homophob_and_racist
24.05.05, 19:08
To wina Busha, to przez Busha i Hameryke !:)
Jest takie ladne okreslenie w jezyku niemieckim, nie wiem tylko jak sie to
poprawnie z niemiecka pisze, ale oznacza ono zadowolenie z czyjegos
nieszczescia... A z tej strony atlantyckiej sadzawki, tak to wyglada :)
Socjalizm zabija, zabija pracowitosc, przedsiebiorczosc, innowencyjnosc,
postep, nonkonformizm, indywidualizm a w dalszej perspektywie i wolnosc.
Socjalizm to rownanie w dol do najmniejszego wspolnego mianownika, to
sprowadzanie ludzi do w miare sytych i jako-tako obutych ale niewolnikow
Panstwa...
A z tej strony bajora atlantyckiego... 4.5% WZROSTU GOSPODARCZEGO, 5.2%
bezrobocia, niskie stopy procentowe, nieistniejaca wlasciwie inflacja,
wskazniki gieldowe w gore..
Oczywiscie sa i problemy (deficyt budzetowy, wyplacalnosc social security,
Medicare...) ale sadze ze fuhrer-Schroeder bylby szczesliwy gdyby mial takie
problemy...