia na krzyzu hmmm.. !! Jak juz to na
        pal z nim..troche swinstwa wprawdzie jest przy tym, ale truchlo mozna szybko
        usunac...
        • langwer1 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:19
          Po przeczytaniuwszystkich postówniektórzy ciężko się rozczarują że nikt nie
          broni pijanego zakonnika na co zresztą liczył autor tej notatki .Taka gratka a
          tu nic...szkoda.
          • kontik_711 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:22
            Poczekamy zobaczymy.... a jedyne na co licze to to, ze wreszcie ktos bedzie
            mial na tyle odwagi aby posprzatac w tej stajni Augiasza o nazwie kosciol
            katolicki
            • mangold Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:23
              2000 lat i ...starczy!!!
              • czarek1 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:30

                • mangold oszołom_z_radia_maryja sie dziś nie odezwie...... 31.03.05, 16:35
                  bo z wiarygodnych źródeł wiem, że łoił razem z tym zakonnikiem i łeb go
                  napier... boli. Właśnie sie z spowiada z tych nocnych ekscesów.
    • kawamarago Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:28
      Jeśli klecha pił wino mszalne i popijał wodą święconą, to gliniarz powinien iść
      siedzieć za świętoktadztwo.
      P.S. Stawiam dolary przeciw ulęgałkom, że paulinowi czapeczka z glowy
      niespadnie.
    • kotkotson To jeszcze nic!!!! 31.03.05, 16:44
      Sto lat temu jeden z tej zgrai takie mial osiagniecia:

      "- swojej kochance, Helenie Krzyżanowskiej, sfałszował metrykę ślubu ze swoim
      nieistniejącym bratem. Następnie sfałszował akt zgonu "brata". Pozwoliło mu to
      przedstawiać później Helenę Krzyżanowską jako swoją bratową-wdowę;

      - uczyniwszy ją brzemienną, wydał za swojego stryjecznego brata, Wacława
      Macocha, dając im ślub, po czym drwiąc sobie dalej z celibatu, cudzołożył
      z "bratową";

      - wspólnie z innymi paulinami kradł pieniądze składane przez pątników na msze i
      ofiary. Gotówkę trwonił na hulankach, spore sumy łożył na kochankę, a także
      przepuszczał je z publicznymi kobietami;

      - z "kolegami" z klasztoru okradał "cudowny" obraz, a drogocenne kamienie i
      inne wartościowe vota sprzedawał lub rozdawał w prezencie innym kobietom;

      - zamordował swojego stryjecznego brata, Wacława Macocha. Kiedy Wacław spał w
      klasztornej celi, Damazy uderzył go kilka razy siekierą w głowę siekierą. Gdy
      po zadanych ciosach Wacław jeszcze charczał, paulin-zbrodniarz skrwawionymi
      rękoma, "dysponował go na śmierć", po czym poderżnął rannemu gardło, a
      następnie udusił."

      "Original: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2808
      wywiózł z klasztoru zwłoki zamordowanego przez siebie Wacława Macocha w sofie,
      którą następnie zatopił w stawie. Dorożkarz przewożący zwłoki został
      zaprzysiężony przez Damazego do zachowania tajemnicy: "Zanim siądziecie do
      pojazdu, musicie na rany Zbawiciela przysiąc, że o tym, co się tu stało, nigdy
      nikomu nie powiecie. Dla dobra Obrazu naszej Panienki stało się, co się stać
      musiało." Po czym wyjął zza pazuchy krucyfiks i dorożkarz złożył nań
      przyrzeczenie. Sofa ze zwłokami została odnaleziona przypadkowo już na drugi
      dzień. Śledztwo doprowadziło policję do owego dorożkarza, który przy wódce za
      dużo mówił. Jednak podczas przesłuchania, związany przysięgą milczenia, nie
      chciał niczego ujawnić. Dopiero kiedy został z niej zwolniony, obciążył swoimi
      zeznaniami paulina"
    • mangold A może to prowokacja wiadomych służb... 31.03.05, 16:47
      ...w związku ze spotkaniem jasnogórskim boskiego Romana? Być może zakonników,
      obsługiwał obiad giertychowsko-kulczykowski, podawał im jabłka, może nie chciał
      kapować na największego polskiego polityka i komusze słuzby go zgnoiły ;-))
      UWIELBIAM NABIJAĆ SIĘ Z KLERU !!! POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH CZARNYCH ;-)))
    • linski4 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:58
      Obecny papież jednoznacznie otworzył drogę profanacji Katolicyzmu. Należy
      spodziewać się dalszego ataku na nas. Również Watykan jest bardzo zaniepokojony
      tym wrogim procesom. Nasz Koścół odczuwa ten stan. Zły duchu! Opuść nas.
      • mangold Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 16:59
        Od kiedy "katolicyzm" pisze się z dużej litery?
        • linski4 katolicyzm, czy KATOLICYZM 31.03.05, 18:23
          Katolicyzm pisać trzeba z dużej litery, bo KATOLICYZM jest wielki. Nawet
          ukrywający się szatan pod różnym przykryciem głowy przestaje być świętym- Buchu
          jeden. Nawet o chwiejnych poglądach Katolik powinien cośkolwiek na ten temat
          wiedzieć. Jednak musi, chociaż ma pikielne kłopoty- rozróżnić antyżydowizm, a
          także znać tego definicję. Ten kto nie może tego pojąć stale się niedorozwojem i
          publicznym oszczercą tych mądrzejszych dwóch grup syjamskich, a arabskich narodów.
          • mangold Re: katolicyzm, czy KATOLICYZM 31.03.05, 18:43
            linski4 napisał:

            >
            > Nawet o chwiejnych poglądach Katolik powinien cośkolwiek na ten temat
            > wiedzieć. Jednak musi, chociaż ma pikielne kłopoty- rozróżnić antyżydowizm, a
            > także znać tego definicję. Ten kto nie może tego pojąć stale się niedorozwojem
            > i
            > publicznym oszczercą tych mądrzejszych dwóch grup syjamskich, a arabskich narod
            > ów.

            A jak nie jestem żadnym porąba...chwiejnym katolikiem? To nie forum radyja
            maryja, to forum GW...co Ty tu robisz?
          • battosai Re: katolicyzm, czy KATOLICYZM 31.03.05, 22:11
            Domagam się pisania również słów Islam i Buddyzm wielką literą
      • in_splendore_veritatis Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 17:14
        linski4 napisał:

        " Obecny papież jednoznacznie otworzył drogę profanacji Katolicyzmu" Oskarżasz
        o ten stan w Kosciele Jana Pawła II???

        Wszytscy jesteśmy wspólwinni, to mu odchodzimy ok KK a nie on od nas, to my
        sprzeciwamy sie Bogu a nie On nam
        • linski4 O nie, nie- Mylisz pojęcia. 31.03.05, 18:41
          Nie oskarżam, lecz nawołuję do naprawy wyrządzonych nam szkód. Nam, to znaczy
          Katolikom , szczególnie nam Polakom. Papież wyrażnie podcina Katolicyzm, lecz
          nie znaczy to, że Katolicy mają osłabiać jego rolę. Każdy Katolik może dopuścić
          się grzechu, lub jak kto chce, niesprostać chrześcijańskiemu wezwaniu. Kiedyś
          byłem jego zwolewnnikiem, teraz wiem, że jego pokoleniowe zaszłości budzą zamęt.
          Oczekuję tylko naprawienia wyrządzonych szkód. Wierni zrozumieją i z pewnością
          akceptują tą drogę wzmacniania katolicyzmu.
    • in_splendore_veritatis Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 17:05
      samego Kośioła moze nie ale jego wiernych, pasterzy
    • battosai Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 18:14
      Nic panu w sukience nie zrobią. Zakład?
      • henio56 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 20:08
        ciekawe jaką fuchę ma na Jasnej Górze ?
      • aassaa1 Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 20:19
        Ja tam się nie zakładam, bo jestem pewien, że Czarnemu nic nie zrobią. Przecież
        to nie pierwszy przypadek, że pijany klecha: potrącił, przejechał, lub uszkodził
        urzytkownika dróg po pijanemu lub w stanie wskazujacym na spożycie pow.O,5 pro-
        mila. Odkąd nastała tzw. Demokracja Czarni zostali automatycznie potraktowani
        jako Nadludzie. To pospólstwo i swołocz ma być posłuszna i przestrzegać prawa, a
        Czarni ? Od nich wara. Im wolno boć to przedstawiciele Pana Boga na ziemi. A jak
        miał np.słabszy dzień i tłukla go chandra. No to sie napił i już. Więc odpier...
        lić sie od Facia bo to przecie Polak i katolik.
        • battosai Re: Pijany kierowca - zakonnik w izbie wytrzeźwie 31.03.05, 22:12
          > lić sie od Facia bo to przecie Polak i katolik.

          Jest takie powiedzonko: "Polak - katolik to i alkoholik" :D W tym wypadku
          pasuje jak ulał ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka