eva15
22.05.05, 22:30
"Kuba jest państwem policyjnym(...). Jeśli opozycja mogła się zebrać, to (...)
dlatego, że Fidel Castro do tego dopuścił. "
Moze zamiast wycieczek na Kube przydalaby sie wycieczka do lekarza? Stosowny
do schorzenia specjalista rozpozna zapewne objawy rozdwojenia jazni.
"Puszczając" zgromadzenie, Castro próbuje podzielić jeszcze bardziej i tak już
podzieloną opozycję demokratyczną."
Chlopisko, choc stare juz, robi co moze, wyrzuca ze swojego kraju GW, zeby
tylko ja zadowolic a to i tak malo. No i jak tu Stasinskiemu dogodzic? Nie
dopuscic do zjazdu byloby beeeee, dopuscic - jeszcze gorzej.